Dodaj do ulubionych

Co sie dzieje na Dyrekcyjnej?

27.12.07, 22:48
Mam wiadomości,że z Dyrekcyjnej odchodzą najlepsi lekarze.Może to
nieprawda?.Słyszałam ,że panuje tam niesamowity mobing nowego kierownika
kliniki Prof.Zimmera,który usuwa majacych inne zadanie lekarzy z dawnej
kliniki ginekologii/wszystkie kliniki na dyrekcyjnej połączono kilka miesiecy
temu w jedno/Swietna klinika ginekologii ,prowadzona poprzednio przez
Prof.Gabrysia-nielegalnie pozbawionego stanowiska-robota dr Zimmera i
Pietkiewicza/byłego esbeka//.Polityka ,/jak mówią lekarze/feudalna pana
Zimmera sprawia ,ze z osrodka odchodza najlepsi specjaliści.Odchodzą dr
Elias,Pająk,odszedł dr Barwiński ,dr Pochwałowski,podobno także dr
Andrzejewski,dr Rozdolski ,Jedryka???Pediatrzy też sie podobno zwalniaja.Mowią
,ze to przez przerosniete ambicje szefa kliniki,który chce tu stworzyc
przedłużenie swojego prywatnego gabinetu .Może niedługo niewarto będzie tam
iśc.Tym bardziej,jak mówi plotka dyrekcyjna wcaje nie przejdzie na
borowską,ale pozostanie nadal w tych sredniowiecznych murach.By może to tylko
plotki...
Obserwuj wątek
    • Gość: fina Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.media4.pl 29.12.07, 11:51
      Ktos wie cos wiecej na ten tamat mam zamiar tam rodzic w czerwcu? A
      gdzie Ci lekarze odchodza?
      • Gość: xyz Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 16:15
        Jesli to jest prawda, sprawą powinna zająć się prokuratura.
        • Gość: nie ginekolog! Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.08, 23:25
          nie dzieje się tam nic co by się tam i wcześniej nie działo. Zrobiło się piekiełko jak i na Chałubińskiego (vide rezygnacja profa z Lublina - po zastraszeniu go) Ginekologia to OGROMNE pieniądze nie tylko lewe w końcu to druga pod względem "prywatyzacji" po stomatologii ze specjalności lekarskich. Kto w miarę przyzwoicie zarabiający (i nie tylko) idzie do państwowego ginekologa?.....
          Walka o strefę wpływów jest ogromna - szkoda tylko że nie kieruje już tam prof Woytoń (trzymał wszystko krótko i nie było problemów)
          Nie wiem kto tu ma rację - nie jestem ginekologiem acz środowisko medyczne znam to uważam że jest to gorycz przegranego
          Skoro Gabryś jest taki boski to czemu nie wygrał konkursu na szefa kliniki? Tak wiem, zadziałał układ... lecz prawda jest taka że merytorycznie i zabiegowo (pod względem umiejętności) Zimmer jest lepszy...
          Natomiast kwoty jakie prof Z. bierze u siebie w gabinecie za wizytę to są chyba z kosmosu wzięte - za podstawową wizytę 250zł...
          Jest pełno dobrych ginekologów i nie drogich i z sercem i tych kobiety szukajcie!
          • Gość: pacjent Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.lanet.net.pl 02.01.08, 11:07
            w wielu szpitalach tak się dzieje że nowi szefowie nie chcą prywaty swoich podwładnych, czyli konkurencji ,
            bo co lekarz wart bez możliwości diagnozowanie i leczenie w oddziale , sama prywatna praktyka nie wystarczy,
          • flowercia Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 02.01.08, 13:12
            a mozesz podac pare nazwisk tych dobrych ginekologow i z sercem?
            pozrawiam flowi
            • Gość: aga Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.08, 17:08
              Dobrzy ginekolodzy to np. dr A. Kłósek, dr J. Zmijewski, dr J.
              Florjański Pozdrawiam
          • Gość: benq Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 22:31
            "szkoda tylko że nie kieruje już tam prof Woytoń (trzymał wszystko krótko i nie
            było problemów)"
            Chyba nie wiesz co mówisz! Publiczne obrażanie ludzi, wyzywanie ich od idiotów i
            s..synów podczas wizyty przy innych lekarzach, pielęgniarkach i pacjentkach,
            darcie historii choroby za postawienie przecinka w nieodpowiednim miejscu - to
            jest według ciebie "brak problemów"?

            "lecz prawda jest taka że merytorycznie i zabiegowo (pod względem umiejętności)
            Zimmer jest lepszy..."
            Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Przyjmij do wiadomości, że jest zupełnie
            odwrotnie. Żeby lepiej to zrozumieć, odpowiedz sobie na pytania:
            - czy Z. potrafi wykonać takie podstawowe operacje ginekologiczne jak:
            laparoskopia, histerektomia pochwowa, nie wspominając o bardziej zaawansowanych
            jak limfadenektomia, radykalne usunięcie macicy; podpowiem - większości z nich
            nie wykonał NIGDY w życiu!!!
            - czy Z. kiedykolwiek, zanim został kierownikiem kliniki, był ordynatorem
            takiego oddziału jak patologia ciąży, czy blok porodowy?
            - czy kiedykolwiek w swojej karierze założył kleszcze lub vacuum?

            Konkurs na kierownika kliniki przeprowadzono w trakcie trwania procesu jaki
            Gabryś wytoczył szpitalowi z bezpodstawne, jego zdaniem, zwolnienie z pracy.
            Proces ten wygrał, tyle że już było po konkursie...
            Zanim coś kolejny raz napiszesz, lepiej zorientuj się trochę szerzej w temacie -
            bo widzę, że opierasz się na samych plotkach albo opowieściach z trzeciej lub
            czwartej ręki.
            • Gość: nie ginekolog! Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 00:58
              co do Woytonia może istotnie był tyranem nie wiem nie pracowałem tam, ale za
              jego czasów był porządek i nikt nie musiał pisać postów "co się dzieje na
              dyrekcyjnej".
              Co do Gabrysia zdania nie zmienię nie ważne ile operacji ktoś wykonał ale jak!
              Być może Zimmer nie wykonał tego wszystkiego co napisałeś - mówię to nie moja
              działka ale wiem to od pracowników niezaangażowanych po żadnej ze stron, że
              swoją pracę w klinice wykonuje lepiej przynajmniej do czasu jak został
              kierownikiem.
              A teraz nie mam tak szczegółowych danych jak ty. Słyszę tylko z wiarygodnego
              zapewniam Cię źródła (pracownika tegoż szpitala!) jedynie o powikłaniach -
              nazwisko Zimmer pojawia się rzadziej niż to drugie - być może jest to wynikiem
              jego ograniczonej operatywy i natłoku obowiązków to fakt.
              Natomiast NIE POPEłNIA BłęDóW TEN CO NIC NIE ROBI. i na tym zakończmy kłotnię

              I jeszcze raz apeluję: Kobiety szukajcie sobie jako ginekologów osoby bez
              tytułów profesorskich i stanowisk kierowniczych, jeżeli nie wyjdziecie na tym
              lepiej to przynajmniej mniej stracicie czasu i pieniędzy. A młodzi lekarze są
              niejednokrotnie bardziej "na bieżąco"..
              wystarczy tylko poczytać posty dotyczące ginekologów na tym forum...
              • Gość: werka Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej?dr FUCHS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 13:25
                czy doktor Fuchs tam pracuje jeszcze? nie znalazłam tego nazwiska wśród
                wymienionych? to podobno b.dobry położnik :-)
                • aneczka293 tak pracuje! 03.01.08, 16:06

                • Gość: maticzka Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej?dr FUCHS? IP: 80.68.236.* 18.01.08, 14:51
                  ja niestety zraziłam sie do Pana Doktora bardzo chcialam byc u niego
                  do końca ciaży ale chyba musze zrezygnowac, niestety ignorowal moj
                  stan zapalny (mialam uplawy i piecznie juz od miesiaca) bylam u
                  niego wtedy na USG raz a potem na normalnej wizycie niestety Pan
                  Doktor stwierdzil, ze uplawy to normalna rzecz... wczoraj
                  wyladawalam u Panstwowego lekarza z silnym stanem zapalnym a to 20
                  tydz ciazy... kto wie jak moze to byc niebezpieczne ten sam moze
                  wyciagnac wnioski :-( jestm mi z tego b.b.b przykro bo ufalam Panu
                  Doktorowi :-(. Pan Doktor mial jeszcze jedna wpadke wobec mnie ale
                  nie bede juz tego opisywac... Do zdrowej ciazy jest jak najbardziej
                  ok.. mily i uprzejmy... ale jak sa problemy to lepiej znalezc kogos
                  z wiekszym doswiadczeniem... :-(
                  • agaj23 Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej?dr FUCHS? 30.01.08, 00:33
                    A ja mogę powiedzieć coś zupełnie innego - że dr Fuchs jest bardzo
                    doświadczonym lekarzem znam go trochę i wiem jakimi przypadkami się
                    zajmuję a zawdzięczam mu zdrowie moich dzieci a ciąża była
                    powikłana ( bez wdawania się w szczegóły)Zdrowa ciąża prowadzi się
                    sama ale podejmować decyzje i wziąć odpowiedzalność w ciąży
                    powikłanej to coś znacznie więcej. Dziwię się tylko dlaczego do
                    niego nie zadzwoniłaś bo nie spotkała się z przypadkiem żeby komuś
                    nie pomógł niezleżnie od pory dnia :-) Ja go szczerze polecam
            • Gość: gybon Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 17:12
              całe szczęście , że już nie ma WOJTONIA , bo to stary sklerotyk
    • Gość: pikuś Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 18:17
      Sądząc po treści postów koledzy annabella13 i benq są świetnie
      poinformowani.
      Może to i dobrze, że ktoś jeszcze o tym się dowie.
      • Gość: xyz Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 22:42
        szkoda tylu wspaniałych ludzi, których krzywdzą mafijne układy.
        • corelll Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 08.01.08, 17:29
          lezalam ostatnio na patologii - nie jest zle
          • aneczka293 Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 08.01.08, 20:13
            Ja lezalam na septyku przed swietami przez 2 tygodnie i bylam
            zadowolona!
            Ale te wszystkie zmiany dotycza chyba operacyjnej i porodowki:)
            • czuszkaa Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 09.01.08, 09:56
              ja leżałam w listopadzie na septyku a później na porodówce-po
              cesarce a więc na 2-gim piętrze. jestem b. zadowolona z opieki
              lekarzy i położnych. sam poród tez wspominam dobrze mimo
              wywyoływania, 12 godzin kroplówki i cesarki na koniec. opieka po
              porodzie b.dobra. moze trochę gorsza pediatria ale ogólnie na 4.
    • Gość: zagubiona Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 11:21
      W tym wątku chyba nie chodziło o wrażenia pacjentek, ale raczej o atmosferę w
      pracy. Obyśmy nie musiały odczuć na własnej skórze przeniesienia atmosfery w
      pracy na satysfakcję pacjentek.
      • joko5 Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 09.01.08, 14:13
        Czy na Dyrekcyjnej można "wykupić" opiekę położnej? Jeśłi tak to
        kogo polecacie.
        • Gość: lea Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.08, 16:05
          Oficjalnie nie - jest to zabronione przez wspomnianego wczesniej kierownika
          kliniki.
          • janka39 Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 09.01.08, 22:41
            Ludzie, czy wy naprawde nie macie co robic???? Wieszanie psow na
            dobrych lekarzach to wasza pasja, czy jak?
            I gratuluję wiedzy. Zimmer nowym kierownikiem kliniki? Tak, co
            najmniej od 3 lat, jesli nie więcej.

            Rodzilam tam jakis czas temu - poza murami - wszystko jest jak w
            zegarku. To na pewno najlepsza klinika we Wroclawiu. I śmiem
            twierdzic, ze w duzej mierze jest to zasluga profesora Zimmera!
            • Gość: Angela33 Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.media4.pl 11.01.08, 17:28
              Ja również gratuluję Jance39 wiedzy. Należy uwaznie czytać. Tak
              Zimmer od 3-4 lat był kierownikiem Kl.Położnictwa. A pierwszym
              poscie wyrażnie pisze że chodzi o okres kiedy jest rowniez
              kierownikiem Kl. Ginekologii i tam wprowadza rządy.
              A kierownikiem Kliniki Położnictwa, Ginekologii i Neonatologii jest
              właśnie jest nowy bo od lata tego roku.
              • Gość: werka kiedy Dyrekcyjna będzie przenoszona na Borowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 21:18
                czy ktoś ma takie informacje?
                • Gość: doras75 Re: kiedy Dyrekcyjna będzie przenoszona na Borows IP: *.wro.vectranet.pl 11.01.08, 22:10
                  Też szukam jakiegoś info o tym przenoszeniu szpitala, miałam zamiar
                  rodzic na Dyrekcyjnej,a teraz juz sama nie wiem co robić, mam termin
                  na maj, ale jeśli będę miała cc to kwietniu... słyszałam, że już
                  przenoszą oddział połozniczy, ale czy zdążą do kwietnia ...
                  Czy dr Pochwałowki pracuje jeszcze na Dyrekcyjnej ?Stoję przed
                  koniecznościa zmiany lekarza i właśnie wybór padł na dr
                  Pochwałowskiego.
                  pozdrawiam i czekam na jakiekolwiek info
                  • liton mała dygresja 12.01.08, 12:46
                    kiedy przenoszą poszczególne oddziały na borowską, to zajmuje to DNI, nie miesiące - kierownik dostaje pisemko "przenosimy" i po paru dniach na oddziale są już tylko ci, których nie można przenieść ze względu na ich stan
                    jak masz termin kwiecień/maj - nie zawracałbym sobie tym nawet głowy...
                  • Gość: werka doras75 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 12:51
                    Dr Pochwałowski już chyba tam nie pracuje.
                    Wiem,ze przyjmuje w Mediconcepcie i gdzieś u siebie w gabinecie
                  • pela1001 Re: kiedy Dyrekcyjna będzie przenoszona na Borows 29.03.08, 19:57
                    Pochwałowski nie pracuje już na Dyrekcyjnej, teraz przyjmuje tylko
                    prywatnie- Medex na św.mikołaja i na Krzyckiej w Mediconcepcie, nie
                    tak dawno prowadził moją ciążę;-)
                • coegeneratione Re: kiedy Dyrekcyjna będzie przenoszona na Borows 21.01.09, 23:08
                  Niestety nic nie wiem na ten temat, ale mogę potwierdzić, że jeżeli chodzi o
                  konsultację, to było tam wielu świetnych specjalistów...
    • babsee Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 11.01.08, 22:47
      Przez Zimmera zostalo zniesione zzo.Nie nawidze go za to i będe
      przeklinac do konca moich dni.
      Po spotkaniu z anestezjologiem ,wykonaniem niezbednych badań do zzo,
      okazalo sie ze zniesli wlasnie znieczulenia od 1 czerwca.Rodzilam 2
      czerwca....szkoda ze juz mi wody odeszly i nie moglam stamtąd uciec.
      • corelll Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 12.01.08, 13:07
        doras75 - a do kogo chodzisz
        o pochwalowskim nic nie slyszalam...ale moge polecic kilku dobrych z dyr
        chcesz to napisz na maila gazetowego
        • Gość: jamchy Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 13:47
          Problem w tym, że ci najlepsi albo już odeszli albo odejdą już wkrótce - tak jak
          to opisano w pierwszym poście. Z tych, co się ostali, jedynie dr Fuchs
          prezentuje poziom godny lekarza klinicznego; ale i on w takiej atmosferze długo
          tam nie pociągnie ;-(
          • aneczka293 Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 12.01.08, 18:03
            Dr. Fuchs poki co to nigdzie nie nie wybiera, a poza tym lubia sie z
            Panem Profesorem:):)
            • ladyc pytania 13.01.08, 16:12
              Mam tam urodzić za 2 m. oprócz że mój lekarz juz rezygnował :(
              Ostatni raz rodziłam na Brochowie (ok 2 lata temu). Jak wygląda
              rodzenie na Dyrekcyjnej? I praktyczne pytania, czy mam miec za soba
              piżama dla mnie i dla dziecka? Na Brochowie wolą szpitalna piżame i
              dla mnie to było ok.

              Nie wiem co tam się dzieje jeżeli chodzi o polityczne sytuacje i
              nawet chyba jak ktoś mi tłumaczy dalej nie będe rozumiec. Jest mi
              szkoda że mójego lekarza tam nie będzie. Zmieniłam do niego po
              urodzeniu pierwszego dziecka. Moj były lekarz kompletnie nie
              interesował się mną po urodzeniu jak miałam problemy(oczywiście nie
              był obecny przy porodzie ale wiedziałam o tym wczesniej). Mój obecny
              lekarz (juz nie z Dyr.) wział mnie jako pacjentke i bardzo sumiennie
              leczył mnie do konca. Mam nadzieje ze nie zostanie pusta porodówka
              bez lekarzy!

              Wish me luck!
              • Gość: a Re: pytania IP: *.media4.pl 13.01.08, 18:48
                lady c - a ty do kogo chodzisz?
              • czuszkaa Re: pytania 13.01.08, 22:14
                jak już wyżej pisałam-ja jestem b.zadowolona z porodu na
                dyrekcyjnej. rodzilam tam 2 miesiące temu.
                co do piżamy-dla dziecka nie trzeba miec-ubierają w szpitalne
                koszulki. dla siebie-jak najbardziej, mozna wziąść szpitalna ale ich
                stan pzoostawia wiele do zyczenia dlatego dziewczyny przbierają się
                szybko we własne koszule. oczywiście do samego porodu idziesz w
                szpitalnej koszuli. aha - na porodówkę można wnieść tylko
                reklamówkę, z ządnymi walizkami nie wpuszczają.
                • izabela102 Re: pytania 16.01.08, 12:19
                  A czy twoim lekarzem prowadzącym ciążę był ktos z dyrekcyjnej? Ja
                  mam taki problem ze jestem w 6 misiącu i własnie przeprowadzam sie
                  do Wrocławia i będe tam rodziła w kwietniu. Czy któras z was moze mi
                  polecic lekarza kt. przyjmuje porody naturalne ale robi tez CC na
                  Dyrekcyjnej. Nie wiem czy nie bede miec jednak cesarskiego bo sa
                  przesłanki.
                  Może któras z Was moze polecic tez połozną?

                  pozdrawiam cieplutko wszyskie mamusie i pzzryszłe mamusie:)
                • ladyc Re: pytania 19.01.08, 14:27
                  Nie chciałabym mówić do kogo chodze bo nie jestem pewna że
                  rezygnacja jest przyjęta.

                  Dzięki za informacje o piżamie itd. Tylko reklamówka...i co jak
                  jestem sama na tym świecie? Mam nadzieje że jest szatnia gdzie
                  mogłabym zostawić resztę rzeczy np. ręcznik, pieluchy, kosmetyki.
              • Gość: Ola Re: pytania IP: *.ikatel.pl 16.01.08, 17:38
                Miałam cesarkę na Dyrekcyjnej w październiku, leżałam tam prawie 3 miesiące i
                mogłam być w szpitalu razem z synkiem, który urodził się w 30 tygodniu ciąży i
                musiał być 2 mc hospitalizowany. Bardzo polecam ten szpital, może nie jest nowy
                i piękny, ale są tam bardzo dobrzy lekarze położnicy i bardzo miłe położne,
                którym nie trzeba za nic płacić, a i tak zajmują się pacjentką, jak potrafią
                najlepiej. Z lekarzy położników polecam dr Fuscha, Dr Kłóska i zupełnie nie
                zgadzam się z negatywnymi opiniami o prof. Zimmerze moim zdaniem jest super
                fachowcem i bardzo miłym człowiekiem - to z punktu widzenia pacjenta. Mam
                porównanie z Kamńskiego, gdzie leżałam tydzień na patologii ciąży i przez
                tydzień płakałam, bo tylko mówili, że jest źle i nic nie robili, a lekarz na
                obchodzie pytając, jak się Pani czuje przechodził do następnego łóżka i nie
                czekał na odpowiedź. Na Kamińskiego, aby mieć opiekę to trzeba być albo prywatną
                pacjentką, albo płacić położnym i lekarzom. A Izba Przyjęć na Kamińskiego to
                porażka, pierwsza informacja, jaką się dostaje to, że nie ma miejsc, a potem
                pielęgniarka dzwoni do lekarza i informuje kto wypisał skierowanie do szpitala.
                Odradzam wszystkim patologię ciąży na Kamińskiego i dr Zapolską, która jest
                niemiła, nie udziela zrozumiałych dla pacjenta informacji na temat jego stanu i
                nawet z wypisaniem zwolnienia na pobyt w szpitalu ma problem, bo nie ma
                druczków. Jak macie problemy w ciąży i musicie iść do szpitala to tylko
                Dyrekcyjna, tam są kulturalni i kompetentni lekarze (jeszcze w listopadzie, jak
                wychodziłam z synkiem ze szpitala byli).
                To prawda, że na Dyrekcyjnej jest problem z pediatrami, bo odchodzą i jest ich
                za mało. Z pediatrów na OITN polecam dr Szafrańską ma serce do dzieci i
                cierpliwość do odpowiadania na pytania rodziców.
                • janka39 Re: pytania 17.01.08, 22:59
                  Gość portalu: Ola napisał(a):

                  > Bardzo polecam ten szpital, może nie jest nowy
                  > i piękny, ale są tam bardzo dobrzy lekarze położnicy i bardzo miłe
                  położne,
                  > którym nie trzeba za nic płacić, a i tak zajmują się pacjentką,
                  jak potrafią
                  > najlepiej. Z lekarzy położników polecam dr Fuscha, Dr Kłóska i
                  zupełnie nie
                  > zgadzam się z negatywnymi opiniami o prof. Zimmerze moim zdaniem
                  jest super
                  > fachowcem i bardzo miłym człowiekiem - to z punktu widzenia
                  pacjenta. Mam
                  > porównanie z Kamńskiego, gdzie leżałam tydzień na patologii ciąży
                  i przez
                  > tydzień płakałam, bo tylko mówili, że jest źle i nic nie robili, a
                  lekarz na
                  > obchodzie pytając, jak się Pani czuje przechodził do następnego
                  łóżka i nie
                  > czekał na odpowiedź. Na Kamińskiego, aby mieć opiekę to trzeba być
                  albo prywatn
                  > ą
                  > pacjentką, albo płacić położnym i lekarzom. A Izba Przyjęć na
                  Kamińskiego to
                  > porażka, pierwsza informacja, jaką się dostaje to, że nie ma
                  miejsc, a potem
                  > pielęgniarka dzwoni do lekarza i informuje kto wypisał skierowanie
                  do szpitala.
                  > Odradzam wszystkim patologię ciąży na Kamińskiego i dr Zapolską,
                  która jest
                  > niemiła, nie udziela zrozumiałych dla pacjenta informacji na temat
                  jego stanu i
                  > nawet z wypisaniem zwolnienia na pobyt w szpitalu ma problem, bo
                  nie ma
                  > druczków. Jak macie problemy w ciąży i musicie iść do szpitala to
                  tylko
                  > Dyrekcyjna, tam są kulturalni i kompetentni lekarze (jeszcze w
                  listopadzie, jak
                  > wychodziłam z synkiem ze szpitala byli).
                  > To prawda, że na Dyrekcyjnej jest problem z pediatrami, bo
                  odchodzą i jest ich
                  > za mało. Z pediatrów na OITN polecam dr Szafrańską ma serce do
                  dzieci i
                  > cierpliwość do odpowiadania na pytania rodziców.


                  Zgadzam się z Olą w 100 proc - i co do Dyrekcyjnej i co do
                  Kamieńskiego. Ten drugi szpital omijam baaaaaaaaaaaaardzo szerokim
                  łukiem. Straciłam tam dziecko
                  • miki_77 Re: pytania 20.02.08, 14:14
                    Od 3 lat chodze do wspanialego ginekologa, fachowca, przemilego,
                    rzeczowego i konkretnego czlowieka dr Tomasza Fuchsa. Szczerze
                    polecam tego lekarza, moja ciaza przebiegala bezproblemowo, ale
                    wiem ,ze on jest specjalista od "ciezkich" przypadkow. Ostatnio w
                    szpitalu robil mi zabieg usuwania polipa, wszystko ok. Zabieg mialam
                    w lutym 2008, wiec zapewniam, ze ten lekarz nadal tam pracuje.
                    Pozdrawiam !
    • Gość: kibic Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 21:44
      Za przewrót "pałacowy" na Dyrekcyjnej i stosunku tutaj panujące odpowiada rektor
      Akademii Medycznej.
      • Gość: Kinga Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: 212.127.94.* 20.01.08, 21:18
        Witam i bardzo proszę o jakąkolwiek wiadomość o dr Marcinie
        Zborowskim ze szpitala na Dyrekcyjnej, czy tam jeszcze pracuje .
        Może ktoś wie czy ma gabinet prywatny?
        • Gość: gość Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 10:31
          Zborowski pracuje i ma sie dobrze, pracuje w pracowni endoskopii
          codzennie od 9 do 11. zadzwoń tam i zapytaj go czy przyjmuje pryw.
          • Gość: agnesik190 Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.02.08, 11:46
            Dziewczyny podajcie mi numer do dr. Florjańskiego, chcę sie umówić na prywatną
            wizytę.
            • Gość: Mariola Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.08, 12:44
              A czy dr. Elias pracuje jeszcze na Dyrekcyjnej?
              • Gość: ania26 Jak sie zarejestrowac do fuchsa? IP: *.218.151.4.telsat.wroc.pl 12.03.08, 13:01
                Dziewczyny, prosze napiszcie jak sie zarejestrowac do dr Fuchsa na armii
                krajowej, jak tam dzwonie pod nr 500 098 433 to tylko sekretarka automatyczna
                sie odzywa, mam sie nagrać? a dr potem oddzwania?? wątpię? próbowałam wiele razy
                i zawsze automatyczna sekretarka.
                • aneczka293 Re: Jak sie zarejestrowac do fuchsa? 12.03.08, 16:21
                  Numer masz dobry(: Nie wiem czemu, bo ja nigdy nie mialam z tym
                  problemu, ostatnio jak sie nie moglam dodzwonic to Pani oddzwonila
                  do mnie!
                • Gość: Asia Re: Jak sie zarejestrowac do fuchsa? IP: *.chem.uni.wroc.pl 13.03.08, 09:49
                  Ja ostatnio dzwoniłam pod:
                  71/7855200 i pani mnie od razu rejestrowała.
                  Powodzenia :)
                • Gość: Asia Re: Jak sie zarejestrowac do fuchsa? IP: *.chem.uni.wroc.pl 13.03.08, 09:50
                  71/7855200
                  Pani od razu odbiera i rejestruje.

                  Powodzenia :)
                  • aneczka293 Asiu nie wprowadzaj w blad! 14.03.08, 20:22
                    to jest numer do medexu na 3/4D a dziewczyna chce sie umowic na
                    wizyte do gabinetu na Armii :)
                    • Gość: Asia Re: Asiu nie wprowadzaj w blad! IP: *.chem.uni.wroc.pl 02.04.08, 08:59
                      Przepraszam najmocniej!!! Nie zauważyłam, że chodzi o ten drugi
                      adres...upsss....przepraszam jeszcze raz :)
        • Gość: d Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.cable.ubr06.hari.blueyonder.co.uk 07.04.08, 13:03
          na pewno przyjmuje na ul. żelaznej w przychodni po prostu, wiem bo to mój kuzyn :)
        • Gość: Magda Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.suedzucker.pl 15.05.08, 08:22
          Doktor Zborowski przyjmuje w Kątach Wrocławskich Pl. Staszica 9 w
          poniedziałki, środy i w czwartki od 15 do 19.
    • neogine Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 30.03.08, 00:26
      Ostatnim prawdziwym szefem na Dyrekcyjnej był Prof.Marian Goluda.Świetny
      ginekolog i prawy człowiek.Pana Woytonia nie wspomnę,ponieważ to człowiek typu
      stalinowskiego.Pan Zimmer odziedziczył wiekszość cech Woytonia ,co prawda w
      nowoczesnym wydaniu,pozując na reformatora,jednakże w gruncie rzeczy chodzi mu
      jedynie o robienie tzw."lodów",czyli- kasy i cała praca kliniki jest
      podporządkowana ,wbrew pozorom,jego prywatnemu gabinetowi w Medexie.Efektem jego
      "polityki" jest odchodzenie najbardziej doświadczonych lekarzy z kliniki.Duży
      udział w tej sprawie maja także obecny rektor AM.i dyrektor ASK.Klinika przy
      ul.Dyrekcyjnej,ongiś przodujący ośrodek ginekologii i położnictwa na Dolnym
      Śląsku ,upada przez Zimmera!!.
      • sonia-99 Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 01.04.08, 14:14
        • sonia-99 Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 01.04.08, 14:25
          Coś mi nie wyszło w poprzedniej odpowiedzi bo się nie pojawiła.
          Ja leżę teraz na dyrekcyjnej, na patologii, właściwie to nie widzę
          profesora Zimmera, cały oddział prowadzi dr Kłosek, to bardzo
          konkretny lekarz, zawsze można sie go szczególowo wypytać o o
          badania i wszystko wytłumaczy, bo inni lekarze jak mówią to trudno
          zrozumieć. Atmosfera na oddziale jest sympatyczna, położne miłe a
          lekarze na wizycie nawet żartują z nami. Muszę mieć cesarkę bo mam
          poważne powikłanie ciąży, jestwm spokojna bo cesarki robi tu tylko
          dr Kłósek i wszystkim jak zrobił to czują sie dobrze. Atmosfery
          jakiejś stalinowskiej nie zauważyłam i trudno mi ustosunkować się do
          poprzedniej wypowiedzi. Teraz kożystam z laptopa bo mi rodzina
          przyniosła.
          • abcde-2 Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 04.04.08, 20:55
            JESTEś W OGROMNYM BłęDZIE SąDZąC,żE CESARKI ROBI TYLKO DR KłóSEK!!!!JESTEM
            PRACOWNIKIEM TEJ KLINIKI I WIEM CO NIECO NA TEN TEMAT.ON NIE JEST ANI
            KIEROWNIKIEM ANI żADNYM BOGIEM.CESARKI ROBI TEN ,KTO JEST WOLNY LUB MA
            DYżUR!!!!!!!!!
          • Gość: korzystaj tez ze s Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.klinikum-minden.de 01.01.09, 22:33
            jw
      • clitoris1 Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 06.04.08, 21:43
        No tak-cała prawda o tej klinice.Albo prawie cała prawda...Pan/pani?/neogine
        zapomiał/a/ wspominiec o 'szarych eminencjach AM"- tzn panach Pietkiewiczu i
        Sozańskim,cichych współpracownikach pana Zimmera ,rektora i dyrektora
        ,mieszających w A.M.od czasów komuny,i nadal mających w tej czerwonej klice duże
        wpływy.
        nota bene-były dyrektor ASK p.Ż. ma juz ponoc postawione zarzuty prokuratorskie
        za przekrety.
    • Gość: ania Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.au.pwr.wroc.pl 22.04.08, 11:34
      odeszła Lachowska-chwła jej za to!!!!!!!!!!
      • Gość: niezainteresowany Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 18:12
        Co za bzdury! Ona nadal tam pracuje.
        Odeszło 10 ginekologów i 4 pediatrów- ale innych.
        • Gość: aniaa Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.au.pwr.wroc.pl 23.05.08, 11:10
          była beznadziejna
          • Gość: Patrycja Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.Martel.Biz 26.05.08, 20:11
            witam
            pierwszy raz ,,zetknełam '' sie z kliniką z przypadku 3 lata temu, w
            porównaniu z Chałubinskiego było tam super, mili ludzie, dbające
            położne, byłam w szoku, drugi raz poszłam tam świadomie, leżałam 3
            miesiace, byłam ''niczyją'' pacjentkom, dbali o mnie bardzo ,
            połozna przychodziła zawsze z usmiechem ,kiedy tylko wezwałam,
            prawie się tam zadomowiłam, wiec nie wiem czego oczekujecie?
            Wg mnie to najlepszy szpital, miałam wykonywane różne zabiegi , za
            nic nie płaciłam, dopiero na miejscu dowiedziałam sie od pacjentek ,
            do którego lekarza mozna sie udac prywatnie, dr Fuscha wspominam
            bardzo dobrze, Zborowskiego takze.
            pozdrawiam
            • dorka653 Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 29.05.08, 10:43
              p.Patrycjo mam dużego mięśniaka i muszę usunąć całą maciceczy poleca
              pani pobyt na Dyrekcyjnej?proszę o szczerość
              • Gość: aaa Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.telsat.wroc.pl 31.05.08, 21:00
                a może nie trzeba usunąć całej macicy, proszę się wybrać na
                konsultację do dr Pochwałowskiego
                • Gość: aaa Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.telsat.wroc.pl 31.05.08, 21:02
                  Czy dr Elias nadal pracuje na Dyrekcyjnej?
                  • bartholina Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 03.06.08, 21:20
                    Chyba nie-byłam kiedys jego pacjentką,ale slyszałam,że sporadycznie pracuje w
                    poradni na Borowskiej,bo nie chce mieć już nic do czynienia z obecnym
                    kierownikiem kliniki prof.Zimerem,który go /podobnie jak wielu innych
                    doświadczonych lekarzy/ tępił,byc może widząc jakąś konkurencje.Ale ma swój
                    gabinet na Glinianej.Z dyrekcyjnej odeszło ostatnio/chyba ze wzgledu na pana
                    Zimera/wielu dobrych lekarzy i szpital schodzi"na psy".
              • Gość: Patrycja Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.Martel.Biz 03.06.08, 21:45
                witam , lezalam tam kilka miesiecy i obok mni ena sali bylo w tym
                czasie kilka kobiet po usunieciu macicy, i lekarze i pielegniarki
                zajmowali sie nimi cały czas, tylko lepiej wczesniej udac sie
                prywatnie do któregos z lekarzy
                • bartholina Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 08.06.08, 22:44
                  To co napisałaś ,to są jakieś brednie-niby opiekowali się,ale trzeba udać sie do
                  prywatnego..???.O co Ci chodzi?.
    • bartholina Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 08.06.08, 22:58
      Jak słyszałam tzw."Dyrekcyjna" schodzi na psy.W samouwielbielejącego się
      ordynatorka zimmerka /pomiota woytonia/nikt już nie wierzy,a odchodzący dobrzy
      lekarze zasadzili mu proces o manipulacje przy prowadzeniu szkoleń dla
      specjalistów i.t.p.Co na to wrocławska A.M.?.Na podstawie esbecko-koneksyjnych
      powiązań można się domyślać , że NIC.Nihil novi sub sol.
      • margarettka Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 09.06.08, 10:01

        A kiedy w koncu sie przeniosa na Borowska??
    • Gość: coraz lepiej!!! Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 21:01
      • Gość: ?? czy Dyrekcyjna w lipcu przenosi się na Borowską? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 14:01
        jak w temacie
        • Gość: x Re: czy Dyrekcyjna w lipcu przenosi się na Borows IP: *.media4.pl 25.06.08, 10:35
          nie, nie przenosi sie, moze w nast roku, wiem bo lezalam tam dlugo -
          tzn na dyr
          • Gość: aga dr.Kłósek IP: *.wro.vectranet.pl 08.12.08, 12:33
            Ja z doświadczenia mogę polecić dr. Kłóska, praktycznie uratował moją ciążę,jest
            bardzo dokładnym i rzeczowym lekarzem, nie zbywa pacjentek i nie żeruje na
            pieniądze, wiem że warunki na Dyrekcyjnej nie są rewelacyjne,ale ja i tak
            zdecyduje się tam rodzić , ze względu na dr. Kłóska wiem że będzie się nami
            opiekował należycie ( nie dokonałam żadnych opłat).
            Polecę go również ze względu na opiekę jaką obdarzył moją mamę, która miała
            zmiany rakowe w macicy, jest wspaniałym patologiem ciąży ale również dobrym
            człowiekiem- normalnym!!!
    • Gość: matka Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.wroclaw.mm.pl 30.12.08, 22:36
      Potwierdzam.
      Byłam skierowana do szpitala na Dyrekcyjnej w październiku 2005. Skierowała mnie
      ginekolog prowadząca, zresztą pracownik w tym szpitalu. Znalazłam sie na
      Dyrekcyjnej bo USG dopplerowskie wskazało niebezpieczne (trzykrotne) owiniecie
      pępowiną wokół szyi dziecka zagrażający życiu. Byl to mój pierwszy pobyt w
      szpitalu w trakcie ciąży. Leżałam tam 7 dni praktycznie podłączona do KTG.
      Termin porodu miałam ustalony na 9 listopada, a 28 października mnie wypisano,
      chociaż wcześniej potwierdzano, ze kategorycznie do porodu ze szpitala nie
      wyjdę. Decyzje podjął Zimmer. Rozmawiając z jego pacjentkami lezącymi w szpitalu
      dowiedziałam sie, ze do niego chodzi sie od początku ciąży, kobiety znajdują sie
      na kilka dni w szpitalu by odbębnić badania lub ustalić termin cesarki. Cena
      wizyty jest dwu-trzykrotnie wyższa niż u innych ginekologów.W dniu 28
      października wypisano wszystkie pacjentki które nie były Zimmera, zostały tylko
      te które on prowadził. Wszystkie miały ustalone terminy cesarek lub następnych
      badan w szpitalu. Przy moim wypisie interweniowała moja ginekolog oraz inny
      lekarz który prowadzi mnie na oddziale. Interweniowała tez znajoma lekarka. Nic
      nie pomogło, nawet moja i męża rozmowa z Zimmerem. Wypisujący mnie lekarz
      kategorycznie nakazał bym zjawiła sie w szpitalu gdy tylko zaczną odchodzić mi
      wody płodowe, ponieważ istniało zagrożenie komplikacji. Potwierdzenie dostałam
      na wypisie ze szpitala.Podobno byłam wypisana, bo mojej lekarki Zimmer nie
      tolerował.
      Sposób traktowania lekarzy jest widoczny i odczuwalny przez same pacjentki. Jest
      tez komentowany przez pacjentki i ich rodziny. Jestem praktykującym managerem i
      polityka Zimmera była dla mnie oczywista. Faktycznie Dyrekcyjna staje sie
      prywatna praktyka lekarska tego doktorka. Przy tym jest on w zasadzie bezkarny.
      Jego działania na pewno nie są skierowane na poszanowanie życia matki i dziecka.
      Rodziłam w innym szpitalu, piec dni po wypisaniu. Ordynator ginekologii tego
      szpitala, który odbierał poród, nie mógł uwierzyć ze zostałam wypisana z
      Dyrekcyjnej. Poród zakończył sie cesarka. Nie było szans by dziecko urodziło sie
      naturalnie. Trauma jaka przeżyłam przez te kilka dni od wypisania ze szpitala do
      porodu, wpłynęła niestety także na dziecko.
      • Gość: gość Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 22:57
        Zimmer i jego pieski/Pietkiewicz,Sozański/ powinni siedzieć!
    • Gość: Dno!!! Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 16:57
      Zimer z Pobrotyntem rozwalili neonatologię. Odeszli lekarze,
      pielęgniarki a teraz zwalają winę na NFZ. Dno!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ania zle sie dzieje!!! IP: *.as.kn.pl 01.01.09, 01:34
        12 doba po terminie! Dziecie calkowicie owiniete pepowina.
        Rodzilam 3 dni pod oxytocyna i zadnej akcji porodowej! Blagalam o
        cesarke bo czulam, ze cos moze byc nie tak! A wszyscy mnie
        ignorowali! Naciskajac na sile! na porod naturalny!!
        Zostawilam kupe kasy na prywatnych wizytach, nie prof. Zimmer ale
        cos obok:) i g.....o z tego wyszlo!!! W koncu zaczely mi odchodzic
        wody plodowe, lekarz dyzurny podjal decyzje o natychmiattowym cc.
        Zielone wody, corka owinieta pepowina nie miala szns na obsuniecie
        sie do kanalu rodnego, na szyjce wezel pepowiny prawdziwy! Co wiecej
        moge napisac??
        Cud ze jest cala i zdrowa.... a decydowaly o tym minuty!
        Kiedys na dyrekcyjnej byla R - juz jej nie ma!
        Nawet jak dziecku cos jest Ono zostaje, a matka idzie do domu!!
        Ponizej krytyki!
        Ja wypisalam 5dniowe malenstwo na zadanie z zapaleniem ucha i
        zapaleniem ukladu moczowego. Pojechalam na Kasprowicza Tam
        przynajmniej moglysmy byc razem!



        • Gość: Renata Re: zle sie dzieje!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 14:30
          Dr Pochwalowski pracował kiedyś na Dyrekcyjnej. Czy polecacie
          go???!??1
        • czuszkaa Re: zle sie dzieje!!! 01.01.09, 20:43
          wspolczuje takich przezyc ale ja mialam tez sytuacje ze dziekco
          musalo zostac jeszcze w szpitalu i moglam zsotac na tzw.dobach
          laktacyjnych, calkowicie bezplatnie. ze mna na sali lezala
          dziewcyzna ktora urodzila wczesniaka i byla w szpitalu ok.miesiaca
          na takich zasadach.
          • Gość: ?? Re: zle sie dzieje!!! IP: *.gprs.plus.pl 02.01.09, 23:09
            Przepraszam czy szpital o którym mowa to ten w którym nie ma
            ginekologii???, znaczy specjalistów z ginekologii?
            • aneczka293 ????? 03.01.09, 00:22
              to szpital AM
              maja ginekologie
              i super specjalistow

              i co z tego????? komuna jak nic!!!!
              • Gość: głupoty Re: ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 21:12
                Dobrzy specjaliści to odeszli z tego szpitala/w liczbie co najmniej 6/.Została
                ucząca sie młodzież/bo musi/ i skorumpowani mafiosi/Z.,P.,S./.Jedyny porządny
                F.nie wiadomo co tam robi?.
              • Gość: wuj 666 Re: ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 22:50
                Jakich super specjalistów??? ,Pani od 2 aniołków/nb.może to oni to sprawili że
                są aniołkami?/.Współczuję szczerze. Toć tam już nie ma dobrych specjalistów,bo
                za sprawą kretyńskiego zarządzania kliniką pana Zimmera/"najlepiej swoje
                pacjentki z gabinetu w Medexie"/-najlepsi odeszli ,a zostali tylko ci co:
                1/muszą -bo się specjalizują/nie mają innego wyjścia/,2/"wierne pieski",bez
                własnego zdania i intelektu,poddający sie dyktatowi
                ordynatora/np.Kłósek,Zborowski,Geneja,Tomiałowicz,Michniewicz
                ,Myszczyszyn,Robaczyński../To upadający ośrodek.Lepiej się od niego trzymać z
                daleka -Pani Aneczko 293!.
                • Gość: dlaczego? Re: ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 17:03
                  Dlaczego takiego człowieka jeszcze Pan Wojewoda trzyma na stanowisko
                  specjalisty wojewódzkiego? To niezrozumiałe.
        • Gość: maga Re: zle sie dzieje!!! IP: 90.156.118.* 04.01.09, 21:28
          jakieś bzdury piszesz kobieto na Dyrekcyjnej jest R i to z zespołem
          świetnych neonatologów!!!!!!!!
          • aneczka293 Re: zle sie dzieje!!! 05.01.09, 00:23
            buhahahaha!
            podpisuje sie pod tym co wyzej!!!!
            byla ale nie ma!!!
            Wiekszosc "przypadkow" przewoza na kliniki!
    • Gość: wiedźma Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 22:35
      Gdzie jest minister zdrowia, który toleruje doprowadzenie szpitala
      do ciężkiego kryzysu i toleruje to co się tutaj dzieje od kilku już
      lat? To są metody z 3-ego świata. Chyba że my nim jesteśmy, a wmawia
      się nam europejski poziom cywilizacyjny.
      • Gość: 33d Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.gprs.plus.pl 03.01.09, 23:27
        To Minister doprowadza do kryzysu czy Kierownik placówki? Chyba wam
        się coś porąbało. Jaki pan taki kram.
        • Gość: nn Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: 83.168.106.* 06.01.09, 20:58
          sam nie wiem
          • iwonagos Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? 10.01.09, 19:32
            hmmm wszystkie te watki przeczytalam od poczatku... W styczniu 2006 roku
            rodzilam na dyrekcyjnej. Musze przyznac, ze takiego brudu w lazienkach,
            ubikacjach jak zyje nie widzialam! Chodzilam pryw do dr Gabrysia, zaczelam i
            pozniej juz nie chcialam zmianiac, ale oceniam go jako "chlodnego". Kobieta w
            ciazy potrzebuje troche jednak czlowieczenstwa. Takie jest moje zdanie,
            oczywiscie kazdy moze miec swoje. Rodzilam 12 godz, w koncu sie nade mna
            zlitowali i zrobili cc. Mialam naprawde super nastawienie do porodu naturalnego,
            ani przez chwile nie przyszlo mi do glowy, zeby miec cc. Brrr, polozna taka
            niemila, wole tego nie wspominac, pozycja przez cale 12 godzin "lezec"! Nie
            mialam juz sily sie ruszyc. Po porodzie problemy z karmieniem piersia, nie
            potrafilam tego robic, zero jakiejkolwiek pomocy. Teraz jestem znow w ciazy, mam
            36 lat, na mysl o porodzie robi mi sie goraco. Bede szukala, az znajde, za kazda
            kase zrobie po prostu cc, nie wazne gdzie.
    • Gość: XX Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 08:01
      POciesz się, że jest tam jeszcze gorzej. Bałagan totalny. Nie wie
      lewica co robi prawica.
      • iwonagos Re: kto jest teraz ordynatorem położnictwa na dyr? 01.02.09, 18:45
        • Gość: XY Re: kto jest teraz ordynatorem położnictwa na dyr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 20:32
          dr Mariusz Zimmer jest ordynatorem w tej klinice.
          • aneczka293 Re: kto jest teraz ordynatorem położnictwa na dyr 01.02.09, 21:19
            położnictwo na 3pietrze- dr. kłósek
            • iwonagos a porodówki? 01.02.09, 22:51
              myślałam,że położnictwo i porodówka są w rękach jednej osoby, a ponoć tak nie jest:)
              • aneczka293 Re: a porodówki? 02.02.09, 21:08
                Na porodówce "rzadzi" Pan dr. T.Fuchs
      • Gość: OLA Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.as.kn.pl 02.02.09, 13:29
        Dwukrotnie korzystałam z konsultacji na Dyrekcyjnej -jestem w ciąży- i bardzo
        chwalę sobie ten szpital. Lekarze mili, grzeczni, odpowiadają na wszelki
        pytania, nawet jeśli jest to trzecia w nocy. Jadąc tam masz pewność, że nawet
        jeśli nie ma miejsca zostaniesz zbadana i udzielą ci pomocy, co niestety nie
        jest normą na np. Kamieńskiego.
        • Gość: regiata Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.06.09, 11:25
          A jak sprawa wygląda teraz? W sumie od założenia wątku minęły ponad
          dwa lata. Jakieś zmiany na Dyrekcyjnej?
    • Gość: XX Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 21:29
      Wszystko po staremu. Zło na AM ma się dobrze.
      • Gość: ona Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: 78.8.138.* 03.12.09, 18:39
        a kiedy przenosza Dyrekcyjna na Borowska??
        • Gość: Chyba szybko! Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 19:07
          Chyba szybko. Lotnisko już jest. Bociany będą miały gdzie lądować
          • Gość: byłyzdyrekcyjnej Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.09, 22:13
            Bociany wylądują na św.Mikołaja=w gabinecie zimmera = 300 pln za wizytę.Stąd
            będa kierowane na Dyrekcyjną/Borowską.. celem dalszej obróbki/tzn.wyciągania
            kasy/.Nota bene-nic to im to nie da/będą załatwione tak samo jak te z kasy
            chorych.Za jakiś czas napisza na forum że na Dyrekcyjnej jest do dupy...Marzenia
            były ,że pan ordynator sie zajmie,ale kasa już przepadnie.Na tym polega ten
            biznes.Tak postępuje od wielu lat obecny zimmed 3/4 D.
          • Gość: gość Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 21:46
            Wylądują chyba w twojej d...e,ogłupiała forumowa kretynko.
        • Gość: Gość Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 22:54
          I co z tego ,że kiedyś przeniosą/jak będzie kasa z Ministerstwa Zdrowia/.
          Tam ,nie licząc dr Florjańskiego nikt rozumny już nie pracuje... reszta odeszła.
          Sama młodzież specjalizująca się i kilka "piesków zimmerowskich"
          /n.b.oddział ma zaplanowane mniej łóżek niż na dyrekcyjnej>ergo trudniej się
          będzie dostać /.
    • Gość: Zasmucona Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 21:58
      Jak w ostatnich dniach w GW. Smutek i wstyd!
      • Gość: jagoda czy macie jakies nowe informacje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.04.10, 21:53
        czy ktos ma jakies nowe informacje, jak sytuacja wyglada na dyrekcyjnej? czy sa
        tam jacys sensowni lekarze? Dajcie jakies nowe informacje, pls...
        • Gość: Stenka Re: czy macie jakies nowe informacje? IP: *.am.wroc.pl 16.04.10, 10:15
          Polecam dr Kłóska,pracuje na Dyrekcyjnej, prowadził moją ciążęJestem
          bardzo zadowolona.Polecam
          • ilovetwins Re: czy macie jakies nowe informacje? 16.04.10, 12:40
            a mialas u niego cc czy rodzilas silami natury?
            • Gość: stenka Re: czy macie jakies nowe informacje? IP: 79.110.197.* 21.04.10, 19:24
              Sorry, że tak późno odpowiadam ale jak pisałam poprzednio to jeszcze
              leżałam w klinice. Jak miałam czas i jak mąż przynosił mi kompa to
              mogłam zaglądac do netu. Miałam cc robił mi dr Kłósek. Po zabiegu
              rano wstałam mogłam chodzić, specjalnie nie bolało. Bliznę mam
              malutką, dobrze się goi. Codziennie do mnie zaglądał. Naprawdę
              szczerze go polecam. Już jestem w domu. Zajęć z maluszkiem jest
              sporo.Pozdrawiam
          • Gość: prego Re: czy macie jakies nowe informacje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 23:45
            Beznadziejny szarlatan
      • Gość: laska Re: Co sie dzieje na Dyrekcyjnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 23:49
        Jeżęli masz na myśli Gazetę Wybiórczą ,to gratuluję zlasowania mózgu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka