Dodaj do ulubionych

W Warszawie żyje się lepiej

01.12.08, 00:13
Nie wiesz? To takie typowo... Polskie podejscie. Nie obejrza filmu, ale
protestuja, nie byli w Warszawie nigdy, ale nienawidza, nie znaja zadnego Zyda
czy Muzulmanina a nienawidza... tez meiszkalem w Wawie 2,5 roku i troche za
Wawa czasami tesknie.
Obserwuj wątek
    • nelson69 W Warszawie żyje się lepiej 01.12.08, 09:23
      Wg mnie jest to kwestia wieloletniego doinwestowania stolicy. Powoli ta różnica bedzie malała, ale raczej nigdy nie wyniesie zera.
    • Gość: Wro W Warszawie żyje się lepiej-to dobre! IP: *.umwd.pl 01.12.08, 09:26
      Co jak co, ale Wa-wie bywam często w delegacji. Często również jestem tam przez
      kilka dni, więc można powiedzieć, że prawie tam mieszkam. Niestety, życie
      codzienne osób pracujących a osób studiujących to dwie różne sprawy. Studenci ze
      sobą przebywają, bo z reguły mieszkają na miejscu - co jest oczywiste. Osoby
      pracujące, są raczej osobami dojeżdżającymi. To powoduje, że miasto wyludnia się
      w ciągu kilku minut, co było i jest widoczne z okien hotelu w którym mieszkam
      kiedy przyjeżdżam do Wa-wy (dodam hotel w centrum koło Pałacu Kultury i Dworca
      Centralnego). Nie sposób wyjść w większym gronie na przysłowiowe piwo, więc
      proszę nie mówić jak to jest super w Wa-wie.
      Jest to wyłącznie miasto do pracy i niczego więcej. Poza tym, żadna rewelacja,
      bo tak naprawdę jest to miejsce osób napływowych.
      Ale zgadzam się, że jak inne miasta ma swoje indywidualne cechy, które trzeba
      akceptować, mimo, ze osobiście Wa-wy nie lubię jako miasta (nie mój klimat),
      jednak nie mogę z tego faktu mówić, że nie lubię jej mieszkańców, czy osób tam
      pracujących.
      Prawda jest też taka, że w głównej mierze Wa-wa została odbudowana z gruzów
      miast zachodnich, więc z wdzięczności warto byłoby oddać tym miastom to co do
      nich należy: "historyczny dorobek" wypracowany wyłącznie przez nie.
      Jestem Wrocławianinem i mam prawo do identyfikowania się z moim miastem oraz
      regionem, jak również z symbolami tych obszarów, które w wielu przypadkach
      znajdują się w stolicy i tak naprawdę są jej zupełnie obce!!!!!!!!!
      • Gość: Rumin Re: W Warszawie żyje się lepiej-to dobre! IP: *.protest.com.pl 01.12.08, 13:26
        No to ja odpowiem jak ja to widze z odwrotnej perspektywy. Mieszkam
        od dobrych kilku lat w Warszawie, studiowalem we Wroclawiu i kilka
        razy w roku jestem tam przez kilka dni.

        Pisanie, ze Warszawa to tylko ludzie naplywowi to gruba przesada. A
        Wroclaw to niby co ? Sami autochtoni ? Chyba 65 letni ...

        Wspolne wypady. We Wroclawiu "wypada sie" na piwo. W Warszawie
        czesciej chyba wypada sie na silownie, basen, pograc na sali w jakas
        gierke lub poprostu z dzieckiem na zajecia dodatkowe. To nie jest
        bezposrednio kwestia miasta a jego mozliwosci i/lub stylu zycia jego
        mieszkancow. No ale tak, klimat tworza mieszkancy ... (zgryzliwie:
        nie mam co robic, pojde na piwo)

        Co do kwestii odbydowywania Warszawy ceglami z innych miast. To moze
        i lepiej dla Wroclawia, ze troche tych cegiel wywiezli... Miasto nie
        stalo sie przez to drugim Krakowem. Dzieki temu mozna bylo pewne
        rzeczy zrobic na nowo choc przyznac nalezy, ze wiele rzeczy poprostu
        spieprzono ! Np. Nowy targ, dobudowki w okolicy Rynku i UW albo
        nieistniejaca przychodnia studencka na Katedralnym.

        W weekend czytalem jakis post na temat dworca Warszawa Centralna.
        Pewna osoba napisala, ze wysiada z pociagu i widzac dworzec na
        ochote wracac. Niestety ostatnio mialem nieprzyjemnosc byc na
        wroclawskim Glownym w okolicy godziny 22:00. Bardziej przygnebiajacy
        i wywolujacy niechec jest chyba tylko dworzec w Katowicach. Nie
        powiem, w swietle dnia hala glownego dzieki przeszkleniom jaki sie
        bosko (pomijajac nieremontowana posadzke i kasy ale one tez naja
        swoj 30-40 letni urok). Jest jasno i slonecznie. Calosc wrazenia
        znika wraz z zapadnieciem zmroku i zapaleniem sie brudnych sodowych
        lamp na peronach i hali glownej. To jest dopiero widok zachecajacy
        do powrotu ! Warszawski Centralny moze i gierkowski, poszarzaly z
        brudu ale i tak ciegle jest nowoczesniejszy niz Glowny we Wroclawiu
        i jednak chyba czystszy...

        O komunikacji miejskiej i drogowej mozna by napisac odrebny dlugi
        post. Jak juz pisalem w innym miejscu. Wroclaw sie zatrzymal a przez
        to traci dystans ... A szkoda, zostal w tej chwili tylko przesadzony
        marketing :(
        • Gość: Ave Wratislavia Re: W Warszawie żyje się lepiej-to dobre! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.08, 15:16
          1) Co do wypadów na miasto we Wrocławiu też można iść na siłownię
          lub zorganizować sobie inaczej czas niż tylko wyjście na piwo.Być
          może nie znasz na tyle Wrocławia by go w ten sposób oceniać.
          2) W rankingach Dworzec Centralny w Warszawie wygląda znacznie
          gorzej od naszego więc twoje argumenty co do czystości chybione.
          3) Lepiej dla Wrocławia,że cegłę wywieźli? Większej bzdury nie
          słyszałem,równie dobrze wszystko mogli wg ciebie oddać.
          4) Co do komunikacji drogowej w Warszawie wcale nie jest
          lepiej,świadczy o tym fakt,że nie mają obwodnicy podobnie jak
          Wrocław (nie mówię o śródmiejskiej itp.)Dodam,że ja również kilka
          lat spędziłem w Warszawie(jako zmotoryzowany) i wiem jak wyglądają
          godziny szczytu na warszawskich ulicach.
          5) W Warszawie nie ma tylko ludzi napływowych,ale badania wskazały
          jednoznacznie,że stanowią oni większość w całej aglomeracji.
          • Gość: Rumin Re: W Warszawie żyje się lepiej-to dobre! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.08, 19:20
            > 1) Co do wypadów na miasto we Wrocławiu też można iść na siłownię
            > lub zorganizować sobie inaczej czas niż tylko wyjście na piwo.Być
            > może nie znasz na tyle Wrocławia by go w ten sposób oceniać.

            Bycmoze nie znam. Minelo juz kilka latek ...

            > 2) W rankingach Dworzec Centralny w Warszawie wygląda znacznie
            > gorzej od naszego więc twoje argumenty co do czystości chybione.

            Znam te rankingi i jakos szczegolnie mnie nie przekonuja. Napisalem
            o swoich odczuciach w czasie mojej ostatniej podrozy. Naprawde
            wieczoren Glowny jest przygnebiajacy ! Wiekszy dyskomfort czulem
            tylko w Katowicach ... Natomiast za dnia faktycznie odkrywa swoj
            potencjal.

            > 3) Lepiej dla Wrocławia,że cegłę wywieźli? Większej bzdury nie
            > słyszałem,równie dobrze wszystko mogli wg ciebie oddać.

            Zeby byla jasnosc. Niszczenie i zabor budynkow pelnosprawnych uwazam
            za barbarzynstwo! A lepiej, w kontekscie potencjalu, dla
            nowoczesnijszych rozwiazan komunikacyjnych. Patrz na Krakow, dusi
            sie dzieki waskiej scislej zabudowie.

            > 4) Co do komunikacji drogowej w Warszawie wcale nie jest
            > lepiej,świadczy o tym fakt,że nie mają obwodnicy podobnie jak
            > Wrocław (nie mówię o śródmiejskiej itp.)Dodam,że ja również kilka
            > lat spędiłem w Warszawie(jako zmotoryzowany) i wiem jak wyglądają
            > godziny szczytu na warszawskich ulicach.

            Ja akurat pisalem o komunikacji miejskiej ... A co do poruszania sie
            samochodem wszedzie jest ciezko, z ta roznica ze w warszawie probuje
            sie jako tako temu zaradzic dobudowujac wiadukty, drugie nitki ...
            Na tym polu Wroclaw lezy. Na obwodnicy srodmiejskiej sa bodaj dwie
            estakady. Nad torami w kierunku Legnicy i Glogowa.

            > 5) W Warszawie nie ma tylko ludzi napływowych,ale badania wskazały
            > jednoznacznie,że stanowią oni większość w całej aglomeracji.

            Jewszcze raz zapytam. Kim sa Wroclawianie ? Chyba, ze profesorowie
            ze Lwowa i inni kresowiacy to rodowici mieszkancy tego miasta. Na
            tym polu nie ma co sie licytowac.

            Dynamiczny to Wroclaw byl za Zdrojewskiego. Teraz jego wielkosc
            opiera sie na marketingu i opini z przeszlosci.

            No i jeszcze jedno. Milosc do swojego miejsca zamieszkania to jedno
            a ksenofobia to drugie.

            Od mojego wyjazdu z Wroclawia minelo juz prawie 9 lat ale milosc do
            tego miasta nie minela. Sledze wszystko co dzieje sie w miescie
            dlatego uwazam ze moge cos nie cos napisac o porownaniu obu miast.
            • Gość: radek Re: W Warszawie żyje się lepiej-to dobre! IP: *.met.pl 01.12.08, 21:52
              Dokładnie! Też chciałbym nawiązać do kwestii dworców (akurat bywam na obu bardzo regularnie) i to ten we Wrocławiu sprawia naprawdę przygnębiające wrażenie w porównaniu z Warszawą Centralną. Choćby podczas oczekiwania na pociąg we Wrocławiu można jedynie porządnie porządnie wymarznąć (ostatnio sam się o tym przekonałem), natomiast na Dworcu Centralnym jest ciepło, są w nim fajne księgarnie, w których można spędzić czas, wiele świetnych piekarni i cukierni, oczywiście o fast foodach i kawiarniach nie wspominając.

              Co do kwestii motoryzacyjnych - również jeżdżę regularnie po obu miastach samochodem i Wrocław nawet nie ma się co porównywać, ilekroć dojeżdżam do "ronda Reagana" to zastanawiam się, czy należy płakać czy się śmiać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka