rozalinda321 09.08.08, 18:19 Gdzie we Wrocku można spokojnie potańczyć(mając już partnera :-) ) Jesteśmy tu nowi, mamy 22 lat. Tylko żeby nie było 16 małolat i gromady narkomanów... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zakaszlanyrobot Re: Gdzie potańczyć ??? 09.08.08, 19:37 to zależy jaką muzykę lubicie. ja np. lubię mieszankę funky i różnorakiej muzy klubowej i taka "Bezsenność" jest dla mnie optymalna i ją polecam (dla lubiących taką muzę) :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozalinda Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 20:18 A gdzie to jest ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mas Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 23:24 najlepiej w domu i poźniej możecie się ru.. do woli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gino Re: na rurce najlepiej IP: *.wro.vectranet.pl 10.08.08, 01:54 Rozalindo, dobrze ci odpowiedzial zigolak, choc nie lubie takich chamskich odzywek. Masz 22 lata, a mozdzek niewyrobiony. Glupie pytanie,chamska odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakaszlanyrobot Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 15:07 pasaż Niepolda :) wejście wspólne dla Drogi do Mekki i Bezsenności. do Bezsenności w górę, do Mekki w dół Odpowiedz Link Zgłoś
cledomro Re: Gdzie potańczyć ??? 10.08.08, 23:15 przez niektórych nazywana Beznadziejnością ;)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robot Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 23:25 beznadziejnością... to można nazwać radiobar czy lemoniadę... cóż... trzeba oddać, że bezsenność idealna nie jest, ale legenda w postaci starych "jatek" nie powróci... "to se ne vrati" jak spiewał Kazik.... "Na jatkach" (stare) oj to było COŚ.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robot Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 23:27 ofkoz to tylko moja prywatna opinia :) dzisiaj mam juz duzo lat i siwe włosy wiec w sumie może i sie nie znam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.08.08, 13:06 Ja pierdziele... Co tu jakis Wachock jest czy co?? To jest WROCLAW. Nie idzie noca wejsc do centrum miasta by po drodze nie minac pare klubow. Tu sie chodzi, zwlaszcza na poczatku do wielu miejsc. Sama potem poznasz gdzie jest najlepiej. Ale napewno nie radze wejsc do pierwszego lokalu i potem tam ciagle przychodzic. Tylko na tym sie straci. W samym rynku jest tyle tego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a(le)gatka Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.centertel.pl 10.08.08, 20:20 do gino: dlaczego pytanie rozalindy jest głupie??? ja mieszkam w tym miescie od urodzenia i w obecnej chwili tez nie wiem, gdzie mozna potanczyc - dyskoteki typu daytona czy 9 brama to nie dla mnie, w manianie syf, tłum i chamska obsługa, wiec jak jestes taki mądry, to coś mądrze doradź; do paula: po co ma sie dziewczyna "szwendac" po wszystkich knajpach, skoro moze zapytac i pojsc sprawdzic polecane miejsca??? moze nie kazdy ma tyle czasu co ty na bezsensowne łazenie po knajpach; ps. na pewno pisze sie własnie tak: na pewno, nie razem; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.08, 00:48 Mam gdzies jak to sie pisze. A wiesz dlaczego?? Bo to akurat jest najmniejszy tutaj problem!!!!!!!! I niech sie poszweda. Pozna miasto a nie bedzie tak wyizolowana jak Ty... mieszkac tyle lat i nie wiedziec gdzie co jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a(le)gatka Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.centertel.pl 11.08.08, 18:41 moze i masz gdzies, ale istnieje szansa, ze teraz juz zapamietasz, jak sie pisze "na pewno"; na pewno Ci to nie zaszkodzi:)); nie lubie sie szwendac, nie mam na to czasu (praca, małe dziecko) ani ochoty (poszwendal sie człowiek wystarczająco podczas studiów), za to mam swoje ulubione knajpki i ogródki "do posiedzenia ze znajomymi od czasu do czasu", ale przyznaje, ze nie wiem, gdzie jest fajna knajpa, w której osoby w moim wieku (30) mogą sie fajnie pobawic, potanczyć przy dobrej, nie techniawkowej muzyce i zeby w kiblach było czysto i papier toaletowy zeby byl; wiem, wiem, straszne mam wymagania:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: betty heh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 11:53 nie mozna zadać normalnego pytania zeby nie przeczytać wulgarnych, chamskich i bezsensownych odpowiedzi a takze złośliwych uwag. Weszłam tutaj bo takze mam male dzieci, 30 lat, za czasów studenckich i tuż po byłam na bieżąco w temacie życia kulturalnego i nocnego Wroclawia. Dziś nie jestem i wcale ztego powodu nie ubolewam, w zyciu na wszystko jest czas, czas beztroskiego imprezowania minął i jest to całkowicie naturalne. Co nie znaczy ze chętnie wyjdę pobawić się, potańczyć, wypić piwko w gronie znajomych i tak jak autorka napisała, w towarzystwie osób na poziomie i w podobnym wieku a nie w gronie nastolatków. pomimo tego że kiedyś uwielbiałam szwędanie sie po knajpach współczuję dziś takim wyrośniętym i przejrzalym nastolatkom, którzy nie mają co z czasem wolnym zrobić albo próbują się odmłodzić i żałośnie wyglądają zdobywając kolejne knajpy szukając fajnych klimatów.... tak jak napisałam wszystko ma sój czas i w swoim czasie jest odpowiednie i wygląda normalnie. Dlatego zamiast wypisywać głupie uwagi napiszcie coś mądrego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 20:06 "za szybą" też daje rade :) trzeba chyba mieć 21 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adas Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.wroclaw.mm.pl 10.08.08, 20:18 Taa... 21 lat, a wszędzie śmigają gó..ary z gimnazjum. Raz mój kolega odnalazł w tłumie tańczących siostrę swego znajomego. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że dziewczyna jest w szóstej klasie podstawówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzyku Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.as.kn.pl 11.08.08, 20:52 Rosalinda pisała że ma 22 lata i jej się tyczyły odpowiedzi. Uderz w stół... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bounce Re: Gdzie potańczyć ??? IP: *.hsi2.kabel-badenwuerttemberg.de 12.08.08, 11:34 czasami ( w weekend ) mozna potanczyc w chillout na sw. doroty bodajze, manana - tam srednio mozna tanczyc w weekend ale w ciagu tygodnia, czasem spoko, najlepiej po 23 przyjsc, na jatkach kiedys bylo milo ale sie skonczylo, strefa zero (pasaz rownolegly do niepolda, trzeba isc ruska od rynku w strone jana pawla i skrecic w podworka druga w lewo), czasem sa fajne imprezy funkowe. Do muzyki funky mozna potanczyc w kamforze, wejscie od sw. antoniego w podworko tam gdzie wyzsza szkola (handlowa ???). Mozna tez fajnie potanczyc w mleczarni, ale tylko w czasie organizowanych imprez. jesli ktos lubi reggeae to polecam madness - huby, od dworca pkp kawalek, choc tam mozna sie natknac coraz czesciej na heavy metal.Klub 54 dla leniwych, spragnionych prostej muzy i niewyszukanego towarzystwa. Odpowiedz Link Zgłoś
signorita Re: Gdzie potańczyć ??? 14.08.08, 12:23 tylko w mananie!!! jeśli jakimś cudem uda Ci sie wejsć :) Odpowiedz Link Zgłoś