drojb 22.08.08, 23:06 polska moralność "katolicka": rozczulamy się nad "nienarodzonym dzieciątkiem" (czasem - by przysporzyć cierpień jego matce), dzieci narodzone - wiadomo, nie mają głosu, a jak co - to klapa; a starych - aborcjować! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sniegbielszy Trafiła do szpitala z robakami w ranach 22.08.08, 23:06 skandaliczna praca pielegniarki srodowiskowej i jej przelozonych. Zadnej etyki zawodowej. Takze i to: o pacjencie mowi sie PACJENT nie "ta kobieta"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zulus Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 00:04 I jeszcze jedno: potężne mogą być moce,np. wybuchy,siły,maszyny...ale odleżyny? (rozległe,zaawansowane...?).Może nie mam racji.Jestem obcokrajowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Policyjny Serwis I [...] IP: 81.219.149.* 23.08.08, 02:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Policyjny Serwis I [...] IP: 81.219.149.* 23.08.08, 02:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acan Oto służba zdrowia donaldu tusku... nic dodać... IP: *.eranet.pl 23.08.08, 06:14 jw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent2 Re: Oto służba zdrowia donaldu tusku... nic dodać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 07:18 No właśnie to jest polska służba zdrowia. Pozory pracy,traktowanie pacjentów często gorzej niż bydła,rozlużnienie wśród personelu wszelkiego stopnia ,począwszy od profesorów a skończywszy na pielęgniarkach i wołanie o podwyżki. Szlag może trafić człowieka kiedy słyszy się o nawoływaniu do wszelkicg badań profilaktycznych ,czy wczesnym wykrywaniu chorób. To puste hasła niewiele mające współnego z realiami. Przypadek z życia wzięty ze szpitala bydgoskiego -Biziela. Pacjenta przywieziono ze strasznymi bólami podbrzusza do stacji pogotowia ratunkowego. Dyżurny chirurg po wleceniu wykonania kilku prześwietleń ,nie doszedłszy przyczyny bółu odsyła pacjenta do domu stwierdzając, "że nie wymaga pilnej hospitalizacji",pomimo iż pacjent był z grupy ryzyka .Pacjent bierze tabletki przeciwbólowe zgodnie z zaleceniem medyka.Po ok. 40 godz. pacjent umiera.Lekarz- fuksiarz nie ma sobie nic do zarzucenia. O przyczynie zgonu pacjenta dowiaduje się podczas sekcji zwłok- wystarczyła operacja przedziurawionego ,krwiawiącego jelita. Tacy jak ten wspomniany lekarz szkolą studentów medycyny . Czego mogą ich nauczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ew-wa Re: Oto służba zdrowia donaldu tusku... nic dodać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.08, 16:45 Partactwo jest nie tylko w służbie zdrowia, ale w każdym zawodzie. Trzeba rozliczać za jakość pracy w każdym zawodzie. Nie chcą karać za partactwa. A opiekować się osobami starszymi jeżeli rodziny nie chcą, to powinny domy starców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bacha Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.08, 07:37 a znajdź mi inne dobre określenie na odleżyny aż do kości? "Rozległe, zaawansowane" to delikatnie powiedziane. Moim zdaniem winne są i pielegniarka i opiekunka. Obie panie nie oglądały ran o pielęgnacji nawet nie wspomnę bo gdyby to robiły nie doprowadziłyby do tak ciężkiego stanu chorej. Powinny odpowiadac przed sądem za umyślne spowodowanie ogromnego cierpienia choremu człowiekowi. Za niewykonanie obowiązków służbowych dyscyplinarka. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach 23.08.08, 05:09 sniegbielszy napisała: > skandaliczna praca pielegniarki srodowiskowej i jej przelozonych. > Zadnej etyki zawodowej. > Takze i to: o pacjencie mowi sie PACJENT nie "ta kobieta"! ************************ a gdzie córka?, jedna matka potrafi wychować i wyżywić dziesięcioro dzieci, a dziesięcioro dzieci nie potrafi na stare lata dotrzymać JEDNEJ matki, popieram PełO, konieczna eutanazja ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pigula Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.piaseczno.robbo.pl 23.08.08, 13:30 Nie czepiajcie się tak służby zdrowia. Ja zapytam, jak poprzednik: a gdzie jest córka? Zasranym obowiązkiem jest opieka nad matką (czy komuś się podoba, czy nie)... Nie raz, nie dwa przywożą mi do pracy takich ludzi. Odwodnionych, brudnych, głodnych... Mieszka pani z kimś? Nie, sama... A dzieci gdzie, nie ma. W innym mieście mieszkają, przyjeżdżają co jakiś czas (w okolicach emerytury czy renty). Potem takie kwiatki wychodzą... A rodzina zdziwiona... Dziadek z babcią do szpitala, a dzieci na wczasy... Oto Polska właśnie... :( Odpowiedz Link Zgłoś
teyoo Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach 23.08.08, 16:37 Gość portalu: pigula napisał(a): > Ja zapytam, jak poprzednik: a gdzie jest córka? > Zasranym obowiązkiem jest opieka nad matką Nieprawda.. Zasranym obowiązkiem opiekowania się, jak to pięknie określasz, są obarczeni tylko rodzice w stosunku do małoletnich dzieci. W kwestii opieki nad rodzicami prawo nie nakłada takiego obowiązku. Jeśli chodzi ci o "moralność" i "zasady", to tak się składa, że w niewielu krajach dzieci opiekują się starymi rodzicami. Na Zachodzie to rzadkość. Nie podniecaj się wiec tak, bo to żadna norma ani "zasrany obowiązek", a jedynie dobra wola potomków. Aha, i daruj sobie komentarz w stylu "ciekawe, czy by ci się podobało, gdyby twoje dzieci cię tak olały na starość". To moja sprawa, a dzieci nie mam i nie chcę mieć;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qulqa Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: 213.199.253.* 23.08.08, 21:00 Mylisz sie, teyoo. Jest prawny obowiazek opieki nad rodzicami. Lacznie z obowiazkiem alimentacyjnym w stosunku do nich. Pigula ma racje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pigula Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.piaseczno.robbo.pl 23.08.08, 22:05 Qulqa, tak mi się wydawało. Można być ciąganym po sądach, za brak opieki nad rodzicami. Włącznie z obowiązkiem alimentacyjnym, jak napisałaś. Teyoo, wyczuwam agresję w twojej wypowiedzi (w stosunku do mnie). Nie wiem, dlaczego? Uwierz mi, że potrafię głośno i dobitnie zapytać kogoś z rodziny pacjenta: przepraszam, czy u Państwa w domu nie ma wody? Widział Pan(i), jakie mama (tata) ma paznokcie? itp. I często złośliwie, robię to przy innych ludziach. Żeby jedno z drugim (tzn. rodzina) się zawstydziło. Bo, często pacjent nie jest winny... jest zniedołężniały i potrzebuje pomocy w codziennych czynnościach. I od tego właśnie SĄ dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bacha Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.08, 08:13 tak, ale najpierw piguła trzeba ożywic to prawo bo narazie ono jest martwe i tylko na papierze. Opieka społeczna powinna zawiadomic policję o sytuacji tego starszego człowieka a dzieci niech sobie łeb urywają żeby im zapewnic opiekę. Po co Polki wyjeżdżają na zachód do opieki jak w kraju tyle jest pracy? Rodzice mają emerytury lub renty a resztę niech dzieci dopłacają i sprawdzają czy opiekunka wywiązuje się z obowiązków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mira Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.gprs.plus.pl 23.08.08, 23:49 Nie zgadzam się z tym. Fakt, że spłodziliśmy dziecko i zdecydowaliśmy się je wychować nie powinien być dla niego wiążący w kwestii opieki nad nami na starość. Rodzicielstwo to nie transakcja wiązana dla obu stron tylko własna decyzja rodziców. Więc należałoby również uszanować prawo potomków do ich własnych decyzji i własnego życia. Pamiętaj też, że stosunki w rodzinie bywają różne - zdarzają się patologie, krzywdzenie dzieci, chłód emocjonalny itp. A potem od krzywdzonych lub zaniedbywanych dzieci prawo wymaga opieki nad rodzicami!!! Dla mnie to paranoja. Oczywiście nie twierdzę, że tak było w tym wypadku, ale przecież nie wiemy, jaka była sytuacja w rodzinie tej kobiety. Twoja opinia może być więc krzywdząca. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach 24.08.08, 01:39 teyoo napisała: > Gość portalu: pigula napisał(a): > > > Zasranym obowiązkiem jest opieka nad matką > > Nieprawda.. Zasranym obowiązkiem opiekowania się, jak to pięknie > określasz, są obarczeni tylko rodzice w stosunku do małoletnich > dzieci. W kwestii opieki nad rodzicami prawo nie nakłada takiego > obowiązku. > Aha, i daruj sobie komentarz w stylu "ciekawe, czy by ci się > podobało, gdyby twoje dzieci cię tak olały na starość". To moja > sprawa, a dzieci nie mam i nie chcę mieć;) ******************* prawa nie znasz i nie powinienens głupot pisać, a czy znalazł by się ktoś kto chciałby z tobą dzieci mieć ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bacha Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.08, 08:05 Włos się jeży. Prawo nakłada wobec dzieci nawet obowiązek alimentacyjny tylko rodzice z tego nie korzystają bo się wstydzą, ale moga z takim wnioskiem wystąpic do sądu i wygrają. Na zachodzie jeśli nie chcą się opiekowac rodzicami zatrudniają opiekunki całodobowe. Przejrzyj sobie oferty pracy. Jak to mówia "przychodzi czas płacic za mleko". Dzieci miec nie musisz ale pamiętaj że starośc dopadnie nas wszystkich ciebie też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.85-237-173.tkchopin.pl 25.08.08, 09:56 Powiadasz "nie ma takiego zapisu w przepisach prawnych". A prawo sumienia i poczucia obowiązku. Dobra wola!? Nieczuła i bezduszna istoto, uprzedziłaś już swoich rodziców że wywalisz ich na śmietnik jak poważnie zachorują? No cóż twoi rodzice sami Cię taką wychowali to mają co chcieli, za długo tyłek ci podcierali i podsuwali wszystko pod nos. Powodzenia w życiu i zdrowia życzę bo jak zachorujesz to nikt się tobą nie zajmie. Odpowiedz Link Zgłoś
japolak Re: Trafiła... 24.08.08, 12:01 Mój ojciec po "udanej" operacji tętniaka aorty brzusznej długo umierał. Na szczęście pod jakąś narkozą. On nie czuł. Zastępowałem przy ojcu zakonne i cywilne siostry, myjąc i masując odleżyny, jakieś maści kładąc na gnijące palce. Potem w prosektorium ubierałem tatę w garnitur. ... a po pogrzebie dowiedziałm się, iż księdza nie było, bo wikary zachlał. Dopiero to mnie zdenerwowało W przeciwieństwie do pana Ziobry doniesienia do prokuratury nie składałem, choć zawsze w takiej sytuacji myśli się, iż lekarze mogli więcej zrobić, może pielęgniarki zaniedbały... Gdy byłem dzieciakiem jakiś chirurg-ordynator uznał że to może tylko skręt kiszek, i lewatywę mi zalecił. Ponieważ ślepa kiszka pękła, trzy razy mnie kroili, by posprzątać. Gdy po 10 dniach oprzytomniałem, w karcie choroby poczytałem o gangrenie jamy brzusznej. I znalazłem kartkę, z której moi rodzice korzystali - że przez ścianę z moim pokojem czuwa ten ordynator. Choć ja byłem nikim, rodzice też... Do dziś żartuję, iż pan doktor był tak przejęty, iż gdy nie pomagały mi leki dla dzieci, pożyczał z oddziału dla dorosłych, a potem od zaprzyjaźnionego weterynarza, zwykle słonie w ZOO leczącego. Ale żyję. Tata nie żyje - mojej mamie, staruszce z oboma biodrami protezowanymi, o kulach chodzącej z sypialni do toalety lub kuchni, odcięto telefon, bo w maju bank nie opłacił faktur, z powodu jakiejś pomyłki. Nikt nie zawiadomił, że stałe zlecenie nie zostało zrealizowane. Kwota "korupcyjna", poniżej 120 zł. Robaki jeszcze nie żarły mamy, gdy dzięki niezablokowanym połączeniom przychodzącym o sytuacji dowiedział sie jej kuzyn, natychmiast wysyłający mi maila. Sądząc po głosach urzędniczek, urodziły się już po PRL, który dalej jest temu wszystkiemu winny.. Dziś sojusznicy zakonnic, wyciskających od państwa dzisiątki milionów złotych jako odszkodowania (setki milionów - w cenie ich sprzedaży develouperom) tłumaczą mi, iż kościół nie zajmuje się pomocą dla biednym i chorym, lecz "działalnością charytatywną". W ramach pństwowych dotacji... Mnie i mamy na to nie stać... Więc jak zadzwoni jakiś robak w moim i mamy imieniu nalezy skierować pismo do ZUS, Caritas itd. - po paru latach zostanie rozpatrzone... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_prawizne a mnie to nie dziwi 22.08.08, 23:08 przeciez to sie dzieje w Polsce, a u nas to normalka Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: a mnie to nie dziwi 23.08.08, 05:11 pies_na_prawizne napisał: > przeciez to sie dzieje w Polsce, a u nas to normalka ********************** w innych krajach jest podobnie, najmują Polki do starych ludzi ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Właśnie zabrakło tej moralności Katolickiej. IP: *.eranet.pl 23.08.08, 00:23 Tak to jest jak dzieci zostawiają rodziców na starość gdy już nie są potrzebni. Jakby córka kochała mamę to nie pozwoliłaby aby ta dogorywała w samotności i bez opieki. Tu chodzi o priorytety w życiu, ktoś wybrał wygodę zamiast poświęcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Właśnie zabrakło tej moralności Katolickiej. 23.08.08, 00:58 Gość portalu: Katolik napisał(a): > Tak to jest jak dzieci zostawiają rodziców na starość gdy już nie są potrzebni. > Jakby córka kochała mamę to nie pozwoliłaby aby ta dogorywała w samotności i be > z > opieki. Tu chodzi o priorytety w życiu, ktoś wybrał wygodę zamiast poświęcenia. Jakby tak matka nauczyła córkę miłości byc moze na stare lata nie byłaby bez opieki. Jeśli nie osobiscie córka, to przynajmiej dopilnowałaby przez kogoś. Przy normalnych, zdrowych relacjach rodzinnych rzadziej dochodzi do takich sytuacji. To matka pokazuje dziecku jak żyć. Nie odwrotnie. Postawy pielęgniarek i tej całej opieki nawet nie skomentuje. Tak sie ostatnio skupili na walce o kasę, ze zapomnieli o tym po co jest ich zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Senji Re: Właśnie zabrakło tej moralności Katolickiej. IP: *.chello.pl 23.08.08, 02:16 Jak już dorośniesz to zobaczysz ile czasu pochłania dorosłe życie, praca, dom, wszystkie obowiązki a człowiek chciałby jeszcze trochę czasu mieć dla siebie żeby pożyć albo zwyczajnie odpocząć. Na razie tego nie rozumiesz bo jesteś dzieciakiem, które na razie ma wakacje ale za parę lat zobaczysz jak męczy dorosłe życie. Przy okazji, kiedy ostatni raz odwiedzałeś babcie? I powiedz tak szczerze ale nie mnie tylko sobie czy potrafiłbyś robić wszystko przy starszej osobie? Myć ją, sprzątać po niej, podcierać itd? Pamiętaj, nie mnie odpowiedz tylko własnemu sumieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Właśnie zabrakło tej moralności Katolickiej. 23.08.08, 05:15 Właśnie zabrakło tej moralności Katolickiej. ************************** ale czy jej córka zna "moralność katolicką" czy tylko partyjną ??? Odpowiedz Link Zgłoś
jedyny.resistance Rodzina prznależąca do sekty rydzyka 23.08.08, 07:23 widać nie pomogły modły do niego kasa kasa kasa kasa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leeloo2002 Re: Właśnie zabrakło tej moralności Katolickiej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 23:39 Nie podoba mi się ta martyrologiczna pointa "Tu chodzi o priorytety w życiu, ktoś wybrał wygodę zamiast poświęcenia" oczywiscie ja też sadze, ze córka w jakiś sposób powinna sie zajac losem matki: jesli nie może lub nie chce z nią mieszkać lub zorhgniziwać i nadzorować opiekę nad nią. Ale samo słowo poświęcenie niesie w sobie jakiś nieznośny ciężar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schak13.03 Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.eranet.pl 23.08.08, 00:27 oto Polska wlasnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 00:40 drojb napisała: > polska moralność "katolicka": rozczulamy się nad "nienarodzonym dzieciątkiem" > (czasem - by przysporzyć cierpień jego matce), dzieci narodzone - wiadomo, nie > mają głosu, a jak co - to klapa; a starych - aborcjować! Każde nowonarodzone dziecko to kilkadziesiąt lat dodatkowych wpływów dla kościoła (chrzest, komunia, bierzmowanie, taca, ślub itp). Dlatego każdy nowy członek sekty jest tak ważny. Starzy członkowie, zwłaszcza blisko śmierci nie są już dla kościoła tak atrakcyjni. Dlatego kościół walczy o każdego nowego, starzy się nie liczą (bo nie płacą). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsa Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.chello.pl 23.08.08, 00:55 A poza tym w domu wszyscy zdrowi? Jeszcze nie zapominaj o potężnym spisku katomasońskim w celu zdobycia władzy nad światem i tajnych szwadronach śmierci Opus Dei Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyle w temacie Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 01:43 Oj katokomuszek się obruszył bo przedmówca prawdę napisał o tej czarnej mafii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wit.15 Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.chello.pl 23.08.08, 04:04 cos ci sie kurna nie udalo, bo ten "przedmowca" z tego samego ip co ty pisze, tłuku. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach 23.08.08, 05:26 Gość portalu: asd napisał(a): > drojb napisała: > Starzy członkowie, zwłaszcza blisko śmierci nie są już dla > kościoła tak atrakcyjni. Dlatego kościół walczy o każdego nowego, > starzy się nie liczą (bo nie płacą). ********************** nie znasz sprawy, koścół walczy o każdego człowieka, starego też, dlatego tak ostro sprzeciwia się eutanazji (usypianiu starych ludzi), o co tak zaciekle walczy PełO aby nie płacić emerytur ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: 80.51.91.* 23.08.08, 01:06 wstyd. brak poszanowania dla starszych ludzi. zresztą każdy kiedyś będzie stary. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach 23.08.08, 05:05 drojb napisała: > polska moralność "katolicka": rozczulamy się nad "nienarodzonym > dzieciątkiem" (czasem - by przysporzyć cierpień jego matce), > dzieci narodzone - wiadomo, nie mają głosu, a jak co - to klapa; > a starych - aborcjować! ******************************* mylisz pojęcia, dla starych eutanazja, gdby była wprowadzona już wcześniej jak chce lewa strona sceny politycznej razem z PełO, staruszkę by się uśpiło i nie byłoby problemu ... Odpowiedz Link Zgłoś
neiden Trafiła do szpitala z robakami w ranach 23.08.08, 05:38 przyklad opieki spolecznej w naszym kraju!czy jestesmy tak zepsuci moralnie ze nie ma na to "lekarstwa" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rumiany Pawulon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.08, 06:45 W takim wypadku sprawę ratuje podwójny PAWULON Z COLCHYDRONEM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banan Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.malbork.mm.pl 23.08.08, 07:58 jak zawsze beda pul roku szukac winnego a wkoncu umoza postepowanie z powodu braku dowodow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enki Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.kolornet.pl 23.08.08, 08:09 Bzdura. Ci którzy dopuścili do takiej sytuacji popisali się takimi samymi standardami moralnymi jak ludzie dopuszczający mordowanie nienarodzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ew-wa Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.08, 17:16 A gdzie był proboszcz tej parafii? Nie ma kasy, nie ma proboszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyklewicy Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach 24.08.08, 01:41 Gość portalu: ew-wa napisał(a): > A gdzie był proboszcz tej parafii? Nie ma kasy, nie ma proboszcza. **************************** a dlaczego ty liczysz tylko na cudze pieniądze ???, dałeś coś proboszczowi ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q "zaopatrzeniu ran" ??? IP: *.centertel.pl 23.08.08, 08:49 Może chodziło o "opatrzenie ran"? Zaopatruje się sklepy. Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: "zaopatrzeniu ran" ??? 23.08.08, 23:47 "Opatrywanie" to określenie dla laika. Termin medyczny to właśnie "zaopatrzenie, zaopatrywanie". Nie wierzysz, wrzuć w Google. Odpowiedz Link Zgłoś
zegareek Trafiła do szpitala z robakami w ranach 23.08.08, 09:38 Co ma do tego służba zdrowia ???? Żadne struktury i przepisy nie pomogą, jak ludzie w tym kraju PEŁNYM KOŚCIOŁÓW i pomników JPII będą tacy. To nie jest odosobniony przypadek i pokazuje, jaki naprawdę jest ten pątniczy naród - bardzo łatwo jest pięknie się ubrać i paradować do kościoła, tylko trudniej być przyzwoiym na codzień ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 15:56 koleś weź sie odp....l od moralności "katolickiej", to jest po prostu zaniedbanie obowiązków ze strony opieki medycznej i opieki społecznej a przede wszystkim ze strony rodziny. Nie ma znaczenia tu żadna katolicka czy inna opcja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haunold Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.router.finemedia.pl 23.08.08, 23:20 jak to nie ma. około 95 % tego "narodu" deklaruje się jako wyznawcy kościoła rzymsko - katolickiego. czcij ojca swego i matkę swą - taka fraza jest Ci znajoma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ew-wa Opiekun bierze spadek w całości. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.08, 16:38 Opieka nad osobą starszą często rujnuje życie rodzinie. Często starzy ludzie nie są sprawni umysłowo, buntują się szczególnie gdy nie mieszkali z dziećmi. Opieka nad tak chorą matką potrafi zrujnować życie rodzinie. Nie szpitale mają się opiekować tylko domy starców. Zabierają emeryturę, spadek w całości(jeżeli wcześniej spadek przejęły dzieci to odebrać, zmienić prawo w tym względzie) i opiekują się starymi ludźmi. Za niedopełnienie opieki karać i to ostro. Jakoś spadek biorą wszyscy, a nawet często się kłócą, a opiekować się nie ma kto. Trzeba sprawy spadkowe i opiekę załatwić przepisami. Zwierzętami i przyrodą wszyscy się opiekują a starymi ludźmi zaniedbanymi nie ma kto. Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
w50 Re: Opiekun bierze spadek w całości. 23.08.08, 18:39 Nie mogę sobie tego wyobraźić,ja opiekuję się już 6 lat córką w spiączce ,i nie ma żadnej odleżynki. Gdzie jest opieka społeczna? Skoro była opiekunka ,to dlaczego dopuściła do takiego stanu, w głowie mi się nie miesci. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Wśród serdecznych przyjaciół psy zajaca zjadły. 23.08.08, 19:24 Ciekaw jestem ile zainkasowały z NFZ wszystkie te instytucje "opiekujące się" tą chorą kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedynaczka Re: Wśród serdecznych przyjaciół psy zajaca zjadł IP: *.aster.pl 23.08.08, 19:39 latwopowiedziec "gdzie corka". Moj maz jest jedynakiem, rodzice rozwiedzeni od 35 lat. Matka chora na schizofrenenie, cale zycie ubezwlasnowolniona przez swoja matke.Potrafi zadzwonic do opiekunki o 4 nad ranemzeby ta jej tylek podtarla (fizycznie sprawna na 100 %) Babka tyran w wieku 90 lat, malo sprawna fizycznie Ojciec alkoholik zabrany do DPS, na ktorego musimy placic (nie wspomne ze kochany tatus uniewaznil slub koscielony bo to juz truskawka na torcie) Co miesiac ok 1000 zl idzie na rodzine mojego meza. Czy uwazacie ze powinien zwolnic sie zpracy i zajmowac ta trojka? Odpowiedz Link Zgłoś
mist3 Re: Wśród serdecznych przyjaciół psy zajaca zjadł 23.08.08, 21:45 No cóż - niedawno moja ciocia była w szpitalu. Obok leżała pacjentka chora na raka, której niestety nie można już było pomóc (dostawała tylko środki przeciwbólowe i czekała w szpitalu na miejsce w hospicjum). Działanie leków niestety kiedyś się kończy, a w szpitalu powiatowym nie ma nowoczesnych pomp do podawania leku stale i było widać kiedy lek przestaje działać. Chodziłam do pielęgniarek prosząc o podanie leku bo pacjentka zwijała się z bólu. Pielęgniarki (zapewne słusznie) powiedziały mi, że może je zaordynować tylko lekarz. Oczywiście one nie miały czasu pójść. Zapukałam więc do zamkniętej ŚWIĄTYNI (czyli dyżurki lekarskiej) - po przedstawieniu sytuacji lekarz mnie ochrzanił tymi słowy: 'przecież to nie panią boli, to co się pani rzuca. ona jest już do bólu przyzwyczajona, zresztą czego się spodziewa jak jest chora na raka.' Naprawdę miliony z NFZ dla służby zdrowia nie pomogą, jeśli nie zrobi się czegoś z mentalnością niektórych jej przedstawicieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pigula Re: Wśród serdecznych przyjaciół psy zajaca zjadł IP: *.piaseczno.robbo.pl 23.08.08, 22:20 To są właśnie "plusy" i "minusy". Współczuję ci, naprawdę musicie mieć ciężko. Ale, tak to jest. Można się zająć matką czy ojcem osobiście, można załatwić opiekunkę, można dom opieki. Nikogo, nie oceniam... która opcja jest słuszna. Każda sytuacja jest inna i każda rodzina ma inne normy. Opieka nad starszą osobą (często, dodatkowo z problemami psychicznymi) potrafi być wyczerpująca (nie każdy da radę wytrzeć tyłek, odpowiadać setny raz na te same pytania, czy zjeść wspólnie obiad, gdy ktoś poprawia sobie co chwila sztuczną szczękę). Macie możliwości finansowe, to załatwiacie to w taki sposób. Naprawdę, nie zazdroszczę... Odpowiedz Link Zgłoś
markona Trafiła do szpitala z robakami w ranach 23.08.08, 22:24 tego nierozumiem.W Szwajcarii po trzech dniach jak dokogoś przyjedzie rodzina, potrafi się zjawić ktoś z pomocy społecznej i oświadczając, że wskutek zwiększenia się ilości domowników zminiejszyło się minimum socjalne i przekazac dokumenty przyznające dodatek socjalny. U nas umiera człowiek na schodach służb socjalnych, a oni twierdz, że nic nikomu nie wiadomo i że wszystko jest w porządku. Ludzie.W cywilizowanym świecie to kryminał i koniec kariery "społecznika" (w dodatku płatnego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orczewski Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.range217-43.btcentralplus.com 24.08.08, 01:54 w cywilizowanym swiecie nie przyjmuje sie do bankow pieniedzy od ludzi ktorzy dokonuja eksterminacji narodow. tyle na temat Twoich kochanych i dzielnych neutralnych Szwajcarow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markona Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.08.08, 20:41 nie do końca wina społecznika .to wina państwa,że zezwala prowadzić rzekomo profesjonalne wyspecjalizowane firmy tylko (na papierze).człowiek stary się nie liczy liczą się pieniądze prywatna firma musi zarobić trzeba popracować w takiej firmie aby otworzyć szeroko oczy i przerazić się a zarazem już się bać zatrudnienie pań na umowę zlecenie ,które nie jest kontrolowane panie biegają z jednego miejsca na drugie czasami trudno jest w godzinę cokolwiek zrobić takie są zasady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arytmia Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.maxnet.net.pl 23.08.08, 22:28 moje zdanie- córka ma gdzies matkę ,opiekunka ,powinna zgłosić sprawę swojej przełożonej ,że jest tak żle(,przebywała tam codziennie!!!!)iśc do przychodni i zamówić wizytę lekarską, lub do pielęgniarek i współpracować z nimi .Problem polega na braku współpracy między lekarzem rodzinnym,środowiskową i opiekunką, oraz przełozoną opiekunki.Sa osoby wykonujace prace przy tej pani i ich przełozeni ,którzy są odpowiedzialni za to, jak oni wykonują ta pracę.Opiekunka przewracałaby panią na boki załatwiła materac p/odleżynowy-pielęgniarka powiedziałaby co robić by odleżyny się nie pojawiły i zaopatrywała odleżyny ,oraz mówiła lekarzowi o tym jakie one są i ,że wymagają jego oceny-(lekarz musi odwiedzic swoją podopieczna jak ona nie może przyjść)nie można mówić ,że pielegniarka jest na urlopie -przeciez ją ktos zastepuje!!!wiem, mało pielęgniarek,mało opiekunek ale przede wszystkim za mało dobrej woli!!!! i pisze to piguła Odpowiedz Link Zgłoś
ulado Trafiła do szpitala z robakami w ranach 24.08.08, 01:51 Mogę sobie wyobrazić, że na starość też będę niedołężna. Pytanie - co mogę zrobić teraz, póki mam siły, by nie dopuścić się do takiego stanu... Ona źle wychowała swoją córkę? Ale ja też nie chciałabym, by moja musiała mnie podcierać czy podawać basen. To upokarzające dla dwóch stron. Ona nie może się spodziewać profesjonalnej opieki ze strony państwa. Być może ja tej opieki też nie otrzymam. Porównywanie się do bogatych państw, np. Szwajcarii, gdzie ludzie mają opiekę stosowną do zasobności portfela i długą tradycję świadczeń socjalnych, jest bez sensu i świadczyć może tylko o naszej naiwności. Ile w końcu tych składek odprowadziliśmy? Ile kobiet w ogóle nie pracowało? A przecież my, jako naród, starzejemy się, może być tylko goorzej. W tej chwili emeryci są traktowani jak pariasi. Głodowe emerytury, brak przyjaznej opieki medycznej, psychologiczna nagonka za pracę na rzecz komuchów. Ogólnie - pogarda dla starości. Co więc można zrobić? Chyba jednak zadbać o siebie wcześniej ,nie oglądając się na rodzinę i państwo. No i wychowywać młode wilczki. Pogoń za kasą, chęć bycia zawsze młodym i pięknym to kultowe w tej chwili wartości lanowane przez media. A przecież na razie natury nikt nie pokonał. O tym warto mówić. Trochę wyobraźni i mądrości. wenus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yaron Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: 217.41.227.* 24.08.08, 11:03 Placisz podatki, zap)(*&lasz cale zycie i co dostajesz? Wyjscie: kupic sobie ubezpieczenie i zbierac na emeryture w innym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciuch2 Re: Trafiła do szpitala z robakami w ranach 24.08.08, 16:10 Może te robaki nie dopuszczając do zakażenia uratowały jej życie( a takie są obrzydliwe). Zastanawiam się co może spowodować aby było lepiej? NA PEWNO UTRZYMYWANIE KONTAKTU Z INNYMI LUDŹMI. Poza tym praca i obowiązki do końca swoich dni. Jest to okrutne, ale z moich obserwacji wynika że prawdziwe. Jeśli człowiek zasklepia sie w sobie i nikt nie jest mu potrzebny, to powoli stacza sie w niebyt. Często występująca postawa roszczeniowa zarówno u młodych jak i starych jest przewrotnie przybliżaniem nas samych do nieszczęścia materialnego jak i psychicznego. Obśmiane powszechnie moherowe berety robiły swego czasu kawał dobrej roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
janu5 Przeciwdziałać zniedołeznieniu 25.08.08, 11:31 To powinno byc wpajane od dziecka. Zniedołężnienie nie jest nieuniknione. Trzeba o siebie dbać . Niestety lekarze często przepisuja recepty na zyczenie, a tymczasem najlepszym lekarstwem jest ruch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolczyk Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 11:34 A ja proponuję podnieśc składki ZUS np. do 3 tyś.zł. Z dodatkowych pieniędzy powoła się nową instytucję, pracę znajdzie kilku dyrektorów i ich zastępców, a my "pacjenci" otoczeni zostaniemy lepszą opieką, to przecież takie proste. Dalej prezydencie, oto gotowy pomysł! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anowi Trafiła do szpitala z robakami w ranach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.08, 12:23 JAKI JEST SENS PŁACENIA ZUS???? Czy nie widzidzicie, że osoba w "sile wieku", będąc chorą,korzysta z płatnej służby zdrowia??? .....a ZUS i inna POMOC SPOLECZNA buduje coraz to nowe pałce i podnosi sobie wynagrodzenie Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma Trafiła do szpitala z robakami w ranach 26.08.08, 19:04 a kogo w Polszcze interesuje "starucha z odleżynami" ? Przecie mogli ją uspić i byłoby "po krzyku". Najwazniejsze, że Pan prezydent miał do pokonania 54-y stopnie i na nich się ....zasapał ! A na ścianach polskiego Babilonu już się rodzi zarys "Mane, tekel, fatres" ! Odpowiedz Link Zgłoś
jb007.1 MOPS-y i OPS-y zbijają forunę na "opiece" nad star 15.10.08, 22:09 Jedna z osób komentujących artykuł zapytała się ile wzięła kasy firma opiekująca się.Oto link do ciekawej strony z rozwinięciami: www.ops.pl/forum.php?page=&cmd=show&id=205504808&category=1 Pomoc jest fikcyjna bo która opiekunka będzie spędzała 6 godzin dziennie przy chorym , natomiast kasę za te sześć godzin a jakże jest inkasowana ale przez firmę nadaną z pomocy społecznej.Sumy dochodzą do wielu milionów złotych-TAK JEST W WARSZAWIE www.piotr.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=80&Itemid=36 Odpowiedz Link Zgłoś