Gość: stopdlanonstop
IP: *.gprs.plus.pl
27.07.08, 22:24
Odprawienie Merczynskiego z Wroclawia to jednak fatalna wiadomosc dla miasta,
oznacza ze wspolnymi silami miejscowi etatowi notable od kultury dali odpor
zmianom i to oni zostana w instytucjach, o ktorych dzialalnosci trudno
wywnioskowac czy istnieje czy nie. Wytwornia i Impart obronione w swoim
marazmie! Zostana tam gdzie byly. Nie bedzie zmian. A jednak szkoda...