Dodaj do ulubionych

Drzewobójcy

IP: *.acn.waw.pl 21.07.05, 17:36
"Drzewobójcy" - to tytuł wspaniałego felietonu Ludwika Stommy Polityka nr 27
z 9 lipca 2005. To naprawdę mądry, interesujący i pouczający tekst. Jest w
nim sama prawda na tema wycinki starych pięknych drzew. Może rzeczywiście
należałoby wypompować nasze jeziora, bo rocznie topi się w nich ileś ludzi,
może trzeba by zniwelować Tatry, bo giną tam ludzie, a
Bałtyk tez należałoby cos z tym zrobić, bo topią sie tam statki i ludzie itd.
Ludzie! przecież to jakaś paranoja - myśleć, że ludzie giną, bo rosną drzewa
przy drogach - mają obowiązek jechać z rozsądną, przystosowaną do warunków i
przepisów prędkością. I koniec! Przeczytajcie tekst p. Stommy - warto.
Obserwuj wątek
    • bwv1004 Re: Drzewobójcy 21.07.05, 21:17
      Tak, przeczytajcie koniecznie. Dla leniwych link
      polityka.onet.pl/artykul.asp?M=FS&NR=2511-2005-27
    • entry Re: Drzewobójcy 21.07.05, 22:33
      Rozczuliłem się i zapłakałem nad losem biednych drzew.

      Po co pasy, airbagi, abs, esp, kurtyny, klatki bezpieczeństwa, etc.. przecież
      wystarczy jechać jak Jabłko pisze. Tyle się pisze o tych wszystkich Szwedach,
      Holendrach, Niemcach i innych nacjach którzy tak przestzrgają przepisów i
      jeżdżą rozważnie, tylko się zastanawiam po co wymyślili to wszystko? Skąd
      przyszło im do głowy produkować bezpieczne auta?

      A może stosowanie się do przepisowej prędkości 90 km/h nie pomoże wylizać się
      po kontakcie z drzewem? eee, Jabłko mówi, że wystarczy. A więc oprócz drzew
      ustawmy na drodze szykany, bo koleiny i dziury to mało i koniecznie zgaśmy
      światła w nocy to też wymusi zmniejszenie prędkości i jazda! Podobno szczęście
      sprzyja lepszym!
    • Gość: fragi Re: Drzewobójcy IP: *.zebyd.com.pl 21.07.05, 22:34
      Co ma piernik do wiatraka ?
      A może na budowie na rusztowaniu zrezygnować z barierek. Wystarczy przecież
      trochę wolniej i ostrożnie chodzić żeby nie spaść. Po co ABS-y, poduszki
      powietrzne, pasy bezpieczeństwa ? Wystarczy wolniej i ostrożniej jeździć. Po co
      sypać gołoledź piaskiem ? Idąc wolniej można uniknąć upadku. Po co na motocyklu
      kaski ? Głowa się poci, włosy przetłuszczają, widoczność ograniczona no i nie
      wygląda się pięknie. Wystarczy wolniej jechać ! Po co osłony przy piłach ? To
      wszystko takie proste ! Dostosować się do warunków i już.
      • bwv1004 Re: Drzewobójcy 22.07.05, 08:49
        A nie widać, że posypanie piaskiem i dodanie osłony do piły kosztuje mało, zaś
        wycięcie drzew kosztuje (nie tylko w sensie wprost finansowym) mnóstwo?
    • Gość: Piort Re: Drzewobójcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 10:33
      Mnie się też artykuł spodobał, ale jestem stary i pamiętam, ze te drzewa które
      teraz wycinają były sadzone za Gomółki w ramach akcji "drzewa za rów". Wtedy
      też obrońcy przyrody podnieśli krzyk, ale panowała komuna i szybko ich
      uciszono. Chodziło o to, że dawniej drzewa wzdłuż dróg rosły tuż obok jezdni, a
      dopiero za nimi był rów, co powodowało niszczenie nawierzchni i uniemożliwiało
      poszerzenie dróg. W koncu ruch drogowy ma swoje wymogi, ostrożność owszem, ale
      po niektórych drogach trzeba by jeździc bardzo wolno, a to kosztuje. Za
      następne 40 lat problem się powtórzy. A drzewa nie są wieczne, szczególnie te
      przy drogach żyją najwyżej 50 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka