Dodaj do ulubionych

PIĄTEK 13 - TEGO ...................................................

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 18:14
No i jak Drodzy FORUMOWICZE. Spotkał Was dziś pech, czy też nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Karolina Re: PIĄTEK 13 - TEGO ............................................... IP: 217.96.19.* 14.07.01, 19:34
      Piątek 13 - tego ... Pisałam kolejną poprawkę z
      geometrii wykreślnej. :( Lepszego terminu nie było?!
      A może będzie dobrze i wreszcie zaczną sie moje wakacje?
      Wtedy zacznę czcić każdy następny piątek 13-tego...
      • Gość: Roberto Re: PIĄTEK 13 - TEGO ............................................... IP: 213.76.92.* 14.07.01, 20:48
        Gość portalu: Karolina napisał(a):

        > Piątek 13 - tego ... Pisałam kolejną poprawkę z
        > geometrii wykreślnej. :( Lepszego terminu nie było?!
        > A może będzie dobrze i wreszcie zaczną sie moje wakacje?
        > Wtedy zacznę czcić każdy następny piątek 13-tego...


        Zyczę zaliczenia tej poprawki Karolino !!!
        Pozdrawiam !
        • Gość: FraMauro Re: PIĄTEK 13 - TEGO ............................................... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 13:22
          To byl w sumie dobry dzien, jesli nie liczyc utraty prawego lusterka w aucie na
          rzecz blizej nieokreslonych amatorow cudzej wlasnosci. Ale to juz przeciez
          standard w naszych czasach, nie mozna zatem mowic o pechu, prawda ? :))
          • Gość: Roberto Re: PIĄTEK 13 - TEGO ............................................... IP: 213.76.92.* 15.07.01, 14:03
            Gość portalu: FraMauro napisał(a):

            > To byl w sumie dobry dzien, jesli nie liczyc utraty prawego lusterka w aucie na
            >
            > rzecz blizej nieokreslonych amatorow cudzej wlasnosci. Ale to juz przeciez
            > standard w naszych czasach, nie mozna zatem mowic o pechu, prawda ? :))

            FraMauro -tylko lusterka ??? Mnie kilka dni temu jacyś "milusińscy" zabrali oba
            lusterka i listwy boczne. A na koniec, tak chyba dla "żartu" przerysowali mi
            gwożdziem, albo innym szpikulcem całe drzwi od strony pasażera. A taki piękny
            lakier-metalik mam. Myślę, że niektóre osoby - zwłaszcza te biedniejsze , nie
            mogą się pogodzić z tym, że ktoś, ciężką pracą i wieloma wyrzeczeniami dorobił
            się dobrego i drogiego samochodu...
            Pozdro !
            • Gość: BreslY Re: PIĄTEK 13 - TEGO ............................................... IP: 130.225.149.* 15.07.01, 14:22
              Gość portalu: Roberto napisał(a):

              > FraMauro -tylko lusterka ??? Mnie kilka dni temu jacyś "milusińscy" zabrali ob
              > a
              > lusterka i listwy boczne. A na koniec, tak chyba dla "żartu" przerysowali mi
              > gwożdziem, albo innym szpikulcem całe drzwi od strony pasażera. A taki piękny
              > lakier-metalik mam. Myślę, że niektóre osoby - zwłaszcza te biedniejsze , nie
              > mogą się pogodzić z tym, że ktoś, ciężką pracą i wieloma wyrzeczeniami dorobił
              > się dobrego i drogiego samochodu...
              > Pozdro !

              Masz racje. To jest motywacja wszelkich sfrustrowanych wyrostkow, ktora ujawnia sie w niszczeniu wszystkiego co
              jest rezultatem i dowodem na jakies uporzadkowanie swiata. Stad wandalizm wszelakiego rodzaju: niszczenie lawek
              w parkach, rysowanie lakieru, smarowanie po scianach i jeszcze jedna rzecz, ktora mnie do pasji doprowadza. W
              Karkonoszach objawia sie to (w zeszlym roku zaobserwowalem) zamalowywaniem oznakowania szlakow
              turystycznych. Tutaj (dk.) w okolicy dzielnicy zamieszkalej przez emigrantow, drugie pokolenie juz tu urodzone
              (odpowiednik naszych blokersow) robi to samo z oznakowaniem turystycznych szlakow rowerowych.
              Uwazam ze zamalowywanie znakow w gorach powinno podpadac pod paragraf "spowodowanie zagrozenia zycia".
              Bo to naprawde moze sie tak, przy pewnej pogodzie nawet w Sudetach, skonczyc.
              PS. Jakby kogos to interesowalo, to ta dzielnica emigrantow to (prawdopodbnie przeznaczony do wyburzenia)
              nieudany eksperyment socjalistyczno-socjologiczny. Ktos wpadl na pomysl wybudowania wiezowcow z tanimi
              mieszkaniami socjalnymi dla ludzi o malych dochodach - takie osiedle od razu z wlasna szkola, centrum kultury,
              parkiem etc. Wyglada to (wizualnie), w polskiej skali calkiem niezle, moze 1/8 Kozanowa, duzo zieleni, bloki bodaj
              8-mio pietrowe. Efekt byl piorunujacy: w ciagu 3 lat zrobilo sie getto, w okolo 70% zamieszkane przez emigrantow
              z Afryki i Azji (bez Chinczykow i Wietnamczykow), bezustannie demolowane przez bandy wyrostkow, ktore nawet
              przez pewien czas usilowaly sterroryzowac centrum miasta. Bezrobocie w tej dzielnicy siega 11% (w calym miescie
              3%), dochod na glowe stanowi 1/3 sredniej dla calego miasta, a wskaznik przestepczosci jest 4 razy wiekszy.


              • Gość: JaJaccek Re: PIĄTEK 13 - TEGO ............................................... IP: *.chicago-08-09rs.il.dial-access.att.net 15.07.01, 16:21
                Gość portalu: BreslY napisał(a):

                > Gość portalu: Roberto napisał(a):
                >
                > > FraMauro -tylko lusterka ??? Mnie kilka dni temu jacyś "milusińscy" zabra
                > li ob
                > > a
                > > lusterka i listwy boczne. A na koniec, tak chyba dla "żartu" przerysowali
                > mi
                > > gwożdziem, albo innym szpikulcem całe drzwi od strony pasażera. A taki pię
                > kny
                > > lakier-metalik mam. Myślę, że niektóre osoby - zwłaszcza te biedniejsze ,
                > nie
                > > mogą się pogodzić z tym, że ktoś, ciężką pracą i wieloma wyrzeczeniami dor
                > obił
                > > się dobrego i drogiego samochodu...
                > > Pozdro !
                >
                > Masz racje. To jest motywacja wszelkich sfrustrowanych wyrostkow, ktora ujawnia
                > sie w niszczeniu wszystkiego co
                > jest rezultatem i dowodem na jakies uporzadkowanie swiata. Stad wandalizm wszel
                > akiego rodzaju: niszczenie lawek
                > w parkach, rysowanie lakieru, smarowanie po scianach i jeszcze jedna rzecz, kto
                > ra mnie do pasji doprowadza. W
                > Karkonoszach objawia sie to (w zeszlym roku zaobserwowalem) zamalowywaniem ozna
                > kowania szlakow
                > turystycznych. Tutaj (dk.) w okolicy dzielnicy zamieszkalej przez emigrantow, d
                > rugie pokolenie juz tu urodzone
                > (odpowiednik naszych blokersow) robi to samo z oznakowaniem turystycznych szlak
                > ow rowerowych.
                > Uwazam ze zamalowywanie znakow w gorach powinno podpadac pod paragraf "spowodow
                > anie zagrozenia zycia".
                > Bo to naprawde moze sie tak, przy pewnej pogodzie nawet w Sudetach, skonczyc.
                > PS. Jakby kogos to interesowalo, to ta dzielnica emigrantow to (prawdopodbnie p
                > rzeznaczony do wyburzenia)
                > nieudany eksperyment socjalistyczno-socjologiczny. Ktos wpadl na pomysl wybudow
                > ania wiezowcow z tanimi
                > mieszkaniami socjalnymi dla ludzi o malych dochodach - takie osiedle od razu z
                > wlasna szkola, centrum kultury,
                > parkiem etc. Wyglada to (wizualnie), w polskiej skali calkiem niezle, moze 1/8
                > Kozanowa, duzo zieleni, bloki bodaj
                > 8-mio pietrowe. Efekt byl piorunujacy: w ciagu 3 lat zrobilo sie getto, w okolo
                > 70% zamieszkane przez emigrantow
                > z Afryki i Azji (bez Chinczykow i Wietnamczykow), bezustannie demolowane przez
                > bandy wyrostkow, ktore nawet
                > przez pewien czas usilowaly sterroryzowac centrum miasta. Bezrobocie w tej dzie
                > lnicy siega 11% (w calym miescie
                > 3%), dochod na glowe stanowi 1/3 sredniej dla calego miasta, a wskaznik przeste
                > pczosci jest 4 razy wiekszy.
                >
                > Co do znakow-bandytyzm.A jak sie jest na szlaku w "piatek13-go"pech.
                Co do blokow, to "lokatorzy??"probuja dostosowac otoczenie do swojego poziomu
                kulury.I tak sie dzieje w Hamburgu, Luneburgu i Chicago.Osiedla straszaki.

                • Gość: Roberto Re: PIĄTEK 13 - TEGO ............................................... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 18:47
                  Gość portalu: JaJaccek napisał(a):

                  > Gość portalu: BreslY napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Roberto napisał(a):
                  > >
                  > > > FraMauro -tylko lusterka ??? Mnie kilka dni temu jacyś "milusińscy"
                  > zabra
                  > > li ob
                  > > > a
                  > > > lusterka i listwy boczne. A na koniec, tak chyba dla "żartu" przeryso
                  > wali
                  > > mi
                  > > > gwożdziem, albo innym szpikulcem całe drzwi od strony pasażera. A tak
                  > i pię
                  > > kny
                  > > > lakier-metalik mam. Myślę, że niektóre osoby - zwłaszcza te biedniejs
                  > ze ,
                  > > nie
                  > > > mogą się pogodzić z tym, że ktoś, ciężką pracą i wieloma wyrzeczeniam
                  > i dor
                  > > obił
                  > > > się dobrego i drogiego samochodu...
                  > > > Pozdro !
                  > >
                  > > Masz racje. To jest motywacja wszelkich sfrustrowanych wyrostkow, ktora uj
                  > awnia
                  > > sie w niszczeniu wszystkiego co
                  > > jest rezultatem i dowodem na jakies uporzadkowanie swiata. Stad wandalizm
                  > wszel
                  > > akiego rodzaju: niszczenie lawek
                  > > w parkach, rysowanie lakieru, smarowanie po scianach i jeszcze jedna rzecz
                  > , kto
                  > > ra mnie do pasji doprowadza. W
                  > > Karkonoszach objawia sie to (w zeszlym roku zaobserwowalem) zamalowywaniem
                  > ozna
                  > > kowania szlakow
                  > > turystycznych. Tutaj (dk.) w okolicy dzielnicy zamieszkalej przez emigrant
                  > ow, d
                  > > rugie pokolenie juz tu urodzone
                  > > (odpowiednik naszych blokersow) robi to samo z oznakowaniem turystycznych
                  > szlak
                  > > ow rowerowych.
                  > > Uwazam ze zamalowywanie znakow w gorach powinno podpadac pod paragraf "spo
                  > wodow
                  > > anie zagrozenia zycia".
                  > > Bo to naprawde moze sie tak, przy pewnej pogodzie nawet w Sudetach, skoncz
                  > yc.
                  > > PS. Jakby kogos to interesowalo, to ta dzielnica emigrantow to (prawdopodb
                  > nie p
                  > > rzeznaczony do wyburzenia)
                  > > nieudany eksperyment socjalistyczno-socjologiczny. Ktos wpadl na pomysl wy
                  > budow
                  > > ania wiezowcow z tanimi
                  > > mieszkaniami socjalnymi dla ludzi o malych dochodach - takie osiedle od ra
                  > zu z
                  > > wlasna szkola, centrum kultury,
                  > > parkiem etc. Wyglada to (wizualnie), w polskiej skali calkiem niezle, moze
                  > 1/8
                  > > Kozanowa, duzo zieleni, bloki bodaj
                  > > 8-mio pietrowe. Efekt byl piorunujacy: w ciagu 3 lat zrobilo sie getto, w
                  > okolo
                  > > 70% zamieszkane przez emigrantow
                  > > z Afryki i Azji (bez Chinczykow i Wietnamczykow), bezustannie demolowane p
                  > rzez
                  > > bandy wyrostkow, ktore nawet
                  > > przez pewien czas usilowaly sterroryzowac centrum miasta. Bezrobocie w tej
                  > dzie
                  > > lnicy siega 11% (w calym miescie
                  > > 3%), dochod na glowe stanowi 1/3 sredniej dla calego miasta, a wskaznik pr
                  > zeste
                  > > pczosci jest 4 razy wiekszy.
                  > >
                  > > Co do znakow-bandytyzm.A jak sie jest na szlaku w "piatek13-go"pech.
                  > Co do blokow, to "lokatorzy??"probuja dostosowac otoczenie do swojego poziomu
                  >
                  > kulury.I tak sie dzieje w Hamburgu, Luneburgu i Chicago.Osiedla straszaki.
                  >

                  To prawda. Przez kilka lat mieszkałem w Niemczech w Kóln i tam najgorszymi,
                  najbardziej zniszczonymi dzielnicami były dzielnice w której mieszkali emigranci
                  iz Turcji, rosji itd. Nie szanowali swoich bloków, bo to były domy socjalne i
                  mieszkańcy automatycznie dostosowywali się do brzydkiego otoczenia, rozwalonych
                  klatek schod, zniszcz wind itd i dalej to wszystko wokół siebie jeszcze bardziej
                  dewastowali...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka