Dodaj do ulubionych

Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzkim

09.04.08, 18:44
Kiedy ktoś wreszcie wypieprzy na zbity pysk tego pomysłodawcę kostki
brukowej na jezdniach. Taką kostką to by mu należało w łeb przyłożyć
może by zmądrzał.
Od 30 lat wiadomo, że kostka się zapada i dalej z uporem pijanego
maniak się ją stosuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: życzliwy Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzkim IP: *.Red-213-96-7.staticIP.rima-tde.net 09.04.08, 18:53
      Wykonawca twierdzi, że bruk się zapada, bo zły był projekt. Projektant twierdzi,
      że bruk się zapada, bo złe było wykonanie.

      A dziury jak były, tak będą i nikt żadnej odpowiedzialności za to nie poniesie,
      tylko się przyjezdni zza granicy zachodniej będą uśmiechali. Czyli witamy w
      Polsce. Dziury naszą marką i głównym towarem eksportowym.

      Gratuluję jakości zarządzania we wszystkich instytucjach publicznych i firmach
      biorących w tym cyrku udział.
      • Gość: życzliwy Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.Red-213-96-7.staticIP.rima-tde.net 09.04.08, 18:55
        I rozumiem, że niedziurawa, niezapadająca się kostka oraz dobry własny wizerunek
        nie leżą w interesie ani projektanta, ani wykonawcy. Grunt to odsiedzieć 8
        godzinek, podłubać w nosie i poczekać na przelew pensji.
        • Gość: brtk Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.chello.pl 02.06.08, 23:18
          Jesli wykonawca zrobi niegodnie z projekktem, to nikt mu nie
          zapłaci, nawet jeśli zrobi lepiej niż w było zaprojektowane.
          Wykonania niezgodnego z projektem nikt nie odbierze!

          Gość portalu: życzliwy napisał(a):

          > I rozumiem, że niedziurawa, niezapadająca się kostka oraz dobry własny wizerune
          > k
          > nie leżą w interesie ani projektanta, ani wykonawcy. Grunt to odsiedzieć 8
          > godzinek, podłubać w nosie i poczekać na przelew pensji.
      • Gość: Hawkwind Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.chello.pl 10.04.08, 10:54
        "Czyli witamy w Polsce"

        ... a we Wrocławiu w szczególności.
    • maria-anna Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzkim 09.04.08, 19:01
      Naprawa uszkodzonego fragmentu torowiska przekracza 'ludzkie
      możliwosci'? Czekamy na powazny wypadek i wtedy bedziemy szukać
      winnego?
      • Gość: tiktak Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.08, 19:31
        Brawo
        Wybierzcie sobie tego pajaca Dutkiewicza na Prezydenta tego kraju.
        To zostanie do zrobienia jeszcze dziura w waszych łbach.
        A jak go wybierzecie to znaczy ze już ją macie.
        • Gość: Nomak Re: Kto na prezydenta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 20:43
          No to rozumiem, że najważniejszy warunek już jest: kandydat na
          prezydenta Polski musi się znać na układaniu kostki brukowej. Teraz
          poproszę o dalsze równie udane. A poza tym nie podoba mi się
          sformułowanie "ten kraj": Polska to Polska i wystarczy.
          • Gość: asdsaddassad Re: Kto na prezydenta? IP: *.wro.vectranet.pl 09.04.08, 20:54
            Czy p. Dutkiewicz odpowiada za remonty we Wrocławiu?Tak czy nie?
            • Gość: Nomak Re: Kto na prezydenta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 21:24
              Pan Dutkiewicz odpowiada za realizację budżetu miasta (ok 3 mld zł).
              Za stan kostki odpowiadają: projektant i wykonawca. Zgodnie z
              obowiązującym prawem obaj wyłonieni w przetargu. Pozostaje do
              ustalenia, który z nich wykonał swoją pracę źle.
              • wielki_czarownik Bzdura 09.04.08, 22:16
                Pan prezydent odpowiada w jaki sposób publiczne pieniądze są wydawane. Oczywiście nie sam, ale poprzez urzędników. Jednak to prezydent odpowiada za funkcjonowanie urzędu i dopilnowanie, aby urzędnicy porządnie wykonywali swoją robotę. Jest dziura? Jest. To teraz urzędnik ma to załatwić. Natomiast w tym mieście od lat co remont dróg to kompromitacja, ale Dutkiewicz wniosków z tego wyciągnąć nie potrafi.
                • Gość: Paweł Z. Re: Bzdura IP: *.as.kn.pl 09.04.08, 23:45
                  Dutkiewicz musiałby przyznać się do błędu, a ten koleś pozuje na nieomylnego.
                  Dlatego też żadnych konsekwencji - jak zwykle - nie będzie.
                • Gość: Miks Nie rozgrzeszać wykonawców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 08:03
                  Od tego jest gwarancja, aby egzekwować odpowiedzialność wykonawców
                  za źle wykonaną pracę. Są też inne formy nacisku np. taka jaką
                  zastosowano wobec firmy Ziajka za błędy podczas prac na
                  Wyszyńskiego. Przypominam, że za ten błąd firma Ziajka została
                  odsunięta od możliwości startu w przetargu na remont Krakowskiej.
                  Niezależny sąd potwierdził, że jest to zgodne z prawem. Mam
                  wrażenie, że niektórzy wypowiadający się w tym wątku chcą
                  zamaskować odpowiedzialność wykonawców a nawet rozgrzeszyć ich
                  wskazując innych rzekomych winowajców źle wykonanych prac. Urzędnicy
                  z całą pewnościa dziur nie załatają. Mogą tylko żądać aby zrobili to
                  udzielający gwarancji. Niestety musimy się przy tym liczyć z tym, że
                  wykonawca spróbuje się odwołać do sądu tak jak Ziajka i nie można
                  mieć pewności co z tego wyniknie.
                  • wielki_czarownik Moment 10.04.08, 15:37
                    Nikt nie rozgrzesza wykonawców. Jednak przypominam, że to urzędnik ma dopilnować tego, aby wykonawca wywiązał się z umowy. To urzędnik ma wyegzekwować zapisy gwarancyjne i dopilnować odpowiedniego i terminowego wykonania prac. Wykonawca się miga? To urzędnik powinien go spacyfikować tak, żeby mu się odechciało numerów na przyszłość.
                    • real_mr_pope Re: Moment 10.04.08, 17:09
                      > To urzędnik powinien go spacyfikować tak, żeby mu się odechciało nume
                      > rów na przyszłość.

                      A jak to sobie wyobrażasz? Ma wysłać strażników miejskich do siedziby wykonawcy?
                      Podłożyć ładunek wybuchowy pod krzesło prezesa? Nawet urzędnik musi działać
                      zgodnie z prawem.
                      • wielki_czarownik Re: Moment 10.04.08, 17:15
                        Oczywiście, że zgodnie z prawem. Dopilnować wykonania robót gwarancyjnych i dowalić ewentualną karę albo zawiadomić prokuraturę. W naszym mieście zaś co remont to kompromitacja i nic się nie zmienia.
              • Gość: gs Re: Dutkiewicz na prezydenta Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 09:38
                .... wtedy ten nieudacznik uwolni od swojej osoby Wrocław :)
    • Gość: Neo[EZN] Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: 78.8.136.* 09.04.08, 19:46
      Tobie też przydałoby się kostką w łeb przyłożyć bo nie wiesz nawet,
      że jak kostkę dobrze się położy to i przez 80 lat katowania tirami
      się nie zapadnie.
      • Gość: bogay Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 19:53
        dokladnie - fragmenty powstancow sl np...

        najwyzej drzewa zgnija pod spodem, woda wymyje i sie zapadnie. Kostka ladnie
        wyglada (choc komfortowa zbyt nie jest - kwestia ulozenia).

        A woda tego nie zniszczy latwo - tak jak asfaltu.
        • Gość: kaczki_i_psy Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.lanet.net.pl 09.04.08, 19:55
          co nie zmienia faktu, ze jest to KOSTKA
          ta sama kostka ktora brukowalo sie drogi daaawno temu...
          kto podrozuje ten wie, ze kostka poszla do lamusa..
          • Gość: Roland Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.as.kn.pl 09.04.08, 20:11
            Nic podobnego. W DE kostka wraca do lask od lat. Cale zabytkowe centra miast sa
            nia wylozone. Wrecz nie wolno jej zamieniac na nic innego.
            • Gość: ogu. Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 08:31
              a czy po zabytkowych centrach miast jeżdżą tysiące aut? Nie wydaje mi się!!
            • Gość: pik-pok Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.04.08, 13:12
              Z ciekawości pytam, czy na pewno wykłada się kostką czy płytami, które wyglądem
              przypominają kostkę, chodzi mi oczywiście o trakty gdzie jeżdzą samochody a w
              szczególności autobusy.
    • Gość: wic inne wyczyny firmy DROBUD IP: *.chello.pl 09.04.08, 19:55
      poniżej lista innych wad wynikających ze spartolenia roboty przez
      firmę pana Kuleszy (nie trzeba zatrzymywać auta żeby je zobaczyć):
      - dziury w torowisku wyłożonym asfaltem za mostem grunwaldzkim (w
      stronę miasta)
      - dziury i spękania w asfalcie wzdłuż szyn przed mostem
      - miejscowe gęste spękania nawierzchni na samym moście
      kolejne wady można zobaczyć na odcinku Traugutta dochodzącym od
      strony Grunwaldzkiego do Podwala. Tam też "szalał" Drobud. Nie chce
      mi się ich nawet wymieniać.

      jednym słowem: lipa a nie robota i to w miejscu strategicznym z
      punktu widzenia przejezdności całego miasta. W Chinach koleś
      dostałby czapę. Na szczęście żyjemy w POlsze i za wszystko zapłacimy
      z podatków.
    • Gość: topix zły projekt, lepsze byłyby płyty, IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.04.08, 20:12
      wolą więcej rozgrebać ulic, a przecież ul. Poniatowskiego, Hubska,
      Gajowo, to najlepiej zrobione ulice wolą jednak taniej a gorzej
      • Gość: Wroclawianin Re: zły projekt, lepsze byłyby płyty, IP: *.gprs.plus.pl 12.06.08, 16:52
        Ten dupek który wszystko prubuje zwalić na wykonawce napewno nie
        jest inżynierem. To miasto chce jak najtaniej i daje projekt.
        Płyty są super ale trzeba wykonawcy za nie zapłacić.
        Wybiera się najtańszy projekt a póżniej są tego typu efekty na
        który nie ma wykonawca wpływu bo inwesto mówi że nie ma kasy.
    • Gość: lolek Na welu poniemickich ulicach jest kostka i szyny!! IP: *.as.kn.pl 09.04.08, 20:36
      Na wielu poniemickich ulicach jest (lub byla do niedawna) kostka i
      sa szyny dla tramwajow i tam jakos sie to nie rozlecialo przez 70
      lat!!! wiec niech ktos nie wkreca tu ze takie rozwiazanie jest
      niemozliwe ...a drobud to zwykli partacze!!!!
    • Gość: Leszek o tym to pisalem w listopadzie... IP: 91.121.193.* 09.04.08, 20:37
      i jeszcze jedno.... owszem torowisko to zostalo ukonczone ok 2 lata temu... ale!
      tramwaje i autobusy zostały na nie puszczone dopiero we wrzesniu!!! juz po dwoch
      miesiacach zaczely pojawiac sie fale i dziury!!!
      • Gość: blecharz Re: o tym to pisalem w listopadzie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.08, 20:48
        Mam nadzieje ze im takie kary dopieprza ze ci zbankrutuja.
        Jednego partacza bedzie mniej.
        Kilka firm tak pojdzie do piachu to moze skonczy sie startowanie w przetargach
        na hop siup.

        Sa chyba warunki przetargu do sprawdzenia i wiadomo co mialo po tym jezdzic ? No
        to dlaczego narazie sie tylko gada ? Niech naprawiaja albo placa zeby ktos to
        zrobil.
    • Gość: heh... Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzkim IP: *.edial.pl 09.04.08, 20:54
      Czy poniemiecka kostka się zapada? Robią się dziury? Nie! Bez komentarza...
      Dziękuje...
      • real_mr_pope Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk 09.04.08, 22:11
        Też się zapada. Różnica taka, że po kilkudziesięciu latach a nie po 2 miesiącach.
      • Gość: Jonek Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 10:07
        Bo u Niemców głównym kryterium wyboru wykonawcy była jakość
        dotychczasowych realizacji i płynąca z a tym renoma firmy-
        projektanta oraz firmy-wykonawcy. U nas wybiera się najtańsze ofery
        i najtańszych wykonawców. Porównajcie sobie tani telewizor "made in
        china" i trochę droższy "made in japan". Przetargi publiczne to
        gwóźdź do trumny inwestycji publicznych.
        • Gość: plum Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.04.08, 14:44
          Otóż to w Polsce robi się tak, żeby było tanio w przetargach głównym kryterium
          jest cena, nikt nie wyczaruje dobrych materiałów, odpowiedniego przygotowania
          czy pracy 24h/dobę jak buduje się najmniejszym nakładem finansów. Co i rusz
          słychać, że inwestycje drogowe przeciągają się, jak mają się nie przeciągać
          skoro wykonawca i inwestor liczy się z każdą złotówką a przez to robotników jest
          tylu ilu jest, wystarczy przejśc się po mieście zobaczyć jak pracuje się na
          prywatnych inwestycjach, tam praca wre, bo inwestorowi zależy na tym, żeby
          inwestycja została zrobiona o czasie.
          • Gość: Jonek Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.e-wro.net.pl 10.04.08, 16:47
            Dokładnie tak. Wystarczy porównać plac budowy drogi dojazdowej do
            nowobudowanego budynku przez prywatna firmę developerską a budowę
            ulicy za publiczna kasę. Kiedyś zwróciłem na to uwagę. Jechałem na
            rowerze wzdłuż nowobudowanej Klecińskiej - na ok 500m kilku
            robotników snuło się jak zombi, kawałek dalej na Muchoborze Wielkim
            droga budowana przez developera do nowo postającego osiedla - mniej
            niż 10 metrow a praca szła że aż miło patrzeć.
    • Gość: bielaw asfalt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 21:04
      A gazeta zaborcza jak pisze artykul na tema ronda to moze laskawie
      zobaczy ze asfalt kolo torow tez odskakuje i to w coraz wiekszych
      kawalkach. Jeszcze raz dla super dziennikarzy tej (najlepszej gazety)
    • Gość: ja Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzkim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.08, 21:24
      Kilka słów o naszych wykonawcach.

      W 70-tych latach widziałem w Wiedniu jak na podkładzie betonowym
      kładziono szyny tramwajowe dając pod nie szersze po każdej stronie o
      ok. 0,5 cm lite PASY (PODKŁADKI) GUMOWE O o grubości około 1 cm.
      Pięć lat temu na ulicy Słowiańskiej wymieniano szyny które
      wyrównywano podkładkami drewnianymi co kilka metrów, a w 0.5-3
      centymetrową przestrzeń między szyną a betonowym podkładem WLEWANO
      SMOŁĘ. Szyny obkładano kostką kamienną. Dziś jest tu pełno dziur,
      szyny pozapadały a kostka leży jak chce.
      W tym roku(2008) remontując plac Trzebnicki i robiąc zakręt
      tramwajowy z ul. Słowiańskiej w ul.Trzebnicką sięgnięto po nowy
      wynalazek. Robotnicy pod SZYNY WKŁADALI STYROPIAN i chyba także
      oblewali smołą. Następnego dnia robiono już nawierzchnię. Ciekawe
      jak długo to wytrzyma.

      BYĆ MOŻE PODOBNĄ METODĄ ZROBIONO TAMTEN ODCINEK
    • Gość: hłehłe hłe Hahahaha IP: *.telsat.wroc.pl 09.04.08, 21:30
      Kolejny nius z życia naszego cudownego miasta, naszych "wspaniałych" i
      "fachowych" przebudów, remontów, ich terminowości, niezliczonych usterek,
      przerzucania winy, wiecznie głupiego tłumaczenia koszmarnej p. rzecznik.

      Normalnie siąść i płakać.
    • Gość: ja Kostka kladziona na asfalt czy styropian? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.08, 21:38
      Kilka słów o naszych wykonawcach.

      W 70-tych latach widziałem w Wiedniu jak na podkładzie betonowym
      kładziono szyny tramwajowe dając pod nie szersze po każdej stronie o
      ok. 0,5 cm lite PASY (PODKŁADKI) GUMOWE O o grubości około 1 cm.
      Pięć lat temu na ulicy Słowiańskiej wymieniano szyny które
      wyrównywano podkładkami drewnianymi co kilka metrów, a w 0.5-3
      centymetrową przestrzeń między szyną a betonowym podkładem WLEWANO
      SMOŁĘ. Szyny obkładano kostką kamienną. Dziś jest tu pełno dziur,
      szyny pozapadały a kostka leży jak chce.
      W tym roku(2008) remontując plac Trzebnicki i robiąc zakręt
      tramwajowy z ul. Słowiańskiej w ul.Trzebnicką sięgnięto po nowy
      wynalazek. Robotnicy pod SZYNY WKŁADALI STYROPIAN i chyba także
      oblewali smołą. Następnego dnia robiono już nawierzchnię. Ciekawe
      jak długo to wytrzyma.

      BYĆ MOŻE PODOBNĄ METODĄ ZROBIONO TAMTEN ODCINEK
    • Gość: and Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 23:26
      To samo będzie na Kromera, tam też kostke "układa" Drobud
    • Gość: dunham Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzkim IP: *.hsd1.il.comcast.net 10.04.08, 02:37
      moze nalezaloby sie przestawic na wykonywanie nawierzchni drogowych
      ze zbrojonego betonu?
    • gosc_nty Zapadnięta kostka nic dziewnego 10.04.08, 07:25
      polozyli jak tak jakby budowali torowisko na pl dominkanskim przyt kier pl
      grunwaldzki

      przeciez pod spodem jest piasek i zwir z jakims zageszczczem, a nie beton jak
      nap przy przyst przy magnolii

      za lekka podbudowa do czezkiego ruchu
    • Gość: hoola Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzkim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.08, 07:51
      I niech mi teraz ktos powie, ze nalezy sie cieszyc, ze we Wrocławiu tak ulice
      remontuja. W takim stanie jak teraz, beda teraz w ciaglym remoncie... 1,5 roku
      remont, nastepnie 2 lata uzytkowania i znow 1,5 roczny remont - i tak w kolko.
      Nic, tylko sie radowac! ;(
      • Gość: waldek Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 11:37
        Ja się nigdy nie cieszę jak Polacy coś remontują. Wiadomo że w 99%
        będzie fuszera. 1% to cudy które się zdarzają.
    • marioo71 Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzkim 10.04.08, 08:08
      Może kroś z szanownych ekspertów wyjaśni mi przyczyny wszystkich
      studzienek na jezdniach w Polsce to tez wina projektów czy
      wykonawców. Dlaczego w podobnym klimacie w Autrii i Niemczech nie ma
      takich efektów?
      U nas za powoduje to jazdę slalomem!!!!
    • kakens Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk 10.04.08, 08:11
      No proszę, a poniemiecka kostka wytrzymała czołgi, nawałnice wojenną, tiry i
      dziesiątki lat. Poddała się tylko tam, gdzie nasi ją ruszali przy okazji wymiany
      rur itp.

      witek7205 napisał:

      > Kiedy ktoś wreszcie wypieprzy na zbity pysk tego pomysłodawcę kostki
      > brukowej na jezdniach. Taką kostką to by mu należało w łeb przyłożyć
      > może by zmądrzał.
      > Od 30 lat wiadomo, że kostka się zapada i dalej z uporem pijanego
      > maniak się ją stosuje.
      • Gość: beldin Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.chello.pl 10.04.08, 09:14
        Z kostka granitowa,ta duza ukladana na torowiskach jest tak: powinno sie ja
        ukladac na podscypce cementowo-piaskowej,nastepnie dobijac recznym ubijakiem
        ktory wazy okolo 40kg,pozniej sie to zlewa woda i tym samym ubijakiem
        rowna,nastepnie zalewa sie ja mleczkiem cementowym,bardzo mocnym,po takim
        ulozeniu nie ma ona prawa siadac. Problem polega na tym ze brukarze(nawet obecni
        ),o tym wiedza,ale jak sie powie szefowi firmy ze to co robimy siadzie,bo jest
        nie dobite i zle zalane ,to on ma jedna odpowiedz,na dobicie nie ma czasu ,a na
        zalanie odpowiednim mleczkiem nie ma pieniedzy(cement kosztuje),ot i cala
        filozofia .Teraz sie dobija mlotkiem i zalewa czyms co ma przypominac cement,nie
        ma prawa sie to trzymac :)
        • kakens Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk 10.04.08, 10:07
          Nie wiem nic o zasypkach, ale faktem jest, że "nasi" kładą kostkę na sucho
          ubijając gumowymi młotkami albo na piasku ubitym "wibratorem" na sucho. Pierwszy
          deszcz i już są góry i doliny. Nie ma siły.
          • Gość: Piotr Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: 150.254.124.* 10.04.08, 10:14
            Swoją drogą, kto wpada na pomysł wprowadzania wielotonowych autobusów na
            torowiska tramwajowe. Jeżeli nie są one do tego odpowiednio przygotowane, tzn.
            bez płyty betonowej pod spodem, to nie ma siły, musi się zapaść.
            • Gość: --- Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.wroclaw.mm.pl 10.04.08, 10:25
              Najwyraźniej te torowisko nie zostało odpowiednio przygotowane do użytkowania W OGÓLE, zostało zrobione tylko aby ładnie wyglądać i kosztować jak najmniej.
    • Gość: Jonek Niech żyją przetargi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 09:59
      Uwielbiam przetargi, w których wybiera się najtańsze oferty,
      najtańsze projekty i najtańszych wykonawców. Juz od dzieciństwa
      uczono mnie, że dostaniesz tylko tyle za ile zapłace.
    • Gość: Lżunia Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 10:22
      witek7205 napisał:

      > Kiedy ktoś wreszcie wypieprzy na zbity pysk tego pomysłodawcę
      kostki
      > brukowej na jezdniach. Taką kostką to by mu należało w łeb
      przyłożyć
      > może by zmądrzał.
      > Od 30 lat wiadomo, że kostka się zapada i dalej z uporem pijanego
      > maniak się ją stosuje.

      Ktoś ci strasznie głowę wyprał Wiciu. Nawierzchnia tu nie ma nic do
      rzeczy - ważne jaka jest konstrukcja jezdni. A konstrukcja jezdni
      odpowiedzialna za przenoszenie obciążeń i zachowanie nawierzchni ma
      najczęściej 50-100 cm grubości. Czasem mniej a czasem więcej, ale
      trzeba ja odopowiednio wykonać - a nie "na sztukę" w ulewie, suszy
      czy na mrozie. Niemcy o tym wiedzieli juz 70 lat temu i tam gdzie
      kostki nie ruszano przez remonty, czy wymianę instalacji podziemnych
      jest równa jak stół nawet na ulicach mocno obciążonych ruchem
      ciężkim.

      Kostka na torowiskach zapada się głównie z niechlujstwa wykonawcy -
      tak samo jak krawężniki na rondach kompaktowych. Taki Drobud jakby
      położył płyty żelbetowe, to zaraz okazało by się że byłby błąd w
      projekcie i dlatego beton asfaltowy się łuszczy na styku z płytą. A
      prawda jest taka, że taki Drobud czy inny by niechlujnie uszczelnił
      i zamarazająca woda by to po kilku sezonach rozsadziła.

      Pewne techologie nie są dla fuszerów i dobrze, że są kilkuletnie
      gwarancje, żeby ich finansowo oduczyć budowania na "odpi..ol się".
      Jak był błąd w projekcie, to się skarży na etapie wykonania i na
      szybko się go poprawia
    • Gość: marian Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.171.22.242.crowley.pl 10.04.08, 10:49
      Popatrz na poniemiecka kostkę, tam gdzie nie ruszali jej Polacy.
      Mineło 100 lat, przezyła wojne i nie jeździły po niej tiry ale czołgi
      i ma się doskonale. Jak sie położy kostke w błocie, bez odpowiedniej
      podbudowy to taki jest efekt. Tutaj przyznam racje i ZDiKowi i
      wykonawcy: zarówno projekt jest wadliwy jak tez wykonanie niechlujne.
      A efekt tego jest taki, że odpowiedzialnośc sie rozmywa i wszyscy sa
      szczęsliwi.
      • kapitanka Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk 10.04.08, 11:32
        Zgadza sie: robota źle wykonana od samego początki. Jak już
        zauważyłam, różni dyrektorzy różnych miejskich jednostek olewają
        sprawdzenie projektu. Efekt jest taki, że wyłoniony projektant robi
        projekt, który podoba się tym dyrektorom głównie dlatego, że jest
        tani. Potem, przy realizacji okazuje się, że projektant zaniedbał to
        i owo.: czasem np. odprowadzenie wody - zapominając, że deszcze tez
        czasem we Wrocławiu padają, a czasem nie wiedział biedaczek, że to,
        co projektuje potrzebuje dużo prądu, ale zasilić tego nie ma skąd,
        albo też do projektu wrzuca takie elementy, które już dziś nie są
        normą i ktore, przy połączeniu z dzisiejszą technologią, tracą swoje
        właściwości. Potem zabiera się do tego wykonawca. Rwie włosy z głowy
        i stara się jakoś robotę zrobić. Wygrał przetarg, bo dał niską cenę,
        to i kombinuje jak może, żeby sprostać. Ale i tak nic nie
        wykombinuje, bo wziął tzw "zgniłe jajko" do realizacji. A że jeszcze
        musi jakoś zarobić, to pracuje "po łebkach" wiedząc, że i tak i tak
        będą błędy. No a potem jest afera, projektant się broni, wykonawca
        też. Każdy ma swoje racje. Natomiast rzadko słyszę, aby
        przedstawiciele jednostek miasta bili się w piersi i powiedzieli:
        tak - projekt był zły, bo nie uwzględniał takich to a takich
        elementów, ale myśmy nawet nie zastanawiali sie nad tym, bo przecież
        to projektant i wykonawca odpowiadają za to, że się czegoś nie da
        wykonać.
        • Gość: Jonek Tanio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 12:03
          Już o tym pisalem ale powtórzę. To efekt przetargów publicznych, w
          którym głównym kryterium jst cena: tani projek, tanie materiały,
          tani wykonawca. A efekt? Olbrzymie pieniądze na naprawy. Kiedy
          urzędy się nauczą, że nie ma tanich projktów (w pełnym tego słowa
          znaczeniu)? Albo płacisz więcej i masz cos na dłuuuugi czas. Albo
          płacisz tanio i wkrótce dopłacasz za naprawy.
          Ludzie nauczcie się że słow 'tanio' i 'dobrze' nie wolno uzywać w
          jednym zdaniu. Nie ma taniego dobrego telewizora, nie ma taniego i
          dobrego torowiska.
          • real_mr_pope Re: Tanio 10.04.08, 17:16
            Jeżeli cena jest tylko głównym kryterium, to znaczy, że są jeszcze inne
            kryteria. Jeżeli one nie potrafią 'wygrać' z ceną, to znaczy, że generalnie
            droższe projekty są tak samo do dupy jak te tanie. Innymi słowy, tak czy inaczej
            powstałby bubel. W związku z tym jak płacić za bubel, to lepiej jak najmniej.
    • Gość: Aisha Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: 195.136.151.* 10.04.08, 11:13
      W wielu miejscach miedzy torowiskami i samymi torami jest kostka
      układana jeszcze przez Niemców przed wojna i jako ś sie nie zapada
      czyzby była z innej bajki czy po prostu pozadnie połozona??
      • Gość: Jonek Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 12:05
        Po prostu nie była układana przez NAJTAŃSZEGO wykonawce ale przez
        NAJLEPSZEGO wykonawce i do dzisiaj spełnia swoją funkcję.
        • real_mr_pope Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk 10.04.08, 17:20
          Widzę, że należysz do skaczących z radości, że most przez Odrę wybuduje Skanska
          za 740 milionów złotych zamiast za 576 milionów.
          • Gość: Jonek Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.e-wro.net.pl 10.04.08, 17:37
            Dam Ci przykład z mojego życia. Kiedyś kupiłem telewizor Philips
            (jeszcze z tych produkowanych w Holandii) za 800zł a mój szwagiel
            jakiegoś LG za 400zł. Smiał się ze mnie, że przepłaciłem. On za 3
            lata musiał kupić kolejny telewizor, znowu kupił tanie gó.., po
            kolejnych paru latach kupił nastepny bo musiał a ja cały czas miałem
            Philipsa, którego zmieniłem po ok 10 latach tylko dlatego, że stary
            nie miał euro-złącza. Oszacowalismy ze szwagrem że ja przez te 10
            lat miałem jeden telewizor za 800zł on w tym czasie miał 3
            telewizory za w sumie 1200 lub 1300 zł.
            Teraz odpowiem na twoje pytanie: życie nauczyło mnie że z regóły
            lepiej jest zapłacić więcej niż kupić tanie gó.. i zaraz i potem
            dopłacać za naprawy albo wydawac kasę na szybki zakup kolejnego
            taniego gówna. Życie nauczyło mnie, że płacąc więcej praktycznie
            zawsze zarabiam/zaoszczędzam w dłuższej perspektywie czasu.
            • real_mr_pope Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk 10.04.08, 22:10
              To ja Ci podam dwa przykłady z mojego życia. Kupiłem sobie 3 lata temu telefon u
              lichwiarza, zapłaciłem 50 złotych a telefon, cud, nadal sprawny jak marzenie (a
              przecież już wcześniej był używany). Znajomy na telefon wydał 800 złotych,
              zepsuł sie po 3 miesiącach, naprawa kosztuje 120 złotych i serwisanci odradzają
              mu, sugerując, że za 3 miesiące będzie miał tę samą awarię.
              Drugi przykład, ojciec znajomego kupił samochód za ponad 40 tysięcy złotych. Po
              6 miesiącach rozkraczył się (i to bez ostrzeżenia), koszty naprawy spowodowały,
              że chwilowo samochód stoi nieużywany. Jego syn kupił samochód za 10 tysięcy, z
              wielokilometrowym przebiegiem. Jeździ nim ponad 2 lata, był nim m.in. w Belgii i
              we Francji, jedyna awaria nastąpiła po wjechaniu w dziurę na ulicy. Mechanik
              usunął usterkę za kilkaset złotych, a ówczesny ZDiK wypłacił odszkodowanie.

              Nie zawsze tak jest, że im droższa oferta tym lepiej. Niedawno był przetarg na
              autobusy w MPK. Sądzisz, że Volvo jest lepsze niż Mercedes tylko dlatego, że
              złożyło oferte za 126 milionów złotych a Evobus za 117 milionów?

              Idąc tym tokiem rozumowania każdy wykonawca, nawet marny, starałby się zawyżyć
              cenę ofertową w nadziei, że to zwiększy szanse na zwycięstwo. I gdyby ktoś go
              wybrał, kierując się Twoimi kryteriami, to wyszedłby bardzo, bardzo drogi bubel.
            • Gość: gripen Re: Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzk IP: *.gprs.plus.pl 10.04.08, 22:11
              > taniego gówna. Życie nauczyło mnie, że płacąc więcej praktycznie
              > zawsze zarabiam/zaoszczędzam w dłuższej perspektywie czasu.

              Patrz F-16 kupione przez RP
    • adamsbear Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzkim 10.04.08, 12:20
      no i rozsypał się wrocławski układzik , Pan dyrektor jeszcze
      niedawno był dla ZDiK takim autorytetem "PROFESOREM".
      Wrocławianie nie zdają sobie sprawy jak ciężko i wytrwale ich
      instytucje pracują na złą opinię o mieście.
      Musicie uporzadkować sobie swoje podwórko, nie wolno ludzi okradać.
      A chciałoby się Dalajlamę na obywatela, Panie Prezydencie.
      • Gość: Łoś_bimbacz EIT niebędny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 13:18
        na zaPOdanym przykładzie widac jakie wyzwanie badawczo-
        technologiczne oferuje nasze miasto naukowcom z EIT i jak niezbędna
        jest lokalizacja instytutu we Wrocku:)
        • adamsbear Re: EIT niebędny 10.04.08, 14:06
          szykuje się struktura wielowydziałowa
          • Gość: Łoś_bimbacz Re: EIT niebędny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 14:13
            > szykuje się struktura wielowydziałowa

            oraz multidyscyplinarna z elemetami nanotechnologii i
            nanomonitoringu przemieszczeń
            • Gość: Jasio eeeeeeeIT IP: *.mh.bbc.co.uk 11.04.08, 09:37
              podobno trwaja juz rozmowy dutkiewicza z jego macierzystym osrodkiem
              intelektualnym katolyckiego universitatis lublin, w celu powolania na EIT
              katedry jana pawla krola polski d/s swiecenia obiektow uzytecznosci publicznej
    • Gość: pawel Zapadnięta kostka-zagwozdka na pl. Grunwaldzkim IP: *.dialog.net.pl 10.04.08, 13:41
      może też ktoś się przyjglądnie jak wyglądają połączenia torów z
      jezdnią na rondzie..... widziałem, że pomiędzy jezdnią a szynami
      zaczyna wypadać asfalt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka