piast9
16.02.08, 22:37
Nie rozumiem po co w ofertach te wszystkie wyliczanki. Oczywiste jest, ze
potencjalny wykonawca musi określić konkretnie z czego i jak chce wykonać most
czy coś innego aby można go było sprawdzić zgodność tego z wymogami inwestora
i potem, po wykonaniu inwestycji, sprawdzić czy nie było oszustwa.
Ale po co inwestorowi wiedza o tym, za ile poszczególne rzeczy kosztują?
Wykonawca powinien podać po prostu kwotę, za jaką podejmuje się wykonania
danego zadania. I koniec. Na głowie wykonawcy jest to aby się w tym zmieścić.
I konkurenci nie mieliby się gdzie czepiać przecinków.