Dodaj do ulubionych

1 Maja vs. Trzech Króli

23.09.08, 09:42
Wg badań OBOP-u 63% Polaków postawionych przed takim wyborem
wolałoby, żeby dniem wolnym było Trzech Króli. Zaskakujący wynik jak
dla mnie.

Ciekawe co Wy o tym sądzicie.
Obserwuj wątek
    • Gość: sjsjsj Re: 1 Maja vs. Trzech Króli IP: 195.182.40.* 23.09.08, 09:55
      Witam, Hm? Jak tak będzie to szykuje nam się super długi weekend
      sylwestrowo-noworoczny od 31 do 6 stycznia włącznie :D
    • Gość: :) Re: 1 Maja vs. Trzech Króli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 10:18
      3 Króli to takie święto jak nie święto... Ludzie zwłaszcza Ci
      troszke starsi doskonale pamiętają obchody 1-majowe, świętowanie
      Dnia Pracy. A 3 króli?? Ja pamietam, ze musiałam iść do kościoła, a
      później najfajniejszą frajdą było malowanie na drzwiach.
      Jeśli już to ja wolę tego 1 Maja
      pozdrawiam
      • Gość: na zimno Juz teraz powinnas zaczac malowac IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.08, 10:58
        transparenty poparcia na 1 maja 2009!

        Towarzysze Cie z pewnosci wynagrodza...
        No i sam(a) osiagniesz dlugo oczekiwana satysfakcje z dobrze
        spelnionego obowiazku, a moze nawet powolania.
        No i rzucisz wiazanke kwiatow towarzyszom na trybunie!
        Nie zapomnij, to wazne.
        Oni musza czuc, ze sa potrzebni.
        Inaczej znowu beda bledy i wypaczenia.

        I przypomnij sobie tekst, ktory zdaje sie, zaczynal sie na
        "...wyklety powstan".
        Kto spiewa - dwa razy popiera swoja partie.

        (zamiast malowac cos na drzwiach)
        • Gość: alom Re: Juz teraz powinnas zaczac malowac IP: *.dialog.net.pl 23.09.08, 13:11
          Nie mogę tego zrozumieć jak w ludzkich głowach zakorzeniło się to, że 1 maja to
          święto komunistyczne, a przecież to święto swoje początki ma dużo wcześniej i
          wcale nie jest związane z komunizmem.
          Jeśli chodzi o mnie to i tak uważam, że o wiele przyjemniej poświętować w maju
          niż w styczniu i nie ma to związku z polityką tylko pogodą, druga sprawa kto
          dzisiaj przeżywa święta poza Bożym Narodzeniem i Wszystkich Świętych, reszta
          świąt tzw kościelnych jest dla wielu osób tylko dniem wolnym od pracy, sam
          pamiętam chociażby jak kiedyś obchodzono Wielkanoc a jak jest z tym dzisiaj.
          • Gość: na zimno Wiem. Nie wolno sobie zakpic? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.08, 14:06
            Wszystko musi byc ponure i zgodne z encyklopedia, co?

            Wole "Trzech Kroli", poniewaz jezdze na narty.
            1 maja to strata czasu.

            Swieto cuchnacej zgnilizna propagandy oraz skompromitowanej
            ideologii dla oglupionych manipulacja mas jest mi calkowicie
            obojetne. Starczy tego, niezaleznie od "tradycji" i zrodel
            tego "swieta".

            Rzadzacy potrzebuja nieustannie tlumu prostych idiotow, aby
            powolujac sie na tym razem, "prawdziwa demokracje", robic w gruncie
            rzeczy to samo, co tamci - spod czerwonych sztandarow.

            A tlum idiotow i klakierow ma igrzyska.
            I to jest zalosne.
            • Gość: _._ Re: Wiem. Nie wolno sobie zakpic? IP: *.connecta.pl 23.09.08, 16:57
              Święto Trzech Króli to święto ludzi też ogłupionych i
              zmanipulowanych idelogią tylko, że inną ale nie mniej groźną. Nikt
              tak jak funkcjonariusze tej ideologii nie potrzebują tłumu
              zidiociałych baranów do potakiwania i wykładania kasy na tacę. A
              czemu coś za coś. Może i Trzech Króli (popieram narty !) i 1 Maja
            • Gość: alom Re: Wiem. Nie wolno sobie zakpic? IP: *.dialog.net.pl 25.09.08, 13:25
              Wiesz, zakpić można, ale trzeba wiedzieć gdzie, niestety ale kpisz z historii i
              z ludzi, którzy kiedyś o coś walczyli, masz rację to jest ponure, ze ktoś
              dzisiaj syci się pewnymi przywilejami a zapomina o tych, którzy o te przywileje
              walczyli.

              Żałosne jest zachowanie takich jak ty, którzy dalej żyją stereotypami, a
              poznanie historii i pewnych znaczących wydarzeń traktują jako niepotrzebną
              rzecz, za to hasła komunistyczne mają opanowane do perfekcji.

              BTW

              Ja też jezdzę na nartach a mimo to wolę święto w maju niż w styczniu.
              • Gość: na zimno A o co "takiego" walczyly komuchy, co? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.08, 17:55
                Jezeli chodzi o historie, to ja ja znam AZ NADTO dobrze.
                Zdziwilbys sie jak bardzo. To tyle na temat dydaktycznego smrodku,
                ktorym zalatuje Twoja swiatla uwaga, alomie drogi.

                Gdy chodzi o stereotypy, to daruj sobie te banaly.
                Sam sie wlasnie popisales.
                Zalosne to jest.

                • Gość: alom Re: A o co "takiego" walczyly komuchy, co? IP: *.dialog.net.pl 29.09.08, 13:20
                  Ja mogę napisać tutaj, że na fizyce kwantowej znam się aż nadto, ale cóż z tego,
                  skoro tej informacji nie można zweryfikować, także teksty "na historii znam się
                  aż nadto" brzmią w internecie banalnie. Zalatują takim
                  dydaktyczno-populistycznym smrodkiem.

                  Właśnie żałosne to jest, że wszystko starasz się sprowadzić do tematu komuny.

                  BTW

                  Ja się nie popisuję w przeciwieństwie do pewnych osób.
        • Gość: assur Re: Juz teraz powinnas zaczac malowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 18:40
          Nie ujadaj przygłupi katolku to nie msza w niedziele.
          • Gość: na zimno Tobie, assur, wszystko kojarzy sie tylko IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.08, 19:09
            z "jednym", tak jak Borynie w "chlopach" kojarzyla sie Jagna.
            Nie potrafisz nawet rozrozniac kpin od powagi.

            Lapiesz sie na wlasna tepote, a JEST NA CO, jest!!!

            !!!buhahahahahahahaah!!!




            • Gość: Emeryt Re: Ideologia ideolpgią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:49
              Niech się święci 1 Maja, żeby Polska rosła w siłę a ludziom żyło się dostatniej.
              • Gość: na zimno Cociaz jeden zalapal, o co szlo. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.08, 14:14
                I w dodatku emeryt, gratulacje!

                A "assur" dalej tepo szuka katoli...
                Ale on jest niereformowalny.

    • gonzales.wroclaw Oba dni wolne od pracy są bez sensu 23.09.08, 14:05
      Więc jest to wybór pomiędzy dżumą a cholerą. Ale faktem jest, że:
      - trzecia dekada grudnia to praktycznie długi weekend, więc kolejny wolny dzień na początku stycznia nie da już takiej frajdy, w maju - wręcz przeciwnie;
      - pogoda w styczniu pozostawia wiele do życzenia, w maju raczej nie;
      - Trzech Króli to święto kościelne niewielkiej chyba rangi, więc po co robić do razu wolne?; już bardziej zasadne byłoby zrobić dzień wolny w dniu św. Krzysztofa - biorąc pod uwagę stan polskich dróg.
      Ergo: jak już - to w maju, ale najlepiej nie robić w styczniu, a w maju - zlikwidować.
      Pozdrawiam.
      • yoka1 Re: Oba dni wolne od pracy są bez sensu 23.09.08, 17:06
        a ja myślę, że chodzi o to, że 3 Króli jest na początku roku więc ludzie wzięliby pomiędzy 1 stycznia a tym świętem parędni urlopu i mieliby dłuższą przerwę międzyświąteczną na przełomie roku
      • Gość: ja Re: Oba dni wolne od pracy są bez sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 19:18
        no w weekendy majowe ostatnimi laty to pozostawia wiele do życzenia.
        moze we wrocławiu ok, ale:
        2006 - Bratysława - padało i było zimno
        2007 - Rzym - padało i wcale nie było tak ciepło jak na Włochy przystało
        2008 - Drezno - nie było tak źle, ale też padało i zimno było...
      • real_mr_pope Re: Oba dni wolne od pracy są bez sensu 24.09.08, 17:33
        > - Trzech Króli to święto kościelne niewielkiej chyba rangi, więc
        > po co robić do razu wolne?;

        Trzech Króli to tak naprawdę Objawienie Pańskie. Jest jednym z
        najważniejszych świąt nie tylko w KrK, ale także kilku innych
        kościołach chrześcijańskich i jest "świętem nakazanym". Jeżeli ktoś
        chce wyznaczać dni wolne wg kalendarza liturgicznego, pomimo spadku
        popularności wiary i religii, to 6 stycznia jest w sam raz. Pytanie
        tylko dlaczego kierować się kalendarzem liturgicznym?
        Argumenty przeciw 1 maja to że niby jest to święto komunistyczne.
        Jakże pięknie, ale jest to święto socjalistyczne i, pomimo pewnego
        wynaturzenia w czasach PRL, mogłoby być zachowane. Nawiasem mówiąc
        nie wszystko co komunistyczne jest takie złe dla Polski i Polaków.
        Na przykład pełnoletność od 18 roku życia wprowadzili właśnie
        komuniści. Czy ktoś dzisiaj sobie wyobraża pełnoletność od 21 roku
        życia? Zabawne. Student II albo i III roku a nie może nawet piwa
        kupić, zawrzeć małżeństwa, nie mówiąc o samodzielnym założeniu konta
        w banku czy kupnie samochodu.
    • Gość: Kasia Re: 1 Maja vs. Trzech Króli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 19:15
      Myślę, że to zależy od roku.
      W 2009 zdecydowanie wolałabym Trzech Króli.
    • Gość: Ewelia24 Re: 1 Maja vs. Trzech Króli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 08:20
      Wole 1 maja a nie jakiś tam 3 króli.

      Co tu świętować w ten dzień?? Przychodzi ksiądz (u mnie wiecznie spóźniony nawet
      po 4h-5h!!) smrodzi w mieszkaniu, trzeba dać w łapę ministrantom, odmówić
      modlitwę, potem ksiądz jak jakiś agent wypytuje kto gdzie pracuje, czym się
      zajmuje i sobie notuje, bierze kopertę(niektórzy są tak bezczelni że od razu
      zaglądają ile dostali!!), a potem bazgrze na drzwiach i sobie idzie.
      A ty człowieku zostajesz z brudnymi drzwiami, smrodem i świętym obrazkiem. I w
      dodatku z pustym portfelem.


      Za to w maju, długi weekend. Grill, znajomi. Ciepełko pełen relaks.

      Dla mnie 3 króli to dzień jak co dzień. Żadne święto.
      Od 3lat gdy słyszę że ma przyjść ksiądz po prostu wychodzę z domu.
      Ciężko to bo choć mówi że będzie na 16 zazwyczaj jest 19-20 a raz był o 21!! A
      wszystko przez parę sąsiadek, które KONIECZNIE MUSZĄ poczęstować księdza!! Ok,
      niech karmią darmozjada ale po tym jak już odbębni swoje a nie w trakcie!!A ja
      idę sobie do znajomych ewentualnie bunkruje się w pokoju.
      Zdarzyło się nawet kilka razy iż rodzice nie przyjęli księdza bo na początku
      stycznia moja babcia ma iminy a dziadek urodziny.
      I zazwyczaj jak widzą że już zbliża się 18-19 a księdza ani widu ani słychu(choć
      miał być na 16-16:30) to porostu jadą do dziadków.

      Moi rodzice, choć chodzą do kościoła uważają że wolne w 3króli to przesada, że
      starczy już tych świąt i dni wolnych. I mówili by lepiej 24 grudnia zrobić dniem
      całkowicie wolnym. Moja mama i tak bierze tego dnia urlop.

      A ja jeśli zniosą 1 maja będę zawsze brała tego dnia urlop!!
      I być może miliony polaków też i wtedy rząd zastanowi się i przywróci wolne 1 maja!!
      • Gość: WK Re: 1 Maja vs. Trzech Króli IP: *.ig.pwr.wroc.pl 24.09.08, 10:56
        Czy innych gości, których dobrowolnie przyjęłaś w swoim mieszkaniu
        też potem publicznie obsmarowujesz? Współczuję Twoim znajomym.
        • Gość: Ewelia24 Re: 1 Maja vs. Trzech Króli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:20
          Gość portalu: WK napisał(a):

          > Czy innych gości, których dobrowolnie przyjęłaś w swoim mieszkaniu
          > też potem publicznie obsmarowujesz? Współczuję Twoim znajomym.

          Ksiądz to dla mnie gość niechciany i na pewno nie dobrowolnie go przyjmuje.
          Przyjmuje go bo muszę lub bo wypada, a nie bo chcę.

          A moi znajomi, którzy są chcianymi gośćmi przyjmuję zawsze i chętnie, nawet jak
          wpadają niezapowiedziani.

          • Gość: WK Re: 1 Maja vs. Trzech Króli IP: *.ig.pwr.wroc.pl 24.09.08, 11:31
            Gość portalu: Ewelia24 napisał(a):
            > Ksiądz to dla mnie gość niechciany i na pewno nie dobrowolnie go
            > przyjmuje. Przyjmuje go bo muszę lub bo wypada, a nie bo chcę.
            Nie rozumiem. U mnie na osiedlu najpierw przychodzi ministrant,
            grzecznie puka i pyta "Czy przyjmą Państwo księdza?". Wystarczy
            odpowiedzieć "nie, dziękuję" i sprawa zamknięta.
            Po Twoich wyjaśnieniach, gdybym był Twoim znajomym, zacząłbym się
            poważnie zastanawiać, czy aby mnie także nie przyjmujesz w domu, bo
            wypada ale wcale nie chcesz i potem nawet obgadujesz.
            Więcej szczerości wobec bliźnich! Słowa: "tak, proszę" lub "nie,
            dziękuję" zazwyczaj wystarczą i nikogo nie obrażą.
            • Gość: Ewelia24 Re: 1 Maja vs. Trzech Króli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:57
              Przeczytaj jeszcze raz co napisałam: przyjmuje zawsze i chętnie znajomych nawet
              tych nie zapowiedzianych!!
              Nie obsmarowuje też ich bo to w końcu MOI znajomi (no chyba że ty swoich ciągle
              obgadujesz to współczuje im)
              A ksiądz to nie mój znajomy.

              To niestety nie ode mnie zależy, że ksiądz mnie nawiedza.
              To rodzice go 'przyjmują'.

              Ja jak już wyżej napisałam, wychodzę z domu lub po prostu nie wychodzę z pokoju.
              • Gość: WK Re: 1 Maja vs. Trzech Króli IP: *.ig.pwr.wroc.pl 24.09.08, 17:29
                A to przepraszam. Myślałem, że jesteś gospodarzem mieszkania ale ty
                mieszkasz u rodziców.
                No to podwinąć ogon i nie marudzić - będziesz na swoim to będziesz
                rządzić.
              • real_mr_pope Re: 1 Maja vs. Trzech Króli 24.09.08, 17:37
                Raz piszesz, że Ty przyjmujesz a innym razem, że rodzice. Tak czy
                inaczej obowiązku nie ma, a jeżeli Ty i tak w tym czasie przebywasz
                poza domem lub zamknięta w pokoju, to jaki widzisz problem w
                odwiedzinach księdza? Bo tak? Może zamiast płakać na forum lepiej
                powiedzieć rodzicom, że nie życzysz sobie wizyt księdza i tyle,
                problem się skończy.
    • Gość: WK Re: 1 Maja vs. Trzech Króli IP: *.ig.pwr.wroc.pl 24.09.08, 11:11
      kklement napisał:
      > Wg badań OBOP-u 63% Polaków postawionych przed takim wyborem
      > wolałoby, żeby dniem wolnym było Trzech Króli. Zaskakujący wynik
      > jak dla mnie.
      A niby co w tym dziwnego? 1 Maja to święto niczyje a do katolicyzmu
      przyznaje się podobny procent obywateli, nieprawdaż?
    • Gość: Amerykanin Re: 1 Maja vs. Trzech Króli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 12:07
      Tyle mówicie o proamerykańskich sympatiach społeczeństwa, a teraz Wam się nasze
      majowe święto nie podoba. Obłuda i religijny fanatyzm to cechy, które widoczne
      są także na forum.
      • Gość: na zimno Wasze majowe swieto... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.09.08, 14:21
        Teraz macie szanse zaprotestowaac, gdy Was najpierw Enron,
        teraz pare bankow, a w koncu i panstwo pusci z torbami i bez
        skarpetek.

        Moze jakas "nowa pazdziernikowa" rewolucja w tym USA sie szykuje?

        W koncu to u Was w tym Chicago sie zaczelo.
        Tradycja jak cholera. Zobowiazuje.
        No - do dziela!
        • Gość: Amerykanin Re: Wasze majowe swieto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 18:28
          O tym pogadamy jak oddacie naszym braciom 60 mld dolarów odszkodowań.
          • Gość: na zimno O - nastepny ponurak, ktory poczucie humoru IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.08, 09:46
            przelicza zaraz na dolary. Zalosne to jest szanowny panie,
            zalosne. A podobno Amerykanie to tacy weseli ludzie...
            • Gość: Amerykanin Re: O - nastepny ponurak, ktory poczucie humoru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 10:05
              Ale pan K]prezydent Kaczyński nas wystraszył.
              • Gość: na zimno ...znaczy, masz juz... pelne portki??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.08, 13:02
                Przykro mi. Musisz poszukac pralni.

                Na przyszlosc radze zakladac takiego specjalnego pampersa dla
                starszych osob. Zawsze to taniej, niz biegac z pelnymi portkami i
                szukac punktu uslugowego. A jeszcze pewnie niejeden raz Was ktos
                przestraszy, oj przestraszy.

                My mamy takie nasze polskie przyslowie "nie strasz nie strasz, bo
                sie ze...sz" oraz "kto jaka bronia wojuje od takiej ginie".
                Niestety znowu bedziesz miec trudnosci, aby zrozumiec o co biega.
                • Gość: Amerykanin Re: ...znaczy, masz juz... pelne portki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 17:10
                  W naszym fachu nie ma strachu. Jak tarcza nie pomoże to są takie tabletki /nie
                  mogę reklamować/, żeby siedzieć na plaży, a nie w toalecie. Dlatego optuję za 1
                  maja.
                  • Gość: na zimno No... to... powodzenia! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.08, 17:22
                    (na plazy panienek bez liku, jest w czym wybierac, a w toalecie
                    conajwyzej "dzordza majkela" bys spotkal...)

                    Co, nie wolno Wam reklamowac "niebieskich tabletek" w agencjach
                    rzadowych? Wcale sie nie dziwie, srednia wieku powyzej 60-ki.
                    Bylaby afera.
    • stardust1984 Re: 1 Maja vs. Trzech Króli 25.09.08, 10:04
      Niech lepiej 24 grudnia zrobią dniem wolnym.
      I niech zostawią 1 maja.
    • kklement No to może własną opinię wyrażę. 25.09.08, 10:32
      Za Trzema Królami:

      - 1. Maja to święto jednej opcji politycznej ( socjaliści ), w
      dodatku zohydzone przez komunistów. Skoro praindoeuropejski symbol -
      swastyka - po 12 latach rządów Hitlera jest na cenzurowanym, to tym
      bardziej należy tak potraktować 1. Maja.
      - 6 I mniejszość prawosławna ma Wigilię.
      - nominalnie Trzech Króli to ważne święto w kościele katolickim
      - dla narciarzy wolny dzień do spożytkowania na stoku


      Za status quo:

      - katolicyzm w Polsce jest w dużym stopniu bierny, siłą rozpędu albo
      na pokaz, nie sądzę, żeby zrobienie Trzech Króli dniem wolnym
      zmieniło frekwencję w kościołach
      - Polska i tak jest państwem wyznaniowym ( efektem tego - patrz
      wyżej ) i czy naprawdę musimy to pogłębiać ?
      - argument wreszcie najważniejszy: jeśli dać spokój ideologii, z
      czysto praktycznego punktu widzenia taka zamiana nie miałaby sensu !
      Wolny 1 V to długi weekend w bardzo atrakcyjnym momencie roku, kiedy
      jest wiosna, jest ciepło, ale nie upalnie, kiedy jest wreszcie długo
      wyczekiwana okazja wyrwać się z domu i skorzystać z zieleni, słońca
      i świeżego powietrza po kilku miesiącach zimy i ponurego
      przedwiośnia ( Wielkanoc taką okazją nie jest, bo w polskim modelu
      spędza się ją za stołem ). Weekend Majowy to długo wyczekiwana
      namiastka wakacji, coś, co pozwala dotrwać do lata i urlopu.
      - tymczasem wolnych Trzech Króli byłby dniem zmarnowanym przed tv.
      Na początku stycznia nie pojedzie się za miasto, nie zrobi się
      grilla, nawet spacer to średnia przyjemność. Większość Polaków ma
      góry za daleko na jednodniowy wypad na narty, zresztą od paru lat w
      takich Sudetach sezon zaczyna się w najlepszym razie w lutym, kiedy
      już się trochę tego śniegu wreszcie uzbiera.
      - no i na koniec - wolny dzień po serii Boże Narodzenie -
      Sylwester / Nowy Rok nie jest tak atrakcyjny, jak 1 V, który od
      Wielkanocy oddziela czasem wiele tygodni.


      Reasumując: ja jestem za wolnym 1 Maja.
      • Gość: na zimno Po co tyle "filozofii", klemencie, co ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.09.08, 13:09
        Kazda okazja jest dobra, aby sie troch poo.......c, prawda?

        Tak wiec (o ile znam to towarzystwo), poslowie nasi wybrani w
        demokratycznych, tajnych i wolnych wyborach na pewno zatwierdza
        wprowadzenie Trzech Kroli wraz z jednoczesnym potwierdzeniem
        pozostawienia 1 Maja. Po czym udadza si na "dobrze zasluzony"
        odpoczynek.

        Howgh (mawiali Indianie Amerykanscy).

        • Gość: Original_TW Re: kościół popełnia przestępstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 21:11
          Wolność religijna polega na tym,że kościół nie miesza się do
          państwa,polityki i gospodarki(w sposób znaczący,nie moralnie).A tym
          czasem już wprowadzenie religii do szkół i konkordat były
          nielegalne.Nie przyznają tego feudalni poddani Europy i
          demokracji=USA.Ale nie pytano obywateli o zgodę,i zawsze około 50 %
          obywateli nie głosowało,chociażby dlatego,że nie było rozsądnej opcji
          lewicowej od 1990.Była za to ostra nagonka przeciw i cenzura formalna
          i nieformalna.Żydowsko-gejowska partia pseudolewicowa to grupa
          interesów,która zwalcza lewicę i elektorat lewicy.Nie ma w Polsce
          partii lewicowej od 1990 roku.Nastawienie na likwidację polskiej
          tradycji(na przestrzeni wieków i powojennej,sic!)jest całkowitym
          błędem.Polacy obecnie nic nie znaczą i niczym nie są.Nawet jako
          feudalni poddani Europy i USA-nikt ich praktycznie nie potrzebuje.
          Co do konkretu-maj jest najpiękniejszym miesiącem w roku,co roku
          jeździłem głównie nad morze w 2 połowie lipca.Święto robotniczo-
          pracownicze jest humanitarne i piękne.3 Króli-rzadko kto wykorzystuje
          1 dzień,bo na co w zimie ?W styczniu jest już po świętach,kiedy
          zapasy pieniędzy zostąły wydane w grudniu na święta,Nowy
          Rok,prezenty,zakupy itp.Obecnie okres świąteczny zaczyna się od 1
          listopada.W styczniu likwiduje się obecnie nawet część
          dekoracji,oświetleń i choinek,to swięto mniej nawet żyje niż inne.Nie
          mam nic przeciwko braniu urlopów,może nawet na dogodniejszych
          warunkach.Nie mam nic przeciwko finansowaniu przez kościół ze składek
          obchodów dla wiernych.Wara od 1 Maja,tego za wiele.
          • Gość: Toto Tw pisz czesciej hehehehehehe!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 28.09.08, 02:17
            Lepsze to niz pitolenie PObekow :-)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka