malgorzata_l
12.02.08, 12:33
Idąc dziś rano (około 9, wiec nie środek nocy) do pracy na podwalu,
na wysokości Akademika (tuż koło drewninej kładki) widziąłam stado
szczurów, biegały jakby nigdy nic. Ktoś wie, kto powinien się zająć
takim tematem, wzak to nei dopiuszczalne