Dodaj do ulubionych

Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem

17.04.08, 13:30
siusiaka wyciągnie a nie konsekwencje
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.chem.uni.wroc.pl 17.04.08, 13:51
      Zona uwierzyła w takie zachęty wadzy i po którymś zgłoszeniu ze juz
      trzeci autobus z rzędu omija ulicę Norwida dowiedziała się zeby
      wyhamowała bo takimi skargami to obraża MPK. Ale jaja.
      • n-p Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 17.04.08, 17:26

        • tetlian 722, a nie 72 17.04.08, 20:17
          "(...) linii zastępczych 710 i 72 we Wrocławiu (...)"

          Mała uwaga. To są autobusy 710 i 722.
          • Gość: iss Re: 722, a nie 72 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 07:06
            To jest autobus 710 i tramwaj 72.
            • tetlian Re: 722, a nie 72 20.04.08, 22:51
              Tramwaj 72? Przecież na linii Bajana - Kwiska zawieszono tramwaje 3, 10, 12, 21
              i 22. A żaden 72 zastępczy nie jeździ. Jeździ natomiast zastępczy autobus 722 i 710.
    • Gość: maciek Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: *.meteo.uni.wroc.pl 17.04.08, 13:51
      glupota mpk przekracza wszelkie granice. ci ludzie sie nadaja, ale do
      zwolnienia. jak mozna sie tlumaczyc ze o niczym nie slyszeli, nic nie wiedza?
      ich obowiazkiem jest wiedziec i dopasowac transport do potrzeb ludzi. jesli
      sobie nie radza, niech szukaja innego zajecia!
      • embriao Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 17.04.08, 14:04
        Tak samo było za remontu Jedności Narodowej gdy 711 specjalnie sprzed nosa uciekał 11stce. Trzeba tam postawić jakiś kanarów i pilnować. Przynajmniej się do czegoś przydadzą.
      • nroht Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 17.04.08, 15:10
        no ale zeby wiedzieli musisz im to najpierw zakomunikowac. z kurzych kostek maja
        wrozyc czy kierowca robi sobie jaja czy nie???
    • Gość: PioJac Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 14:10
      Skoro jest wiele skarg na uciekających kierowców żaden problem żeby
      Nadzór MPK zaczaił się za rogiem i sfilmował całe zajście. A może
      czekają na amatorskie nagrania? Swoją drogą takie postępowanie jest
      dość powszechne na pętli na Krzykach. Kierowcy tłumaczą sie
      rozkładem. Ciekawe dlaczego nie tłumaczą się tak spóźniając się
      nagminnie z odjazdem z przystanku, gdy jeszcze świeci się zielone
      światło? I jeszcze jedno - czy tak trudno zatrzymać się na podwójnym
      przystanku w dwa autobusy (tramwaje) i pozwolić na przesiadkę?
    • Gość: tost Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: *.um.wroc.pl 17.04.08, 14:12
      Gdybyście całe życie jeździli w kółko z pętli na pętlę, też
      szukalibyście jakiegoś urozmaicenia ;)
      • Gość: ATeam Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.as.kn.pl 17.04.08, 16:40
        Słuchaj urzędasie z UMW. Pracuj bo płacę na Twoją pensję. Czekam
        tylko kiedy Wasze wynagrodzenie będzie zależało od efektywności, tj.
        głodowa podstawa + premia od ilości prawidłowo załatwionych spraw.
        Dlaczego k... jak macie 30 dni na załatwienie sprawy to
        rozpoczynacie ją 28 dnia, a nie np. 4? Dlatego, że uważacie się za
        święte krowy.
        • Gość: realista Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.as.kn.pl 17.04.08, 20:28
          Zauważ,że nie tylko urzędnicy zaczynają działać na ostatnią chwilę,
          to ogólna przypadłość Polaków niestety
        • Gość: mart Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.icpnet.pl 18.04.08, 00:52
          A może Ty też byś się do roboty wziął, zamiast okradać swojego
          pracodawcę? O 16:40 to chyba jeszcze w pracy jesteś, co nie? No to
          do roboty! Przyganiał kocioł garnkowi, a sam smoli.
          • luksusowy_yacht Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 18.04.08, 17:55
            kto pracuje o 1640???
    • Gość: Slimak Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: *.crowley.pl 17.04.08, 14:13
      W pierwszych dniach po zmianach na Gliniankach "dyżurował" nadzór
      ruchu MPK.
      Na moje uwagi, iż kierowca powinien poczekać, a nie jechać pusty Pan
      z "Nadzoru " wzruszył ramionami, ja otrzymałem odpowiedz, iz
      autbus "trzyma" sie rozkładu jazdy ....
      Następny jechał przepełniony ...
      Tak więc wszyscy o wszystkim wiedzą i nie daja sobie rady, a my
      zmuszeni jestesmy do korzystania z coraz drozszych usług MPK...
      • Gość: fakir Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.171.196.2.crowley.pl 17.04.08, 14:21
        co niektórzy zapomnieli że rozkład jazdy ma sens na spółę ze zdrowym rozsądkiem...
      • Gość: t Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.08, 14:23
        kiedys jako "obywatel" zostalem zlany przez kierowce. od przystanku, na ktorym sie nie zatrzymal jechal b wolno przez sto metrow do najblizszych swiatel (bylo akurat czerowne). ja bieglem obok chodnikiem. widizal mnie i sie glupawo smial.
        na drugi dizen juz jako wsciekly dziennikarz zadzwonilem do jakiegos tam dyrektora czy kierownika, podalem nr autobusu, godzine przejazdu, opisalem kierowce. po polgodzinnej rozmowie puenta:
        - i co pan chce, zebym go zwolnil? zostanie pouczony, ze tak nie nalezy robic

        to jest mniej wiecej taki sam poziom dyskusji jak z dzialaczem pzpn z terenu.
        • tatiana255 Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 17.04.08, 22:47
          to chyba standardowa odpowiedz na reklamacje. Kiedyś, wieczorem
          jechałam ślimaczącym się tramwajem i widziałam jak odjeżdza mój
          ostatni autobus. Mieszkałam wtedy poza Wrocławiem. Spóźnienie ok. 10
          mniut. Odpowiedzna moją skargę: A co ja mam zrobić - zwolnić
          motorniczego. Zaniemówiłam...
        • Gość: w Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 19:46
          zwróc uwage jakich marnych mamy dziennikarzy(gorzej niż dno}
          a od kierowców wymagasz dobrej pracy.Zacznij od siebie
          A może zamiast marnym dziennikarzyną zostałbys dobrym kierowca MPK
    • Gość: Gregor Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 14:31
      A ja tego nie zauważyłem. Nawet jakby tak robili dajmy im troche
      rozrywki.
    • Gość: Citywroc Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: 217.98.12.* 17.04.08, 14:40
      Jestem pewny, iż jest to złośliwość kierowców. Kiedyś jeździłem
      tramwajem "11" i musiałem przesiadać się na autobus "711". Wiele
      razy kierowcy nie czekali aż pasażerowie z tramwajów przesiądą się
      do nich. Oni mieli swój rozkład jazdy... Pozdrawiam :)
      • real_mr_pope Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 17.04.08, 17:05
        Bo mają. Tobie przeszkadza, że autobus odjeżdża o wyznaczonej godzinie, a na
        następnym przystanku ludzie się wkurzają, że autobus się spóźnia. Dlaczego
        Ciebie trzeba zadowolić a innych nie? Pozdrawiam:)
        • Gość: er Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 21:01
          pogięło Cię?
          • real_mr_pope Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 18.04.08, 20:08
            Zdecydowanie:)
        • Gość: iss Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 07:13
          > Bo mają. Tobie przeszkadza, że autobus odjeżdża o wyznaczonej godzinie, a na
          > następnym przystanku ludzie się wkurzają, że autobus się spóźnia.
          Ze względu na korki ten autobus nie jest o czasie na żadnym kolejnym przystanku,
          więc mógłby jednak zaczekać.

          Na pewno też się cieszą pasażerowie wsiadający do kolejnego autobusu, który
          zabiera ludzi z dwóch lub trzech tramwajów, bo poprzedni pojechał pusty.
          • real_mr_pope Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 18.04.08, 20:09
            > Ze względu na korki ten autobus nie jest o czasie na żadnym kolejnym
            > przystanku, więc mógłby jednak zaczekać.

            Czy tak trudno zauważyć, że pisałem o autobusie linii 711 i tramwaju linii 11?
            Jeżeli tak to przepraszam, ale komentowałem wypowiedź na ww. temat.
        • Gość: konstanty52 Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.adm.uni.wroc.pl 18.04.08, 09:56
          real_mr_pope napisał:

          > Bo mają. Tobie przeszkadza, że autobus odjeżdża o wyznaczonej
          godzinie, a na
          > następnym przystanku ludzie się wkurzają, że autobus się spóźnia.
          Dlaczego
          > Ciebie trzeba zadowolić a innych nie? Pozdrawiam:)

          Głupota powinna mieć granice, nawet twoja. Jesteś jak ten robol, co
          tak szybko ganiał z taczkami, że nie miał czasu załadować.
          • real_mr_pope Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 18.04.08, 20:08
            Moja głupota nie ma granic. Dzięki temu możesz ze mną gadać jak równy z równym:)
    • Gość: Warka z Tych Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: *.187.240.15.ip.airbites.pl 17.04.08, 15:21
      ich przełożeni także bawia się naszym kosztem, w internecie do tzw.
      zajezdni pod którą podlega dany absztyfikant składasz
      skargę "mejlem", obiecuja załatwienie i wyjasnienie sprawy a pózniej
      cwaniaki mówią jak po piwie: nic nam nie wiadomo, nic nie mamy,
      czyli ... zacznijcie jeżdzić swoim samochodem albo taksówką!
    • Gość: Gość żaba Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: *.chello.pl 17.04.08, 15:40
      Skoro mowa o zamykaniu drzwi przed nosem,ja mam jeszcze jeden taki
      przykład:w zeszłym roku W Boże Ciało wybrałam się z moim chłopakiem
      na miasto.
      Czekaliśmy na tramwaj przy Kwiskiej,kiedy nadjechał ja wsiadłam
      pierwszymi drzwiami a chłopak podszedł do drugich i o mało co
      motorniczy nie przytrzasnął Go drzwiami.
      Oczywiście chłopak od razu zareagował ale motorniczy wyskoczył do
      niego z buzią i pretensjami dlaczego idzie do drugich drzwi skoro ja
      wsiadałam pierwszymi i tłumaczył się też tym że lusterko obejmuje
      tylko pierwsze drzwi a pozostałych nie widać.
      To przechodzi po prostu ludzkie pojęcie co ci kierowcy czasami
      wyprawiają,nie wspomnę już o tym że nie przyjeżdżają o czasie.
    • gelu Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 17.04.08, 16:05
      Składałem kiedyś skargę w MPK na kierowcę. Podałem wszystkie
      niezbędne numery (z nr rejestracyjnym autobusu włącznie), datę,
      godzinę, miejsce zdarzenia, itp. Odpowiedź brzmiała mniej więcej
      tak: "W dniu takim a takim przeprowadzono rozmowę z kierowcą
      autobusu. Kierowca stwierdził, że nie przypomina sobie takiego
      zdarzenia." I skarga załatwiona.
      • Gość: Anty MPK Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 17:04
        gelu napisał:

        > Składałem kiedyś skargę w MPK na kierowcę. Podałem wszystkie
        > niezbędne numery (z nr rejestracyjnym autobusu włącznie), datę,
        > godzinę, miejsce zdarzenia, itp. Odpowiedź brzmiała mniej więcej
        > tak: "W dniu takim a takim przeprowadzono rozmowę z kierowcą
        > autobusu. Kierowca stwierdził, że nie przypomina sobie takiego
        > zdarzenia." I skarga załatwiona.


        Sku..ele mają w dupie wszystkich pasażerów. Chamy i prostacy. Ja
        dostałem taką odpowiedź:


        W odpowiedzi na skargę uprzejmie
        informujemy, że w przedmiotowej sprawie przeprowadzono postępowanie
        wyjaśniające.
        Z kierowcą przeprowadzono rozmowę służbową w trakcie której
        oświadczył, iż nie widział pasażera próbującego wejść do pojazdu po
        zamknięciu drzwi .Prawdopodobnie podchodził Pan do autobusu z boku i
        nie był w zasięgu widoczności kierowcy. Wzrok kierowcy po zamknięciu
        drzwi skierowany jest w lewą stronę jezdni w celu wykonania manewru
        bezpiecznego włączenia się do ruchu.
        Kierowca został uczulony na konieczność zwrócenia szczególnej uwagi
        na spóźnionych i dobiegających pasażerów.
        Wyrażając nadzieję, że podobne zdarzenie nie powtórzy się w
        przyszłości pozostaję z wyrazami szacunku.



        To ja się wkuwiłem i odpisałem fagasowi:


        Spodziewałem się tego, że mója skarga rozejdzie się po kościach.
        Przecież z miejskim monopolistą jeszcze nikt nie wygrał, prawda? I
        takich spraw zapewne macie setki, a jeden szablon odpowiedzi
        obsługuje zapewne połowę z nich.

        W wyjaśnieniach nie wspomniał Pan nic o niedbalstwie kierowcy
        autobusu nr 5311, który z tyłu nie wsadził dykty z numerem linii
        (234). Czy to jest normalne? Czy napisze mi Pan o wandalach
        kradnących te tablice?


        I tak jak oczekiwałem, już nie było odpowidzi.

        • Gość: xxdriver niestety nic nie zrobicie IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 17:53
          Tez podobne pismo otrzymalem. Natomiast bedac przypadkiem w jednej z
          wrocławskich zajezdni autobusowej z kolega kierowca mpk - szef
          zmiany krzyknal do niego:
          - Ty, Tomek! Skarga na Ciebie przyszla od pasazera!
          - Że co?
          - że zamknales mu drzwi przed nosem
          - no i ch..j mu w d..pe
          - dokładnie
          Tak oto widzicie jak jest w mpk. A zadnego kierowcy nie zwolnia bo
          we wroclawiu brakuje kierowcow autobusow. Pensja z weekendami: tylko
          4tys zl na reke.
          Ot cala prawda o MPK we wrocławiu.
          • Gość: Antyglobalista Tak myślisz, że nikt im nie wper...li? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 18:03
            Bo ja bym się nie zdziwił, gdyby nie wpłynęła, ale wypłynęła i nie
            skarga, tylko juszka z rozbitej buzi pana kierowcy/motorniczego.
            Przynajmniej chyba gdzieś już notowano takie przypadki, ale mogę się
            mylić.
            • Gość: as Re: Tak myślisz, że nikt im nie wper...li? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 20:36
              tak ty chlopcze zrobisz najwiecej
          • Gość: paul no jakto nie zrobimy...? IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.08, 18:10
            Bedziemy placic wiecej za bilety miesieczne i jednorazowe. Ot co..
            przeciez nalezy sie...
    • Gość: Marian Ignorują ludzi i pusto odjeżdżają... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 18:14
      Wielokrotnie kierowcy widząc idacą z tramwaju grupę ludzi odjeżdża
      im z przed nosa niemal pustym autobusem, a przecież widzą dobrze, że
      ludzie wysiedli przed chwilą z tramwaju - jakby chcieli uciec przed
      nimi!!!
      Po co zasłaniać się rozkładem jazdy - przecież mają oni jeździć dla
      nas pasażerów.
      • Gość: geniusz to może zmienić rozkład jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 18:22
        nie jest dziwadłem, że tramwaj/autobus może lekko spóźnić się na
        trasie, więc 5-6 minut rezerwy "na przesiadkę" wydaje się proste aż
        genialne ;)
    • Gość: haunold Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: *.finemedia.pl 17.04.08, 18:18
      Słoma z butów wyłazi i kompleksy naszych wspaniałych wozaków z MPK.
      Jest na to rada - zwolnić całą ferajnę i zatrudnić kierowców zza
      wschodu. Ci będą chcieli pracować
    • palya Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem 17.04.08, 19:18
      no i mam wyjasnienie głupiego zachowania kierowcy we wrorkowy
      wieczor...
      widze 710 na kwiskiej, stoi..wszystkie drzwi otwarte..
      pada deszcz, wiec biegne, moze nie odjedzie...
      i co widzę? pan (mundry) kierowca zamyka mi przed nosem wszystkie
      drzwi, poza pierwszymi...wiec wydluzyl trase mojego biegu w deszczu
      o jakies kilkadziesiąt metrów...i niestety miał z tego ubaw...

      chyba zaczne nosic tasak w torebce i uzywać w takich sytuacjach ...
    • Gość: wroclove zamontować kamery w autobusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 19:19
      i po kłopocie!
      • Gość: paul Re: zamontować kamery w autobusach IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.08, 20:06
        ktore "niechcacy" nie beda dzialac...
        I to dziwnym trafem akurat w tym momencie, ktory bedzie istotny do
        wyjasnienia sprawy...
    • Gość: uprzejmy 811 Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: *.magma-net.pl 17.04.08, 19:41
      Ale z was wszystkich idioci jak czytam te wasze teksty to mnie mdli
      popracujcie w tej firmie jeden dzień to zobaczycie co !!!! jeżdzi w
      wagonach ( zdarzają się wyjątki ) Kierowcy i motorniczowie mają
      swoje wewnetrzne przepisy i ich przestrzegają a nikt nie bedzie
      robił pasażerowi przysługi żeby potem oberwać po tyłku od
      przełożonych nic nie wiecie a pieprzycie głupoty i najpierw trochę
      kultury do przewożników a potem oczekujcie uprzejmości od nich a tak
      na marginesie to jakieś wybijanie szyb itp nie robi na nikim wrażenia
      • real_mr_pope Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 17.04.08, 20:20
        Mnie mdli jak czytam takie komentarze. Nikt mi nie powie, że chamstwo wobec
        pasażerów jest wpisane w regulamin jak też i to, że kierowca/motorniczy nie jest
        obowiązany do jakiegoś szacunku wobec pasażerów. Kierowcy potrafią wydłużyć
        postój na przystanku, gdy czekają na zmienników (normalne), ale też gdy widzą
        biegnącego kolegę (dla nich potrafią zatrzymać się pomiędzy przystankami). I to
        jest zgodne z regulaminem??
      • diabelek2 Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 18.04.08, 08:57
        szanowny uprzejmy 811!
        idiotą jesteś niestety Ty. nie powiesz mi chyba że jest taki
        wewnętrzny przepis o tym zeby nie dojeżdzać do krawężnika i nie
        opuszczać autobusów które są niskopodłogowe. jestem mama 10
        miesięcznych blizniaków, więc moj wozk jest dosc szeroki i ciezki.
        korzystam z komunikacji miejskiej tzn tylko z autobusów i to
        nieskopodłogowych.rzadko zadaz sie ze szanowny kierwoca widzac mnie
        jak stoje na przystanku dojedzie do kraweznika i opusci autobus
        zebym mogla spokojnie wjechac a nie blagac kogos zeby mi pomogl. ile
        razy bedac juz w autobusie lecialam do kierowcy prawie ze łzami w
        oczak czemu nie pomogł, zazwyczaj słysze ze maja to w dupie. tak
        samo jest przy wysiadaniu, co z tego ze wciskamy przyciski
        informujacy kierowce ze bedzie wisiadal pasazer z wozkiem, i tak
        stoji pol metra od zatoczki i sie cieszy.rece mi opadaja.pozdrawiam
        • Gość: przemo Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.04.08, 05:54

          Niestety kierowcom/motorniczym we wroclawiu ciagle sie wydaje, ze sa panami
          swiata, a w dodatku ich pracodawcy ich nie potrafia uswiadomic, ze tak nie jest.
          A wystarczy wyjechac za granice naszej kochanej ojczyzny aby zobaczyc, ze mozna
          inaczej. Polecam Szwecje czy Kanade i komunikacje miejska w takich miastach jak
          Toronto czy Karlskrona. Da sie obnizyc autobus wyciagnac rampe i powiedziec
          dziekuje. Inna sprawa, ze i pasazerowie milsi, ale to dziala w obie strony. A do
          urzednikow takie zachowania tu koncza sie zwolnieniami a przynajmniej karami
          finansowymi.
    • Gość: justyna Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.08, 19:48
      mam wątpliwą przyjemność widzieć i niestety czynnie uczestniczyć w tym cyrku, do
      jasnej cholery przepraszam ale to jeżdżą totalne bezmózgi bo inaczej tego nie
      można nazwać- i niech wcale nie jęczą bo zarabiają całkiem nieźle bo czy 2-3
      tysiące netto to jest mało?? ciekawe co na to pracujący w super i hiper marketach
      pozdrawiam wszystkich nieszczęśliwców z kwiskiej i do zobaczenia jutro rano w
      walce o dotarcie do pracy szkoły na czas
    • Gość: Nocny Jastrząb Żeby to pierwszy raz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 20:15
      A mistrzami akcji są kierowcy nocnych autobusów - robią co chcą. Przypadki,
      których doświadczyłem:
      - Niezatrzymanie się na przystanku na żądanie (mimo wyraźnego żądania). Ba,
      kierowca nawet nie miał najmniejszego zamiaru się zatrzymywać, bo jechał drugim
      pasem.
      - Niezatrzymanie się na normalnym przystanku
      - Jazda zupełnie niezgodna z rozkładami (to pewnie przez te nocne korki)
      - Mój Król Nocnych Autobusów: ruszając z PKS-u krzyczy: z drogi ku***! i trąbi
      na przechodniów.
      Oddając honor: raz byłem świadkiem jak kierowca o godzinie 2.30 zatrzymał się,
      obudził śpiącego na przystanku jegomościa i zapytał czy przypadkiem nie chce
      wsiąść, bo następny za godzinę.
    • Gość: Pasażer Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: *.magma-net.pl 17.04.08, 20:37
      To i ja dorzucę coś do ogródka MPK. Dziś byłem świadkiem jak
      kierowca autobusu pośpiesznego E komentował w słowach powszechnie
      uznawanych za obelżywe ludzi, którzy ośmielili się wsiadać
      pierwszymi drzwiami narażając go na przeciąg. Żałuję, że nie miałem
      dyktafonu bo nagrałbym jego komentarze i udał się do zarządu MPK.
      • Gość: Dominika Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.lanet.net.pl 17.04.08, 21:51
        Wiecie co jest najgorsze, że nikt (nie chodzi mi już nawet o MPK)
        nie spotrzeże, iż dzięki ludziom jadącym autobusami/tramwajami są
        mniejsze korki, jakby każdy przesiadł się o rzęcha za 1000 zł to już
        Wrocław całkiem byłby nieprzejezdny... A ceny biletów to już nawet
        nie wspomnę, nie rozumiem ceny biletu na jedną linie (pośpieszny) ok
        80 zł miesięcznie...
      • real_mr_pope Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 18.04.08, 20:11
        Nie wierzę. Który kierowca otwiera przednie drzwi bez zwrócenia mu uwagi???
    • Gość: konrad walendrod Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 22:06
      Co za barany. Przeciez nikomu z nas nie chodzi o wyciagniecie sluzbowych
      konsekwencji, bo co nam to da? Niech te palanty za biurkami wreszcie rusza tymi
      pustymi lbami i rozsadnie rozwiaza funkcjonowanie tych lini. Niech jeden ciec
      stanie na kazdej petli tramwaju i autobusu i mowi kiedy ma odjechac tramwaj. Jak
      stoi pusty to po jakiego wala ma jechac. Niech go wtedy zatrzyma az przyjedzie
      najblizszy tramwaj lub autobus z ludzmi i wtedy go pusci. Takie banalne a dla
      tych idiotow az tak trudne do pojecia. Kretyni rozklad jazdy zrobili na korki, w
      ktorych nie ma bata, zeby jezdzily autobusy wg wskazan tabliczki. Myslalem, ze
      czasy debilizmu mamy juz za soba.
      • Gość: iss Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 07:19
        > Co za barany. Przeciez nikomu z nas nie chodzi o wyciagniecie sluzbowych
        > konsekwencji, bo co nam to da?

        Jakby to były konsekwencje finansowe, to bardzo szybko zobaczylibyśmy poprawę.
        • real_mr_pope Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 18.04.08, 20:16
          Kierowcy już ponoszą konsekwencje finansowe, ale chyba tylko wtedy, gdy złapie
          ich mpkowski nadzór ruchu. Pytanie w takim razie co zrobić by ichni nadzór
          zainteresował się opisanym przypadkiem bez składania formalnej skargi? O ile
          mogę zrozumieć urzędników, którzy mają inne zadania niż jeżdżenie po mieście i
          przyglądanie się kursowaniu KM to jak się wytłumaczy nadzór?
      • Gość: * Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 08:22
        Ale wiesz, że jesteś głupi, prawda? Pomysł że tramwaj ma odjechać z pętli
        dopiero jak się zapełni jest tak debilny że nawet PiS by na niego nie wpadł.
        Cała trasa ma czekać aż na pętli zbierze się odpowiednio dużo osób?
    • baca63 To się chyba strajk włoski nazywa. 17.04.08, 22:37
      Proponuję aby ani kierowca, ani motorniczy nie ruszył się z przystanku jak zobaczy dobiegającego pasażera.
    • Gość: MPK w co gra? Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: 193.59.95.* 18.04.08, 08:01
      "Przedstawiciele MPK i wydziału transportu urzędu miejskiego zapewniają, że nie
      słyszeli o tym problemie. Jednak zachęcają, żeby zgłaszać im wszystkie tego typu
      przypadki."

      Bardzo dziwne...
      Mniej wiecej od tygodnia, zmobilizowalem kolezanki i kolegow w pracy i
      codziennie zglaszamy ten problem do dzialu skarg MPK. Zatem jak mogli o tym nie
      slyszec? Mily glos uprzedza, ze wszystkie rozmowy sa nagrywane...
      Zglaszalem do wydzialu transportu w UM ale "my sie tym nie zajmujemy"!!!
      A pani w MPK powiedziala ze przekaze do dyspozytorow i nadzoru.

      Osobiscie nie korzystam z tej linii ale widzac to co sie dzieje postanowilem
      zareagowac... boje sie, ze dojdzie tam do tragedii...
      Ale dopoki na Kwiskiej nie bedzie ofiar smiertelnych to nic w tej sprawie sie
      nie zmieni. Wowczas bedzie szukac sie winnych...

      Autobusy zastepcze powinny byc skomunikowane z tramwajami a nie trzymac sie
      idiotycznego w tej sytuacji rozkladu. Do kazdego przyjezdzajacego/odjezdzajacego
      tramwaju powinien byc "przydzielony" kolejny srodek transportu bedacy jego
      przedluzeniem. Szczegolnie w takim przypadku jak ma to miejsce na Kwiskiej i
      dalej w kierunku Lesnicy.

      Na koniec powracam do pytania co trzeba zrobic by MPK uslyszalo, zanotowalo
      skargi???

      • Gość: Anty MPK Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte IP: 192.28.65.* 18.04.08, 09:52
        >
        > Na koniec powracam do pytania co trzeba zrobic by MPK uslyszalo,
        zanotowalo
        > skargi???
        >
        >

        To jest monopolista z typowo polską mentalnością, nic nie można
        zrobić i nic na neigo nie zadziała. Ja tylko się cieszę, że z MPK
        korzystam góra 2 razy w tygodniu, a tak samochodem pocinam.
      • real_mr_pope Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 18.04.08, 20:14
        > Na koniec powracam do pytania co trzeba zrobic by MPK uslyszalo,
        > zanotowalo skargi???

        Trzeba zanieść osobiście pisemną skargę, zażądać potwierdzenia na kopii i
        cierpliwie czekać na upływ terminu na załatwienie jej. Wtedy na pewno ktoś się
        ze skargą zapozna. Inna sprawa czy to odniesie skutek, moim zdaniem nie.
    • Gość: konstanty52 Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: *.adm.uni.wroc.pl 18.04.08, 10:07
      Wyjaśnienie tej ":niereformowalnej" sytuacji jest proste: niejaki
      Dutkiewicz (prezydent) tajnym okólnikiem polecił przesunąć do MPK
      wszystkich idiotów zatrudnianych przez miasto.
      Więc tak juz będzie do końca świata i jeden dzień dłużej.
      • real_mr_pope Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 18.04.08, 20:14
        To faktycznie musieli być idioci jeżeli zgodzili się na zmianę umowy.
    • Gość: marcinn. Kierowcy i motorniczy bawią się naszym kosztem IP: 89.171.198.* 18.04.08, 10:18
      Oj nie róbmy sensacji, autobus 710 jeździ nawet i co 6 minut!!!, tak wiec nawet
      jeśli jeden odjedzie (zgodnie z rozkładem) to pasażerowie spokojnie wsiądą sobie
      do następnego, który za kilka minut odjedzie także według rozkładu.
      Nie sądzę, żeby kierowcy robili sobie zabawę z zamykaniem drzwi przed nosem
      pasażerów (według mnie to teoria sfrustrowanych pasażerów), a nawet jeśli to
      raczej są to przypadki incydentalne.
      Autobus ma sie trzymać rozkładu jazdy, przecież na dalszych przystankach tez
      czekają pasażerowie i chcą punktualnie dojechać.
      Robienie afery przy tej częstotliwości kursowania jest po prostu śmieszne.
      • palya Re: Kierowcy i motorniczy bawią się naszym koszte 18.04.08, 15:58
        Nie sądzę, żeby kierowcy robili sobie zabawę z zamykaniem drzwi
        przed nosem
        > pasażerów (według mnie to teoria sfrustrowanych pasażerów), a
        nawet jeśli to
        > raczej są to przypadki incydentalne.

        a wyobraź sobie ze sie mylisz...przezylam to na sobie i jesli nie
        wierzysz relacjom ludzi, kwitując iż są sfrustrowani, to życze Ci
        też takiego kawału ze strony kierowcy..

        aha...a te niby 6 minut w szczycie i korkach to bzdura
    • gmp3 I dzięki nim zaczęłam biegać maratony 18.04.08, 11:24
      Dziękuję Wam chłopcy, bo mi to dobrze idzie. Namówcie jeszcze
      starsze babcie, żeby też biegały to będziecie mieli wolne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka