Dodaj do ulubionych

Strajk komorkowy

11.07.03, 14:30
>>Na pewno jestes uzytkownikiem telefonu komórkowego, bo w dzisiejszych
czasach coraz trudniej jest sobie wyobrazic zycie bez 'komóry'. Dzwonimy,
wysylamy sms-y, a to wszystko kosztuje. Nie jest to jakis koszmarny wydatek,
bo stac na niego wielu ludzi, abonentów przybywa w szybkim tempie, jednak
Polska to dziwny kraj....... Porównujac ceny abonanamentow z innymi krajami w
stosunku do zarobków Niemców, Francuzów czy Hiszpanów wychodzi na to, ze
rozmowy w Polsce sa przerazliwie drogie. Niby wraz z postepem ceny ciagle
spadaja, ale nadal nie sa zadowalajace. Co wiec robic? Czy mozemy miec
jakikolwiek wplyw na spadek cen?
OWSZEM!
Wystarczy dac sygnal operatorom, ze nie podobaja im sie wysokie oplaty za
telefon. Jak to wyrazic? Umówmy sie, ze 15 lipca (pozostalo kilka dni - czas
by przekazac ta informacje jak najwiekszej liczbie ludzi) ograniczymy
uzywanie naszego telefonu do minimum, czy wrecz wylaczymy na caly dzien
telefon (najlepiej by bylo), tzn. zanim zadzwonisz czy wyslesz sms-a 5 razy
sie zastanowisz, czy na prawde cos sie stanie, jesli nie zadzwonisz. Jezeli
ten "strajk" wypali i w telewizyjnych wiadomosciach uslyszymy o stratach
operatorów tytulem tego wlasnie strajku, da to na pewno do myslenia ludziom,
od których to wszystko zalezy i taka akcje bedzie mozna powtarzac, az w koncu
szanowni operatorzy obniza oplaty. Co ci szkodzi spróbowac?
A moze 15 lipca oglosimy Dniem Bez Telefonu?
Przekaz ta informacje przez GG, maila lub w inny sposób znajomym. Ta akcja
naprawde moze sie udac, a Ty sie mozesz do niej przyczynic!<<
Obserwuj wątek
    • Gość: duzY Jestem za. IP: *.dtvk.tpnet.pl 11.07.03, 14:48
      Mając watpliwości co do powszechności ograniczenia lub zaprzestania w tym dniu
      uzytkowania telefonów komórkowych sam postaram się ograniczyć jego
      wykorzystanie do minimum. Zyska na tym Dialog (ptrzerzucę się na tel.
      stacjonarny).
      • misiamisia Re: Jestem za. 12.07.03, 11:10
        :c)))
    • Gość: karpan Re: Strajk komorkowy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.03, 23:00
      jestem jak najbardziej za tym pomysłem.
      Wyłączę swój tel. nawet na tydzień.
      pozdrawiam
    • Gość: piotr Re: Strajk komorkowy IP: 81.168.247.* 13.07.03, 14:19
      Jestem za
    • 1ow Re: Strajk komorkowy 13.07.03, 15:47
      No dobra wyłączę ale co to da?
      Jak nie zadzwonię 15 będę musał nadrobić to 16 (raczej nie dzwonię bez
      potrzeby). Płacę zgodnie z tym co przewidywała umowa. Nie przeczę, że chciałbym
      mniej :)

      Idąc dalej za pomysłem, można by zastanowić się co jeszcze jest u nas za
      drogie? Pewnie trzeba będzie ogłosić dzień bez wszystkiego?

      A może lepiej zastanowić się co robić, żebyśmy mieli większe dochody? Żeby
      pracę, przy uczciwym podejściu, nie było tak trudno.

      Pomyślmy o Jednomandatowych Okregach Wyborczych.
      Ceny od tego jurto nie spadną ale myślę, że to dobry początek drogi.

      pozdrowienia
      • kryniagr Re: Strajk komorkowy 13.07.03, 21:23
        1ow napisał:

        > No dobra wyłączę ale co to da?
        > Jak nie zadzwonię 15 będę musał nadrobić to 16 (raczej nie dzwonię bez
        > potrzeby). Płacę zgodnie z tym co przewidywała umowa. Nie przeczę, że
        chciałbym
        >
        > mniej :)
        >
        > Idąc dalej za pomysłem, można by zastanowić się co jeszcze jest u nas za
        > drogie? Pewnie trzeba będzie ogłosić dzień bez wszystkiego?
        >
        > A może lepiej zastanowić się co robić, żebyśmy mieli większe dochody? Żeby
        > pracę, przy uczciwym podejściu, nie było tak trudno.
        >
        > Pomyślmy o Jednomandatowych Okregach Wyborczych.
        > Ceny od tego jurto nie spadną ale myślę, że to dobry początek drogi.
        >czy w kazde opinie na forum musicie wplatac watki polityczne ludzie dajcie
        sobie spokoj ............ to juz jakas paranoia tu chodzi poprostu tylko o nie
        uzywanie telefonu komorkowego dn. 15 lipca..pozdr
        > pozdrowienia
        • 1ow Re: Strajk komorkowy 14.07.03, 01:13
          kryniagr napisała:

          > czy w kazde opinie na forum musicie wplatac watki polityczne ludzie dajcie
          > sobie spokoj ............ to juz jakas paranoia tu chodzi poprostu tylko o
          > nie uzywanie telefonu komorkowego dn. 15 lipca.

          Apel jest umotywowany wysokimi cenami takich usług w stosunku do naszych
          dochodów. Nasze ubustwo bierze się m.in stąd, że dajemy politykom wolną rękę i
          na własne życzenie ubezwłasnowolniamy się. Ruch JOW jest raczej obywatelski niż
          polityczny (nie zamierza powoływać partii) i idzie w kierunku "mniej
          politykierstwa - więcej odpowiedzialności". Wierz mi, izolowanie się od tych
          spraw to uciekanie od normalności, także od relatywnie tanich połączeń.
    • Gość: r2 Re: Strajk komorkowy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 07:43
      a co to za bzdury?? Każdy kto kupuje telefon wie co robi bo jest pełnoletni i
      widzi co podpisuje w umowie. Można telefon wyłaczyć na miesiąc cały czy nawet
      zanurzyć w toalecie i kogo to będzie obchodziło??- abonament zapłacić trzeba bo
      tak to jest skalkulowane. A jak ktoś ma pre-paid'a to tym bardziej dla
      operatora jest to obojętne czy dzwoni czy nie. Do momentu gdy nie wejdą inni
      operatorzy na rynek to ceny nie spadną. tak to już jest :(
      na ale powodzenia
      • Gość: STrup To wcale nie jest bzdura! IP: *.chem.uni.wroc.pl 14.07.03, 14:01
        Gość portalu: r2 napisał(a):

        > a co to za bzdury?? Każdy kto kupuje telefon wie co robi bo jest pełnoletni i
        > widzi co podpisuje w umowie. Można telefon wyłaczyć na miesiąc cały czy nawet
        > zanurzyć w toalecie i kogo to będzie obchodziło

        Po pierwsze mamy w Polsce niewielki wybor operatorow, ktorzy czuja sie troche
        jak monopolisci. Umowy tez nie negocjujesz, bo ci operator takiej mozliwosci
        nie daje.
        Po drugie Misiamisia proponuje tzw. obywatelski (konsumencki)
        SYGNAL: "Jestescie za drodzy. Nam, klientom, wasza pazernosc sie nie podoba".
        Po trzecie gremialne ograniczenie rozmow przez komorki w ciagu tylko jednego
        dnia naprawde da sie przeliczyc na pieniadze. I to na tyle duze, ze sie
        operatorzy troche podrapia po glowie.
        Ja osobiscie nie mam komorki bo uwazam, ze sa za drogie w eksploatacji. A wiec
        czekam i szlag mnie trafia, bo w bogatych krajach zachodnich telefonia
        komorkowa jest tansza niz u nas.
        Jestem za strajkiem w wersji proponowanej przez Misiemisie!
        • szymeck Re: To wcale nie jest bzdura! 14.07.03, 18:07
          Zgadzam się. Oddolna inicjatywa miewa czasami pozytywne skutki. Ceny połączeń
          są faktycznie zbyt wysokie, a taką postawą można dać poważny sygnał naszym
          drogim operatorom.
          Osobiście jutro wyłączę swój telefon.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka