Dodaj do ulubionych

Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy?

IP: *.wroc.gazeta.pl 26.06.03, 17:07
www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Kolejny przykłąd bezdennej durnoty urzędników. 26.06.03, 17:23
      Skoro tacy mędrcy nami rządzą to jak w tym kraju ma być lepiej? Czy ci idioci
      nie wiedzą, że lepiej aby ktoś płacił 10zł/metr kwadratowy przez rok, dbał o
      loka i dawał zatrudnienie niż żeby ktoś płacił 40zł/metr przez 3 miesiące i
      poszedł z torbami, a lokal niszczał przez kolejne miesiące.
      • wedzonka Re: Kolejny przykłąd bezdennej durnoty urzędników 26.06.03, 22:56
        wielki_czarownik napisał:

        > Skoro tacy mędrcy nami rządzą to jak w tym kraju ma być lepiej? Czy ci idioci
        > nie wiedzą, że lepiej aby ktoś płacił 10zł/metr kwadratowy przez rok, dbał o
        > loka i dawał zatrudnienie niż żeby ktoś płacił 40zł/metr przez 3 miesiące i
        > poszedł z torbami, a lokal niszczał przez kolejne miesiące.


        Rugasz poglady Pani Karoliny a ona przeciez wcale nie rzadzi - pisalo ze tylko
        prowadzi sklep...

        Pozdrawiam!
    • Gość: JUSTICJE Do Wedzonki i kolegow !!! IP: 213.70.39.* 26.06.03, 18:04
      Gość portalu: redakcja napisał(a):

      >
      href="http://www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html"target="_blank">www1.ga
      zeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html</a>


      Według Urzędu Miejskiego informacje o przetargach są ogłaszane przed Urzędem
      Miejskim na Nowym Targu i w Zarządzie Zasobu Komunalnego przy Grabiszyńskiej,
      można też kupić takie zestawienie w punkcie ksero na Nowym Targu albo zajrzeć
      do internetu na strony www.wroclaw.pl. Ludzie skarżą się jednak, że sprawa nie
      jest taka prosta. Najatrakcyjniejsze kąski z reguły pojawiają się w ostatniej
      chwili. Bywa, że dziś słyszymy: "Proszę przyjść za dwa tygodnie", a za dwa
      tygodnie jest już po przetargu. Żeby coś załatwić, biega się od Sasa do lasa:
      wynajem lokali użytkowych w ścisłym centrum - Nowy Targ, wynajem innych -
      Grabiszyńska, kupno - Zapolskiej. Dzięki temu pani Jola ma klientów - kto ma
      siłę codziennie sprawdzać?

      Według Uchwały XXV/839/00 Rady Miejskiej Wrocławia z 19 X 2000 i Uchwały 649/01
      Zarządu Miasta z 12 VI 2001 ustalenie najemcy, branży i warunków umowy najmu na
      lokale użytkowe następuje w trybie przetargowym jako przetarg ofertowy lub
      ustny, a w szczególnych przypadkach w trybie bezprzetargowym (z zachowaniem
      rokowań) po zasięgnięciu opinii Komisji Inicjatyw Gospodarczych. Rzeczywistość
      odbiega od ideału, i niejeden lokal trafił w czyjeś ręce wskutek urzędniczej
      uznaniowości, jak ten, który przeszedł koło nosa pani Karolinie.


      I co ty na to ?

      Dalej będziesz bronić ideałów chodzących po UM i ostatnio po Sejmie ?
      Kto "wyjmuje" najatrakcyjniejsze kąski Wrocławia ? Kto za darmo i bez problemów
      rozdziela koncesje na alkohol ? Kto przyzwala na taki proceder ? Czyżby SLD-LPR-
      UP-UW-PSL-PiS-... ?

      Sprawa dotyka czasów, gdy BZ miał 33 lata, a obecny doradca Pana Solorza
      zasiadał po prawicy Słoneczka Sudetów. Potem pojawiło się kilku innych
      kolegów "z ramienia". Ich status finansowy wówczas był mizerny, dziś za to nie
      przypomina początkowego stanu, kiedy BZ jeszcze nie miał wmontowanych pieknych
      okienek...

      Pozdrawiam


      • wedzonka Do Justicje i kolezanek :) 26.06.03, 22:39
        Gość portalu: JUSTICJE napisał(a):

        > Gość portalu: redakcja napisał(a):
        >
        > >
        > href="http://www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html"target="_blank">www
        > 1.ga
        > zeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html</a>
        >
        >
        > Według Urzędu Miejskiego informacje o przetargach są ogłaszane przed Urzędem
        > Miejskim na Nowym Targu i w Zarządzie Zasobu Komunalnego przy Grabiszyńskiej,
        > można też kupić takie zestawienie w punkcie ksero na Nowym Targu albo zajrzeć
        > do internetu na strony www.wroclaw.pl. Ludzie skarżą się jednak, że sprawa nie
        > jest taka prosta. Najatrakcyjniejsze kąski z reguły pojawiają się w ostatniej
        > chwili. Bywa, że dziś słyszymy: "Proszę przyjść za dwa tygodnie", a za dwa
        > tygodnie jest już po przetargu. Żeby coś załatwić, biega się od Sasa do lasa:
        > wynajem lokali użytkowych w ścisłym centrum - Nowy Targ, wynajem innych -
        > Grabiszyńska, kupno - Zapolskiej. Dzięki temu pani Jola ma klientów - kto ma
        > siłę codziennie sprawdzać?
        >
        > Według Uchwały XXV/839/00 Rady Miejskiej Wrocławia z 19 X 2000 i Uchwały
        649/01
        >
        > Zarządu Miasta z 12 VI 2001 ustalenie najemcy, branży i warunków umowy najmu
        > na lokale użytkowe następuje w trybie przetargowym jako przetarg ofertowy lub
        > ustny, a w szczególnych przypadkach w trybie bezprzetargowym (z zachowaniem
        > rokowań) po zasięgnięciu opinii Komisji Inicjatyw Gospodarczych. Rzeczywistość
        > odbiega od ideału, i niejeden lokal trafił w czyjeś ręce wskutek urzędniczej
        > uznaniowości, jak ten, który przeszedł koło nosa pani Karolinie.
        >
        >
        > I co ty na to ?


        Sprzecznosci jest znacznie wiecej:

        Pan Jan narzeka ze lokale dostaja naiwni co najwiecej placa.
        Pani Karolina narzeka ze lokali nie dostaja ci co najwiecej placa.

        Pan Jan narzeka ze te sklepy padaja po trzech miesiacach.
        Pani Karolina narzeka ze sklep do dzis nie padl, mimo ciezkich czasow.

        Pani Teresa narzeka ze miasto nie odpowiada przed zadnym sadem.
        Pan Jan narzeka ze przegral sprawe w sadzie.

        Pani Aleksandra narzeka na puste sklepy.
        Sklepikarze narzekaja na nadmiar konkurencji.


        Chor:

        Wszyscy narzekaja ze Urzad jest w kilku miejscach.
        Wszyscy narzekaja ze Urzad chce zamienic kilka siedzib na jedna.


        >
        > Dalej będziesz bronić ideałów chodzących po UM i ostatnio po Sejmie ?

        Chwilowo zarzuty sie same znosza... :)



        > Kto "wyjmuje" najatrakcyjniejsze kąski Wrocławia ?

        Autorka narzeka ze miasto nie pozbywa sie najatrakcyjniejszych kaskow Wroclawia
        Justicje narzeka ze miasto pozbywa sie najatrakcyjniejszych kaskow Wroclawia


        > Kto za darmo i bez
        > problemów rozdziela koncesje na alkohol ? Kto przyzwala na taki proceder ?
        > Czyżby SLD-LPR-UP-UW-PSL-PiS-... ?

        Kupcy narzekaja ze miasto utrudnia dostanie koncesji
        Justicje narzeka ze miasto bez problemow udziela koncesje


        Refren:

        > Sprawa dotyka czasów, gdy BZ miał 33 lata, a obecny doradca Pana Solorza
        > zasiadał po prawicy Słoneczka Sudetów. Potem pojawiło się kilku innych
        > kolegów "z ramienia".
        > Ich status finansowy wówczas był mizerny, dziś za to nie
        > przypomina początkowego stanu, kiedy BZ jeszcze nie miał wmontowanych
        > pieknych okienek...

        Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie miasta do rozkwitu wart
        jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. Prawda? :)


        >
        > Pozdrawiam
        >
        >

        Pozdrawiam! :)
        • Gość: sztyrlidz Re: Do Justicje i kolezanek :) IP: *.tvk.pl / 10.0.5.* / 213.17.158.* 29.06.03, 15:51
          wedzonka napisał:
          > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie miasta do rozkwitu wart
          > jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. Prawda? :)

          Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart.
          Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wart
          • wedzonka Re: Do Justicje i kolezanek :) 30.06.03, 17:35
            Gość portalu: sztyrlidz napisał(a):

            > wedzonka napisał:
            > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie miasta do rozkwitu
            > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. Prawda? :)
            >
            > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart.
            > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wart


            Czyli wart!

            Pozdrawiam!
            • Gość: justicje Re: Do Justicje i kolezanek :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 22:29
              wedzonka napisał:

              > Gość portalu: sztyrlidz napisał(a):
              >
              > > wedzonka napisał:
              > > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie miasta do rozkw
              > itu
              > > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. Prawda? :)
              > >
              > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart.
              > > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wart
              >
              >
              > Czyli wart!
              >
              > Pozdrawiam!

              Niestety nie wart...
              • wedzonka Re: Do Justicje i kolezanek :) 01.07.03, 16:38
                Gość portalu: justicje napisał(a):

                > wedzonka napisał:
                >
                > > Gość portalu: sztyrlidz napisał(a):
                > >
                > > > wedzonka napisał:
                > > > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie miasta do rozkwitu
                > > > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. Prawda? :)
                > > >
                > > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart.
                > > > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wart
                > >
                > >
                > > Czyli wart!
                > >
                > > Pozdrawiam!
                >
                > Niestety nie wart...

                Wedlug Ciebie nie wart, wedlug rachunkow wart...

                Pozdrawiam!
                • Gość: justicje Re: Do wedzonki i kolegow :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 22:43
                  wedzonka napisał:

                  > Gość portalu: justicje napisał(a):
                  >
                  > > wedzonka napisał:
                  > >
                  > > > Gość portalu: sztyrlidz napisał(a):
                  > > >
                  > > > > wedzonka napisał:
                  > > > > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie miast
                  > a do rozkwitu
                  > > > > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. Prawda
                  > ? :)
                  > > > >
                  > > > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart.
                  > > > > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wart
                  > > >
                  > > >
                  > > > Czyli wart!
                  > > >
                  > > > Pozdrawiam!
                  > >
                  > > Niestety nie wart...
                  >
                  > Wedlug Ciebie nie wart, wedlug rachunkow wart...
                  >
                  > Pozdrawiam!

                  Jesli chodzi o rachunki za prąd, to może tak.
                  Jednak rachunek za okna, to tak jak wielokrotnie wspominałam, nie został
                  wystawiony na obecnego uzytkownika okien. A rachunek był rzeczywiście "wart",
                  bo okna są nie byle jakie...
                  • wedzonka Re: Do Justicje i kolezanek :) 02.07.03, 13:01
                    Gość portalu: justicje napisał(a):

                    > wedzonka napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: justicje napisał(a):
                    > >
                    > > > wedzonka napisał:
                    > > >
                    > > > > Gość portalu: sztyrlidz napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > > wedzonka napisał:
                    > > > > > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie
                    > miast
                    > > a do rozkwitu
                    > > > > > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. P
                    > rawda
                    > > ? :)
                    > > > > >
                    > > > > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart.
                    > > > > > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wart
                    > > > >
                    > > > >
                    > > > > Czyli wart!
                    > > > >
                    > > > > Pozdrawiam!
                    > > >
                    > > > Niestety nie wart...
                    > >
                    > > Wedlug Ciebie nie wart, wedlug rachunkow wart...
                    > >
                    > > Pozdrawiam!
                    >
                    > Jesli chodzi o rachunki za prąd, to może tak.
                    > Jednak rachunek za okna, to tak jak wielokrotnie wspominałam, nie został
                    > wystawiony na obecnego uzytkownika okien. A rachunek był rzeczywiście "wart",
                    > bo okna są nie byle jakie...

                    Nie wspomnialas tylko za czyje okna i gdzie sa do sprawdzenia.
                    Dla jasnosci: rachunki za okna Zdroja sa do sprawdzenia u Zdroja.

                    Pozdrawiam! :)
                    • Gość: justicje Re: Do Wedzonki i jego kolegi :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 22:46
                      wedzonka napisał:

                      > Gość portalu: justicje napisał(a):
                      >
                      > > wedzonka napisał:
                      > >
                      > > > Gość portalu: justicje napisał(a):
                      > > >
                      > > > > wedzonka napisał:
                      > > > >
                      > > > > > Gość portalu: sztyrlidz napisał(a):
                      > > > > >
                      > > > > > > wedzonka napisał:
                      > > > > > > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadz
                      > enie
                      > > miast
                      > > > a do rozkwitu
                      > > > > > > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remon
                      > tu. P
                      > > rawda
                      > > > ? :)
                      > > > > > >
                      > > > > > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart.
                      > > > > > > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wa
                      > rt
                      > > > > >
                      > > > > >
                      > > > > > Czyli wart!
                      > > > > >
                      > > > > > Pozdrawiam!
                      > > > >
                      > > > > Niestety nie wart...
                      > > >
                      > > > Wedlug Ciebie nie wart, wedlug rachunkow wart...
                      > > >
                      > > > Pozdrawiam!
                      > >
                      > > Jesli chodzi o rachunki za prąd, to może tak.
                      > > Jednak rachunek za okna, to tak jak wielokrotnie wspominałam, nie został
                      > > wystawiony na obecnego uzytkownika okien. A rachunek był rzeczywiście "war
                      > t",
                      > > bo okna są nie byle jakie...
                      >
                      > Nie wspomnialas tylko za czyje okna i gdzie sa do sprawdzenia.
                      > Dla jasnosci: rachunki za okna Zdroja sa do sprawdzenia u Zdroja.
                      >

                      Ha ha ha !
                      Są dwie możliwości i obie niestety zasługują na potępienie:
                      1. Kłamiesz
                      2. Rachunki, które "sa do sprawdzenia u Zdroja" zostały spreparowane.

                      Oryginalnych rachunków za wstawione okna posiadać On nie może, bo dokumenty te
                      nie zostały wystawione na Niego, tylko na spółkę z o.o. z Wrocławia (jak się
                      dowiedziałam, Obdarowany uczestniczył w otwarciu tej firmy w połowie lat 90-
                      tych). Jeśli jeszcze sobie nie przypomina ofiarodawcy, to moze oznaczać, że
                      pogubił się w tym, co i od kogo dostał w "prezencie"...


                      • wedzonka Re: Do Justicje i jej kolezanki :) 02.07.03, 23:47
                        Gość portalu: justicje napisał(a):

                        > wedzonka napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: justicje napisał(a):
                        > >
                        > > > wedzonka napisał:
                        > > >
                        > > > > Gość portalu: justicje napisał(a):
                        > > > >
                        > > > > > wedzonka napisał:
                        > > > > >
                        > > > > > > Gość portalu: sztyrlidz napisał(a):
                        > > > > > >
                        > > > > > > > wedzonka napisał:
                        > > > > > > > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za dopr
                        > owadz
                        > > enie
                        > > > miast
                        > > > > a do rozkwitu
                        > > > > > > > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego
                        > remon
                        > > tu. P
                        > > > rawda
                        > > > > ? :)
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart.
                        > > > > > > > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to n
                        > ie wa
                        > > rt
                        > > > > > >
                        > > > > > >
                        > > > > > > Czyli wart!
                        > > > > > >
                        > > > > > > Pozdrawiam!
                        > > > > >
                        > > > > > Niestety nie wart...
                        > > > >
                        > > > > Wedlug Ciebie nie wart, wedlug rachunkow wart...
                        > > > >
                        > > > > Pozdrawiam!
                        > > >
                        > > > Jesli chodzi o rachunki za prąd, to może tak.
                        > > > Jednak rachunek za okna, to tak jak wielokrotnie wspominałam, nie zos
                        > tał
                        > > > wystawiony na obecnego uzytkownika okien. A rachunek był rzeczywiście
                        > "war
                        > > t",
                        > > > bo okna są nie byle jakie...
                        > >
                        > > Nie wspomnialas tylko za czyje okna i gdzie sa do sprawdzenia.
                        > > Dla jasnosci: rachunki za okna Zdroja sa do sprawdzenia u Zdroja.
                        > >
                        >
                        > Ha ha ha !
                        > Są dwie możliwości i obie niestety zasługują na potępienie:
                        > 1. Kłamiesz
                        > 2. Rachunki, które "sa do sprawdzenia u Zdroja" zostały spreparowane.
                        >
                        > Oryginalnych rachunków za wstawione okna posiadać On nie może, bo dokumenty te
                        > nie zostały wystawione na Niego, tylko na spółkę z o.o. z Wrocławia (jak się
                        > dowiedziałam, Obdarowany uczestniczył w otwarciu tej firmy w połowie lat 90-
                        > tych). Jeśli jeszcze sobie nie przypomina ofiarodawcy, to moze oznaczać, że
                        > pogubił się w tym, co i od kogo dostał w "prezencie"...
                        >

                        Niestety mam dla Ciebie zla wiadomosc: tak naprawde jest tylko ta mozliwosc
                        ktora mozna sprawdzic, a wiec jedynie ta ktora ja wymienilem. Jak chcesz to
                        zrob to w asyscie grafologa, inspektora skarbowego, kryminalistyka - do woli.
                        Oczywiscie tylko jesli jestes przekonana ze... sama nie klamiesz ;))

                        Pozdrawiam! :)
                        • Gość: justicje Re: Do Wedzonki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 22:28
                          Ja wiem, że nie kłamię. Wiem, że kto inny uregulował należność za okna.

                          • wedzonka Re: Do Wedzonki 03.07.03, 22:55
                            Gość portalu: justicje napisał(a):

                            > Ja wiem, że nie kłamię. Wiem, że kto inny uregulował należność za okna.
                            >

                            Przykro mi Justicje. Zbyt latwo mozna sprawdzic ze klamiesz...

                            Pozdrawiam!
                            • Gość: justicje Re: Do Wedzonki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 19:03
                              wedzonka napisał:

                              > Gość portalu: justicje napisał(a):
                              >
                              > > Ja wiem, że nie kłamię. Wiem, że kto inny uregulował należność za okna.
                              > >
                              >
                              > Przykro mi Justicje. Zbyt latwo mozna sprawdzic ze klamiesz...
                              >
                              > Pozdrawiam!

                              Łatwiej niestety wykazać, że to ja mam rację: wystarczy pogrzebać w dokumentach
                              księgowych firmy, która zapłaciła za fakturkę i sprawdzić protokoły montażu
                              okien, gdzie zostały zamontowane.
                              • wedzonka Re: Do Justicje 04.07.03, 22:05
                                Gość portalu: justicje napisał(a):

                                > wedzonka napisał:
                                >
                                > > Gość portalu: justicje napisał(a):
                                > >
                                > > > Ja wiem, że nie kłamię. Wiem, że kto inny uregulował należność za okna.
                                > > >
                                > >
                                > > Przykro mi Justicje. Zbyt latwo mozna sprawdzic ze klamiesz...
                                > >
                                > > Pozdrawiam!
                                >
                                > Łatwiej niestety wykazać, że to ja mam rację: wystarczy pogrzebać w
                                > dokumentach księgowych firmy, która zapłaciła za fakturkę i sprawdzić
                                > protokoły montażu okien, gdzie zostały zamontowane.

                                Niestety latwiej wykazac ze klamiesz: gdyby ktos bowiem napotkal
                                na "niespodziewane" trudnosci w odnalezieniu takiej firmy, np. nie znal jej
                                nazwy, albo adresu, to zawsze moze wybrac ten "trudniejszy" sposob, i
                                skontrolowac Zdroja...
                                Chyba sie ze mna zgodzisz? :)

                                Pozdrawiam!
                                • Gość: justicje Re: Do wedzonki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 11:21
                                  wedzonka napisał:
                                  > > Łatwiej niestety wykazać, że to ja mam rację: wystarczy pogrzebać w
                                  > > dokumentach księgowych firmy, która zapłaciła za fakturkę i sprawdzić
                                  > > protokoły montażu okien, gdzie zostały zamontowane.
                                  >
                                  > Niestety latwiej wykazac ze klamiesz: gdyby ktos bowiem napotkal
                                  > na "niespodziewane" trudnosci w odnalezieniu takiej firmy, np. nie znal jej
                                  > nazwy, albo adresu, to zawsze moze wybrac ten "trudniejszy" sposob, i

                                  Masz rację, pod wrunkiem że nie napiszesz "trudniejszy" lecz trudniejszy.
                                  Poza tym: ja go sprawdzać nie muszę, bo znam sprawę i wiem kto za co zapłacił,
                                  a gdzie i co zamontoano. Wiem także, że rachunków (mam na myśli oryginały) za
                                  te okna mieć on nie może: nie były po prostu adresowane do niego.

                                  W tamtych czasach, za towar wystawiano faktury VAT lub rachunki uproszczone.
                                  Jeśli osoba fizyczna, nie będąca płatnikiem VAT (a ten przypadek ma tu
                                  miejsce), kupowała (a ten fakt niestety nie ma tu zastosowania) jakiś towar i
                                  żądała dokumentu sprzedaży, otrzymywała nie fakrurę VAT, a rachunek uproszczony.
                                  Nie wydaje Ci się dziwne, że na okna zamontowane w prywatnym domu wystawiono
                                  fakturę VAT i to na firmę, której OFICJALNIE nijak nie można połączyć z
                                  obdarowanym ? (No może poza faktem, że uczestniczył on w otwarciu tej firmy, o
                                  czym donosiła swego czasu GW)


                                  • wedzonka Re: Do Justicje 05.07.03, 14:54
                                    Gość portalu: justicje napisał(a):

                                    > wedzonka napisał:
                                    > > > Łatwiej niestety wykazać, że to ja mam rację: wystarczy pogrzebać w
                                    > > > dokumentach księgowych firmy, która zapłaciła za fakturkę i sprawdzić
                                    >
                                    > > > protokoły montażu okien, gdzie zostały zamontowane.
                                    > >
                                    > > Niestety latwiej wykazac ze klamiesz: gdyby ktos bowiem napotkal
                                    > > na "niespodziewane" trudnosci w odnalezieniu takiej firmy, np. nie znal jej
                                    > > nazwy, albo adresu, to zawsze moze wybrac ten "trudniejszy" sposob, i
                                    >
                                    > Masz rację, pod wrunkiem że nie napiszesz "trudniejszy" lecz trudniejszy.

                                    Czyzby odnalezienie Zdroja bylo dla kontrolerow wiekszym problemem niz
                                    odnalezienie anonimowej "firmy, ktora zna Justicje"? :)


                                    > Poza tym: ja go sprawdzać nie muszę, bo znam sprawę i wiem kto za co zapłacił,
                                    > a gdzie i co zamontoano. Wiem także, że rachunków (mam na myśli oryginały) za
                                    > te okna mieć on nie może: nie były po prostu adresowane do niego.

                                    Wiesz czemu "nie musisz"? :) Bo jak ktos ma rachunki na swoje okna i moze je
                                    pokazac, a ktos inny twierdzi ze to nie prawda, to sprawdzenie dowiodloby ze
                                    sie myli...


                                    >
                                    > W tamtych czasach, za towar wystawiano faktury VAT lub rachunki uproszczone.
                                    > Jeśli osoba fizyczna, nie będąca płatnikiem VAT (a ten przypadek ma tu
                                    > miejsce), kupowała (a ten fakt niestety nie ma tu zastosowania) jakiś towar i
                                    > żądała dokumentu sprzedaży, otrzymywała nie fakrurę VAT, a rachunek
                                    > uproszczony.
                                    > Nie wydaje Ci się dziwne, że na okna zamontowane w prywatnym domu wystawiono
                                    > fakturę VAT i to na firmę, której OFICJALNIE nijak nie można połączyć z
                                    > obdarowanym ? (No może poza faktem, że uczestniczył on w otwarciu tej firmy, o
                                    > czym donosiła swego czasu GW)
                                    >

                                    Sama widzisz, Twych tajemniczych faktur nie sposob byloby wyjasnic w razie
                                    kontroli. Szczegolnie po porownaniu ich z dokumentami Zdroja, ktore dla odmiany
                                    zadna tajemnica nie sa...

                                    Pozdrawiam! :)
                                    • Gość: justicje Re: Do Wedzonki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 20:57
                                      Lubisz dużo pisać lecz mało w tym pisaniu konkretów.
                                      • wedzonka Re: Do Wedzonki 05.07.03, 22:42
                                        Gość portalu: justicje napisał(a):

                                        > Lubisz dużo pisać lecz mało w tym pisaniu konkretów.

                                        Ale w przeciwienstwie do twoich "konkretow" wszystkie moje sa sprawdzalne...

                                        Pozdrawiam!
                                        • Gość: justicje Re: Do Wedzonki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 09:36
                                          wedzonka napisał:

                                          > Gość portalu: justicje napisał(a):
                                          >
                                          > > Lubisz dużo pisać lecz mało w tym pisaniu konkretów.
                                          >
                                          > Ale w przeciwienstwie do twoich "konkretow" wszystkie moje sa sprawdzalne...
                                          >
                                          > Pozdrawiam!

                                          ..podobnie, jak i moje
                                          • wedzonka Re: Do Justicje 06.07.03, 12:28
                                            Gość portalu: justicje napisał(a):

                                            > wedzonka napisał:
                                            >
                                            > > Gość portalu: justicje napisał(a):
                                            > >
                                            > > > Lubisz dużo pisać lecz mało w tym pisaniu konkretów.
                                            > >
                                            > > Ale w przeciwienstwie do twoich "konkretow" wszystkie moje sa sprawdzalne...
                                            > >
                                            > > Pozdrawiam!
                                            >
                                            > ..podobnie, jak i moje

                                            Mylisz sie, Twoje sa sprawdzalne nigdzie, a zdrojowe sa sprawdzalne u Zdroja :)

                                            Pozdrawiam!
                                          • Gość: Bogdan Zdrojewski Re: Do Wedzonki IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 18:04
                                            po raz kolejny przypominam:
                                            1. za wszystkie prace zaplacilem (nie bylo ich wiele)
                                            2. nigdy nie uczestniczylem w otwarciu dzialalnosci firmy, która cos mogla
                                            robic w moim domu (WYKLUCZONE!!)
                                            3. za okna przeplacilem ! (na szczescie wymienilem tylko kilka)
                                            4. radze sprawdzic informatora !
                                            5. jeszcze raz powtórze: budowe domu zakonczylem przed objeciem prezydentury!

                                            PS. czesc "polskich liter" ze wzgledu na inna klawiature do konca lipca nie
                                            bedzie mnie "wchodzic" przepraszam
                                            • gazeciorek Re: Do BZ 11.07.03, 08:16
                                              Gość portalu: Bogdan Zdrojewski napisał(a):

                                              > po raz kolejny przypominam:
                                              > 1. za wszystkie prace zaplacilem (nie bylo ich wiele)
                                              > 2. nigdy nie uczestniczylem w otwarciu dzialalnosci firmy, która cos mogla
                                              > robic w moim domu (WYKLUCZONE!!)

                                              A ja znam firmę, w której dokonał Pan zakupu, której pracownicy zamontowali
                                              Panu to, co Pan kupił i za co Pan zapłacił, a dodatkowo nadmienię, że
                                              uczestniczył Pan oficjalnie jako Prezydent Maista Wrocławia w otwarciu tej
                                              firmy. Więc trochę mija się Pan z prawdą w tym punkcie...


                                              > 3. za okna przeplacilem ! (na szczescie wymienilem tylko kilka)
                                              > 4. radze sprawdzic informatora !
                                              > 5. jeszcze raz powtórze: budowe domu zakonczylem przed objeciem
                                              prezydentury!
                                              >
                                              > PS. czesc "polskich liter" ze wzgledu na inna klawiature do konca lipca nie
                                              > bedzie mnie "wchodzic" przepraszam
                                • Gość: Piotrek Re: Do Justicje IP: *.int.pan.wroc.pl 10.07.03, 16:00
                                  Na szczęście mamy nowe prawo. Przepisanie majątku na żonę nie wiele pomoże.
                                  Żona będzie musiała wykazać skąd wzięła pieniądze na ten majątek.
                                  Panowie D, S, Z. Nie mogą się już czuć tak bezpieczni jak kiedyś. Zresztą Z.
                                  już jeden proces przegrał :-)
                                  • Gość: RE Re: Do Justicje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 00:40
                                    Znowu pudło !
                                    Zdrojewski i jego małżonka nie ukrywa majątku poprzez tzw. rozdzielczość
                                    majątkową : można sprawdzić!
    • Gość: wrocławianin Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 22:12
      Gość portalu: redakcja napisał(a):

      > www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html


      Wielka granda !
      dziękuję GW za poruszenie tematu.
      Panowie Platformersi celowo chcą zniszczyć handel w centrum miasta.
      Dlaczego ?
      Założą firmy na szwagra wujka brata syna, przejmą najlepsze sklepy za bezcen (w
      końcu tam nic się nie sprzedaje) i sprzedadzą je zagranicznym sieciom za wielką
      kasę, która trafi do ich kieszeni.
      Tak, jak sprzedano ziemię pod budowanego właśnie AUCHANa: cena wyjściowa to 10
      mln zł, ACUHAN odkupił od pośredników za 57 mln zł !!! I do czyjej kieszeni
      trafiła kasa ? Kto zarobił 47 mln zł i wcale się ciężko nie napracował ?
      Żłoby dziadowskie !

      Gazeto ! Pilnuj naszych interesów, bo włodarze miasta mają je gdzieś !

      Z poważaniem
      wrocławianin
      • Gość: obserwator Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.03, 22:52
        Gość portalu: wrocławianin napisał(a):

        > Gość portalu: redakcja napisał(a):
        >
        > > www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html
        >
        >
        > Wielka granda !
        > dziękuję GW za poruszenie tematu.
        > Panowie Platformersi celowo chcą zniszczyć handel w centrum miasta.
        > Dlaczego ?
        > Założą firmy na szwagra wujka brata syna, przejmą najlepsze sklepy za bezcen
        (w
        >
        > końcu tam nic się nie sprzedaje) i sprzedadzą je zagranicznym sieciom za
        wielką
        >
        > kasę, która trafi do ich kieszeni.
        > Tak, jak sprzedano ziemię pod budowanego właśnie AUCHANa: cena wyjściowa to
        10
        > mln zł, ACUHAN odkupił od pośredników za 57 mln zł !!! I do czyjej kieszeni
        > trafiła kasa ? Kto zarobił 47 mln zł i wcale się ciężko nie napracował ?
        > Żłoby dziadowskie !
        >
        > Gazeto ! Pilnuj naszych interesów, bo włodarze miasta mają je gdzieś !
        >
        > Z poważaniem
        > wrocławianin


        Auchan leży w 90% na terenie Bielan więc reszte bzdur pozostawie bez
        komentarza :)
        • gazeciorek Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? 27.06.03, 08:16
          Gość portalu: obserwator napisał(a):

          > Gość portalu: wrocławianin napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: redakcja napisał(a):
          > >
          > > > www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html
          > >
          > >
          > > Wielka granda !
          > > dziękuję GW za poruszenie tematu.
          > > Panowie Platformersi celowo chcą zniszczyć handel w centrum miasta.
          > > Dlaczego ?
          > > Założą firmy na szwagra wujka brata syna, przejmą najlepsze sklepy za bezc
          > en
          > (w
          > >
          > > końcu tam nic się nie sprzedaje) i sprzedadzą je zagranicznym sieciom za
          > wielką
          > >
          > > kasę, która trafi do ich kieszeni.
          > > Tak, jak sprzedano ziemię pod budowanego właśnie AUCHANa: cena wyjściowa t
          > o
          > 10
          > > mln zł, ACUHAN odkupił od pośredników za 57 mln zł !!! I do czyjej kieszen
          > i
          > > trafiła kasa ? Kto zarobił 47 mln zł i wcale się ciężko nie napracował ?
          > > Żłoby dziadowskie !
          > >
          > > Gazeto ! Pilnuj naszych interesów, bo włodarze miasta mają je gdzieś !
          > >
          > > Z poważaniem
          > > wrocławianin
          >
          >
          > Auchan leży w 90% na terenie Bielan więc reszte bzdur pozostawie bez
          > komentarza :)


          A ziemia w Bielanach to do kogo należy ? Do Kurdów ?
          Myślę obserwatorze, że zależy ci tylko na obronie platformersów, a na aspekt
          wyprzedaży (m.in. ziemi) należy spojrzeć szerzej niż tylko z perspektywy ulicy
          Świdnickiej i Platformersów.
          A tak apropos: to 10% z 47 mln też ulicą nie chodzi :)
          • Gość: platformers Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 18:02
            gazeciorek napisał:

            > A tak apropos: to 10% z 47 mln też ulicą nie chodzi :)

            Tak samo jak dołożenie się Auchana do budowy drogi(20 mln zł) nie chodzi
            piechota :)
    • Gość: mau Jakby GW chciala naprawde pomoc Wroclawiowi IP: *.rasserver.net 28.06.03, 17:21
      TO by pociagnela ten temat, lacznie z komentarzami urzednikow miejskich na ten
      temat.
      • Gość: miastowy Re: Jakby GW chciala naprawde pomoc Wroclawiowi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.03, 13:10
        Gość portalu: mau napisał(a):

        > TO by pociagnela ten temat, lacznie z komentarzami urzednikow miejskich na
        ten
        > temat.

        Zgadzam się z Tobą: również zauważam jakąś dziwną zmowę milczenia w tej
        kwestii...
        • Gość: Autorka Re: Jakby GW chciala naprawde pomoc Wroclawiowi IP: *.wroc.gazeta.pl 30.06.03, 16:34
          Nie po to zaczynalismy watek, zeby go potem nie ciagnac. Bedziemy ciagnac! I
          bedziemy wdzieczni za wszelkie informacje (najlepiej z pierwszej reki) w tej
          dziedzinie. Posiadaczy takich informacji prosze o kontakt na e-mail
          (Aleksandra.Czwojdrak@wroclaw.agora.pl) albo o telefon (37 17 285).
    • Gość: alinawl@o2.pl Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 03.07.03, 14:00
      Wrocławskie sklepy to jeden temat, drugi też chyba dość ciekawy, to jak to się
      dzieje, że uzyskanie koncesji na sprzedaż alkoholu przez puby, to "chożdienie
      po mukam". Odsyłają, przeciągają, wymyślają coraz to nowe dokumenty, z których
      każdy kosztuje od 400 do 2000 zl. Prosze sprobowac podrazyć temat, wydaje się
      interesujący, choć zainteresowani chyba nie wszyscy dobrną do szczęśliwego
      zakończenia. Po drodze trzeba płacić czynsz za puste przebiegi, zresztą temu
      samemu miastu, które ściele kłody pod nogi każdej inicjatywie.
      Alina Lewicka
    • Gość: Sklepikarz Re: A dlaczego mają nie plajtować? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.03, 14:58
      Na Gądowie są dwa duże supermarkety. Kaufland i Astra. W najbliższym czasie
      powstanie Geant. Kupcy spod Astry budują halę targową, a w hangarze na lotnisku
      po wakacjach powstanie supermarket Biedronka. Jeżeli do tego dodać Carrefura po
      dawnych zakładach mięsnych i planowaną budowę Jumbo na Wejherowskiej to
      odpowiedź na pytanie jest prosta. My drobni sklepikarze nie wytrzymamy cenowo z
      gigantami handlowymi, tym bardziej, ż nie mamy żadnych ulg w podatkach, a za
      towar pobierany z hurtowni musimy płacić natychmiast. Supermarkety biorą towar
      od producenta. Oszczędzają na marży handlowej, a terminy płatności mają
      wydłużone nawet do 6 miesięcy.
      • Gość: Rafis Re: A dlaczego mają nie plajtować? IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 03.07.03, 15:15
        Gość portalu: Sklepikarz napisał(a):

        > Na Gądowie są dwa duże supermarkety. Kaufland i Astra. W najbliższym czasie
        > powstanie Geant. Kupcy spod Astry budują halę targową, a w hangarze na
        lotnisku
        >
        > po wakacjach powstanie supermarket Biedronka. Jeżeli do tego dodać Carrefura
        po
        >
        > dawnych zakładach mięsnych i planowaną budowę Jumbo na Wejherowskiej to
        > odpowiedź na pytanie jest prosta. My drobni sklepikarze nie wytrzymamy
        cenowo z
        >
        > gigantami handlowymi, tym bardziej, ż nie mamy żadnych ulg w podatkach, a za
        > towar pobierany z hurtowni musimy płacić natychmiast. Supermarkety biorą
        towar
        > od producenta. Oszczędzają na marży handlowej, a terminy płatności mają
        > wydłużone nawet do 6 miesięcy.


        Tylko, że hipermarkety konkuruja w tej chwili same ze soba i nie zabieraja już
        klientów innym sklepom.Sklapy bankrutuja bo jest dekoniunktura na rynku, która
        mam nadzieje szybko sie skończy.Do tego wszystkiego dołozyło cegiełke miasto
        (tak wynika z tych tekstów).Też uważam, że lepiej obnizyc czynsze nawet jeśli
        spowoduje to zmniejszenie wpływów do budżetu-jednak jednoczesnie "zapełnia"
        się wszystkie puste lokale i zmniejszy bezrobocie.
        Niecierpliwie czekam na program pomocy przedsiębiorcom(małym, średnim i duzym).
        • Gość: Sklepikarz Re: Na nic nie czekaj, bierz przykład ze mnie. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.03, 19:00


          > Niecierpliwie czekam na program pomocy przedsiębiorcom(małym, średnim i
          duzym).

          Przeniosłem się z działalnością handlową na Dworzec Świebodzki. Klientów nie
          brakuje. Tylko handel obwoźny uratuje takich jak my.
    • Gość: ja Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 22:27
      naprawdę gupoty piszecie. Szary urzędnik jest od ralizowania pomysłów góry>Oni
      mu każą a on musi!
    • Gość: truth Taka jest prawda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.03, 10:17
      Aż słabo się robi jak czyta się o urzędnikach z Urzędu Miasta (UM). Jestem
      przedsiębiorcą, który od dłuższego już czasu użytkuje lokal w centrum miasta.
      Podczas tego czasu jeden podstawowy wniosek mi się wysnuł – ta banda urzędników
      w ogóle ma w dupie przedsiębiorców, nie rozumie ich i, co gorsza – nie chce
      rozumieć. A czy to tak trudno pojąć, że przedsiębiorca inwestując w wynajmowany
      od UM lokal (nie swój w dodatku) podnosi prestiż miasta, upiększa miasto i
      tworzy miejsca pracy! I myślicie może, że na jakąś pomoc z Urzędu Miasta można
      liczyć? Zwracając się o pomoc w czymkolwiek spotkać się można tylko z
      niechęcią, murem milczenia czy wręcz wrogością. Traktuje się przedsiębiorcę,
      który inwestuje w wynajmowany lokal jak głupka, no bo w „mądrej” głowie
      urzędnika rodzi się wizja „głupka, który inwestuje pieniądze w nie swój lokal –
      co przecież nie jest mądre”. Tak to sobie ci urzędnicy myślą. No bo po co tym
      urzędnikom odnowione elewacje, ładne lokale, pracujący ludzie, zadbane
      chodniki, czyste ściany....Ich nic nie obchodzi.
      A przoduje tu pani JOLANTA ŻURAWSKA, która jest przykładem osoby, dzięki której
      skutecznie zabija się w Polsce przedsiębiorczość, o której tak wszyscy chętnie
      mówią, tworzą programy itd. A tu nie trzeba gadać, ba! tu nie trzeba pomagać,
      tworzyć programów, tu na litość boską wystarczy przestać rzucać kłody pod
      nogi.! I tyle. Bo na pomoc nie ma co liczyć wśród ludzi, którzy będąc
      kompletnymi ignorantami, powinni być jak najszybciej wymienieni. Wtedy może w
      końcu będzie trochę lepiej.
    • Gość: uczciwy JOLANTA ŻURAWSKA & & #35 8211; won z urzędu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.03, 10:21
    • Gość: miri Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 17:16
      nie oszukujmy sie...nasz kraj a miasto szczególnie wręcz specjalnie stara się
      wykończyć prywatnych właścicieli firm. Ktoś chyba ma w tym niezły
      interes..zamiast stworzyć dobre warunki do zakładania prywatnej działalności
      gospodarczej...jest całkiem na odwrót. Kto ma w tym ineteres? Ano pewnie ci, co
      tym miastem rządzą...skończę studia i nie mam ochoty zostać we
      Wrocławiu...większość moich znajomych też tak myśli...to przykre...brawo,
      Panowie i Panie z PO....do tego doprowadziliście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka