mckwack 29.05.07, 20:45 nie chciałbym być w skórze tych lekarzy, którzy zostaną w szpitalach. to dobrze, że jest taka determinacja. Może wreszcie się coś ruszy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anty doktor jakimi autami jeździ to bydło? IP: 87.105.182.* 29.05.07, 20:58 mój lekarz pierwszego kontaktu pracuje 3h/tygodniowo!!!! przychodnia NFZ płaci za niego ZUS, prywatnie lekarz jeździ nową Vectrą ... ile to kosztuje 80?100 tys pln? zwolnić takich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty idioto! Re: jakimi autami jeździ to bydło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 21:53 Głupi jesteś i tyle! Jakbyś lepiek pomyślał też byś się dorobił! Ale z ciebie taki mały polaczek. Zawiść i zazdrość! Tak trzymać lekarze! Niech to bydło wreszcie zrozumie od kogo zależy ich zdrowie i życie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starycynik Re: jakimi autami jeździ to bydło? IP: *.dhcp.uno.edu 30.05.07, 00:28 Do leczenia bydla wystarcza weterynarze. Lekarzom juz dziekujemy niech jada do Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: jakimi autami jeździ to bydło? IP: 213.172.177.* 30.05.07, 07:35 > Niech to bydło > wreszcie zrozumie od kogo zależy ich zdrowie i życie! Ot i wyszło szydło z worka! Won z Polski bydlaku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek ...jak widac na zalaczonym obrazku,nie zrozumialo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 12:53 J.w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: jakimi autami jeździ to bydło? IP: 195.136.178.* 26.06.07, 21:43 czego ci lakerze chcą przez i tak na lewo wicągają 10 razy tyle co zarabiają , a prywatne gabinety to co... z nich równiez czerpią spore dochody... moim zadaniem lekarze chcą skorzystać na strajku pielegniarek i podniesc sobie pensje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pac Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.wro.vectranet.pl 29.05.07, 22:05 Dlaczego lekarze nie strajkowali wcześniej kiedy mieli dużo gorsze warunki? Wszystko wskazuje na to, że jest strajk polityczny, inspirowany przez opozycję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demiurg Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.wro.vectranet.pl 29.05.07, 22:18 bo dopiero teraz odłożyli z łapówek dosyć, żeby przez następne ileś miesięcy pierdzieć w wyrko. Razem ze swoimi małżonkami (często też "biednymi" lekarkami), dziećmi, psami etc. Na tym polega ich niedostatek. Biedni ludzie w tym kraju trzęsą się nad pracą bojąc się, że nie będą mieli z czego żyć po zwolnieniu. Lekarzy to jak widać nie dotyczy. Konta w bankach pełne to mogą sobie pozwolić na takie fanaberie. Odpowiedz Link Zgłoś
katarina_s I to prawda 29.05.07, 22:26 Większość Polaków żyje tak, że ledwo im wystarcza do pierwszego. Nigdy nie zwolniliby się z pracy, nawet jeśli płacą dziadosko. Ale lekarczyki to mogą z dnia na dzień, bo oprócz tego pracują jeszcze na 5 etatach prywatnych, gdzie czeszą kupę forsy. I w ten sposób ich zakłamanie dotyczące marnych uposażeń wyszło na jaw. Bo chyba nikt w takie bajki nie wierzy, że nagle wszyscy się spakują i wyjadą w świat. Bo tylu to was tam nie trzeba :d No chyba że miałby to być Trzeci Świat. Tam należałoby ich wysłać, jakby każdy popatrzył na jakim poziomie żyją miliony ludzi na świecie to może by dotarło do tych pustych łbów co znaczy niski poziom życia. Obrzydzenie mnie bierze jak patrzę co wyprawia tzw. elita tego kraju. Im niższy poziom leczenia tym większy tupet i wymagania. Bleee :// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzędasek Re: I to prawda IP: 212.2.99.* 29.05.07, 22:32 trzeba sie było uczyć dziewczynko, uczyć się!! Polak tak ma- sam nie robi nic innym zazdrosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demiurg A ty jesteś IP: *.wro.vectranet.pl 29.05.07, 22:47 tak głupi (głupia), że nawet nie widzisz, iż twoje piękne IP się wyświetla i robisz sobie wiochę powielając nędzny komentarzyk dwukrotnie pod innym nickiem. Tyle lat nauki i wszystko jak krew w piach ciemnoto zakutana. Zresztą poznać głupiego po budowie zdań jego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lila chyba trzecia prawda góralska... IP: 212.2.99.* 29.05.07, 22:33 mnie obrzydzenie bierze jak takie bzdury czytam Odpowiedz Link Zgłoś
chrust wrecz przeciwnie 30.05.07, 03:59 caly czas protestowali, tyle ze robili to nieskutecznie, tak ze nawet tego nie zauwazyles. Dopiero jak bedziesz musial odczekac 6 h na zalozenie gipsu na zlamana noge, dopiero jak ciebie to osobiscie dotknie, zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bfgd Re: wrecz przeciwnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.07, 18:34 w szitalu gdzie mam praktyki obecnie - wcześniej gips do 10-20 minut po nastawieniu (trzeba było 'wymieszać i rozrobić') W chwili obecnej są ludzie, którzy po prostu wychodzą po nastawieniu ręki bo kolejka jest naprawdę bardzo długa. Ot i cała bezpłatna, piękna, i reformowana służba zdrowia. Pis dał popis swoim obietnicom wyborczym, a premier, który mówi, że więcej trzeba dać pacjentom a mniej dać lekarzom chyba nie wie, że pacjent sam się nie wyleczy. nie rozumiem tego systemu i jestem zadowolony z tego, że determinacja i jedność lekarska biorą górę nad 'polaczkami' którzy to oczywiście mają wszystkim w białych kitlach za złe, że chcą mieć dobrze w Polsce, a nie na Zachodzie. zresztą co by nie było czy to zwolnienia z pracy czy też podwyżki - lekarze w tej determinacji po prostu pokazują jak ważne jest sprywatyzowanie opieki medycznej. Kup swoje ubezpieczenie i miej to za co zapłaciłeś, a nie tak jakoś śmiesznie wychodzi, że spora część pacjentów jest bezrobotna i nigdy nie pracowała (stąd brak podatków), albo to pijacy i wszelkiej maści hipochondrycy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiek Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.07, 12:05 Absolutnie masz rację. Pan premier powinien najpierw ustalić jakie są ich poglądy polityczne, potem ich zlustrować a na koniec pozwolić brać poniżające datki od pacjentów tylko swoim, reszta niech wyjeżdża zarabiać godnie za granicą. Jest tylko jeden problem. Jak Cię dorwie prawdziwa choroba a nie tylko pielęgnowana głupota /to też choroba /to się przekonasz co to znaczy dobry lekarz, doświadczony lekarz, gotów poświęcić Ci i czas i to co posiada najważniejsze ...kwalifikacje. Wtedy nie jest nic innego ważne. Doświadczyłem tego przy zawale w nocy o drugiej. Miałem szczęście, że lekarze byli wyjątkowi i ci w karetce i ci w szpitalu a potem ci co mi wstawili bei- basy. Żyję i będę zabiegał jak tylko to będzie możliwe, żeby naszym lekarzom opłacało się leczyć polaków i to bez tego co jest najbardziej chore i upokożające. Bez łapówek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:33 Jaśku, przyłączm się do Twojego głosu. Też jestem po zawale i też będę do końca swego żywota wdzięczny wszystkim, nie tylko tym, którzy mnie leczyli, wszystkim lekarzom, za to, że są. Pojedyncze negatywne wyjątki tego nie zmienią. Zasługujecie drodzy lekarze na wszystko, czego żądacie. God bless you! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rerekuku Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 11:36 lekarzy powinno sie postawić przed sądem tak jak rolników kiedyś, jak wysypywali zboże. O to że doprowadzają do zagrożenia życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strachy na lachy Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.wro.vectranet.pl 29.05.07, 22:16 Już widzę te 80-90% zwalniających się z roboty. Panie Religa - ostry kurs w negocjacjach z tą hołotą i zobaczymy. Skoro są tacy biedni jak deklarują, powinni za tydzień umrzeć z głodu, albo znaleźć raz dwa nową pracę. Tylko gdzie? wszyscy nagle otworzą prywatne praktyki? Wyjadą do UK? :D Więc albo już w skarpecie odłożone grube tysiączki z łapówek na kolejny rok nicnierobienia i stąd te śmiałe deklaracje, albo za tydzień będziecie skamleć pod drzwiami żeby was ktoś najął. Oby pan minister tym razem nie znalazł już nagle pod biurkiem pieniędzy, jak to było w ubiegłym roku. Może wie, bo w końcu sam był lekarzem (dodajmy - WYBITNYM - a nie taką miernotą jak ci dezerterzy), że wasze ochocze deklaracje zwolnień to pic na wodę. Jak przyszłoby co do czego, może co czwarty by się na to zdecydował. A w ogóle to może należałoby was zwolnić dyscyplinarnie, skoro tak praca ciąży i byłby spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość doktor UK Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: 212.2.99.* 29.05.07, 22:28 heh człowieku alboś głupi alboś idiota- innej opcji nie ma. Policz sobie 6 lat studiów+2 lata stażu+ specjalizacja ok 4 lata(min) +doktoracik moze ile wychodzi? no 12 lat... tak lekko i żeby potem harować szpitalu za niewspółmierne wynagrodzenie? ludzie czy wyście poszaleli? jakżeś taki mądry i twierdzisz jak lekarzom dobrze, trzeba było iść na medycyne, pomęczyć się- zobaczymy. Wkurza mnie że ludzie nie wiedzą jak to wygląda "od kuchni" -ja mam na tyle szczęscia ze juz jestem w UK i pracuje za godziwe, współmierne wynagrodzenie. Ze mogłem zrobić speca i awansowac w szpitalnej hierarchii. Ale w polsce to tak jest, ludzie nie wiedzą nic a sie wypowiadają, malo tego jeszcze gadają takie bzdury. Podwyżki sie należą, choćby za 12 lat nauki, cieżką prace i warunki pracy <jak wyglądają szpitale??> a\Wiec gdy następnym razem gorąco zapragniesz, drogi strachy na lachy, odezwac się w sprawie o której nie masz pojęcia, zwalcz proszę tę chęć i nie kompromituj się głupawą opinią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadowolony Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.wro.vectranet.pl 29.05.07, 22:45 NAUKI? Hahaha. Wiem, jak wy się uczycie. Trochę waletowałem u kumpla w akademiku Akademii Medycznej. Chlanie, doopy co noc itp. Potem sprężenie przed sesją, zaliczone to czy tamto na DST (albo poprawka) i dyplom wystękany. Ilu z was jest naprawdę świetnych w swoim fachu? No, chociaż bardzo dobrych? Z 10% ? No więc te 10 % powinno zarabiać bardzo dobrze, a miernota - marnie. W innych zawodach tak właśnie jest, jak jesteś cienki to wypadasz z gry albo robisz ogony. Prawo rynku. A ty ciągle myślisz, że lekarz to święta krowa, której należą się hołdy, bo skończyłeś studia. Odwrócę twój tok rozumowania - trzeba było nie iść na medycynę. Kto ci kazał? Rodzice cię zagonili? Zwabiła cię wizja milionów na koncie? Sam widzisz, że wielu z was było właśnie idiotami ileś lat wstecz, kiedy podejmowało decyzję o swej przyszłości. Ja skończyłem architekturę, zarabiam 3600 brutto miesięcznie i jestem szczęśliwy. W tym kraju, w tym zawodzie. Każdy ma to, co sam sobie wybrał (pomijając wypadki losowe do których kończenie AM no chyba nie należy) Odpowiedz Link Zgłoś
andromeda73 10 % ?? 29.05.07, 22:53 nie osłabiaj mnie optymizmem. Lux jeśli z 5%. I te 5 procent właśnie ma tyle zajęć, że nie ma czasu siedzieć na necie i sadzić durne teksty. Na forach to z medyków siedzą głównie zakompleksione tłuczki, co muszą gdzieś wylać swoje żale. Nie odbierajmy im tej chwili wytchnienia. To jak psychoterapia (na prawdziwą nie mieliby funduszy of course) Porządni (czytaj - zdolni, wyedukowani poniżej miernej itp.) lekarze tu nie zaglądają. Ba, pewnie nawet nie wiedzą o istnieniu tej ściany płaczu :d Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc doktor uk Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: 212.2.99.* 29.05.07, 22:53 twoj kumpel to jakis mierny był.coz... kolejny nie znajacy sprawy. wspomnij ze ci mierni raczej nie robia I* speca czy II*. i nie porownuj swoich 5 lat z 12 i wiecej, niewspolmierne. > Rodzice cię zagonili? Zwabiła cię wizja milionów na koncie? Sam widzisz, że wielu z was było właśnie idiotami ileś lat wstecz, kiedy podejmowało decyzję o swej przyszłości. Ja skończyłem architekturę, zarabiam 3600 brutto miesięcznie i jestem szczęśliwy. niektorzy ludzie wiesz maja powolanie, nie wiem czy wiesz ze cos takiego istnieje. jesli nie wlasnie cie oswiecam. zmienisz spiewke jak taka jedna miernota uratuje zycie i zdrowie twoje czy kogos z rodziny. jak slysze slowo lapowka to mnie skreca->CZY KIEDYKOLWIEK JAKIS LEKARZ ZARZADAL OD CIEBIE KASY? nie mowie tu o historiach typu a moj kumpel cos tam. teraz widzisz dlaczego wyksztalceni uciekaja z tego kraju- nie dosc ze marna pensja to jeszcze spoleczenstwo roszczeniowo-nic-nierobiace a do tego glupie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzialena do gosc doktor uk IP: 212.2.99.* 29.05.07, 22:58 Nie popieram strajku, ale masz racje. Ludzie w polsce mają niestety mentalność owczo-oślą. idą jak owca za stadem i głupi jak osły. W UK jest duzo lepiej pod tym względem. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha, ha Re: do gosc doktor uk IP: 213.172.177.* 30.05.07, 07:51 Sam sobie odpowiadasz? Weź się do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
andromeda73 Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D 29.05.07, 22:59 to sobie policz, ilu w tym kraju ma speca II a potem gardłuj z emigracji. Jak widać niektórzy i 18 powinni się uczyć, bo co potrafią po 12 to niejeden pacjent musiał się przekonać na własnej skórze. I więcej z łóżka nie wstał. Może ty masz II, więc i słusznie że dobrze zarabiasz gdzieś tam. Ale nie porównuj tego z całą masą po prostu cienkich jak sik pająka lekarczyków, co ledwie przebrnęli przez studia, nierzadko przepychani z semestru na semestr przez kogoś z rodziny, wymęczyli pierwszą z brzegu specjalizację i teraz dłubią w nosie w poradni przyszpitalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolkot Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.as.kn.pl 30.05.07, 18:22 Trochę przemądrzały kolego z UK, a czy za te 12 lat studiów za podatników pieniądze odpracowałeś chociaż rok czy od razu d w troki i loić kasę na wyspach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dwa Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.07, 18:40 wydaje mi się, że jego rodzice tak samo jak i twoi rodzice łożyli w podatkach równe kwoty na te studia. Argument nielogiczny....jesteś głupi (?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie lekarz Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.05.07, 22:57 oj , architekciku... ciekawe, co powiesz jak troszeczkę tylko poważniej zachorujesz, ty, albo twoi bliscy... nie życzę. Jeśli tak dalej pójdzie, będziesz negocjował z NFZ mozliwość leczenia w UK, Niemczech , Norwegii, czy nawet Czechach... i trafisz tam na polskiego lekarza - albo będzesz płacił grube pieniądze w prywatnych gabinetach ( a co? ty nie pracujesz na własny rachunek? a może w państwowej firmie? ) Za remont pokoju płacę "fachowcowi" po zawodówce ok. 18-20 zł/h. Moja zaprzyjaźniona 30- letnia doktorka, w trakcie specjalizacji zarabia 6 zł/h. Owszem, ma drugi etat, pracuje ok. 12 h/dobę, w porywach dłuzej. Czy Ty, za Twoje 3600 brutto też tak pracujesz? Aha - i jeśli uważasz, że to dużo, to idz do banku i spróbuj wziąć pozyczke choćby na samochód... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadowolony Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.wro.vectranet.pl 29.05.07, 23:14 Naucz się czytać ze zrozumieniem a potem się wypowiadaj. Napisałem gdzieś, że zarabiam dużo? Jakoś nie widzę. Napisałem, że jestem zadowolony z tego co zarabiam i z tego jaką pracę wykonuję. Można przybijać stemple na poczcie albo obierać ziemniaki w knajpie i być szczęśliwym. A można mieć i 10 tysięcy z 3 etatów w wyjątkowo odpowiedzialnym i nie do zastąpienia fachu i w kółko tylko gderać jak się ma mało i mało. Ja mam satysfakcję z tego co robię i tego stękającym bez umiaru lekarzom życzę. Pracuję 10 godzin dziennie i IMO zarabiam stosownie do tego czego się spodziewałem idąc na studia. Nikt nie bronił twojej znajomej skończyć zawodówki i teraz np. siedzieć w zakładzie fryzjerskim (z całym szacunkiem dla fryzjerek). Mam się wzruszać tym, że ktoś ileś lat do tyłu podjął kiepską decyzję, za którą teraz beka? No nie przesadzasz ty czasem? A leczę się sporadycznie i tylko prywatnie. I strasznie współczuję nie lekarzom, tylko ludziom którzy muszą się leczyć w państwówce u tych wiecznie zmęczonych i nieukontentowanych, z przerostem roszczeń w stosunku do umiejętności. I nie przesadzaj z tą masową emigracją. Większość z was zostanie tu do śmierci. Zatrzyma tu brak porządnej znajomości języka, dzieci, żona przywiązana do korzeni, mamusia itp. Chodzi o to głównie, by sobie pomarudzić i pogrozić paluszkiem panu ministrowi. Dziecinada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vcbc Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.07, 18:49 większość z młodych wyjechała...nikt ich nie zatrzymał. Starzy po pierwsze mają gdzie mieszkać, a po drugie - dzięki umiejętnościom i kwalifikacjom dadzą sobie radę "do śmierci". Natomiast zauważ, że wymagania prywatnych gabinetów lekarskich i ich płace (dotyczy to głównie prywatnych szpitali) są o wiele wyższe. Co do ocen - różnie to bywa. zależy również od uczelni i od profesora. Na jednej akademii zdać chirurgię to pestka, piąteczka z marszu, a na drugiej ledwo co elita zdobywa 'ponad dobry' (4+). Co do waletowania w akademiku AM...wiesz mam takie wrażenie, że w twoim akademiku też odbywały się conocne imprezy - ot, taka mała dygresja, że ziemia ziemią, a do akademika to diabeł nie zamierza wchodzić. o wszystkim, między innymi o tym, czy będziesz dobrym lekarzem tak naprawdę decyduje nie tyle ilość wiedzy, jaką zgromadzisz, ale w jaki sposób z niej korzystasz, jak łączysz fakty. w przypadku chirurgów niewątpliwie zwinne ręce i zimna krew to atrybuty czyniące z nich mistrzów. Znam szpital, gdzie ordynatorem chirurgii jest prof(!) który oblał....chirurgię. I jest wybitnym specjalistą - pisze książki, z których studenci czerpią wiedzę w całej Polsce. tak więc mi tutaj o 'przepychaniu' nie mów, bo u nas na uczelni byli tacy...wykruszyli się na pierwszej sesji. Po prostu jak komuś brak oleju w głowie i woli pisać, że lekarz dureń, to rzeczywiście pomimo 'waletowania' w akademiku nic tak naprawdę nie wywnioskował, bo od zaraz wydawało mu się, że wie wszystko. można nawet wysnuć podejrzenie, że była to analogia do jego własnych studiów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt hehe Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: 212.2.99.* 29.05.07, 23:01 3600 po architekturze buahaha słabiutko kolego słabiutko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demiurg Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.wro.vectranet.pl 29.05.07, 23:18 to już zdaje się twój piąty nick dziecinko. I ciągle to samo IP. Sam siebie komentujesz? Może czas zacząć się leczyć, to się nazywa schizo po prostu. Albo niewyobrażalna wręcz chęć zaistnienia. Chociaż tu, bo gdzie indziej pewnie siedzisz w kącie i nikt cię nie słucha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: santorini Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.05.07, 23:19 dramat, nic innego.. skad tyle niecheci? ciekawa tylko jestem, czy kiedy przyjdzie czs zapukac do drzwi lekarza to tez bedziecie tak bezczelnie wyrazac opinie o tej "miernocie". jak by nie patrzec ilosc poswiecinego czasu na nauke zawodu i ODPOWIEDZIALNOSC za ludzkie zycie pozniej kazdego dnia plus warunki pracy i chyba spokojnie moge dodac wysluchiwanie takich bezczelnych komentarzy w podziekowaniu wymaga odpowiedniego wynagrodzenia. jasne, lekarz dorobi do pensji po godzinach, ale zapytajcie sie sami siebie, czy chcielibysci pracowac po 10-11 h/dziennie? jasne lekarza w duzej mierze maja kase, bo na to bardzo ciezko pracuja kosztem swojego zdrowia, rodzin i co tez trzeba wyraznie przyznac jakosci opieki medycznej, nikt nie jest maszyna, mogaca bez ustannie pracowac.. tylko jak lekarz cos przeoczy, to moze sie to skonczyc dla kogos tragicznie.. wiec radze zastanowic sie powaznie, czy lekarze sa naprawde tacy bezczelni gdy domagaja sie jak wiele innych grup zawodowych poprawy sytuacji? osobiscie nie miesci mi sie w glowie, ze po tylu latach nauki bede zarabiac mniej niz robotnik na budowie bez doswiadczenia i jakiegokolwiek przygotowania. i jedyne co moge poweidziec, to to ze na szczescie wybralam stomatologie i byc moze ominie mnie przyjemnosc kontaktow z NFZ'em ps.jesli ktos wybiera sie na AM i chce robic to co lubi, to czy to oznacza, ze nie naleza mu sie za to godziwe pieniadze?czy moze lekarz nie musi jesc, a szczytem jego marzen ma byc rozklekotany polonez?jesli tak, to ja dziekuje bardzo i leczcie sie sami wszyscy "madrzy" tego swiata Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D 30.05.07, 08:19 Wyobraź sobie teraz, że dzwonisz na policję z informacją, że Cię pobili (czego Ci nie życzę). W odpowiedzi słyszysz od dyżurnego: mamy strajk, proszę się zgłosić na komisariat osobiście. A na drugi dzień w telewizji rzecznik wyjaśnia, że nie będą zignorowane wezwania w sytuacji bezpośredniego zagrożenia dla życia i mienia, natomiast policja nie pojawi się na miejscu przestępstwa już po zdarzeniu, tak w ramach strajku. Wyobrażasz sobie? A teraz wyobraź sobie jak kiwasz głową ze zrozumieniem i mówisz sobie "słusznie, mają absolutną rację, w końcu tak mało zarabiają". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jhg Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.07, 18:54 jest jedno ale zostajesz policjantem i oficjalnie nie możesz nie wypełniać obowiązków. możesz 'powiedzieć' strajkuję, ale nie możesz zaprzestać pracy. W przypadku lekarzy rząd chciał coś takiego zrobić, ale jak słychać w mediach 'nie boją się' bo wyjadą albo się zwolnią. P.S akurat o policji nic dobrego powiedzieć nie mogą - miałem wypadek - na policję czekałem ponad 5 godzin. Tego samego dnia wracając oczywiście pieszo - zostałem okradziony. Dzielnicowy nie raczył się zainteresować. Zobaczyłem pobitego (inny rejon) zadzwoniłem po pogotowie (które mnie zwinęło do szpitala w celu wypytania jak to się stało) i po policję. Policja przyjechała następnego dnia rano. wiesz...gdyby lekarz tak pracował to o pacjentach moglby zapomnieć! Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D 30.05.07, 19:06 > akurat o policji nic dobrego powiedzieć nie mogą Ja dla odmiany mam ten problem z lekarzami z publicznych placówek. Rozbiłem sobie kiedyś głowę, prześwietlenie zrobiono mi dopiero w którymś kolejnym szpitalu, odległym o 25 kilometrów od początku wędrówki. Znajomy czekał na operację z rozlanym wyrostkiem (jakoś tak to się nazywa?) ponad 3 godziny bo lekarze oglądali film. Do mojej babci zamieszkałem 5 minut na piechotę od szpitala karetka pogotowia jechała przeszło 40 minut. Z innego szpitala. W tym pobliskim były wolne karetki, ale dlaczego nie ruszyły, nikt nie raczył wyjaśnić. Wreszcie niedawno zmarł pewien człowiek z kręgu znajomych. Bo lekarze strajkowali i przeszło tydzień czekał na badania i wyniki a gdy w końcu podjęto się operacji to zmarł 2 godziny po niej. > wiesz...gdyby lekarz tak pracował to o pacjentach moglby zapomnieć! Gdyby pracował w prywatnej placówce owszem, dlatego ci w prywatnych zasuwają jak tylko mogą. W publicznych różnie się zdarza, bo i tak do nich pacjent przyjdzie kiedy będzie tego potrzebował. W kwestii ochrony mienia analogicznie jest z firmą ochroniarską, która potrafi przyjechać 5 minut po zgłoszeniu. Bo ona straci klientów, a policjanci nie. P.S Gdy ja wezwałem policję do bójki to przyjechał radiowóz wypakowany misiami z prewencji w ciągu, dosłownie, 4 minut. Ja właśnie podawałem nazwisko dyspozytorce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Klamca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 00:03 ...sam sie prosisz...wiec,oto komentarz: > Rozbiłem sobie kiedyś głowę, prześwietlenie zrobiono mi dopiero w którymś > kolejnym szpitalu, odległym o 25 kilometrów od początku wędrówki. Nie nasza wina,ze kiedys rejonizacja obowiazywala wszystkich,a nie tylko karetki/to jest bodajze od 2ch lat/.Krzyczec prosze na ustawodawcow. > Znajomy czekał na operację z rozlanym wyrostkiem (jakoś tak to się nazywa?) > ponad 3 godziny bo lekarze oglądali film. Nie znam chirurga,ktory operowalby bez premedykacji.To raz.Dwa-pacjent do zabiegu musi byc naczczo,bo inaczej w szpitalu spedzi nie tydzien,a pol roku/zachlystowe zapalenie pluc,oczywiscie wiesz co to jest?/Trzy-objawy pewnie byly typowe dla wyrostka,a jego "rozlanie sie" mozesz stwierdzic dopiero srodoperacyjnie.Cos jeszcze? > Do mojej babci zamieszkałem 5 minut na piechotę od szpitala karetka pogotowia > jechała przeszło 40 minut. Z innego szpitala. W tym pobliskim były wolne > karetki, ale dlaczego nie ruszyły, nikt nie raczył wyjaśnić. Patrz:punkt 1&rejonizacja /dwa,ostre dyzury chirurgiczne jeszcze kilka lat temu byly w jednym szpitalu na cale miasto,kazdego dnia inny szpital/ > Wreszcie niedawno zmarł pewien człowiek z kręgu znajomych. Bo lekarze > strajkowali i przeszło tydzień czekał na badania i wyniki a gdy w końcu podjęto > się operacji to zmarł 2 godziny po niej. KLAMIESZ!Dlaczego?Podliczmy:niedawno-zalozmy ze we wtorek/czyli,przedwczoraj,choc to malo prawdopodobne-brzmi jak z czarnej komedii/.Czyli,operowany byl w niedziele.Co oznacza,ze tydzien wczesniej=niedziela.Zdaje sie,ze wtedy nie bylo strajku,robaczku... Dlatego,daruje sobie resztej Twojej wypowiedzi.I taka jest wiekszosc z krzykaczy tutaj-nic nie wie,cos tam od kogos kiedys PODOBNO uslyszal i krzyczy,ze kazdy lekarz to skur... Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Klamca... 31.05.07, 02:24 > Nie nasza wina,ze kiedys rejonizacja obowiazywala wszystkich,a nie tylko > karetki/to jest bodajze od 2ch lat/.Krzyczec prosze na ustawodawcow. Wasza nie, bo Wy nie braliście w tej grotesce udziału. Wina kolejnych lekarzy, którzy nie chcieli zając się w ogóle sprawą. Odsyłano mnie nie ze względu na rejonizację czy jej brak, ale ze względu na skomplikowanie sprawy przerastające kompetencje lokalnych lekarzy. > Nie znam chirurga,ktory operowalby bez premedykacji. Znasz wszystkich chirurgów w Polsce? Pozostaje pozazdrościć. W takim razie jesteś bardzo cennym źródłem informacji. > Dwa-pacjent do zabiegu(...) I dalej ciąg nie wiem czego. Albo też medycyna kilka lat temu w Polsce stała na tak niskim poziomie, że nie wiedzieli lekarze tak oczywistych rzeczy jak opisujesz. Sam byłem operowany kilka godzin po posiłku i spędziłem w szpitalu dokładnie 8 dni. I żyję. Chyba. > KLAMIESZ! Tak, tak i jeszcze powiedz, że jestem gejem i faszystą. > Podliczmy:niedawno-zalozmy ze we wtorek/czyli,przedwczoraj,choc to malo > > prawdopodobne-brzmi jak z czarnej komedii/ Liczcie sobie dalej. Logiki nikt od was nie wymagał więc nie spodziewam się by Twoje rozumowanie miało jakikolwiek sens. > Zdaje sie,ze wtedy nie bylo strajku,robaczku... Wybacz, nie gustuję w mężczyznach. Swoje homoseksualne skłonności zachowaj dla własnych pacjentów. > Dlatego,daruje sobie resztej Twojej wypowiedzi.I taka jest wiekszosc z > krzykaczy tutaj-nic nie wie,cos tam od kogos kiedys PODOBNO uslyszal i > krzyczy,ze kazdy lekarz to skur... Nigdy nie napisałem, że każdy, nie napisałem że większość, nie napisałem nawet że znaczna część. Zdaje się, że żadnego lekarza o skur... nie oskarżyłem. Najwyraźniej Wy (w sensie piszący, bo lubicie używać liczby mnogiej) myślicie jak pisowcy i kto nie z wami ten przeciw wam. Czekam jeszcze na oskarżenia o ubecką przeszłość i przynależność do PZPR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Klamca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 02:48 Nie,nie chce mi sie... >Odsyłano mnie nie ze względu na > rejonizację czy jej brak, ale ze względu na skomplikowanie sprawy przerastające > kompetencje lokalnych lekarzy. Ok.Skoro tak mowisz... > I dalej ciąg nie wiem czego. Albo też medycyna kilka lat temu w Polsce stała na > tak niskim poziomie, że nie wiedzieli lekarze tak oczywistych rzeczy jak > opisujesz. Jak widac,wogole nie zrozumiales o czym ja do Ciebie rozmawiam.Wiec,zacytuje samego siebie: "Dwa-pacjent do zabiegu musi byc naczczo,bo inaczej w szpitalu spedzi nie tydzien,a pol roku/zachlystowe zapalenie pluc,oczywiscie wiesz co to jest?/Trzy-objawy pewnie byly typowe dla wyrostka,a jego "rozlanie sie" mozesz stwierdzic dopiero srodoperacyjnie." Przeczytaj.Ze zrozumieniem.To nie boli.Wbrew pozorom. >Sam byłem operowany kilka godzin po posiłku i spędziłem w szpitalu > dokładnie 8 dni. I żyję. Chyba. Wlasnie.Kilka godzin.Ile Twoja babka czekala?Trzy godziny?Dobrze uslyszalem? > Liczcie sobie dalej. Logiki nikt od was nie wymagał więc nie spodziewam się by > Twoje rozumowanie miało jakikolwiek sens. (...) > Najwyraźniej Wy (w sensie piszący, bo lubicie używać liczby mnogiej) myślicie > jak pisowcy i kto nie z wami ten przeciw wam. Czekam jeszcze na oskarżenia o > ubecką przeszłość i przynależność do PZPR. Tja.Cos jeszcze?Jeszcze jakies "rzeczowe" argumenta?Tak myslalem... Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Klamca... 31.05.07, 08:22 > Jak widac,wogole nie zrozumiales o czym ja do Ciebie rozmawiam Nie, bo piszesz niegramatycznie. Co znaczy "rozmawiać do kogoś"? > Wlasnie.Kilka godzin.Ile Twoja babka czekala?Trzy godziny?Dobrze uslyszalem? Bez złośliwości, 3 godziny czekał znajomy. Ale co to ma do rzeczy bo prawdę mówiąc nie rozumiem? > Tja.Cos jeszcze?Jeszcze jakies "rzeczowe" argumenta?Tak myslalem... Rzeczowe argumenty są zarezerwowane dla osoby, która sama chce rzeczowo rozmawiać. Nazywanie adwersarzy pieniaczami i sugerowanie, że napisali coś innego niż w rzeczywistości nie jest rzeczową rozmową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Klamca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 19:39 Ok.Daruje sobie komentowanie i wyjasnie mozliwie prosto:oni NIE MOGLI szybciej operowac,bo pacjent mialby z tego powodu olbrzymie powiklania,czesto konczace sie smiercia.ZAWSZE czekasz przed zabiegiem,az przewod pokarmowy pacjenta sie oprozni /standardowo,ok 6 godzin od ostatniego posilku.Warto poczekac dluzej,bo dla pacjenta czesto np 3 kanapki to nie posilek.../.Teraz wreszcie zrozumiales? I to jest problem wiekszosci polakow:"lekarzem nie jestem,ale na zdrowy rozum..."-to jest wlasnie ten Twoj zdrowy rozum.Nie masz pojecia o temacie,ale krzyczysz najglosniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Klamca... 01.06.07, 08:26 > Ok.Daruje sobie komentowanie i wyjasnie mozliwie prosto:oni NIE MOGLI szybciej > operowac,bo pacjent mialby z tego powodu olbrzymie powiklania Lekarze sami przyznali, że mogli wcześniej, ale ponieważ pacjent nie umierał to film chcieli obejrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Klamca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 14:32 Tak,oczywiscie Ty wiesz lepiej,co trzeba zrobic przed zabiegiem i czemu nikogo nie operuje sie 10minut po przyjeciu do szpitala /nie licze jakiejs takiej ostrej urazowki/.To wlasnie "zaleta" 90% polakow-przeciez kazdy polak to przede wszystkim swietny lekarz i swietny mechanik... Tja i co jeszcze-w celu zarobku na przeszczepie wycieli jej obie nerki,watrobe,serce,oraz pluca?:) Zakladajac,ze mowisz prawde /bo jakos dziwnie za kazdym razem dopowiadasz cos,co bedzie "pasowalo" do teorii spiskowej/ jak i pomijajac juz wszystkie argumenty merytoryczne-czy te 3 godziny cos zmienily...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mgr Inz Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.07, 11:30 > NAUKI? Hahaha. Wiem, jak wy się uczycie. Trochę waletowałem u kumpla w akademiku Nic nie wiesz. Powaletowales w akademiku pare tygodni i sobie wyrobiles falszywa opinie na jednostkowym przypadku - skad wiesz ze twoj kolega wogole skonczyl studia, ze nie leczy ludzi ? > Akademii Medycznej. Chlanie, doopy co noc itp. A ja mieszkalem w akademiku politechniki przez cale 5 lat i nie moge powiedziec, zeby bylo non stop chlanie i d... Sugerujesz, ze medycy przebijaja polibude ? > Potem sprężenie przed sesją, > zaliczone to czy tamto na DST (albo poprawka) i dyplom wystękany. Tak, tak, sprez sie "przed sesja" i wykuj na blaszke choc jedna ksiazke medyczna to pogadamy... > Ilu z was jest > naprawdę świetnych w swoim fachu? No, chociaż bardzo dobrych? Z 10% ? Oczywiscie moze z 10% sie znajdzie "tych slabszych" ale jesli sugerujesz ze to jest 90% to powiedz mi dlaczego tak chetnie zatrudniaja polskich lekarzy za granica? Sugerujesz, ze wyjezdza mniej niz 10% ? hehe > W innych zawodach tak > właśnie jest, jak jesteś cienki to wypadasz z gry albo robisz ogony. > Prawo rynku. No wlasnie poznasz to prawo rynku, jak sie lekarze pozwalniaja ze szpitali i zaczna pracowac prywatnie. Bedziesz wtedy mial wielka szanse w razie choroby pojsc do tego lepszego i temu lepszemu zaplacic, czyz nie o to chodzilo ? ;) > A ty ciągle myślisz, że lekarz to święta krowa, której należą się hołdy, > bo skończyłeś studia. No tak bo studiowac 5 latek a 12 to nie ma zadnej roznicy. > Odwrócę twój tok rozumowania - trzeba było nie iść na medycynę. Kto ci kazał? > Rodzice cię zagonili? Zwabiła cię wizja milionów na koncie? Nie czlowieku, jednych rajcuje czytanie poezji innych kreslenie planow a innych leczenie ludzi. > Sam widzisz, że > wielu z was było właśnie idiotami ileś lat wstecz, kiedy podejmowało decyzję o > swej przyszłości. Ja skończyłem architekturę, zarabiam 3600 brutto miesięcznie I uwazasz to za powod do chwaly? Dostajesz na reke niewiele ponad 500 Euro, podczas gdy to jest polowa pracy minimalnej w takiej Francji ? Dowartosciowujesz sie tym, ze masz trzy razy wiecej niz lekarz? > jestem szczęśliwy. Z powodu 2000 zl na reke ? Hehehe :))) > W tym kraju, w tym zawodzie. Każdy ma to, co sam sobie wybra > ł No to sobie wybrales, chyba nie zamowilbym projektu domu u Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D 30.05.07, 12:23 > Oczywiscie moze z 10% sie znajdzie "tych slabszych" ale jesli sugerujesz ze to > jest 90% to powiedz mi dlaczego tak chetnie zatrudniaja polskich lekarzy za > granica? Tak chętnie? Czy jest to w formie tysięcy ofert dla lekarzy akurat z Polski? Mamy dobrze wykształconych lekarzy, ale i tak przez obce kraje studia medyczne w Polsce traktowane są gorzej niż np. w Wielkiej Brytanii czy w USA. > Bedziesz wtedy mial wielka szanse w razie choroby pojsc do tego lepszego i > temu lepszemu zaplacic, czyz nie o to chodzilo Właśnie o to. Lepszemu lub tańszemu. W razie choroby i tak chodzę do prywatnych gabinetów, ale składka zdrowotna jest płacona z przymusu. Co się dzieje z pieniędzmi, które wykładam na usługi z których nie korzystam? Mam szansę na jakikolwiek zwrot wpłaconych kwot? W przypadku architekta za niewykonaną usługę nie płacisz, w przypadku służby zdrowia nie ma na to szans. > No tak bo studiowac 5 latek a 12 to nie ma zadnej roznicy. Studiować a robić specjalizację to dwie różne kwestie. Na dobrą sprawę każdy człowiek uczy się przez całe życie. > Nie czlowieku, jednych rajcuje czytanie poezji innych kreslenie planow a > innych leczenie ludzi. Wypowiedź trzeba uzupełnić o "za 5 tysięcy złotych minimum". Uważam, że nie tylko lekarze powinni zarabiać tyle ile chcą, ale strajk to działanie na szkodę pacjentom, którzy naprawdę nie są niczemu winni. Mówienie, że to rząd pchnął ich do ostateczności jest dowodem, że nie liczą się z tymi, o których zdrowie zobowiązali się troszczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie lekarz Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.07, 13:02 > Tak chętnie? Czy jest to w formie tysięcy ofert dla lekarzy akurat z Polski? > Mamy dobrze wykształconych lekarzy, ale i tak przez obce kraje studia medyczne > w > Polsce traktowane są gorzej niż np. w Wielkiej Brytanii czy w USA. Nie są traktowane jako studia gorszej jakości, ale jako studia nie odbyte u nich w kraju, tak samo traktują inne kraje - np. w Stanach wymagają egzaminu USMLE od obcokrajowców. Co do Anglii to wystarczy poczytac ogloszenia w gazetach, kierowane do lekarzy z Polski. > Właśnie o to. Lepszemu lub tańszemu. W razie choroby i tak chodzę do prywatnych > gabinetów, ale składka zdrowotna jest płacona z przymusu. Co się dzieje z > pieniędzmi, które wykładam na usługi z których nie korzystam? Mam szansę na > jakikolwiek zwrot wpłaconych kwot? W przypadku architekta za niewykonaną usługę > nie płacisz, w przypadku służby zdrowia nie ma na to szans. Tak, tylko żeby zostać "pełnokrwistym" architektem nikt nie wymaga od Ciebie 5 lat tułaczki za 1200 zł brutto albo nawet za darmo! Możesz o tym nie wiedzieć, ale nie można zrobić specjalizacji np. z chirurgii, demratologii, ginekologii i innych dziedzin "ot tak sobie" - poczytać pare książek zdac egzamin i basta - NIE! Trzeba specjalizować się 5 lat w uprawnionym PAŃSTWOWYM ośrodku, zarabiając po studiach dosłownie GŁODOWO ! Znam liczne przypadki, gdy lekarze chcąc zrobić specjalizacje pracują przez 5 lat w ramach wolontariatu - za darmo, bo nie ma pieniędzy na ich pensje. Taki specjalizujący się lekarz, nie zostanie dobrym specjalistą, jeżeli nie będzie miał pieniążków na książki, na konferencje naukowe, zjazdy. > > > No tak bo studiowac 5 latek a 12 to nie ma zadnej roznicy. > > Studiować a robić specjalizację to dwie różne kwestie. Na dobrą sprawę każdy > człowiek uczy się przez całe życie. Pokaż mi inny zawód gdzie aby sie dokształcić ( czyt. zrobić specjalizację) trzeba PRZEPRACOWAC 5 lat za 1200 zł brutto. > Wypowiedź trzeba uzupełnić o "za 5 tysięcy złotych minimum". Uważam, że nie > tylko lekarze powinni zarabiać tyle ile chcą, ale strajk to działanie na szkodę > pacjentom, którzy naprawdę nie są niczemu winni. To trochę krótkowzroczne rozumowanie. W ten sposób lekarze nie mają nic do powiedzenia i można ich dosłownie gnoić, bo nie przyjadą zdewastować stolicy jak górnicy i nie rozłożą państwa z powodu braku energii... A ja uważam, że dobro lekarzy idzie w parze z dobrem pacjentów. Wole być kiedyś w przyszłości pacjentem lekarza, który kształcąc się nie musiał kserować podręczników i rezygnować z poznawania najnowszej wiedzy na kursach na konferencjach, kursach itd. Wolę być pacjentem lekarza, który zarabia godnie, bo sam składki zdrowotne odprowadzam nie małe. Jestem wykształconym dość młodym człowiekiem, zarabiam przyzwoicie i uwłacza mi, że moi rocznikowi koledzy, nie odbiegający absolutnie ode mnie poziomem wykształcenia, wiedzy zarabiają ułamek tego co ja. > Mówienie, że to rząd pchnął ich > do ostateczności jest dowodem, że nie liczą się z tymi, o których zdrowie > zobowiązali się troszczyć. Dowodem ? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D 30.05.07, 19:23 > Nie są traktowane jako studia gorszej jakości Wiesz, nie mówię o krajach typu Wielka Brytania czy USA, które z racji prawa mają trochę inne spojrzenie na naszych lekarzy. Miałem na myśli państwa typu Jemen, Kongo czy inne "trzeciego świata". Kandydaci na studia z tych krajów, ci najlepsi, trafiają na zachodnie uczelnie. Polska jest krajem gdzie trafiają ci trochę gorsi. > Co do Anglii to wystarczy poczytac ogloszenia w gazetach, kierowane do lekarzy > z Polski. Nigdy się tym nie interesowałem dlatego pytam czy szpitale kierują ogłoszenie wprost do Polaków i odrzucają lekarzy z Czech, Niemiec, Francji czy Japonii. > Tak, tylko żeby zostać "pełnokrwistym" architektem nikt nie wymaga od Ciebie 5 > lat tułaczki za 1200 zł brutto albo nawet za darmo! Ale jeśli zostaniesz tym "pełnokrwistym" lekarzem nie musisz startować w ustawionych przetargach na pacjenta. > Możesz o tym nie wiedzieć, ale nie można zrobić specjalizacji np. z chirurgii, > demratologii, ginekologii i innych dziedzin "ot tak sobie" - poczytać pare > książek zdac egzamin i basta - NIE! Trzeba specjalizować się 5 lat w uprawniony > m Czy Ty uważasz mnie za głupka? Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że medycyna nie jest prostą sprawą i w przeciwieństwie do większości Polaków wcale się na niej nie znam. Chodzi mi o sam zawód lekarza i to czym się różni od wielu innych zawodów. Przy źle wykonanych przez dekarza czy innego rzemieślnika zleceniach wystarczy opinia jednego czy dwóch biegłych i sprawa się kończy. Przy błędach w sztuce lekarskiej sprawa może trwać latami. I w przeciwieństwie do źle położonych kafelków lekarz może się obronić argumentem, że działał wg swojej najlepszej wiedzy. > Taki specjalizujący się lekarz, nie zostanie dobrym specjalistą, jeżeli nie > będzie miał pieniążków na książki, na konferencje naukowe, zjazdy. Ten argument dotyczy akurat każdego zawodu. Podnoszenie kwalifikacji przez praktykę trwa dłużej niż przez praktykę i teorię. > Pokaż mi inny zawód gdzie aby sie dokształcić ( czyt. zrobić specjalizację) > trzeba PRZEPRACOWAC 5 lat za 1200 zł brutto. Nie wiem czy taki jest przyznam szczerze. Ale są zawody w których przepracujesz za taką kasę całe życie i żadne szkolenie niczego nie zmieni. > To trochę krótkowzroczne rozumowanie. W ten sposób lekarze nie mają nic do > powiedzenia i można ich dosłownie gnoić, bo nie przyjadą zdewastować stolicy > jak górnicy i nie rozłożą państwa z powodu braku energii... To trochę błędne rozumowanie. Wychodzi na to, że metody górników z demolowaniem stolicy są alternatywą dla strajku generalnego. A wg mnie dewastacja cudzego mienia jest przestępstwem i górników za to powinno się pałować (co stwierdzam z przykrością bo brzydzę się przemocą). > Wole być kiedyś w przyszłości pacjentem lekarza Ja też wolę być pacjentem dobrze wykształconego lekarza. Dlatego też gdy coś mi dolega idę do prywatnego gabinetu i płacę kupę kasy za proste badanie. > Jestem wykształconym dość młodym człowiekiem, zarabiam przyzwoicie i uwłacza > mi, że moi rocznikowi koledzy, nie odbiegający absolutnie ode mnie poziomem > wykształcenia, wiedzy zarabiają ułamek tego co ja. A ja jestem wykształconym młodym człowiekiem i nawet 1200 brutto nie zarabiam. Nie zarabiam m.in przez to, że kupa kasy idzie na publiczną służbę zdrowia z której nie korzystam. Życzę wszystkim jak najlepiej, ale w kwestii kasy jestem akurat egoistą i wolałbym zarabiać więcej, nawet kosztem lekarza. > Dowodem ? Rząd pchnął ich do ostateczności kosztem pacjentów? Wszystko ok, może wywalczą podwyżki, może nie. Tylko jak sądzisz, ilu przyszłych zgonów lub ciężkich chorób dałoby się uniknąć gdyby lekarze TERAZ nie strajkowali? Jeden przykład jest z kręgu moich znajomych, gdzie starszy człowiek zmarł bo nie było komu zrobić badań a na ich podstawie operacji. A wątpię bym był w tym przypadku wyjątkiem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 23:51 Dyskusja z Toba nie ma sensu,najpierw dowodzisz,ze najlepiej znasz sie na medycynie,nastepnie mowisz,ze o medycynie nie masz bladego pojecia.Rowniez,argumenty sa nie do przyjecia.Dlatego,skomentuje tylko jedna rzecz: > Rząd pchnął ich do ostateczności kosztem pacjentów? Wszystko ok, może wywalczą > podwyżki, może nie. Tylko jak sądzisz, ilu przyszłych zgonów lub ciężkich choró > b > dałoby się uniknąć gdyby lekarze TERAZ nie strajkowali? Jeden przykład jest z > kręgu moich znajomych, gdzie starszy człowiek zmarł bo nie było komu zrobić > badań a na ich podstawie operacji. A wątpię bym był w tym przypadku wyjątkiem. "nas klijend nas pannn".Bedziecie placic wiecej,albo postaracie sie swoim niezadowoleniem dac do zrozumienia rzadowi,ze cala kwota placona przez pacjentow ZUSowi ma przejsc na leczenie&dla lekarzy,albo nici z zabawy w leczenie.Ciekawe,ile jeszcze osob musi umrzec,zeby dotarlo to do wszystkich pieniaczy w Twoim stylu... Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D 31.05.07, 02:29 > Dyskusja z Toba nie ma sensu,najpierw dowodzisz,ze najlepiej znasz sie na > medycynie,nastepnie mowisz,ze o medycynie nie masz bladego > pojecia. I bardzo dobrze, że nie widzisz sensu w dyskusji ze mną. Biorąc pod uwagę dwa Twoje posty do mnie wnioskuję, że nie pojmujesz prostych i nieskomplikowanych wypowiedzi, więc Twoje opinie jakkolwiek śmieszne nie mają żadnej wartości. Idź sobie strajkować. Tylko lepiej formułuj żądania, bo niektórzy ludzie mówią chyba jednak innym językiem niż ten, który do Ciebie dociera. > Bedziecie placic wiecej,albo postaracie sie swoim niezadowoleniem dac do > zrozumienia rzadowi,ze cala kwota placona przez pacjentow ZUSowi ma przejsc na > leczenie&dla lekarzy Jesteś pazerną świnią i tyle. Nie mam nic więcej do dodania w kwestii Twojej osoby. Ciekawe,ile jeszcze osob musi umrzec,zeby dotarlo to do wszystkich > pieniaczy w Twoim stylu. A to skomentuję tylko dla samej radości komentowania. Powtórzę więc, że Twoje zrozumienie tekstu pisanego jest zabawne. Mam nadzieję, że w Twoich rękach nie znajduje się życie pacjentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 02:54 > > Bedziecie placic wiecej,albo postaracie sie swoim niezadowoleniem dac do > > zrozumienia rzadowi,ze cala kwota placona przez pacjentow ZUSowi ma przej > sc na > > leczenie&dla lekarzy > > Jesteś pazerną świnią i tyle. Nie mam nic więcej do dodania w kwestii Twojej os > oby. Hallo?!Placisz kase na LECZENIE,a wiekszosc z tego zzeraja urzedasy,etc zamiast isc na 1)wynagrodzenia dla lekarzy/pielegniarek/ratownikow/technikow/ 2)sprzet 3)leki -rozumiem,ze taki porzadek rzeczy Ci odpowiada? > A to skomentuję tylko dla samej radości komentowania. Powtórzę więc, że Twoje > zrozumienie tekstu pisanego jest zabawne. Mam nadzieję, że w Twoich rękach nie > znajduje się życie pacjentów. Nie widze zwiazku.Wyjasnij mi,gdzie nie rozumiem tekstu,ktory piszesz-ja Ci to WYRAZNIE zasygnalizowalem. > Mam nadzieję, że w Twoich rękach nie > znajduje się życie pacjentów. Dziekuje,wprawdzie do kazdego dobrego chirurga ciezko sie dostac,ale dzisiaj akurat odpoczywam:) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D 31.05.07, 08:24 > Hallo?!Placisz kase na LECZENIE,a wiekszosc z tego zzeraja urzedasy,etc zamiast > isc na 1)wynagrodzenia dla lekarzy/pielegniarek/ratownikow/technikow/ 2)sprzet > 3)leki -rozumiem,ze taki porzadek rzeczy Ci odpowiada? Boję się odpowiedzieć co sądzę o tym co napisałeś, bo wmówisz mi, że tak naprawdę stwierdziłem coś zupełnie innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyniczka Do mr Pope IP: *.wro.vectranet.pl 31.05.07, 17:02 daj sobie spokój. Koleś jest zbyt sfrustrowany by trzeźwo myśleć. A może i przerażony - pewnie chciał się zwolnić (jak owe 80% lekarzy, hehe) ale policzył, że nie wystarczy mu wtedy na wakacje na Ibizie i będzie musiał je spędzić pod gruszą w Pcimiu. Trzeba go zrozumieć. Mało zarabia, na emigrację za kręta dorga, to zostaje zrzędzić na forum i rzucać się do gardła każdemu kto go nie pogłaszcze po główce i nie powie TAK SKARBIE, MASZ RACJĘ Odpowiedz Link Zgłoś
hwa_rang84 Tak skarbie,masz racje... 31.05.07, 19:58 Jestem studentem 4go roku wydzialu lekarskiego,za prace naukowa uzbieralem juz sporo punktow KBNowskich,regularnie jezdze na konferencje.Oprocz tego,od poczatku studiow w ramach wolontariatu uczeszczam na ostre dyzury chirurgiczne /w wakacje 4x24h tygodniowo/.I przeraza mnie fakt,ze dzieki choremu systemowi opieki zdrowotnej oraz podejsciu wiekszosci spoleczenstwa niedosc,ze do 33go /mniej wiecej/ roku zycia beda musieli utrzymywac mnie rodzice /bo dzieki panu ministrowi praktycznie nie ma miejsc na specjlizacje-pozostaje wylacznie wolontariat/,to jeszcze w tym kraju do konca zycia bede wyzywany od konowalow,lapowkarzy i mordercow.A potem ciagnac za podobna pensje bede tak jak obecnie wielu lekarzy /chociazby w szpitalu,w ktorym obecnie chodze na wolontariat/ podjezdzal pod szpital moim wspanialym polonezem,badz kilkuletnim daewoo-a to i tak wylacznie,jak mi sie poszczesci.Ja tak nie chce.Sorry,winetu,nie przekonasz mnie do pozostania w tym kraju jakims idiotycznym argumentem pt."to najpierw odpracuj studia"-a co,moi rodzice nie placa podatkow?Dolicz do tego 2 lata darmowego stazu i gdybym jednak zostal-minimum 6 lat pracy totalnie za darmo podczas robienia specjalizacji /tego pewnie tez nie wiecie-wszystkie kursy i egzaminy specjalizacyjne lekarze oplacaja z WLASNEJ kieszeni./ Mam 23 lata,dostalem sie na akademie medyczna za pierwszym razem,wszystkie egzaminy do tej pory zaliczylem bez wiekszych problemow.W rodzinie nie mam ani jednego lekarza.Srodowisko znam wylacznie z pracy-zero konekcji rodzinnych.Ale to oczywiscie dla nikogo z was argumentem nie jest-jestem zly i przeokrutny z definicji,a przeciez z uplywem czasu moge byc wylacznie gorszy... Odpowiedz Link Zgłoś
hwa_rang84 Re: Tak skarbie,masz racje... 31.05.07, 20:04 To wypowiedz,ktora znalazlem ostatnio na jednym z forow-wlasciwie,standardowy przyklad podejscia mlodych ludzi,z tego co zauwazylem...jak myslicie,kto was bedzie leczyl za te 20 lat...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: starycynik Re: Tak skarbie,masz racje... IP: *.dhcp.uno.edu 02.06.07, 00:20 W glowkach wam sie dzieci poprzewracalo. Lekarze powinni poznac smak bezrobocia to wytrzezwieja. Szybko i skutecznie. A potem zmywak w Ladku a dyplom w kibelku. Odpowiedz Link Zgłoś
hwa_rang84 Re: Tak skarbie,masz racje... 02.06.07, 02:10 ...a ja odnosze wrazenie,ze to jednak czesci spoleczenstwa sie w glowach poprzewracalo."Sie nalezy"-tak,ale kop w slodkie 4ry literki,a nie darmowa sluzba zdrowia.A kopem tym bedzie przykladowo,czekanie 2 lata do ortopedy,jak to ma miejsce np w brytanii.Poza tym,w tym zawodzie bezrobocie nikomu nie grozi.Glownie dlatego,bo jednak studia medyczne,wbrew obiegowej opinii "polaczkow" nie sa studiami dla wszystkich-a co za tym idzie,wszedzie na swiecie jest deficyt lekarzy.Rowniez,w Polsce-obecnie jest ok. 90tysiecy lekarzy i ok.300tysiecy etatow/nie,nie pomylilem sie w liczbie zer/.Ten system funkcjonuje jeszcze wylacznie dlatego,bo wiekszosc znas zeby sie utrzymac jest zmuszona do pracy na kilku etatach... Odpowiedz Link Zgłoś
hwa_rang84 Chociaz nie,to nie sa argumenty... 02.06.07, 02:22 ...ktore moglyby do was przemowic.Wiec,spojrzmy na to z drugiej strony:czy ktokolwiek z was zna bezrobotnego lekarza?Szczerze watpie.Czy strajki sa odnosnie zwolnien lekarzy?Otoz,nie /mimo oplakanej sytuacji finansowej szpitali,lekarze nie sa masowo zwalniani-ciekawe,prawda?/.Wiec,czy dalej uwazacie,ze jest nas za duzo?Czy biorac pod uwage fakt,iz niedobor jakiegos towaru automatycznie podnosi jego cene,dalej uwazacie,ze 1400pln na reke dla specjalisty 2go stopnia jest w porzadku?Chcialbym zauwazyc,ze przykladowo kasjerka w sklepie nie ma a)6lat studiow,2ch lat darmowego zwykle stazu,nastepnie 6 lat specjalizacji/czesto w ramach wolontariatu/, b)odpowiedzialnosci za wasze cholerne zdrowie i zycie. c)ma za to 8godzin pracy i do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
chrust mam dla Ciebie propozycje 02.06.07, 06:13 jesli mowisz po angielsku: usmle.strona.pl Jesli umiesz angielski, to z Twoimi pracami i dzialalnoscia naukowa nie bedziesz mial problemow ze zdaniem USMLEs i dostaniem rezydentury w Stanach: - wiecej sie nauczysz - nie bedziesz musial glodowac, a jeszcze odlozysz - po skonczeniu specjalizacji bedziesz mogl zdecydowac czy chcesz wracac do Kaczorlandu i pracowac za 1300 zl, czy wolisz zostac w Stanach i pracowac za 20,000$. Odpowiedz Link Zgłoś
hwa_rang84 Re: mam dla Ciebie propozycje 02.06.07, 11:20 Chrust,mysle,ze ciekawsza opcja jest zasadniczo jest wielka brytania-raz,bo to europa jeszcze,dwa-zarobki sa podobne jak w stanach/w stylu,lekarz stazysta,ktory w polsce pracuje jako wolontariusz w UK ma ok.6tys funtow miesiecznie-powaznie,42 gbp na godzine(!)/I jak wyjazd,to juz raczej docelowo-bo i do czego tutaj wracac,zwlaszcza po tych kilku latach...? Btw.Testy z USMLE przegladalem kiedys,z ciekawosci-nie chwalac sie,bylbym w stanie zaliczyc wiekszosc z nich po 3cim roku studiow-zasadniczo,mniej lub bardziej zabawne:) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Do mr Pope 01.06.07, 08:29 Dam sobie spokój. Frustracja tego człowieka przyczynia się do niezrozumienia tekstu pisanego. No, ale nic dziwnego. Jak wyraźnie napisane to nie dociera. Dlatego tak wypisują recepty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Do mr Pope IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 14:36 I ja moglbym napisac:"Dam sobie spokój. Frustracja tego człowieka przyczynia się do niezrozumienia tekstu pisanego".Parafrazujac dalej-No,ale nic dziwnego-zawisc i kompleksy robia swoje. Jak przyjmujesz,ze kazdy lekarz to skur... i oceniasz czyjas prace nie majac o niej bladego pojecia nic dziwnego,ze nie jestesmy w stanie normalnie dyskutowac-w koncu,Ty przeciez wiesz zawsze lepiej i zaden argument nie jest w stanie zmienic Twojego zdania...Ale nie przejmuj sie,jeszcze troche i bedziesz mogl narzekac wylacznie na tych zlych,niedobrych lekarzy,co uciekli za granice i przez ktorych teraz tak,jak obecnie w UK przykladowo,musisz czekac do ortopedy dwa lata... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ząb Re: Szantażyści od 7-iu boleści :D IP: 212.2.99.* 29.05.07, 22:55 nie dziwie sie ze lekarze protestuja skoro musza taka glupawa halastre leczyc posluchajcie siebie zenada po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Prosze panstwa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 01:13 Tak sobie czytam te komentarze i mam cicha nadzieje,ze pan minister jednak NIE znajdzie pieniedzy.Zwolni sie,powiedzmy,jakies 60-70 procent /tak strzelam,skoro 90% sie deklaruje/.Kilka osob umrze na ulicy,ktos z was bedzie biegl po pomoc do sasiada doktora i blagal na kolanach,aby ten jednak raczyl pomoc.I ciekawe,jak wtedy bedziecie komentowac,robaczki...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niePiSaty PiS nie umie zreformowac ochrony zdrowia IP: *.cg.shawcable.net 30.05.07, 01:21 Po przejeciu wladzy tylko zadyme robia. Trzeba zmienic rzad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek ...i tutaj tez jest haczyk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 01:32 ...bo jakkolwiek za pisem rowniez nie jestem i zgadzam sie w 100% z przedmowca,poprzednicy tej zabawnej partii rowniez nie wiele zrobili... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: Prosze panstwa... IP: 213.172.177.* 30.05.07, 08:08 Mam tą samą nadzieję. Zobaczymy na ile silne okażą się "obietnice" lekarzy. Kto złoży wypowiedzenie? Ci, co biorą łapówki i odłożyli na życie bezrobotne? Wątpię, oni są za cwani i zbyt dużo tracą. Ci co nie biorą i mało zarabiają? Ich raczej nie stać na taki gest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danae Otóż to IP: *.wro.vectranet.pl 30.05.07, 16:31 a w ogóle to skandal, żeby nie można było zwolnić ich wszystkich dyscyplinarnie - to znaczy tych którzy strajkując narażają nasze zdrowie. Jakby powywalano z roboty prowodyrów tego zamieszania (a w każdym szpitalu takowi są, restza ciągnie się jak bydło za przywódcą stada) to od razu nastałby spokój Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ula Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.mmm.com 30.05.07, 09:04 A ja apeluję do całego społeczeństwa - zastrajkujmy i nie płaćmy składki zdrowotnej!!!! Rozumiem lekarzy, którzy zarabiają za mało, ale na litośc boską nie tylko WY macie za mało. Piękną prezentujecie postawę - dać dużo tylko nam, a reszta nas nie obchodzi. Traktujecie pacjentów jak przedmioty ( przepraszam nieliczną grupe prawdziwych lekarzy, dla których mam WIELKI szacunek). Nie zdażyło mi się, a żyję już wystarczająco długo, aby taką opinię wydać, aby jakiś lekarz w pańtwowej służbie zdrowia rozpoczął prace punktualnie, jakby inni nie pracowali. Cały rok odprowadzam wysokie stawki na ubezpieczenie zdrowotne, a dostęp do lecznictwa mam coraz bardziej ograniczony. Tych zarzutów byłoby tyle, że możnaby książkę napisać. Płace powinny zależeć od jakości pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie lekarz Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.07, 13:26 > A ja apeluję do całego społeczeństwa - zastrajkujmy i nie płaćmy składki > zdrowotnej!!!! Heheh i urzędasy z ZUSu i oddziałów NFZ-tu umrą z głodu ;))) Lekarzy to rybka... > Rozumiem lekarzy, którzy zarabiają za mało, ale na litośc boską > nie tylko WY macie za mało. Nie ma to jak stawka godzinowa ślusarza/spawacza dla wykształconego lekarza. Tak! Tak!! Wszyscy mamy równe żołądki!!! Ale ja już to kiedyś słyszałem? ;) > Piękną prezentujecie postawę - dać dużo tylko nam, > a reszta nas nie obchodzi. Każdy może strajkować i żądać podwyżek - tylko nie każdej grupy społecznej się rząd boi, jak np. górników że przyjadą z bejsbolami i pałami do Warszawy... > Traktujecie pacjentów jak przedmioty ( przepraszam > nieliczną grupe prawdziwych lekarzy, dla których mam WIELKI szacunek). Nie > zdażyło mi się, a żyję już wystarczająco długo, aby taką opinię wydać, aby > jakiś lekarz w pańtwowej służbie zdrowia rozpoczął prace punktualnie, jakby > inni nie pracowali. Tzn jak? Ile razy przyjdziesz do przychodni/szpitala to zamknięte, nieczynne, lekarza nie ma ? Na to, ze poswieca Ci 15 minut zamiast 45 pewnie tez masz pretensje? Ale pomysl ze to jest wybor - przyjmiesz 30 pacjentow, poswiecajac kazdemu 20 minut albo tylko dziesieciu, a 20 odprawisz z kwitkiem. > Cały rok odprowadzam wysokie stawki na ubezpieczenie > zdrowotne, a dostęp do lecznictwa mam coraz bardziej ograniczony. Wiesz, ostatnio bylem w hipermarkecie na zakupach, czekalem 45 minut w kolejce do kasy, bo kasjerow brak. Ale ciekawe, ze nikt nie wyzywal na kasjerow, ze nie chca pracowac tylko na hipermarket. > Tych zarzutów byłoby tyle, że możnaby książkę napisać. Płace powinny zależeć > od jakości pracy. Oczywiscie. A tak z ciekawosci, "nieliczną grupe prawdziwych lekarzy, dla których mam WIELKI szacunek" - czy ci nieliczni dostali za swoje zaslugi wyzsze wynagrodzenie ? Gornik by powiedzial, ze frajerzy ci co wiecej wegla wykopia, bo i tak nic z tego miec nie beda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ula Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.mmm.com 30.05.07, 17:58 A jednak odnoszę wrażenie, że jesteś lekarzem, albo masz lekarza w rodzinie. Czy leżałeś kiedyś w szpitalu? Czy widziałęś jaką prace wykonują pielęgniarki? Na "Zachodzie", który tak często jest przytaczany wszystkie zabiegi, nawet te najdrobniejsze wykonuje lekarz, włącznie z zastrzykami. U nas większość drobnych zabiegów i iniekcji wykonuje pielęgniarka, a do tego wykonuje ciężką pracę fizyczną ( dźwiganie czasami bardzo ciężkich pacjentów, przy zmianie opatrunków i myciu ). A wiesz ile zarabia pielęgniarka? Lekarze mówą : najpierw my, a o pielęgniarki upomnimy się w przyszłym roku. To jest BEZCZELNOŚĆ! Co do szacunku dla pacjentów: w państwowej Służbie Zdrowia jeszcze mi się nie zdarzyło, aby lekarz punktualnie zaczął przyjmowac pacjentów. Nie bierze pod uwagę, że my tez pracujemy. Dla niego żadna róznica czy zacznie o 10-tej czy 11- tej, choć powinien o 9-tej. Jestem osobą zapracowaną i konkretną i nie lubię przesiadywać godzinami w przychodniach. Nie mam na to czasu. Idę do lekarza kiedy już choroba zwala mnie z nóg i chciałabym być przyjęta punktualnie i krótko. A co do komentarzy, że lekarz musi sie dużo uczyć? Czy tylko lekarz? Jest wiele zawodów, które wymagają cyklicznych egzaminów, aby mieć prawo do jego wykonywnia. Dzisiaj ten kto nie podnosi kwalifikacji pozostaje w tyle i odpada. Ktoś kto chce do czegoś dojść musi się uczyć całe życie więc proszę nie jęczcie, że lekarze uczą się długo. Niestey w naszym kraju jest tak, że kto zastrajkuje ten ma. DLA RZĄDZĄCYCH MAM PROPOZYCJE: 1. Sprywatyzować Służbę Zdrowia. Niech pieniądze faktycznie "idą" za pacjentem. Dobrzy lekarze będą mieć pacjentów i godne zarobki ( szpitale również, a konowały i miernoty niech się przekwalifikują, jak wiele osób zmuszonych sytuacja do takich decyzji 2. Wprowadzić odpłatność za studia lub niech lekarz ( inżynier, każdy po studiach ), na którego wykształcenie płaciliśmy wszyscy odpracuje odpowiednią ilość lat. Jeśli chce wyjechać zanim odpracuje studia, nieh za nie zapłaci. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Strajk lekarzy: ostry kurs 30.05.07, 19:30 > DLA RZĄDZĄCYCH MAM PROPOZYCJE: Pierwsza jest dobrym pomysłem i takie też mieli rządzący. Wykonanie zawiodło. Druga jest bezsensowna bo to ograniczanie ludziom wolności a traktowanie w tym przypadku inaczej lekarzy czy inżynierów jest wyjątkowo złośliwą dyskryminacją. Nie tylko oni się tu kształcą i nie tylko oni wyjeżdżają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie lekarz Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.dialog.net.pl 30.05.07, 22:07 > A jednak odnoszę wrażenie, że jesteś lekarzem, albo masz lekarza w rodzinie. W takiej dalszej rodzinie tak - widze sie z taka ciotka moze 2 razy w roku, ale zapewniam cie ze to nie ma znaczenia dla moich opinii. > Czy leżałeś kiedyś w szpitalu? Nie, ale z mojej najblizszej rodziny byly przypadki. > Czy widziałęś jaką prace wykonują pielęgniarki? Tak. > Na "Zachodzie", który tak często jest przytaczany wszystkie zabiegi, nawet te > najdrobniejsze wykonuje lekarz, włącznie z zastrzykami. U nas większość > drobnych zabiegów i iniekcji wykonuje pielęgniarka, W Szwecji za to pielegniarka wypiuje recepty, dokumentacje... coz co kraj to obyczaj, tu nie ma reguly. > a do tego wykonuje ciężką > pracę fizyczną ( dźwiganie czasami bardzo ciężkich pacjentów, przy zmianie > opatrunków i myciu ). A wiesz ile zarabia pielęgniarka? Wiem, tez nie maja lekko. Niestety praca lekarza tez jest ciezka w Polsce - nigdzie w na zachodzie lekarz nie sleczy tyle na dyzurach !!! > Lekarze mówą : najpierw > > my, a o pielęgniarki upomnimy się w przyszłym roku. To jest BEZCZELNOŚĆ! Dlaczego bezczelnosc ? Jednak miedzy pielegniarka a lekarzem jest przepasc jesli chodzi o wyksztalcenie, odpowiedzialnosc, wymagania. > Nie mam na to czasu. Idę do lekarza > kiedy już choroba zwala mnie z nóg i chciałabym być przyjęta punktualnie i > krótko. Oczywiscie masz racje, pod warunkiem, ze lekarz faktycznie nie stawia sie do pracy. Mam 2 kolezanki stazystki, zawsze punktualnie przychodza do pracy, nie toleruja u nich w pracy zadnych spoznien. Inna rzecz, ze czesto zamiast przyjmowac pacjentow sa oddelegowane do innych czynnosci. Czasami biora urlopy szkoleniowe, wypoczynkowe, zdarzaja sie zwolnienia chorobowe i wypadki losowe. Moze nie tylko lekarze sa winni, a co z administracja ? > A co do komentarzy, że lekarz musi sie dużo uczyć? Czy tylko lekarz? Jest wiele Ech juz pisalem - mnie wystarczy kupic pare ksiazek, oprogramowanie, moze komputer lepszy i moge sie doksztalcac, SAM! Albo na kurs pojechac. A lekarz nie zrobi specjalizacji w ten sposob, nikt mu nie da uprawnien specjalizacyjnych ot tak. Musi harowac 5 lat za 1200 brutto... albo za darmo. > zawodów, które wymagają cyklicznych egzaminów, aby mieć prawo do jego > wykonywnia. Dzisiaj ten kto nie podnosi kwalifikacji pozostaje w tyle i odpada. Akurat od lekarzy nie wymaga sie cyklicznych egzaminow! A co do doksztalcania to za co maja sie doksztalcac ??? > Ktoś kto chce do czegoś dojść musi się uczyć całe życie więc proszę nie > jęczcie, że lekarze uczą się długo. To teraz wiem, ze nie masz lekarza ani w rodzinie bliskiej/dalszej ani wsrod znajomych skoro tak piszesz. Idz do pierwszego studenta medycyny i zobacz jaka ma porcje ksiazek na 1 semestr studiow do wkucia. Na wielu kierunkach to by na cale studia wystarczylo :) > Niestey w naszym kraju jest tak, że kto zastrajkuje ten ma. > DLA RZĄDZĄCYCH MAM PROPOZYCJE: > 1. Sprywatyzować Służbę Zdrowia. ZA > 2. Wprowadzić odpłatność za studia lub niech lekarz ( inżynier, każdy po > studiach ), na którego wykształcenie płaciliśmy wszyscy odpracuje odpowiednią > ilość lat. A co z absolwentami nieobowiazkowych liceow i technikow ? Tez maja odpracowac? To pomysl z piekla rodem - z PiSowskiej demagogii Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Strajk lekarzy: ostry kurs 30.05.07, 19:28 > Heheh i urzędasy z ZUSu i oddziałów NFZ-tu umrą z głodu ;))) Urzędasy z ZUSu i oddziałów NFZ też są ludźmi i też mają rodziny. Wcale nie uważam by lekarze byli od nich lepsi z racji wykonywanego zawodu. Jeśli uważasz inaczej to wyobraź sobie sytuację, że pozostaje obowiązujący system prawny a nagle ZUS i NFZ zwalnia wszystkich poza swoimi prezesami i dyrektorami. I co? Lepiej? > Nie ma to jak stawka godzinowa ślusarza/spawacza dla wykształconego lekarza. Sądzę, że lekarz nie pogardziłby stawką spawacza. > Ale pomysl ze to jest wybor - przyjmiesz 30 pacjentow, poswiecajac kazdemu 20 > minut albo tylko dziesieciu, a 20 odprawisz z kwitkiem. Mam nadzieję, że lekarze tak nie myślą i traktują jednak każdy przypadek jednostkowo. Raz się zdarza, że trzeba przyjąć na 5 minut, innym razem, że na 25 minut. Poświęcanie z góry określonego czasu to tylko znak, że lekarz nie traktuje pacjenta poważnie. Powyższe nie odnosi się oczywiście do całej grupy zawodowej. > Wiesz, ostatnio bylem w hipermarkecie na zakupach, czekalem 45 minut w kolejce > do kasy, bo kasjerow brak. Ale ciekawe, ze nikt nie wyzywal na kasjerow, ze nie > chca pracowac tylko na hipermarket. To bardzo proste. W hipermarkecie płacisz za to co chcesz kupić i koniec, nikt nie zmusza Cię do haraczu czy pokrywania obcym ludziom kosztów przyjętych przez nich usług. Składki zdrowotne płaci większość obywateli, także ci, którzy do lekarza w ogóle nie chodzą. Ale co racja to racja, nie jest winą lekarzy, że odchodzą z pracy. > Gornik by powiedzial, ze frajerzy ci co wiecej wegla wykopia, bo i tak nic z > tego miec nie beda. A lekarz powie, że nie przyjmie pacjenta bo za mało mu płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 00:08 >Wcale nie > uważam by lekarze byli od nich lepsi z racji wykonywanego zawodu. To czemu,do k... nedzy w NFZcie kierowca ma 4 patyki na reke?!Hallo?! Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Strajk lekarzy: ostry kurs 31.05.07, 02:30 Pieniacz jesteś i tyle a w dodatku używasz wulgarnych słów. Najwyraźniej wyższe wykształcenie i praktyka lekarska nie uczy kultury. Przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 02:56 > Pieniacz jesteś i tyle a w dodatku używasz wulgarnych słów. Najwyraźniej wyższe > wykształcenie i praktyka lekarska nie uczy kultury. Przykre. ...przepraszam,jaki to ma zwiazek z przytoczonym przeze mnie faktem,iz lekarz rezydent zarabia POLOWE tego,co kierowca bez studiow?W dodatku,w instytucji,ktora z DEFINICJI powinna placic lekarzom? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Strajk lekarzy: ostry kurs 31.05.07, 08:26 > ...przepraszam,jaki to ma zwiazek z przytoczonym przeze mnie faktem,iz lekarz > rezydent zarabia POLOWE tego,co kierowca bez studiow?W dodatku,w > instytucji,ktora z DEFINICJI powinna placic lekarzom? Nie ma związku. Ja, wg Ciebie, też jestem pieniaczem. Albo wg innego Jacka a to w takim razie Ciebie przepraszam za pomyłkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekmed Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.07, 09:20 To tylko żydowskie prowokacje dążące do obalenia rządu. Widział ktoś strajkujących lekarzy czy nauczycieli jak powstawała Solidarność. Wystarczy obaczyć jak większości się powodzi. ABW powinno ustalić kto za tym stoi i.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakt Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.wro.vectranet.pl 30.05.07, 09:25 Od kilku dni Bukiel opowiada o tym, że polscy lekarze zarabiają psie pieniądze i żąda podwyżek. Tymczasem wybudował on niedawno pod Szczecinem okazały dom. Bukiel mieszka w ekskluzywnym Morzyczynie, oddalonym o 20 km od Szczecina. Domy w tej okolicy są warte nawet milion złotych. Willa Bukiela należy do tych bardziej okazałych. Co najmniej sto metrów powierzchni mieszkalnej i bardzo duża działka. Jest tu nawet boisko do koszykówki. Pensja Bukiela w związku lekarzy to około 7500 zł brutto miesięcznie. Oprócz tego razem z żoną zarabia też prywatnie. Marzena Bukiel, alergolog i pulmonolog, prowadzi swój własny gabinet lekarski. Zorganizowali go w swoim starym mieszkaniu w Stargardzie Szczecińskim. Przyjmuje w nim również jej mąż. Za jedną wizytę żądają ok. 100 zł. Krzysztof Bukiel przez wiele lat pracował jako zwykły internista w Stargardzie Szczecińskim. Wiele razy próbował dostać się do Sejmu. Bez skutku. Ale zaczął realizować swoje ambicje w inny sposób - jako główny jastrząb w związku lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Dobrze,ale "faktowi" podziekujemy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:02 A moze pochwalisz sie,skad masz takie dane?Z palca,czy z "faktu"?Tja,jeszcze mi powiesz,ze bukiel pociagami jezdzi,bo lubi.../patrz:czemu go nie bylo na poniedzialkowym spotkaniu u edzia.../ Odpowiedz Link Zgłoś
chrust "za jedna wizyte zadaja 100 zl" 30.05.07, 17:34 no popatrz, to zupelnie jak ten facet co przyszedl do mnie pralke naprawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oij Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.07, 19:03 i ma olbrzymi kredyt do spłacenia tak przy okazji...wiesz fakt zawsze bedzie pisal pod publike... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyniczka Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.wro.vectranet.pl 31.05.07, 16:57 tak przy okazji - jeśli się nie ma środków na spłacenie, nie bierze się kredytu. Skoro wziął TAKI kredyt to widocznie ma takie dochody, że go spłaci. No chyba że jest kretynem i nie potrafił policzyć czy go stać na taki wypas czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Kochanie,to Ty nie masz pojecia o kredytach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 20:01 ...ktore mozna rownie dobrze wziasc na 50 lat-a bank nie ma nic przeciwko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Nie rozumiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.07, 10:04 Przeciez kaczek i ten wielki koń mówią że w Polsce jest cudownie jak w bajce a tu się okazuje że nie jest. Nawet ksiądz w kościele mówił że takie strajki to grzech. Jakim prawem ci lekarze i nauczyciele domagają sie podwyżek? Chcą zarabiac tyle co księża? To grzech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krecia27 Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.ib.pwr.wroc.pl 30.05.07, 10:09 Nie znam q...a biednego lekarza!!! Tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie lekarz Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.07, 12:29 > Nie znam q...a biednego lekarza!!! A ja znam, internistki u mnie w przychodni. Wystarczy na nie spojrzeć żeby zobaczyć, że im się nie przelewa. Zaniedbane, smutne, przepracowane Dostają jakieś 1200 zł na etacie, dorobią coś praktyką prywatną, ale to max drugie tyle. Na dom, dzieci, utrzymanie muszą pracować ich mężowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Lekarze zwolnijcie się. IP: 80.48.9.* 30.05.07, 10:33 I to wszyscy, słowa trzeba dotrzymywać, tylko proszę nie straszcie i tak biednego w większości społeczeństwa i swoich pacjentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: 195.68.232.* 30.05.07, 10:42 Popieram strajk! Ludzie którzy są odpowiedzialni za moje zdrowie powinni GODNIE zarabiać! Żeby lekarz zarabiał tyle co moja mama na tasmie?! Przecież to jest kpina... Strajkujcie do skutku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej w. Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.sbs.man.ac.uk 30.05.07, 13:43 Oczywiscie lekarze nie wspominaja juz zeszlorocznych 30%-owych (!!!) podwyzek jakie rzad premiera Kaczynskiego przyznal. Teraz kolejna podwyzka- 100%! A wypier...ac- wypowiadac umowy- prosze bardzo. Jak odejdziecie, gdzie bedziecie prowadzic prywatne praktyki- na jakim sprzecie, bo dotad eksploatowalo sie szpitalny, co? Sam jestem lekarzem, po doktoracie- teraz w szpitalu pn.Anglii (Manchester)- i pracujac z duzymi sukcesami w Polsce zbieralo mi sie na wymioty, obserwujac plugawe praktyki moich kolegow. Nie oczerniam, ale 80-90% lekarskiej braci przyjmuje lapowki w najrozniejszej formie- od slodyczy i bizuterii, na kwotach kilku-, kilkunastotysiecznych konczac. Wstyd, wstyd, wstyd!!! Polskie srodowisko lekarskie to gangrena naszego kraju. Sami lekarze- ich spora wiekszosc to "robactwo". Nie wspomne nawet o bledach w sztuce lakarskiej i "bezstronnosci" kolezenskiej w wydawaniu opinii w sadach. Przykro mi, bo sam uwazam siebie za polskiego lekarza, wyksztalconego w Polsce. Oby agencja antykorupcyjna sciela wreszcie tego guza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pielęgniarka DLAczego tak cicho pod tym postem konowały? IP: *.wro.vectranet.pl 30.05.07, 16:48 Prawda boli, prawda? Zwłaszcza jak wypowiada ją ktoś, kto sam jest z tego środowiska. Przepracowałam 11 lat w szpitalu państwowym jako pielęgniarka i dobrze wiem, jak wygląd ta gangrena. Choć ja miałam i tak to szczęście pracować na oddziale gdzie brała "tylko" ok. połowa. Załatwianie na lewo miejsc, robienie badań poza kolejnością na państwowym sprzęcie, niekończące się prezenty, arogancja,wypatrywanie na prawo i lewo, gdzie by się tu jeszcze zahaczyć i dorobić bo ciągle mało i mało - to jest NORMA, a nie margines. Jeśli jakiś lekarz uważa, że tak nie jest, to albo jest ślepy albo aż tak zakłamany, jak wszyscy ci którzy pokazują się w TV. A czołowym przykładem jest pan Bukiel który żyje ponad stan a robi za wizytówkę biedy lekarskiej. WSTYD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek ...bo zapomnial wol,jak cieleciem byl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 17:11 ..chyba zapominacie o pewnych niezaprzeczalnych realiach...Przypomnij sobie przyjacielu,ile zarabiales w kraju i porownaj ile zarabiasz teraz. Do piguly: /celowe okreslenie/ Wam zawsze jest zle.Doktor zawsze jest zly&niedobry,co by nie zrobil. Tak na marginesie,do wszystkich narzekajacych pielegniarek:jak wy chcecie miec na reke 3000pln /900euro-prawie tyle co w EU!!W unii pielegniarka zarabia przeciez ok 1000-1100 euro miesiecznie/,to ja proponuje dla lekarzy na reke podczas specjalizacji 20tys pln,a po specjalizacji,powiedzmy 25tys pln-czyli,prawie tyle co np w UK /UWAGA!!!GP,czyli lekarz po ukonczeniu stazu oraz 200godzin stazu moze zarobic rocznie do 250tys GBP-dane BBC/I co,jest sens sie licytowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: 80.48.9.* 30.05.07, 18:35 Też to widzę i jest mi wstyd, że dajemy się wykorzystywać hienom na świecznikach toć to są też lekarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie lekarz Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.dialog.net.pl 30.05.07, 21:43 > Oczywiscie lekarze nie wspominaja juz zeszlorocznych 30%-owych (!!!) podwyzek > jakie rzad premiera Kaczynskiego przyznal. Hahaha :))) Jak myslisz, ze wszyscy dostali 30% to jestes w grubym bledzie. Rezydenci np nie dostali nic, a to oni najbardziej pieniedzy potrzebuja na ksztalcenie, ksiazki itd. Poza tym nie zapominaj ze jakies 15 % srednio dodane do pensji 1200 zl to nie wiecej niz 200 zl podwyzki... coz, na 2 bilety miesieczne wystarczy :) Smiech na sali takie podwyzki ! Szczegolnie jesli spojrzec wzrost cen w Polsce i plac w dziedzinach nie finansowanych z budzetu. > Teraz kolejna podwyzka- 100%! 100% tez nie rozwiaze problemu. 2500 zl brutto to tez wstyd a nie pensja dla czlowieka z konkretnym wyzszym wyksztalceniem, zwlaszcza lekarza. > A > wypier...ac- wypowiadac umowy- prosze bardzo. Jak odejdziecie, gdzie bedziecie > prowadzic prywatne praktyki- na jakim sprzecie, bo dotad eksploatowalo sie > szpitalny, co? Jak szpitale padna to sobie kupia sprzet na licytacjach komorniczych... Bo jak sobie wyobrazasz? Szpital, bez lekarzy? > Sam jestem lekarzem, po doktoracie- teraz w szpitalu pn.Anglii > (Manchester)- i pracujac z duzymi sukcesami w Polsce zbieralo mi sie na wymioty > , > obserwujac plugawe praktyki moich kolegow. Nie oczerniam, ale 80-90% lekarskiej > braci przyjmuje lapowki w najrozniejszej formie- od slodyczy i bizuterii, na > kwotach kilku-, kilkunastotysiecznych konczac. No tak, czekoladki to faktycznie skandal! A sprobuje taki nie wziac od pacjenta czekoladek (nie mowie o pieniadzach bo to inna sprawa, ewidentna) - pacjent rozglosi od razu wszem i wobec, ze pewnie lapowke chce skoro czekoladek nie bierze. > srodowisko lekarskie to gangrena naszego kraju. Sami lekarze- ich spora > wiekszosc to "robactwo". Nie wspomne nawet o bledach w sztuce lakarskiej i > "bezstronnosci" kolezenskiej w wydawaniu opinii w sadach. Przykro mi, bo sam > uwazam siebie za polskiego lekarza, wyksztalconego w Polsce. Oby agencja > antykorupcyjna sciela wreszcie tego guza. Nikt nie mowi ze wszystko jest OK od strony lekarzy, wielu rozmowcow sugeruje, zeby pensje podniesc ale nie koniecznie wszystkim po rowno. Ja uwazam, ze m.in. przez podwyzki, takie konkretne dopiero mozna zmienic mentalnos srodowiska, tak by czulo sie doceniane. Nie wierze, ze moze sie cos zmienic jesli lekarze beda mieli poczucie czystego wyzysku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacobs Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:48 Bo się zwolnie bo się zwolnie . To się k.urwa zwolnij i nie strasz Ja do lekarza chodzę raz do roku ( na okresowe badania ) , do dentysty tylko prywatnie a składkę chorobową płace co miesiąc ( ponad 800 zł ) . Trzeba żyć , żyć , żyć a potem umrzeć a nie chorować , chorować , chorować i też umrzeć . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HQ Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 14:09 Niech dadza lekarza kasy fiskalne.. to sie okaze ile naprawde zarabiaja. Jestem w temacie kobiet w ciazy (zona w 9 miesacu) i jak slysze co te debile robia w szpitalach, jak odsylaja je z jednego do drugiego bo STRAJKUJA... Powinni ich nie tylko zwolnic ale pozamykac.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie lekarz Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.07, 15:54 > Niech dadza lekarza kasy fiskalne.. Chyba lekarzom? ;) > to sie okaze ile naprawde zarabiaja. Jestem za, choć nie po to by się coś miało okazać. No, oczywiście jeżeli któryś tam stomatolog ukrywa dochody, to po wprowadzeniu kas zapłacisz min. 19% więcej za ząbka :)) > Jestem w temacie kobiet w ciazy (zona w 9 miesacu) i jak slysze co te debile > robia w szpitalach, jak odsylaja je z jednego do drugiego bo STRAJKUJA... A od kiedy to 9 miesiąc ciąży jest chorobą ? Nikt nie odeśle ciężarnej kobiety, jeżeli jest jakiś problem z ciążą. Ostry dyżur i po problemie. Zresztą i przed strajkiem większość kobiet ma "prywatnych" ginekologów prowadzących. > Powinni ich nie tylko zwolnic ale pozamykac.. No, to rozwiąże problem twojej żony całkowicie, będzie mogła przyjść na poród do celi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HQ Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 09:49 > Jestem za, choć nie po to by się coś miało okazać. > No, oczywiście jeżeli któryś tam stomatolog ukrywa dochody, to po wprowadzeniu > kas zapłacisz min. 19% więcej za ząbka :)) Stomatolog to poczatek gory... chyba nigdy nie byles prywatnie u lekarza, kazdy kasuje za wizyte i nie wierze ze wszyscy uczciwie deklaruja dochody. > A od kiedy to 9 miesiąc ciąży jest chorobą ? > Nikt nie odeśle ciężarnej kobiety, jeżeli jest jakiś problem z ciążą. > Ostry dyżur i po problemie. Chyba czlowieku nie wiesz co piszesz... poczytaj sobie rozne fora, popytaj znajomych... moze ci uswiadomia co lekarze wyprawiaja. Albo zadzwon np do szpitala na Brochowie czy maja wolne miejsca na porodowce... nawet lekarka ktora prowadzi zone powiedziala zeby nie dzownic tylko jechac, bo przez tel powiedza ze nie ma miejsc. Pewnie ze jak przywioze zone ze skorczami co 2 minuty to moze sie laskawie zajma, chociaz ostatnio prawie w takim satnie dziewczyne odeslali. > No, to rozwiąże problem twojej żony całkowicie, będzie mogła przyjść na poród > do celi :) Nie do celi tylko zostana "normalni" lekarze. Dlaczego w ramach strajku nie pozamykaja swoich prywtnych gabinetow ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 20:17 > Chyba czlowieku nie wiesz co piszesz... poczytaj sobie rozne fora, popytaj > znajomych... moze ci uswiadomia co lekarze wyprawiaja. Tja...jakie to rzeczowe,znajomi,fora internetowe-po prostu,esencja wiedzy na kazdy mozliwy temat:) > Nie do celi tylko zostana "normalni" lekarze. Tak?To znaczy,te 10% ktore nie planuje sie zwolnic,tak?Swietnie,chlopaki,sluchajcie,90% z nas nie ma pojecia o naszym zawodzie,w dodatku tyle samo z nas to ostatnie skur...ny:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HQ Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 08:03 Ja rozumiem ze macie ciezko, malo zarabiacie... wg mnie pownniscie zarabiac tylko co nieroby w mundurach w wojsku albo i jeszcze lepiej. Ale widze co przezywaja kobioety w ciazy... Najpierw przez 9 miesiecy stres czy donosza dzidzie do narodzin, czy wszystko bedzie dobrze... a na koniec STRAJK i nie wiadomo gdzie ja przyjma do poroadu. I zapewnienia ze zadnej ciezarnej nie odeslemy to gada dla mediow, bo na kazdym kroku slysze od zainteresowanych co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie lekarz Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.07, 15:58 Przepraszam ale ile ty zarabiasz, skoro odprowadzasz chorobowe 800 zł za miesiąc? Ja place ubezpieczenia chorobowego jakies 40 zł, a i tak robie to dobrowolnie, bo nie musze tego placic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i tyle PiS nieumie zreformowac ochrony zdrowia IP: 207.148.171.* 30.05.07, 20:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strasznykonował Re: PiS nieumie zreformowac ochrony zdrowia IP: *.telsat.wroc.pl 31.05.07, 20:40 Wiecie co, rzygać mi się chce jak czytam to wszystko. Pomylili się Wam lekarze z misjonarzami. Tak, dostałem prawie 30% podwyżki - dalej nie mam nawet średniej krajowej. Stać mnie już na próbę wykupienia mieszkania kwaterunkowego po dziadkach i kredyt na używanego Golfa. Bo oczywiście zarabiam więcej - wtedy kiedy Wy siadaliście do Wigilii, bawiliście się na Sylwestra, dzieliliście się jajkiem w Wielkanoc - ja zasuwałem w szpitalu. I zasuwam tak po 300-400 godzin miesięcznie, po południu, w nocy, w święta, żebyście mieli gdzie trafić jak coś Wam się stanie. I wtedy wykorzystam całą swoją wiedzę i umiejętności nabyte przez ostatnich 15 lat, żeby Wam pomóc, bo takich którzy mogliby mnie zastąpić jest coraz mniej. Będę się cieszył, jak znów nie dostanę potem wezwania do prokuratury,bo cwaniaczków coraz więcej,a medycyna to nie nauka ścisła, i nie zawsze 2x2=4 dlatego łatwiej kłaść kafelki Wszystkie dowody wdzięczności, jakie kiedykolwiek dostałem, mam nadal w szafce, bo nie jestem w stanie przełknąć syfiastego koniaku za 25zł. Jedyne przyzwoite flaszki dostałem od kolegów po fachu, a że w zasadzie nie piję, to dałem rodzinie i znajomym. Taki ze mnie wielki pan - pijak, łapówkarz, obibok, potwór bez sumienia. Chętnie zabrałbym się za coś innego, ale tylko to robię naprawdę dobrze, i na razie szkoda mi tych lat pracy i nauki i satysfakcji z dobrze wykonanej roboty. Chociaż może macie rację - jestem jeszcze młody, mam wysokie kwalifikacje poszukiwane za granicą, znam języki obce, nie mam rodziny ( bo nie mam czasu ani okazji żeby kogoś poznać ) - WYJADĘ! Są kraje, które potrafią docenić to co wiem i umiem, nawet tuż obok, mało tego - niewiele jest takich które nie potrafią. Nasz jest jednym z niewielu. A Wy uczcie się już ukraińskiego, chińskiego, odkładajcie pieniądze na wizyty w sprywatyzowanej służbie zdrowia, bo tanio nie będzie. Hydraulik jest drogi? Strzyżenie pudla kosztuje? Poczekajcie na realne stawki za wizytę lekarską... Skoro nie widzicie nic złego w gnojeniu wysoko wykwalifikowanych pracowników sektora zmonopolizowanego przez państwo, od których wymagacie amerykańskiej opieki za polską płacę - to nie zasługujecie na nasze poświęcenie. Nie zawiozą Was po wypadku do UK. "jaki pacjent, taki lekarz i takie leczenie" Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: PiS nieumie zreformowac ochrony zdrowia 01.06.07, 08:30 > Chociaż może macie rację - jestem jeszcze młody, mam wysokie kwalifikacje > poszukiwane za granicą, znam języki obce, nie mam rodziny ( bo nie mam czasu an > i > okazji żeby kogoś poznać ) - WYJADĘ! To wyjedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilla Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.wroclaw.mm.pl 31.05.07, 21:02 prawda jest dość prosta , jak każda prawda , cicha umowa lekarzy z rządzącymi się kończy , umowa była nastepująca : lekarze zarabiją mało , za to dorabiają sobie łapówami , prywatnymi gabinetami itp. których US nie będie kontrolował i tak działo się od dawna , teraz ten cholerny rząd kaczek postanowił to zmienić i się posypało ... pozostałe sprawy to iluzja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazzek Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 22:14 Niech zaostrzają. Wreszcie się pożegnamy z państwową służbą zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
misiugugu Re: Strajk lekarzy: ostry kurs 31.05.07, 22:38 Gość portalu: Jazzek napisał(a): > Niech zaostrzają. Wreszcie się pożegnamy z państwową służbą zdrowia! co tak cię stac na płacenie, pewnie pełną gębą korzystasz z bezpłatnej - hipokryta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Strajk lekarzy: ostry kurs IP: *.171.16.18.crowley.pl 01.06.07, 15:38 to forum tylko potwierdza, ze lekarze w ogole nie powinni z pacjentami dyskutowac bardzo to przykre, ze wiekszosc naszego spoleczenstwa (lub przynajmniej uczestnikow tego forum) reprezentuje tak zalosnie nisku poziom intelektualny i kulturalny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Przezylismy 3 zabory,przezyjemy 2 kaczory IP: 139.48.155.* 01.06.07, 21:36 Przezylismy potop szwedzki ,przezyjemy i PiS-dziecki. A tak na serio, to tam jest ojczyzna gdzie jest chleb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilla Re: Przezylismy 3 zabory,przezyjemy 2 kaczory IP: *.wroclaw.mm.pl 01.06.07, 23:26 spadaj stąd szumowino , jaki z ciebie lekarz pierdoło ? konował ot co . Odpowiedz Link Zgłoś