Dodaj do ulubionych

Byłem jak niewierny Tomasz

29.08.07, 12:34
Autor wspomnienia ładnie to opisał. Ja byłem jednak o krok młodszy, ale
pozwolę sobie na coś swojego.
Wolnej Europy słuchałem regularnie już w podstawówce wraz z Ojcem - od Grudnia
1970. Moi kumple w klasie robili to samo. Na przerwach wymienialiśmy się
komentarzami. Praktycznie od samego 1976 do mojej "chaty" zaczęły docierać
wydawnictwa tzw. 2. obiegu. Najpierw chyba "Robotnik", potem "Biuletyn
Dolnośląski", także pierwsze książki "Nowej"... Wtedy jednak jeszcze nie
brałem czynnego udziału w tym antysocjalistycznym procederze. Byłem jedynie
biernym odbiorcą - jako licealista, następnie student.
W Sierpniu 1980 zaczęło mnie ciężko nosić - taka narastająca energia
rewolucji. Starałem się, jak potrafiłem, pomagać w strajku Zajezdni Nr VI na
mojej Wyspie.
Potem zostałem jakoś tam (przez udział w ROPCiO!!!) szoferem w Zarządzie
Regionu "Dolny Śląsk" NSZZ "S". Zapewne woziłem do Wawy i Kr m.in. produkty
"niewiernego Tomasza" z artykułu - nie pamiętam co i kiedy. Zapamiętałem
jednak dobrze transport 1000 egz. "Mistrza i Małgorzaty" z Królewskiego
Stołecznego Miasta Kr... Bezpieka nas śledziła i były zasadzki. Ale udało się!
Potem nadeszła wojna...
Obserwuj wątek
    • a_figa Byłem jak niewierny Tomasz 03.09.07, 13:44
      Jaki tam niewierny Tomasz ;) toż na zdjęciu jest Pan Toś :D .
      Pozdrawiam z okolic Wrocławia !
    • www.szarlatan.pl Re: Byłem jak niewierny Tomasz 04.09.07, 13:56
      A dziś Mistrza nie trzeba już ukrywać przed bezpieką.. więc chętnych
      nań już mniej..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka