narwik
27.02.08, 08:07
Zamiast ględzić o PR, bo pojedyncza wizyta polityków to jest nic innego jak PR właśnie, lepiej chyba się skupić na tym co istotne. A istotne sa ciasne uczelnie, brak wysokiej klasy wyposażenia dostępnego dydaktyce, żałosne stypendia doktorskie, brak infrastruktury socjalnej dla studentów. To są problemy.