Dodaj do ulubionych

Plagiatem powinna zająć się też prokuratura

09.07.08, 09:20
Nie byłoby plagiatów gdyby nie zmuszanie studentów do wciskania
gdzie się da tekstów z "mądrych" książek profesorków, którzy chcą
być sławni.
Obserwuj wątek
    • nfajw Re: Plagiatem powinna zająć się też prokuratura 09.07.08, 09:47
      Chyba Waćpan bzdury pisze. Jak jest tekst cytowany to nie jest plagiat.Plagiat
      to dosłowne przepisanie( wklejenie) tekstu bez powołania się na autora!
    • Gość: PesTYcyD Re: Plagiatem powinna zająć się też prokuratura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 09:52
      Generalnie wypociny magisterskie na kierunkach takich jak prawo czy ekonomia to
      jeden wielki plagiat. Żaden student nie napisze w tym temacie niczego
      odkrywczego. I jedyne nad czym pracuje to jak mądrze połączyć cytaty z innych
      książek. Praca typowo odtwórcza. Lepszym rozwiązaniem jest egzamin końcowy, albo
      praca nad jakimś konkretnym projektem w grupie studentów. Kierunki
      "humanistyczne" są jeszcze daleko za technicznymi, gdzie na koniec studiów
      tworzy się nierzadko coś nowego...
      • hermina5 Re: Plagiatem powinna zająć się też prokuratura 10.07.08, 09:03
        Nie wiedziaąłm, ze ekonomia to kierunek humanistyczny...
    • Gość: Lesio Prokuratura juz sie zajmowala Jackiewiczem... IP: *.thls.bbc.co.uk 09.07.08, 10:21
      Prokuratura juz sie zajmowala Jackiewiczem,
      więc rezultat jest łatwy do przewidzenia.

      Władcy tego miasta byli, są i będą bezkarni.
      • Gość: bob Re: Prokuratura juz sie zajmowala Jackiewiczem... IP: *.chello.pl 09.07.08, 11:00
        No właśnie. A jak wreszcie zakończyła się sprawa śmierci Obywatela po oklepaniu
        przez tego karatekę Jackiewicza, bo samo klepnięcie nie powoduje takich urazów i
        zgonu. Władza obroniła swojego?
    • trzy.14 Poruszający tekst! 09.07.08, 12:17
      Najbardziej poruszyło mnie stwierdzenie:

      "przetłumaczył na język hiszpański polski doktorat swojego mentora, obroniony
      przed 30 laty w Lublinie"

      Jeśli tę samą pracę można obronić jako doktorat w odstępstwie 30 lat, to to jest
      jakaś kpina a nie nauka!
      • Gość: na zimnno Nauka zna ciekawsze przypadki niz ten! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.08, 12:24
      • Gość: na zimno Warto przeczytac(dla znajacych j.niemiecki) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.08, 12:27
        O Plagiacie prawie wszystko:

        www.unet.univie.ac.at/~a0301287/Strafrecht.htm

        • alpepe Re: Warto przeczytac(dla znajacych j.niemiecki) 10.07.08, 09:42
          na ja, und was wolltest du damit beweisen?
          Mogę ci podesłać polski link z polskim unormowaniem pojęcia plagiatu, tylko po
          co? google nie gryzą.
          • Gość: na zimno Czytales? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.08, 10:06

            www.unet.univie.ac.at/~a0301287/Beispiel1.htm
      • Gość: Marek Bo Polska jest 30 lat do przodu IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.08, 00:51
        w porownaniu z Hiszpania ;)

        Teologia na Zachodzie od II Soboru Watykanskiego utkneła w martwym punkcie.
      • Gość: pisarka Re: Poruszający tekst! IP: *.chello.pl 10.07.08, 09:46
        Ratzinger w jednej ze swoich książek stwierdził, że czeka nas jeszcze wiele
        wspaniałych odkryć teologicznych.
        Ale bądźmy szczerzy, kto jeszcze poza nim w to wierzy? Wszak to przelewanie z
        pustego w próżne i tyle, więc nie ma się co oburzać, że ten ksiądz obronił
        dokładnie to samo, co już kiedyś było obronione. Kradł, fakt, ale może warto się
        zastanowić, czy teologia jest faktycznie nauką? Instrumenty naukowe tu zawodzą,
        bo jak pomierzyć Boga?
        • Gość: to nie nauka Re: Poruszający tekst! IP: *.chello.pl 10.07.08, 17:39
          Oczywiście, że nie jest. I, oczywiście, takie zdanie jest nieprawomyślne...
    • Gość: margot Plagiatem powinna zająć się też prokuratura IP: *.ists.pl 10.07.08, 08:17
      Plagiaty wśród studentów to osobna sprawa. Tu mowa o plagiacie popełnionym przez KSIĘDZA i PROREKTORA w jednej osobie, i to nie na pracy magisterskiej ale habilitacyjnej. Jeśli taka osoba popełnia przestępstwo, czegóż można wymagać od studentów?

      "Rektor PWT ks. prof. Waldemar Irek twierdzi, że na razie można mówić o podejrzeniu popełnienia plagiatu i powołał komisję, która do połowy września ma zweryfikować podejrzenia"

      Tak, już widzę jak szanowna komisja złożona z podobnych kolesiów oskarży koleżkę i wyciągnie wobec niego konsekwencje. Taka sprawa powinna być wyjaśniona przez sąd a nie wewnętrznie przez uczelnie. Nie mam szacunku do uczelni, w której prorektor plagiatuje a towarzycho go osłania.
    • Gość: magisterka moja magister story IP: *.chello.pl 10.07.08, 09:46
      Pisanie mojej pracy to był koszmar - wymogi uczelni to sprawdzenie w systemie plagiat.pl swojej pracy, gdzie współczynnik powinien wynosić nie więcej niż 7%, dodatkowo szkoła sprawdza pracę ponownie, a ponieważ w systemie z ktróego korzysta sa jeszcze jej zasoby, wynik będzie mniej korzystny i nie moze być większy niż 12% - wtedy dziekanat oddaje pracę do poprawienia. W swojej bibliografii miałam ok. 40 ksiazek i 20 artykułów i najlepsza z tym jazda jest taka, że choć bardzo się starałam to trudno było czasm czegoś nie splagiatować. Pomijam, że autorzy namiętnie od siebie zrzynają - wystarczy porównać kilka ksiązek. Biorę np. 4 książki, żeby napisać jakiś fragment rozdzialu i okazuje się, ze zostały wykorzystane wszystkie możliwości jesli chodzi o ułożenie kilku sensownych zdań. Bo autorzy już je wykorzystali, niemal na maxa! jako student mam jeszcze egzaminy i nie mam czasu siedzieć i dumać nad jaka udziwnioną konstrukcją zdania, zeby mi plagiat nie wyłapał, że kradnę - a ten uważa za plagiat 4 wyrazy pod kolej, np. "Ustawa o działalności ubezpieczeniowej" - i już jestem do tyłu. Ktoś wspomniał o cytatach - otóż moja uczelnia (prywatna) generalnie zabrania umieszczania cytataów - to może być max. 4 cytowane zdania na całą pracę! Udało mi się uzyskać dobry wynik z plagiatu, ale niektóe zdania to takie łamańce, ze do końca życia będę się chyba ich wstydzić.
      Precz z pisaniem prac! Uważam, ze studia powinien kończyć mega egzamin!
      • faraon1981 To tylko świadczy o uczelni 10.07.08, 12:56
        Max 4 cytowane zdania na całą pracę... To pokazuje, że władze
        uczelni nie zdają sobie sprawy, jak działa ten program. Ciekawe, co
        by było, gdyby zweryfikowali tak własne dzieła. Napisz może, co to
        za uczelnia, żeby wszyscy wiedzieli, którą omijać szerokim łukiem.
        • damianbsc Re: To tylko świadczy o uczelni 10.07.08, 15:51
          Cala obrona to sciema. Jaki odsetek nie zdaje? Ludzie znaja pytania jakie beda
          im zadane wiec jaki to ma sens? Z drugiej strony niemozliwe jest by pamietac
          caly material z 5ciu lat i podchodzic do egzaminu. Moze zrobic tak, ze tylko
          dyplom dostaja ludzie ze srednia min 4.0 ze studiow. Teoretyzuje tylko.
      • Gość: Marek To w scisłych jednak łatwiej ;) IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.08, 18:43
        Dostałem do udowodnienia cos co jeszcze udowodnione nie było. Fakt, było jakies ryzyko, problem mogł sie okazac nierozwiazywalny - ale sie nie okazał :)

        Było troche roboty (50 stron wzorow), ale przynajmniej nie miałem problemu czy od kogos odpisuje.
      • Gość: BAH Re: moja magister story IP: *.chello.pl 10.07.08, 22:17
        Gość portalu: magisterka napisał(a):
        > Biorę np. . 4 książki, żeby napisać jakiś fragment rozdzialu i okazuje się, ze zostały wy
        > korzystane wszystkie możliwości jesli chodzi o ułożenie kilku sensownych zdań.
        > Bo autorzy już je wykorzystali, niemal na maxa! jako student mam jeszcze egzami
        > ny i nie mam czasu siedzieć i dumać nad jaka udziwnioną konstrukcją zdania, zeb
        > y mi plagiat nie wyłapał, że kradnę - a ten uważa za plagiat 4 wyrazy pod koleji

        Nauka, to nie transpozycja istniejacego dorobku.
        Zabranianie cytowania, to jakieś sztuczne ograniczanie.
        Nie ważne, ze cytujesz, wazne kogo i co cytujesz.
        Najważniejsze jest to co wniesiesz miedzy cytatami.

        Wyzsze szkoły zawodowe nie powinny kończyc sie egzaminami magisterskimi skoro do nich nie przygotowywują.
        Obecna sytuacja zmierza do komputerowego
        niszczenia języka polskiego.






    • gajdam Plagiatem powinna zająć się też prokuratura 02.09.08, 21:11
      Wszystkie prace naukowe powinny być prześwietlone pod względem co do
      rzetelności naukowej. Uważamy, iż nie sztuką jest stworzyć plagiat lecz od
      tego prowizorycznego "kiczu" moralnie stronić. Wówczas okaże się ilu ze
      znakomitych profesorów popiera plagiat obawiając się o "własne" publikacje
      pseudonaukowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka