rita78
21.06.08, 17:05
Od dobrych kilku lat w rejonie Damrota- Wyszyńskiego i Lompy-
Damrota niemiłosiernie śmierdzi z kanalizacji. Smród jest tak
potworny ,że nie da się wytrzymać. Okresowo służby rozkopują
demonstracyjnie ową kanalizację...grzebią, grzebią i
nic....kompletnie nic się nie zmienia.Jak waliło gnojem i zbukami
tak wali dalej. Od kilku dni fetor unoszący się w okolicy naszych
domów jest skandaliczny!!! Ciężko znieść w trakcie przejeżdzanaia
samochodem czy przechodzenia, nie mówiac o otwarciu okien..i nadal
nikt kompletnie się tym nie zajmuje...wszyscy mają nas w dupie.Czy
ktos może nam pomóc i naglośnic ten fakt. Mamy 21 wiek, centrum
miasta, dosc nowoczesne osiedle obok, miedzynarodowa trasa na
stolicę...a tu smród jak z gnojownika...masakra!