Dodaj do ulubionych

@#$ częstochowskie drogi

09.12.07, 13:11
Nic nowego chyba nie wniosę - ale sobie przynajmniej ulżę..
Czemu wjeżdżając do naszego świętego miasteczka niemalże z dowolnej
strony ...zaczynam to czuć?
Łomot jakbym na polną drogę wyjechał...
Kto personalnie w administracji p. wrony odpowiedzialny jest za stan
naszych (częstochowskich) dróg? Kto aceptuje łatanie ponaprawowe -
bylejakie wrzucenie asfaltu w dziurę i udeptanie gumofilcami?
Co za ćwierćmózg pozwala na świeżopołozonej nawierzchni wycinać łaty
i zalepiać je jakimś lepikiem z konewki?

a druga sprawa...
czy ktoś kontroluje czasem sygnalizacje świetlne?
Na ukochanej jedynej TRASIE - korki w godzinach szczytu - przecież
to zdecydowanie wada nastawów czasu świateł...
Czy nikt tym się nie zajmuje?
Rozumiem że spalamy w korkach własne paliwo - i urzędnicy mają to w
nosie - bo oni pokonuja tylko drogę UM->domek...
Obserwuj wątek
    • Gość: Akagi Re: @#$ częstochowskie drogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.07, 14:06
      Zapomnaiłes dodać droge UM-domek,słuzbowymi samochodami lub prywatnymi na koszt
      podatników / ryczałt/
      • Gość: re Re: @#$ częstochowskie drogi IP: *.profiline.pl 09.12.07, 15:53
        jedyny, nieomylny dyrektor augustyn.
        • Gość: bartek Re: @#$ częstochowskie drogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.07, 21:59
          Masz racje kolego wjezdzajac do naszego miasta rowno ze
          znakiem "czestochowa" zaczynaja sie dziury z kazdej strony, gminne
          drgi sa w lepszym stanie, nic nie zdzialamy - mozemy sie przesiasc
          na terenowki
    • lookas.prv.pl @#$ częstochowska mentalność 10.12.07, 08:43
      Ciekawa sprawa.

      Stanu częstochowskich czy ogólnie polskich dróg nikt nie kwestionuje - porażka
      na całej linii i zero perspektyw na lepsze zmiany.

      Chcę tylko przypomnieć, że gdy pojawia się jakikolwiek artykuł o drogach
      rowerowych czy rowerzystach to zawsze razem z nim pojawiają się komentarze w
      stylu "zawsze można zejść z rowerka i przeprowadzić". Piszę o tym ponieważ chcę,
      aby również kierowcy zdali sobie sprawę z tego, że tak jak oni narzekają na stan
      częstochowskich ulic tak samo i rowerzyści mają prawo do krytyki i domagania
      się, aby dla nich budowano i remontowano drogi rowerowe. Komentarze w stylu
      "można zejść i przeprowadzić" nie są na miejscu i chciałbym, aby każdy kierowca
      o tym wiedział szczególnie w tym przypadku, gdy sam się domaga dla siebie
      lepszych warunków na drogach... bo równie absurdalnie dla kierowcy brzmi
      wypowiedź "zawsze można wysiąść i popchać samochodzik" jak dla rowerzysty
      wspomniane przeze mnie wyżej cytaty. Wszyscy walczymy o swoje prawa - kierowcy i
      rowerzyści, więc apeluję o wzajemny szacunek.

      Pozdrawiam.


      ________________________
      www.lookas.prv.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka