Gość: NO_NAME
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
18.01.02, 17:32
Witam!
Ostatnio bardzo zbulwersował mnie pewien fakt, a mianowicie pijaństwo wśród
harcerzy! Będąc uczniem pierwszej klasy szkoły średniej zostałem zwerbowany
przez tajne jednostki 12DHS do ich drużyny. Na początku wszystko wyglądało
normalnie jednak po pewnym czasie zauważyłem, że jest tam tak bardzo nudno iż
wszyscy aby nie stracić zdrowego rozsądku znajdowali się pod wpływem napojów
wyskokowych. Chcąc się zaprzyjaźnić z grupą sam zarzywałem takiej kuracji, w
pierwszym okresie mi to nawet pomogło (zostałem odznaczony stopniem
pułkownika), ale po pewnym czasie alkochol zaczął niszczyć moją kariere
zawodową. Zostałem dyscyplinarnie usunięty z tej elitarnej jednostki jednak
pewna pamiątka pozotała mi a mianowicie - uzależnienie od napojów wyskokowych.
Dlatego teraz nie ma dla mnie godziny bez 50ml (a czasami nawet wiecej).
Dlatego ostrzegam wszystkich przed wstąpieniem do tej organizacji, to tylko
tak na początku tak po pedalsku wygląda!!