11.01.09, 20:34
już niebawem sesja, ale mam znowu stresa, już się boję tych nieprzespanych
nocy, nie chcę znowu upijać się kawą bo potem mam problemy z żołądkiem, jak
sobie radzicie ze stresem i z brakiem koncentracji? pijecie jakieś witaminy
czy napoje energetyzujące?
Obserwuj wątek
    • Gość: typ Re: sesja IP: *.aster.pl 11.01.09, 21:45
      uczymy się na bieżąco
      • madai Re: sesja 11.01.09, 21:51
        nie stresujemy, bo nie ma czym, to tylko sesja. jak nie zdasz, to
        masz poprawke, a poza tym to TYLKO STUDIA. sa bardziej stresujace
        rzeczy w zyciu!!!!!
        • ziemia.ognista Re: sesja 11.01.09, 22:10
          Tylko studia - chciałabym mieć takie podejście ;)
          Może przyjdzie z czasem (może jak już zaliczę tę pierwszą sesję)?
          • madai Re: sesja 11.01.09, 22:23
            ziemia ognista - czy niezdany egzamin az tak wazy na Twoim zyciu?
            Czy sprawia Ci bol? Czy tracisz przez niego zdrowie? chyba nie.
            Prawda jest taka, ze niewielu studentow wyrzuca sie z uczelni - musi
            on sobie na to bardzo powaznie zapracowac. Dlatego nie ma sie czym
            martwic :)
            • ziemia.ognista Re: sesja 11.01.09, 22:27
              No ale wiesz, marzy mi się doktorat od dawna i trzeba mieć odpowiednią średnią żeby zostać przyjętym. A zaliczanie na same 3 ani trochę mnie nie satysfakcjonuje :)
            • zloty.strzal Re: sesja 11.01.09, 22:49
              > Prawda jest taka, ze niewielu studentow wyrzuca sie z uczelni

              Oj, wielu.
              • Gość: Kaja Re: sesja IP: 85.14.84.* 13.01.09, 18:29
                Zależy co to znaczy wyrzucać. Powiedzmy, że wyrzuca się bardzo niewielu
                studentów którym zależy i którzy się starają. Ja w sumie nie znam takiego
                przypadku, a mam znajomych na bardzo różnych uczelniach. Natomiast jeżeli na
                jakiś kierunek przyjmowali każdego i połowa poszła tylko dlatego, że nie miała
                co robić to wtedy wyrzucają :P
    • Gość: pani_am Re: sesja IP: *.icpnet.pl 11.01.09, 22:35
      to sie ucz wczesniej a nie na ostatnia chwile. jestem na drugim roku
      studiow i nigdy nie uczylam sie po 21. w nocy sie niczego nie
      nauczysz a kawa (jak sama mowisz) szkodzi. nie lepiej uczyc sie caly
      rok, np godzine dziennie i do sesji podejsc pewnie?
      • marylka1000 Re: sesja 11.01.09, 23:10
        nie da się uczyć godzinę dziennie i byc pewnym że do sesji będzie się
        nauczonym...uczyc się na bieżąco tak jak najbardziej ale jak przyjdzi ezdawac 6
        ezaminów w 10 dni to tak czy siak trzeba będzie przysiąść ja też popijam
        energetyki w czasie sesji i sobie chwalę :)
        • Gość: madzia Re: sesja IP: *.ghnet.pl 11.01.09, 23:39
          Podzielcie się swoimi pomysłami, jak sobie radzicie w tym okresie... zbliża się
          sesja, a ja jakaś taka... przybita, nie mogę się na niczym skupić. Pomocy :(
        • pani_misiuniowa Re: sesja 14.01.09, 17:24
          to pochwal się marylko co ty za energetyki popijasz?
      • Gość: ona Re: sesja IP: *.ghnet.pl 11.01.09, 23:33
        oj mylisz sie mylisz. Ja np dopiero mam wene po 21. Nawet nasz wykladowaca
        radzila nam ze dobrze sie uczyc pozno nawet jak wiele z tego nie rozumiesz. W
        nocy twoj mozg przetwarza to wszystko i rano wiesz o wiele wiecej. U mnie to sie
        sprawdza.
        W sesji spie jak dlugo mi sie podoba, pozniej ucze sie tez do pozna bo wtedy
        najwiecej mi wchodzi do glowy. Nie zostawiam tez wszystkiego na ostatnia
        chwile.No i tak juz 4 rok i stypendium naukowe. Ale w tym roku odpuszczam.
        • madai Re: sesja 12.01.09, 21:02
          rozumiem osoby, ktore chca isc na doktorat lub w jakis inny sposob
          chca zwiazac sie z uczelnia. Ale zwykly student, ktory chce miec
          przyzwoita srednia, nie powinien az tak przejmowac sie nauka i
          sesja.
          by wyrzucili cie z uczelni, trzeba nie lada wysilku - znam osoby,
          ktore staraja sie od pierwszego roku, a sa na 5, i caly czas sa
          wrecz proszone o pozostanie. I nie jest to uczelnia prywatna, lecz
          panstwowa, mysle, ze renomowana. Uczelnia ma p[ieniadze ze
          studentow, z nich zyje, a jesli bedzie wyrzucac ich, to da zarobic
          komus innemu. biznes.
          • Gość: JA Re: sesja IP: *.ghnet.pl 12.01.09, 22:00
            nie wszedzie jest tak dobrze. pewnie chodzi co o jakas pedagogike, zarzadzanie itp.
            • madai Re: sesja 13.01.09, 16:10
              mam juz za soba dwa kierunki studiow, na dwoch uczelniach i na
              kazdym bylo tak samo. natomiast na zaden nie bylo przyjec za ladne
              oczy, tylko wiazalo sie to z dwuetapowym egzaminem. Stad moje
              przemyslenia, bo skoro i na jednym i na drugim kierunku nie
              wyrzucali, chyba, ze rzeczywiscie ktos NIE ROBIL NIC by sie
              utrzymac, a wrecz prosil sie o kopniaka, to znaczy, ze jednak nie
              tak prosto jest pozegnac sie z uczelnia :)
            • Gość: Kaja Re: sesja IP: 85.14.84.* 13.01.09, 18:44
              Ta pedagogika to jakiś mityczno-legendarny kierunek już :P Ja o takich
              sytuacjach słyszałam np na polibudzie, na tych mniej popularnych kierunkach.
              Ojciec mojego faceta wykłada na jakimś kierunku, na który nikt nie chce iść, nie
              pamiętam nazwy, ale to ma jakiś związek z energetyką. kierunek jest w założeniu
              bardzo trudny, ale idą na niego zazwyczaj niespecjalnie zdolne osoby, więc
              teoretycznie powinni już dawno wszystkich wyrzucić :P Ale nie wyrzucają, bo
              dostają na tych studentów kasę. Nawet mają ich podobno dobrze traktować, żeby
              nie rezygnowali :P Większość tych tzw "wyrzuconych" to zazwyczaj sama rezygnuje
              albo po prostu przestaje chodzić na zajęcia.
              • Gość: qwerty Re: sesja IP: *.chello.pl 14.01.09, 23:47
                > Większość tych tzw "wyrzuconych" to zazwyczaj sama rezygnuje
                > albo po prostu przestaje chodzić na zajęcia.

                Albo po prostu się nie uczy, licząc że jakoś się przemkną, a nawet na takich
                kierunkach jest jakiś próg tolerancji głupoty.
      • Gość: Kaja Re: sesja IP: 85.14.84.* 13.01.09, 18:34
        o lol, może Ty się w nocy nie nauczysz, są tacy, którzy tylko w nocy się nauczą.
        Po prostu każdy z nas jest inny :P Kawa szkodzi, ale właściwie wszystko szkodzi,
        wiec jak ktoś lubi w nocy z kawą, to po co mu odbierać tą przyjemność ;)
        Generalnie w ciągu roku, to ja się uczę więcej niż godzinę dziennie tak średnio,
        ale często jest tak, że innych rzeczy wymagają na zaliczenia, a innych na
        egzaminy. Poza tym w ciągu roku to jeszcze jest milion innych rzeczy do zrobienia :P
        • marylka1000 Re: sesja 14.01.09, 00:19
          zgadzam się z Tobą każdy z nas jest inny ja lubię się uczyć popijając kawkę co
          prawda bardziej do smaku niż dla efektu (dla efektu wole rozpuścić sobie
          np.plusssza) nie oszukujmy się zazwyczaj w ciągu dnia trzeba zrobić tyle rzeczy
          że na naukę zostają wieczory jeśli nei noce i wtedy trudno o dobrą koncentrację :)
          • pani_misiuniowa Re: sesja 14.01.09, 17:12
            ja też uwielbiam kawusię:) ale jeśli chodzi o pobudzenie to w ogóle na mnie nie
            działa, mogę pić non stop i i tak bym zasnęła, kiedyś pijałam takie plusssze to
            takie witaminki rozpuszczalne bardzo dobre, a co są też takie specjalne na
            koncentrację?
            • marylka1000 Re: sesja 14.01.09, 22:37
              a no są takie na koncentrację i jak masz większy wysiłek umysłowy (dziwne
              sformułowanie ale ;)) plussz active ja w aptece się dowiedziałam bo pani
              powiedziała mi że te preparaty z bilobilem itp to trzeba brać wcześniej
              systematycznie a taki plusssz jest taki bardziej doraźny no i niedrogi
              • Gość: kasia Re: sesja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 23:30
                dla mnie plussz to świństwo.
                smakowe.
                moja przyjaciółka kiedyś od niego dostała wysypki na twarzy.

                ja w sesji pijam jakieś burny i redbulle (tigera nie polecam, bo on mało
                skuteczny) a do tego duże ilości herbaty z dużą ilością cytryny oraz rooibosa.
                • Gość: Aga Re: sesja IP: *.chello.pl 18.01.09, 16:07
                  Burny i redbulle, pijane regularnie, to świństwo zdrowotne.
                  A plussssza piję od lat, też pewnie zbyt zdrowy nie jest, ale lubię
                  i mi pomaga.
              • Gość: pani_misiuniowa Re: sesja IP: *.centertel.pl 16.01.09, 14:16
                no właśnie jest trochę tego ale wszystko trzeba brać jakiś czas przed żeby
                działało no a ja potrzebuję czegoś co szybko zadziała i postawi mnie na nogi bo
                inaczej nie zdążę się nauczyć!!! chyba pobiegnę do apteki i sobie kupię ten
                plusssz active!!!ciekawe czy podziała hmmm?
      • Gość: dziewczyna szamana Re: sesja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 12:44
        ciekawe jak mj\aja się uczyć przed 21-szą osoby, które mają zajęcia do 18-19, a
        tak się u nas zdarza, bo laborki sa na 2 tury, a trwają 5 godzin!. Poza tym nie
        da się uczyc tylko w semestrze- np ja sie ucze regularnie na ciwczenia,
        zwlaszcza ze sa prawie zawsze wejściówki ale materiał z wykładów i tak lezy
        odłogiem. zreszta ja akurat lepiej funkcjonuję w nocy:)
        • marylka1000 Re: sesja 16.01.09, 17:17
          dziewczyna szamana masz rację rzadko zdarza się możliwość żeby móc się pouczyc
          do egz w ciągu dnia ja np. mam cały tydzień zajęcia i co wtedy? nie ma wyjścia
          trzeba zarwać noc jedną kolejną...a sił strcza nie na długo nie oszukujmy się
          człowiek robi się niewyspany, drażliwy dlatego ja wolę sobie pomóc kupując jakiś
          suplement (koniecznie z magnezem) chociażby plusssza i dac sobie szansę że się
          nauczę i po drodze nie pokłócę się ze wszystkimi na około :)
          • Gość: kikiabaddon Re: sesja IP: *.brzesko.net.pl 17.01.09, 23:29
            Cześć, my na AGH pijemy wódke. Wpadnij
            • marylka1000 Re: sesja 18.01.09, 15:39
              hehe na wódkę czemu nie tylko moja koncentracja po niej raczej się nie poprawia
              podczas sesji wolę jednak plusssz active ale po egzaminie wódeczka jak
              najbardziej :)
              • Gość: kikiabaddon Re: sesja IP: *.brzesko.net.pl 18.01.09, 17:43
                No nie mówie o nauce w stanie upojenia alkoholowego, ale zawsze lepiej być rozluźionym ;)
                • Gość: pani_misiuniowa Re: sesja IP: *.centertel.pl 18.01.09, 22:45
                  fajny pomysł też popieram ale raczej po sesji co by pić albo na wesoło albo na
                  smutno w zależności od wyniku!!!
                • pani_misiuniowa Re: sesja 18.01.09, 22:48
                  fajny pomysł też popieram ale raczej po sesji co by pić albo na wesoło albo na
                  smutno w zależności od wyniku!!!
                  • marylka1000 Re: sesja 20.01.09, 19:25
                    on mam nadzieję że będę świętować nie ma innego wyjścia;)
                    a jak sobie radzicie przed sesją jak już jest na prawdę duże ciśnienie?
                    wystarcza wam tylko kawa czy sięgacie po inne środki energetyzujące typu plusz
                    active, redbull czy w ogóle tego nie pijeciee??
                    • Gość: kikiabaddon Re: sesja IP: *.chello.pl 20.01.09, 23:28
                      Co do napojów to wypowiedziałem się wczesniej. ;) Na mnie syf typu plusz nie działa, a po redbullu za bardzo bije serducho, więc też odpada. Ja stosuje następujący zestaw: kawa+czekolada+magnez&b6 w tabletkach+papieroski(wersja bez papierosków zdrowsza dla niepalących:)) + 1-2 drzemki w ciągu dnia, powtarzam - drzemki. Ale chyba nie ma nic okrutniejszego niż bezsensowna nauka na pamięć, która niestety jest bardzo częstym zjawiskiem w obliczu egzaminu. Aczkolwiek czasami nie ma innego sposobu, jeżeli akurat egzamin jest z teorii. Jako ścisłowiec strasznie ubolewam , gdy musze jakiś skrypt wryć na pamięć, bo akurat egzamin teoretyczny. A najgorsze to, iż na egzamin z praktyki, nie musiałbym się uczyć dłużej niż 1-2 dni. Pozdrawiam
                      • marylka1000 Re: sesja 26.01.09, 16:22
                        też nienawidzę egzaminów teoretycznych masakra skoro umiesz zrobić zadanie tzn
                        ze znasz sens zagadnienia ale wiadomo trzeba nas jakoś zgnoić :/ twój sposób
                        jest fajny tylko jak ma się czas w ciągu dnia tylko na naukę a jak trzeba
                        jeszcze coś w domu lub w pracy zrobić to niestety drzemki trzeba wykreślic z
                        planu dnia nawet jeśli to tylko drzemka
                        • Gość: kikiabaddon Re: sesja IP: *.chello.pl 26.01.09, 16:29
                          Coż, teraz pozostało się tylko modlić;)Bo na nauke za późno.:P A dla niewierzących, u mnie na uczelni się mawia, że jeśli ktoś tu studiuje nie wierzy w Boga, to wierzy w podstawy konstrukcji maszyn. Więc im zostaje medytacja ze skryptami:p
                          • marylka1000 Re: sesja 27.01.09, 19:17
                            hehe dobre dobre co niektórym zostanie tylko spanie ze skryptami pod poduszką
                            ale ja tak nie skończe dlatego regularnie zarywam noc...na naukę nigdy nie jest
                            za późno rozpuszczasz plussza na noc i siedzsz do rana :)
                            • pani_misiuniowa Re: sesja 28.01.09, 09:37
                              marylka1000 napisała:

                              > hehe dobre dobre co niektórym zostanie tylko spanie ze skryptami pod poduszką
                              > ale ja tak nie skończe dlatego regularnie zarywam noc...na naukę nigdy nie jest
                              > za późno rozpuszczasz plussza na noc i siedzsz do rana :)


                              no ja się zdecydowałam na tego drinka;) i jeden egzamin mam już za sobą...raczej
                              dobrze poszło!!!! a wam ile jeszcze egzaminów zostało?
                              • marylka1000 Re: sesja 28.01.09, 12:59
                                no to super że pomógł :) ja tam pijam go w każda sesje i jest ok :) ja mam
                                jeszcze 3 egzaminy jeden jutro więc trzymajcie kciuki!!! przyznaję się że
                                niedawno wstałam ale dziś już tylko powtarzam nie uczę się :) mam zamiar się
                                wyspać a jutro zdać na 5:D
                                • aleandra Re: sesja 29.01.09, 01:53
                                  A ja mam tylko 1 zaliczenie już tylko (poniedziałek) ^^ Poprawkowe, na własne
                                  życzenie i na 90% zdam, bo znam pytania :D.
                                  Nie ma to jak być prawie po sesji ^^
                                  A i na sesję stosuję magnez oraz ekstraty z miłorzębu japońskiego - niby dłużej
                                  trzeba stosować, żeby były jakieś efekty, ale wiara, że coś takiego czyni cuda
                                  też pomaga w takim razie :))
                                  Powodzenia tym, którzy jeszcze mają duużo zaliczeń przed sobą :D
                                  • Gość: pani_misiuniowa Re: sesja IP: *.centertel.pl 29.01.09, 16:32
                                    magnez to podstawa, dobry na stres, a kapsułki z miłorzębu japońskiego też to
                                    kiedyś łykałam ale faktycznie efekt był jak długo przed się stosowało...ja tam
                                    teraz pije plusssza i on szybko działa nie muszę czekać miesiącami na efekty!!!
                                    • marylka1000 Re: sesja 29.01.09, 23:52
                                      no racja preparaty z miłorzębem sa rzeczywiście mniej skuteczne lepsze są
                                      preparaty z kofeinką bo działają od razu
    • viconia.pl Re: sesja 30.01.09, 14:55
      w ogóle ta sesja to koszmar... zachciało mi się na studia wracać... pracuję do
      17, odbieram dzieci od mamy, gotuję, sprzątam, kąpię, usypiam, zmywam, prasuję i
      jest już 22 jak dobrze pójdzie... do nauki siadam po 23 tak zmęczona, że marzę
      tylko o łóżku. Mąż mówi że mam nie marudzić tylko się uczyć, on skończył dwa
      kierunki, sam się utrzymywał odkąd skończył szkołę i w ogóle nie rozumie w czym
      problem, przecież jestem w domu więcej niż on i nie mam dwóch prac więc nie mam
      prawa narzekać... Jego matka też tylko narzeka na co mi te studia, skoro on
      dobrze zarabia, że co ze mnie za matka skoro nawet w weekendy nie mam czasu dla
      dzieci...... Jutro egzaminy a ja jestem w lesie... chyba nie dam rady... może
      rzeczywiście powinnam jeszcze poczekać z tym powrotem na uczelnię...
      • dddd.dd Re: sesja 30.01.09, 15:28
        hej viconia, glowa do gory, sesja to kiepski czas, jasne, ale nie ma co sie
        zalamywac. mozna zrezygnowac przeciez z paru rzeczy – prasowanie czy zmywanie
        moze poczekac, zostaw dzieciaki na noc u mamy jesli masz taka mozliwosci do
        boju! a przeciez jak ci sie nawet noga na egzaminie podwinie to co z tego,
        sawazniejsze rzeczy. pomysl po co na te studia poszlas i czy na pewno chcesz to
        robic. jesli tak to znajdzisz motywacje do nauki, jesli nie to olej. bedzie dobrze!
        • kinkas0 Re: sesja 30.01.09, 15:37
          trzeba było studia wpierw skończyć a nie w dzieciaki się pakować. masz co
          chciałaś a jak nie dajesz rady to zrezygnuj z czegoś. nie każdy musi mieć wyższe
          wykształcenie
      • kalimba77 Re: sesja 30.01.09, 15:51
        Może spróbuj jakoś sobie pomóc w nauce, w Internecie można znaleźć wiele
        prostych pomysłów na usprawnienie przyswajania wiedzy, pamięci i koncentracji.
        Ot zwykła czekolada i magnez może już pomóc. Ważne jest też rozplanować sobie
        wszystko dobrze i ustalić priorytety jeśli masz tak mało czasu na naukę. Na
        przyszłość w takich napiętych sytuacjach polecam wizytę u lekarza, który może
        przepisać ci jakiś lek na poprawę koncentracji, np. Memotropil, jest chętnie
        wypisywany przez lekarzy. Nie zapomnij też o chwili relaksu i odprężenia podczas
        nauki – zwykły zimny prysznic lub przewietrzenie pokoju działają lepiej od
        niejednej kawy.
        • beowulf1234 Re: sesja 30.01.09, 16:01
          mi tam wystarczą tigery :P
          • pani_misiuniowa Re: sesja 30.01.09, 17:22
            beowulf1234 napisała:

            > mi tam wystarczą tigery :P

            a dużo tego pijesz? czy tylko tak od czasu do czasu? ja znam osoby które są
            uzależnione od tego typu napoi...można się nabawić choróbska!!!
            • ziemia.ognista Re: sesja 30.01.09, 17:37
              Ja miałam tak niegdyś od red bulli. Można wypić kilka pod rząd i nic nie poczuć - nie polecam :>
              Za to jeśli pije się od czasu do czasu, to działanie jest niezłe.
      • sensencja Re: sesja 30.01.09, 16:17
        rozumiem cię znakomicie viconia, sama przez to przechodzę :( najchętniej
        wzięłabym wolne i wyjechała gdzieś by mieć wreszcie święty SPOKÓJ!!!! sesja to
        najgorszy czas w roku dla mnie. zawsze mam ochotę rzucić wszystko!!!! dobrze że
        jeszcze tylko rok mi został na tych parszywych studiach!!! Co do super tabletek,
        to próbowałam kiedyś brać Sesję, ale to strata kasy była tylko!! żadnych
        efektów. Poza bólem głowy i frustracja!!! może rzeczywiście lepiej po takie
        rzeczy do lekarza chodzić :|
    • rocky55 Re: sesja 30.01.09, 16:33
      a ja juz jestem po sesji i mam wszystko pozaliczane i mam wolne
      lalalalalalalalalalalalalalalala
      • Gość: kikiabaddon Re: sesja IP: *.brzesko.net.pl 30.01.09, 22:08
        E, jak dla mnie tabletki 'sesja' dają rade. Nie napinajcie się tak, tylko idzcie na wódke!;)
        • marylka1000 Re: sesja 01.02.09, 01:52
          heh masz rację lepiej skoczyć na dobrego drinka! ale sesji tez specjalnie nie
          polecam na mnie dużo lepiej działa plussz active ale każdy jest inny :) ile
          tobie egz zostało mi 2 jeszcze jak widać po godzinie o której piszę do was dziś
          się uczę...ale nie jest źle
          • pani_misiuniowa Re: sesja 01.02.09, 20:27
            marylka1000 napisała:

            > heh masz rację lepiej skoczyć na dobrego drinka! ale sesji tez specjalnie nie
            > polecam na mnie dużo lepiej działa plussz active ale każdy jest inny :) ile
            > tobie egz zostało mi 2 jeszcze jak widać po godzinie o której piszę do was dziś
            > się uczę...ale nie jest źle


            no to najważniejsze że nauka ci wchodzi, ja też pije plusssza rzeczywiście
            pomaga można sią chociaż skoncentrować no ale jak napisałaś nie na każdego
            działa...każdy organizm inaczej reaguje na tego typu preparaty!!! ja mam we
            wtorek kolejny egzamin...jeszcze 3 mi zostały...
            • Gość: kikiabaddon Re: sesja IP: *.brzesko.net.pl 01.02.09, 20:41
              Ja już teoretycznie po :) Z jednego byłem zwolniony, a drugi po ciężkich nastu dniach zakuwania zdany. Zostało zaliczenie we wtorek i ferie;)
              • marylka1000 Re: sesja 02.02.09, 00:49
                ale ci zazdroszcze ...i gratuluję oczywiście ja jeszcze dziś powtarzam ale już
                niedługo bo trzeba się wyspać :)
                • Gość: Kaja Re: sesja IP: 85.14.84.* 02.02.09, 03:08
                  A kto by tam spał...:P
                  • marylka1000 Re: sesja 02.02.09, 19:36
                    można nie spać tylko jak to zrobić trzeba oprócz silnej woli się jakoś wesprzeć
                    nie da rady inaczej.
    • Gość: barbakan Re: sesja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 04:04
      ja poleca lecytynę w tabletkach i taki sam magnez z witaminą B6. Kawy nie piję w
      ogóle, a jakoś daję radę jak widać, 4:08, co najmniej z godzinę jeszcze posiedzę.
      Pozdrawiam zakuwających!
      • obscenka Re: sesja 03.02.09, 12:22
        ja bardzo polecam sport, jakiś najlepiej zorganizowany, w rodzaju aerobiku czy
        pilatesu, mi zawsze dobrze to robi, różne specyfiki, owszem, też, ale to
        doraźnie. sport bardzo mi podnosi ogólną chęć do życia, łatwiej mi się też
        później koncentrować.
        • Gość: pani_misiuniowa Re: sesja IP: *.centertel.pl 03.02.09, 14:10
          ale jaki sport uprawiasz? bieganie? mi chodzi ostatnio po głowie basen ale
          zawsze po basenie jestem totalnie zmęczona i mam ochotę tylko na sen;) mi
          zostały jeszcze 2 egzaminy i potem ferie:) a wam? dajecie jeszcze radę?
          • obscenka Re: sesja 03.02.09, 14:34
            chodzę na takie różne aerobiki: "Total Body Condition" na przykład, wiesz,
            trochę układów tanecznych, trochę ciężarki, trochę step, :) to jest bardzo
            pobudzające, wychodzę stamtąd strasznie "podkręcona" :) basen jest super, ale
            rzeczywiście wycieńcza. a siłownia jest dla mnie zbyt nudna, więc taki aerobik
            jest idealny.
            • marylka1000 Re: sesja 03.02.09, 22:47
              ja jakoś daje rade ale dzięki dobrej organizacji w dzien wszystkie obowiązki
              domowe a wieczorami nauka jedzenie i napoje na biurku przez całą noc jak
              koncentracja spada to plussza można rozpuścić i dalej się uczyć
              • Gość: Oriana Re: sesja IP: *.chello.pl 05.02.09, 14:31
                Pomaga ci ten Plusssz ? Na mnie takie rzeczy jak no kawa czy Red Bull działaja
                odwrotnie niż powinny : zamiast pobudzić, to zaczyna mnie bolec głowa i trzęsą
                mi się ręce. Do d...y ogólnie.
                • Gość: karna Re: sesja IP: 79.139.13.* 05.02.09, 19:57
                  cierpisz na nadwrazliwosc
                  • marylka1000 Re: sesja 06.02.09, 14:51
                    wiesz plusssz dobrze orzeźwia daje takiego kopa energetycznego :) no i nie
                    podrażnia mi żołądka
                    • Gość: agrafka Re: sesja IP: *.broker.com.pl 06.02.09, 15:22
                      poważnie wam mówie podziwiam ludzi którzy potrafią zakuwać całą noc - dla mnie 22 to koniec nauki bo i tak nic mi juz nie wchodzi do głowy. Jak mam sesje to zamykam sie u rodziców w sypialni, gdzie nikt mi nie przeszkadza i gdzie nie ma ani telewizora, ani radia i komputera. Zasiadam do nauki ok 10 - 11 a kończe ok 22. W między czasie oczywiście musze sie relaksować - np troche muzyki przy zmywaniu naczyn bądź gotowaniu - przyjemne z porzytecznym :) U mnie na uczelni to na szczęście przed sesja mamy ok 5 dni wolnego więc jest kiedy się uczyć. W trakcie nauki nigdy nie korzystam z żadnych dopalaczy - kawy nie lubię, tabletek też nie biorę bo mam wrazliwą wątrobę, a plusz na mnie działa :)
                      Efekt nauki - 2 egzaminy na 4,5 a na trzeci wynik czeka :)
                      Powodzenia życzę :P
                      • marylka1000 Re: sesja 07.02.09, 11:47
                        agrafka gratuluje widzisz masz sposób na siebie i to jest bardzo ważne ja też
                        zmywając staram się "relaksować" tzn odpoczywać od nauki ale mimo wiesz jak to
                        jest jak wracasz po pracy i uczelni to padasz musisz chwile odpocząć a nauka
                        zaczyna się od 22 do... no niestety tżeba to przeżyć już niewiele zostało
    • wiedziemek Re: sesja 13.02.09, 09:59
      a ja muszę się uczyć nocami, tylko wtedy mam możliwość, praca, inne obowiązki,
      dzień zajęty, więc zapijam się plusszem Activ, odzyskuję wigor i kuję póki
      działa, a kilka godzin to zawsze jest
    • Gość: :) jeszcze miesiąc :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.09, 10:12
      a nawet więcej.
      wczoraj jeden pan doktor powiediał, że będzie ze mną do 30 marca
      rozmawiał! byłam w szoku, bo już miałam zgodę dziekana na wpis na
      wyższy semestr...
      A tymczasem zostało 9 rzeczy do zaliczenia.

      uroki 2 kierunków, pracy i kilku innych :)
      • marylka1000 Re: jeszcze miesiąc :) 16.02.09, 17:09
        o rany to jak ty się ratujesz? w ogóle śpisz?
        • wiedziemek Re: jeszcze miesiąc :) 16.02.09, 19:44
          rany, to samo pomyślałam - u mnie jeszcze dwa tygodnie, w porównaniu to "tylko"
          2 tygodnie (oba na plusssie, ale nadal tylko dwa)
          • Gość: :) Re: jeszcze miesiąc :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 20:51
            w sumie to niczym sie nie ratuję - chyba tylko wiedzą ogólną i
            oczytaniem ( w końcu zajmuję się tym, co mnie intersuje :)).
            Kawa nie działa, ale to może dlatego że normalnie wypijam z 5 kaw,
            zeby funkcjonować :)
            napoje energetyczne nie działają.


            • wiedziemek Re: jeszcze miesiąc :) 17.02.09, 19:24
              jasne, w zasadzie większość z nas uczy się tego, co nas interesuje (w tym ja),
              tyle że nie do końca wszystko jest tak kochane, a czasem i tego kochanego jest
              sporo w myśl zasady, że nawet kota można zagłaskać na śmierć
              w sumie z tą kawą racja, skoro tyle jej pijesz, ale że energetyczne nie
              działają...a czego próbowałaś/-łeś?
              • marylka1000 Re: jeszcze miesiąc :) 22.02.09, 17:58
                no tak przy 5 kawach dziennie ciężko żeby zadziałały też myślę że warto jednak
                poszukac jakiegoś zamiennika może plusssz active może tiger albo herbata z guaraną?
                • wiedziemek Re: jeszcze miesiąc :) 24.02.09, 20:10
                  ja piję plussz activ, jest świetny, polecam na czas sesji
                  • marylka1000 Re: jeszcze miesiąc :) 28.02.09, 16:03
                    ja też piję plusssz active ale nie tylko podczas sesji dobrze się sprawdza w
                    racy jak mam ciężki dzień lub jak jestem niewyspana rano bo o wiele szybciej
                    stawia mnie na nogi szybciej niż kawa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka