vlad1
11.07.08, 21:28
"W tych polskich marzeniach, a trzeba marzyć i wierzyć w lepszą
przyszłość, brakuje pragmatyzmu, ciągłości i konsekwencji."
"Filmy akcji są, owszem, efektowne i frapujące, tu bardziej trzeba
pruskiego urzędnika, by te nieuczesane sny uporządkował i podał na
tacy."
"Na gwałt próbuje się budować autostrady, które dawno powinny być
wybudowane, koleje, które rozpadły się w latach 90., czy
przebudowywać transport miejski, który nie zawsze powinien być
budowany na jedną imprezę."
"Inwestycje, które powinny być tworzone metodycznie, w zaplanowany
sposób, próbuje się przyspieszyć, jak za rewolucji kulturalnej, z
wiadomym efektem."
"Albo Expo. Czy od pierwszej przegranej Wrocławia w roku 2002 coś
się Polsce zmieniło?"
".... a do wrocławskich Żernik nadal nie można dojechać planowaną od
kilkunastu lat autostradą."
"Byle nie lancą na czołgi."
"Trzeba kontynuować programy rozpoczęte w ramach EIT plus, na które
są pieniądze. Przebudować wrocławskie uczelnie, by lepiej widziały
rzeczywistość gospodarczą. I do tego nie rozpraszać inicjatyw
wrocławskich, które zaczynają ze sobą konkurować."
"Bo generalnie sny o potędze mogą być pożyteczne."
Groch z kapustą. Pomieszanie z poplątaniem.
Co zrobił Pan Najnigier gdy był w zarządzie miasta? Czy wtedy choćby
rozpoczęto jakieś sensowne planowanie i budowanie "jak pruski
urzędnik?
A może gdy był ministrem?
Nie ani wcześniej w mieście ani później w rzadzie.
Wrocław do dzis ma układ komunikacyjny sprzed wojny. Na autostradę
wyjeżdża się po brukowanej ulicy.
Tramwaje i autobusy są bez klimy.
Symbol tego wszystkiego to jajo Reagana. I jego nieczynne windy.
Bo liczy się właśnie "zastaw się a postaw". Nie praca u podstaw. Ale
zabłysnąć, pokazać się. I trafić wyżej - w ministry. to jest właśnie
polityka w tym mieście, w tym kraju.
Ściągnać inwestora obietnicą pracowników za mniej niz 1.000 zł.
Na koniec zaś, gdy mnie uczono historii, a było to za komuny, to
mówiono że "z lancą na czołgi" to niemiecka propaganda. Widać
mieliśmy innych nauczycieli