spacerowicz82 23.11.08, 08:27 Czy ktos wie, czy to byl autobus PKS czy busik Tarnowskich? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hyhy Re: Wywrotka busa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 11:44 Tarnowski Lubin. Chwilę wcześniej jechałem przed nim po Legnickiej. Było ślisko, padał mocno śnieg, wszyscy jechali w miarę wolno. Za to busik najpierw wyprzedził mnie z lewej, potem zjechał na prawy pas i wyprzedził kolejny samochód. Pomyślałem, "Co za debil!, przecież on ludzi wiezie, a zachowuje się jak dresiarz w starym BMW i do tego zupełnie nie zważa na warunki". Jak widać, daleko nie zajechał. Szkoda pasażerów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasażer Wszystkie prywatne firmy tak jeżdżą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.08, 11:55 niestety to prawda, sam się dziwię, że podobnych wypadków jest wyjątkowo mało. Kierowcy prywatnych firm przewozowych gnają przed siebie nie patrząc na ograniczenia, nalepki z limitami prędkościami na własnych pojazdach - byle szybciej. Z drugiej strony doprowadza do tego polityka firm, które choć oficjalnie nigdy się do tego nie przyznają - hołdują zasadzie - mniej kierowców, bardziej wyśrubowane normy to większa kasa dla szefostwa. Odpowiedz Link Zgłoś
alicjaz35 Re: Wszystkie prywatne firmy tak jeżdżą 23.11.08, 17:38 Miałam watpliwą przyjemność jeźdzć busami firmy T. Smiem twierdzić ze wszyscy zatrudnieni w niej kierowcy jeżdzą bardzo niebezpiecznie - szybko - bez względu na warunki na drodze, wyprzedzają na 3-go, a kiedys jeden przy prędkości około 100 miło sobie gawedzil z panienka siedzącą na pierwszym siedzeniu (jakas znajoma) do której co rusz odwracał głowe nie patrząc co sie dzieje na drodze. Zgroza!!!! Ktos sie powinien tym zainteesować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasazer Re: Wszystkie prywatne firmy tak jeżdżą IP: *.adsl.green.ch 24.11.08, 12:58 Kurcze! Tez mialem dosc czesto (nie)przyjemnosc byc transportowanym (tak to dobre slowo) busami firmy o ktora sie rozchodzi. Zdecydowanie zgadzam sie z wypowiedziami forumowiczow o brawurowym stylu jazdy zatrudnionych tam kierowcow. Wielokrotnie mialem dusze na ramieniu obserwujac sytuacje na drodze podczas owego "transportu". I zeby nie bylo: Jak przeczytalem naglowek posta to mnie od razu tknelo czy to nie oni... :( Wspolczuje pasazerom i mam nadzieje ze wyszli z tego bez wiekszego szwanku. Oby! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś