misiakuu
14.12.07, 12:02
Protestuję przeciwko karygodnemu i jawnemu łamaniu prawa! Człowiek z ulicy od wielu miesięcy czekałby na roztrzygnięcie sprawy siedząc w areszcie. Poza tym nie może być mowy o obronie własnej w warunkach bezpośredniego zagrożenia życie - slędzę tę sprawę od początku i udowodniono już, jaki przebieg miała sytuacja. Podkreślam - nie interesują mnie poglądy polityczne. Ale widząc plakat z podobizną człowieka, który zabił (nieumyślnie), a na nim słowa odwaga i honor, to krew mnie zalewa i gardzę takim człowiekiem. Zastanawiam się, że też nie jest mu wstyd. To do pana, panie Jackiewicz. Gardzę!! I mam nadzieję, że ta sprawa tak się nie skończy. Z pozdrowieniami...