Gość: Jarosz
IP: 195.116.104.*
25.04.01, 14:37
Zauważyliście może przy okazji rankingu wyższych uczelni "Perspektyw", jak to
się wypowiadał Pan Rektor (albo Prorektor) Politechniki Wrocławskiej, że
krzewią ostro kulturę i za to m.in. zyskali w punktacji. To ja chciałbym
zwrócić uwagę, że tak bardzo ZASŁUŻONY dla krzewienia DKF Politechnika jest od
roku na wygnaniu, tzn. nie gra w ogóle. Dlaczego? Ano najpierw się odbywał
remont sali, a później się okazało, że Panowie Inżynierowie, podpierając się
swymi niewątpliwymi kompetencjami, nie przewidzieli, iż aby można było filmy
wyświetlać, trzeba połączyć kabinę projekcyjną z systemem głośników na sali.
Efekt? Niebyt DKF-u. Cały sezon trwają tylko przepychanki, kto się ma tym
nagłośnieniem zająć.
Proponuję, aby wypowiedzieli się tu wszyscy ci, którym zależy, żeby istniało
takie miejsce, gdzie można by sobie pooglądać dobre kino, jakiego się nigdzie
indziej nie uświadczy. Co robić? Może zarzucić rektora mailami? Może jakieś
petycje, pikiety, Bóg wie co? Bujać Siecią i tupać pod drzwiami! Może któreś
poskutkuje, tym bardziej że wiem, iż osamotniony nie jestem.