Dodaj do ulubionych

Nowa premiera w Operetce

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 19:54
Nie wiadomo dlaczego ale Dyrektor Kościelniak zdecydował się na
przygotowanie nowej premiery czyli klasycznej operetki "W Krainie uśmiechu"
Lehara.Aby udowodnić swoją głupotę i niekompetencję w tej sprawie najpierw
zwolnił chór a potem zacząl zwalniać ludzi z orkiestry. Bez nich nie zrobi
premiery i forsa na to przeznaczona poszła w błoto.Po pierwsze są to
klasyczne partie i trzeba je ze sobą trochę pośpiewać a potem poćwiczyć a po
drugie ludzie są oburzeni sposobem traktowania artystów i zachowują się w
sposób solidarny. Na tzw. casting przychodzą tylko amatorzy i
łamistrajki.Pamiętan jak w wywiadzie fachowiec Kościelniak powiedział: chor i
orkiestrę mogę "zmontować" w miesiąc - to teraz montuj Wojtek, montuj!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: MICHAL PLOTY Z MAGLA MARKU..i to prowincjonalnego, IP: *.skane.se 04.09.03, 23:11
      Gość portalu: marek napisał(a):

      > Nie wiadomo dlaczego ale Dyrektor Kościelniak zdecydował się na
      > przygotowanie nowej premiery czyli klasycznej operetki "W Krainie uśmiechu"
      > Lehara.Aby udowodnić swoją głupotę i niekompetencję w tej sprawie najpierw
      > zwolnił chór a potem zacząl zwalniać ludzi z orkiestry. Bez nich nie zrobi
      > premiery i forsa na to przeznaczona poszła w błoto.Po pierwsze są to
      > klasyczne partie i trzeba je ze sobą trochę pośpiewać a potem poćwiczyć a po
      > drugie ludzie są oburzeni sposobem traktowania artystów i zachowują się w
      > sposób solidarny. Na tzw. casting przychodzą tylko amatorzy i
      > łamistrajki.Pamiętan jak w wywiadzie fachowiec Kościelniak powiedział: chor i
      > orkiestrę mogę "zmontować" w miesiąc - to teraz montuj Wojtek, montuj!!!
      • Gość: marek Re: PLOTY Z MAGLA MARKU..i to prowincjonalnego, IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 10:39
        Prowincjonalne miasto, prowincjonalny, prowincjonalne wladze to i magiel
        prowincjonalny. A co się spodizewałeś wysokiej kultury nie w tym miejscu, nie w
        tym stylu. To nie ploty tylko fakty a sądy już są!!!
    • johann3 Re: Nowa premiera w Operetce 05.09.03, 08:10
      Nie trzeba specjalnie plotkować, wystarczy prześledzić ostatnie 3- 4 lata
      kariery Nikodema Kościelniaka. Impart, K-2, "Hair", "Kombinat", a teraz Teatr
      Muzyczny Operetki Wrocławskiej i PPA, gdzie nic się nie dzieje prócz komercji
      robionej dla bogatych i telewizji. Pan Rostecki jest oczyszczony z wszystkich
      zarzutów, w związku z czym narzucenie obecnej "nędzy z biedą" jest wielce
      dysusyjne. Mniejsza o to, czy ktokolwiek się z tego wytłumaczy. Powtórzę tylko,
      że Piłsudskiego to nie Broadway, a Wrocław to nie NYC. Nie mówiąc już o p.
      Kościelniaku, któremu bardziej pasuje wytarty sweter, rozstrojona gitara i
      zawodzenie na Sudeckiej w czasie Sacrosongu, niż kierowanie jakąkolwiek
      instytucją. Pozdrawiam.
      • Gość: bibi Re: Nowa premiera w Operetce IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 09:33
        johann3 napisał:

        > Nie trzeba specjalnie plotkować, wystarczy prześledzić ostatnie 3- 4 lata
        > kariery Nikodema Kościelniaka. Impart, K-2, "Hair", "Kombinat", a teraz
        Teatr
        > Muzyczny Operetki Wrocławskiej i PPA, gdzie nic się nie dzieje prócz
        komercji
        > robionej dla bogatych i telewizji. Pan Rostecki jest oczyszczony z
        wszystkich
        > zarzutów, w związku z czym narzucenie obecnej "nędzy z biedą" jest wielce
        > dysusyjne. Mniejsza o to, czy ktokolwiek się z tego wytłumaczy. Powtórzę
        tylko,
        >
        > że Piłsudskiego to nie Broadway, a Wrocław to nie NYC. Nie mówiąc już o p.
        > Kościelniaku, któremu bardziej pasuje wytarty sweter, rozstrojona gitara i
        > zawodzenie na Sudeckiej w czasie Sacrosongu, niż kierowanie jakąkolwiek
        > instytucją. Pozdrawiam.

        A dziubkowi całkiem do twarzy jest z akordeonem. Powinni razem występować w
        Gminnych Domach Kultury.
        • Gość: kery Re: Nowa premiera w Operetce IP: *.crowley.pl 05.09.03, 12:15
          Wściekli się czy co? Chór i orkiestrę, która grała w Operetce przed
          Kościelniakiem można skonstruować nie w miesiąc, ale w jedno popołudnie. To co
          wyprawiali muzycy powodowało przysypianie widzów, wyrywanych ze snu nieczystymi
          dźwiękami. Zarówno chór, jak i orkiestra grali niemrawo i fałszywie. Żadna
          strata.

          Czepianie się śpiewania Kościelniaka, a w szczególności grania na akordeonie
          Dziubka wystarczająco świadczy o indolencji autorów takich bzdur.

          Kościelniak może źle kierować teatrem, ale nic do tego nie mają umiejętności
          muzyczne Dziubka
          • Gość: janek Re: Nowa premiera w Operetce IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 13:01
            Skonstruuj chór i orkiestrę w jedno popołudnie i wszystkim zainteresowanych
            zawiadom o spektaklu lub koncercie , chętnie przyjdziemy posłuchać amatorskich
            prezentacji w maglu Wrocław.Podaj swoje nazwisko i wyksztalcenie- koniecznie
            muzyczne też. Poproś Dziubka żeby dyrygował. To dopiero będzie remiza
            strażacka !!!
            Życzę powodzenia i wielu sukcesow artystycznych
      • Gość: ami Re: Nowa premiera w Operetce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.03, 19:21
        johann3 napisał:

        > Nie trzeba specjalnie plotkować, wystarczy prześledzić ostatnie 3- 4 lata
        > kariery Nikodema Kościelniaka. Impart, K-2, "Hair", "Kombinat", a teraz Teatr
        > Muzyczny Operetki Wrocławskiej i PPA, .......

        Nie K-2 ale k2 jeżeli już..... A mnie się akurat Syrena Elektro w k2 bardzo
        podobała...:)
    • johann3 fachowiec od demontażu 05.09.03, 14:20
      Powtórzę, bo poprzedni głos w dyskusji zniknął. Pana Rosteckiego usunięto z
      Teatru Muzycznego Operetki Wrocławskiej w oparciu o zarzuty, które niedanwo
      zostały oddalone przez sąd. Nie tęsknię za nim. Niemniej pan Nikodem
      Kościelniak otrzymał stanowisko po Rosteckim w sposób całkowicie
      niecywilizowany, a także bezprawny. Plotkować o nim nie muszę. Prześledzenie
      kariery Kościelniaka jest jego najlepszą antyreklamą. Zresztą nie tylko.
      Przecież Ci co go hołubią też dają świadectwo o sobie. Brawo chłopaki z UM.
      Szkoda, że jak zwykle walczymy z wiatrakami, a przedstawień, obiecanego
      poziomu, i w ogóle wielkiego halo jak nie było tak nie ma. Zamieszczę to
      jeszcze w kilku miejscach, na wypadek, gdyby tu znowu miało zniknąć.
      Pozdrawiam, życząc miłego dnia.
      • Gość: daniela Re: fachowiec od demontażu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 23:26
        Zgadzam sie z Tobą całkowicie ale co można zrobić przecież samym pisaniem nie
        da się wytłumaczyć chłopakom z UM,że ich koleś się nie sprawdził.Przypomnę
        tylko że byli tak zadufani w sobie, że przez jakiś cazs placili pensję dwom
        dyrektorom. A to już jest przestępstwo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka