Gość: skipper Schabowy i wędzonka lecą do Londynu na święta IP: *.cable.ubr09.haye.blueyonder.co.uk 21.03.08, 19:07 Nie wolno przywozic takich rzeczy , gazeta jeszcze promuje lamanie prawa weterynaryjnego w UK , gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
tele_log Re: Schabowy i wędzonka lecą do Londynu na święta 21.03.08, 19:19 Ech... vege.pl/plik_zdj/852.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
the-dubliner Re: Schabowy i wędzonka lecą do Londynu na święta 21.03.08, 19:57 przeciez na wyspach wszystko jest do kupienia......ale szpagateria dalej swoje, nie ma to jak swiniak swierzo bity przez starego he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smacznego Re: Schabowy i wędzonka lecą do Londynu na święta IP: *.blt.pl 21.03.08, 22:33 the-dubliner napisał: > przeciez na wyspach wszystko jest do kupienia......ale szpagateria dalej swoje, > nie ma to jak swiniak swierzo bity przez starego he he Jak posiądziesz większą wiedzę to docenisz a na razie jedz chemię i ciesz się zdrowiem. Jedna z wielu publikacji w tym temacie: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5033177.htmlSmacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julia Re: Schabowy i wędzonka lecą do Londynu na święta IP: *.netpark.pl 22.03.08, 00:53 Do the-dubliner: i ty to świństwo w Irlandii nazywasz jedzeniem? fuuuj, gratuluje. Powiedz mi gdzie to w Dublinie można kupić swojską kiełbasę, to się bardzo chętnie tam wybiorę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pirania 486 Re: Schabowy i wędzonka lecą do Londynu na święta IP: *.ucd.ie 22.03.08, 04:12 Ja pie....le cz Wy poza kielbasa nie uznajecie zadnego innego jedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the-dubliner Re: Schabowy i wędzonka lecą do Londynu na święta IP: 89.100.191.* 22.03.08, 18:15 a jezeli chodzi o swojskie to mam gdzies takie nie badane zarcie od bitej krowy pokatnie, co jej weterynarz na oczy nie widzial PS sam nie jem kielbas - tylko okazyjnie 2x w roku he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the-dubliner Re: Schabowy i wędzonka lecą do Londynu na święta IP: 89.100.191.* 22.03.08, 18:11 talbot st - wyroby firmy sokolow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kargul i Pawlak Re: Schabowy i wędzonka lecą do Londynu - i po co? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 23.03.08, 03:45 A czy zywnosc w Polsce jest (faktycznie) zdrowsza? Kolejne mity rodem z kraju, ktory pozostaje europejskim skansenem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the-dubliner Re: Schabowy i wędzonka lecą do Londynu na święta IP: 89.100.191.* 22.03.08, 18:18 Panie smacznego jezeli chce Pan jesczdrowo to po za uprawianiem wlasnego ogrodka sie NIE DA!! i co by Pan nie mowil i w jakich sklepach nie kupowal - lypa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mateusz W Indiach IP: 121.247.62.* 22.03.08, 06:49 W Wielki Piatek wypadly dwa swieta, jedno muzulmanskie i hinduskie HOLI, obrzucanie sie kolorami. Wielkanoc spedzam pod palmami i w swietych miejscach w okolicach Pune. W poniedzialek Delhi i Punjab! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x co za wieś... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.08, 13:43 wiesniacka tradycja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lux Re: co za wieś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 14:01 co to za artykuł o niczym: przecież wiadomo, że nie od dzisiaj Polacy wszędzie robią wiochę (i jeszcze duma z synka elektronika, który zapieprza w rzeźni bez dnia wolnego...) Odpowiedz Link Zgłoś
oels Re: co za wieś... 22.03.08, 16:53 Ale w UK jest, światowiec-jak mogą nie być z niego dumni:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty oels Re: co za wieś... IP: *.chello.pl 23.03.08, 03:10 oels napisał: > Ale w UK jest, światowiec-jak mogą nie być z niego dumni:) na pewno jest lepszym czlowiekiem niz ty ktory smieje sie z tych ktorzy cos w zyciu osiagneli wracaj do swej "godnej" roboty i oszczedz se na mmieszkanie co ci zajmie 50 lat pieprzony polaczku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kargul i Pawlak Re: co za wieś... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 23.03.08, 03:48 Wlasnie... a co to wlasciwie znaczy "osiagneli cos w zyciu"? Odpowiedz Link Zgłoś
oels Re: co za wieś... 23.03.08, 12:04 > Wlasnie... a co to wlasciwie znaczy "osiagneli cos w zyciu"? No normalnie, zapieprzają za najniższą stawkę bez dnia wolnego w piątek, świątek i niedzielę.To jest"osiągnięcie" Odpowiedz Link Zgłoś
oels Re: co za wieś... 23.03.08, 11:27 Drogi frustracie nie wiesz czym się zajmuję i ile zarabiam, więc oszczędź sobie żółci.Zapitalanie w masarni bez urlopu nie jest powodem do dumy ani do chwalenia się tym.Może tobie to nie przeszkadza, ale mając jako takie wykształcenie nie pracowałbym bóg wie ile dni w tygodniu przy mięsie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lux Re: co za wieś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 22:42 wynocha z forum anty oels ty prostaku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: Schabowy i wędzonka lecą do Londynu na święta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 18:37 A ja się zastanawiałem czemu Wędzonki na forum nie ma. Po Londynie się szlaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rikitiki po co tyle zlosci? IP: 92.5.100.* 23.03.08, 21:12 i co z tego ze ktos pracuje w masarni? jest gorszym czlowiekiem od tego co pracuje w Archicomie albo innym Skajtawerze? ;-) ludzie dajcie sobie na luz szkoda ze nie widzieliscie jak moj znajomy Anglik z Wroclawia z urlopu wywozil zwyczajna , jalowcowa, wodke. I to ze facet zarabia mase forsy i nie jest Polakiem ani nie pracuje w masarni , nie przeszkadza mu kochac polskie wedliny. a jesli do kolegi Niemca przybywa dziewczyna z Monachium i przywozi mu pol kaczki zrobionej po domowemu od jego mamy? |To tez zle? dajcie sobie na luz, usmiechnijcie si ei idzcie na spacer, albo do akwaparku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: po co tyle zlosci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.08, 22:50 Najmocniej przepraszam. Chodziło mi o forumowego kolegę o nicku Wędzonka. Myślałem , że padł ofiarą Zarłacza de facto Żarłaczki, którą z okazji Świąt serdecznie pozdrawiam. Natomiast co do wędlin to nie należy przesadzać z ich konsumpcją. W połączeniu z alkoholem grozi dną /choroba dobrobytu/. Wesołych Świąt życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Schabowy i wędzonka lecą do Londynu na święta 24.03.08, 16:47 Jajka, mleko, mąka, olej, bułka tarta, pieczarki, ser, sól i pieprz - nie wierze że tych produktów nie można kupić w UK ;) i krokieciki gotowe .. mniam. Podstawowe produktu nie są sztucznie pędzone :) a kupione w sklepie ze zdrową żywnością lub ekologicznym na pewno nie są gorsze niż w Polsce. Polacy za granicą cierpią na lenia i lamentowanie jak im tam brakuje Polskiego jedzenia . Moja kumpela jest w Anglii już 3 lata i jakoś nie płacze że jej źle - tylko ona należy do tej grupy zaradnej życiowo ... znaczy się umie gotować i ma na to chęć!!! Oj zapomniałam jeszcze, że przydałoby się kupić porządną patelnie! - i może to tu jest pies pogrzebany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rikitiki Re: Schabowy i wędzonka lecą do Londynu na święta IP: 92.5.100.* 24.03.08, 20:41 kulinarnie i finansowo - bylem sobie na zakupach w lokalnym tesco i za zupy winiar placilem 30p - czyli mniej wiecej 1,5 pln. ile takie delikates kosztuje w ojczyznie? Odpowiedz Link Zgłoś