Gość: redakcja IP: *.wroc.gazeta.pl 26.06.03, 17:07 www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wielki_czarownik Kolejny przykłąd bezdennej durnoty urzędników. 26.06.03, 17:23 Skoro tacy mędrcy nami rządzą to jak w tym kraju ma być lepiej? Czy ci idioci nie wiedzą, że lepiej aby ktoś płacił 10zł/metr kwadratowy przez rok, dbał o loka i dawał zatrudnienie niż żeby ktoś płacił 40zł/metr przez 3 miesiące i poszedł z torbami, a lokal niszczał przez kolejne miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Kolejny przykłąd bezdennej durnoty urzędników 26.06.03, 22:56 wielki_czarownik napisał: > Skoro tacy mędrcy nami rządzą to jak w tym kraju ma być lepiej? Czy ci idioci > nie wiedzą, że lepiej aby ktoś płacił 10zł/metr kwadratowy przez rok, dbał o > loka i dawał zatrudnienie niż żeby ktoś płacił 40zł/metr przez 3 miesiące i > poszedł z torbami, a lokal niszczał przez kolejne miesiące. Rugasz poglady Pani Karoliny a ona przeciez wcale nie rzadzi - pisalo ze tylko prowadzi sklep... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JUSTICJE Do Wedzonki i kolegow !!! IP: 213.70.39.* 26.06.03, 18:04 Gość portalu: redakcja napisał(a): > href="http://www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html"target="_blank">www1.ga zeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html</a> Według Urzędu Miejskiego informacje o przetargach są ogłaszane przed Urzędem Miejskim na Nowym Targu i w Zarządzie Zasobu Komunalnego przy Grabiszyńskiej, można też kupić takie zestawienie w punkcie ksero na Nowym Targu albo zajrzeć do internetu na strony www.wroclaw.pl. Ludzie skarżą się jednak, że sprawa nie jest taka prosta. Najatrakcyjniejsze kąski z reguły pojawiają się w ostatniej chwili. Bywa, że dziś słyszymy: "Proszę przyjść za dwa tygodnie", a za dwa tygodnie jest już po przetargu. Żeby coś załatwić, biega się od Sasa do lasa: wynajem lokali użytkowych w ścisłym centrum - Nowy Targ, wynajem innych - Grabiszyńska, kupno - Zapolskiej. Dzięki temu pani Jola ma klientów - kto ma siłę codziennie sprawdzać? Według Uchwały XXV/839/00 Rady Miejskiej Wrocławia z 19 X 2000 i Uchwały 649/01 Zarządu Miasta z 12 VI 2001 ustalenie najemcy, branży i warunków umowy najmu na lokale użytkowe następuje w trybie przetargowym jako przetarg ofertowy lub ustny, a w szczególnych przypadkach w trybie bezprzetargowym (z zachowaniem rokowań) po zasięgnięciu opinii Komisji Inicjatyw Gospodarczych. Rzeczywistość odbiega od ideału, i niejeden lokal trafił w czyjeś ręce wskutek urzędniczej uznaniowości, jak ten, który przeszedł koło nosa pani Karolinie. I co ty na to ? Dalej będziesz bronić ideałów chodzących po UM i ostatnio po Sejmie ? Kto "wyjmuje" najatrakcyjniejsze kąski Wrocławia ? Kto za darmo i bez problemów rozdziela koncesje na alkohol ? Kto przyzwala na taki proceder ? Czyżby SLD-LPR- UP-UW-PSL-PiS-... ? Sprawa dotyka czasów, gdy BZ miał 33 lata, a obecny doradca Pana Solorza zasiadał po prawicy Słoneczka Sudetów. Potem pojawiło się kilku innych kolegów "z ramienia". Ich status finansowy wówczas był mizerny, dziś za to nie przypomina początkowego stanu, kiedy BZ jeszcze nie miał wmontowanych pieknych okienek... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Do Justicje i kolezanek :) 26.06.03, 22:39 Gość portalu: JUSTICJE napisał(a): > Gość portalu: redakcja napisał(a): > > > > href="http://www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html"target="_blank">www > 1.ga > zeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html</a> > > > Według Urzędu Miejskiego informacje o przetargach są ogłaszane przed Urzędem > Miejskim na Nowym Targu i w Zarządzie Zasobu Komunalnego przy Grabiszyńskiej, > można też kupić takie zestawienie w punkcie ksero na Nowym Targu albo zajrzeć > do internetu na strony www.wroclaw.pl. Ludzie skarżą się jednak, że sprawa nie > jest taka prosta. Najatrakcyjniejsze kąski z reguły pojawiają się w ostatniej > chwili. Bywa, że dziś słyszymy: "Proszę przyjść za dwa tygodnie", a za dwa > tygodnie jest już po przetargu. Żeby coś załatwić, biega się od Sasa do lasa: > wynajem lokali użytkowych w ścisłym centrum - Nowy Targ, wynajem innych - > Grabiszyńska, kupno - Zapolskiej. Dzięki temu pani Jola ma klientów - kto ma > siłę codziennie sprawdzać? > > Według Uchwały XXV/839/00 Rady Miejskiej Wrocławia z 19 X 2000 i Uchwały 649/01 > > Zarządu Miasta z 12 VI 2001 ustalenie najemcy, branży i warunków umowy najmu > na lokale użytkowe następuje w trybie przetargowym jako przetarg ofertowy lub > ustny, a w szczególnych przypadkach w trybie bezprzetargowym (z zachowaniem > rokowań) po zasięgnięciu opinii Komisji Inicjatyw Gospodarczych. Rzeczywistość > odbiega od ideału, i niejeden lokal trafił w czyjeś ręce wskutek urzędniczej > uznaniowości, jak ten, który przeszedł koło nosa pani Karolinie. > > > I co ty na to ? Sprzecznosci jest znacznie wiecej: Pan Jan narzeka ze lokale dostaja naiwni co najwiecej placa. Pani Karolina narzeka ze lokali nie dostaja ci co najwiecej placa. Pan Jan narzeka ze te sklepy padaja po trzech miesiacach. Pani Karolina narzeka ze sklep do dzis nie padl, mimo ciezkich czasow. Pani Teresa narzeka ze miasto nie odpowiada przed zadnym sadem. Pan Jan narzeka ze przegral sprawe w sadzie. Pani Aleksandra narzeka na puste sklepy. Sklepikarze narzekaja na nadmiar konkurencji. Chor: Wszyscy narzekaja ze Urzad jest w kilku miejscach. Wszyscy narzekaja ze Urzad chce zamienic kilka siedzib na jedna. > > Dalej będziesz bronić ideałów chodzących po UM i ostatnio po Sejmie ? Chwilowo zarzuty sie same znosza... :) > Kto "wyjmuje" najatrakcyjniejsze kąski Wrocławia ? Autorka narzeka ze miasto nie pozbywa sie najatrakcyjniejszych kaskow Wroclawia Justicje narzeka ze miasto pozbywa sie najatrakcyjniejszych kaskow Wroclawia > Kto za darmo i bez > problemów rozdziela koncesje na alkohol ? Kto przyzwala na taki proceder ? > Czyżby SLD-LPR-UP-UW-PSL-PiS-... ? Kupcy narzekaja ze miasto utrudnia dostanie koncesji Justicje narzeka ze miasto bez problemow udziela koncesje Refren: > Sprawa dotyka czasów, gdy BZ miał 33 lata, a obecny doradca Pana Solorza > zasiadał po prawicy Słoneczka Sudetów. Potem pojawiło się kilku innych > kolegów "z ramienia". > Ich status finansowy wówczas był mizerny, dziś za to nie > przypomina początkowego stanu, kiedy BZ jeszcze nie miał wmontowanych > pieknych okienek... Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie miasta do rozkwitu wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. Prawda? :) > > Pozdrawiam > > Pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sztyrlidz Re: Do Justicje i kolezanek :) IP: *.tvk.pl / 10.0.5.* / 213.17.158.* 29.06.03, 15:51 wedzonka napisał: > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie miasta do rozkwitu wart > jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. Prawda? :) Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart. Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wart Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Do Justicje i kolezanek :) 30.06.03, 17:35 Gość portalu: sztyrlidz napisał(a): > wedzonka napisał: > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie miasta do rozkwitu > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. Prawda? :) > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart. > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wart Czyli wart! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justicje Re: Do Justicje i kolezanek :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 22:29 wedzonka napisał: > Gość portalu: sztyrlidz napisał(a): > > > wedzonka napisał: > > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie miasta do rozkw > itu > > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. Prawda? :) > > > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart. > > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wart > > > Czyli wart! > > Pozdrawiam! Niestety nie wart... Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Do Justicje i kolezanek :) 01.07.03, 16:38 Gość portalu: justicje napisał(a): > wedzonka napisał: > > > Gość portalu: sztyrlidz napisał(a): > > > > > wedzonka napisał: > > > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie miasta do rozkwitu > > > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. Prawda? :) > > > > > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart. > > > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wart > > > > > > Czyli wart! > > > > Pozdrawiam! > > Niestety nie wart... Wedlug Ciebie nie wart, wedlug rachunkow wart... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justicje Re: Do wedzonki i kolegow :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 22:43 wedzonka napisał: > Gość portalu: justicje napisał(a): > > > wedzonka napisał: > > > > > Gość portalu: sztyrlidz napisał(a): > > > > > > > wedzonka napisał: > > > > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie miast > a do rozkwitu > > > > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. Prawda > ? :) > > > > > > > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart. > > > > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wart > > > > > > > > > Czyli wart! > > > > > > Pozdrawiam! > > > > Niestety nie wart... > > Wedlug Ciebie nie wart, wedlug rachunkow wart... > > Pozdrawiam! Jesli chodzi o rachunki za prąd, to może tak. Jednak rachunek za okna, to tak jak wielokrotnie wspominałam, nie został wystawiony na obecnego uzytkownika okien. A rachunek był rzeczywiście "wart", bo okna są nie byle jakie... Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Do Justicje i kolezanek :) 02.07.03, 13:01 Gość portalu: justicje napisał(a): > wedzonka napisał: > > > Gość portalu: justicje napisał(a): > > > > > wedzonka napisał: > > > > > > > Gość portalu: sztyrlidz napisał(a): > > > > > > > > > wedzonka napisał: > > > > > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadzenie > miast > > a do rozkwitu > > > > > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remontu. P > rawda > > ? :) > > > > > > > > > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart. > > > > > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wart > > > > > > > > > > > > Czyli wart! > > > > > > > > Pozdrawiam! > > > > > > Niestety nie wart... > > > > Wedlug Ciebie nie wart, wedlug rachunkow wart... > > > > Pozdrawiam! > > Jesli chodzi o rachunki za prąd, to może tak. > Jednak rachunek za okna, to tak jak wielokrotnie wspominałam, nie został > wystawiony na obecnego uzytkownika okien. A rachunek był rzeczywiście "wart", > bo okna są nie byle jakie... Nie wspomnialas tylko za czyje okna i gdzie sa do sprawdzenia. Dla jasnosci: rachunki za okna Zdroja sa do sprawdzenia u Zdroja. Pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justicje Re: Do Wedzonki i jego kolegi :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.03, 22:46 wedzonka napisał: > Gość portalu: justicje napisał(a): > > > wedzonka napisał: > > > > > Gość portalu: justicje napisał(a): > > > > > > > wedzonka napisał: > > > > > > > > > Gość portalu: sztyrlidz napisał(a): > > > > > > > > > > > wedzonka napisał: > > > > > > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za doprowadz > enie > > miast > > > a do rozkwitu > > > > > > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego remon > tu. P > > rawda > > > ? :) > > > > > > > > > > > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart. > > > > > > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to nie wa > rt > > > > > > > > > > > > > > > Czyli wart! > > > > > > > > > > Pozdrawiam! > > > > > > > > Niestety nie wart... > > > > > > Wedlug Ciebie nie wart, wedlug rachunkow wart... > > > > > > Pozdrawiam! > > > > Jesli chodzi o rachunki za prąd, to może tak. > > Jednak rachunek za okna, to tak jak wielokrotnie wspominałam, nie został > > wystawiony na obecnego uzytkownika okien. A rachunek był rzeczywiście "war > t", > > bo okna są nie byle jakie... > > Nie wspomnialas tylko za czyje okna i gdzie sa do sprawdzenia. > Dla jasnosci: rachunki za okna Zdroja sa do sprawdzenia u Zdroja. > Ha ha ha ! Są dwie możliwości i obie niestety zasługują na potępienie: 1. Kłamiesz 2. Rachunki, które "sa do sprawdzenia u Zdroja" zostały spreparowane. Oryginalnych rachunków za wstawione okna posiadać On nie może, bo dokumenty te nie zostały wystawione na Niego, tylko na spółkę z o.o. z Wrocławia (jak się dowiedziałam, Obdarowany uczestniczył w otwarciu tej firmy w połowie lat 90- tych). Jeśli jeszcze sobie nie przypomina ofiarodawcy, to moze oznaczać, że pogubił się w tym, co i od kogo dostał w "prezencie"... Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Do Justicje i jej kolezanki :) 02.07.03, 23:47 Gość portalu: justicje napisał(a): > wedzonka napisał: > > > Gość portalu: justicje napisał(a): > > > > > wedzonka napisał: > > > > > > > Gość portalu: justicje napisał(a): > > > > > > > > > wedzonka napisał: > > > > > > > > > > > Gość portalu: sztyrlidz napisał(a): > > > > > > > > > > > > > wedzonka napisał: > > > > > > > > Niestety nie wszystkie, a szkoda, bo za dopr > owadz > > enie > > > miast > > > > a do rozkwitu > > > > > > > > wart jest czegos wiecej niz niedokonczonego > remon > > tu. P > > > rawda > > > > ? :) > > > > > > > > > > > > > > Jeśli płaci z własnej kieszeni, to wart. > > > > > > > Jeśli natomiast otrzymuje okna w prezencie - to n > ie wa > > rt > > > > > > > > > > > > > > > > > > Czyli wart! > > > > > > > > > > > > Pozdrawiam! > > > > > > > > > > Niestety nie wart... > > > > > > > > Wedlug Ciebie nie wart, wedlug rachunkow wart... > > > > > > > > Pozdrawiam! > > > > > > Jesli chodzi o rachunki za prąd, to może tak. > > > Jednak rachunek za okna, to tak jak wielokrotnie wspominałam, nie zos > tał > > > wystawiony na obecnego uzytkownika okien. A rachunek był rzeczywiście > "war > > t", > > > bo okna są nie byle jakie... > > > > Nie wspomnialas tylko za czyje okna i gdzie sa do sprawdzenia. > > Dla jasnosci: rachunki za okna Zdroja sa do sprawdzenia u Zdroja. > > > > Ha ha ha ! > Są dwie możliwości i obie niestety zasługują na potępienie: > 1. Kłamiesz > 2. Rachunki, które "sa do sprawdzenia u Zdroja" zostały spreparowane. > > Oryginalnych rachunków za wstawione okna posiadać On nie może, bo dokumenty te > nie zostały wystawione na Niego, tylko na spółkę z o.o. z Wrocławia (jak się > dowiedziałam, Obdarowany uczestniczył w otwarciu tej firmy w połowie lat 90- > tych). Jeśli jeszcze sobie nie przypomina ofiarodawcy, to moze oznaczać, że > pogubił się w tym, co i od kogo dostał w "prezencie"... > Niestety mam dla Ciebie zla wiadomosc: tak naprawde jest tylko ta mozliwosc ktora mozna sprawdzic, a wiec jedynie ta ktora ja wymienilem. Jak chcesz to zrob to w asyscie grafologa, inspektora skarbowego, kryminalistyka - do woli. Oczywiscie tylko jesli jestes przekonana ze... sama nie klamiesz ;)) Pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justicje Re: Do Wedzonki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 22:28 Ja wiem, że nie kłamię. Wiem, że kto inny uregulował należność za okna. Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Do Wedzonki 03.07.03, 22:55 Gość portalu: justicje napisał(a): > Ja wiem, że nie kłamię. Wiem, że kto inny uregulował należność za okna. > Przykro mi Justicje. Zbyt latwo mozna sprawdzic ze klamiesz... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justicje Re: Do Wedzonki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 19:03 wedzonka napisał: > Gość portalu: justicje napisał(a): > > > Ja wiem, że nie kłamię. Wiem, że kto inny uregulował należność za okna. > > > > Przykro mi Justicje. Zbyt latwo mozna sprawdzic ze klamiesz... > > Pozdrawiam! Łatwiej niestety wykazać, że to ja mam rację: wystarczy pogrzebać w dokumentach księgowych firmy, która zapłaciła za fakturkę i sprawdzić protokoły montażu okien, gdzie zostały zamontowane. Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Do Justicje 04.07.03, 22:05 Gość portalu: justicje napisał(a): > wedzonka napisał: > > > Gość portalu: justicje napisał(a): > > > > > Ja wiem, że nie kłamię. Wiem, że kto inny uregulował należność za okna. > > > > > > > Przykro mi Justicje. Zbyt latwo mozna sprawdzic ze klamiesz... > > > > Pozdrawiam! > > Łatwiej niestety wykazać, że to ja mam rację: wystarczy pogrzebać w > dokumentach księgowych firmy, która zapłaciła za fakturkę i sprawdzić > protokoły montażu okien, gdzie zostały zamontowane. Niestety latwiej wykazac ze klamiesz: gdyby ktos bowiem napotkal na "niespodziewane" trudnosci w odnalezieniu takiej firmy, np. nie znal jej nazwy, albo adresu, to zawsze moze wybrac ten "trudniejszy" sposob, i skontrolowac Zdroja... Chyba sie ze mna zgodzisz? :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justicje Re: Do wedzonki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 11:21 wedzonka napisał: > > Łatwiej niestety wykazać, że to ja mam rację: wystarczy pogrzebać w > > dokumentach księgowych firmy, która zapłaciła za fakturkę i sprawdzić > > protokoły montażu okien, gdzie zostały zamontowane. > > Niestety latwiej wykazac ze klamiesz: gdyby ktos bowiem napotkal > na "niespodziewane" trudnosci w odnalezieniu takiej firmy, np. nie znal jej > nazwy, albo adresu, to zawsze moze wybrac ten "trudniejszy" sposob, i Masz rację, pod wrunkiem że nie napiszesz "trudniejszy" lecz trudniejszy. Poza tym: ja go sprawdzać nie muszę, bo znam sprawę i wiem kto za co zapłacił, a gdzie i co zamontoano. Wiem także, że rachunków (mam na myśli oryginały) za te okna mieć on nie może: nie były po prostu adresowane do niego. W tamtych czasach, za towar wystawiano faktury VAT lub rachunki uproszczone. Jeśli osoba fizyczna, nie będąca płatnikiem VAT (a ten przypadek ma tu miejsce), kupowała (a ten fakt niestety nie ma tu zastosowania) jakiś towar i żądała dokumentu sprzedaży, otrzymywała nie fakrurę VAT, a rachunek uproszczony. Nie wydaje Ci się dziwne, że na okna zamontowane w prywatnym domu wystawiono fakturę VAT i to na firmę, której OFICJALNIE nijak nie można połączyć z obdarowanym ? (No może poza faktem, że uczestniczył on w otwarciu tej firmy, o czym donosiła swego czasu GW) Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Do Justicje 05.07.03, 14:54 Gość portalu: justicje napisał(a): > wedzonka napisał: > > > Łatwiej niestety wykazać, że to ja mam rację: wystarczy pogrzebać w > > > dokumentach księgowych firmy, która zapłaciła za fakturkę i sprawdzić > > > > protokoły montażu okien, gdzie zostały zamontowane. > > > > Niestety latwiej wykazac ze klamiesz: gdyby ktos bowiem napotkal > > na "niespodziewane" trudnosci w odnalezieniu takiej firmy, np. nie znal jej > > nazwy, albo adresu, to zawsze moze wybrac ten "trudniejszy" sposob, i > > Masz rację, pod wrunkiem że nie napiszesz "trudniejszy" lecz trudniejszy. Czyzby odnalezienie Zdroja bylo dla kontrolerow wiekszym problemem niz odnalezienie anonimowej "firmy, ktora zna Justicje"? :) > Poza tym: ja go sprawdzać nie muszę, bo znam sprawę i wiem kto za co zapłacił, > a gdzie i co zamontoano. Wiem także, że rachunków (mam na myśli oryginały) za > te okna mieć on nie może: nie były po prostu adresowane do niego. Wiesz czemu "nie musisz"? :) Bo jak ktos ma rachunki na swoje okna i moze je pokazac, a ktos inny twierdzi ze to nie prawda, to sprawdzenie dowiodloby ze sie myli... > > W tamtych czasach, za towar wystawiano faktury VAT lub rachunki uproszczone. > Jeśli osoba fizyczna, nie będąca płatnikiem VAT (a ten przypadek ma tu > miejsce), kupowała (a ten fakt niestety nie ma tu zastosowania) jakiś towar i > żądała dokumentu sprzedaży, otrzymywała nie fakrurę VAT, a rachunek > uproszczony. > Nie wydaje Ci się dziwne, że na okna zamontowane w prywatnym domu wystawiono > fakturę VAT i to na firmę, której OFICJALNIE nijak nie można połączyć z > obdarowanym ? (No może poza faktem, że uczestniczył on w otwarciu tej firmy, o > czym donosiła swego czasu GW) > Sama widzisz, Twych tajemniczych faktur nie sposob byloby wyjasnic w razie kontroli. Szczegolnie po porownaniu ich z dokumentami Zdroja, ktore dla odmiany zadna tajemnica nie sa... Pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justicje Re: Do Wedzonki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 20:57 Lubisz dużo pisać lecz mało w tym pisaniu konkretów. Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Do Wedzonki 05.07.03, 22:42 Gość portalu: justicje napisał(a): > Lubisz dużo pisać lecz mało w tym pisaniu konkretów. Ale w przeciwienstwie do twoich "konkretow" wszystkie moje sa sprawdzalne... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justicje Re: Do Wedzonki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 09:36 wedzonka napisał: > Gość portalu: justicje napisał(a): > > > Lubisz dużo pisać lecz mało w tym pisaniu konkretów. > > Ale w przeciwienstwie do twoich "konkretow" wszystkie moje sa sprawdzalne... > > Pozdrawiam! ..podobnie, jak i moje Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Do Justicje 06.07.03, 12:28 Gość portalu: justicje napisał(a): > wedzonka napisał: > > > Gość portalu: justicje napisał(a): > > > > > Lubisz dużo pisać lecz mało w tym pisaniu konkretów. > > > > Ale w przeciwienstwie do twoich "konkretow" wszystkie moje sa sprawdzalne... > > > > Pozdrawiam! > > ..podobnie, jak i moje Mylisz sie, Twoje sa sprawdzalne nigdzie, a zdrojowe sa sprawdzalne u Zdroja :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Zdrojewski Re: Do Wedzonki IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 18:04 po raz kolejny przypominam: 1. za wszystkie prace zaplacilem (nie bylo ich wiele) 2. nigdy nie uczestniczylem w otwarciu dzialalnosci firmy, która cos mogla robic w moim domu (WYKLUCZONE!!) 3. za okna przeplacilem ! (na szczescie wymienilem tylko kilka) 4. radze sprawdzic informatora ! 5. jeszcze raz powtórze: budowe domu zakonczylem przed objeciem prezydentury! PS. czesc "polskich liter" ze wzgledu na inna klawiature do konca lipca nie bedzie mnie "wchodzic" przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
gazeciorek Re: Do BZ 11.07.03, 08:16 Gość portalu: Bogdan Zdrojewski napisał(a): > po raz kolejny przypominam: > 1. za wszystkie prace zaplacilem (nie bylo ich wiele) > 2. nigdy nie uczestniczylem w otwarciu dzialalnosci firmy, która cos mogla > robic w moim domu (WYKLUCZONE!!) A ja znam firmę, w której dokonał Pan zakupu, której pracownicy zamontowali Panu to, co Pan kupił i za co Pan zapłacił, a dodatkowo nadmienię, że uczestniczył Pan oficjalnie jako Prezydent Maista Wrocławia w otwarciu tej firmy. Więc trochę mija się Pan z prawdą w tym punkcie... > 3. za okna przeplacilem ! (na szczescie wymienilem tylko kilka) > 4. radze sprawdzic informatora ! > 5. jeszcze raz powtórze: budowe domu zakonczylem przed objeciem prezydentury! > > PS. czesc "polskich liter" ze wzgledu na inna klawiature do konca lipca nie > bedzie mnie "wchodzic" przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Do Justicje IP: *.int.pan.wroc.pl 10.07.03, 16:00 Na szczęście mamy nowe prawo. Przepisanie majątku na żonę nie wiele pomoże. Żona będzie musiała wykazać skąd wzięła pieniądze na ten majątek. Panowie D, S, Z. Nie mogą się już czuć tak bezpieczni jak kiedyś. Zresztą Z. już jeden proces przegrał :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RE Re: Do Justicje IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 00:40 Znowu pudło ! Zdrojewski i jego małżonka nie ukrywa majątku poprzez tzw. rozdzielczość majątkową : można sprawdzić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławianin Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 22:12 Gość portalu: redakcja napisał(a): > www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html Wielka granda ! dziękuję GW za poruszenie tematu. Panowie Platformersi celowo chcą zniszczyć handel w centrum miasta. Dlaczego ? Założą firmy na szwagra wujka brata syna, przejmą najlepsze sklepy za bezcen (w końcu tam nic się nie sprzedaje) i sprzedadzą je zagranicznym sieciom za wielką kasę, która trafi do ich kieszeni. Tak, jak sprzedano ziemię pod budowanego właśnie AUCHANa: cena wyjściowa to 10 mln zł, ACUHAN odkupił od pośredników za 57 mln zł !!! I do czyjej kieszeni trafiła kasa ? Kto zarobił 47 mln zł i wcale się ciężko nie napracował ? Żłoby dziadowskie ! Gazeto ! Pilnuj naszych interesów, bo włodarze miasta mają je gdzieś ! Z poważaniem wrocławianin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.03, 22:52 Gość portalu: wrocławianin napisał(a): > Gość portalu: redakcja napisał(a): > > > www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html > > > Wielka granda ! > dziękuję GW za poruszenie tematu. > Panowie Platformersi celowo chcą zniszczyć handel w centrum miasta. > Dlaczego ? > Założą firmy na szwagra wujka brata syna, przejmą najlepsze sklepy za bezcen (w > > końcu tam nic się nie sprzedaje) i sprzedadzą je zagranicznym sieciom za wielką > > kasę, która trafi do ich kieszeni. > Tak, jak sprzedano ziemię pod budowanego właśnie AUCHANa: cena wyjściowa to 10 > mln zł, ACUHAN odkupił od pośredników za 57 mln zł !!! I do czyjej kieszeni > trafiła kasa ? Kto zarobił 47 mln zł i wcale się ciężko nie napracował ? > Żłoby dziadowskie ! > > Gazeto ! Pilnuj naszych interesów, bo włodarze miasta mają je gdzieś ! > > Z poważaniem > wrocławianin Auchan leży w 90% na terenie Bielan więc reszte bzdur pozostawie bez komentarza :) Odpowiedz Link Zgłoś
gazeciorek Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? 27.06.03, 08:16 Gość portalu: obserwator napisał(a): > Gość portalu: wrocławianin napisał(a): > > > Gość portalu: redakcja napisał(a): > > > > > www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35778,1546102.html > > > > > > Wielka granda ! > > dziękuję GW za poruszenie tematu. > > Panowie Platformersi celowo chcą zniszczyć handel w centrum miasta. > > Dlaczego ? > > Założą firmy na szwagra wujka brata syna, przejmą najlepsze sklepy za bezc > en > (w > > > > końcu tam nic się nie sprzedaje) i sprzedadzą je zagranicznym sieciom za > wielką > > > > kasę, która trafi do ich kieszeni. > > Tak, jak sprzedano ziemię pod budowanego właśnie AUCHANa: cena wyjściowa t > o > 10 > > mln zł, ACUHAN odkupił od pośredników za 57 mln zł !!! I do czyjej kieszen > i > > trafiła kasa ? Kto zarobił 47 mln zł i wcale się ciężko nie napracował ? > > Żłoby dziadowskie ! > > > > Gazeto ! Pilnuj naszych interesów, bo włodarze miasta mają je gdzieś ! > > > > Z poważaniem > > wrocławianin > > > Auchan leży w 90% na terenie Bielan więc reszte bzdur pozostawie bez > komentarza :) A ziemia w Bielanach to do kogo należy ? Do Kurdów ? Myślę obserwatorze, że zależy ci tylko na obronie platformersów, a na aspekt wyprzedaży (m.in. ziemi) należy spojrzeć szerzej niż tylko z perspektywy ulicy Świdnickiej i Platformersów. A tak apropos: to 10% z 47 mln też ulicą nie chodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: platformers Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.03, 18:02 gazeciorek napisał: > A tak apropos: to 10% z 47 mln też ulicą nie chodzi :) Tak samo jak dołożenie się Auchana do budowy drogi(20 mln zł) nie chodzi piechota :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mau Jakby GW chciala naprawde pomoc Wroclawiowi IP: *.rasserver.net 28.06.03, 17:21 TO by pociagnela ten temat, lacznie z komentarzami urzednikow miejskich na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miastowy Re: Jakby GW chciala naprawde pomoc Wroclawiowi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.03, 13:10 Gość portalu: mau napisał(a): > TO by pociagnela ten temat, lacznie z komentarzami urzednikow miejskich na ten > temat. Zgadzam się z Tobą: również zauważam jakąś dziwną zmowę milczenia w tej kwestii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autorka Re: Jakby GW chciala naprawde pomoc Wroclawiowi IP: *.wroc.gazeta.pl 30.06.03, 16:34 Nie po to zaczynalismy watek, zeby go potem nie ciagnac. Bedziemy ciagnac! I bedziemy wdzieczni za wszelkie informacje (najlepiej z pierwszej reki) w tej dziedzinie. Posiadaczy takich informacji prosze o kontakt na e-mail (Aleksandra.Czwojdrak@wroclaw.agora.pl) albo o telefon (37 17 285). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alinawl@o2.pl Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 03.07.03, 14:00 Wrocławskie sklepy to jeden temat, drugi też chyba dość ciekawy, to jak to się dzieje, że uzyskanie koncesji na sprzedaż alkoholu przez puby, to "chożdienie po mukam". Odsyłają, przeciągają, wymyślają coraz to nowe dokumenty, z których każdy kosztuje od 400 do 2000 zl. Prosze sprobowac podrazyć temat, wydaje się interesujący, choć zainteresowani chyba nie wszyscy dobrną do szczęśliwego zakończenia. Po drodze trzeba płacić czynsz za puste przebiegi, zresztą temu samemu miastu, które ściele kłody pod nogi każdej inicjatywie. Alina Lewicka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sklepikarz Re: A dlaczego mają nie plajtować? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.03, 14:58 Na Gądowie są dwa duże supermarkety. Kaufland i Astra. W najbliższym czasie powstanie Geant. Kupcy spod Astry budują halę targową, a w hangarze na lotnisku po wakacjach powstanie supermarket Biedronka. Jeżeli do tego dodać Carrefura po dawnych zakładach mięsnych i planowaną budowę Jumbo na Wejherowskiej to odpowiedź na pytanie jest prosta. My drobni sklepikarze nie wytrzymamy cenowo z gigantami handlowymi, tym bardziej, ż nie mamy żadnych ulg w podatkach, a za towar pobierany z hurtowni musimy płacić natychmiast. Supermarkety biorą towar od producenta. Oszczędzają na marży handlowej, a terminy płatności mają wydłużone nawet do 6 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: A dlaczego mają nie plajtować? IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 03.07.03, 15:15 Gość portalu: Sklepikarz napisał(a): > Na Gądowie są dwa duże supermarkety. Kaufland i Astra. W najbliższym czasie > powstanie Geant. Kupcy spod Astry budują halę targową, a w hangarze na lotnisku > > po wakacjach powstanie supermarket Biedronka. Jeżeli do tego dodać Carrefura po > > dawnych zakładach mięsnych i planowaną budowę Jumbo na Wejherowskiej to > odpowiedź na pytanie jest prosta. My drobni sklepikarze nie wytrzymamy cenowo z > > gigantami handlowymi, tym bardziej, ż nie mamy żadnych ulg w podatkach, a za > towar pobierany z hurtowni musimy płacić natychmiast. Supermarkety biorą towar > od producenta. Oszczędzają na marży handlowej, a terminy płatności mają > wydłużone nawet do 6 miesięcy. Tylko, że hipermarkety konkuruja w tej chwili same ze soba i nie zabieraja już klientów innym sklepom.Sklapy bankrutuja bo jest dekoniunktura na rynku, która mam nadzieje szybko sie skończy.Do tego wszystkiego dołozyło cegiełke miasto (tak wynika z tych tekstów).Też uważam, że lepiej obnizyc czynsze nawet jeśli spowoduje to zmniejszenie wpływów do budżetu-jednak jednoczesnie "zapełnia" się wszystkie puste lokale i zmniejszy bezrobocie. Niecierpliwie czekam na program pomocy przedsiębiorcom(małym, średnim i duzym). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sklepikarz Re: Na nic nie czekaj, bierz przykład ze mnie. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.03, 19:00 > Niecierpliwie czekam na program pomocy przedsiębiorcom(małym, średnim i duzym). Przeniosłem się z działalnością handlową na Dworzec Świebodzki. Klientów nie brakuje. Tylko handel obwoźny uratuje takich jak my. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 22:27 naprawdę gupoty piszecie. Szary urzędnik jest od ralizowania pomysłów góry>Oni mu każą a on musi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truth Taka jest prawda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.03, 10:17 Aż słabo się robi jak czyta się o urzędnikach z Urzędu Miasta (UM). Jestem przedsiębiorcą, który od dłuższego już czasu użytkuje lokal w centrum miasta. Podczas tego czasu jeden podstawowy wniosek mi się wysnuł – ta banda urzędników w ogóle ma w dupie przedsiębiorców, nie rozumie ich i, co gorsza – nie chce rozumieć. A czy to tak trudno pojąć, że przedsiębiorca inwestując w wynajmowany od UM lokal (nie swój w dodatku) podnosi prestiż miasta, upiększa miasto i tworzy miejsca pracy! I myślicie może, że na jakąś pomoc z Urzędu Miasta można liczyć? Zwracając się o pomoc w czymkolwiek spotkać się można tylko z niechęcią, murem milczenia czy wręcz wrogością. Traktuje się przedsiębiorcę, który inwestuje w wynajmowany lokal jak głupka, no bo w „mądrej” głowie urzędnika rodzi się wizja „głupka, który inwestuje pieniądze w nie swój lokal – co przecież nie jest mądre”. Tak to sobie ci urzędnicy myślą. No bo po co tym urzędnikom odnowione elewacje, ładne lokale, pracujący ludzie, zadbane chodniki, czyste ściany....Ich nic nie obchodzi. A przoduje tu pani JOLANTA ŻURAWSKA, która jest przykładem osoby, dzięki której skutecznie zabija się w Polsce przedsiębiorczość, o której tak wszyscy chętnie mówią, tworzą programy itd. A tu nie trzeba gadać, ba! tu nie trzeba pomagać, tworzyć programów, tu na litość boską wystarczy przestać rzucać kłody pod nogi.! I tyle. Bo na pomoc nie ma co liczyć wśród ludzi, którzy będąc kompletnymi ignorantami, powinni być jak najszybciej wymienieni. Wtedy może w końcu będzie trochę lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczciwy JOLANTA ŻURAWSKA & & #35 8211; won z urzędu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.03, 10:21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miri Re: Dlaczego plajtują wrocławskie sklepy? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 17:16 nie oszukujmy sie...nasz kraj a miasto szczególnie wręcz specjalnie stara się wykończyć prywatnych właścicieli firm. Ktoś chyba ma w tym niezły interes..zamiast stworzyć dobre warunki do zakładania prywatnej działalności gospodarczej...jest całkiem na odwrót. Kto ma w tym ineteres? Ano pewnie ci, co tym miastem rządzą...skończę studia i nie mam ochoty zostać we Wrocławiu...większość moich znajomych też tak myśli...to przykre...brawo, Panowie i Panie z PO....do tego doprowadziliście. Odpowiedz Link Zgłoś