Dodaj do ulubionych

Chleb we Wroclawiu

31.10.03, 15:37
Za kazdym razem kiedy wracam do Wroclawia z wygnania, delektuje sie polskim
chlebem. Wszystko jednak do czasu. Moj osiedlawy sklep kolo Ronda chyba
zaczal oszczedzac na dostawach, bo kiedy ostatnio zawitalem do miasta, to
chleba kupionego w tym sklepie nie dalo sie zjesc.

Nie przeszkadzaloby mi pojechanie samochodem po swiezy i dobry chlebek,
zwlaszcza, ze bylaby to promocja dla dobrej piekarni i sygnal dla mojego
osiedlowego sklepu, ze wcale nie musze kupowac ich gniotow.

Gdzie we Wroclawiu jest dobry chleb? Jesli mozecie, podajcie mi nie tylko
nazwe sklepu, ale i nazwe samego chleba z tej papierowej naklejki. Dzieki i
do uslyszenia.
Obserwuj wątek
    • issis Re: Chleb we Wroclawiu 31.10.03, 15:56
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=187&w=3765446
    • Gość: sprawiedliwy Re: Chleb we Wroclawiu IP: *.ssk.com.pl 31.10.03, 16:59
      Bardzo dobry chleb to komiśniak z piekarni "U Kubiaka" czy "Kubiaka" jakoś tak.
      Przepraszam Pana Kubiaka jak przekręciłem nazwę piekarni lub nazwisko.
      Do dostania w Tesco, dawnym Hicie (Długa) - zresztą teraz też Tesco oraz w
      Feniksie (rynek) na dole. Może jeszcze gdzieś ale nie wiem. Wada - chlep jest
      pyszny ale tylko dwa dni bo nie ma polepszaczy i dość szybko czerstwieje
      (chociaż może to jego zaleta że nie ma polepszaczy :)). Potem też jest smaczny
      ale "normalnieje". Piszę to dlatego że chleb jest gigantyczny jak na
      teraźniejsze standardy (ja i moja dziewczyna jemy go jakieś 4-5 dni a bywa że i
      dłużej) i możesz nie zdażyć go zjeść zanim nie zczerstwieje. Chociaż taki
      zupełny beton się nie robi. Jest dalej miękki ale już nie tak smaczny.
      Rady:
      1. przechowuj go w lodówce szczelnie owinięty w woreczek to dłużej będzie
      smaczny.
      2. Nie kupuj krojonego bo robi się gumowaty, nie wiem dlaczego - w końcu to ten
      sam chleb

      Kształt: prostokątny.

      Uff to chyba wszytko

      pozdrawiam i smacznego

      PS. Nie jestem pracownikiem tej piekarni ani nie mam z nią nic wspólnego poza
      tym że chętnie kupuję ich pieczywo :)
      • Gość: lola Re: Komisniak jest debest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 17:59
        Popieram, mój ulubiony.Kupuje w Kauflandzie na firmowym stoisku albo na
        Tęczowej obok CPN albo w Galerii Dominikanskiej.Ma 2 rozmiary, kupuje ten
        mniejszy zeby zawsze był w miare swiezy, przechowuje w lodówce.Kupuje tylko
        ten nie opakowany w folie w sklepie, bo nie lubie takiego.Owijam go dopiero
        folią na noc jak idzie do lodówki.
        • issis Re: Komisniak 31.10.03, 19:16
          Gość portalu: lola napisał(a):

          > Popieram, mój ulubiony.Kupuje w Kauflandzie na firmowym stoisku albo na
          > Tęczowej obok CPN albo w Galerii Dominikanskiej.

          Są prawie wszędzie, we wszystkich większych sklepach.

          > Ma 2 rozmiary,

          Moment - jeśli chodzi o "jakiś" chleb od Kubiaka, to są różne - np. pycha
          razowy! (bywa w SAMie na Ruskiej, w budynku WW, w piwnicy). A ten, o którym
          piszesz (w dwóch rozmiarach), to KOMIŚNIAK. Ja kupuję go w EPI.
          Ale naprawdę - spróbujcie SŁOWIAŃSKIEGO, coś rewelacyjnego. Do dostania w
          piekarni "U Honoratki" czy jakoś tak, na Olszewskiego, a także w kilku
          okolicznych sklepach na Biskupinie (również w kiosku Przychodni!)
          • Gość: lola Re: Komisniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 21:57
            Chodziło mi o komisniak, jak w tytule postu.
    • Gość: maja Re: Chleb we Wroclawiu IP: *.ipt.aol.com 31.10.03, 19:45
      ja mam ulubiona piekarnie na Henryka Poboznego. Piekarnia o nazwie "Dobry chleb"
      Nazwa banalna ale chleb nie. Wszystko co tam kupowalam bylo przepyszne.
      A jestem zwolenniczka swiezego i gorocego pieczywa i bardzo czesto ustawialam
      sie w przedlugasnych kolejkach. Polecam.
    • Gość: ania Re: Chleb we Wroclawiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.03, 20:14
      Najlepsze pieczywo jest w piekarni na pl. Bema, nie wiem czy ona się jakoś
      specjalnie nazywa, bo nie patrzę na szyl jak wchodzę...po prostu ide z
      zamkniętymi oczami w stronę zapachu goracego chlebka....mniam....
      Z tego co wiem to ludzie tam z całego Wrocławia po chleb przyjeżdżają. No i w
      EPI duży wiejski, okragły chleb. Pycha. Tylko ze naprawdę wielki, chyba z pół
      metra średnicy ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka