vojtazal
26.09.08, 00:15
Czy ktoś może wie, jakim cudem na hotelu Monopol urosło dodatkowe piętro? Czy
może trzeba coś dać, a jeśli tak to ile, Miejskiemu Konserwatorowi Zabytków,
żeby się zgodził na coś takiego?
Pierwotne założenia wymagały od spółki wznoszącej dom handlowy w XIX w., aby
jego bryła nie przesłaniała kościoła śś. Doroty, Wacława i Stanisława patrząc
na niego z ul. Świdnickiej od południa.
Owszem odbudowano kopułę (choć nie jest ona identyczna jak ta przedwojenna)
ale dobudowano jakąś szklarnię na dachu. Nawet balkonik dobudowany dla Hitlera
wygląda lepiej, niż to ohydztwo. Jednego po drugiej stronie kościoła nie
starczało? Jak można było tak spieprzyć jeden z najładniejszych wrocławskich
obrazków? Może któryś z dziennikarzy weźmie na warsztat działalność lub raczej
bezczynność MKZ.