Dodaj do ulubionych

Kochane kobietki!

25.04.08, 13:55
Mam do Was pytanie: czy i dlaczego chodzicie w butach na wysokim obcasie (lub
dlaczego nie)? Wysoki to tak powyżej 4cm, nie 1-2 :) Ja jestem naprawdę
_gorliwym_ zwolennikiem takich butów, uważam, że noga kobiety wygląda wtedy...
poprostu pięknie :) i nie ważne czy w spódnicy czy spodniach, ale widzę, że
sporo kobiet/dziewczyn jednak w nich nie chodzi. Pytam się DLACZEGO!?!:(
Rozumiem, że może niewygodnie etc, ale czyż nie warto? :)
Obserwuj wątek
    • anika305 Re: Kochane kobietki! 25.04.08, 14:12
      kiepsko prowadzi sie samochód, nie nadają się na spacer tylko do lokalu a co
      najważniejsze ciężko znaleźć dobrze wyprofilowane stabilne buty...
      ... ale jak się już znajdzie to faktem jest nie tylko wygląda sie dobrze ale i
      czuje:-)
      no i szkoda obcasów na nasze ulice:-)
      • mary.nara Re: Kochane kobietki! 25.04.08, 14:24
        dodaje kolejne powody: nie nadaja sie na bi9eg do autobusu, ale tez
        na dłuzsze stanie (40 minut) na przystanku, a potem w autobusie w
        korku, poza tym obcasy wchodza pomiedzy kostki brukowe, ktorych w
        naszym miescie nie brakuje i nawet jesli nie zawsze grozi to
        wybiciem zebow, polamaniem konczyn czy innymi trwałymi uszkodzeniami
        ciała, to baaardzo niszczy obcasy, a bucik taki to z 200-300
        złotych:)))
        • Gość: ben Re: Kochane kobietki! IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.08, 17:39
          no ale przeciez wysoki obcas to nie tylko szpilki (choć takie są najlepsze:D)
          ale też z innym, grubszym obcasem. Te też są niewygodne?
          • Gość: kobitka Re: Kochane kobietki! IP: *.wroclaw.mm.pl 25.04.08, 17:45
            Okropnie niewygodne! Nie ma to jak kochane adidaski:-)
          • Gość: Taka jedna Re: Kochane kobietki! IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.04.08, 06:16
            Ten wyższy (4-6 cm) i grubszy obcas - to odpowiedź na tego posta :)
            Nie dość, że stabilny i wygodny to dużo lepiej wygląda na nodze.
            Chodzę tylko w takich - pomijając typowo sportowe sytuacje - i nie
            narzekam. I nawet pobiec w czymś takim można - do tramwaju, w parku
            za dzieckiem czy na zielonym świetle jak jest krótkie :)
    • palya Re: Kochane kobietki! 25.04.08, 20:23
      moze przymierz, sam zobacz jak sie fajnie w tym pomyka to sam
      będziesz w stanie odpowiedzieć sobie na swoje pytanie :P
      • Gość: KobietkaMałaStópka Re: Kochane kobietki! IP: *.centertel.pl 26.04.08, 00:27
        nie noszę szpileczek, bo mam małe stópki i nie moge od jakiegos
        czasu znalezc bucików typu szpileczki, które nie spadną mi z nóżek;
        jesli producenci bucików wszelakich zechca zauwazyc, ze są kobietki
        mające stópki mniejsze niz rozmiar 35 i wyprodukują ładne, gustowne
        i wygodne szpileczki w moim rozmiarze, chętnie przymierze;
        a może mi się stópki kurczą?? o kurcze;
        ps. szpileczki nie są zbyt wygodne, ale mozna sie przyzwyczaić (o
        ile ma się szpileczki w pasującym rozmiarze)
        • Gość: FiDo Re: Kochane kobietki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 13:47
          Od wysokich obcasów robią sie zwyrodnienia palców, kręgosłupa i czego tam jeszcze...oraz żylaki.Ale czasem się poświęcamy żeby ładniej wyglądać i zakładamy szpilki,bo tylko w nich nóżki ładnie wyglądają.Żaden tam wyższy grubszy obcas .
          • pawel.kamienski Re: Kochane kobietki! 26.04.08, 18:10
            ehh, szkoda, że aż tyle przeciwskazań:( i szkoda, że tak mało (a może jednak tak
            dużo?:)) naszych pięknych Pań decyduje się tak poświęcać... a tu jeszcze lato
            idzie :) marzenia:)
            • Gość: E. Re: Kochane kobietki! IP: *.as.kn.pl 26.04.08, 21:56
              ja tam pomykam na wysokich obcasach CODZIENNIE. Adidaski to tylko na
              rower lub jogging się nadają. Wysokie obcasy są bardzo wygodne, o
              ile dobrze wyprofilowane. Ja właśnie w płaskich butach nie mogę
              chodzić, normalnie się przewracam, jakoś tak lecę do tyłu:-)Acha,
              jeżdżę autobusami/tramwajami, dużo chodzę też pieszo i w ogóle nie
              jestem zmotoryzowana:-) I zawsze ochrzaniam moje koleżanki jak
              kupują sobie płaskie buty, niektóre z nich pod moim wpływem zaczęły
              chodzić na obcasach:-)jestem wyjątkowa?:-)
              • Gość: a(le)gatka Re: Kochane kobietki! IP: *.centertel.pl 26.04.08, 22:06
                jestes dzielna:)) podziwiam i zazdroszcze, ja nie moge znalezc
                wygodnych szpilek, mam ze 3 pary i rzadko nosze, bo nie zawsze nogi
                bolą:(((
                • Gość: a(le)gatka Re: Kochane kobietki! IP: *.centertel.pl 26.04.08, 22:08
                  mialo byc: ...bo mnie zawsze nogi bolą:(((
              • Gość: FiDo Re: Kochane kobietki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 18:14
                W zależności od tego gdzie się pracuje takie buty się zakłada.Nie wyobrażam sobie abym na spacer z przedszkolakami szła w szpilkach... Dlatego chętniej je ubieram na inne okaze :-)
              • Gość: ala Re: Kochane kobietki! IP: 195.20.110.* 28.04.08, 13:10
                no to masz super... a gdzie wg Ciebie można dostać jakieś fajne (i wygodne!)
                szpilki? pozdrawiam
              • pawel.kamienski Re: Kochane kobietki! 30.04.08, 08:25
                Gość portalu: E. napisał(a):

                > ja tam pomykam na wysokich obcasach CODZIENNIE... jestem > wyjątkowa?:-)
                No wychodzi na to, że bardzo! :) Ciebie nie boli kręgosłup? Jak długo chodzisz w
                butach na obcasie? Może masz jakieś rady dla koleżanek odnośnie dobierania
                bucików? :)
                • Gość: E. Re: Kochane kobietki! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.08, 15:13
                  nie, nie wiem, co to ból kręgosłupa:-) w butach na wysokich obcasach
                  chodzę codziennie co najmniej 10 godzin (czyli do pracy). Wszystkim
                  kobietkom, które chcą chodzić na obcasach, radzę: wysokość ok.8 cm,
                  obcas szeroki, a nie szpilka, dobrze jeśli rozszerza się u dołu.
                  Bardzo wygodne są buty, w których obcas jest lekko przesunięty w
                  stronę śródstopia.
            • Gość: ms Re: Kochane kobietki! IP: *.magma-net.pl 29.04.08, 09:37
              Jest jeszcze jedno, które skutecznie odstręcza mnie od zachwytu kobietami w/na
              szpilkach-powodują zupełnie idiotyczny, egoistyczny, do niczego niepotrzebny
              hałas na większości podłoży.
              I nawet najpiękniejsza, ale zbiegająca 6 pięter w dół po terakocie o 2 w nocy
              lub łażąca 40 minut po moim suficie jest tylko durną pindą.
              • pawel.kamienski Re: Kochane kobietki! 29.04.08, 09:50
                > I nawet najpiękniejsza, ale zbiegająca 6 pięter w dół po terakocie o >2 w nocy
                > lub łażąca 40 minut po moim suficie jest tylko durną pindą.
                cóż, ale to jest już kwestia wychowania (zresztą, jesli ktos chodzi po domu w
                szpilkach...), ale to nie jest tematem dyskusji, nie wchodzimy w patologie... a
                zastanawiamy się nad pięknem, zaletami i wadami samych szpilek (no, może nóżek w
                szpilkach:) ), które cieszą tak męskie oko :)
    • Gość: br Re: Kochane kobietki! IP: *.bermudy.net 27.04.08, 03:48
      nie chodze, bo mam 176 cm.
      • Gość: luks moja żona jest takiego samego wzrostu i... IP: *.winn.adsl.virgin.net 27.04.08, 21:53
        .. kiedy tylko może, to ubiera szpile 10cm.. no i to jest dopiero wysoki obcas,
        nie żadne kaczory 5cm...
        • Gość: ortopeda Re: moja żona jest takiego samego wzrostu i... IP: *.wroclaw.mm.pl 28.04.08, 18:03
          Jak głupia, to niech nosi. Niech też zbiera kasę na chirurga i
          ortopedę. Już wkrotce bedą potrzebne.Zapraszam do siebie do
          gabinetu, chętnie pokażę, jak kończą amatorki pomykania w
          szpileczkach przez cały dzień.
          • Gość: maz i ojciec Re: moja żona jest takiego samego wzrostu i... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.04.08, 18:41
            a czy to nie jest czasem tak, ze to "zboczenie zawodowe" lekarzy?Nie mowie,ze to
            zdrowe,ale moze wcale nie jest AZ TAK niezdrowe? Czy Pan panie kolego prowadzi
            taki zdrowy tryb zycia?Siedzi caly czas prosto na krzesle,nie garbi sie,nie
            siedzi za dlugo przed komputerem,je zdrowe rzeczy? Wydaje mi sie,ze ciezko
            utrzymac taki rygor,wiec kazdy jakos kiedys zaplaci za to co robi, ale nie widze
            sensu,zeby siac tutaj taki "defektyzm":)Jako mlody ojciec czytalem czego
            dziecko2-3 letnie NIE powinno jesc.Lista byla dluga m.in. ziemniaki,makaron,a po
            analizie wyszlo nam z zona,ze mozna dawac tylko ryz i mleko! To juz przesada...
            Wracajac do tematu: moze takie dobrze dopasowane szpilki o jakich tu wspominaja
            nam kolezanki, niekoniecznie sa tak niezdrowe? Co o tym sadzicie drogie Panie?
          • Gość: luks Re: moja żona jest takiego samego wzrostu i... IP: *.multiserv.com 30.04.08, 14:10
            do ortopedy: nie napisalem, ze chodzi caly dzien, tylko kiedy moze:)

            dobry byl post dot. halasu.. przeciez to jest caly smaczek
          • Gość: E. Re: moja żona jest takiego samego wzrostu i... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.08, 14:48
            a to ciekawe, co Pan mówi, doktorze... bo chodzę na obcasach od
            mniej więcej 16. roku życia a dobiegam szczęśliwie czterdziestki i
            ani chirurg, ani ortopeda nie są mi do niczego potrzebni. Jestem
            okazem zdrowia. Przestrzegam zasady, że but musi być dobrze
            wyprofilowany, no i wysoki obcas wcale nie oznacza szpilki, wręcz
            przeciwnie, preferuję szersze i bardziej stabilne obcasy. Aa, no i
            unikam ekstremów w rodzaju 10-12 cm wysokości, zadowalam się takimi
            ok. 8 cm.
        • female01 Re: moja żona jest takiego samego wzrostu i... 29.04.08, 01:03
          jesli masz 190 cm to spoko :) aj jestem wysoka a moj facet niewiele wyzszy, srednio bym sie czula bedac o pol glowy wyzsza, pomijajac juz fakt gorowania nad spoleczenstwem :)
    • Gość: Alik Re: Kochane kobietki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.08, 18:39
      Mój drogi chodzę w obcasach ze względu na pracę. Owszem noga wygląda super ale
      czy warto? Powiem Ci jedno mam 29 lat i koszmarnie chory kręgosłup od 9
      centymetrowych szpilek i co warto - moim zdaniem nie ale czasami trzeba
      • Gość: babalugaa Re: Kochane kobietki! IP: *.centertel.pl 28.04.08, 21:20
        a co to za praca, ze wymaga szpilek az 9-cm??? nie wystarczą 3-4
        cm?? hmmm, w nizszych szpilkach nie ma szansy na awans?? bardzo mnie
        ciekawi co to za praca... (albo co to za szef, seksista jakis)
      • pawel.kamienski Re: Kochane kobietki! 29.04.08, 09:52
        Przykro mi to słyszeć, ale 9cm to faktycznie już spora szpila... a możesz
        powiedzieć ile już chodzisz w tych butach, że już masz chory kręgosłup? W końcu
        widuję w nich na codzień sporo kobiet w różnym wieku, więc to chyba nie jest
        reguła...
        • Gość: ola Re: Kochane kobietki! IP: *.acn.waw.pl 03.05.08, 10:30
          pawciu, sam noś takie butki:)
    • Gość: Kobietka:) Tylko obcasy! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.05.08, 10:45
      Ja noszę wyłącznie wysokie obcasy (wyłączając naturalnie wyprawy w
      góry czy do lasu:)).

      Do tego noszę wyłącznie sukienki/spódnice. Bo jestem kobietą i wtedy
      czuję się kobieco:) Nie jakieś mini, ale do kolan.

      Do obcasów można się przyzwyczaić, nie przeszkadzają mi ani w długim
      staniu, ani na długich spacerach, a podbiec do autobusu też dam
      radę:) Bez obcasów czuję się, jakbym "leciała do tyłu":) Trzeba
      natomiast bardzo dbać o stopy.

      Zachęcam wszystkie kobietki do obcasów i spódniczek:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka