Dodaj do ulubionych

Wrocław nasz kochany

24.07.07, 14:31
Wszyscy kochamy nasze miasto, nawet jak już w nim nie mieszkamy. Ale miłość
nie moze byc zaślepiona. Bo w naszym mieście dzieje się źle.
1. zamieszanie z aquaparkiem (opóźnienie, awantura z firmą niemiecką)
2. tramwaje na szewskiej (opóźnienie, wypadanie z szyn, brak wniosków)
3. plac grunwaldzki (potężne opóźnienie, skandal przy otwarciu placu)
4. miasto zabazgrane tagami i pseudo grafiti (bazgroły są wszędzie, nikt z
tym nie walczy)
5. brud, bazgroły, smród w samym centrum (wystarczy zejść z rynku w byle
którą stronę)
6. ulica gajowicka, zaporoska, szpitalna, tęczowa: szlak rozbitej i dziurawej
kostki, wstyd w centrum miasta
7. notoryczne opóźnienia przy wszystkich inwestycjach drogowych, idące w
miesiące i lata
8. wpisujcie dalej. Moze Wyborcza podchwyci temat?
Obserwuj wątek
    • pawel_zet Re: Wrocław nasz kochany 24.07.07, 14:36
      Sukcesywna likwidacja żłobków i przedszkoli. Zapowiadane likwidacje szkół
      podstawowych. Miasto cuchnące psim gównem.
      "GW" tematu nie podchwyci, bo "GW" ma sztamę z kliką Dutkiewicza.
    • Gość: corgan w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.chello.pl 24.07.07, 15:19
      zdrojo, schetyno i dudipodobnych. POd różnymi etykietkami (ostatnio na tapecie
      była aPOlityczność), ale w gruncie rzeczy - od prawie 20 lat miastem rządzi
      jedna i ta sama ekipa. Może czas na jakieś podsumowania?

      PRL który był okresem wiadomo niedobrym (słynny szaber i wywożone milionowe
      ilosci cegieł) ogólnie był to okres rozminowania, odgruzowania, odbudowywania,
      w ogóle sprzątania po Festung Breslau znany także jako wysysanie życiowych
      soków przez warszafkę.

      Ok, ale PRL choc coś tam po sobie zostawił trwał 44 lata i skapitulował. Za to
      teraz od prawie 20 lat (POnoć) trwa okres nieustającego dynamizmu i rozwoju.

      Czy można pokusic się o szczere porównanie 44 lat okresu zastoju i wysysania z
      20 letnim okres nieustającego dynamizmu? Np. co zostało w obu okresach
      wybudowane, zbudowane, wyremontowane itp.
      • Gość: Roman Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.dint.wroc.pl 24.07.07, 16:00
        Generalnie mam krytyczny stosunek do tej całej ekipy, a dodatkowo Zdrojewskiego
        wręcz nie lubię, ale nie uważasz że pisanie tych PO wielką literą albo
        sternikuff w kółko jest infantylne, a może wręcz debilne?
      • Gość: Łoś_bimbacz Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 00:49
        > Czy można pokusic się o szczere porównanie 44 lat okresu zastoju i wysysania
        z
        > 20 letnim okres nieustającego dynamizmu? Np. co zostało w obu okresach
        > wybudowane, zbudowane, wyremontowane itp

        to puszka z Pandorą:), ale np. takie dyscypliny jak zakupy taboru
        tramwajowego: Komunozastój: zakup kilkaset sztuk, (całkowita wymiana taboru),
        Dynamizm: zakup kilkanastu sztuk.
        Przedszkola: Komunozastój wciąż otworzyli więcej placówek niż Dynamizm
        zlkiwidował:).

        POłączenia kolejowe: Dynamizm - skuteczne zamykanie lokalnych linii.

        >w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff

        Dynastia zorganizuje darmowy koncert na rynku związany z promocją nowego
        POkolenia Sternikuff, tak aby czasowe dorównać okresowy Komunozastoju
        • Gość: dominik Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.wroclaw.mm.pl 25.07.07, 08:49
          jakie 20 lat? jesli już, to niecale 17. Sporo prawda? A jeszcze rok, dwa na
          pocztątku trzeba odjąc, bo to był start od zera, wojska sowieckie w Legnicy,
          brak kadry i tak dalej. Liczmy więc 15 lat. Pamietacie miasto 15 lat temu? Jest
          niewyobrażalna roznica! To skok cywilizacyjny. Ale teraz, ostatnie cztery, pięć
          lat o tym okresie mówimy. Bo teraz należy juz oczekiwac zmian na lepsze. W
          wątku było, zeby wyliczyć minusy miasta, nie umiecie wyliczać? Chyba nie
          umiecie, bo topicie dyskusje w obelgach pod adresem władzy.
          • Gość: kde44 Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.ikatel.pl 25.07.07, 09:05
            Tu nie chodzi o to, że miasto "się rozwija, bo się coś dzieje", tylko o coraz
            większa przepaść jaka dzieli Wrocław od innych cywilizowanych miast. Tak
            polskich jak i zachodnich. O komunikacyjną tragedię we Wrocławiu i o
            komunikacyjną "niezależność" Wrocławia od całego świata - likwidację połączeń
            kolejowych, makabryczny Polbus i stan dróg w okolicach. To są lata zaniedbań,
            których nie da sie już nadrobić. Zamiast tego mamy kretyńskie bramy
            któregośtamtysiąclecia, forsowane z psychopatycznym wręcz uporem (fajne
            wycieczki przy okazji...) expo i trochę innych fajerwerkowych pomysłów na
            autoprezentację "władzy".
          • Gość: Łoś_bimbacz Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 09:12
            > jakie 20 lat? jesli już, to niecale 17. Sporo prawda?

            wykonaj proste cwiczenie rachunkowe: 2009 - 1989 = 17 ???

            > pocztątku trzeba odjąc, bo to był start od zera,

            w roku 1946, od kiedy datujemy Komunozastój był start w od zera absolutnego.

            >wojska sowieckie w Legnicy,

            przeszkadzały zapewne w budowie obwodnicy:))


            >Jest niewyobrażalna roznica!

            to prawda, ale w którym kierunku???:)plus , minus?


            >Chyba nie
            > umiecie, bo topicie dyskusje w obelgach pod adresem władzy.

            to nie oblegi, ale rzeczowe wyliczanie sukcesóe=w Dynamizmu, no chyba, że
            rachunek od wyborców nazywacie obelga:))

            • Gość: max Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 09:31
              najsmieszniejsze jest to że Legnicka budowana w komunie wytrzymała dłużej niz
              Hallera i Wisniowa budowane juz w czasch dynamicznego rowoju.
              • Gość: corgan Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.chello.pl 25.07.07, 13:51
                > Legnicka budowana w komunie wytrzymała dłużej niz
                > Hallera i Wisniowa budowane juz w czasch dynamicznego rowoju.

                Rozumiem, że Hallera i Wiśniowa idą wkrótce do remontu? hehe
            • Gość: nko Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: 195.187.134.* 25.07.07, 12:09
              Bimbacz, dużo pijesz? jakie 2009? a nie jest przypadkiem 2007? Ponadto facet ci
              wyjasnił,ze czasu od 89 do 91 nie ma sensu liczyc. Umiesz matematyke czy nie
              uważałeś w szkole?
              • Gość: Łoś_bimbacz Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 22:44
                >jakie 2009? a nie jest przypadkiem 2007?


                nie POjmuję dlaczego dynamiści tak targują się o każdy rok? przecież 1 rok
                dynamicznego rozwoju (DR) odciska się w krajobrazie miasta bardziej niż 3 lata
                KOmunozastoju!, nawet przez 17 lat Dynamicznego Rozwoju zrobiono więcej niż
                przez 44 lata Komunozastoju.


                > wyjasnił,ze czasu od 89 do 91 nie ma sensu liczyc.

                masz odwagę Podnosić rekę czasy, gdy kierował nami Słoneczko Zachodzące? i nie
                uwzględniać ich w DR?

                BTW.. 17 lub 20 lat DR, to wystarczająco długo, by POwalić argumentami i
                budowlami KOmunozastój, więc gminne tuby nie bądźcie małostkowi i dalej
                wyliczać te inwestycje, które już wkrótce kronikarze będą uwieczniać w
                kronikach ePOki Dynamicznego Rozwoju po długim KOmunozastoju:)
                • Gość: corgan Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.chello.pl 26.07.07, 01:07
                  > nie POjmuję dlaczego dynamiści tak targują się o każdy rok? przecież 1 rok
                  > dynamicznego rozwoju (DR) odciska się w krajobrazie miasta bardziej niż 3
                  > lata KOmunozastoju!, nawet przez 17 lat Dynamicznego Rozwoju zrobiono więcej
                  > niż przez 44 lata Komunozastoju.

                  Poltegor budowano 7-8 lat. Ile budowano pl. Społeczny? Jakieś 3-4 lata, prawda?
                  A moze więcej? A to tylko prosty placyk z okrągłym przejsciem podziemnym i 2
                  estakadami... Za to Galerię Dominikańską - 1,5 roku, SkyTower Czarnecki pewnie
                  wybuduje w ciągu 2 lat. Arkady Wrocławskie też budowano trochę ponad rok. Bo
                  tak się dziś buduje - po prostu szybciej. Ile się budowalo Most Milenijny? 2
                  lata czy rok? No i ok.

                  Za komuny która była wiecznie niezorganizowana i zacofana technicznie i w
                  której wiecznie wszystkiego brakowało budowano o wiele wolniej niż dziś. Wiec
                  na poważnie nie powinno być problemu aby w ciągu 17 lat wybudować wiele rzeczy.

                  Jeśli w ciągu tego okresu zrobiono tyle zrobiono ile zrobiono to chyba można
                  się zapytać dlaczego - może nie było pieniędzy? Może coś innego stało na
                  przeszkodzie? Ale wtedy nie wiem czy jest sens aby okres ten nazywać
                  najbardziej dynamicznym okresem w dziejach, prawda?

                  > > wyjasnił,ze czasu od 89 do 91 nie ma sensu liczyc.

                  Tak samo można powiedzieć, że nie ma sensu liczyć okresu 1945-1950 kiedy trwało
                  ogólne odgruzowywanie, rozminowywanie i usuwanie największych pozostałości po
                  Festung Breslau itp. Albo okres 1979-1989 ktory pogrążył Polskę w wielkim
                  kryzysie gospodarczym z kartkami na mieso, cukier i resztę potrzebnych rzeczy w
                  ktorym brakowało już wszystkiego...
                  • Gość: Łoś_bimbacz Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 02:24
                    Chwilowo gminnym tubom zabrakło chyba paluszków, żeby te wszystkie mosty,
                    estakady, przejścia POdziemne, stacje SKM itp. z ePOki DR wyliczyć.
                    Wobec faktu, że ilość inwestycji DR dąży do nieskończoności, użyją zapewne
                    tradycyjnych inwektyw wobec wątpiących.

                    >Ale wtedy nie wiem czy jest sens aby okres ten nazywać
                    > najbardziej dynamicznym okresem w dziejach, prawda?

                    nie sPOdziewaj się, że Dział Promocji uzna, że DR jest POrównywalny z
                    Komunozastojem, większej Potwarzy dla DR chyba nie ma?

                    Mój dekadecki POgląd jest taki, że gdyby nie Komunozastój, to mieszkalibyśmy w
                    jurtach (plebs napływowy) i niemieckich kamienicach (dla vipów), byłyby konne
                    tramwaje, ogrzewanie piecowe, woda ze studni wierconych indywidulnie lub
                    czerpana z rzeki, prąd z indywidualnych wiatraków, miasto byłoby tylko
                    wielbicieli surwiwalu:)
      • Gość: corgan drobna pomyłka - nie w 1989 ale w 1990 IP: *.chello.pl 25.07.07, 15:50
        jak podaje Wikipedia - 5 czerwca 1990 nastała era Dynastii Sterników.

        Niemniej - reszta nie ulega zmianie ew. tylko przesuwaja się daty.
        Mamy 2007 czyli Sternicy panują już 17 lat. W 2010 bedzie okrągła 20 rocznica.
        Jaki wypadnie bilans ich rządów? Czy po 20 latach "dynamizmu" nadal można mówic
        o postkomunistycznych zaniedbaniach?

        Czy można by określić w jakim punkcie był Wrocław w 1962 r. (1945+17)? wziąwszy
        pod uwage, że w 1945r. był pełną min, bomb i trupów kupą gruzów?
      • Gość: statystyk Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.dhcp.uno.edu 25.07.07, 19:24
        "Ok, ale PRL choc coś tam po sobie zostawił trwał 44 lata i skapitulował."

        I dlatego Poltegor poszedl pod mlot. Przypominal!
        • Gość: corgan nie płakałem po Poltegorze IP: *.chello.pl 26.07.07, 00:48
          > I dlatego Poltegor poszedl pod mlot. Przypominal!

          Poszedł pod młot, ponieważ Lechu Czarnecki chce wybudować sobie bizantyjski
          pomnik pt. "sky tower" i jeszcze na tym zarobić. Nad walorami estetycznymi ST
          nie będę się rozwodzić, bo jakby nie mój cyrk i raczej nie bedę go oglądał... A
          faktycznie stary Poltegor był mało funkcjonalny, trudno byłoby dzis w nim
          sprzedać miejsca biurowe nawet po solidnym liftingu. Więc rozumiem Czarneckiego.

          Generalnie - nie płakałem po Poltegorze.

          Dowiedziałem się niedawno że taki Poltegor budowany coś około 7-8 lat. Tak samo
          jak pozostałe budowle w PRLu. Tak wynikało to z technicznego zacofania PRLu. Co
          do tego zgoda - w PRLu budowało się długo i wiecznie czegoś brakowało.

          Tym niemniej uważam, że można się pokusić aby porównać ten zacofany
          technicznie, niezorganizowany, z wiecznymi brakami w zaopatrzeniu PRL gdzie na
          starcie miał Wrocław w kompletnej ruinie, wszechobecny szaber, wywożone cegły,
          niepewną sytuację polityczną, odgruzowanie, rozminowywanie itp. z 17 latami
          nieustającego i zachwycającego dynamicznego rozwoju w którym do dyspozycji są
          najnowocześniejsze technologie, nie ma braków w zaopatrzeniu czy kapitale
          ludzkim.

          Prawdziwi piewcy dynamizmu nie POwinni się chyba obawiać POrównania obu tych
          okresów, prawda? Nawet jeśli PRL od 1979 do 1989 to okres ogólnej bryndzy,
          zastoju i kryzysu w ktorym niewiele się dzialo. No chyba że jednak coś się
          działo....

          Czy może nie warto takich porównań dokonywać jeśli nagle okaże się że okres
          szczególnego i niesamowitego "dynamizmu" nie dość że niespecjalnie różni się od
          okresu PRLowyzyskiwania to jeszcze blednie przy nim w paru dziedzinach choćby
          inwestycji albo rozwoju komunikacji. >;)
      • Gość: łowca czerwonych Re: w 2009 minie 20 rocznica panowania Sternikuff IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.07.07, 19:56
        Gość portalu: corgan napisał(a):

        > zdrojo, schetyno i dudipodobnych. POd różnymi etykietkami (ostatnio na
        tapecie
        > była aPOlityczność), ale w gruncie rzeczy - od prawie 20 lat miastem rządzi
        > jedna i ta sama ekipa. Może czas na jakieś podsumowania?
        >
        > PRL który był okresem wiadomo niedobrym (słynny szaber i wywożone milionowe
        > ilosci cegieł) ogólnie był to okres rozminowania, odgruzowania,
        odbudowywania,
        > w ogóle sprzątania po Festung Breslau znany także jako wysysanie życiowych
        > soków przez warszafkę.
        >
        > Ok, ale PRL choc coś tam po sobie zostawił trwał 44 lata i skapitulował. Za
        to
        > teraz od prawie 20 lat (POnoć) trwa okres nieustającego dynamizmu i rozwoju.
        >
        > Czy można pokusic się o szczere porównanie 44 lat okresu zastoju i wysysania
        z
        > 20 letnim okres nieustającego dynamizmu? Np. co zostało w obu okresach
        > wybudowane, zbudowane, wyremontowane itp.

        ciebie corgan to muszą już boleć nogi od tego wiecznego wystawiana pod dworcem

        nogi i tyłek
    • Gość: kasia Re: Wrocław nasz kochany IP: *.crowley.pl 25.07.07, 09:41
      Nieustający... przez nicnierobiących wykonawców remont na pl. Powstańców Wlkp.
    • Gość: Platformers Re: Wrocław nasz kochany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 12:59
      Niedobitki z połamanego układu pisoligosamoobrończego, którzy w życiu nic nie
      osiągnęli, spadkobiercy komuny, próbują mącić w samorządnej, dobrze
      zorganizowanej i stanowiącej przykład dla innych wielkiej metropolii miejskiej.
      Wstydu nie macie.
      • Gość: Sternik A Ja mam was w ...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 13:05
        głębokim nieposzanowaniu, stękacze miejscy zatraceni,
    • esteta_wroc Lampy w centrum miasta 25.07.07, 18:40
      Żałosne małomiasteczkowe lampy na placu Marii Magdaleny (jakieś 100 metrów od
      Rynku). Takie białe bańki to mogą "zdobić" co najwyżej deptaki w mieścinach do
      50 tys. mieszkańców, a nie potencjalnie ważny plac w "mieście spotkań"...
      • esteta_wroc Re: Lampy w centrum miasta 25.07.07, 18:51
        Dla tych którzy nie wiedza o czym mowa (zdjęcia z SSCforum):
        images21.fotosik.pl/319/15172e88d739a791.jpg
        images21.fotosik.pl/319/e714d712a05f6d81.jpg
        a nie mogły być takie jak po drugiej stronie kościoła MM:
        images20.fotosik.pl/374/e6021f628e5f8952.jpg
        ???

        PS Fontanna też nie zachwyca, ale w obecnych czasach cztery zielone kule plus
        parę "sikawek" na palcu w centrum miasta to może jeszcze nie jest tak tragicznie...
    • map4 wadza nasza kochana, chyba ... 26.07.07, 10:13
      Jechałem ostatnio ulicą Grabiszyńską. Od wiaduktów na Oporowskiej do obwodnicy
      śródmiejskiej przeprowadzono gdzieś bodajże około 1997 roku generalny remont,
      połączony z wymianą podłoża. Ta ulica już po 10 latach od jej remontu jest
      dziurawa ! Szczególnie mocno zniszczone są łączenia jezdni z torami
      tramwajowymi. Na tym tle zastanawiająco mocno wygląda niemiecka technika drogowa
      zastosowana na placu Powstańców Śląskich. Dziwne, że niemiecka kostka z
      niemieckimi szynami tyle lat już trzyma ...

      Największym chyba jednak "osiągnięciem" polskiej myśli inżynierskiej jest stan
      torowiska na Nowowiejskiej, wymienianego chyba gdzieś około 1995-1996 roku. Tam
      w trosce o własne amortyzatory lepiej się nie zapuszczać.

      Podobnie dziurawa jest ulica Kochanowskiego, remontowana po powodzi w 1997 roku.
      Dziura na dziurze łatą pogania. Koło Korony robione pięć lat temu pasmo w
      kierunku miasta po deszczu zbiera kałuże - winą jest brak studzienek
      kanalizacyjnych w najniżej położonych miejscach. A to już trzeba być zdolnym
      inaczej, żeby nie wiedzieć, że woda spływa zawsze tam, gdzie jest najniżej.

      Dużo można byłoby jeszcze wymieniać, na przykład fakt, że w cywilizowanej części
      Europy jadącego tramwaju już od dawna nie słychać. Przypominam, że właśnie hałas
      tramwajów we Wrocławiu był jednym z powodów, dla których nocne tramwaje
      zlikwidowano. W normalnym mieście, na przykład w Pradze, jadący tramwaj jest
      cichszy niż jadący autobus. We Wrocławiu, zamiast remontować szyny, zlikwidowano
      nocne tramwaje. A jak już wzięto się za remont szyn, to nagle okazało się, że po
      remoncie na szyny padł urok (innego wytłumaczenia fenomenu Teatralnej/Szewskiej
      według magistratu nie ma). Miasto magiczne, normalnie ...

      Do tego dochodzi fakt, że jedyną powojenną nową trasą tramwajową aż do dziś jest
      ... za komuny wybudowana linia na Leśnicę.

      Nagle okazało się również, że Niemcy ładując w Aquapark 375 tysięcy złotych mają
      ciągle w nim 75% udziałów a miasto, po zainwestowaniu pi razy drzwi 120 milionów
      złotych tylko 25%.

      Dojazdu do lotniska jak nie było, tak nie ma. Magistrat przespał sprawę ze
      Smolcem, nie wnosząc na czas swoich obiekcji co do budowy osiedla domków
      jednorodzinnych pod bokiem lotniska, dzięki czemu Strachowice straciły miejsce
      na swoją przyszłą rozbudowę. Magistrat odpuścił sobie swego czasu całkowicie
      lotnisko w Brzegu, które dzięki temu twórczo popadło w ruinę.

      Komunikacja zbiorowa leży i kwiczy. SKM brak, biletów aglomeracyjnych brak,
      stref brak, dworzec Świebodzki najpierw wyremontowano, aby zaraz potem go
      zamknąć. Po siedemnastu latach dynamicznego rozwoju kupiono wreszcie kilka
      tramwajów niskopodłogowych z oknami przystosowanymi do klimy, zapomniano
      natomiast zamówić do nich klimatyzacji. Dokładnie ten sam problem mają nowe
      miejskie autobusy, przez niewdzięcznych grodzian "saunami" zwane.

      Skody dla ludu klimy nie mają - Skoda Dutkiewicza ma klimę z elektronicznymi
      czujnikami utrzymującymi stałą temperaturę w limuzynie. Wot, priorytety.

      W zimie w tramwajach ogrzewanie nie działa. Oszczędność się to podobno nazywa.
      Nawet przy 12 stopniach mrozu.

      Most tysiąclecia postawiono w miejscu, gdzie Odra jest najszersza. Powodem był
      fakt, że magistrat nie porozumiał się z właścicielami działek leżących w
      pierwotnej jego lokalizacji.

      Bliźniaka mostu Grunwaldzkiego nie będzie, będzie tunel pod Odrą. A że tunel
      przynajmniej trzy razy droższy od mostu jest ? No i co z tego ?
      Stać nas przecież.

      Ciekawe również jest, że porównanie inwestycji infrastrukturalnych przebrzydłej
      komuny dokonywane jest dziś w odniesieniu do prywatnych budynków stawianych za
      dynamizmu. Ciekawe, że nie porównuje się infrastruktury z infrastrukturą,
      oznacza to bowiem, że według piewców dynamicznego rozwoju (copyright by
      Wrocławska Grupa Trzymająca Władzę) Wrocławiowi potrzebne są sklepy a nie ulice.

      Po 17 latach dynamicznego rozwoju liczba zarejestrowanych we Wrocławiu wyborców
      spadła poniżej 600 tysięcy. Radę Miasta zmniejszono więc z 40 do 37 radnych.

      Po 17 latach dynamicznego rozwoju miasto dorobiło się dynamicznie rozwijającego
      się zadłużenia (325 mln złotych nowego długu tylko w roku 2007), 650 mln
      całkowitego zadłużenia, czyli lekko po tysiąc złotych na obywatela, ze
      studentami licząc. A będzie jeszcze lepiej. Już za dwa lata dociągniemy do
      równego miliarda. Wow. Cóż za rozwój ! Cóż za dynamizm !

      Ostatnia liczba, nad którą warto się pochylić: 85%
      Tyle głosujących uznało, że Dutkiewicz dobrym prezydentem jest.
      Dlatego morda w kubeł, chodźmy lepiej popływać w Aquaparku albo odwiedźmy
      piłkarski stadion miejski na Oporowskiej. Ewentualnie przejdźmy się na
      Olimpijski, nie zapominając przy tym o kasku.

      I niech się kręci kabarecik, z jedną trzecią obszaru miasta oficjalnie będącą
      gruntami rolnymi, z połową obszaru miasta bez planów zagospodarowania
      przestrzennego i z wiecznie zadowolonymi z siebie mieszczanami.

      Wołam na puszczę: przestańcie pić wodę, którą dostarcza Wam MPWiK. Ten odjazd
      musi być chemicznie wytłumaczalny.
      • Gość: nko Re: wadza nasza kochana, chyba ... IP: 195.187.134.* 26.07.07, 10:50
        Brawo Map! a ciekawe czy nasza gazecina odważy się napisać taki tekst? No,
        panie Nowaczyk? Albo inny Harłukowicz?
        • Gość: Łoś_bimbacz Re: wadza nasza kochana, chyba ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 11:08
          > Brawo Map! a ciekawe czy nasza gazecina odważy się napisać taki tekst?

          buhahhha:) a GW przechodzi do oPOzycji???

          >No,
          > panie Nowaczyk? Albo inny Harłukowicz?

          to byłby ich tekst ostatni:))))
          • analisis Re: wadza nasza kochana, chyba ... 26.07.07, 14:52
            O wszystkich tych wałach jest glosno od dawna ale GW nie na darmo jest
            "wybiórcza". Płonace kosztorysy, sprawa mostu itp............szkoda gadac
          • Gość: corgan Re: wadza nasza kochana, chyba ... IP: *.chello.pl 26.07.07, 15:05
            > buhahhha:) a GW przechodzi do oPOzycji???

            W stolicy - wygląda na to że tak.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=66502206&a=66505435
      • Gość: corgan Czepiasz się. A taki pan Gutek jest zadowolony :) IP: *.chello.pl 26.07.07, 15:02
        i to bardzo.

        "Wrocław lepszy od Warszawy?"
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4327240.html
        'Od dwóch lat często jestem we Wrocławiu, rozmawiam z ludźmi, którzy prowadzą
        tam różne biznesy. Tam naprawdę sprawy załatwia się sprawniej niż w Warszawie -
        mówi Roman Gutek, warszawiak, który szefuje odbywającemu się właśnie we
        Wrocławiu Międzynarodowemu Festiwalowi Filmowemu "Era Nowe Horyzonty" '

        [...]

        'Nie lepiej byłoby zatem robić ten festiwal w Warszawie?

        - Nie lepiej. Przede wszystkim nie otrzymalibyśmy w Warszawie takiej pomocy,
        jaką otrzymujemy we Wrocławiu. Mówię o wsparciu finansowym, ale również
        logistyczno-organizacyjnym. Cóż, Warszawa nie ma takiego prezydenta, jakiego ma
        Wrocław. I ludzi takich prezydent tu nie ma, jakich ma prezydent we Wrocławiu.

        Czym oni się aż tak wyróżniają?

        - Bardzo szybko podejmują decyzje. I to nie tylko w sprawach, które mnie
        dotyczą. Od dwóch lat często jestem we Wrocławiu, rozmawiam z ludźmi, którzy
        prowadzą tam różne biznesy, nie tylko kulturalne. Tam się naprawdę sprawniej
        załatwia wszystkie sprawy, szybciej.

        To zdarzyło mi się po raz pierwszy: nie ja zabiegałem, tylko ktoś mnie
        zaproponował zrobienie festiwalu. Prezydent Wrocławia zaproponował mi, abym coś
        dla nich przygotował, ponieważ chciał mieć u siebie jakiś festiwal filmowy. '

        [...]

        'wiem na przykład, że planuje pan przebudowę i prowadzenie kina Warszawa we
        Wrocławiu.

        - Te ewentualne przenosiny są z tym związane. Pomysł zrodził się niejako
        naturalnie. To dwusalowe kino, nieopodal Dworca Głównego. Wciśnięte między inne
        budynki, szare, podniszczone, ale ma potencjał. Rozmawiam na temat tego kina z
        marszałkiem dolnośląskim, który jest jego właścicielem. Kilka lat temu nie
        udało mi się w Warszawie z kinem Wars na Nowym Mieście. Miałem co do Warsa
        podobne plany, jestem pewien, że tym razem uda się z kinem Warszawa we
        Wrocławiu. '

        ------------------------------------
        No sami widzicie. Taki pan Gutek jest zadowolony ze sprawności Sternika, nie to
        co Wy wieczni malkątęnci. Pan Prezydent chciał mieć u siebie festiwal, to
        będzie miał i już. Tylko pana Gutka cza było do tego przekonac. A ludzi którzy
        glosowali za Sternikiem nie trzeba zachęcać i przekonywać np. nielikwidowaniem
        przedszkoli albo likwidacją kolejek w urzedach bo i tak będą głosować. Co nie?

        Trochę strach się bać co będzie jak pan Prezydent zażyczy sobie u siebie stacji
        lotów kosmicznych... będzie nowy Bajkonur?

        Mam teorie. Pan Gutek używa takiego dość znanego nam słownictwa
        jak "potencjał", "sprawniej się załatwia sprawy", "Warszawa nie ma takiego
        prezydenta jak Wrocław". POdejrzewam że on nie tyle został przekupiony tylko
        nieźle zindokrynowany. A ponieważ Tuby Dynamizmu z Ratusza coś się ostatnio
        wyprztykały z POmysłów i zniżają się do wylgaryzmów więc Ratusz zmienił
        strategie i sięgnięto po POsiłki z zewnętrz. Poza tym - pan Gutek jest
        Warszawiakiem, tym bardziej z odwiecznie wrogiego miasta a przecież jak mówi
        PismoŚwięte "lepszy nawrócony 1 grzesznik niż 10 świętych" - nie ma to jak
        przekabacić kogoś z wrogiego obozu. Myślę że do dopiero początek wiec na pewno
        wkrótce Sternik ściągnie kogoś z Poznania (może manuela Gretkowska?) może
        Grzegorza Turnaua? (wiadomo Kraków). I oni też będą mówili o potencjalne,
        rozwoju, sprawności. Może nawet Gretkowskiej ufunduje dom pracy twórczej po
        jakimś zlikwidowanym przedszkolu? To jest myśl... >:)
        • Gość: corgan poprawka IP: *.chello.pl 26.07.07, 15:09
          > Myślę że do dopiero początek wiec na pewno
          > wkrótce Sternik ściągnie kogoś z Poznania (może manuela Gretkowska?)

          Oczywiście Małgorzata Musierowicz jest z Poznania i to ją mialem na myśli, a
          Gretkowska i Grochola też by się mogly przydac >:)
          • map4 Re: poprawka 26.07.07, 15:33
            Gość portalu: corgan napisał(a):

            > Oczywiście Małgorzata Musierowicz jest z Poznania i to ją mialem na myśli, a
            > Gretkowska i Grochola też by się mogly przydac >:)

            Gretkowska - czy to przypadkiem nie jest ta od partii kobiet ?
            Jeśli tak to zapomnij. Długi nie będzie przecież sobie konkurencji na własnej
            piersi hodował.
            • Gość: corgan Re: poprawka IP: *.chello.pl 26.07.07, 16:16
              > Gretkowska - czy to przypadkiem nie jest ta od partii kobiet ?
              > Jeśli tak to zapomnij. Długi nie będzie przecież sobie konkurencji na własnej
              > piersi hodował.

              Tak to ona. No ale we Wrocławiu są jakieś kobiety więc chyba Manuela ze swoją
              partią będzie jak znalazł >;))

              Ale co rusz słyszę POgłoski że Dudi ma startować na Prezydenta RP w 2010 aby
              wyzwolić nas z kaczyzmu. Gdyby zaprosił Manuelę wtedy niczym Odnowiciel móglby
              POwiedzieć że tworzy grupę ocalenia narodowego, stoi frontem do wyborców i
              skupia wszystkie siły polityczne poszkodowane przez kaczyzm. Więc móglby także
              wziąć pod swoje skrzydła Partię Kobiet z Manuelą.
              • Gość: sternik Re: poprawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 17:46
                żal wam d..y ściska jak słychać,przyjmijcie wyrazy...
                • hummer Też KUL jak Dudi kończyłeś :) 26.07.07, 17:52
                  Gość portalu: sternik napisał(a):

                  > żal wam d..y ściska jak słychać,przyjmijcie wyrazy...
                  • Gość: sternik Re: Też KUL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 18:15
                    i to samo kółko różańcowe
                    • Gość: tercjarka Re: Zbawienie Cię czeka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 18:41
                      Boś nasz jesteś. Pierwszy przez Bramę Trzeciego Tysiąclecia przejdziesz.
                      • Gość: sternik Re: Zbawienie Cię czeka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 19:13
                        wasz jam ci ,wasz,brama to jak furtka do raju,tylko tyłek miodem wysmarować i już my som u swoich,
                        • Gość: corgan Re: Zbawienie Cię czeka. IP: *.chello.pl 26.07.07, 22:42
                          > wasz jam ci, wasz, brama to jak furtka do raju, tylko tyłek miodem wysmarować
                          > i już my som u swoich,

                          Zawżdy powiedzieć by się chciało "niebiański rów przepustką do sukcesu" >:)

                          Ale miodem nie smaruj bo miód pszczoły, osy i inne żądliwe paskudztwo
                          przyciąga. Użądli Cię i siedzieć nie będziesz mógł jeno stać tylko.
                          • Gość: sternik Re: Zbawienie Cię czeka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 09:42
                            a ja głupi zawsze miodem,nadgorliwość gorsza niż komunizm,
                            • Gość: corgan Re: Zbawienie Cię czeka. IP: *.chello.pl 27.07.07, 10:02
                              > a ja głupi zawsze miodem,nadgorliwość gorsza niż komunizm,

                              Słyszałem że od faszyzmu, ale faszyzm jest passe.

                              Jak ty miodem smarujesz i Twoja też to teraz rozumieć zaczynam dlaczego tak
                              bardzo przykleiliście się do stołków :)
                              • Gość: sternik Re: Zbawienie Cię czeka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 10:18
                                to żle co?czy to aby nie jest grzech?
        • Gość: Łoś_bimbacz Gutek eksperyment IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 23:19
          > - Nie lepiej. Przede wszystkim nie otrzymalibyśmy w Warszawie takiej pomocy,
          > jaką otrzymujemy we Wrocławiu.

          nic dziwnego, Sternik wyda każdą kasę, aby ugasic swoje parcie na szkło:)


          - Bardzo szybko podejmują decyzje. I to nie tylko w sprawach, które mnie
          > dotyczą. Od dwóch lat często jestem we Wrocławiu, rozmawiam z ludźmi, którzy
          > prowadzą tam różne biznesy, nie tylko kulturalne. Tam się naprawdę sprawniej
          > załatwia wszystkie sprawy, szybciej.

          tak???, to niech pan Gutek zrobi eksperyment w dynamicznym Mieście: incognito
          zamelduje się, zarejestruje samochód, zapisze dziecko do przedszkola oraz
          dostanie POzwolenie na zrobienie okna POłaciowego w swoim własnym domu, za
          własne pieniądze, naprawdę warto!. Gwarantowany materiał na film wszelakiego
          gatunku: dramat, komedie lub film drogi lub serial. Dynamiczne miasto będzie
          żródłem twórczej inspiracji:))


          >POdejrzewam że on nie tyle został przekupiony tylko
          > nieźle zindokrynowany.

          gdybym dostał kilka baniek na swój festiwal, też bym robił fikołki ku chwale
          donatora:) oraz opiewał POtencjał:)

          >Prezydent Wrocławia zaproponował mi, abym coś
          >
          > dla nich przygotował, ponieważ chciał mieć u siebie jakiś festiwal filmowy. '

          a ja marzę, aby nasz Sternik miał trywialne marzenia.....
    • Gość: łowca czerwonych Re: Wrocław nasz kochany IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.07.07, 19:54
      tytusik1 napisał:

      > Wszyscy kochamy nasze miasto, nawet jak już w nim nie mieszkamy. Ale miłość
      > nie moze byc zaślepiona. Bo w naszym mieście dzieje się źle.
      > 1. zamieszanie z aquaparkiem (opóźnienie, awantura z firmą niemiecką)
      > 2. tramwaje na szewskiej (opóźnienie, wypadanie z szyn, brak wniosków)
      > 3. plac grunwaldzki (potężne opóźnienie, skandal przy otwarciu placu)
      > 4. miasto zabazgrane tagami i pseudo grafiti (bazgroły są wszędzie, nikt z
      > tym nie walczy)
      > 5. brud, bazgroły, smród w samym centrum (wystarczy zejść z rynku w byle
      > którą stronę)
      > 6. ulica gajowicka, zaporoska, szpitalna, tęczowa: szlak rozbitej i dziurawej
      > kostki, wstyd w centrum miasta
      > 7. notoryczne opóźnienia przy wszystkich inwestycjach drogowych, idące w
      > miesiące i lata
      > 8. wpisujcie dalej. Moze Wyborcza podchwyci temat?


      oooooo, młodzieżówka sld znów w natarciu na forum
      • Gość: Paweł Z. Re: Wrocław nasz kochany IP: *.as.kn.pl 26.07.07, 20:50
        Nie ma powodów, by wszystko sprowadzać do polityki.
        Osobiście mam serdecznie dość pazernych ćwoków, niezależnie od tego, do której
        bandy należą. PO = PiS = SLD.
        Natomiast jeśli nawet tytusik1 jest członkiem młodzieżówki SLD, to jego
        przynależność do tej kliki nie zmienia faktu, że we Wrocławiu dzieje się bardzo
        źle. Tytusik1 podał fakty, łatwo je można sprawdzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka