wielki_czarownik
14.09.03, 14:34
Witam.
Czy SM mogłaby jakoś zainterweniować w następującej sprawie. Otóż na ulicy Ligockiej znajduje się kilka zakładów (skup złomu, skład drewna, jakieś hale itp.). Otóż tych miejsc pilnują psy. Problem jest taki, iż psy te żywiołowo reagują na każdą przechodzącą tamtędy osobę. O ile w dzień nie stanowi to problemu (mało tego - w dzień psy są cicho), to w nocy hałas (mimo iż mieszkam w pewnym oddaleniu od Ligockiej) jest nie do wytrzymania. Ponieważ Ligocka jest długą ulicą, więc zanim ludzie tamtędy przejdą (a chodzą dość często bo to droga na przystanek tramwajowy) mija kilka minut podczas których psy niemożliwie ujadają - jeśli człowiek ma otwarte okno to nie ma możliwości by się nie obudzić. Rozmowy z pracownikami tamtejszych firm nic nie dały, bo jeden zwala winę na drugiego ("to tamten pies a nie nasz"). Czy da się to jakoś załatwić?
Pozdrawiam.