Gość: marek
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
04.09.03, 19:54
Nie wiadomo dlaczego ale Dyrektor Kościelniak zdecydował się na
przygotowanie nowej premiery czyli klasycznej operetki "W Krainie uśmiechu"
Lehara.Aby udowodnić swoją głupotę i niekompetencję w tej sprawie najpierw
zwolnił chór a potem zacząl zwalniać ludzi z orkiestry. Bez nich nie zrobi
premiery i forsa na to przeznaczona poszła w błoto.Po pierwsze są to
klasyczne partie i trzeba je ze sobą trochę pośpiewać a potem poćwiczyć a po
drugie ludzie są oburzeni sposobem traktowania artystów i zachowują się w
sposób solidarny. Na tzw. casting przychodzą tylko amatorzy i
łamistrajki.Pamiętan jak w wywiadzie fachowiec Kościelniak powiedział: chor i
orkiestrę mogę "zmontować" w miesiąc - to teraz montuj Wojtek, montuj!!!