Dodaj do ulubionych

Dramat z mieszkaniami dla studentów

    • Gość: kasia Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 09:36
      To faktycznie śmieszny artykuł.trzeba się cieszyć że za studia do tego nie płacą!
      Mieszkania do wynajęcia naprawdę są super. Ja będę szukała dla siebie od
      listopada. Mam nadzieję, że znajdę i ten bum mieszkaniowo-studentowy już minie.
    • Gość: Futurama Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.mofnet.gov.pl 30.08.07, 09:51
      I bardzo dobrze. Niech sobie siedzą po tych swoich zabitych dechami wiochach. I
      tak mamy nadprodukcję wykształciuchów. Bez następnego tysiąca panienek po
      pedagogice czy innym g..nym kierunku czy kolesi po IEP-ie świat się nie zawali.
      • Gość: ser Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.08.07, 10:21
        ciepla posadka i marudzisz kmiotku?
        • Gość: Futurama Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.mofnet.gov.pl 30.08.07, 10:56
          Tak, ty owczy serze, ciepła posadka ale nie dla ciebie prowincjonalny kmiocie. I
          tak za dużo najechało się tutaj różnych wiochmenów. Spadaj do siebie sery robić.
        • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.e-wro.net.pl 30.08.07, 11:30
          Ale on prawdę napisał. Nie potrzeba nam "wykształciuchów" takich bananowych kierunków jak politoligia, resocjalizacja, psychologia. To pompowanie kasy w błoto. Widać że te dwie panny na zdjęciu są puste jak słoik Kubusia Puchatka, nic tylko zerżnąć tyłek i rzucić. Gdyby toto miało rozum, nie pchało by się od razu na studiowanie bezrobocia, przy okazji generując koszty dla podatnika...
    • Gość: druga strona Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: 213.172.177.* 30.08.07, 10:09
      Witam. Kupiłam 50m mieszkanie w samym rynku we Wrocławiu, na kredyt
      oczywiście. Zrobiłam remont generalny, łącznie z wymianą instalacji.
      Moja miesięczna rata kredytu wynosi ok 2 tys zł. To niby za ile mam
      je wynająć??
      • Gość: studenttt Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.elb.pl 30.08.07, 10:18
        Zobaczymy jak za 5-10 lat ludzie zaczna rezygnowac ze studiowania, cisnac w
        zawodowki i technika, bo dzisiaj tacy zarabiaja spore pieniadze ok 4 tys na reke
        i zobaczymy jak wtedy Ci wszyscy madrzy wynajmujacy teraz 2pokojowe mieszkania
        po 2 tys zaczna panikowac, bo nagle zacznie brakowac studentow ;) pozdr
        • Gość: as Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.e-wro.net.pl 30.08.07, 10:38
          Studentów nie zabraknie. Zmieni się tylko to, że studiiować będą nie
          najzdolniejsi, a najzamożniejsi. Tak jest na Zachodzie i nie ma co
          buntować sie przeciwko rzeczywistości.Faktem jest, że studentów
          będzie coraz mniej, ale nie tylko ze względow finansowych lecz
          demograficznych- niż wkracza na uczelnie.
          • Gość: studenttt Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.elb.pl 30.08.07, 10:53
            Nie buntuje sie ;) sam mieszkam na stancji, 1600 + liczniki za mieszkanie na
            5ciu a wiec standard, wychodzi prawie 400.. ale to co pisza w artykule 2tys za 2
            pokojowe to juz naprawde przechodzi ludzkie pojecie, niech dobuduja jakies
            akademiki, troche sie to wszystko rozlozy, razem z nizem za kilka lat moze ceny
            przynajmniej sie utrzymaja na obecnym poziomie..
      • obinobi Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów 30.08.07, 15:11
        A co kogo obchodzi Twoja rata za mieszkanie. Teraz chętnych jest sporo to możesz dać taką cenę. A jak sytuacja się odwróci to co? Pozostanie Ci samodzielne spłacanie albo wynajem za cenę mniejsza niż Twoja rata.
    • Gość: qwerty Studenci Polibudy :( IP: 67.159.44.* 30.08.07, 10:57
      W ubiegłym roku wynająłem mieszkanie trzem parom. Wszyscy z
      polibudy. Wydawali się grzeczni, porządni. W zasadzie większych
      problemów nie było. Do czasu. W czerwcu odbierałem mieszkanie i to,
      co zobaczyłem po prostu mnie poraziło. Takiego syfu to ja już dawno
      nie widziałem. Kuchnia oblepiona starym tłuszczem, zlew czarny od
      brudu, wanna z naleciałym brudem. Wszędzie syf. A to, co zobaczyłem
      w toalecie przyprawiło mnie o wymioty. Kibel nie myty conajmniej od
      pół roku. Żółto-brunatne osady po moczu i kale, niewyobrażalny
      smród. Szczęka mi opadła, kiedy jedna z dziewcząt stwierdziła, że
      jak się wprowadzali to też było brudno i oni teraz sprzątać nie
      będą. Przecież oni mieszkali w tym swoim syfie od dawna. Taki brud
      powstaje na pewno nie w kilka dni! Trzech facetów i trzy kobiety
      (każda ubrana nienagannie, balejaże, manicure, itp., a w domu gnój !
      A ja naiwny nawet kaucję w dobrej wierze, za namową studentów
      zaliczyłem na poczet ostatniego czynszu. Studenci orzekli, że nie
      mają czasu i już muszą jechać do innego wynajętego mieszkania. I co
      ja miałem zrobić? Siłą ich zatrzymać i zmusić od umycia osranego
      kibla ? Po cholerę zgodziłem się za rozliczenie kaucji. Przed
      wyprowadzką miałbym na nich bat - albo będzie czysto, albo nie
      oddaję kaucji. Pomijam inne zniszczenia typu rozbite kinkiety,
      uszkodzona wersalka i szafa, złamane półki w szafkach kuchennych.
      A ja naiwny... Mieszkanie nie ma może najwyższego standardu, ale
      było czyste i higieniczne. I wiecie co wam powiem. Będę je
      wynajmował nadal. Poczekam na koniec września i BEZ SKRUPUŁÓW
      wyciągnę od desperatów maksymalnie ile się da. Podpisujcie sobie
      listy protestacyjne. Toż to komuna w najczystszym wydaniu ! Nie stać
      Cię na studia we Wrocławiu, wyjedź do Radomia, tam jest o połowę
      taniej. A we Wrocku mamy światłych gospodarzy i promocję na cały
      świat, więc jeśli chcesz tu mieszkać - płać. I płacz...
      • Gość: M Re: Studenci Polibudy :( IP: *.nysa.3play.net.pl 30.08.07, 11:15
        Ja jestem studentem polibudy i to ja zastałem mieszkanie w złym stanie. Co
        prawda szukałem za późno, więc wziąłem co było. Umówiłem się z właścicielką, że
        wyremontuję jej tylko za koszty materiałów. Zgodziła się. Płaciłem miesięcznie
        1200zł (ona z tego się rozliczała w US) ryczałtowo. Nie było to dużo, choć na 4
        osoby się cisnęliśmy. Po mojej wyprowadzce pod koniec roku akademickiego
        pożegnaliśmy się w bardzo dobrej atmosferze. Standard mieszkania jest teraz
        wyższy niż był. Więc nie oceniajmy ludzi po tym, że jest studentem, że jest z
        Politechniki. Każdy człowiek jest inny. W nowym mieszkaniu na Psim Polu płacimy
        za mieszkanie 1150zł + media na 3 osoby. Dostałem stypendium naukowe, więc
        mogłem sobie pozwolić na płacenie więcej. Właściciel w nowym mieszkaniu miał do
        wyboru nas lub parę z Łodzi. Wybrał nas, bo mówił, że wydajemy się porządnymi
        ludźmi.

        PS: Pieniędzy nie wydaję na alkohol, ani na imprezy, więc proszę nie uogólniać.

        Życzę tak miłych właścicieli jak ja spotykam. Więcej optymizmu ludzie!
      • Gość: e Re: Studenci Polibudy :( IP: 62.87.244.* 30.08.07, 13:45
        Heheh znam to skads :) ale z drugiej strony. Poprzednie lokatorki wynajmujace
        mieszkanie przed nami tez zostawily taki syf. Tyle ze wlascicie na to zlewal.
        Kibel to chyba odzyskal czystosc po okolo 2 miesiacach systematycznego mycia
        heheeh. Dodatkowo jakiekolwiek usterki powstale podczas eksploatacji, nawet te
        drobne wymagajace dokrecenie sruby czy tez wymiana kolka rozporowego na
        odpowiedni byly poza mozliwosciami lokatorow.
    • Gość: breslauer85 Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 11:10
      Nie ma mieszkan w stolicy Śląska??Za drogie są?? To WYJAZD "studiowac" do
      Zielonej Gory albo do Piły czy innego Gorzowa Wlkp.. Tam sa na pewno taniuśne
      mieszkanka i zajeb.... kadra naukowa :):)
    • obinobi Mieszkania z perespektywy osoby pracującej 30.08.07, 11:14
      Pracuję we Wrocławiu i wynajmuję miszkanie. Ostatnio rozglądałem się
      za jakąś kawalerką. Ciężko coś znaleźć poniżej 1200 zł w rozsądnym
      standardzie (tj. pralka, meble w których można pochować ubrania,
      książki itp). Ceny wynajmu są zbliżone do Drezna i Berlina a
      standard jednak gorszy. Jeżeli odnieść to do pensji we Wrocławiu to
      jest to dość dużo.Pomijam komunikację i dojazd z dalszych części
      Wrocławia do centrum gdzie mieszczą się uczelnie. Protest studentów
      jest może i śmieszny, ale jest oznaką co może wydarzyć się za kilka
      lat we Wrocławiu. Ludzie pobrali kredyty na mieszkania za masę forsy
      i za parę lat mogą mieć problem ze znalenieniem chętnych za takie
      pięniądze. Poziom niektórych uczelni powoli zmierza w dół (mówię tu
      o PWr który sam kończyłem), a perespektywy zawodowe są we Wrocławiu
      raczej marne. Można się spodziewać zmniejszenia liczby studentów (w
      Polsce są miasta z porówywalnymi uczelniami i niższymi kosztami
      życia). Sam już zamierzam stąd wyjechać, bo nie widzę szans na jakąs
      poprawę (mówię o zarobkach infrastrukturze itp), a i sporo z moich
      znajomych też się do tego przymierza a są wśród nich inżynierowie
      budowlańcy informatycy i inni.
      Pozdrawiam
    • Gość: czy to wazne? Luksusów im się zachciewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 11:24
      Jak student chce luksusów czyli własnego mieszkania, to niech cierpi z powodu
      ich braku. Może nauczy się rozsądku i cierpliwości. Przez wieki niezamożnym
      studentom, czyli prawie wszystkim, starczało wynajmowanie stancji. Stancje są
      tanie. Po co 19-latkowi od razu własne mieszkanie? Konsumpcjonizm prowadzi jak
      widać do cierpień.
    • Gość: Konrad Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: 85.128.102.* 30.08.07, 11:27
      Zgadzam się z Tobą. A jak się przyjezdnym nie podoba, to niech tu nie studiują,
      będzie luźniej na drogach.
      • Gość: W A za parę lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 11:46
        Zabraknie wam mieszkańców miasta i pracowników. Genialne myślenie.
        • Gość: breslauer85 Re: A za parę lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 11:57
          Hahahah, kogo zabraknie?? Mieszkancow miasta, przez co ze studenty z prowincji
          pyrowskiej nie beda tabunami z tobołami studiowac we Wro??
          ZAWSZE BEDA, BO CHCA, BO MUSZA, BO MAMY TAKIE A NIE INNE TRADYCJE I NIEZLA
          KADRA NAUKOWA. A smiesznym jest twierdzenie ze im mniej bedzie studiowac tym
          bardziej bedzie sie zmniejszac liczba mieszkancow Wroclawia, bo chyba tylko
          procenciki z osob przyjezdnych osiedla sie we Wroclawiu i beda placic podatki
          temu miastu, a nie wrócą i bedą robić w
          u siebie w mieście :)
          • Gość: W Nadrabiasz pozowaniem na Niemca ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 12:43
            Bo braki w edukacji widać-jakoś nie potrafisz skojarzyć że lepsze warunki
            życiowe i ceny mieszkań w przełożeniu na pensję sprawią że ludzie będą woleli
            Dublin od Wrocławia.
        • Gość: lukasz Re: A za parę lat IP: 80.48.49.* 30.08.07, 12:17
          razem ze znajomymi szukaliśmy mieszkania
          ok.tygodnia,wykonaliśmy,żeby nie przesadzic ok 40 telefonów,każde z
          ogłoszeń było już nieaktualne,bądz niedostępne dla studentów,agancje
          nieruchomości,bo wydawało sie to byc ostatnią możliwością wymagały
          100% prowizji-czynszu za wyszukanie,ale oczywiście też bez
          gwarancji,a był to początek lipca.Pan u,którego wynajmowaliśmy przez
          ostani rok,poniósł cenę o 200 zl(obecnie 1300zl)za mieszkanie 2p/ok
          35m plus rachunki oczywiście,w mieszkaniu mieszkały 3 osoby,a więc
          teraz na osobę wychodzi ok 500zl,co jest przesadą wlg mnie.nie
          chodzi tu komfort,ale wogóle o jakieś warunki mieszkaniowe,min
          biurko,czy łóżko nadające sie do spania,a często się zdarza,że nawet
          tego nie ma!np.proponowali nam mieszkanie blisko dworca pkp za 1000
          zl + opłaty,w którym brakowało tylko szczurów,ponoc się opłacało
          przynajmniej wlg opini właściciela.Rozumiem,że można starac sie o
          akademik,ale obecnie ceny wynajmu miejsca w pokoju ,a miejsca w
          akademiku są porównywalne,a plusy takie jak kuchnia nie na korytarzu
          skłaniają do wynajęcia mieszkania.Wkońcu,zupełnie przypadkiem,przez
          znajomości kolegi z Wrocławia,znalezliśmy mieszkanie 3 pokojowe za
          1800 zl ze wszelkimi opłatami,za pokój płace 450zl,co jest ceną
          raczej dobrą,a teraz już zupełnie doceniam to co mam,powodzenia
    • jwoj1 Dramat z myśleniem studentów... 30.08.07, 12:07
    • jwoj1 Dramat z myśleniem studentów... 30.08.07, 12:20
      To prawdziwy dramat z myśleniem studentów.Na tzw.komunę plują,bo kraj był
      niewolony,ale nauka bezpłatna.Teraz kraj jest "amerykańsko samodzielny",lecz za
      naukę i związane z nią potrzeby trzeba płacić.Studenci piszą,że chcą się uczyć
      dla dobra kraju.KocZani,kraj was nie potrzebuje w takim stopniu,jak wam się
      wydaje.Gdyby potrzebował,to nauka byłaby bezpłatna i mieszkania za darmo dla
      studentów też.Trudno wam sobie po prostu uświadomić,że w wielu wypadkach wasza
      nauka zda się psu na budę.Te szkółki "Wyższej Edukacji","Teologii" i im
      podobne,to napędzanie pieniędzy właścicielom i organizatorom tych uczelni i
      wykładajacym tam osobom.Jeśli jednak o tym wiecie,a mimo wszystko do tych
      szkółek dla papierka chcecie uczęszczać,to płaćcie frycowe,choćby w postaci
      wysokich czynszów za kwatery studenckie.
    • Gość: studentka Własne mieszkanie zamiast wynajmu!!! IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 30.08.07, 12:36
      Ja także szukałam pokoju do wynajęcia i muszę przyznać, że ceny w
      tym roku są szokujące!!! Spotkałam się z ofertą: pokój w nowym
      budownictwie, nieumeblowany (!!!) Krzyki, 600 zł !!! Szok! Casting
      to już norma. Właściciele oglądają sobie studentów i na drugi dzień
      dają odpowiedź. Ja zdecydowałam sie wziąć kredyt i kupić własne
      mieszkanie.
    • Gość: max Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 13:00
      blondi nad czym sie zastanawiasz??????????????????
    • Gość: kw Czy ma ktoś mieszkanie do wynajęcia? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.08.07, 13:06
      Problem z mieszkaniami we Wrocku jest na prawdę duży... Ja poszukuję mieszkania
      2-pokojowego. Wcale nie zależy mi na super standardzie, najchętniej wynajęłabym
      takie, które ma tylko kuchnię i łazienkę z wyposażeniem. Mamy swoje meble, swój
      sprzęt. W jednym pokoju zamieszkałabym z chłopakiem (jesteśmy parą od ponad 5
      lat), w drugim dwóch naszych znajomych. Ja już jestem po studiach, oni jeszcze
      studiują. Cała nasza czwórka to osoby spokojne, chcemy mieć po prostu dach nad
      głową. Nie interesuje nas ciągłe imprezowanie bo przede wszystkim chcemy zacząć
      we Wrocku normalne życie, pracować w normalnych firmach... Ponadto ja z
      chłopakiem powoli planujemy się pobrać. Niestety jest ciężko z mieszkaniami, ja
      rozumiem tych, którzy piszą, że nie wynajmą studentom ale gdyby chociaż chcieli
      się z nami spotkać, zobaczyliby w nas porządnych ludzi, którzy nie rozwalą im
      mieszkania. Nie chcemy wynajmować samego pokoju bo nigdy nie wiadomo na jakich
      współlokatorów trafimy. Boimy się mieszkać z wiecznymi imprezowiczami bo
      przecież jak w takich warunkach można odpocząć po całym dniu pracy? Nie
      chcielibyśmy mieszkać również z książkoryjcami, którym wszystko przeszkadza, bo
      raz na jakiś czas też lubimy się pobawić albo chociaż posłuchać muzyki. Jeśli
      ktoś z Was Formowiczów ma mieszkanie do wynajęcia do 1300zł bardzo proszę o
      kontakt. Na prawdę nie wszyscy studenci to demolujący chatę imprezowicze:) mój
      mejl: mei-tien@wp.pl

      Ps. Ten protest jest bez sensu, tak działa rynek a nie mamy już socjalizmu, żeby
      państwo regulowało ceny albo dawało mieszkania za darmo. Protest mógłby dotyczyć
      zbyt małej ilości akademików albo zbyt wysokich cen w nich. Niby jak miasto ma
      wpłynąć na prywatnych ludzi, żeby wynajmowali więcej mieszkań?
    • magdapaw4 Dramat z mieszkaniami dla studentów 30.08.07, 13:28
      Studenci psuja rynek wynajmu mieszkan i sami stali sie swoja ofiara. Wynajmuja
      byle co, mieszkaja w kawalerce po 5 osob, bez lodowki czy pralki. Efekt jest
      taki, ze wlasciciele nie podnosza standardu mieszkan, ale podnosza ceny, bo
      licza, ze np w mieszkaniu 2-pokojowym bedzie mieszkac 4-5 osob i kazda zaplaci
      miesiecznie 300-400 zl. Nic, ze cena wynajmu ma sie nijak do realnej wartosci.
      Wazne, zeby student placil wzglednie malo. Ceny ida w gore, bo studenci biora
      wszystko! Wynajecie normalnego mieszkania przez nie-studenta po normalnych
      cenach graniczy z cudem.
    • Gość: absolwent Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.nat.tvk.wroc.pl 30.08.07, 13:33
      Przez 5 lat studiów nie było mnie stać na mieszkanie we Wrocławiu, więc wraz z dwoma kolegami wynajmowaliśmy dwa pokoje w Jelczu-Laskowicach. Zajęcia mieliśmy na 8 lub na 9, czasem trwały do 18 (w-f). I jakoś dało się dojechać z Wrocławia do tej miejscowości. Mieszkanie było o tyle tańsze od wrocławskich, że na 3 roku kumpel kupił sobie samochód (2.000 wtedy dał, zarobione w wakacje) i składaliśmy się na benzynę, ubezpieczenie.

      Jak ktoś chce studiować, to mu korki uliczne nie przeszkadzają.

      Mało tego, to pod tym domkiem w Jelczu mieliśmy taką wspólną działkę z innymi lokatorami i robiliśmy czasem grilla. Więc jak ktoś chce, nie musi mieszkać we Wrocławiu!!!
    • Gość: bartko POMOC: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 14:32
      dla tych ktorzy maja problem ze znalezieniem tanich ofert:
      estancja.pl/1801_wroclaw_krzyki_wynajme_pokoj_przy_rodzinie.html
      estancja.pl/1641_wroclaw_psie_pole_pokoj_w_mieszkaniu_studenckim.html
      estancja.pl/1580_wroclaw_psie_pole_pokoj_w_mieszkaniu_studenckim.html
      estancja.pl/1541_wroclaw_rozanka_poszukuje_osoby_do_pokoj_w_mieszkan.html
      Ci, co potrzebuja mieszkania komfortowego, wyposazonego, w dobrej lokalizacji
      muszą, niestety, zapłacić drożej. Takie życie.

      powodzenia w szukaniu!
    • Gość: ktos Dramat to dopiero się zacznie. IP: 67.159.44.* 30.08.07, 14:35
      Dramat to dopiero się zacznie we wrześniu. Większość studentów
      zamiejscowych jest jeszcze na wakacjach lub na wakacyjnych saksach.
      Wrócą w połowie września i wtedy się zacznie.
    • Gość: tomek karuzel ehhh.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 15:07
      mam nadzieje że ludzie nie będą wynajmować tych drogich "cegielni"
      jak wiadomo czym mniejsze zainteresowanie ofertami drogimi tym potem
      muszę te dziady obniżyć ceny ... zresztą może i lepiej bo jak
      większość studentów ma głupie poglądy i twierdzi że w polsce jest
      coraz lepiej to niech płacą nawet 4000zł ...a potem narzekają ... a
      ja zawsze odpowiadam tak jak że w polsce coraz lepiej jest -
      przecież gospodarka się lepiej rozwija ...
    • Gość: Lussi Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.uje.nat.hnet.pl 30.08.07, 16:51
      Czy ludzie, którzy wynajmują mieszkania studentom za tak ogromne
      pieniądze płacą podatek od wynajmu?
      • emk6 Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów 31.08.07, 10:20
        raczej nie placa ale zauwaz ze jakby placili to zgadnij na kogo by przerzucili
        te dodatkowe koszty?
    • mette-marit Dramat z mieszkaniami dla studentów 31.08.07, 14:40
      Studenci chyba nie potrafia liczyc. Utrzymywani przez rodzicow dlugi czas teraz licza, ze wlasciciele mieszkan beda ich utrzymywac? Kiedys za pieniadze z wynajmu mozna bylo oplacic rachunki i jeszcze zostawaly pieniadze na remont. Teraz sytuacja wyglada tak, ze o pieniadzach na remont nie ma mowy, bo ledwo na rachunki wystarcza.
      A do tego wszystkiego studenci sa balaganiarzami, niszcza wszytsko co sie da i jeszcze waletuja ( oczywiscie na koszt najemcy) jedna, dwie osoby w swoim pokoju. Mlodym sie wydaje, ze wszystko spada z nieba i wszystko sie im nalezy. Jak tylko przejda na swoje utrzymanie, to zobacza ile kosztuje zycie. A najlepiej to niech sprobuja poszukac jakiegos noclegu w cenie 15zl za dobe, ciekawe czy ktos jest w stanie cos takiego znalezc we Wroclawiu( bo mniej wiecej tyle placa studenci za nocleg na kwaterach).Tez jestem studentka i wcale nie jestem z bogatego domu. A ceny mieszkan studenckich uwazam, ze sa za niskie.
    • Gość: ona! Zamiast narzekać,wynajmujcie legalnie,właściciele! IP: *.master.pl 31.08.07, 22:22
      Właściciele tu tak narzekają na zniszczenia spowodowane przez studentów, a sami kantują, byle wyjść na tym lepiej. W umowie spisać stan mieszkania, namiary na studentów, kaucję i potem można egzekwować! Nie róbcie z siebie już takich sierotek, wy po prostu dobrze kalkulujecie, życie jest brutalne - albo podatek, albo wielka niewiadoma...

      Ja bym nie narzekała na ceny mieszkań - gdyby tylko stypendium naukowe pozwalało na pokrycie kosztów (samego!) wynajmu. Niestety - zdolnym, ale biednym pozostaje mcdonalds czy inne ulotki. Przynajmniej póki się nie zaaklimatyzują.
      • mette-marit Re: Zamiast narzekać,wynajmujcie legalnie,właścic 08.09.07, 18:11
        Jakby wynajmujacy studentom chcieli robic to legalnie, to studenci musieliby dwa razy wiecej placic. Latwo jest sie madrzyc jak sie nie wie, ze wynajmuje sie w zasadzie po kosztach i malo kto ma z tego kokosy.Tylko ci , ktorzy wynajmuja po kilka mieszkan maja z tego dochod.
        • Gość: ona! Re: Zamiast narzekać,wynajmujcie legalnie,właścic IP: *.master.pl 23.09.07, 14:22
          Taa... dwa razy więcej - podatek, o ile mi wiadomo, to 20%, więc skąd dwa razy Ci się wzięło? Skoro właściciele omijają prawo, niech chociaż tak nie lamentują na forum, że im studenci poniszczyli wyposażenie. Na wszystko trzeba się ubezpieczyć.
    • Gość: lilka Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.prw.pl 01.09.07, 22:28
      A ja uważam, że protest studentów - elity myślącej - jest bez sensu
      i żenujący. Dzieci czas dorosnąć!!! Ledwo co to wyrwalo sie spod
      skrzydeł rodziców i już sobie nie radzą. Studenciki phi...
      Słyszałam, że chcą okupować uczelnię bo mieszkania do wynajęcia za
      drogie. a proszę bardzo. Ja wynajmuję i co mnie obchodzi, że
      Uniwersek będą blokować? No co? Studenci a jednak przedszkolaki.
      Szkoda tylko ze tacy biedni, a takimi ekstra wozami pod te uczelnie
      podjeżdzają.I w barach piwo leje się strumieniami. Ja i tak bym nie
      wynajęła studentom :) Do roboty dzieciaczki bo skończycie jak
      pielęgniarki:))))))))0
      • Gość: 1234 Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.nsw.bigpond.net.au 02.09.07, 01:40
        Studentom chyba sie zbyt czesto wydaje, ze nalezy im sie wszystko
        bez zadnego wysilku. Ja pamietajac swoje studenckie czasy i jak to
        ciezko bylo powiazac koniec z koncem. Uzyczylam swojego mieszkania
        studentce z rodziny. A niech jej bedzie lzej niz mi. Umowa byla
        taka ze mieszkanie ma po kosztach , ale niech o nie dba i zwroci je
        w stnaie niepogorszonym. Nie bylo to nie wiadomo jakie super
        mieszkanie, ale przynajmniej czyste.Efekt. Gdy zobaczylam mieszkanie
        po pewnym dosc dlugim czasie. Szerze powiedzawszy nie bylam
        zachwycona panujacym tam BURDEM. Zwrocilam uwage, ze nie tak sie
        chyba umawialismy i dobrzeby bylo gdzyby troche doprowadzili to do
        stanu czystrzego. Za wlasne pieniadze kupilam tapete (na mieszkaniu
        nic a nic nie zarabialam) i klej do niej ( 30 zl!!!!) i poprosilam o
        wymienienie tapet w kuchni, bo przypominaly brudna szmate. Plamy
        tluszczu i kurzo-pajeczyny jak na strychu. Na co uslyszlam, ze ona
        jej chlopak i kolezanka, ktorej jeszcze podnajmowala pokoj (czyli
        zarabiala na tym) sie wyprowadzaja. I to ona mi zrobila laske
        opiekujac sie tym mieszkaniem....
        Szybko doszlam do wniosku, ze chyba troche naiwna bylam i poszlam po
        rozum do glowy...
        Efekt zgadnijcie sami...

        • Gość: Jokka Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.07, 17:23
          było juz pare postów jak ten powyższy, I to jest czesciowo odp. na to dlaczego
          tak drogo, Po prostu: trzeba opłacić czynsz i resztę, trzeba zapłacić podatek, a
          na końcu - po paru latach wynajmowania trzeba robić bardzo solidny remont.
          Wiecie ile taki remont kosztuje? Ja mam mieszkanka blisko uczelni, sliczne,
          nowe, kupilam i wykończyłam z myślą o dorastajacych dzieciach. I wiecie co?
          trzymam puste, utrzymanie kosztuje grosze. Za żadne pieniądze nie wynajmę, po co
          mi klopoty? w bilansie ogólnym (koszty,podatki, remont itd) byłabym parę stów do
          przodu, Dla paru stów - nie warto
          • Gość: me&myPimp Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.cmbg.cable.ntl.com 15.09.07, 22:26
            Ja jak bym mial kila mieszkanek w poblizu uczelni to od razu bym wszystkie
            wynajal, Jedyna pytanie - za ile?
    • Gość: alfons majowy Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.dzi.vectranet.pl 15.09.07, 21:54
      studia = akademik tak bylo i powinno byc a ze gownazeria chce internetu i
      samodzielnego pokoju t niech placi
      sam przyjechalem z pipidowy wynajelem lokum i mieszkalem w 3 z obcymi w jednym
      pokoju.
      to byly czasy studiowania i imprezowania i niech nikt nie mowi ze malo placilem
      (350 pln w 2000) i jakos nikt nie narzekal.
      jak studiowalem konczyly sie "prawdziwe" zycie studenckie (akademiki z 20
      osobami w pokoju i 2-3 kompy na akademik).
      teraz to sa lalusie i mamisynki a jak nie pasuja ceny stancji to do tyrki i na
      zaoczne.
      a tak gdyby ktorys ze studentow mial mieszkanie na wlasnosc i wolne to czy
      niechcialby na nim zarobic ????
      na studentach sie najlepiej zarabia :D:D:D:D:D
      • Gość: frånsverige przystojnemu studentowi IP: *.skane.se 17.09.07, 05:22
        Przystojnemu studentowi dopomoge w ukonczeniu studiow.

        ARTURKRAUZE@HOTMAIL.COM
        • Gość: från sverige Re: przystojnemu studentowi IP: 213.212.1.* 18.09.07, 15:19
          przystojnemu studentowi pomoge

          ARTURKRAUZE@HOTMAIL.COM
    • Gość: Yyy Re: Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 18.09.07, 18:22
      A ja tam bede mieszkal juz 5 rok w akademiku na szczęście to ostatni
      ale nie mam na co narzekać :)
      www.3dwhite.pl/?click=a9170483f3be82ab1dc3427e605e144d
    • Gość: Tomi Wrocław Dramat z mieszkaniami dla studentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.07, 09:46
      Wynajmowałem studentom nowe mieszkanie, po roku było tak
      zapuszczone, brudne że trzy dni doprowadzałem je do pierwotnego
      stanu. Uważam że maja racje Ci co nie chca widzieć studentów.Ceny
      też powinny być wyższe, odstraszały by tych pseudo studentów którzy
      ślizganiem się chcą skończyć studia.
      • szpiro atrakcyjnemu studetowi. 24.09.07, 18:32
        Atrakcyjnemu studentowi sfinansuje studia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka