Gość: zawiośniało
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.08.08, 16:26
Witam! Mam nadzieję, że post ten przeczyta któryś z redaktorów wspomnianej gazety. Czy nie uważacie Państwo, że periodyk mający tak wielki nakład, powinien dbać o wartość językową swoich artykułów? Czy słownictwo wprost z socjolektu uczniowskiego lub więziennego (por. "Osiemnastolatek sfingował własne porwanie" z 13.08.2008 lub "Cwaniak zapomniał, że kamery wszystko widzą" także z 13.08.2008) jest powszechnie akceptowalne przez ogół społeczeństwa, do którego kierowane są te informacje? Apeluję do redaktorów (po polonistyce lub dziennikarstwie przecież!), aby traktowali poważnie swoich czytelników i nie używali żenujących form rodem z brukowców.
Okropna moda na fraternizację z odbiorcą prowadzi do upadku wartości mediów.
Czytelnik
PS: Komentarze w stylu "Ależ GW to brukowiec" proszę zostawić dla siebie.