Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS)

10.09.07, 13:01
W dniach 16 – 22 września 2007 Dolnośląska Fundacja Ekorozwoju w ramach
mecenatu Gminy Wrocław organizuje obchody Europejskiego Tygodnia Mobilności
oraz Europejskiego Dnia Bez Samochodu. Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) i
Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu (ETZT) to ogólnoeuropejskie
inicjatywy mające na celu unaocznienie wpływu nadmiernego rozwoju motoryzacji
na środowisko oraz promowanie alternatywnych form transportu. W roku bieżącym
po raz kolejny Wrocław znalazł się w chlubnym kręgu miast organizujących
obchody Europejskiego Tygodnia Mobilności. Organizując tegoroczne obchody
Europejskiego Tygodnia Mobilności oraz Europejskiego Dnia Bez Samochodu,
zależy nam, by na uroczystym przejeździe rowerowym, który odbędzie się w
sobotę, 22. września, zebrać jak najwięcej rowerzystów. W ten sposób chcemy
pokazać, że są oni liczącą się grupą użytkowników dróg, których potrzeb i
interesów nie można pomijać.
Jako zapowiedź imprezy, na parę dni przed jej rozpoczęciem, planujemy
zorganizowanie ulicznego happeningu oraz konferencji prasowej, a także
rozwieszenie banerów. We Wrocławiu zbieramy się na narożniku Rynku i Placu
Solnego o godzinie 12.30. Przejazd rowerzystów rozpoczyna się o godzinie 13.00
i trwa około półtorej godziny. Zakończenie imprezy - impreza plenerowa -
planowane jest o godz. 16.00 na Wyspie Piasek. Będzie to piknik ekologiczny
oraz przedstawienie Teatru „Akademia Wyobraźni” wraz z oprawą muzyczną.
Wszystkim uczestnikom gwarantujemy wiele dobrej zabawy. Oprócz tego na
najaktywniejszych uczestników będą czekały drobne nagrody – niespodzianki.
W tym roku nasz przejazd zapowiada się bardzo wesoło. Atmosferę będzie
podgrzewała muzyka puszczana z systemu nagłaśniającego wiezionego na
platformie rowerowej i rikszach. Kolumnę rowerzystów będzie otwierała riksza z
bębniarzami. Całość będzie eskortowana przez policję.
Na przejazd zaprosiliśmy przede wszystkim zwykłych ludzi, a także organizacje
pozarządowe oraz znane osobistości i pracowników Urzędu Miasta.
Trasa przejazdu będzie biegła ulicami: Rynek – Plac Solny – Gepperta –
Kazimierza Wielkiego – Kołłątaja – Piłsudskiego – Podwale – Jagiełły – Dubois
– Drobnera – Sienkiewicza – Piastowska – Plac Grunwaldzki – Plac Powstańców
Warszawy – Oławska – Św. Katarzyny – Piaskowa – Wyspa Piasek.
W ramach promocji imprezy, oprócz szerokiej współpracy z mediami, wykonaliśmy
banery informacyjne oraz plakaty, ulotki i naklejki na kasowniki.
Kolejnym elementem obchodów Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu
jest Wystawa Fotograficzna na Wyspie Piasek (bulwar spacerowo – rowerowy),
która będzie prezentować wrocławskich rowerzystów. Fotografie były robione
przez cztery pory roku i w artystyczny sposób pokazują osoby używające roweru
do codziennej komunikacji na tle przeróżnych miejsc naszego miasta. Do
obejrzenia wirtualnej wersji Wystawy zapraszamy na stronę:
eko.org.pl/edbs2006/include/wrocekonbike.php
Serdecznie zapraszamy do udziału - szczególnie w Paradzie Rowerowej 22
Września !!! Poza tym chętne osoby zapraszamy do propagowania imprezy
(rozwieszanie plakatów, dystrybucja ulotek w zaprzyjaźnionych instytucjach i
wśród znajomych) !!!
    • Gość: Rowers Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 01:16
      Powstała już jakaś stronka o tym tygodniu? Bo chciałbym poznać cały program tego
      tygodnia i pozatym wtedy łatwiej powiadomić o tym większą ilość osób rozsyłając
      link.
      • adrenalize Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) 12.09.07, 11:40
        Hej !!! Jutro powinno być już info na stronce, bo nie mieliśmy jeszcze
        wszystkich informacji z Miasta, są pewne modyfikacje trasy. Jak tylko będzie to
        gotowe to od razu wklejam tu linka :o)
        I z góry dzięki za chęć zaangażowania w imprezę !!! Im nas będzie więcej tym
        lepiej - pokażmy, ile osób we Wrocku jeździ rowerem i że nie można nas
        lekceważyć !!!
        Pozdrawiam :o)
    • Gość: radek Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: 213.172.177.* 17.09.07, 16:56
      Zapraszamy na parade rowerowa i do ogladania wystawy fotograficznej
      szczegoly wydarzen w tygodniu mobilnosci na
      rowery.eko.org.pl/main/?ekran=1&aktualnosci=1&podkat=5&tab=news&id_art=608
      • Gość: :-/ Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.07, 09:47
        Mnie już taki jeden przeparadował. Z chodnika na ulicę, którą pojechał pod prąd,
        a potem znowu na chodnik. Część "uliczną" zaliczył przed maską mojego
        ruszającego już na skrzyżowaniu samochodu; jakbym puscił sprzęgło ćwierć sekundy
        wcześniej to bym go zgarnął.
        • Gość: Roman Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.korbank.pl 18.09.07, 10:35
          I po co wtręt w tym kontekście o jakimś głupku? W czasie parady
          natomiast bedziesz grzecznie czekał aż rowerzyści przejadą.
        • Gość: Mikołaj Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: 193.0.242.* 18.09.07, 10:44
          > Mnie już taki jeden przeparadował. Z chodnika na ulicę, którą pojechał pod prąd
          > ,
          > a potem znowu na chodnik. Część "uliczną" zaliczył przed maską mojego
          > ruszającego już na skrzyżowaniu samochodu; jakbym puscił sprzęgło ćwierć sekund
          > y
          > wcześniej to bym go zgarnął.

          No i co z tego? Bo nie bardzo widać, do czego nawiązujesz...
          • Gość: :-/ Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.07, 10:16
            Ano to z tego, że zamiast robić parady pokazujące to, co i tak wszyscy widzą,
            może lepiej by było się zabrać za edukowanie rowerzystów jak powinni jeździć?
            • Gość: Rowers Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 11:37
              A kto sie zabierze za edukowanie kierowców. Nie chce rozpoczynać kłótni kto
              łamie więcej przepisów ale miałe ostatnio podbną sytłacje tylko, że to kierowca
              spowodował zagrożenie.
              • Gość: :-/ Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.07, 10:02
                A czy kierowcy organizują parady, żeby się pokazać? No to dziękujemy Panu.
                • Gość: Rowers Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 12:10
                  A różnego rodzaju zloty, rajdy? To co? I pozatym ich widać codziennie jak
                  zatruwają środowisko bezcelu. I nie są ignorowani na drodze.
            • Gość: artek Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 13:40
              > Ano to z tego, że zamiast robić parady pokazujące to, co i tak
              > wszyscy widzą, może lepiej by było się zabrać za edukowanie
              > rowerzystów jak powinni jeździć?

              nie zamiast - oprócz tego!
              notabene taka edukacja winna dotyczyć każdego użytkownika dróg, nawet kierowców,
              a dotyczyć zachowania się w ruchu ulicznym na styku pieszy - kierowca - rowerzysta.
              w szczególności wyjaśnienie niuansów - dlaczego np. kierowcy nie lubią
              nieoświetlonych rowerów czy wjeżdżania na skrzyżowanie na czerwonym świetle,
              dlaczego piesi nie lubią rowerów na chodniku (i vice versa), czy dlaczego
              kierowca powinien uważać na przejazdy dla rowerzystów, szczególnie na
              skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną i zieloną strzałką. oczywiście również
              słów parę o zatrzymywaniu się na pasach i blokowaniu przejść/przejazdów czy
              zastawianiu chodników przy parkowaniu.

              tyle, że niekoniecznie winny robić to organizacje pozarządowe. to raczej winno
              leżeć w gestii jeśli nie ministerstwa transportu czy policji, to na pewno urzędu
              miasta. ot, na przykład zamiast wydawać pieniądze na malowanie kretyńskich
              bohomazów "chroń swą skroń" niech wydadzą broszurkę "bądź bezpieczny na drodze"!
              • Gość: :-/ Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.07, 10:06
                Tak ładnie zacząłeś, a potem żałosny zjazd "ale niech to zrobi ktoś inny, a
                najlepiej niech wyda broszurkę". To może od razu na mszę w intencji oświecenia?

                Kurde, zamiast puszczać parę w gwizdek, lepiej zróbcie akcję uświadamiającą i
                łapcie kolegów-rowerzystów w głupich miejscach tłumacząc im co zrobili źle i
                dlaczego. I, jak jesteście zorganizowaną grupą, to zbierzcie podpisy pod
                inicjatywą ustawodawczą o przywrócenie obowiązkowej karty rowerowej.
                • Gość: Rowers Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 12:14
                  No a czy ty zatrzymujesz kierowców łamiących przepisy?? Nie! CZłowieku od tego
                  jest policja. Żyjemy w kraju w którym istnieje jakieś prawo i są odpowiednie
                  organy, które te prawo mają egzekwować.
                • Gość: artek Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 13:17
                  > Tak ładnie zacząłeś, a potem żałosny zjazd "ale niech to zrobi ktoś
                  > inny, anajlepiej niech wyda broszurkę".

                  a niby dlaczego ja mam się tym zajmować? jako niezaangażowana osoba fizyczna
                  edukuję swoje dzieciaki i to mi w zupełności wystarcza. a zawodowo zajmuję się
                  zupełnie czymś innym.

                  > Kurde, zamiast puszczać parę w gwizdek, lepiej zróbcie akcję
                  > uświadamiającą i łapcie kolegów-rowerzystów w głupich miejscach
                  > tłumacząc im co zrobili źle i dlaczego.

                  proszę podaj podstawę prawną do takiej działalności. bo akurat raczyłeś wymienić
                  to co jest w zakresie działalności policji czy straży miejskiej. czyli
                  instytucji które ja wymieniłem jako władne do prowadzenia m.in. działalności
                  edukacyjnej w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego.

                  > I, jak jesteście zorganizowaną grupą, to zbierzcie podpisy
                  > pod inicjatywą ustawodawczą o przywrócenie obowiązkowej
                  > karty rowerowej.

                  przecież jest obowiązkowa - dla młodzieży do 18-go roku życia.
                  robiona jest w szkole, w 4-tej klasie na zajęciach z wychowania komunikacyjnego.
                  a jeśli myślisz, że posiadaczowi takiej karty po kilku-kilkunastu latach
                  cokolwiek jeszcze w głowie zostanie - to się grubo mylisz.
                  a jeśli miałbym się do jakiejś akcji dołączyć, to do takiej która nakazywałaby
                  weryfikację uprawnień prowadzenia pojazdów mechanicznych co 5 czy 10 lat.
                  podobnie jak innych uprawnień państwowych - sepowskich, budowlanych czy gazowych ...
                  • Gość: :-/ Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.07, 10:47
                    Skoro adwokatujesz w tej sprawie, to traktuję Cię tak samo jak organizatorów,
                    żeby się nie gubić w detalach. Oczywiście de facto odnoszę się do tych od
                    parady (tylko że oni klasycznie rzucają trochę spamu i nie odpowiadają na pytania).

                    Skoro pytasz o podstawę prawną, to jest to ta sama podstawa, która pozwala
                    rozdawać ulotki kierowcom. Czy ja mówię o wystawianiu mandatów? Każdemu wolno
                    zagadnąć na ulicy innego człowieka i powiedzieć mu, że rowerem nie jeździ się po
                    chodniku. O jaką podstawę prawą pytasz więc?

                    A obowiązkowośc karty rowerowej poniżej 18, to żadna obowiązkowość. Przeważająca
                    większość tych co jeżdżą rowerami po ulicach (szeroko rozumianych) jest starsza
                    i bardzo wątpię, czy kiedykolwiek widzieli na oczy PoRD.
                    • Gość: artek Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 11:27
                      > Skoro adwokatujesz w tej sprawie,

                      nie wiem skąd to mniemanie, w tym wątku wypowiedziałem się jedynie na temat
                      twojej edukacyjnej propozycji.

                      > Skoro pytasz o podstawę prawną, to jest to ta sama podstawa,
                      > która pozwala rozdawać ulotki kierowcom. Czy ja mówię o
                      > wystawianiu mandatów? Każdemu wolno zagadnąć na ulicy innego
                      > człowieka i powiedzieć mu, że rowerem nie jeździ się po
                      > chodniku. O jaką podstawę prawą pytasz więc?

                      o podstawę prawną do zaproponowanego przez ciebie działania - cytuję:

                      "łapcie kolegów-rowerzystów w głupich miejscach tłumacząc im co zrobili źle i
                      dlaczego"

                      > A obowiązkowośc karty rowerowej poniżej 18, to żadna obowiązkowość.

                      prawda? a skoro robi się ją w szkole, w 4 klasie - to oznacza ni mniej ni
                      więcej, że posiada ją teoretycznie każdy uczeń.


                      > Przeważająca większość tych co jeżdżą rowerami po ulicach
                      > (szeroko rozumianych) jest starsza i bardzo wątpię, czy
                      > kiedykolwiek widzieli na oczy PoRD.

                      ja również. a nawiązując w tym miejscu do mojej propozycji weryfikacji prawa
                      jazdy - niestety powyższe dotyczy również starszych kierowców, którzy pord
                      czytali ostatni raz w przed egzaminem (a jakie wtedy były egzaminy to ja dobrze
                      pamiętam - egzaminatorem był instruktor). i w związku z tym mało który kierowca
                      jest na bieżąco ze zmianami w prawie, a jest ich (szczególnie po bardzo dużej
                      nowelizacji w 2002 roku) dużo więcej niż tylko obowiązek zapinania pasów i
                      zapalania świateł.
                      wystarczy wspomnieć o ciągle pokutującym określeniu "ścieżki rowerowe", podczas
                      gdy w pord od wielu lat mamy określenie "drogi dla rowerów". niuans? może, ale
                      świadczy to o ludziach dokładnie tak samo jak jazda w mieście "na pamięć".
                      • Gość: :-/ Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.07, 12:22
                        > > Skoro adwokatujesz w tej sprawie,
                        >
                        > nie wiem skąd to mniemanie, w tym wątku wypowiedziałem się jedynie na temat
                        > twojej edukacyjnej propozycji.

                        No to po co się odzywałeś jakbym żądał, żebyś to robił osobiście, skoro nie
                        pisałem bezpośrednio do Ciebie?

                        > o podstawę prawną do zaproponowanego przez ciebie działania - cytuję:
                        >
                        > "łapcie kolegów-rowerzystów w głupich miejscach tłumacząc im co zrobili źle i
                        > dlaczego"

                        A jaka do tego jest potrzebna podstawa prawna? Do zapytania o godzinę
                        przypadkowego przechodnia też potrzebujesz podstawy prawnej? Do ostrzeżenia "ma
                        pan całkiem rozpięty plecak" też? To zażądania "nie rzucaj petów na chodnik" tez
                        potrzebujesz podstawy prawnej?

                        > > A obowiązkowośc karty rowerowej poniżej 18, to żadna obowiązkowość.
                        >
                        > prawda? a skoro robi się ją w szkole, w 4 klasie - to oznacza ni mniej ni
                        > więcej, że posiada ją teoretycznie każdy uczeń.

                        No to niech aktywiści zgłoszą wniosek o urealnienie tego dokumentu. I
                        obowiązkowe używanie przez każdego - jak ktoś sie nim podtarł po końcu 4. klasy,
                        to niech robi na nowo, tym lepiej.

                        • Gość: artek Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 12:55
                          > No to po co się odzywałeś jakbym żądał, żebyś to robił osobiście,
                          > skoro nie pisałem bezpośrednio do Ciebie?

                          rotfl
                          kpisz czy o drogę pytasz?
                          to jest forum dyskusyjne na którym pisać może każdy.
                          skoro chcesz uzyskać odpowiedź od organizatora - adresuj swego rozmówcę
                          precyzyjnie, a nie kieruj wezwania do jakiś enigmatycznych "ich" czy ich
                          "kolegów rowerzystów".

                          > > "łapcie kolegów-rowerzystów w głupich miejscach tłumacząc im
                          > >co zrobili źle i dlaczego"
                          >
                          > A jaka do tego jest potrzebna podstawa prawna?
                          > Do zapytania o godzinę przypadkowego przechodnia też
                          > potrzebujesz podstawy prawnej?

                          wyraźnie napisałeś _łapcie_!!
                          proszę zatem nie wykręcaj kota ogonem.
                          ocena co jest wykroczeniem (czy przestępstwem) a także "łapanie" sprawców
                          wykroczeń (w szczególności drobnych wykroczeń drogowych) _nie_ należy do
                          prerogatyw obywatela. tym zajmują się ściśle określone, odpowiednio przeszkolone
                          i wyekwipowane służby. co szczegółowo określone jest w odpowiednich ustawach.
                          skoroś kierowca, to przypuszczalnie znasz opisany w pord tryb w jakim policja
                          może zatrzymywać pojazdy. w pord nie ma żadnej wzmianki o tym, że postronna
                          osoba ma prawo do zatrzymania jadącego pojazdu w celu choćby upomnienia! nie
                          wiem czy zdajesz sobie sprawę z faktu, że nawołujesz do łamania prawa!
                          a jeśli masz na myśli jakieś nieumundurowane formacje cywilne to informuję, że
                          ormo zlikwidowano już jakiś czas temu.

                          nota bene tacy sami ci "koledzy rowerzyści" jak i "koledzy kierowcy"...

                          > No to niech aktywiści zgłoszą wniosek o urealnienie tego dokumentu.

                          phi, a dlaczego zrzucasz swoje widzicisię na jakiś aktywistów? wykaż się sam
                          jakąś obywatelską inicjatywą - to tobie na obowiązkowej karcie rowerowej zależy.
                          zatem - zrób to sam. zgłoś inicjatywę legislacyjna, zbierz 100000 podpisów i tak
                          dalej ...
                          • Gość: :-/ Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 22:29
                            > to jest forum dyskusyjne na którym pisać może każdy.
                            > skoro chcesz uzyskać odpowiedź od organizatora - adresuj swego
                            rozmówcę
                            > precyzyjnie, a nie kieruj wezwania do jakiś enigmatycznych "ich"
                            czy ich

                            Jak się nie poczuwasz do obowiązku organizowania takich rzeczy, to
                            po prostu się na ich temat nie wypowiadaj, bo co merytorycznego
                            możesz wnieść w takiej sytuacji? Oczywiście, wolno Ci pisać, ale nie
                            masz takiego obowiązku, więc nie hamletyzuj.

                            > wyraźnie napisałeś _łapcie_!!
                            > proszę zatem nie wykręcaj kota ogonem.

                            No napisałem. I co? A jak ktoś powie "złap mnie telefonem w
                            niedzielę" to też będziesz pytał o podstawę prawną? Albo jak
                            powie "spróbuj złapać Kowalskiego zanim wyjdzie do domu"? Kurde,
                            najpierw to zdaje się Ty nadajesz słowu "kolizja" jakieś
                            siedmiorzędne znaczenia kiedy mowa jest w oczywisty sposób o ruchu
                            drogowym, a teraz w słowie "złapać" dosukujesz się li i jedynie
                            konotacji z aresztowaniem? (Co prawda niezbyt mnie to dziwi,
                            zdążyłem już poznać Twoje metody na odwracanie kota ogonem
                            (oczywiście zaraz typowo wyjedziesz z żalem że mam do Ciebie jakąś
                            osobistą urazę i sie wyżywam))

                            >nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z faktu, że nawołujesz do łamania
                            prawa!
                            Gó.. prawda, koleżko. Każdemu wolno zagadnąć innego obywatela i
                            powiedzieć mu dowolną niezakazaną prawem rzecz - w tym przypadku
                            zwrócić uwagę na sposób jazdy rowerem. Oczywiście ten zagadnięty
                            może się wypiąć tyłkiem w lycrowych majtkach i odpedałować dalej.
                            Gdzie tu widzisz jakieś naruszanie prawa?

                            > phi, a dlaczego zrzucasz swoje widzicisię na jakiś aktywistów?
                            wykaż się sam
                            > jakąś obywatelską inicjatywą - to tobie na obowiązkowej karcie
                            rowerowej zależy

                            A aktywistom zależy na poprawie ciężkiego losu rowerzystów. Więc ja
                            im daję propozycję. Oczywiście ona wymaga większego nakładu pracy
                            niż bezproduktuwne paradowanie rowerami od święta, więc na stówę
                            zostanie zignorowana, ale to ich problem.

                            • Gość: Rowers Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 22:59
                              Jak to czytam to mi sie słabo robi. Zrobienie obowiązkowej karty rowerowej jest
                              bezcelowe. A to z prostej przyczyny. Po roku czasu i tak praktycznie każdy
                              będzie pamiętał tylko śladowe ilości tego czego nauczył sie na egzamin. Tak samo
                              jak z prawem jazdy. Prawie każdy kierowca, który ma prawko od paru lat
                              rozwiązując test łapie około 6 błędów nie wspominając już o sposobie jazdy,
                              która w niczym nie przypomina tej na egzaminie. Tak więc ta karta rowerowa nie
                              ma kompletnie sensu bo podstawy zna chyba każdy kto porusza sie po
                              mieście(przynajmniej ja nie znam osoby, która nie wie że prawa strona ma
                              pierszeństwo albo nie wie jak wygląda znak ustąp pierszeństwa). A pozatym dóża
                              część rowerzystów i tak posiada prawa jazdy i tym sposobem posiada dokument,
                              który uprawnia ich do poruszania sie ulicami.

                              > A aktywistom zależy na poprawie ciężkiego losu rowerzystów. Więc ja
                              > im daję propozycję. Oczywiście ona wymaga większego nakładu pracy
                              > niż bezproduktuwne paradowanie rowerami od święta, więc na stówę
                              > zostanie zignorowana, ale to ich problem.

                              A wytłumaczysz w jaki sposób obowiązkowa karta rowerowa miała by polepszyć jak
                              napisałeś: "ciężki los rowerzystów"?
                              • Gość: Roman Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.korbank.pl 22.09.07, 03:32
                                Nie pojmuję po co wdajecie się w pyskówki ze sleshowatym trollem. On
                                ma z tego niebywałą radochę (może jako substytut nierealizacji na
                                innym polu) i nigdy nie ustąpi, ani nie przyzna racji.
                                • Gość: Mikołaj Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: 193.0.242.* 24.09.07, 10:14
                                  > Nie pojmuję po co wdajecie się w pyskówki ze sleshowatym trollem.

                                  Przepraszam, z jakim trollem? sleshowatym? Powiedziałbym, że nie rozumiem slangu
                                  internetowo-młodzieżowego, gdyby nie to, że masz dokładnie dwa razy tyle lat co ja.
                                  • Gość: Roman Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 12:02
                                    To nie zaden slang lecz moja radosna twórczość: sleshowaty od nicku
                                    z "/".
                                    • Gość: Mikołaj Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: 193.0.242.* 24.09.07, 13:44
                                      Znak '/' to slash a nie slesh. Zresztą bardzo ładnie się nazywa po naszemu:
                                      ukośnik (choć nie wiem, czy to jest jakaś formalna nazwa taka jak np. przecinek
                                      czy średnik).
                              • Gość: :-/ Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.07, 10:12
                                > jak z prawem jazdy. Prawie każdy kierowca, który ma prawko od paru lat
                                > rozwiązując test łapie około 6 błędów nie wspominając już o sposobie jazdy,
                                > która w niczym nie przypomina tej na egzaminie. Tak więc ta karta rowerowa nie
                                > ma kompletnie sensu bo podstawy zna chyba każdy kto porusza sie po
                                > mieście(przynajmniej ja nie znam osoby, która nie wie że prawa strona ma

                                Chcesz powiedzieć, że nie ma sensu bawić się w prawa jazdy i każdy powinien móc
                                po prostu kupić sobie samochód i jeździć?

                                • Gość: Rowers Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 10:34
                                  > Chcesz powiedzieć, że nie ma sensu bawić się w prawa jazdy i każdy powinien móc
                                  > po prostu kupić sobie samochód i jeździć?

                                  To już Ty powiedziałeś.
                                  • Gość: :-/ Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.07, 11:41
                                    Ależ to jest logiczny wniosek z tego co TY piszesz. Skoro dokument uprawniający
                                    do kierowania pojazdem jest bez sensu, bo jakoby po roku nikt nic nie pamięta,
                                    to po co w ogóle prawa jazdy?
                                    • Gość: turysta Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.szczecin.mm.pl 27.09.07, 15:37
                                      Gość portalu: :-/ napisał(a):

                                      > Ależ to jest logiczny wniosek z tego co TY piszesz. Skoro dokument uprawniający
                                      > do kierowania pojazdem jest bez sensu, bo jakoby po roku nikt nic nie pamięta,
                                      > to po co w ogóle prawa jazdy?

                                      Bo samochód to jakby nieco inny kaliber, niż rower. Dlatego.
                                      Proponujesz wprowadzenie czegoś, co nie ma miejsca w żadnym innym kraju Europy. Na dodatek chcesz tego w kraju, w którym rowerzysta ma najbardziej przechlapane jako użytkownik drogi, choćbym nie wiem, jak przepisowo jeździł.
                                      • Gość: Rowers Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 21:08
                                        Zgadzam sie z przedmówcą.
                                        Można to zrobić na przykładzie(wymyślonym na potrzeby tego postu). Jedzie rower:
                                        prędkość 50km/h wpada wjeżdża w przystanek. Wynik rowerzysta ląduje w szpitalu i
                                        możliwe że stłucze sie szyba z wiaty.
                                        Jedzie samochód: ta sama prędkość wjeżdża w przystanek. Wynik kieroweca
                                        najprawdopodbniej wyjdzie bez obrażeń, przystanek zostanie dosyć mocno
                                        przekształcony a jeżeli ktoś stał na przystanku to najprawdopodobniej trafi do
                                        szpitala.
                            • Gość: artek Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.wro.vectranet.pl 22.09.07, 06:20
                              > Jak się nie poczuwasz do obowiązku organizowania takich rzeczy, to
                              > po prostu się na ich temat nie wypowiadaj,

                              albowiem ponieważ dlaczego nie?

                              > bo co merytorycznego
                              > możesz wnieść w takiej sytuacji?

                              czyżby moje uwagi na temat ewentualnej zawartości były mało merytoryczne? mam
                              przeciwne zdanie.

                              > > wyraźnie napisałeś _łapcie_!!
                              > > proszę zatem nie wykręcaj kota ogonem.
                              >
                              > No napisałem. I co? A jak ktoś powie "złap mnie telefonem w
                              > niedzielę" to też będziesz pytał o podstawę prawną?

                              że też tracisz tyle energii na wykręcanie się od prostego stwierdzenia: "sorry,
                              nie mam racji" ....
                              tak ci ciężko przechodzi to przez gardło?
                              ustawa prawo o ruchu drogowym niezwykle wyraźnie precyzuje kto i w jaki sposób
                              ma prawo do interwencji i pouczania prowadzących pojazdy. zanim coś
                              zaproponujesz, pomyśl ..

                              > >nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z faktu, że nawołujesz do
                              > >łamania prawa!
                              > Gó.. prawda, koleżko. Każdemu wolno zagadnąć innego obywatela i
                              > powiedzieć mu dowolną niezakazaną prawem rzecz - w tym przypadku
                              > zwrócić uwagę na sposób jazdy rowerem

                              zatem z "łapcie" zrobiło się "zagadnąć". ciekawostka ;)))
                              niech nikt nam nie wmówi, że białe jest białe ...

                              > A aktywistom zależy na poprawie ciężkiego losu rowerzystów.

                              no nie przesadzajmy, po co tak górnolotnie i z grubej rury? od poprawy ciężkiego
                              losu mamy wszelkiej maści polityków. tu chodzi wyłącznie o drogi i przepisy.

                              > Więc ja im daję propozycję. Oczywiście ona wymaga większego
                              > nakładu pracy niż bezproduktuwne paradowanie rowerami od święta,
                              > więc na stówę zostanie zignorowana, ale to ich problem.

                              myślę, że akurat twoim ulubionym aktywistom karta rowerowa jest tak samo
                              potrzebna jak tobie, zaś przepisy ruchu drogowego znają o wiele lepiej niż ty.
                              więc to nie ich problem. w tym zakresie każdy odpowiada za siebie. również przed
                              sądem.

                              ponawiam propozycję - to twój problem i twoja zachcianka - więc sam się tym
                              zajmij, albo, skoro się nie poczuwasz do obowiązku organizowania takich rzeczy,
                              to po prostu się na ich temat nie wypowiadaj, bo co merytorycznego możesz wnieść
                              w takiej sytuacji?
                              • Gość: :-/ Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.07, 10:09
                                > zatem z "łapcie" zrobiło się "zagadnąć". ciekawostka ;)))
                                > niech nikt nam nie wmówi, że białe jest białe ...

                                Nic się nie musiało robić. Od samego początku przecież było to oczywiste. Język
                                polski jest całkiem bogaty w synonimy. Ale masz rację, Tobie nikt nie wmówi że
                                białe jest białe, jeżeli wcześniej sobie wymyśliłeś, że zielone.

                                > potrzebna jak tobie, zaś przepisy ruchu drogowego znają o wiele lepiej niż ty.

                                Jakież to urocze. Nie masz pojęcia co ja wiem o PoRD, ale skoro się z Toba nie
                                zgadzam, to na pewno nie wiem nic, prawda?

                                A aktywiści, jak zwykle, milczą. Para poszła w gwizdek i teraz trzeba nagotować
                                nowej i znaleźć jakąś fajną, bezużyteczną trąbę. I znowu będzie można się
                                rajcować jak to się zadziałało dla propogowania roweryzmu.
    • radez77 Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) 17.09.07, 23:07
      Jak informuje portal PKP, z okazji obchodzonego Europejskiego Tygodnia
      Zrównoważonego Transportu, w czasie całego weekendu 21 – 23 września br.
      pasażerowie pociągów PKP Przewozy Regionalne będą mogli bezpłatnie przewieźć
      rower. Warunkiem jest posiadanie w trakcie podróży ważnego biletu na przejazd.

      Rower można przewieźć w wagonie (przedziale) specjalnie przystosowanym do tego.
      Jeśli takiego nie ma w składzie pociągu, pojazd należy umieścić w pierwszym
      przedsionku pierwszego wagonu lub w ostatnim przedsionku ostatniego wagonu. W
      pociągach elektrycznych rower można wstawić do przedziału przeznaczonego dla
      podróżnych z większym bagażem ręcznym.
      • Gość: Damian Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: 212.127.91.* 19.09.07, 18:04
        O. no to trzeba gdzieś jechać w weekend :)
    • Gość: samochodziarz Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.nat.tvk.wroc.pl 23.09.07, 22:48
      Proszę częściej organizować dzień bez samochodu. Robi się luźniej na
      ulicach i nareszcie można bardzo przyjemnie pojeździć sobie po
      mieście...samochodem.
      • Gość: Rowers Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 01:07
        Nie wiem co przyjemnego jest w jeżdżeniu po mieście. Osobiście wole sie wyrwać
        za miasto i powdychać troche świerzego powietrza.
        • Gość: samochodziarz Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: *.um.wroc.pl 24.09.07, 10:15
          A jakie to jest świeRZe powietrze.
          • Gość: Damian Re: Europejski Dzień Bez Samochodu (EDBS) IP: 212.127.91.* 24.09.07, 17:57
            Pojedź sobie np w góry tam jest swieze powietrze :) Ja np zrobiłem tak w sobote
            pojechałem do czech za łączną kwotę 13,93 zł :)
Pełna wersja