Dodaj do ulubionych

My chcemy na emeryturę!!!

30.05.08, 19:08
Coraz więcej umiera pięćdziesięciolatków 55, 56 latków a rząd chce
wydłużyć wiek emerytalny kobietom i mężczyznom.
Chodzi o to by pracowali dłużej i poumierali nie doczekawszy
emerytury?.
Młodzi nie pracują, bo albo nie ma pracy albo jest marnie płatna.
Starsi ludzie mimo, że płacamarnie płatna pracują i będą umierali
na stanowisku pracy lub w domu.
To jest reforma emerytalna!!!?
W nosie mam trucie o dyspozycyjności 50 latków i ich
efektywności, dyspozycyjności. To co proponuje rząd ( umieranie
stojąc) nie jest godne człowieka.
Jeśli inni mają ochotę pracować,awansować lub mają zdrowie niech
pracują ale nie mówcie, że kobieta, która przepracowała 30 lub 35
lat i ma 55 lat i wychowała dzieci, prała i spzrątała w domu na II
gim etacie nie może przejść na emeryturę? Podobnie z mężczyznami,
jeśli przepracowali 40 lub 45 i nie mają 60 lat niech przechodzą na
emerytury. Przez tak długi okres składkowy nie uzbieraliśmy sobie na
emeryturę godną człowieka. Co się stało z naszymi pieniędzmi , kto
je ukradł?
Obserwuj wątek
    • figa559 Re: My chcemy na emeryturę!!! 31.05.08, 15:18
      Przekazywaliśmy pieniądze przez 30 lat pracy do ZUS i nie mamy prawa iśc na
      emeryturę?. Ludzie młodzi mają być bezrobotnymi mimo, że są kreatywni
      ,inspirujący, aktywni, prężni , odważni i mają siłę?
      Cóż to jest za polityka? Kto chce uśmiercić i okraść ogromną rzeszę
      społeczeństwa. Historia zna przykłady kiedy obiecywano ludziom różne rzeczy?
      Znamy takich , którzy obiecywali wywożonym ludziom wspaniałe warunki i inne
      życie lepsze. A co się okazywało , że odbierano im życie.
      Ludzie nie dożywają emerytur nie mają czasu by się wyciszyć, złapać oddech po
      30,35,40,45 latach pracy bo niestety umierają. To nie prawda, że żyjemy dłużej.
      • Gość: abc Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.magma-net.pl 31.05.08, 16:17
        Połowa na lewej rencie, druga kombinuje i oszukuje. Mamy największy odsetek
        rencistów w całej Europie, to nie jest normalne!
        Do roboty się brać a nie marudzić!
        • Gość: Anka Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 00:03
          Znam kupę lewych, młodych rencistów.Są to ludzie z kręgów
          lekarskich.
          Skandal.Znam też chorych, którzy nie mogą dostać renty.Szkoda gadać!
        • Gość: gość Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:41
          Gość portalu: abc napisał(a):

          > Połowa na lewej rencie, druga kombinuje i oszukuje. Mamy
          największy odsetek
          > rencistów w całej Europie, to nie jest normalne!
          > Do roboty się brać a nie marudzić!


          Ten największy odsetek rencistów u nas to m.in. z powodu koszmarnej
          służby zdrowia. Zanim coś wykryją u pacjenta i zechcą prawidłowo
          leczyć to pacjent się już nie nadaje do pracy. Nie bez znaczenia
          jest zła sytuacja ekonomiczna w kraju i złe rządy latami jedne po
          drugich nie wspomnę o czasach komuny. Biedne wiecznie społeczeństwo.
          A na wcześniejszych emeryturkach tudzież rentkach szaleje
          komunistyczne wojsko, milicja i SB-cja...
          • czechofil Re: My chcemy na emeryturę!!! 05.06.08, 19:54
            > Ten największy odsetek rencistów u nas to m.in. z powodu
            koszmarnej
            > służby
            zdrowia.

            W najmniejszej części. Czy służba zdrowia każe ci palić papierosy i
            upajać się alkoholem? I czy zmusza cię do siedzenia cały weekend
            przed telewizorem? Polskie społeczeństwo to w większości lenie,
            chlejące gorzałę i zatruwające się papierosami. Nie bez znaczenia
            jest też typowa polska dieta: za dużo mięsa, tłuszczu i
            węglowodanów. Polak jak nie zjadł schabowego, to nie zjadł obiadu...
            • akzalag Re: My chcemy na emeryturę!!! 06.06.08, 02:08
              ....a ......ci do tego.
            • Gość: dinozaur renciści IP: *.chello.pl 06.06.08, 02:39
              Mądry czechofil odkrył źródło chorób!!! także ich skutków w postaci renty!!!!!
              Czy służba zdrowia każe ci palić papierosy i
              > upajać się alkoholem? I czy zmusza cię do siedzenia cały weekend
              > przed telewizorem? Polskie społeczeństwo to w większości lenie,
              > chlejące gorzałę i zatruwające się papierosami. Nie bez znaczenia
              > jest też typowa polska dieta: za dużo mięsa, tłuszczu i
              > węglowodanów. Polak jak nie zjadł schabowego, to nie zjadł obiadu...

              Jak ktoś takie frazesy powtarza, to zasłużył na pracę do ostatniego dnia życia.
              Renty to - choroby wrodzone, genetyczne, psychiczne, skutek wypadków (także w
              pracy), ślepota, głuchota, także nowotwory, nie wspominając o rentach rodzinnych
              - bo sieroctwo to nie choroba.
              No i wiadomo - taka sierota pali, pije, mając ok 400 zet/mies zażera schabowe...
              Jak się człowiek interesuje tym, co wokół, to wie, że w Polsce wybitnie
              zwiększyło się spożycie drobiu, alkoholik będzie pił nawet, gdy urodził się w
              1990 roku, a skażenie środowiska i żywność faszerowana chemią najbardziej nam
              szkodzi.
              Też się nie zgadzam, by z moich składek utrzymywano rencistów, którzy w zimie
              biegali z gołą głową, a dziewczyny bez ciepłych majtek, no i w dodatku pili
              herbatę na wodzie z kranu! Stanowczo nie! Grzmią lekarze, by sie nie opalać -
              wszystkie ciała z plaży spisać i podwyższyć im składkę ZUSu!!
              Stereotyp Polaka to chyba jakiś znajomy z PGRu??
              • akzalag Re: renciści 06.06.08, 02:44
                > Stereotyp Polaka to chyba jakiś znajomy z PGRu??

                hihihi
              • czechofil Re: renciści 06.06.08, 10:28
                > Renty to - choroby wrodzone, genetyczne, psychiczne, skutek
                wypadków (także w
                > pracy), ślepota, głuchota, także nowotwory, nie wspominając o
                rentach
                rodzinnych

                Tylko jakoś dziwnie się składa, że w Polsce - kraju, w którym od
                ponad 60 lat nie było wojny, jakoś tych "rencistów" jest wyjątkowo
                wielu...

                > Stereotyp Polaka to chyba jakiś znajomy z
                PGRu??

                Chyba twój. Moi znajomi wszyscy normalnie pracują, mało tego -
                pracują wszyscy znajomi mojego ojca oraz jego
                rodzeństwo. Zaznaczam, że wszystkie te osoby (włącznie z kobietami)
                są już po 60-tce, niektórzy nawet bliżej 70-tki, jak np. mój teść.
                Ale nikt z nich nigdy nie palił, nie chlał na umór, ludzie ci z
                umiarem uprawiali sporty (do dziś chodzą jeszcze po górach i jeżdżą
                na rowerach). Jest to taki styl życia, który uprawia warstwa
                społeczna nazywana inteligencją i uwierz mi, że można (z wyjątkiem
                nagłych, nieprzewidzianych chorób i wypadków) pracować długo i w
                znośnym zdrowiu. Trzeba tylko zapomnieć o robolskich
                przyzwyczajeniach, a szczególnie o papierosach i nadużywaniu
                alkoholu...
      • Gość: ktostam Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.korbank.pl 31.05.08, 16:47
        > Przekazywaliśmy pieniądze przez 30 lat pracy do ZUS i nie mamy prawa iśc na
        > emeryturę?. Ludzie młodzi mają być bezrobotnymi mimo, że są kreatywni
        > ,inspirujący, aktywni, prężni , odważni i mają siłę?

        Wiecej wczesniejszych emerytur to wieksze podatki i wieksze bezrobocie. Tak
        trudno to zrozumiec? Rozumiem ze z egoistycznych pobudek chcesz przejsc na
        wczesniejsza emeryture i zyc na koszt innych, ale nie udawaj ze chcesz ulzyc
        mlodym, bo oni na tym straca.
        • dottka_wrocek Egoistyczne? 02.06.08, 12:23
          > Wiecej wczesniejszych emerytur to wieksze podatki i wieksze bezrobocie. Tak
          > trudno to zrozumiec? Rozumiem ze z egoistycznych pobudek chcesz przejsc na
          > wczesniejsza emeryture i zyc na koszt innych, ale nie udawaj ze chcesz ulzyc
          > mlodym, bo oni na tym straca.

          Egoistyczne?? Człowieku popracuj sobie 30lat a potem pisz takie farmazony!! Czy
          egoizmem jest to że ktoś po 30latach pracy fizycznej czy też umysłowej chce w
          końcu odpocząć?? Moi rodzice bardzo chętnie poszli by na emeryturę lecz ułomność
          rządu im nie pozwala a tak już by przeszli na wcześniejsze emerytury. I wcale na
          na czyjś koszt tylko na swój własny nie po to przez 35lat moja mama i 37lat mój
          ojciec oddawali składki do ZUS!!

          Na koszt innych żyją bezrobotni którzy mimo że są młodzi i jest praca bo praca
          jest nie chcą pracować!! Bo oni nie chcą harować po 8h za 500-600zł!! To tacy
          ludzie żyją na nasz koszt. I tacy ludzie w przyszłości nie będą mieć
          wypracowanych emerytur i dalej będą żyć na koszt państwa czyli nas wszystkich!!!!
          • Gość: dgn Re: Egoistyczne? IP: *.chello.pl 02.06.08, 13:45
            > Na koszt innych żyją bezrobotni którzy mimo że są młodzi i jest praca bo praca
            > jest nie chcą pracować!! Bo oni nie chcą harować po 8h za 500-600zł!! To tacy
            > ludzie żyją na nasz koszt. I tacy ludzie w przyszłości nie będą mieć
            > wypracowanych emerytur i dalej będą żyć na koszt państwa czyli nas wszystkich!!

            Nie sposób się nie zgodzić.Praca za kilkaset złotych to nie praca,skoro tak
            bardzo lubimy przyrównywać się do europy .To patologia,nieudacznictwo
            rządzących,biznesu.
          • Gość: dgn Re: Egoistyczne? IP: *.chello.pl 02.06.08, 13:55
            Moi rodzice bardzo chętnie poszli by na emeryturę lecz ułomnoś
            > ć
            > rządu im nie pozwala a tak już by przeszli na wcześniejsze emerytury. I wcale n
            > a
            > na czyjś koszt tylko na swój własny nie po to przez 35lat moja mama i 37lat mój
            > ojciec oddawali składki do ZUS!!

            No właśnie,po trzydziestu kilku latach pracy ludzi nie stać na godziwą emeryturę?
            Czy to również nie jest ograniczanie praw?
          • Gość: ktostam Re: Egoistyczne? IP: *.korbank.pl 02.06.08, 20:18
            > I wcale n
            > a
            > na czyjś koszt tylko na swój własny nie po to przez 35lat moja mama i 37lat mój
            > ojciec oddawali składki do ZUS!!

            Co z tego ze oddawali? Niemcy tez placa skladki na ubezpieczenie emerytalne, a
            moga przejsc na emeryture dopiero w wieku 67 lat.
            • Gość: dgn Re: Egoistyczne? IP: *.chello.pl 02.06.08, 23:21
              > Co z tego ze oddawali? Niemcy tez placa skladki na ubezpieczenie emerytalne, a
              > moga przejsc na emeryture dopiero w wieku 67 lat.

              Tylko niemiecka gospodarka i przedsiębiorstwa są dobrze zorganizowane i związku
              z tym nie haruje się się jak w Polsce.
              • Gość: dgn Re: Egoistyczne? IP: *.chello.pl 02.06.08, 23:24
                Na zachodzie praca,to pikuś z masłem,w porównaniu do polskich kołchozów.
            • Gość: gość Re: Egoistyczne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:54
              Gość portalu: ktostam napisał(a):
              Niemcy tez placa skladki na ubezpieczenie emerytalne, a
              > moga przejsc na emeryture dopiero w wieku 67 lat.

              ALE NIEMCY NIE ZAPIE..JĄ NA DWÓCH ETATACH JEDNOCZEŚNIE ABY
              ZWIĄZAĆ KONIEC Z KOŃCEM. WYPOCZYWAJĄ GDZIE CHCĄ I JEST IM OBCY STRES
              POLAKA KTÓRY CIĄGLE WALCZY O BYT. NIEMIECKA MATKA NIE ODEJMUJE SOBIE
              OD UST ABY DAĆ DZIECKU . NIE ZASTANAWIA SIE CZY KUPIĆ SOBIE LEK CZY
              JEMU CIUSZEK BO TAK SZYBKO MALUCH ROŚNIE. WIĘC NIE FANZOL!!!
              • Gość: dgn Re: Egoistyczne? IP: *.chello.pl 04.06.08, 14:00
                Ładnie poleciałeś.
                • Gość: dinozaur szkoda słów... IP: *.chello.pl 04.06.08, 14:33
                  jeśli czyjś teść pracuje, mając na karku siódmy krzyżyk, to ma być wzór?
                  ludzie są różni, większość po kilkudziesięciu latach pracy to zdrowotnie
                  zdezelowane tarpany, a nie merce do podrasowania.
                  czy ktoś z nas chciał solidaryzmu społecznego i złodziejskich składek zw ZUSie?
                  NIKT nie powinien swoich ciężko zarobionych pieniędzy powierzać ZUSowi. Są
                  prywatne ubezpieczenia zdrowotne, a odkładanie takiej samej kwoty na 'czarną
                  godzinę' zamiast do ZUSu dałoby godną emeryturę. Jeśli solidaryzm miałby
                  obejmować renty - to wystarczyłoby pewnie 10 zet/mies od pracującego.
                  Za nasze składki ZUS sobie wybudował wręcz rezydencje, a zatrudnia ogromną
                  liczbę urzędników, przy odpowiednim zarządzaniu w większości zbędną. O
                  komputeryzacji lepiej przemilczeć, a kosztowało to nas wszystkich.
                  Czechofil denerwuje się, że ktoś bierze zasiłek, inny emeryturę czy rentę,
                  uważając, że to z "jego pieniędzy".
                  Kompletnie nie widzi, że część z tej kasy do niego wraca, bo ci ludzie mają
                  możliwość zapłacić za towar i usługi.
                  A fontanna na pergoli nie drażni? dziwne, tam dopiero jest kasa utopiona!
                  Przykładów złego gospodarowania naszymi podatkami jest więcej i kwoty
                  przeganiają wydatki na emerytury.
                  czechofilu - jesteś wierny zasadzie "byleby innym zabrać"? Życzę, żebyś na stare
                  lata nie miał zawistników wokół siebie, nawet jak Ci zdrowie wysiądzie i
                  będziesz miał parę groszy na chleb.
                  A teść - skoro ma siłę - niech pracuje do końca, jeśli chce. I wszyscy
                  pracoholicy też. Każdy ma prawo mieć jakieś hobby. Nie róbmy z tego normy.
                  KONKRETNE pytanie do czechofila - a jaką to pracę oferowałeś emerytowi?
                  Sprzątanie chodnika przed Twoja firmą czy projekt przy użyciu najnowszej,
                  nieznanej mu wersji Auto-Cada?
                  • Gość: dgn Re: szkoda słów... IP: *.chello.pl 04.06.08, 14:40
                    > Za nasze składki ZUS sobie wybudował wręcz rezydencje, a zatrudnia ogromną
                    > liczbę urzędników, przy odpowiednim zarządzaniu w większości zbędną. O
                    > komputeryzacji lepiej przemilczeć, a kosztowało to nas wszystkich.

                    Ogólnie cała Polska cierpi na gigantomanie...tylko słoma z butów wystaje..
                  • Gość: ktostam Re: szkoda słów... IP: *.korbank.pl 04.06.08, 17:45
                    > NIKT nie powinien swoich ciężko zarobionych pieniędzy powierzać ZUSowi. Są
                    > prywatne ubezpieczenia zdrowotne, a odkładanie takiej samej kwoty na 'czarną
                    > godzinę' zamiast do ZUSu dałoby godną emeryturę.

                    Wszystko pieknie, tylko co z obecnymi emerytami? eutanazja? Jedynym rozwiazaniem
                    jest powolne odchodzenie od obecnego systemu, w kierunku zwiekszania roli OFE.
                    Nie bedzie jednak mozliwe zmniejszanie roli ZUSu jesli ludzie nadal beda
                    przechodzic na wczesniejsza emeryture.
                  • czechofil Re: szkoda słów... 05.06.08, 20:21
                    > czechofilu - jesteś wierny zasadzie "byleby innym zabrać"? Życzę,
                    żebyś na star
                    > e
                    > lata nie miał zawistników wokół siebie, nawet jak Ci zdrowie
                    wysiądzie i
                    > będziesz miał parę groszy na chleb.

                    Jak zwykle znajdzie się jakiś mądrala, który nie umie czytać... Nic
                    nikomu nie chcę zabierać, nie mam takiej władzy, tylko uważam, że
                    chłopy odchodzące z policji koło czterdziestki na emeryturę to jest
                    granda! Idzie taki potem na taryfę i nie musi płacić ZUS-u, a ja co
                    miesiąc muszę zapłacić 800 zł, bo jestem "przedsiębiorcą". Mam
                    jednoosobową firmę i mój los tego państwa nie interesuje, bo ja nie
                    jestem w stanie pójść protestować pod sejm. A będę musiał robić
                    prawdopodobnie do śmierci, bo nie uskładam na godną emeryturę, gdyż
                    teraż muszę utrzymywać bandę nierobów, tzw. przedwczesnych emerytów.
                    Argument o zdrowiu też jest nietrafiony. Wiekszość ludzi o zdrowie
                    nie dba, pali papierosy, nadużywa alkoholu, stosuje fatalną dietę.
                    Ich leczenie kosztuje więcej i też jest grandą, że nie muszą za to
                    odpowiednio więcej płacić. Sorry, ale jakby służba zdrowia była
                    prywatna, to każdy by się zastanowił nad kolejnym
                    papierosem...

                    > KONKRETNE pytanie do czechofila - a jaką to pracę oferowałeś
                    emerytowi?

                    Pracę łatwą i przyjemną, w wolnym zawodzie, trwającą ok. 3 godz.
                    Coś, co ten człowiek robił przez 30 lat i dostałby za to ode mnie
                    1/3 swojej miesięcznej emerytury. Wystarczy...?
                    • Gość: dinozaur Re: szkoda słów... IP: *.chello.pl 06.06.08, 02:06
                      że
                      > chłopy odchodzące z policji koło czterdziestki na emeryturę to jest
                      > granda!
                      ten watek został załozony nt planowania przedłuzenia wieku emerytalnego, temat
                      wczesniejszych emerytur dla uprzywilejowanych, budżetowych zawodów jest nie
                      tylko na inny wątek, ale powinien byc wreszcie załatwiony. Oczywistości nie
                      argumentuję.
                      Jak zwykle znajdzie się znana mądrala, która nie tylko nie umie skupić się na
                      meritum, ale nie rozumie, co to znaczy przesunięcie wieku emerytalnego dla ludzi
                      ok. 60, którzy mają spore trudności ze znalezieniem lub utrzymaniem sie w pracy,
                      w kraju dyskryminującym jawnie i bezkarnie ludzi po 50. No cóż, nie każdy umie
                      czytać ze zrozumieniam.

                      > Pracę łatwą i przyjemną, w wolnym zawodzie, trwającą ok. 3 godz.
                      > Coś, co ten człowiek robił przez 30 lat i dostałby za to ode mnie
                      > 1/3 swojej miesięcznej emerytury. Wystarczy...?
                      wystarczy, wystarczy...
                      1. to oczywiste, taka właśnie oferta trafia się starszym ludziom. Wynagrodzenie
                      to 1/3 ...nie, nie jego pensji, którą miał, gdy pracował, a tylko 1/3 emerytury.
                      Brawo dla pracodawcy!
                      Teraz zarabiasz 2500, jak przejdziesz na emeryturę za połowę etatu u czechofila
                      możesz liczyć na 500 zł. Dobrze liczę?
                      2. a może nie chciał pracować właśnie z czechofilem? nie z każdym się da
                      wytrzymać za niewielkie wynagrodzenie...


                      • czechofil Re: szkoda słów... 06.06.08, 09:10
                        > ten watek został załozony nt planowania przedłuzenia wieku
                        emerytalnego, temat
                        > wczesniejszych emerytur dla uprzywilejowanych, budżetowych zawodów
                        jest nie
                        > tylko na inny wątek, ale powinien byc wreszcie załatwiony.
                        Oczywistości nie
                        > argumentuję.
                        > Jak zwykle znajdzie się znana mądrala, która nie tylko nie umie
                        skupić się na
                        > meritum, ale nie rozumie, co to znaczy przesunięcie wieku
                        emerytalnego dla ludz
                        > i
                        > ok. 60, którzy mają spore trudności ze znalezieniem lub
                        utrzymaniem sie w pracy
                        > ,
                        > w kraju dyskryminującym jawnie i bezkarnie ludzi po 50. No cóż,
                        nie każdy umie
                        > czytać ze
                        zrozumieniam.

                        A jednak to ty nie umiesz czytać. Jakaś rozegzaltowana osoba
                        stwierdziła, że rząd chce przesunąć wiek emerytalny powyżej... no
                        właśnie, jakiego wieku? Przecież oficjalnie mamy dzisiaj 60 lat dla
                        kobiet i 65 dla mężczyzn, więc rzekomo umierającemu 55-latkowi do
                        normalnej emerytury jeszcze daleko! Jej więc chodziło o likwidację
                        WCZEŚNIEJSZYCH
                        EMERYTUR!!!

                        > 1. to oczywiste, taka właśnie oferta trafia się starszym ludziom.
                        Wynagrodzeni
                        > e
                        > to 1/3 ...nie, nie jego pensji, którą miał, gdy pracował, a tylko
                        1/3 emerytury
                        > .
                        > Brawo dla
                        pracodawcy!

                        Takie wynagrodzenie mam również ja, taka specyfika zawodu. Tylko,
                        ze ten koleś ma już zabezpieczenie socjalne od państwa do końca
                        życia, a ja muszę ZUS opłacić z moich
                        zarobków...

                        > 2. a może nie chciał pracować właśnie z czechofilem? nie z każdym
                        się da
                        > wytrzymać za niewielkie wynagrodzenie...

                        Miał pracować za mnie (zastępstwo), a nie ze mną... Znam też parę
                        osób w mojej branży, które są na wcześniejszej emeryturze, ale dalej
                        pracują - mało tego, pracują często więcej niż wielu ludzi młodych.
                        Ich nie potępiam, a nawet rozumiem. Sam, gdybym mógł, skorzystałbym
                        teraz z premedytacją z wcześniejszej emerytury i dorabiałbym do niej
                        ile się da, nie musząc płacić haraczu w postaci ZUS-u na to chore
                        państwo...
              • Gość: ktostam Re: Egoistyczne? IP: *.korbank.pl 04.06.08, 17:48
                Po pierwsze nie krzycz.
                Po drugie, jesli wiecej osob przejdzie na wczesniejsza emeryture, to obecnie
                zatrudnieni beda musieli jeszcze ciezej pracowac niz teraz, zeby utrzymac obecny
                standard zycia. Wiec nie fanzol (cokolwiek to znaczy)
              • czechofil Re: Egoistyczne? 05.06.08, 20:06
                NIEMIECKA MATKA NIE ODEJMUJE SOBIE
                > OD UST ABY DAĆ DZIECKU . NIE ZASTANAWIA SIE CZY KUPIĆ SOBIE LEK
                CZY
                > JEMU CIUSZEK BO TAK SZYBKO MALUCH
                ROŚNIE.

                Gdzie ty żyjesz człowieku? W jakimś byłym PGRze koło Olsztyna, czy
                jak? Mój kumpel potrzebował sekretarki, dawał na dzień dobry 2500 zł
                do ręki i nie było chętnych!!! Sorry, ale za takie pieniądze plus
                zarobki męża to dziecko można spokojnie utrzymać...
                • Gość: dinozaur Re: Egoistyczne? IP: *.chello.pl 06.06.08, 02:14
                  a gdzie ty żyjesz, czechofilu, że takich matek nie widzisz? chyba gdzieś daleko
                  od Wrocławia. Przejdż sie po blokowiskach, zanim siądziesz do komputera.
                  A kumpel nie chciał doświadczonej 50-latki przyjąć, sekretarki z prawdziwego
                  zdarzenia, to ma, na co zasłużył.
                  Nie każda matka ma dobrze zarabiającego lub choćby pracującego, czasem w ogóle
                  obecnego męża.
                  Ale wpis ten dotyczył warunków życia w Niemczech, to tam kobiety teraz 60-letnie
                  nie miały za młodu kłopotu z utrzymaniem rodziny, dlatego nie są tak przez życie
                  poharatane i mogą sobie jeszcze arbeiten 7 latek. Trzeba czytać nie
                  powierzchownie, a ze zrozumieniem tematu.
                  • czechofil Re: Egoistyczne? 06.06.08, 09:43
                    > a gdzie ty żyjesz, czechofilu, że takich matek nie widzisz? chyba
                    gdzieś daleko
                    > od Wrocławia. Przejdż sie po blokowiskach, zanim siądziesz do
                    komputera.

                    A co mnie to obchodzi? Jak ktoś się nie chciał uczyć albo ma dwie
                    lewe ręce to ma pecha. A dzieci to trzeba robić jak się jest w
                    stanie je
                    utrzymać...

                    > A kumpel nie chciał doświadczonej 50-latki przyjąć, sekretarki z
                    prawdziwego
                    > zdarzenia, to ma, na co
                    zasłużył.

                    Przyszły dwie takie panie w wieku balzakowskim, ale o komputerze
                    miały blade pojęcie. W końcu trafiła się samotna matka z blokowiska
                    i jest bardzo zadowolona z pracy. Kolega - kapitalista potrafi
                    docenić porządną
                    robotę...

                    > Nie każda matka ma dobrze zarabiającego lub choćby pracującego,
                    czasem w ogóle
                    > obecnego
                    męża.

                    To są jeszcze w tym mieście jakieś niepracujące osoby? Ciągle tylko
                    słyszę od znajomych budowlańców, że nie mają z kim robić albo od
                    knajpiarzy, że brakuje barmanów, kelnerek
                    itp...

                    • Gość: dinozaur Re: Egoistyczne? IP: *.chello.pl 06.06.08, 12:24
                      > To są jeszcze w tym mieście jakieś niepracujące osoby? Ciągle tylko
                      > słyszę od znajomych budowlańców, że nie mają z kim robić albo od
                      > knajpiarzy, że brakuje barmanów, kelnerek

                      są, sa, właśnie po 50, którzy ani murarzami ani kelnerami nie będą nawet po
                      przeszkoleniu. Jeśli mogą zasuwać fizycznie - robią to za granicą, gdzie inne
                      wynagrodzenie i mimo takiej pracy szacunek.
                      Bo u ciebie nie zasługuje na szacunek nikt, kto pechowy, z inteligencją poniżej
                      średniej czy niezaradny. Oczywiście ty taki nie jesteś - radzisz sobie świetnie
                      i w zw z tym składka na ZUS jest przy twoich zyskach drobnym wydatkiem:)))

                      Trzeba tylko zapomnieć o robolskich
                      przyzwyczajeniach,

                      Kto ma wrażenie, że wypowiadają się na tym forum zalkoholizowane 'robole'?

                      Nie chce mi sie kontynuować tej dyskusji, która z twojej strony jest agresywna,
                      a zamiast argumentów podpierasz się inwektywami. Wzorzec swojej rodziny jako
                      obligujący dla innych - udowadnia brak dojrzałości, a oddzielenie siebie od
                      pozostałych (ogółu palących pijących, leniwych, naciągających państwo) - dowodzi
                      życia w zamknięciu na kształt skorupy.
                      Widać uczyć się nie chciało komunikacji interpersonalnej. Albo nauczyciel, albo
                      uczeń nie pojął, w czym rzecz.
                      Żadne deklaracje o pochodzeniu ze środowiska inteligenckiego przy braku
                      podstawowej kultury dyskusji nie są wiele warte, bo to powoływanie się na
                      wykształcenie rodziców.
                      Jeśli masz mnie za człowieka głupiego, barana, pierdzacego w stołek (piękne,
                      rodem z socjalizmu równanie w dół i odpowiedzialność zbiorowa:))), to chyba coś
                      z percepcją nawala. Chętnie zobaczyłbyś mnie przy mieszaniu cementu pod budowę
                      wysokiego płotu wokół twego domu? Mur oddzielający cię od świata niepotrzebny,
                      już stoi wysoki jak skytower.
                      Zupełnie nie dociera do ciebie meritum - 50 latki chcą pracować w swoim
                      zawodzie, więcej głową jak mięśniami, a tej szansy wiele bezrobotnych osób nie
                      ma już w wieku 57 lat, więc po co wydłużać wiek emerytalny do 67??
                      Gwoli wyjaśnienia dla stronników czechofila - akurat mi się udało, nie mam
                      cukrzycy, wirusa C złapanego u dentysty czy przy transfuzji, ani nic nie
                      wskazuje, że mnie żre jakieś raczysko. Mogę i chcę pracować, nie mam planów na
                      emeryturę (pt działeczka, wychowywanie wnuczków, podróże do Mombasa), nie
                      ograniczam sobie granicy wiekowej, jakąkolwiek ustanowią. Jednak od kilku lat
                      dorywam tylko 'zapchajdziury', bo o etacie w moim wieku można pomarzyć. Za
                      daleko mi było zawsze do partii i dlatego nie grzeję stołka. Zdarza mi się
                      trafiać na zleceniodawców mentalności czechofila, okazujących mi pogardę, bowiem
                      wiekowo mieszczę się w grupie 'socjalistycznych pierdzieli'. Indywidualnie przy
                      rozliczeniach dostaję czasem 50% umówionej kwoty, bo młodego, prężnego,
                      kapitalistycznego przedsiębiorcę "wykańczają koszty firmy i w tej chwili akurat
                      nie może.."
                      W związku z tym zamierzam założyć firmę w Irlandii, gdzie haraczu w wysokości
                      krajowego ZUSu się nie płaci:))
                      Pogardy dla innych, w gorszej ode mnie sytuacji, nie wszczepi mi żaden
                      czechofilopodobny. Bowiem rzeczywiście pochodzę z PGRu - wprawdzie sprzed
                      kilkuset lat, ale i sporo ziemi było, i obora i stajnia...:)))) Jednak
                      dostrzegało się tam świat za płotem i jego uwarunkowania, a poczucie wyższości
                      nad biedniejszymi - było nieobecne.
                      Mityguj sie waść, albo sprawdź tarczycę, bo nerwy wykańczają szybciej, jak wiek!

                      • czechofil Re: Egoistyczne? 07.06.08, 00:31
                        > są, sa, właśnie po 50, którzy ani murarzami ani kelnerami nie będą
                        nawet po
                        > przeszkoleniu. Jeśli mogą zasuwać fizycznie - robią to za granicą,
                        gdzie inne
                        > wynagrodzenie i mimo takiej pracy szacunek.

                        No i gra muzyka. Robota nigdzie nie hańbi, a na zachodzie można
                        przynajmniej nabyc dobrych nawyków. Sam tam trochę porobiłem i mam
                        porównanie...

                        > Nie chce mi sie kontynuować tej dyskusji, która z twojej strony
                        jest agresywna,
                        > a zamiast argumentów podpierasz się
                        inwektywami.

                        Sorry dinosaur, ale ty zacząłeś. Tekst o ludziach sprzed 1968
                        rocznika był trochę zbyt hardcorowy i odpowiedziałem ci
                        podobnie...

                        > Jeśli masz mnie za człowieka głupiego, barana, pierdzacego w
                        stołek (piękne,
                        > rodem z socjalizmu równanie w dół i odpowiedzialność zbiorowa:))),
                        to chyba coś
                        > z percepcją
                        nawala.

                        Za bardzo bierzesz pewne rzeczy do siebie. Nigdzie nie napisałem,
                        że to konkretnie ty pierdziałeś w stołek. Poza tym to był pewien
                        rodzaj
                        metafory...

                        > Zupełnie nie dociera do ciebie meritum - 50 latki chcą pracować w
                        swoim
                        > zawodzie, więcej głową jak mięśniami, a tej szansy wiele
                        bezrobotnych osób nie
                        > ma już w wieku 57 lat, więc po co wydłużać wiek emerytalny do 67??

                        Ja też chciałbym pracowac w swoim zawodzie, ale od skończenia
                        studiow (15 lat) jeszcze mi to nie było dane. I co? Mam z tego
                        powodu sie rozpłakac? Czy ktoś ci gwarantował, że będziesz pracował
                        całe życie w swoim
                        zawodzie...?

                        Jednak od kilku lat
                        > dorywam tylko 'zapchajdziury', bo o etacie w moim wieku można
                        pomarzyć. Za
                        > daleko mi było zawsze do partii i dlatego nie grzeję stołka.
                        Zdarza mi się
                        > trafiać na zleceniodawców mentalności czechofila, okazujących mi
                        pogardę, bowie
                        > m
                        > wiekowo mieszczę się w grupie 'socjalistycznych pierdzieli'.
                        Indywidualnie przy
                        > rozliczeniach dostaję czasem 50% umówionej kwoty, bo młodego,
                        prężnego,
                        > kapitalistycznego przedsiębiorcę "wykańczają koszty firmy i w tej
                        chwili akurat
                        > nie może.."
                        > W związku z tym zamierzam założyć firmę w Irlandii, gdzie haraczu
                        w wysokości
                        > krajowego ZUSu się nie płaci:))
                        > Pogardy dla innych, w gorszej ode mnie sytuacji, nie wszczepi mi
                        żaden
                        >
                        czechofilopodobny.

                        Tak się dziwnie składa, że dwóch moich najlepszych pracowników
                        urodziło się w 1943 i w 1946 roku. Nie jestem w stanie ich zastąpic
                        żadna tzw. młodą generacją. Są po prostu dobrzy i lubią swoją
                        robotę. I wiedzą jeszcze jedną ważną rzecz, a mianowicie że nie mają
                        już zbyt wiele czasu na
                        narzekanie...


                        • Gość: dinozaur Re: Egoistyczne? IP: *.chello.pl 07.06.08, 12:40
                          > > Nie chce mi sie kontynuować tej dyskusji, która z twojej strony
                          > jest agresywna,
                          > > a zamiast argumentów podpierasz się
                          > inwektywami.
                          >
                          > Sorry dinosaur, ale ty zacząłeś. Tekst o ludziach sprzed 1968
                          > rocznika był trochę zbyt hardcorowy i odpowiedziałem ci
                          > podobnie...

                          niestety, palmę pierwszeństwa - i to osobiście do mnie adresowanego epitetu -
                          masz ty:
                          Autor: czechofil 05.06.08, 20:01
                          "Widać, że nic z tej dyskusji nie pojąłeś, bo właśnie przez
                          wcześniejsze emerytury ludzie urodzeni po 1968 roku będą musieli
                          zapieprzać do grobowej deski. Żeby zarobić na niesłusznie i
                          niesprawiedliwie przyznane emerytury wybranej części społeczeństwa,
                          baranie..."
                          Wkurzam innymi poglądami, ot co:)))
                          Kto wie, czy nie spotykamy się na niwie zawodowej lub nie jesteśmy - oprócz
                          anonimowych internautów - także sąsiadami:)))





                          • czechofil Re: Egoistyczne? 08.06.08, 08:00
                            > niestety, palmę pierwszeństwa - i to osobiście do mnie
                            adresowanego epitetu -
                            > masz ty:
                            > Autor: czechofil 05.06.08, 20:01
                            > "Widać, że nic z tej dyskusji nie pojąłeś, bo właśnie przez
                            > wcześniejsze emerytury ludzie urodzeni po 1968 roku będą musieli
                            > zapieprzać do grobowej deski. Żeby zarobić na niesłusznie i
                            > niesprawiedliwie przyznane emerytury wybranej części społeczeństwa,
                            >
                            baranie..."

                            Ja wiem, że to forum jest anonimowe, ale nieładnie jest pisać na
                            ten sam temat pod dwoma pseudonimami. To była odpowiedź na
                            post "gościa", a nie "dinosaura"...
                        • Gość: dinozaur Re: Egoistyczne? IP: *.chello.pl 07.06.08, 13:02
                          >
                          > Ja też chciałbym pracowac w swoim zawodzie, ale od skończenia
                          > studiow (15 lat) jeszcze mi to nie było dane. I co? Mam z tego
                          > powodu sie rozpłakac?
                          zawód - to nie tylko przygotowanie teoretyczne, choćby i nawet z mgr. W moim
                          poście zawód, dot. -/+ 55 i starszych - to KILKUDZIESIĘCIOLETNIE DOŚWIADCZENIE
                          w konkretnej dziedzinie.
                          skrótem - znam świetną 58. letnią sekretarkę po maturze i 30 - dziewczę po
                          studiach admin, z mgr. Różnica ogromna, na niekorzyść młodszej, niestety.
                          Może to punkt widzenia poprzez charakter i profesjonalizm, ale do tego młodsza
                          brzydsza:)))
        • Gość: gość Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 13:47
          Gość portalu: ktostam napisał(a):
          > Wiecej wczesniejszych emerytur to wieksze podatki i wieksze
          bezrobocie. Tak
          > trudno to zrozumiec? Rozumiem ze z egoistycznych pobudek chcesz
          przejsc na
          > wczesniejsza emeryture i zyc na koszt innych, ale nie udawaj ze
          chcesz ulzyc
          > mlodym, bo oni na tym straca.

          To życzę ci abyś musiał pracować do grobowej deski i abyś ani krzty
          nie uszczknął ze swoich emerytalnych funduszy i aby przepadły one
          gdzieś do innych kieszeni ale nie twoich spadkobierców , baranie! bo
          o to się walczy - aby zdychać nie doczekawszy emerytury i aby
          zabierać pieniądze z drugiego filara.
          • czechofil Re: My chcemy na emeryturę!!! 05.06.08, 20:01
            > To życzę ci abyś musiał pracować do grobowej deski i abyś ani
            krzty
            > nie uszczknął ze swoich emerytalnych funduszy i aby przepadły one
            > gdzieś do innych kieszeni ale nie twoich spadkobierców ,
            baranie!

            Widać, że nic z tej dyskusji nie pojąłeś, bo właśnie przez
            wcześniejsze emerytury ludzie urodzeni po 1968 roku będą musieli
            zapieprzać do grobowej deski. Żeby zarobić na niesłusznie i
            niesprawiedliwie przyznane emerytury wybranej części społeczeństwa,
            baranie...
            • Gość: dinozaur Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 06.06.08, 02:21
              >
              > Widać, że nic z tej dyskusji nie pojąłeś, bo właśnie przez
              > wcześniejsze emerytury ludzie urodzeni po 1968 roku będą musieli
              > zapieprzać do grobowej deski. Żeby zarobić na niesłusznie i
              > niesprawiedliwie przyznane emerytury wybranej części społeczeństwa,
              > baranie...
              no jasne, najlepiej walnąć inwektywą. Dyskusja wszak na tym polega.
              Co nas starych może obchodzić problem emerytury urodzonych po 68 roku, ludzi
              teraz bezczelnych wobec nas, których zupełnie nie obchodzimy? To nasze pokolenie
              - już wiadomo - jest przegrane, z młodszym - nie wiadomo jeszcze, co będzie.
              Czechofil tej wiedzy nie ma, choć dał się zindoktrynować propagandzie i powtarza
              banały.
              Skąd pewność, że za 5 lat nie będzie boomu urodzeń? Jedno pewne - tego emeryci
              60-letni nie zapewnią:))
              • czechofil Re: My chcemy na emeryturę!!! 06.06.08, 09:56
                > Co nas starych może obchodzić problem emerytury urodzonych po 68
                roku, ludzi
                > teraz bezczelnych wobec nas, których zupełnie nie obchodzimy? To
                nasze pokoleni
                > e
                > - już wiadomo - jest przegrane, z młodszym - nie wiadomo jeszcze,
                co będzie.

                Dobrze to określiłeś. Wyście już swoje w ciepełku socjalistycznym
                przeżyli, wielu z was ostentacyjnie pierdziało w stołki patrząc na
                zegarek, kiedy będzie koniec "roboty" i mieszając powoli zimną
                herbatę w szklance- musztardówce. I teraz, kiedy ta wasza nibypraca
                doprowadziła kraj do ruiny gospodarczej, my - młodsi od was, nie
                dość że musimy go z tej ruiny podnosić ciężko pracując to jeszcze
                musimy płacić za wasze pierdzenie w stołek na wcześniejszych
                emeryturach. To wy jesteście bezczelni, a do tego beznadziejnie
                durni, bo wśród tych młodych ludzi są wasze dzieci i wnuki, które
                będą do śmierci ponosić koszty gierkowskich kredytów, które
                przeżarliście, a teraz waszej spokojnej starości. I które pokolenie
                jest tu
                przegrane...?

                > Czechofil tej wiedzy nie ma, choć dał się zindoktrynować
                propagandzie i powtarz
                > a
                >
                banały.

                Banały? To chodź się zamienimy. Ja ci oddaję moją firmę, ze
                wszystkimi zobowiązaniami, a ty mi swoją wcześniejszą emeryturę.
                Zobaczymy, kto na tym lepiej wyjdzie...
      • Gość: martin Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.08, 11:21
        Jak dla mnie ci, którzy przechodzą na wcześniejszą emeryturę powinni
        mieć ją o wiele mniejszą tak aby suma wpłat i wypłat wyszła na 0.
        Realnie patrząc to dla gospodarki lepiej by było gdyby podnieść wiek
        emerytalny i uszczelnić system. Trzeba sobie zdać sprawę, że
        emerytury są wypłacane z podatków osób obecnie pracujących zatem nie
        są to pieniądze emerytów. Niestety obecni emeryci zostali okradzeni
        przez system komunisztyczny i w dużej mierze ze swojej winy. Przy
        obecnych tendencjach demograficznych osoby pracujące nie są i nie
        będą w stanie utrzymać osób na emeryturze. Dlatego modrość
        kierujących krajem polega na tym aby zwiększać liczbę osób
        pracujących. Skoro uważasz, że nie żyjemy dłużej to dlaczego jest
        coraz więcej osób pobierających świadczenia emerytalne? Statystyki
        nie zmienisz. Akurat średnia długość życia jest łatwa do wyliczenia.
    • Gość: ktostam Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.korbank.pl 31.05.08, 16:40
      W Niemczech pracuje sie do 67 roku, a jest to kraj bogatszy. W obliczu coraz
      bardziej starzejacego sie spoleczenswa my rowniez powinnismy podsniesc i zrownac
      wiek emerytalny kobiet i mezczyzn.

      > Młodzi nie pracują, bo albo nie ma pracy albo jest marnie płatna.
      A dlaczego nie ma pracy albo jest marnie platna? Bo sa wysokie skladki ZUS z
      powodu wczesniejszych emerytur! W ten sposob okradani sa wszyscy podatnicy.

      > Przez tak długi okres składkowy nie uzbieraliśmy sobie na
      > emeryturę godną człowieka. Co się stało z naszymi pieniędzmi , kto
      > je ukradł?

      Ze wzgledu na niska wydajnosc pracy za PRLu pieniadze zebrane przez dzisiejszych
      emerytow nie starczylyby nawet na emerytury w wysokosci 200 zl. Prawda jest taka
      ze musimy splacac dlug, jaki zaciagnal poprzedni system wobec dzisiejszych
      emerytow i szczytem bezczelnosci jest narzekanie na niskie swiadczenia.
      • Gość: dinozaur Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 01.06.08, 21:59
        ktostam napisał:
        >
        > Ze wzgledu na niska wydajnosc pracy za PRLu pieniadze zebrane przez dzisiejszyc
        > h
        > emerytow nie starczylyby nawet na emerytury w wysokosci 200 zl.

        Teoretycznie poprawne, bo propagowane od lat, ale nieprawdziwe. Nie wydajność, a
        zarządzanie zawiniły, ktostam powtarza bezmyślnie idiotyzmy nt peerelu, zupełnie
        nie znając ówczesnych warunków.
        Nie było w tamtych czasach więcej kradzieży, cwaniactwa i łapówek niż dzisiaj,
        nawet wręcz przeciwnie.
        Jak będzie praca dla 50-latków, a nie pilnowanie parkingu - to można pracować
        dłużej, ale teraz młodzież żąda wysokich pensji, a starszym, doświadczonym
        pracownikom rzuca sie ochłapy. A najbardziej bulwersujące w projekcie tej ustawy
        jest to, że w konfrontacji z życiem jest śmieszna - znam wielu bezrobotnych
        55-latków. Nie nadają sie do pracy fizycznej, a do innej ich "przeganiają"
        młodsi. Dla kogo więc przedłużenie wieku emerytalnego? Dla mamienia gawiedzi ino.


        > W Niemczech pracuje sie do 67 roku, a jest to kraj bogatszy.
        To porównanie nie jest argumentem, powtarzane bezmyślnie robi zamęt. Słyszymy
        to, gdy mowa o opłatach za telefon, prąd, paliwo - NIE MOŻEMY równać się ze
        społeczeństwami, które za swoją pracę dostają godziwe wynagrodzenie. I to aż do
        67 roku życia.
        Będą u nas godziwe płace - nikt się na emeryturę spieszył nie będzie.
        Ale przedłużać byt w harówce za marne grosze nikt nie chce.

        Uważajcie młodzi - starość nie radość, ale młodość nie wieczność.
        • Gość: martin Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.08, 10:48
          Jak dla mnie ok. Jeśli ktoś nie chce dłużej pracować - dobra. Ale w
          takim przypadku powinien pogodzić się z dużo mniejszą emeryturą.
          Bilans takiej operacji powinien wyjść na 0.
    • Gość: ktostam Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.korbank.pl 31.05.08, 17:02
      Lektura dla madrali co mysla ze mozna zjesc ciastko i miesc ciastko.

      emerytury.onet.pl/1759210,wiadomosci.html
      • Gość: staż 35 lat pracy Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: 77.252.18.* 01.06.08, 07:40
        Myślę, że nie potraficie czytać tekstu ze zrozumieniem. W pierwszym
        poście autor pisze o EMERTYRACH a nie o RENTACH i RENCISTACH!!!
        DWA. 35 lat pracy, 40 lub 45 to dla was czym jest?
        wykorzystywaniem państwa. Waszym zadaniem CI ludzie nie zapracowali sobie na emeryturę?. Chcecie nas "godnie" uśmiercić na stanowiskach pracy?
        A młodzi 25 -30-35 itd latkowie żerujący na pracy ludzi starszych - bo pobierają zasiłki i nic nie robią, to jest normalne moralne i ludzkie.' Proponuję zastanowić się przez chwilę. To jedyny kraj w którym starsi utrzymują młodych bo młodzi nie chcą pracować
        za 1000zł . A starsi mają za 1000zł pracować aż padną na pysk po to by młodzi mogli obijać się.
        Ci starsi to Wasze matki i ojcowie.
        • Gość: ktostam Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.korbank.pl 01.06.08, 10:03
          > A młodzi 25 -30-35 itd latkowie żerujący na pracy ludzi starszych - bo pobieraj
          > ą zasiłki i nic nie robią, to jest normalne moralne i ludzkie.' Proponuję zasta
          > nowić się przez chwilę. To jedyny kraj w którym starsi utrzymują młodych bo mło
          > dzi nie chcą pracować
          > za 1000zł . A starsi mają za 1000zł pracować aż padną na pysk po to by młodzi
          > mogli obijać się.

          Jesli przejdzies na wczesniejsza emeryture, to zlodzieje zyjacy na zasilkach
          zaczna pracowac? Co ma wspolnego jedno z drugim?
    • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 01:37
      > Młodzi nie pracują, bo albo nie ma pracy albo jest marnie płatna.

      ...to nie prędko chyba się zmieni.Zachodnie koncerny nie chcą dobrze
      płacić,polskie firmy też-to głównie handlarze,budowlańcy i takie tam.Przejadają
      kapitał(nowe,drogie samochody,wystawne chałupy,wycieczki zagraniczne).Jesteśmy
      tylko tanią siłą roboczą w Europie.Nie mamy własnych wielkich koncernów
      przemysłowo-technologicznych,które są siłą pociągową gospodarek(eksport).
      • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 01:47
        >Nie mamy własnych wielkich koncernów
        przemysłowo-technologicznych,które są siłą pociągową gospodarek(eksport).

        A wolny rynek ich nie stworzy nawet w ciągu najbliższych kilkunastu lat.
        • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 01:51
          ...prywatny kapitał w Polsce nie jest tym zainteresowany.To głębokie wody.
          • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 10:48
            >.To głębokie wody.

            Głębokie wody to oczywiście przemysł,technologie,bo polski biznes jest bardzo
            płytki.

    • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 01:55
      Podobnie z mężczyznami,
      > jeśli przepracowali 40 lub 45 i nie mają 60 lat niech przechodzą na
      > emerytury. Przez tak długi okres składkowy nie uzbieraliśmy sobie na
      > emeryturę godną człowieka. Co się stało z naszymi pieniędzmi , kto
      > je ukradł?

      Dobre pytanie:kto ukradł?A może przejadł?
      • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 02:44
        ....na pewno nie emeryci i renciści.
        • czechofil Re: My chcemy na emeryturę!!! 02.06.08, 09:56
          Jeśli wierzyć wyliczeniom to pracujący w Polsce składają się na
          wcześniejsze emerytury po 3500 zł rocznie. Osobiście jest to dla
          mnie skandal. Dlaczego mam się dokładać do emerytury faceta ok. 40-
          tki, który przepracował "aż" 15 lat w policji albo do emerytury 50-
          letniej, byłej nauczycielki? Czegoś takiego nie ma nigdzie w
          Europie, jest to społecznie skrajnie niesprawiedliwe! Do roboty
          nieroby, socjalizm skończył się 20 lat temu! Na emeryturę powinni
          iść ludzie w takim wieku, w którym naprawdę nie ma się już siły
          pracować!
          • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 10:24
            ....bo tej pracy nie ma.
          • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 10:31
            ...i nie przyrównuj polskiej gospodarki do wysokorozwiniętej zachodnioeuropejskiej.
            • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 10:33
              ...a skoro tak przyrównujesz,to dlaczego w Polsce są nieeuropejskie wynagrodzenia?
          • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 10:37
            Dlaczego mam się dokładać do emerytury faceta ok. 40-
            > tki, który przepracował "aż" 15 lat w policji albo do emerytury 50-
            > letniej, byłej nauczycielki

            ...a kto likwidował miejsca pracy?
            • czechofil Re: My chcemy na emeryturę!!! 02.06.08, 16:13
              > ...a kto likwidował miejsca pracy?

              Same się zlikwidowały. Za komuny masę ludzi pozorowało pracę i
              dopiero kapitalizm to wyczyścił. Z tym, że nie do końca, bo dalej
              pełno jest socjalizmu w postaci zasiłków dla bezrobotnych (którzy i
              tak na czarno pracują) oraz właśnie przedwczesnych emerytur. Przez
              takie formy nie można obniżyć podatków ani zmniejszyć składek na ZUS
              dla przedsiębiorców. A już totalnym skandalem jest utrzymywanie
              takiego reliktu jak KRUS. Nigdzie w Europie rolnicy nie mają takiego
              przywileju, opłacanego z kieszeni reszty społeczeństwa...
              • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 16:47
                > Same się zlikwidowały.

                Samo nic się nie robi.

                Za komuny masę ludzi pozorowało pracę i
                > dopiero kapitalizm to wyczyścił.

                To prawda.Mieliśmy przerost zatrudnienia w biurach.Co najmniej drugie tyle
                pracowało,co na produkcji.Przyjrzyj się proporcjom na zachodzie.

                Z tym, że nie do końca, bo dalej
                > pełno jest socjalizmu w postaci zasiłków dla bezrobotnych (którzy i
                > tak na czarno pracują) oraz właśnie przedwczesnych emerytur. Przez
                > takie formy nie można obniżyć podatków ani zmniejszyć składek na ZUS
                > dla przedsiębiorców.

                A jakie masz gwarancje,że po obniżeniu podatków przedsiębiorcy nie przejedzą
                oraz trafnie zainwestują?Historia lubi się powtarzać.

                A już totalnym skandalem jest utrzymywanie
                > takiego reliktu jak KRUS. Nigdzie w Europie rolnicy nie mają takiego
                > przywileju, opłacanego z kieszeni reszty społeczeństwa...

                Polski socjal i tak jest skromną jałmużną.Przyjrzyj się Skandynawom,ich warunkom
                życia.
                • czechofil Re: My chcemy na emeryturę!!! 02.06.08, 17:06
                  > Polski socjal i tak jest skromną jałmużną.Przyjrzyj się
                  Skandynawom,ich warunko
                  > m
                  > życia.

                  Z tym porównaniem to trochę przesadziłeś. Gdzie Skandynawia, a
                  gdzie my? To są małe społeczeństwa, od wieków żyjące w kulcie pracy
                  (protestantyzm), które do tego mają bogactwa naturalne, takie jak
                  ruda żelaza i ropa naftowa. A my jesteśmy biednym krajem
                  postkomunistycznym, którego na socjale po prostu nie stać. Musimy
                  zapieprzać kupę lat, żeby zbliżyć się chociaż do Grecji, a co
                  dopiero mysleć o Skandynawii...
                  • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 17:56
                    To są małe społeczeństwa, od wieków żyjące w kulcie pracy
                    > (protestantyzm)

                    Religia nie ma nic do tego,a małość i osiągnięcia świadczą właśnie o mądrości
                    ,umiejętnościach tego społeczeństwa.Wszak kolosom łatwiej sabotować mniejszych
                    ze względu chociażby na liczną tanią siłę roboczą np.Chiny,Indie.

                    które do tego mają bogactwa naturalne, takie jak
                    > ruda żelaza i ropa naftowa.

                    Szwedzi dorobili się rozwijając
                    przemysł(m.in.volv,scania,saab,abb,ericson),wysokim nakładom na
                    badania,rozwój.To gospodarka wysoko uprzemysłowiona.Rzeczywiście Norwegowie mają
                    szczęście z gazem,ropą.
                    Szwedzi dorobili się pod kilkudziesięcioletnimi rządami socjaldemokratów.
                    My zapieprzamy już dwadzieścia lat w gospodarce rynkowej i nadal mamy g....,

                    Musimy
                    > zapieprzać kupę lat, żeby zbliżyć się chociaż do Grecji,

                    Pewnie tak,bo jesteśmy tak samo głupi.
                    • czechofil Re: My chcemy na emeryturę!!! 02.06.08, 18:09
                      > My zapieprzamy już dwadzieścia lat w gospodarce rynkowej i nadal
                      mamy
                      g....,

                      Kto ma, ten ma, ja nie narzekam. Chociaż uprawiam wolny zawód, ale
                      biorę każdą robotę i nie marudzę. A gó.. to mają nieroby i 50-letni
                      emeryci, którzy nie są w stanie zrozumieć, że państwo to nie studnia
                      bez dna i na ich emerytury ktoś musi zarobić. W mojej poprzedniej
                      firmie pełno było takiej dziadowni, sabotowali robotę i tylko
                      czekali aż nadejdzie ta upragniona wcześniejsza emeryturka. Tylko że
                      wszystko drożeje, a najbardziej media i ci kolesie są teraz w
                      totalnej dupie, bo mają po 800 zł na miesiąc. Ale jak jednemu z nich
                      chciałem dać fuchę, to bez szemrania odmówił, bo "przecież on już
                      jest na emeryturze..."
                      • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 02.06.08, 23:12
                        > Kto ma, ten ma, ja nie narzekam. Chociaż uprawiam wolny zawód, ale
                        > biorę każdą robotę i nie marudzę.

                        ...ale nie wszystkie zawody są wolne.Te najbardziej kapitałochłonne,rozwojowe
                        dla gospodarki-nie.
                        Nie wiem ,czy dobrze cię zrozumiałem-pracujesz również w nieswoim zawodzie,czyli
                        poniżej swoich kwalifikacji?To strata dla gospodarki!
                        To po co się uczyłeś,po co szkolnictwo,nauczyciele!...żeby machać łopatą,strzyc
                        trawniki,nosić cegły na budowie itp.?To może dla przykładu zagonić
                        parlamentarzystów,ministrów do sadzenia kartofli.

                        A gó.. to mają nieroby i 50-letni
                        > emeryci, którzy nie są w stanie zrozumieć, że państwo to nie studnia
                        > bez dna i na ich emerytury ktoś musi zarobić. W mojej poprzedniej
                        > firmie pełno było takiej dziadowni, sabotowali robotę i tylko
                        > czekali aż nadejdzie ta upragniona wcześniejsza emeryturka.

                        Przeciętny 50-ciolatek ma trzydziestoletni staż pracy,więc na swoją wcześniejszą
                        emeryturę zarobił.Nie rozumiem więc uwagi.

                        Tylko że
                        > wszystko drożeje, a najbardziej media i ci kolesie są teraz w
                        > totalnej dupie, bo mają po 800 zł na miesiąc.

                        Od tego jest waloryzacja emerytur.

                        Ale jak jednemu z nich
                        > chciałem dać fuchę, to bez szemrania odmówił, bo "przecież on już
                        > jest na emeryturze..."

                        A nie jest tak?
                        • czechofil Re: My chcemy na emeryturę!!! 03.06.08, 08:44
                          > Przeciętny 50-ciolatek ma trzydziestoletni staż pracy,więc na
                          swoją wcześniejsz
                          > ą
                          > emeryturę zarobił.Nie rozumiem więc uwagi.

                          A gdzie jest powiedziane, że masz pracować tylko 30 lat? Mój teść
                          dobiega 70-tki, pracuje od prawie 50-ciu lat i nie zamierza iść na
                          emeryturę. Między innymi z takiego powodu, że jego status materialny
                          znacznie by się natychmiast
                          pogorszył...

                          > Od tego jest waloryzacja emerytur.

                          A kto ma za to płacić? Znowu drukowanie pieniędzy? To już
                          przerabialiśmy za komuny i wiadomo jak się to
                          skończyło...

                          > Ale jak jednemu z nich
                          > > chciałem dać fuchę, to bez szemrania odmówił, bo "przecież on już
                          > > jest na emeryturze..."
                          >
                          > A nie jest tak?

                          To dlaczego cały czas narzeka jaki to on nie jest biedny? Zawiesić
                          emeryturę i do roboty! Mój kumpel ma firmę budowlaną i nie ma kim
                          robić! Bezrobocie w tym kraju to fikcja!
                          • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 03.06.08, 13:51
                            > A gdzie jest powiedziane, że masz pracować tylko 30 lat? Mój teść
                            > dobiega 70-tki, pracuje od prawie 50-ciu lat i nie zamierza iść na
                            > emeryturę. Między innymi z takiego powodu, że jego status materialny
                            > znacznie by się natychmiast
                            > pogorszył...

                            To ktoś go okrada.

                            > A kto ma za to płacić? Znowu drukowanie pieniędzy? To już
                            > przerabialiśmy za komuny i wiadomo jak się to
                            > skończyło...

                            Ze zrostu gospodarczego.

                            > To dlaczego cały czas narzeka jaki to on nie jest biedny? Zawiesić
                            > emeryturę i do roboty! Mój kumpel ma firmę budowlaną i nie ma kim
                            > robić! Bezrobocie w tym kraju to fikcja!

                            Może twój znajomy jest nie wykształcony i dla tego nie trafnie zainwestował w
                            tak pospolitą branże.Chyba sam nadaje się do łopaty.
                            • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 03.06.08, 15:23
                              > To ktoś go okrada.

                              ...lub został kiedyś dotkliwie okradziony.
    • Gość: gość Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 14:05
      Kradnie ZUS ręka w rękę ze złymi rządami które przewalaja się latami
      i nic dobrego nie widać. ZUS to studnia bez dna - cudowne budowle
      zusowskie , rozbudowana nadmiernie administracja, wcześniejsze
      emerytury wojska, milicji i SB-cji - oto przyczyna. A sb-ków nie
      brakowało. Każdy chciał się " przysłużyć " władzy. No może nie każdy.
      • Gość: dgn Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.chello.pl 04.06.08, 14:23
        ...to tylko kropla w morzu,jeśli chodzi o ZUS.
      • Gość: ktostam Re: My chcemy na emeryturę!!! IP: *.korbank.pl 04.06.08, 17:53
        Koszty dzialalnosci ZUS (rzeczywiscie zbyt duze) to 2 mld zlotych, przy
        wydatkach 140 mld zlotych jest to nieznaczaca suma.

        > , wcześniejsze
        > emerytury wojska, milicji i SB-cj - oto przyczyna

        Zgadzam sie, nalezy zlikwidowac *wszystkie* wczesniejsze emerytury, nawet dla
        swietych krow z policjantami, gornikami i wojskowymi na czele.
        • sa_r_na Re:nie chcą zatrudniać 50latków 04.06.08, 19:47

          Nie chcą zatrudniać pracowników po pięćdziesiątce
          Za młodzi na emeryturę, za starzy, by pracować. Jeśli masz 50 lat, to na rynku
          pracy tak, jakbyś nie żył.

          - Od trzech lat
          - Od trzech lat bezskutecznie biegam za pracą - mówi 54-letnia Teresa Pająk z
          Opola. I już wiem, że z młodymi nie wygram. (fot. Paweł Stauffer)
          PRZECZYTAJ WIĘCEJ
          Chcą zlikwidować limity dochodów dla rencistów
          28-05-2008
          O etat jest coraz łatwiej
          14-05-2008
          Taka płaca, jaka praca
          28-04-2008

          Na ekranie telewizora w czasie najwyższej oglądalności pojawia się elegancka
          kobieta w dopasowanym kostiumiku, siedzi za biurkiem. Ale już po chwili
          przenoszą ją w scenerię, która gryzie się z tą elegancją - ląduje na śmietniku.
          To śmietnik, gdzie został pogrzebany niejeden dojrzały pracownik. Tak wygląda
          spot reklamowy kampanii "50 plus”, która ma zwrócić uwagę pracodawców, wzruszyć
          ich i zachęcić do zatrudnienia ludzi po pięćdziesiątce.

          - Ani trochę nie przesadzają w tej reklamie - stwierdza 54-letnia Teresa Pająk z
          Opola. - Czuję się jak wyrzucona na śmietnik z powodu wieku. Mimo kursów,
          dodatkowych kwalifikacji będą ci chcieli wmówić, że do niczego już się nie
          nadajesz. Po co mi był kurs public relation, agenta ubezpieczeniowego i kilka
          innych, za które płaciłam sama, skoro nikt nawet nie zapyta o przygotowanie?
          Zanim zdążę powiedzieć, że znam niemiecki, to już słyszę, że do mnie zadzwonią…

          Niech się pani tak nie męczy
          Ostatnio pani Teresa składała CV do pracy w obsłudze hotelu. Wcisnęła się w
          nienaganny kostium jak u kobiety z reklamy, dobry makijaż, ale bez przesady. -
          Tylko po co, skoro szefowa już na dzień dobry bezceremonialnie mi powiedziała,
          że jestem za stara. Więc lepiej mam się nie trudzić ze składaniem aplikacji -
          pani Teresa nie może powstrzymać irytacji. - Teoretycznie, zgodnie z prawem,
          żaden pracodawca nie może dyskryminować z powodu wieku, ale w życiu wygląda to
          inaczej.

          Podobnie było w kolejnej firmie, gdzie z ogłoszenia wynikało, że szukają kogoś
          do pracy biurowej. Teresa Pająk usłyszała tam, że w jej wieku nie powinna się
          już przemęczać, niech da sobie spokój z bieganiem w poszukiwaniu pracy.

          - A ja za pracą bezskutecznie biegam już od ponad trzech lat - podkreśla pani
          Teresa. Jej kłopoty zaczęły się dwanaście lat temu. Po wypadku poszła na
          6-letnią rentę. No, a potem nie mogła już wrócić do pracy w pomocy społecznej.

          - Kiedyś wystarczało pomaturalne studium dla pracowników socjalnych, teraz to za
          mało - tłumaczy. - Ta praca była moją pasją, ale moje miejsce zajęła młodsza,
          bardziej wykształcona…

          Zaczęła się rozglądać tu i tam, akurat trafiła się okazja dłuższego wyjazdu do
          pracy w Niemczech. Duża ekipa, której została szefową, sprzątała banki. - To
          była nagroda za znajomość języka, ale też za umiejętność kierowania ludźmi -
          chwali się pani Teresa. - To trwało ponad dwa lata, ale chciałam wrócić do
          kraju. W Polsce trafił się jeszcze kontrakt na duże sprzątanie, a potem koniec.

          Teraz bywają dni, kiedy nie ma ochoty wstawać z łóżka, odwraca się do ściany. -
          W końcu jednak się przemagam, wstaję, upiekę ciasto, potem zrobię obiad, na
          który przyjdzie syn z synową - opowiada. - A sąsiadki się śmieją, że w moim
          ogrodzie nie zdąży wyjść żaden chwast, a ja już go wypatrzę. Ale to ciasto
          upiekłabym po piętnastej, a o ogrodzie pomyślałabym w sobotę. Niestety, myślę,
          że to już mój zawodowy koniec - mówi z rezygnacją.

          Kwalifikacje duże, szanse małe
          Równie podle jak pani Teresa czuje się 54-letni Waldemar z Opola. Bo jak może
          się czuć mężczyzna, który od czterech lat bezskutecznie szuka pracy i jest na
          utrzymaniu żony? Pan Waldemar uważa, że taka sytuacja pozbawia go honoru.

          - Trudno, żeby było inaczej, kiedy człowiek wie, że jest jeszcze w pełni sił
          zawodowych, a nikt go nie chce nawet na pół etatu - dodaje. Nie potrafi tego
          zrozumieć tym bardziej, że zna płynnie trzy języki w mowie i piśmie, sprawdził
          się, kiedy oprowadzał wycieczki po stolicach europejskich. Ma także
          doświadczenie w pracy w placówkach kulturalnych, przez kilka lat prowadził
          opolski oddział firmy transportowej, zaliczył też kilka lat pracy na eksporcie.
          Do tego skończone kilkumiesięczne szkolenie z pozyskiwania funduszy unijnych, za
          które zapłacił sam, ponad 2 tys. złotych.

          - Bez wątpienia bardzo bogate CV - słyszy wszędzie, gdzie stara się o pracę. Ale
          na tym się kończy.
          reklama

          - Kilka lat temu nigdy bym nie przypuszczał, że ja mogę być takim gościem
          poszukującym pracy - podkreśla pan Waldemar. - Gdziekolwiek stukałem, to
          widziałem, że byle młodzian bez doświadczenia był wyżej ceniony ode mnie.
          Najwyraźniej właśnie moje doświadczenie i kwalifikacje były tą przeszkodą w
          znalezieniu pracy…

          54-letnia Teresa Sobota z Opola miała więcej szczęścia, od prawie roku cieszy
          się swoją nową pracą - w sklepie meblowym.

          - Jestem tam księgową i sprzedawcą, ale przez pięć lat szukałam pracy - mówi. -
          A jeszcze wcześniej pracowałam w firmie leasingowej, gdzie byłam sekretarką,
          księgową i kadrową. Ale przedtem przez dziesięć lat nikt nie chciał mnie zatrudnić.
          Kiedy szukała pracy, w kolejkach do pracodawców widziała same młode kobiety, do
          tego po studiach. Zastanawiała się często, na czym one się znają, czego ona nie
          potrafi. I nie znajdowała odpowiedzi.

          Podczas rozmowy pani Teresa bardzo oszczędnie używa słów. To sztuka chowania
          emocji, którą opanowała na kursie w urzędzie pracy. - Tam się dowiedziałam, że
          podczas rozmowy kwalifikacyjnej z pracodawcą każdy gest może mieć swoją wymowę -
          tłumaczy. - Wcześniej o "mowie ciała” nie miałam zielonego pojęcia.

          50 plus to ciągle minus
          Teresa Pająk i pan Waldemar nie mogą zrozumieć, jak to jest, że nie mogą znaleźć
          pracy. Przecież przedsiębiorcy narzekają na brak pracowników, a ekonomiści
          domagają się podwyższenia wieku emerytalnego, bo inaczej nie będziemy mieli
          wzrostu ekonomicznego. Wszyscy też pomstują na tych, co to załatwiają sobie
          renty, zamiast pracować. - Nie mieści mi się to w głowie - żali się pan
          Waldemar. - Państwo chce sprowadzać Ukraińców i Chińczyków, a mnie tu mają na
          miejscu. Państwo wymyśla program "50 plus”, żeby zachęcić firmy do zatrudniania
          takich jak ja, a ja wszędzie odbijam się od drzwi. O co w tym chodzi?

          - Niestety, choć bezrobocie w naszym województwie znacząco spada, to rośnie za
          to liczba bezrobotnych około pięćdziesiątego roku życia - przyznaje Irena
          Lebiedzińska, wiceszefowa Powiatowego Urzędu Pracy w Opolu.

          W 2005 r. wśród opolskich bezrobotnych co piąty był po 50., teraz już co
          czwarty. Dlaczego tak trudno znaleźć im pracę?

          - Bo w naszym regionie brakuje głównie kucharzy, stolarzy, czy spawaczy -
          tłumaczy Lebiedzińska. - A najczęściej poszukujący zatrudnienia to osoby chcące
          pracować w biurach turystycznych, oświacie bądź administracji. Natomiast jeśli
          chodzi o program "50 plus”, to jest to tylko medialna nowość, bo te wszystkie
          mechanizmy zachęcające do zatrudniania ludzi po pięćdziesiątce istnieją od
          dawna. Ale dotąd nie zadziałały tak, jak byśmy chcieli.

          Wiceszefowa opolskiego PUP dostrzega już jednak pierwsze jaskółki zmian. -
          Opolscy pracodawcy powoli się przekonują, że dojrzałość może mieć swoją wartość
          - zauważa Irena Lebiedzińska. - Choćby taką, że w czasie, kiedy brakuje ludzi do
          pracy, starszy pracownik nie będzie już szukał lepszej oferty. Do tego u kobiet
          po pięćdziesiątce macierzyństwo to przeszłość. Dlatego np. w Tesco do obsługi
          kas już nie chcą tylko młodych. Mogą być nawet emerytki, które dorobią sobie do
          emerytury.

          W stolicy jest już inaczej
          W Warszawie pracodawcy coraz częściej wybierają dojrzałość, nikt już nie poluje
          wyłącznie na młodych. Nie tylko dlatego, że znalezienie dobrego pracownika w
          stolicy nie jest proste, a problem bezrobocia praktycznie nie istnieje.

          -
          Poprzedni
          Sortuj:
          drzewko
          od najstarszego
          od najnowszego
          drzewko odwrotne

          * drzewko
          * od najstarszego
          * od najnowszego
          * drzewko odwrotne

          Pok
          • Gość: ktostam Re:nie chcą zatrudniać 50latków IP: *.korbank.pl 05.06.08, 18:47
            Teraz jest tak niskie bezrobocie ze kazdy znajdzie prace. Zreszta brak pracy nie
            jest dla mnie argumentem za wczesniejsza emerytura. Emerytura to nie zasilek dla
            bezrobotnych.
            • akzalag Re:nie chcą zatrudniać 50latków 05.06.08, 19:06
              > Teraz jest tak niskie bezrobocie ze kazdy znajdzie prace.

              Na jakich warunkach?Bierz ją!


              Zreszta brak pracy ni
              > e
              > jest dla mnie argumentem za wczesniejsza emerytura.

              To przede wszystkim wolność wyboru.

              Emerytura to nie zasilek dl
              > a
              > bezrobotnych.

              Emerytura to zapracowane świadczenie.
            • Gość: dinozaur ktostam IP: *.chello.pl 05.06.08, 20:09

              > Teraz jest tak niskie bezrobocie ze kazdy znajdzie prace.
              ciekawe, ciekawe... zakłamanie rzeczywistości w internetowym wydaniu. Pracy w
              PUPie sporo, ale PRZYJĄĆ do niej NIE CHCĄ 50-latków.
              Dla kogoś, kto pracy nie ma, emerytura jest wyjściem na przeżycie.
              Pamietaj ktostam - też możesz dożyć 60 ledwo dysząc. I nie nadasz się nawet do
              grabienia trawników, a mój wnuk bedzie miał dla ciebie tylko taką pracę. Wtedy
              młodszy ekonomista cię pouczy, że nie możesz wybrzydzać i pracować trzeba, a nie
              brać emeryturkę z jego składki.

              Jeszcze kilka takich twoich wpisów i przy pomocy laleczki woodo pomajstruję w
              młodym kregosłupie:))) Wszak punkt widzenia zmienia sie wraz z miejscem siedzenia...
    • Gość: ktostam ciekawy wywiad IP: *.korbank.pl 04.06.08, 17:58
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,5266800,Balcerowicz__Wczesne_emerytury_trzeba_zlikwidowac.html?as=2&ias=3&startsz=x

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka