elly2
23.10.07, 01:14
PO wprawdzie wygrała wybory ale przewaga nad PIS to jedynie ok. 9
pktów procentowych ( wg wyników nieoficjalnych jeszcze).
Nie jest to zwycięstwo oszałamiające i przytłaczające.
PIS otrzymała większe poparcie niż w poprzednich wyborach .
To też o czymś świadczy. Życie jednak toczy się dalej. Zwycięska PO
dobierze sobie koalicjanta i zacznie tworzyć cuda , których z
pewnością pragnie i czeka na nie z utęsknieniem całe społeczeństwo a
zwłaszcza pracująca i niezasłużenie biedniejsza, większa jego część
w tym służba zdrowia, nauczyciele, policja itd...To oni są w sercu
Platformy, jak sama mówiła więc nie muszą się obawiać o przyszłość.
Będziemy obserwować czy PO spełni wyborcze obietnice już od zaraz.
A po 2 latach społeczeństwo dokona pierwszego rozliczenia tak jak
dokonywała tego PO po 2 latach trudnych rządów PIS-u. Jak się nie
uda to niech PO nie mydli oczu ludziom, że za krótko, że z
koalicjantem nie można się dogadać , że państwo biedne, że panują
wirusy ( hahaha) ...