Gość: Zeus IP: 62.233.176.* 07.07.03, 09:41 Zdrojewski WRÓĆ !!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kato Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 10:02 Rozumiem, że "GW" popełniła błąd.Prezydeny ZNALAZŁ SPONSORÓW FINANSOWYCH na wybudowanie aquaparku i wykonawców tej niewątpliwie potrzebnej inwestycji.Srodki budżetowe zostaną przecież skierowane na realizację uchwalonych przez MRN celów priorytetowych."wy, dziennikarze musicie zawsze wszystko poprzekręcać".Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
k_rosenberg Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 07.07.03, 10:17 Pozdrawiamy przcownika UM, ktoremu szefostwo podyktowalo ten list!!! Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 07.07.03, 11:52 Gość portalu: kato napisał(a): > Rozumiem, że "GW" popełniła błąd.Prezydeny ZNALAZŁ SPONSORÓW > FINANSOWYCH na wybudowanie aquaparku i wykonawców tej > niewątpliwie potrzebnej inwestycji. Zatem jest to inwestycja prywatna. Dlaczego zatem znalazła się w projekcie budżetu ? Czy może rolą prezydenta miasta jest może poszukiwanie wykonawców dla prywatnych budów ? Srodki budżetowe zostaną > przecież skierowane na realizację uchwalonych przez MRN celów > priorytetowych."wy, dziennikarze musicie zawsze wszystko > poprzekręcać".Pozdrowienia. Czy ktoś może mi zatem objaśnić o co tak naprawdę chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 12:03 map4 napisał: > Gość portalu: kato napisał(a): > > > Rozumiem, że "GW" popełniła błąd.Prezydeny ZNALAZŁ > SPONSORÓW > > FINANSOWYCH na wybudowanie aquaparku i wykonawców tej > > niewątpliwie potrzebnej inwestycji. > > Zatem jest to inwestycja prywatna. Dlaczego zatem > znalazła się w projekcie budżetu ? Czy może rolą > prezydenta miasta jest może poszukiwanie wykonawców dla > prywatnych budów ? > > Srodki budżetowe zostaną > > przecież skierowane na realizację uchwalonych przez MRN > celów > > priorytetowych."wy, dziennikarze musicie zawsze wszystko > > poprzekręcać".Pozdrowienia. > > Czy ktoś może mi zatem objaśnić o co tak naprawdę chodzi ? Nie wiem o co chodzi Kato ale do aquaparków dopłaca miasto i jest to normalne.Mysle, że jest to około 30% całkowitych kosztów ale zobaczymy jeszcze. No chyba, że ta kase wyłoży jakis prywatny inwestor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.B Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 13:15 Poznań do aquaparku nic nie dopłacił tylko przeznaczył grunty w formie aportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 15:49 Gość portalu: P.B napisał(a): > Poznań do aquaparku nic nie dopłacił tylko przeznaczył grunty w > formie aportu. Pewnie, że nie dopłacał bo nie ma aquaparku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.B Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 00:58 Gość portalu: Rafis napisał(a): > Gość portalu: P.B napisał(a): > > > Poznań do aquaparku nic nie dopłacił tylko przeznaczył grunty w > > formie aportu. > > > Pewnie, że nie dopłacał bo nie ma aquaparku. no tak, ale została zawiązane spółka (termy maltańskie), która posiada już swój statut, środki finansowe, a co najważniejsze grunty, które wniosło miasto Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 07.07.03, 14:01 Gość portalu: Rafis napisał(a): > Nie wiem o co chodzi Kato ale do aquaparków dopłaca miasto i jest to > normalne.Mysle, że jest to około 30% całkowitych kosztów ale zobaczymy jeszcze. > No chyba, że ta kase wyłoży jakis prywatny inwestor. Czy mógłbym zatem (zanim miasto zacznie ładować moje pieniądze w mieszane publiczno-prywatne spółki) przeczytać umowę o powstaniu konsorcjum, przeczytać jego statut oraz wszytkie załączniki do umowy spółki ? Czy mógłbyś mi podać link do dokumentacji technicznej, kosztorysów oraz internetową stronę domową przedsięwzięcia ? Numer akt sądu rejestrowego pod którym zarejestrowano firmę też byłby pomocny. Jak ukształtowały się władze firmy ? Jaki jest podział akcji ? Kto, co i kiedy wniósł aportem ? Kto, kiedy, jak i na czyje zlecenie wyceniał wartość nieruchomości pod przyszłym aquaparkiem ? Jaki jest sposób finansowania inwestycji ? Jaką formę prawną ma firma ? Jaki wybrano sposób inwestycji ? Jaki jest personalny skład zarządu i rady nadzorczej ? Gdzie firma ma siedzibę ? Jaka jest jej kapitalizacja ? Gdzie znajdę biznesplan, odpowiedni miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, schemat dostosowania komunikacji miejskiej, itd .... Oczywiście nie musisz tego wszystkiego opisywać na forum, wystarczy, że w zgodzie z nową strategią internetową Urzędu Miejskiego Wrocławia podeślesz mi linki. Bardzo wdzięczny będę. Pozdrawiam, niecierpliwie na linki oczekując, map4. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 15:48 map4 napisał: > Gość portalu: Rafis napisał(a): > > > Nie wiem o co chodzi Kato ale do aquaparków dopłaca > miasto i jest to > > normalne.Mysle, że jest to około 30% całkowitych > kosztów ale zobaczymy jeszcze. > > No chyba, że ta kase wyłoży jakis prywatny inwestor. > > Czy mógłbym zatem (zanim miasto zacznie ładować moje > pieniądze w mieszane publiczno-prywatne spółki) > przeczytać umowę o powstaniu konsorcjum, przeczytać jego > statut oraz wszytkie załączniki do umowy spółki ? Czy > mógłbyś mi podać link do dokumentacji technicznej, > kosztorysów oraz internetową stronę domową przedsięwzięcia ? > Numer akt sądu rejestrowego pod którym zarejestrowano > firmę też byłby pomocny. Jak ukształtowały się władze > firmy ? Jaki jest podział akcji ? Kto, co i kiedy wniósł > aportem ? Kto, kiedy, jak i na czyje zlecenie wyceniał > wartość nieruchomości pod przyszłym aquaparkiem ? Jaki > jest sposób finansowania inwestycji ? Jaką formę prawną > ma firma ? Jaki wybrano sposób inwestycji ? > Jaki jest personalny skład zarządu i rady nadzorczej ? > Gdzie firma ma siedzibę ? Jaka jest jej kapitalizacja ? > Gdzie znajdę biznesplan, odpowiedni miejscowy plan > zagospodarowania przestrzennego, schemat dostosowania > komunikacji miejskiej, itd .... > > Oczywiście nie musisz tego wszystkiego opisywać na forum, > wystarczy, że w zgodzie z nową strategią internetową > Urzędu Miejskiego Wrocławia podeślesz mi linki. Bardzo > wdzięczny będę. > > Pozdrawiam, > niecierpliwie na linki oczekując, > map4. Jak na razie mamy rok 2003 i nic takiego nie istnieje :) Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 07.07.03, 16:39 Gość portalu: Rafis napisał(a): > Jak na razie mamy rok 2003 i nic takiego nie istnieje :) Mamy za sobą pierwszą połowę roku 2003 i prezydent zaczyna już w myślach wydawać pieniądze z budżetu na rok 2004. Jeśli natomiast chcesz stwierdzić, że prezydent zaczyna planować wydawanie realnych, publicznych pieniądzy na nieistniejące spółki, to coś mi tu zaczyna potężnie śmierdzieć. Strona budżetu zatytuowana "wydatki" opiera się bowiem na faktach, a nie na życzeniach. Życzenia znajdują po stronie "przychody". Ile trwa rejestracja spółki w sądzie rejstrowym ? Ile trwa przekazywanie gruntów ? Ile trwają przygotowania pod inwestycję (np. zgromadzenie wszystkich 140 pozwoleń od najróżniejszych urzędów) ? Ile trwa dostosowanie infrastruktury ? Pół roku przed rozpoczęciem nowego roku budżetowego z rozbrajającą szczerością stwierdzasz, że NIC nie jest przygotowane: firmy nie ma, memorandum nie ma, przedwstępnej umowy spółki nie ma, władz tejże również ... jedyne, co wiadomo, to to, że podatnicy już powinni się szykować do przynajmniej częściowego finansowania inwestycji. Jakiej inwestycji ? Na czyje konta bankowe będą płynęły subwencje ? Pod jakimi warunkami ? Jakie prawnie wiążące umowy zostały już podpisane, przez kogo (z ramienia UM) i z kim ? Jak wygląda ich treść ? Czy przetargi zostały już zgłoszone do urzędu zamówień publicznych ? Kiedy i pod jakimi numerami ? Kto z UM podpisał zgłoszenia o przetargach ? Na jakiej podstawie ? Pół roku przed rozpoczęciem inwestycji nie wiadomo nic, poza tym, że prezydent ma wizję. OK. Ale jeśli wizja ta zostanie tak zrealizowana, jak jest planowana, to jakoś czarno to widzę. Chyba, że przedefiniujemy cel przedsięwzięcia: utrata kontroli nad atrakcyjnym terenem i wywianowanie go nowiutkim skrzyżowaniem, przejęcie terenu przez odpowiednio ustosunkowanego pośrednika, a potem odsprzedaż terenu z wielokrotnym przebiciem inwestorowi końcowemu. Nie, żebym ratuszowym coś zarzucał, ale jeśli na pół roku nie wiadomo nic, poza tym, że miasto wyłoży teren, a obywatele się zrzucą (hojnych mamy mieszkańców !), to korupcją jedzie tu na kilometr. I to bynajmniej nie od mieszkańców. Chyba, że mylę się totalnie, a całość jest wynikiem ogólnopolskiego i wszechogarniającego burdelu, a stosowana filozofia całkowicie zgodna z naczelną zasadą polskiej polityki : "jakoś to będzie". W takim przypadku zwracam honor. Znaczy się : jeśli to normalka, to ja nie mam dalszych pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 16:50 map4 napisał: > Gość portalu: Rafis napisał(a): > > > Jak na razie mamy rok 2003 i nic takiego nie istnieje :) > > Mamy za sobą pierwszą połowę roku 2003 i prezydent > zaczyna już w myślach wydawać pieniądze z budżetu na rok > 2004. > > Jeśli natomiast chcesz stwierdzić, że prezydent zaczyna > planować wydawanie realnych, publicznych pieniądzy na > nieistniejące spółki, to coś mi tu zaczyna potężnie > śmierdzieć. Strona budżetu zatytuowana "wydatki" opiera > się bowiem na faktach, a nie na życzeniach. Życzenia > znajdują po stronie "przychody". > > Ile trwa rejestracja spółki w sądzie rejstrowym ? Ile > trwa przekazywanie gruntów ? Ile trwają przygotowania pod > inwestycję (np. zgromadzenie wszystkich 140 pozwoleń od > najróżniejszych urzędów) ? Ile trwa dostosowanie > infrastruktury ? > > Pół roku przed rozpoczęciem nowego roku budżetowego z > rozbrajającą szczerością stwierdzasz, że NIC nie jest > przygotowane: firmy nie ma, memorandum nie ma, > przedwstępnej umowy spółki nie ma, władz tejże również > ... jedyne, co wiadomo, to to, że podatnicy już powinni > się szykować do przynajmniej częściowego finansowania > inwestycji. > Jakiej inwestycji ? > Na czyje konta bankowe będą płynęły subwencje ? > Pod jakimi warunkami ? > Jakie prawnie wiążące umowy zostały już podpisane, przez > kogo (z ramienia UM) i z kim ? Jak wygląda ich treść ? > Czy przetargi zostały już zgłoszone do urzędu zamówień > publicznych ? Kiedy i pod jakimi numerami ? > Kto z UM podpisał zgłoszenia o przetargach ? Na jakiej > podstawie ? > > Pół roku przed rozpoczęciem inwestycji nie wiadomo nic, > poza tym, że prezydent ma wizję. OK. Ale jeśli wizja ta > zostanie tak zrealizowana, jak jest planowana, to jakoś > czarno to widzę. Chyba, że przedefiniujemy cel > przedsięwzięcia: utrata kontroli nad atrakcyjnym terenem > i wywianowanie go nowiutkim skrzyżowaniem, przejęcie > terenu przez odpowiednio ustosunkowanego pośrednika, a > potem odsprzedaż terenu z wielokrotnym przebiciem > inwestorowi końcowemu. > > Nie, żebym ratuszowym coś zarzucał, ale jeśli na pół roku > nie wiadomo nic, poza tym, że miasto wyłoży teren, a > obywatele się zrzucą (hojnych mamy mieszkańców !), to > korupcją jedzie tu na kilometr. I to bynajmniej nie od > mieszkańców. > > Chyba, że mylę się totalnie, a całość jest wynikiem > ogólnopolskiego i wszechogarniającego burdelu, a > stosowana filozofia całkowicie zgodna z naczelną zasadą > polskiej polityki : "jakoś to będzie". > > W takim przypadku zwracam honor. Znaczy się : jeśli to > normalka, to ja nie mam dalszych pytań. Pisząc, że nic nie wiadomo mam na myśli to, że ja nic nie wiem oprócz tego, że Dutkiewicz wspominał o tym że jest jakas firma, która ma doswiadczenie w takich inwestycjach na zachodzie.Tak więc wszystkiego sie dowiemy w swoim czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 08.07.03, 08:24 Gość portalu: Rafis napisał(a): > Pisząc, że nic nie wiadomo mam na myśli to, że ja nic nie wiem oprócz tego, że > Dutkiewicz wspominał o tym że jest jakas firma, która ma doswiadczenie w > takich inwestycjach na zachodzie.Tak więc wszystkiego sie dowiemy w swoim > czasie. No to wszystko jasne. "Przypadkowe społeczeństwo" nie musi być informowane o działaniach władzy. I tak zresztą nie zrozumie. Zostawmy władzę geniuszom i nie czepiajmy się. Jak będziemy grzeczni, to może dopuszczą nas do swoich tajemnic. Może wytłumaczą jak trzyletnim dzieciom, może przytulą, ... Kto tu jest dla kogo ? Coś mi się wydaje, że pewnej grupie urzędników woda sodowa urerzyła do głowy tak bardzo, że zapomnieli już, kto jest ich przełożonym ... Rafis, ja Ci chcę przecież pomóc. Moje pytania to szablon z zestawu standardowych pytań prokuratora, które zadaje się przesłuchując delikwenta z paragrafu "niegospodarność". Na pół roku przed przekręceniem szmalu nie wyprodukowaliście żadnych kwitów, do tej pory nie macie żadnych podkładek ?! To gorzej niż zbrodnia, to błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 08.07.03, 10:19 map4 napisał: > Gość portalu: Rafis napisał(a): > > > Pisząc, że nic nie wiadomo mam na myśli to, że ja nic > nie wiem oprócz tego, że > > Dutkiewicz wspominał o tym że jest jakas firma, która > ma doswiadczenie w > > takich inwestycjach na zachodzie.Tak więc wszystkiego > sie dowiemy w swoim > > czasie. > > No to wszystko jasne. "Przypadkowe społeczeństwo" nie > musi być informowane o działaniach władzy. I tak zresztą > nie zrozumie. Zostawmy władzę geniuszom i nie czepiajmy > się. Jak będziemy grzeczni, to może dopuszczą nas do > swoich tajemnic. Może wytłumaczą jak trzyletnim dzieciom, > może przytulą, ... > > Kto tu jest dla kogo ? > Coś mi się wydaje, że pewnej grupie urzędników woda > sodowa urerzyła do głowy tak bardzo, że zapomnieli już, > kto jest ich przełożonym ... > > Rafis, ja Ci chcę przecież pomóc. Moje pytania to szablon > z zestawu standardowych pytań prokuratora, które zadaje > się przesłuchując delikwenta z paragrafu > "niegospodarność". Na pół roku przed przekręceniem szmalu > nie wyprodukowaliście żadnych kwitów, do tej pory nie > macie żadnych podkładek ?! > > To gorzej niż zbrodnia, to błąd. oj mapie widze, że coraz gorzej z Toba, niedługo juz nawet psychiatra nie pomoże ;P Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 08.07.03, 14:10 Gość portalu: Rafis napisał(a): > oj mapie widze, że coraz gorzej z Toba, niedługo juz nawet psychiatra nie > pomoże ;P Cieszę się, że dostarczam Ci rozrywki. Miło być potrzebnym. Co do meritum: nie wiadomo nic, poza tym, że prezydent ma wizję (no no no, znaczy się : Wizjoner) oraz że za realizację tej wizji zapłacą obywatele. Na postawione pytania o merytoryczną zawartość wizji p. prezydenta rozbrajająca odpowiedź brzmi: płaćcie, a o szczegóły niech was głowa nie boli. Problem jest jeden: skoro płacę, to żądam informacji. Jeśli traktujesz powyższy postulat jako dowcip, to ja nie będę tego nawet komentował. To tyle w temacie przezroczystości władzy. Na pół roku przed przyznaniem środków nie wiadomo komu zostaną przyznane. Taka nasza lokalna specyfika. A potem - nie wiedzieć czemu - dziwią się ci wszyscy lokalni włodarze, że kandydatura Expo dostała całe dwa głosy ... Jeden urzędowo z Warszawy, a drugi bo się komuś guziki pokręciły ... Z takimi horyzontami myślowymi, taką inteligencją i obyciem to, panowie, wam "kury szczać prowadzać, a nie politykę robić." Jeżdżą po świecie za nasze pieniądze, a nic się nauczyć nie mogą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 08.07.03, 15:14 map4 napisał: > Gość portalu: Rafis napisał(a): > > > oj mapie widze, że coraz gorzej z Toba, niedługo juz > nawet psychiatra nie > > pomoże ;P > > Cieszę się, że dostarczam Ci rozrywki. Miło być potrzebnym. > > Co do meritum: nie wiadomo nic, poza tym, że prezydent ma > wizję (no no no, znaczy się : Wizjoner) oraz że za > realizację tej wizji zapłacą obywatele. Na postawione > pytania o merytoryczną zawartość wizji p. prezydenta > rozbrajająca odpowiedź brzmi: płaćcie, a o szczegóły > niech was głowa nie boli. > > Problem jest jeden: skoro płacę, to żądam informacji. > Jeśli traktujesz powyższy postulat jako dowcip, to ja nie > będę tego nawet komentował. > To tyle w temacie przezroczystości władzy. > > Na pół roku przed przyznaniem środków nie wiadomo komu > zostaną przyznane. Taka nasza lokalna specyfika. A potem > - nie wiedzieć czemu - dziwią się ci wszyscy lokalni > włodarze, że kandydatura Expo dostała całe dwa głosy ... > Jeden urzędowo z Warszawy, a drugi bo się komuś guziki > pokręciły ... > > Z takimi horyzontami myślowymi, taką inteligencją i > obyciem to, panowie, wam "kury szczać prowadzać, a nie > politykę robić." > > Jeżdżą po świecie za nasze pieniądze, a nic się nauczyć > nie mogą. map Ty nie jesteś mieszkańcem Wrocławia a ciągle gadasz cos o płaceniu.Jak na razie ten aquapark to kwestia negocjacji a one są objęte tajemnica handlową.Jak podpisza to się dowiemy.Jak nie podpiszą to dalej bedziesz narzekał ,że nie ma aquaparku. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 08.07.03, 16:01 Gość portalu: Rafis napisał(a): > map Ty nie jesteś mieszkańcem Wrocławia a ciągle gadasz cos o płaceniu. Bardzo często bywam we Wrocławiu, poruszam się tzw. komunikacją miejską, płacę za benzynę, płacę za parkingi, klnę na dziury, robię zakupy, spotykam się ze znajomymi. Ja bym to zdefiniował jako całkiem normalne, choć sporadyczne i krótkotrwałe życie we Wrocławiu. Jak na > razie ten aquapark to kwestia negocjacji a one są objęte tajemnica > handlową. No to jeśli to taka tajemnica, to niech ją sobie władza finansuje z własnej kieszeni. > Jak podpisza to się dowiemy. To będzie po ptakach - chodzi o to, żeby się dowiedzieć jaki pasztet szykuje władza mieszkańcom, zanim wydamy nasze pieniądze. To tak, jakbyś podpisywał umowę nie czytając jej. Wiele fajnych zapisów da się zmieścić na dole, małym druczkiem... Może i masz zaufanie do władzy, ale to nie oznacza, że mają ją wszyscy. Poza tym ( bo poprzedni argument był z rodzaju życzeń, a w Polsce to i marzeń nawet) władza ma jeszcze obowiązki: jej obowiążkiem jest informowanie swoich przełożonych (wyborców) o tym, co aktualnie porabia, na co wydaje pieniądze i dlaczego. A Ty ciągle swoje: płać i ufaj. Mam lepszą maksymę : płać i kontroluj ! > Jak nie podpiszą to dalej bedziesz > narzekał ,że nie ma aquaparku. Ja nie narzekam, że nie ma aquaparku. Ja narzekam, że nic się nie dzieje w sprawie basenów na Racławickiej i na stadionie olimpijskim, a to pewna różnica. Narzekam również, że na istniejących i działających jeszcze basenach woda śmierdzi chlorem, oczy od niej pieką i mimo tego bardzo łatwo złapać grzyba. Życzyłbym sobie również, żeby wreszcie władza przestała karmić nas snami i/lub wizjami (expo, aquapark), a wzięła się do roboty (naprawa basenów, dojazd do/z lotniska, wyjazd na Poznań, komunikacja z sypialniami i ich bezpieczeństwo w nocy) i jeszcze pewnie z tysiąc innych szczegółów które składają się w sumie na jakość życia we Wrocławiu. Europejskie ceny i podatki już mamy. Teraz czas na europejskie zarządzanie i rozwiązania. Tak długo, jak długo mentalność władzy wyrażana będzie rozbrajającym stwierdzeniem "na razie nic nie wiadomo" ( Rafis, dyskusja o finansowaniu Aquaparku na kilka miesięcy przed ewentualnym przyznaniem inwestycji środków z budżetu miasta ), tak długo Wrocław i jego władze traktowane będą w świecie jak kabaret. Wynikiem tego zadufania było głosowanie w sprawie Expo. Przypomnę : Szanghaj najpierw wybudował kolej magnetyczną z centrum do lotniska, a potem dostał expo. Władze Wrocławia zaś twierdzą : dajcie nam Expo, to wtedy coś zrobimy. Wcale się decyzji BIE (czy BIA?) nie dziwię : wolą rozmawiać z miastem, które ma osiągnięcia, niż z miastem, które ma plany. Megalomania, zadufanie, marzycielstwo, arogancja. Polityka taniego efekciarstwa doprowadziła do tego, że jadąc tranzytem lepiej jest Wrocław omijać z daleka i należy się modlić, żeby nigdy nie zostać zmuszonym do korzystania z usług tzw. lotniska. Oczywiście lokalnym patriotom może się wydawać, że miejscowe rozwiązania są najlepsze z możliwych, a władza ma intuicję ocierającą się o jasnowidztwo, ale aby móc tą wiarę zweryfikować należy swojego nosa poza opłotki wychylić i zobaczyć, jak ludzie w świecie żyją i jak zarządza się w dzisiejszych czasach miastami. Wtedy rozwiązania rodem z wrocławskiego grajdoła zaczynają śmieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
wroclawczyk Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 08.07.03, 16:17 map4 napisał: > Gość portalu: Rafis napisał(a): > > > map Ty nie jesteś mieszkańcem Wrocławia a ciągle gadasz > cos o płaceniu. > > Bardzo często bywam we Wrocławiu, poruszam się tzw. > komunikacją miejską, płacę za benzynę, płacę za parkingi, > klnę na dziury, robię zakupy, spotykam się ze znajomymi. > Ja bym to zdefiniował jako całkiem normalne, choć > sporadyczne i krótkotrwałe życie we Wrocławiu. > > Jak na > > razie ten aquapark to kwestia negocjacji a one są > objęte tajemnica > > handlową. > > No to jeśli to taka tajemnica, to niech ją sobie władza > finansuje z własnej kieszeni. > > > Jak podpisza to się dowiemy. > > To będzie po ptakach - chodzi o to, żeby się dowiedzieć > jaki pasztet szykuje władza mieszkańcom, zanim wydamy > nasze pieniądze. > To tak, jakbyś podpisywał umowę nie czytając jej. Wiele > fajnych zapisów da się zmieścić na dole, małym > druczkiem... Może i masz zaufanie do władzy, ale to nie > oznacza, że mają ją wszyscy. Poza tym ( bo poprzedni > argument był z rodzaju życzeń, a w Polsce to i marzeń > nawet) władza ma jeszcze obowiązki: jej obowiążkiem jest > informowanie swoich przełożonych (wyborców) o tym, co > aktualnie porabia, na co wydaje pieniądze i dlaczego. A > Ty ciągle swoje: płać i ufaj. > Mam lepszą maksymę : płać i kontroluj ! > > > Jak nie podpiszą to dalej bedziesz > > narzekał ,że nie ma aquaparku. > > Ja nie narzekam, że nie ma aquaparku. Ja narzekam, że nic > się nie dzieje w sprawie basenów na Racławickiej i na > stadionie olimpijskim, a to pewna różnica. Narzekam > również, że na istniejących i działających jeszcze > basenach woda śmierdzi chlorem, oczy od niej pieką i mimo > tego bardzo łatwo złapać grzyba. > > Życzyłbym sobie również, żeby wreszcie władza przestała > karmić nas snami i/lub wizjami (expo, aquapark), a wzięła > się do roboty (naprawa basenów, dojazd do/z lotniska, > wyjazd na Poznań, komunikacja z sypialniami i ich > bezpieczeństwo w nocy) i jeszcze pewnie z tysiąc innych > szczegółów które składają się w sumie na jakość życia we > Wrocławiu. Europejskie ceny i podatki już mamy. Teraz > czas na europejskie zarządzanie i rozwiązania. > Tak długo, jak długo mentalność władzy wyrażana będzie > rozbrajającym stwierdzeniem "na razie nic nie wiadomo" > ( Rafis, dyskusja o finansowaniu Aquaparku na kilka > miesięcy przed ewentualnym przyznaniem inwestycji środków > z budżetu miasta ), tak długo Wrocław i jego władze > traktowane będą w świecie jak kabaret. Wynikiem tego > zadufania było głosowanie w sprawie Expo. Przypomnę : > Szanghaj najpierw wybudował kolej magnetyczną z centrum > do lotniska, a potem dostał expo. Władze Wrocławia zaś > twierdzą : dajcie nam Expo, to wtedy coś zrobimy. > > Wcale się decyzji BIE (czy BIA?) nie dziwię : wolą > rozmawiać z miastem, które ma osiągnięcia, niż z miastem, > które ma plany. > > Megalomania, zadufanie, marzycielstwo, arogancja. > Polityka taniego efekciarstwa doprowadziła do tego, że > jadąc tranzytem lepiej jest Wrocław omijać z daleka i > należy się modlić, żeby nigdy nie zostać zmuszonym do > korzystania z usług tzw. lotniska. > > Oczywiście lokalnym patriotom może się wydawać, że > miejscowe rozwiązania są najlepsze z możliwych, a władza > ma intuicję ocierającą się o jasnowidztwo, ale aby móc tą > wiarę zweryfikować należy swojego nosa poza opłotki > wychylić i zobaczyć, jak ludzie w świecie żyją i jak > zarządza się w dzisiejszych czasach miastami. Wtedy > rozwiązania rodem z wrocławskiego grajdoła zaczynają > śmieszyć. Jestes przewrażliwiony :) Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 08.07.03, 16:54 wroclawczyk napisał: > Jestes przewrażliwiony :) To dobrze postawiona teza. A jak świetnie udowodniona ... Pewnie generalnie masz rację. Zapomniałem o zdolnościach do przystosowywania się ludzi do otaczającego ich środowiska : smrodu, huku, niekompetencji, chamstwa, debilizmu, arogancji ... i tak sobie myślę, że generalnie człowiek urodzony w klatce wcale nie widzi prętów. Aby ocenić klatkę, trzeba z niej uciec. Nieustającego samozadowolenia wrocławianom życząc, wyrazy współczucia składając, map4. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 08.07.03, 21:19 map4 napisał: > wroclawczyk napisał: > > > Jestes przewrażliwiony :) > > To dobrze postawiona teza. > A jak świetnie udowodniona ... > > Pewnie generalnie masz rację. Zapomniałem o zdolnościach > do przystosowywania się ludzi do otaczającego ich > środowiska : smrodu, huku, niekompetencji, chamstwa, > debilizmu, arogancji ... i tak sobie myślę, że generalnie > człowiek urodzony w klatce wcale nie widzi prętów. Aby > ocenić klatkę, trzeba z niej uciec. > > Nieustającego samozadowolenia wrocławianom życząc, > wyrazy współczucia składając, > map4. tak, napewno jesteś przewrażliwiony. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 09.07.03, 09:16 Gość portalu: Rafis napisał(a): > tak, napewno jesteś przewrażliwiony. 1. Ilość waszych kontrargumentów przytłoczyła mnie. 2. Dodatkowo zostałem porażony merytoryczną ich zawartością. 3. "na pewno" pisane jest osobno. 4. Nie wątpię, że przyszłość dowiedzie słuszności waszego światopoglądu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixus a tak mialo byc pieknie... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 10:26 ...strefa platnego parkowania miala sie nie powiekszac, urzedy byc dla mieszkancow, a nie odwrotnie ......a mam tylko kolejnego Andersena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 10:43 Trudno będzie Panu Prezydentowi być lepszym od swojego poprzednika. Żenujące, że za wydanie tylu pozytwnych decyzji w sprawie supermarketów w centrum miasta, nie zbudowano chociaż jednego Aqua parku!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 12:01 Gość portalu: qqq napisał(a): > Trudno będzie Panu Prezydentowi być lepszym od swojego > poprzednika. Żenujące, że za wydanie tylu pozytwnych decyzji w > sprawie supermarketów w centrum miasta, nie zbudowano chociaż > jednego Aqua parku!!!!!!! A gdzie te supermarkety w centrum miasta na które rzekomo wydano zgode? można wymienić? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 12:06 Carefure,Leclerc,HIT ... może za mało !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 12:18 Gość portalu: qqq napisał(a): > Carefure,Leclerc,HIT ... może za mało !!! > Jest taka sprawa, że markety budowano na terenach nalezących do panstwa i w ten sposób omijano pozwolenie miasta tak powstała m.in. Billa.Po drugie dla mnie centrum to plac Dominikanski itp.Mieszkancy tamtych okolic(koło marketów) chyba nie narzekają na sąsiedztwo tych sklepów. Żeby zobaczyć co to sa markety w centrum pojedz do Łodzi.Polska i tak jest na przedostatnim miejscu w Europie pod względem ilości powierzchni handlowej na mieszkańca więc troszke tego jeszcze powstanie ale masz racje że w "centrum "juz wystarczy. pzdr P.S. Porzadny aquapark kosztuje około 200 mln zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.bg.pwr.wroc.pl 07.07.03, 11:47 precz ze Zdrojewskim!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
genom Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 07.07.03, 12:14 Precz z preczem!!! A poważnie: podoba mi się ten punkt: "Starania o ustanowienie Literackiej Nagrody Europy Środkowej: Angelus Wratislaviensis" Nie wiem za bardzo o co by chodziło, ale pomysł jest czaderski :) Odpowiedz Link Zgłoś
kosmadeus Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 07.07.03, 12:30 Czasem :) nie rozumiem dziennikarzy, mimo że znam i lubię kilku. Prezecież te plany wyglądaja całkiem sensownie. Miasto pieknieje i sie rozwija, (to widac i o tym swiadcza wszystkie współczynniki ekonomiczne). A że w budżecie nie ma rewolucji tylko ewolucja i inwestycje poparte obliczeniami. To tylko dobrze. Przeciez chyba o to chodzi. Tym bartdziej ze w tego typu planach zakłada się wersje minimum, tak na wszelki wypadek. Bo jakoś nie wierze by udało się wyremontować tylko 8 km dróg czy utworzyc tylko jeden rodzinny dom dziecka. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów od poniedziałku ( oj, urlopie, gdzieś ty) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 12:33 kosmadeus napisał: > Czasem :) nie rozumiem dziennikarzy, mimo że znam i lubię kilku. > Prezecież te plany wyglądaja całkiem sensownie. Miasto pieknieje i sie rozwija, > > (to widac i o tym swiadcza wszystkie współczynniki ekonomiczne). > A że w budżecie nie ma rewolucji tylko ewolucja i inwestycje poparte > obliczeniami. To tylko dobrze. Przeciez chyba o to chodzi. > Tym bartdziej ze w tego typu planach zakłada się wersje minimum, tak na wszelki > > wypadek. > Bo jakoś nie wierze by udało się wyremontować tylko 8 km dróg czy utworzyc > tylko jeden rodzinny dom dziecka. > Pozdrawiam wszystkich forumowiczów od poniedziałku ( oj, urlopie, gdzieś ty) czyli jednak ktos mysli sensownie :) Najbardziej rozwalił mnie tekst Pana Krąpca-jest tylko kontyunacja starego.Tylko, że ta kontynuacja doprowadza cały czas Wrocław do czołówki polskich miast i gmin. pozdrawiam P.S. Aquapark mnie cieszy, mam nadzieje że wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
ukulelka Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok 07.07.03, 12:59 Obym nie była Kassandrą, ale zajrzyjcie na forum Zielonej Góry (str. 4, Aqaarena do sądu), tam prezydent bujał się przez kilka lat na swoich czczych obietnicach i wyszła jedna wielka kupa, którą zjada obecna ekipa rządząca miastem. Wam życzę większego szczęścia. Mam nadzieje, że my też doczekamy się porządnego parku wodnego w Zielonce,a nie jakiegoś prowizorycznego dołka z wodą. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx czyj aquapark? IP: *.gaj.lanet.wroc.pl 07.07.03, 14:22 W wieloletnim planie inwestycyjnym, przyjętym chyba jeszcze przez prez. Huskowskiego pod pozycją 57/00 widnieje informacja o planach budowy "Centrum Rekreacji Krzyki". Wartość inwestycji, ktora zgodnie z harmonogramem powinna rozpocząć się w 2005 r. wynosi 85 mln zł (prawdą jest, że to o wiele za mało jak na potrzeby takiego miasta jak Wrocław). Sprawą o wiele ważniejszą jednak jest to, co kilka osób w mieście kombinuje przy okazji zagospodarowania tzw. klina południowego. Polecam trochę przydługi adres: www.huby.seo.pl/02_mapa_najciekawsze_miejsca/index_podworek/403_ wzg_And/403_wzg_And.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kato Aquapark IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 14:53 UPRASZA SIĘ PRACOWNIKÓW URZĘDU MIEJSKIEGO ,BY W GODZINACH PRACY NIE ZAJMOWALI SIĘ WŁASNĄ KORESPONDENCJĄ INTERNETOWĄ I NIE PODWAŻALI PRZEZ TO WIARYGODNOŚCI RADNYCH MRN; KTÓRZY TO RADNI OD LAT PRZECIEŻ WIEDZĄ,CO WE WROCŁAWIU JEST NAJWAŻNIEJCZE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: czyj aquapark? IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 16:05 Gość portalu: mx napisał(a): > W wieloletnim planie inwestycyjnym, przyjętym chyba jeszcze > przez prez. Huskowskiego pod pozycją 57/00 widnieje informacja > o planach budowy "Centrum Rekreacji Krzyki". Wartość > inwestycji, ktora zgodnie z harmonogramem powinna rozpocząć się > w 2005 r. wynosi 85 mln zł (prawdą jest, że to o wiele za mało > jak na potrzeby takiego miasta jak Wrocław). > Sprawą o wiele ważniejszą jednak jest to, co kilka osób w > mieście kombinuje przy okazji zagospodarowania tzw. klina > południowego. Polecam trochę przydługi adres: > www.huby.seo.pl/02_mapa_najciekawsze_miejsca/index_podworek/403_ > wzg_And/403_wzg_And.htm Niestety nie działa link.Te 85 mln to może być wkład miasta w inwestycje, reszte da inwestor.Ale ogólnie wątpie w ważność tych planów.Choc jest całkiem możliwe, że Aquapark powstanie w tamtych okolicach(Spiska,Ślężna). pzdr P.S. W klinie południowym marzy mi się stadion :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killla do Rafisa - modernizacja stadionu na Oporowskiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.03, 15:35 czy to przypadek, że wcześniej władze miasta nie dawały pieniędzy, tak że piłkarze musieli za swoje pieniądze prać stroje i trenować na "dzikim boisku", a teraz miasto ma zamiar dać kasę na modernizację stadionu ? Akurat tuż po przejęciu Śląska przez Pana Schetynę ? Który ledwie kilka dni temu zapowowiadał zamiar przebudowy stadionu ? Żeby było jasne uważam że dotowanie sportu jest OK, ale pewne wątpliwości co do czystości intencji władz miasta pozostają. Dlaczego wcześniej nie było pieniędzy ? O jakie kwoty teraz chodzi ? a propos sportu jeszcze jedna kwestia : jest mowa o pieniądzach na aquapark (szeroka dyskusja na forum) i na pływalnię na Racławickiej. Czegoś nie rozumiem. Basen tuż obok - na Skarbowców na lato nawet nie będzie otwierany bo podobno się nie kakuluje... basen na Racławickiej (kryty) na wakacje jest zamykany bo się nie klakuluje... pływalnie odkryte na Racławickiej są tak zdewastowane, że "remont" nie wchodzi już w rachubę, trzeba zrównać je z ziemią i zaorać, ale zostaje jeszcze całkiem sporo miejsca i zupełnie nieużywanej infrastruktury... z jednej strony nieopłaca się otwieranie basenu.. z drugiej opłaca się w niego inwestowanie (i jeszcze dodatkowo inwestowanie w "cudzą inwestycję - aquapark) Dlaczego miasto nie miałoby powołać spółki, gdzie jako swój wkład wniosło obiekt na Racławickiej, a prywatny inwestor nie włożył by pieniędzy w wybudowanie obiektu z prawdziwego zdarzenia ? Naprawdę bardziej opłaca się sprzedać teren gdzie indziej, by prywatna firma ciągnęła z aquqparku zyski, i inwestować w "trupa" na Racławickiej ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: do Rafisa - modernizacja stadionu na Oporowsk IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 16:00 Gość portalu: killla napisał(a): > czy to przypadek, że wcześniej władze miasta nie dawały pieniędzy, tak że > piłkarze musieli za swoje pieniądze prać stroje i trenować na "dzikim boisku", > a teraz miasto ma zamiar dać kasę na modernizację stadionu ? Akurat tuż po > przejęciu Śląska przez Pana Schetynę ? Który ledwie kilka dni temu zapowowiadał > > zamiar przebudowy stadionu ? Aa czyje pieniądze zrobiono odkrytą trybune na Oporowskiej? Koszulki bedą dalej musieli prac sami.Już Huskowski ogłosił przetarg na oświetlenie stadionu więc ze Schetyną nie ma to nic wspólnego i wcale nie jest pewne, że Schetyna wejdzie w Śląsk. Żeby było jasne uważam że dotowanie sportu jest > OK, ale pewne wątpliwości co do czystości intencji władz miasta pozostają. > Dlaczego wcześniej nie było pieniędzy ? O jakie kwoty teraz chodzi ? > > a propos sportu jeszcze jedna kwestia : jest mowa o pieniądzach na aquapark > (szeroka dyskusja na forum) i na pływalnię na Racławickiej. Czegoś nie > rozumiem. Basen tuż obok - na Skarbowców na lato nawet nie będzie otwierany bo > podobno się nie kakuluje... basen na Racławickiej (kryty) na wakacje jest > zamykany bo się nie klakuluje... pływalnie odkryte na Racławickiej są tak > zdewastowane, że "remont" nie wchodzi już w rachubę, trzeba zrównać je z ziemią > > i zaorać, ale zostaje jeszcze całkiem sporo miejsca i zupełnie nieużywanej > infrastruktury... z jednej strony nieopłaca się otwieranie basenu.. z drugiej > opłaca się w niego inwestowanie (i jeszcze dodatkowo inwestowanie w "cudzą > inwestycję - aquapark) Dlaczego miasto nie miałoby powołać spółki, gdzie jako > swój wkład wniosło obiekt na Racławickiej, a prywatny inwestor nie włożył by > pieniędzy w wybudowanie obiektu z prawdziwego zdarzenia ? Naprawdę bardziej > opłaca się sprzedać teren gdzie indziej, by prywatna firma ciągnęła z aquqparku > > zyski, i inwestować w "trupa" na Racławickiej ? Wszystkie Aquaparki w Polsce sa dotowane przez miasta.Zauważ, że są one tylko w małych miastach, które dołożyły do budowy.Po drugie aquapark aquaparkowi nie równy-ten we Wrocławiu bedzie większy niż w Polkowicach. Aquapark to nie jest taki złoty interes.Gdyby tak było we wszystkich duzych miastach mielibyśmy ogromne, wspaniałe obiekty tak nie jest.Trzeba dopłacić. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killla Re: do Rafisa - modernizacja stadionu na Oporowsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 17:46 odnośnie inwestycji miasta w stadion Sląska - ok, przyjmuję do wiadomości - zbieg okoliczności. Przynajmniej wyjaśniło się że chodzi o inwestycję w oświetlenie (jeszcze wyjaw jakie kwoty) Tylko że jeżeli jak piszesz Pan Schetyna nie wejdzie w Śląsk to jaki będzie sens inwestowania stadion dla IV ligowej drużyny ? (taki podobno jest ten drugi scenariusz.Co jeżeli Śląsk tam zostanie na więcej niż 1 sezon. Kto zapłeni ten stadion na meczach IV czy III ligi. 18 tysięczne trybuny (wedle Pana Schetyny) wystarczą żeby pomiescic nie tylko kibiców przeciwnych drużyn, lecz w ogóle wszytkich mieszkańców miejscowości z których będą wywodzić się przeciwnicy Śląska Ntamoast w kwestii "dużego aquaparku" to zupełnie mnie nie przekonujesz. "Duży i wspaniały" to on ma być już od dobrych kilku lat. A na razie nie ma nawet małego. Skoro to mało opłacalna inwestycja to po co budowac duży ? dlatego że duże miasto ? A że na duży trudno znaleźć inwestora , to się przeciąga budowa ...To błędne koło. (ile razy już pisano o planowanej budowie aquaparku ? ostanio miał powstać w nowobudowanym centrum Auchan i co się stało ?) Jeżeli wiesz coś więcej o nowym miejscu gdzie miałby postać to cudo, ew terminie to podziel się informacją. Czy miasto ma wyłożyć pieniądze czy w inny sposób wspomóc inwestora ? Wytłumacz mi jeszcze jedno : miasto sprzedaje takiemu inwestorowi działkę z przeznaczeniem na działanośc handlowo - rozrywkową. Oczywiście nie robi specjalnego interesu na tej sprzedaży bo cena musi być taka żeby nie odstraszać inwestora (no i jeszcze te planowane miejsca pracy...i ten "legendarny" i obiecywany już tyle czasu aquapark). Oczywiście poza niespecjalnie wygórowaną ceną nieruchomości miasto specjalnie nie może naciskać na warunki płatności. Stąd spłata należności jest rozłożona na dłuższy czas. Dodatkowo miasto inwestuje pieniądze współfinasując np. budowę dróg dojazdowych. No i oczywiście te środki z budżetu miasta przewidziane na "budowę aquarku". Koniec końców, miasto wyzbywa się nieruchomości ( w atrakcyjnym miejscu bo kto budowałby aquapark gdzie indzie ?) kasy dostaje trochę, na resztę czeka, dokłada do całej inwestycji byleby tylko ktoś wreszcie zbudował ten aquapark, a "marne" zyski z "dużego" auqaparku trafiają do inwestora. (oczywiście pod warunkiem, że w międzyczasie nie zmieni się koncepja i zamiast aquaprku nie powstanie dodatkowy hipermarket). To po cholerę w ogóle tak się męczyć, udawać i planowac w budżecie miasta. Nie lepiej za te same komunalne środki zmodernizować cały kompleks na Racławickiej (ew. połaczyć go ze Skarbowców),a nie tylko remontować baseny i niech już te marne zyski przypadają tylko spółce w którtej jedynym udziałowcem będzie miasto ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kato Re: do Rafisa - modernizacja stadionu na Oporowsk IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 17:54 Drodzy dyskutanci!!Czy nie rozumiecie obowiązującej od lat w Polsce zasady:RUCH JEST WSZYSTKIM,CEL JEST NICZYM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Platformers Re: W pełni się zgadzam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.03, 17:59 Gość portalu: kato napisał(a): > Drodzy dyskutanci!!Czy nie rozumiecie obowiązującej od lat w > Polsce zasady:RUCH JEST WSZYSTKIM,CEL JEST NICZYM. Nasza platforma jesr w 100% mobilna. Siły pociągowej w naszym ukochanym mieście nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: do Rafisa - modernizacja stadionu na Oporowsk IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 18:43 Gość portalu: kato napisał(a): > Drodzy dyskutanci!!Czy nie rozumiecie obowiązującej od lat w > Polsce zasady:RUCH JEST WSZYSTKIM,CEL JEST NICZYM. Na tym forum istnieje inna zasada: gadanie jest wszystkim, fakty niczym więc miłego gadania :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: do Rafisa - modernizacja stadionu na Oporowsk IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 18:48 Gość portalu: Rafis napisał(a): > Gość portalu: kato napisał(a): > > > Drodzy dyskutanci!!Czy nie rozumiecie obowiązującej od lat w > > Polsce zasady:RUCH JEST WSZYSTKIM,CEL JEST NICZYM. > > Na tym forum istnieje inna zasada: gadanie jest wszystkim, fakty niczym > więc miłego gadania :) > pozdrawiam miły rafisku - poznaliśmy przyczynę dla której obdarzasz nas licznymi wypowiedziami na forum )))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: do Rafisa - modernizacja stadionu na Oporowsk IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 18:52 Ale się rozpisujesz ;) Co do stadionu to będzie on zmodernizowany-oświetlenie+trybuna za bramką kwestią niewyjasnioną jest tylko termin, który zalezy od potrzeb.Jeśli Śląsk zagra w 2 lidze to remont musi byc szybszy, jesli w 4 to nie trzeba się spieszyć żeby spełnić wymogi PZPN I UEFA. Aquapark musi byc piekny i duzy bo to Wrocław :) Chyba, że takich obiektów ma byc kilka-jakas Kanadyjska firma chce na Hallera wybudować zespół basenów KINETYKA za 200 mln zł(mają zacząć na jesień-co z tego wyjdzie w obecnej sytuacji ekonomicznej zobaczymy). Jeśli j3ednak nie powstana inne to oczekuje wielkiego aquaparku na miare Wrocławia!!! ;) Często rozważana jest lokalizacja w okolicach ulicy Spiskiej oraz Ślężnej. Wszystko okaże się jednak z czasem.Jest pewna firma, która chce wybudować aquapark ale jak wielki i z jaka partycypacja miasta nie wiem.Nie zapominaj, ze miasto zamiast kasy może dać grunt w aport tak jak to wspominał nasz kolega z Poznania. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Brakuje mi w tym planie... IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 18:59 Ogłoszonej w poprzednim artykule na ten temat sprawy placów-Nowy Targ,Wolności. Mam nadzieje, że to tylko brak miejsca ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killla no to troche mnie ucieszyles... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.03, 19:07 1. ja tez uwazam ze społka miasto (nieruchomość)+ inwestor (pieniądze+know how) to lepsze wyjscie niz po prostu sprzedac grunt i uwazac ze to wszytsko zalatwie. miasto jako udzialowiec moglowy skutecznie poprzez sowich czlonkow w zarzadzie (radzie nadzorczej) takiej spółki promowac na takich obiektach imprezy nie tylko stricte komercyjne ale i non profit ale promujace miasto 2. teren na hallera - chodzi o dawny stadion/targowisko Pandy ? To miejsce jest niezle, naprawde fajnie byloby zagospodarowac ten teren bo teraz straszy...a dodatkowo to jest okolo 100 m od mojego domu , mam juz Carrfoura, obwodnicę środmiejską to i do takiego sąsiedztwa sie przyzwyczaję (ruch samochodowy i hałas i tak większy już nie będzie :) . A ponadto na basen nie bede musial biegac na obskurną Racławicką. Serce mi się kraje gdy widzę jak ten obiekt jest zdewastwoany. W dzieciństwie masę czasu spędzalem latem na odkrytym basenie, potem przez kilka dobrych lat trenowalem tam pływanie w Sląsku Wrocław więc sentyment i do sportu i do Śląska i Racławickiej został... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: no to troche mnie ucieszyles... IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 07.07.03, 19:23 Gość portalu: killla napisał(a): > 1. ja tez uwazam ze społka miasto (nieruchomość)+ inwestor (pieniądze+know how) > > to lepsze wyjscie niz po prostu sprzedac grunt i uwazac ze to wszytsko > zalatwie. miasto jako udzialowiec moglowy skutecznie poprzez sowich czlonkow w > zarzadzie (radzie nadzorczej) takiej spółki promowac na takich obiektach > imprezy nie tylko stricte komercyjne ale i non profit ale promujace miasto > 2. teren na hallera - chodzi o dawny stadion/targowisko Pandy ? To miejsce > jest niezle, naprawde fajnie byloby zagospodarowac ten teren bo teraz > straszy...a dodatkowo to jest okolo 100 m od mojego domu , mam juz Carrfoura, > obwodnicę środmiejską to i do takiego sąsiedztwa sie przyzwyczaję (ruch > samochodowy i hałas i tak większy już nie będzie :) . A ponadto na basen nie > bede musial biegac na obskurną Racławicką. Serce mi się kraje gdy widzę jak ten > > obiekt jest zdewastwoany. W dzieciństwie masę czasu spędzalem latem na odkrytym > > basenie, potem przez kilka dobrych lat trenowalem tam pływanie w Sląsku Wrocław > > więc sentyment i do sportu i do Śląska i Racławickiej został... Tak czy siak miasto musi być w spółce-albo da grunty albo kase.Zresztą podobnie sprawa ma się z tzw. Centrum Południowym-teren pomiedzy Poltegorem a Hotelem Wrocław.Grunt jest wart conajmniej 300 mln zł-miasto ma zamiar wejść w spółke z inwestorem.Jak na razie takowego nie widac-potrzeba conajmniej 500 mln USD. Co do Hallera to zobaczymy czy ta budowa ruszy teraz na jesień-sytuajcja ekonomiczna jest jaka jest i wielu inwestorów przesuwa terminy budów. Pójdzie kasa na Racławicką to i bedzie wyglądało spoko :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kato Informacja dla dyskutantów... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 19:23 Na tej samej stronie [Aktualności 06.07.2003,20:06]jak byk pisze:"NA PRACZACH ODRZAŃSKICH DZIECI NIE MAJĄ GDZIE ĆWICZYĆ.Szkoła SP Nr22 od lat stara się o nową SALĘ GIMNASTYCZNĄ.W szkole jest 250 uczniów.." Czy nie widzicie, że obie informacje[aquapark i sala gimnastyczna] dot.tego samego miasta i tego samego budżetu."GW" cwiczy nas,to i...dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Platformers Re: Informacja dla dyskutantów... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.03, 11:41 Jest sprawą przesądzoną, że wyniku reformy oświaty szkoły na peryferiach będą likwidowane. Decyduje o tym poziom nauczania. My chcemy stworzyć dzieciom i młodzieży szanse nauki na wysokim poziomie i dlatego szkolnictwo będzie lokalizowane w centrum. Z tego jasno wynika, że budowa hali gimnastycznej w tym przypadku jest ekonomicznie nieuzasadniona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyborca Re:PLATFORMERS- zlikwiduj peryferie......... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 12:07 Jak TY w ogóle widzicz procesy rozwoju miast, w szczególności centrów AGLOMERACJI?????? Co to znaczy:"..Będziemy lokalizować w centrum szkoły [PODSTAWOWE???]CZY BUDOWANIE SZKÓŁ jest dla Ciebie ekonomicznie UZASADNIONE????? Kto to są MY!!!Wracaj "tabakiero" za biurko!!Jesteś "do nosa" a nie odwrotnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKK Re: Informacja dla dyskutantów... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.03, 12:27 Gość portalu: Platformers napisał(a): > Jest sprawą przesądzoną, że wyniku reformy oświaty szkoły na peryferiach będą > likwidowane. Decyduje o tym poziom nauczania. My chcemy stworzyć dzieciom i > młodzieży szanse nauki na wysokim poziomie i dlatego szkolnictwo będzie > lokalizowane w centrum. Z tego jasno wynika, że budowa hali gimnastycznej w > tym przypadku jest ekonomicznie nieuzasadniona. Z tego jasno wynika, że Waszmość jesteś ekonomicznym abnegatem! Posługujesz się Pan szumnymi, wypraktykowanymi przez władzę ludową hasłami (niczym z plenum PZPR): "jest sprawą przesądzoną", "my chcemy", "z tego jasno wynika"... I gdyby nie to, że coraz to więcej chaosu, partactwa i smrodu w tych waszych działaniach, można byłoby ten słowny bełkot wybaczyć. G. PS. wędzonko - czy Cię uraziłam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Platformers Re: Explicite IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.03, 13:42 Taka jest prawda. I tego nie da się ukryć. Minęły czasy gdy budowano tysiąc szkół na tysiąclecie. Szkolnictwo peryferyjne musi być likwidowane. Dziwię się, że szanowni oponenci tego nie rozumieją i próbują mi imputować ezoteryczną argumentację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKK Re: Explicite IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.03, 14:36 Gość portalu: Platformers napisał(a): > Taka jest prawda. I tego nie da się ukryć. Minęły czasy gdy budowano tysiąc > szkół na tysiąclecie. Szkolnictwo peryferyjne musi być likwidowane. Dziwię > się,że szanowni oponenci tego nie rozumieją i próbują mi imputować > ezoteryczną argumentację. Chyba powinnam się zająć wróżbiarstwem, powiesić lustro na wprost drzwi wejściowych i zapomnieć, że pobierałam nauki (nawiasem pisząc w jednej z "tysiąclatek"). I ja dziwię się, że od ludzi mądrzejszych ode mnie nie wymaga się poprawnego myślenia i działania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Re: Explicite IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 08.07.03, 15:22 Gość portalu: MKK napisał(a): > Gość portalu: Platformers napisał(a): > > > Taka jest prawda. I tego nie da się ukryć. Minęły czasy gdy budowano tysią > c > > szkół na tysiąclecie. Szkolnictwo peryferyjne musi być likwidowane. Dziwię > > > się,że szanowni oponenci tego nie rozumieją i próbują mi imputować > > ezoteryczną argumentację. > > Chyba powinnam się zająć wróżbiarstwem, powiesić lustro na wprost drzwi > wejściowych i zapomnieć, że pobierałam nauki (nawiasem pisząc w jednej > z "tysiąclatek"). > I ja dziwię się, że od ludzi mądrzejszych ode mnie nie wymaga się poprawnego > myślenia i działania! a ja się dziwie, że forumowicze ciagle dają się nabrać Platformersowi-pewnie ma niezłą zabawe czytając odpowiedzi :) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKK Re: Explicite IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.03, 15:52 Gość portalu: Rafis napisał(a): > Gość portalu: MKK napisał(a): > > > Gość portalu: Platformers napisał(a): > > > > > Taka jest prawda. I tego nie da się ukryć. Minęły czasy gdy budowano > tysią > > c > > > szkół na tysiąclecie. Szkolnictwo peryferyjne musi być likwidowane. D > ziwię > > > > > się,że szanowni oponenci tego nie rozumieją i próbują mi imputować > > > ezoteryczną argumentację. > > > > Chyba powinnam się zająć wróżbiarstwem, powiesić lustro na wprost drzwi > > wejściowych i zapomnieć, że pobierałam nauki (nawiasem pisząc w jednej > > z "tysiąclatek"). > > I ja dziwię się, że od ludzi mądrzejszych ode mnie nie wymaga się poprawne > go > > myślenia i działania! > > > a ja się dziwie, że forumowicze ciagle dają się nabrać Platformersowi-pewnie > ma niezłą zabawe czytając odpowiedzi :) > pzdr Jeśli Platformers robi sobie jaja, to ... czuję się pokonana :) Niestety wiem, że tak jak "peryferyjne" szkoły, tak i "peryferyjne" szpitale ZOSTAJĄ LIKWIDOWANE! U nas Rafisie NIC SIĘ NIE OPŁACA! Ani szkolnictwo, ani kultura (z wyjątkiem -chyba- imprez masowych), nie pomnąc o lecznictwie. OPŁACA SIĘ zachachmęcić, ukraść, zamataczyć! Oto prosta droga do sławy i pieniędzy! G. (wiedziałam, że słowo "platformers" z czymś mi się kojarzy ... i wymyśliłam! ... "TRANSFORMERS"! Bez urazy, Platformersie! Dobrze by było, gdyby ten bajzel ktoś posprzątał...) Odpowiedz Link Zgłoś
wroclawczyk Re: Explicite 08.07.03, 15:55 Gość portalu: MKK napisał(a): > Gość portalu: Rafis napisał(a): > > > Gość portalu: MKK napisał(a): > > > > > Gość portalu: Platformers napisał(a): > > > > > > > Taka jest prawda. I tego nie da się ukryć. Minęły czasy gdy budo > wano > > tysią > > > c > > > > szkół na tysiąclecie. Szkolnictwo peryferyjne musi być likwidowa > ne. D > > ziwię > > > > > > > się,że szanowni oponenci tego nie rozumieją i próbują mi imputow > ać > > > > ezoteryczną argumentację. > > > > > > Chyba powinnam się zająć wróżbiarstwem, powiesić lustro na wprost drz > wi > > > wejściowych i zapomnieć, że pobierałam nauki (nawiasem pisząc w jedne > j > > > z "tysiąclatek"). > > > I ja dziwię się, że od ludzi mądrzejszych ode mnie nie wymaga się pop > rawne > > go > > > myślenia i działania! > > > > > > a ja się dziwie, że forumowicze ciagle dają się nabrać Platformersowi-pewn > ie > > ma niezłą zabawe czytając odpowiedzi :) > > pzdr > > Jeśli Platformers robi sobie jaja, to ... czuję się pokonana :) > > Niestety wiem, że tak jak "peryferyjne" szkoły, tak i "peryferyjne" szpitale > ZOSTAJĄ LIKWIDOWANE! U nas Rafisie NIC SIĘ NIE OPŁACA! Ani szkolnictwo, ani > kultura (z wyjątkiem -chyba- imprez masowych), nie pomnąc o lecznictwie. OPŁACA > > SIĘ zachachmęcić, ukraść, zamataczyć! Oto prosta droga do sławy i pieniędzy! > G. > > (wiedziałam, że słowo "platformers" z czymś mi się kojarzy ... i > wymyśliłam! ... "TRANSFORMERS"! Bez urazy, Platformersie! Dobrze by było, gdyby > > ten bajzel ktoś posprzątał...) Co to za różnica czy szpital lub szkoła leży w centrum czy na peryferiach miasta? Chyba, że miałaś na myśli wieś. pzdr. P.S. Platformers to jakiś anarchista. Pojawił się na forum w okresie wyborów miejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Platformers Re: Nie preferujmy zaściankowości IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.03, 16:10 > > > Co to za różnica czy szpital lub szkoła leży w centrum czy na peryferiach > miasta? Chyba, że miałaś na myśli wieś. > pzdr. > Różnica jest istotna. Peryferie są dobre do zamieszkania i odpoczynku. Natomiast ulokowanie szkolnictwa w centrum wielkich aglomeracji spowoduje, że dziecko od małego wdroży się do ciągłego ruchu przemieszczając się z peryferii do centrum. Jak wiesz mobilność jest ideą naszego ugrupowania. Jest to bardzo istotne w momencie naszego wejścia do Unii Europejskiej. Ponadto ruch spowoduje, że młode pokolenie będzie zdrowsze, a w zdrowym ciele zdrowy duch. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Nie preferujmy zaściankowości 09.07.03, 09:46 Gość portalu: Platformers napisał(a): > Różnica jest istotna. Peryferie są dobre do zamieszkania i odpoczynku. > Natomiast ulokowanie szkolnictwa w centrum wielkich aglomeracji spowoduje, że > dziecko od małego wdroży się do ciągłego ruchu przemieszczając się z peryferii > do centrum. A tych kilku młodych szczyli, którzy zginą w wypadkach zanim się nauczą korzystać z systemu należy wliczyć w rachunek pod pozycją "inne koszta". Życzę Ci, żeby to były Twoje dzieci. Jak wiesz mobilność jest ideą naszego ugrupowania. Jest to bardzo > istotne w momencie naszego wejścia do Unii Europejskiej. Ponadto ruch > spowoduje, że młode pokolenie będzie zdrowsze, a w zdrowym ciele zdrowy duch. Dzieci mają mieć blisko do szkoły. Zdrowiej jest, kiedy jeżdżą rowerem po uliczce osiedlowej, niż kiedy siedząc w autobusie wdychają spaliny. Poza tym oddalenie osiedli od szkół wzmaga ruch drogowy. Jeśli ktoś o dzieci dba, to odwozi je do szkoły samochodem. Powierzenie własnych dzieci MPK w jego obecnym stanie powinno być bowiem karane odebraniem praw rodzicielskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyborca Re: To nowe, nieznane zasady urbanizacji... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 09:49 Platformers!Skąd czerpiesz tą wiedzę??? 1.Placówki edukacyjne dla dzieci do13 lat [czyli:przedszkola, szkoły podatawowe]lokalizuje się,także w dużych miastach w rejonie zamieszkania.Pamietać należy przy tym,ze wg prawa dziecko do lat 13 jest prawnie nieodpowiedzialne;wymaga więc m.innymi wzmożonego nadzoru. 2.Poza tym,relatywnie duże powierzchnie działek placówek oświatowych czynią operację skoncentrowania ich budowy w centrum alomeracji miejskich ekonomicznie nieopłacalną dla samego miasta. 3.Szkoła SP 22 stoi na Stabłowicach,na styku obszarów urbanistycznych:STABŁOWICE,PRACZE,MAŚLICE WIELKIE,MARSZOWICE i uczy dzieci z tych rejonów. Sala gimnastyczna w szkole jest wymogiem elementarnym!!Jeżeli nie zachodzą nadzwyczajne okoliczności uzasadniające likwidację szkoły;to powinna ona pozostać rejonową szkołą dla ww. osiedli.Oczywiście wtedy pilna budowa sali gimnastycznej[z deklarowaną pomocą SPONSORA i rodziców- inf."G.W."]jest w pełni uzasadniona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Platformers Re:Naszą rację potwierdzają problemy dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.03, 12:33 starających się o przyjęcie do liceum. Aż 200 z nich nie znalazło miejsca w liceach w centrum miasta. Czy mają dojeżdżać do Wołowa? A reprezentowane przez nas stanowisko znajduje pozytywny oddzwięk u ich rodziców. Tendencje te w niedługim czasie wystąpią w gimnazjach i szkołach podstawowych. Natomiast z uwagi na niż demograficzny i propagowany z uwagi na wysokie bezrobocie model rodziny 2+1 problem lokalizacji żłobków i przedszkoli w centrach miast nie wystąpi. Placówki te staną się zbędne. Zresztą jest to relikt komuny. Reasumując powyższe pozwoli to władzom naszego miasta na przeznaczenie większych środków na remont i modernizację ulic i zakończenie obwodnicy co wpłynie w istotny sposób na bezpieczeństwo w dojeździe dzieci do szkół. Obawy Map-4 są więc bezprzedmiotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKK Re:Naszą rację potwierdzają problemy dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.03, 15:37 Gość portalu: Platformers napisał(a): > (...) Obawy Map-4 są więc bezprzedmiotowe. A ja już myślałam Platformersie, że masz dość uciechy z tych naszych postów (jak sugerował Rafis) - ale Ty - nie! - ciągniesz temat. Zadam Ci jednak pewne pytanie. Gdybyś miał potrzebę zapisania się na kurs języka obcego... powiedz, jakimi kryteriami byś się kierował? Podpowiem Ci: 1. renoma szkoły 2. odległość od pracy, miejsca zamieszkania 3. koszt kursu no i ... i ... i ... 4. wielkość grupy. Czy chciałbyś uczestniczyć w zajęciach, w których bierze udział np. 20-30 słuchaczy? Możesz mi powiedzieć, że pkt 1 i 4 doskonale się wiążą ze sobą. Więc jeśli szkoła jest porządna, to nie dopuści do utworzenia dużych grup... I w tym szkopuł. Jeśli szkoły (już nie tylko języków obcych) mają nauczać, to uczniowie powinni być traktowani indywidualnie, a nie jak masa towarowa, która jak nie ma chęci, to po prostu się nie uczy. Znów postawisz mi zarzut, że klasy nie muszą być liczne. Co to spowoduje? Ano to, że klas będzie bardzo dużo, a przy ograniczonej liczbie pomieszczeń w szkołach będzie konieczne wprowadzenie wielozmianowości... Jakie są tego konsekwencje? Dośpiewaj sobie sam ... G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Platformers Re:Naszą rację potwierdzają problemy dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.03, 12:49 Przepraszam, że od razu nie odpisałem, a to wszystko przez napięte sprawy organizacyjne. Na Twoje wątpliwości odpowiem krótko, że nie ma róży bez kolców. Natomiast problem wielozmianowości nie musi być dla młodzieży uciążliwy, a wręcz przeciwnie. Ułatwi sprawę prawidłowego odpoczynku i rozwoju fizycznego. Dzieci z pierwszej zmiany będą miały do dyspozycji aquapark na drugiej zmianie. Natomiast te z drugiej zmiany będą mogły w komfortowych warunkach bawić się w aquaparku w godzinach przedpołudniowych. Dzięki temu unikniemy natłoku i co równie istotne wykorzystamy tak niezbędną dla miasta inwestycję. W sprawie nauki języków obcych to raczej radzę wysłać dziecko do renomowanych ośrodków w krajach zachodnich. Metodę tą sprawdzili koledzy z naszego ugrupowania, których dzieci wyjeżdżały do Oksfordu i Sorbony. Są zachwyceni postępem w nauce. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKK Re:Naszą rację potwierdzają problemy dzieci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.03, 13:18 Gość portalu: Platformers napisał(a): > Przepraszam, że od razu nie odpisałem, a to wszystko przez napięte sprawy > organizacyjne. Na Twoje wątpliwości odpowiem krótko, że nie ma róży bez kolców. > > Natomiast problem wielozmianowości nie musi być dla młodzieży uciążliwy, a > wręcz przeciwnie. Ułatwi sprawę prawidłowego odpoczynku i rozwoju fizycznego. > Dzieci z pierwszej zmiany będą miały do dyspozycji aquapark na drugiej zmianie. > > Natomiast te z drugiej zmiany będą mogły w komfortowych warunkach bawić się w > aquaparku w godzinach przedpołudniowych. Dzięki temu unikniemy natłoku i co > równie istotne wykorzystamy tak niezbędną dla miasta inwestycję. W sprawie > nauki języków obcych to raczej radzę wysłać dziecko do renomowanych ośrodków w > krajach zachodnich. Metodę tą sprawdzili koledzy z naszego ugrupowania, których > > dzieci wyjeżdżały do Oksfordu i Sorbony. Są zachwyceni postępem w nauce. > Pozdrawiam. Niech Cię kule ... Platformers! Pozdrawiam :-) Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrsesska Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.pop.e-wro.net.pl 08.07.03, 22:03 Drogi RAFISKU wez do porzadnej pracy a nie marnuj czasu na Forum .Za co Ci placa w tym Urzedzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrsesska Re: Wizje prezydenta Wrocławia na 2004 rok IP: *.pop.e-wro.net.pl 08.07.03, 22:08 Drogi Rafisku nie marnuj czasu na Forum wez sie do pracy.Za co ci placa w tym Urzedzie.Nie marnuj pieniedzy miasta . Odpowiedz Link Zgłoś