Dodaj do ulubionych

DO STUDENTÓW UNIWERKU

IP: *.pop.e-wro.net.pl 06.09.03, 23:10
Mam pytanie do studentów Uniwersytetu Wrocławskiego - na jaki wf warto się
zapisać. Ogólnie chodzi mi o to żeby było łatwo, lekko i przyjemnie. I z
dobra oceną. Dzięki za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: buldi Re: DO STUDENTÓW UNIWERKU IP: *.vapiti.com / 10.0.0.* 07.09.03, 00:18
      hmmm - tez bede mial ten problem, masz pare opcji - silownia to godzinka w
      tygodniu, ale za to zrobisz sie jeszcze fajniesza ;), aerobic - jak wyzej tylko
      trudno sie zapisac, basen- to samo... za jazde konna trzeba placic, ponoc
      ciekawe jest zeglarstwo, jak sie w o wkrecisz to sa niezle wyjazdy, wersja dla
      leni - ping pong, slyszalem ze mozna bylo nie chodzic tylko za nb sie placilo,
      i oczywiscie turystyka czy jak to sie tam nazywa- zero zajec, zamiast tego
      wyjazd, tylko na to ciezko sie zapisac... omowilem krotk tylko pare rodzajow, a
      z tego co wiem jest ich tam pelno, tylko radze pojechac tam wczesniej bo
      miejsca na atrakcyjnych szybko sie koncza, pozdrawiam
    • Gość: uhm Re: DO STUDENTÓW UNIWERKU IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 07.09.03, 09:01
      Polecam tai-chi (o ile jeszcze to prowadzą... wiem, że dawnej fantastycznej
      instruktorki już nie ma)
      • behemot1978 Re: DO STUDENTÓW UNIWERKU 07.09.03, 21:14
        Dla mnie najlepszy byl badmington super atmosfera i swietny opiekun z ktorym we
        wszystkim mozna sie dogadac. Zajecia odbywaja sie w Hali na Przybyszewskiego.
        • Gość: Krzychu Zgadzam się!!! IP: *.ytnet / 192.168.129.* 07.09.03, 23:10
          Badminton (a nie Badmington...) to jest to, co tygryski lubią najbardziej! Jest
          lekko, łatwo i przyjemnie... No a prowadzący jest na prawdę spoko! Polecam :)
    • Gość: killla Re: DO STUDENTÓW UNIWERKU IP: *.pl.abb.com 08.09.03, 10:30
      Pamiętam jak chodziłem na siłownię na Przybyszewskiego. Po sali przez pełną
      godzinę pętało się bezproduktywnie 3 kolesi. Typ : wysokie, blade (wręcz
      niebieskie) chudziny, w krótkich spodniach i czarnych skrpetkach. W końcu
      instruktor nie wytrzymał i ich objechał, żeby w końcu "coś zaczęli robić".
      Wtedy po naradzie dwóch z tych kolesi zaczęło kręcić skakanką, a ten trzeci
      zaczął przez nią skakać - co za widok - instruktor i cała siłownia zdębiała...
      Czy to nie jest właśnie łatwo, miło i przyjemnie spędzony czas na wf ?
      A tak swoją drogę : jak jest łatwo i miło to nawet nie będziesz wiedziała że
      masz wf. Zapraszam na sekcję np. pływania - trener Tomczak sprawi, że
      poczujesz co to znaczy wychowanie fizyczne...
      • Gość: m* Re: DO STUDENTÓW UNIWERKU IP: *.magma-net.pl 08.09.03, 13:14
        tai-chi,joga,narty-te polecam,bo sama na nie uczęszczałam w ramach w-fu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka