Dodaj do ulubionych

Jak ściągają nowocześni studenci

12.06.07, 22:50
cholerne prostaki
Obserwuj wątek
    • yarecki21 Jak ściągają nowocześni studenci? 12.06.07, 22:51
      Leszcze i małe cwaniaczki. Do tego na prawie ... żenada. Na prywatnych i
      zaocznych możecie sobie ściągać, ale na dziennych to debilizm; przecież te
      studia nie są przymusowe, jak nie daje się rady to wypad.
      • Gość: eszbol hatiras cwniak z dziennych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 01:00
        wlasnie dlatego o was jest opinia chamow i zlamanych ludzi ktorzy nikomu nic
        nie pomagaja - egoista z ciebie pajacu.dzienne - wieczorowe , zaoczne -
        prywatne- no i co.widac wchodziles w d***. studia jak kazde inne - jednym sie
        udalo nie placic inni placa.poza ty m -sam mozesz zobazyc jak sie sciaga a nie
        p****sz niewiedzac jak jest.widac ze rosnie z ciebie karierowicz ktory bedzie
        noze w plecy ziomka wbijala aby dostac 0,3 pkt wiecej
        palant i pajac i ....eh
        • Gość: mietek Re: cwniak z dziennych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 09:56
          Ja tam jednak uważam że studenci na dziennych to pasożyty. dostają dyplom i heya
          do pracy za granicę. a jeszcze jęczą i biadolą że za drogo i że się należy bo:
          akademik za drogi, książki (i ksero) za drogie, bilety na pks i pkp za drogie.
          teraz jeszcze dojdzie obowiązkowe szkolenie w wojsku. ciężkie mają życie
          studenci. choć na flaszkę i zioło kasa zawsze się znajdzie.
          A co do sciągania przez komórkę. Robiłem to już 8-10 lat temu (nie pamiętam już
          dokładnie bo studia były drętwe i nie ma do czego wracać pamięcią). Jeden raz bo
          głupio mi było, że nagle dostałem z egzaminu 4,5 zamiast jak zwykle 3.
          Ynteligenci na nic nowego nie wpadli. No chyba, że to temat zastępczy bo gazeta
          nie ma o czym pisać, a proceder trwa już tak długo odkąd są komórki w Polsce.
          • liton a czy ktoś ci każe studiować na płatnych?? 13.06.07, 10:17
            nie udało ci się dostać na upatrzone studia dzienne - TWÓJ i tylko TWÓJ problem - ja do egzaminu na uczelnię uczyłem się cały rok chodząc na kursy - wertowałem na tydzień kilkaset stron materiału ciągle, ostatnie 3 miesiące przez maturą uczyłem się parę godzin dziennie, miesiąc po maturze 12h dziennie! gdzie ty wtedy byłeś? z ziomami na piwku? "na zasłużonych wakacjach"? które liceum skończyłeś - takie które czegoś wymaga od ucznia, czy jedno z tych zapchaj-dziur dla miernot?
            niestety - jestem na dziennych, nie płacę za nie, ale CIĘŻKO sobie na to zapracowałem i NIKT nie będzie mi mówić, że studenci dziennych to pasożyty
            • Gość: K Re: a czy ktoś ci każe studiować na płatnych?? IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.06.07, 11:01
              Inteligentny to na pewno nie jesteś. Inteligentni ludzie szybciej się uczą. Na
              pewno jesteś jednak bardzo niewychowany. Z taką kulturą osobistą jak u ciebie i
              brakiem poszanowania dla innych nadajesz się tylko do ściągania długów.
              • liton Re: a czy ktoś ci każe studiować na płatnych?? 13.06.07, 11:49
                mistrzu - to, że nie zostawiam swojej przyszłości w rękach przypadku i wolę mieć co do niej pewność - to moja prywatna sprawa
                • Gość: K Re: a czy ktoś ci każe studiować na płatnych?? IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.06.07, 11:58
                  liton napisał:

                  > mistrzu - to, że nie zostawiam swojej przyszłości w rękach przypadku i wolę mie
                  > ć co do niej pewność - to moja prywatna sprawa

                  Skoro prywatna to czemu się wywyższasz na forum i jeszcze do tego obrażasz
                  innych... Ja też zadbałam o przyszłość i jest ok ale nie krytykuje kogoś ze woli
                  pic piwko czy ściągać. To także prywatna sprawa tych osób...
                  • mr_pope Re: a czy ktoś ci każe studiować na płatnych?? 13.06.07, 13:25
                    Chciałbym zauważyć, że ten głupi spór zaczął niejaki mietek nazywając dziennych
                    pasożytami. Liton tylko odpowiedział.
                    • Gość: K Re: a czy ktoś ci każe studiować na płatnych?? IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.06.07, 13:50
                      A Mietek to swoją drogą;) Drażni mnie po prostu takie zachowanie na forach i
                      tyle... A kto jest pasożytem to jest... Znam i takich z dziennych i z zaocznych.
                      Nie wydaje mi się, że to ma jakieś większe znaczenie czy ktoś się uczy dziennie
                      czy zaocznie. Pasożyt to pasożyt-ma tak od zawsze;)
              • mr_pope Re: a czy ktoś ci każe studiować na płatnych?? 13.06.07, 11:56
                A Ty skąd wiesz jak uczą się ludzie inteligentni?
    • wielki_czarownik Spoko :) 12.06.07, 22:57
      Jeśli studiują na WPAiE to na egzaminie u Korczaka lub Lisowskiego żadna ściąga nie pomoże. I tak obleją.
    • liton innowacyjność godna podziwu 12.06.07, 22:59
      przeciąganie kabli przez rękaw stosowałem ponad 9 lat temu w podstawówce - co prawda by słuchać walkmana podczas lekcji, więc nie powiedziałbym, że to jakieś cudne odkrycie - są o wiele lepsze sposoby, które da się zastosować i żadne pętle ich nie zagłuszą - ale to wydatek pow. 2 tysięcy - przeczytanie książki jest tańsze....
      • olek_01 Re: innowacyjność godna podziwu 13.06.07, 09:12
        Tak, ja też ściągalem kilka razy na historii jak był sprawdzian - przy pomocy
        walkmana marki Sony - to byly takie zamierzchle czasy ,1994 rok i dostepu do
        darmowych numerow,czy wogole Komórek nistety nie bylo,ale dalo się ściagać:]
      • piast9 Re: innowacyjność godna podziwu 13.06.07, 14:36
        liton napisał:

        > przeciąganie kabli przez rękaw stosowałem ponad 9 lat temu w podstawówce - co p
        > rawda by słuchać walkmana podczas lekcji, więc nie powiedziałbym, że to jakieś
        > cudne odkrycie
        Dokładnie. Te słuchawki są do kitu. O ile nie ma się egzaminu u przygłuchego
        prowadzącego to są one natychmiast do zauważenia, o ile tylko ktoś cokolwiek
        pilnuje.
      • Gość: mrgrt Za ściąganie wywalałabym ze studiów.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 22:47
        Bo nie po to z moich podatków opłacam czyjeś studia, aby leczył mnie potem
        niedouczony lekarz, czy też bym się zawodowo musiała użerać z innym partaczem i
        tępakiem :-)
    • Gość: ZiomisławPaliblant Rosną nam nowe elyty narodu - to jest przyszłość! IP: *.e-wro.net.pl 12.06.07, 23:24
      Oszustwo i kombinatorstwo, nadzieja kraju na lepsze jutro... Ale to się skundliło wszystko...
      • Gość: eszbol hatiras blagam cie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 00:55
        3ba sobie jakos radzic.twoja stara sciagala z kartek a my z sluchawek
        pzdr
        • mr_pope Re: blagam cie 13.06.07, 09:28
          Nieuki i tyle.
    • Gość: ziom nawet im ręka nie zadrży jak odbierają wpis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 01:09
      Najgorsze jest to przyzwolenie społeczne. Ciągnie się zawszony etos walki z systemem. Różnica jest taka, że jak ktoś oszukuje na egzaminie, to oszukuje każdego z nas. Już mi wszystko jedno, że my slęczeliśmy nad książkami, a on balował. Gorsze jest to, że potem zostanie niedorobionym lekarzem, architektem, pedagogiem... i będzie miał tak samo dyplom, jak ktoś, kto faktycznie jest przygotowany do wykonywanego zajecia.
      Taki ktoś ma mnie leczyć, czy uczyć moje przyszłe dzieci?
      • Gość: a Re: nawet im ręka nie zadrży jak odbierają wpis IP: *.20.54.194.generacja.pl 13.06.07, 02:23
        "przecież te
        studia nie są przymusowe, jak nie daje się rady to wypad."

        przecież leczenie nie jest przymusowe, jak się nie podoba to wypad:)
    • Gość: jak P jak W jak R Uniwerek dla Portierek IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 13.06.07, 07:14
      na polibudzie juz kilka lat stosuje sie zestawy mikro bezprzewodowe !!!
      • Gość: Paul Sciaganie na PWr IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.06.07, 23:04
        Nowoczesne metody:
        Pierwszy sposob - unowoczesnione tradycyjne sciaganie
        Robimy sciage pisakiem UV - kartka jest czysta i nic na niej nie widac. Na
        egzaminie mamy jednak dlugopis z lampka UV ktory podswietla nam to co
        napisalismy. Rewelacja okazal sie tusz UV do drukarek, dzieki czemu nie trzeba
        bylo nic pisac, a wydrukowac sobie juz gotowe zwykle sciagi. Sposob tani ale ma
        jedna wade - czasem promienie slonca potrafia uwidocznic "niewidoczne" pismo.
        www.swistak.pl/aukcje/1307401,Dlugopis-UV-dioda-ultrafiolet-cienkopis-UV.html
        Drugi sposob - zestaw bezprzewodowy
        Komorka + petla indukcyjna + miktrosluchawka w uchu. Praktycznie nie do
        wykrycia (a jak ktos ma dlugie wlosy to juz w ogole). Wystarczy usiasc w srodku
        kazdego rzedu i egzaminator nie ma do nas dostepu, zreszta nawet z bliska
        nikomu nie przychodzi do glowy by patrzec studentom w uszy. Sam sposob
        sciagania bardzo stary, nie wiem gdzie tu sensacja. Ale to wciaz bardzo
        oplacalny biznes. Sprzet drogi, ale popyt w trakcie sesji na to bardzo duzy,
        caly koszt zwraca sie w pierwszym tygodniu, a pozniej to juz tylko zarabiamy i
        to wiecej niz w LG;)
        Trzeci sposob - ukryta kamera w okularach
        Tego by sie sam James Bond nie powstydzil. Okulary z kamera i to bezprzewodowe
        (na linku sa tylko z przewodami bo nie znalazlem innego) plus lacznosc
        telefoniczna (zestaw bezprzewodowy) to juz 100% gwarancja zaliczenia. Niestety
        sprzet bardzo drogi.
        b2binkasso.pl/sklep-podsluchy/?p=productsMore&iProduct=1
        Na PWr maja przeciez sale z zamontowanymi w scianach siatkami Faradaya. Po ich
        wlaczeniu na sali nie ma zasiegu. Wtedy metody bezprzewodowej i telefonicznej
        lacznosci nie maja sensu. Nie wszystkie jednak sale sa w to wyposazone, a te co
        sa to i tak ich nie wlaczaja - nie wiem czemu.
    • Gość: cwok Re: Jak ściągają nowocześni studenci IP: 62.233.177.* 13.06.07, 09:29
      a potem idziesz do takiego niedouczonego prawnika, a on ci klepie bzdury. czasem to poprostu zenada jak sie od niego wroci i zajrzy na net lub do ksiazki.
      moze podczas rozmow z klientami i innymi prawnikami (sedzia,komornik itp) tez
      powinni korzystac z tych gadzetow i kolegow, ktorzy w kiblu by wertowali ksiazki
      i im podpowiadali?
    • Gość: burleska Re: Jak ściągają nowocześni studenci IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.06.07, 09:49
      Wszystkim ściągającym zyczę: OBY TWOJE ZĘBY LECZYŁ DENTYSTA, KTÓRY TEŻ ŚCIĄGAŁ
      NA STUDIACH.
    • Gość: Pistacja Jak ściągają nowocześni studenci IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.06.07, 10:19
      No to wpuszczajmy szum. To nieprawdopodobne,a jednak prawdziwe,że student
      prawa oszukuje i 'kiwa' profesorów. A jaki bedzie z niego pan mecenas?
      Taki jak, mec.Mularczyk,czy lepszy?
      • Gość: anka Re: Jak ściągają nowocześni studenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 10:54
        A ja powiem wam, jako osoba egzaminująca, ze cudów nie ma - każdy egzaminator
        po paru latach pracy wie czy sdutent ściąga czy nie - i wszystkie te sposoby z
        zestawami bezprzewodowymi, foliami, komórkami z wgranymi całymi podręcznikami i
        innymi cudami znamy. I to że udaje się ściągnąć u niektórych to wynika z
        przyzwolenia. Ja w sytuacji złapania delikwenta na ściąganiu wstawiam 2 i
        jeżeli był to 1 termin to zapraszam na egzamin ustny a jezeli 2 termin
        powtarzanie przedmiotu. W projektach regulaminu studiów większości uczelni ma
        się pojawić zapis o konsekwencjach ściągania łącznie z " wilczym biletem" a na
        razie każdy postępuje wg własnego sumienia! Źle pojęta solidarność studencka
        będzie miała swoje konsekwencje np przy kwalifikacjach na studia II stopnia (
        magisterskie) gdzie decyduje średnia - i osoba balująca przez 3 lata ale
        sprytna na egzaminach ma wyższą średnią od uczciwie pracującej . W Niemczech i
        USA - bo te uczelnie znam releguje się studentów ściągających.
    • Gość: klim Jak ściągają nowocześni studenci IP: *.wroclaw.mm.pl 13.06.07, 13:47
      A Wyborcza zamiast potępiać i szukać sposobu na "studentów" przestępców to
      propaguje nowoczesne metody oszukiwania.Ale Wyborcza to taka dziwna gazetka
      która przez 17 lat robi ludziom wodę z mózgu.Wlaściwie to dobrze że nakład
      spada,tak trzymać
    • inga_iga Re: Jak ściągają nowocześni studenci 13.06.07, 13:59
      i takim sposobem totalne tłuki kończą studia na dobrych ocenach. Niestety ktoś
      słusznie zauważył, panuje ogólne przyzwolenie na tego typu zachowanie, do tego
      stopnia ze na forum prawa często można przeczytać pytanie czy na egzaminie
      pisemnym da sie ściagac. Zenujące i smutne. Bo oni zdadzą egzamin a mi bez
      ściągania być moze się nie uda mimo sporej pracy włożonej w naukę.
    • Gość: leos Re: Jak ściągają nowocześni studenci IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 13.06.07, 19:30
      jaka uczelnia tacy studenci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka