Dodaj do ulubionych

Imię dopasowane do dziecka

25.07.08, 11:49
Często tu obserwuję, że przyszli rodzice chcą, byśmy pomogły
dopasować imię dziecka do imion rodzeństwa lub do nazwiska. Asą ty
mamy, które poczekały aż dziecko się urodzi i "samo się przedstawi"
tzn. dopasowali mu imię do jego urody,charakteru? Jak myślicie, czy
to w ogóle dobry pomysł?
Obserwuj wątek
    • madzia_slonko Re: Imię dopasowane do dziecka 25.07.08, 13:54
      Zdarzają się takie przypadki.U naszych znajomych tak było z Lenką.Jej mama
      kombinowała Zuza,Alicja,Ula...Jednak kiedy zdecydować się nie mogli wpadła na
      ten pomysł i zaczekała.A kiedy przynieśli jej córeczkę została Leną.Jak to mówi
      mama Lenki przez te jej lazurowe oczka,a imię Lena zawsze kojarzyło jej się z
      kolorem niebieskim.W sumie mi też.Ale nie uważam tego za najlepszy pomysł bo
      przecież dziecko się zmienia.I te lazurowe oczka Lenki mogą być brązowe,zielone
      lub czarne.Ale nawet jeżeli to i tak nie mogę się przekonać do takiej metody.
    • tiuia Re: Imię dopasowane do dziecka 25.07.08, 22:31
      My poczekaliśmy. Mieliśmy wybranych parę imion dla naszego synka. I jak zobaczyliśmy go na własne oczy, dopiero wybraliśmy spomiędzy nich to najbardziej pasujące. Jak do tej pory Tymon nie narzeka (ale póki co ma problem z wysławianiem się - ma 1,5 rokuwink
    • gaudencja Re: Imię dopasowane do dziecka 26.07.08, 21:06
      Też uważam, że imię powinno być dopasowane do dziecka, ale myślę, że
      to można w wielu przypadkach wyczuć przed jego narodzeniem. Np. do
      mnie przestało podczas ciązy przemawiać wcześniej wybrane imię, a
      zaczęło inne - co więcej, nie przemawiało do mnie żadne imię
      żeńskie, ale w końcu to nic dziwnego: mój syn nie jest dziewczynką.
      • uccellino Re: Imię dopasowane do dziecka 22.12.08, 21:55
        > nie przemawiało do mnie żadne imię
        > żeńskie, ale w końcu to nic dziwnego: mój syn nie jest
        dziewczynką.

        Oooo, to na tej zasadzie jest nadzieja, że mam córkę, bo z tymi
        męskimi to tak naprawdę kombinuję, kombinuje, ale bez pełnego
        przekonania... wink
      • uccellino A propos tego, co przemawia do nas w ciąży :-) 22.12.08, 22:04
        > do
        > mnie przestało podczas ciązy przemawiać wcześniej wybrane imię, a
        > zaczęło inne -

        Przeglądałam ostatnio książkę "Imię dla Twojego dziecka. Rady
        astrologa". Jest ona napisana w duchu "jakie imię dla jakiego znaku
        zodiaku?" - czyli niby tylko można się z tego pośmiać. Ale
        chwileczkę! Zajrzałam oczywiście na początek pod hasło Teresa i co
        tam przeczytałam? Mniej więcej tak: "Imię z a c z y n a się podobać
        kobiecie, która nosi dziewczynkę mającą urodzić się pod znakiem
        Barana". No jak bum cyk cyk - mnie się dopiero w ciąży to imię
        spodobało! wink

        Tylko co jak mi się, odpukać, Ryby urodzą?
        Przestanie do mnie Teresa przemawiać? Tak z chwili na chwilę? wink
        A do Ryb pasuje jakoby Maria - drugie imię na naszej shortliście,
        też nie było dla mnie kiedyś na topie smile
        Proszę, jak to mnie kosmiczna mądrość przygotowuje na dwie
        możliwości smile
    • magia Re: Imię dopasowane do dziecka 29.07.08, 01:00
      U mnie sie nie sprawdzilo. Czekalam do narodzain corki az wybiore
      imie, bo mialam kilka na liscie. Urodzila sie, przyjrzlaam jej sie i
      nic nie zaskoczylo. Dalej byla po prostu Kosmatką (tak ja w brzuchu
      nazywalismy).
      A ze czas gonil to pierwsze imie dostala losowe z listy, drugie bylo
      dawno wybrane.
      Bo tak szczerze to nie ma dziewczecego imienia, ktore nadalabym bez
      wahania na 100%, chlopiecych takich mam pol tuzina.
    • uccellino Re: Imię dopasowane do dziecka 22.12.08, 21:52
      Nie wiem, czy o to Ci dokładnie chodzi, ale my właśnie nie
      wyobrażamy sobie, żeby wybrac imię komuś, kogo nie widzieliśmy
      jeszcze na oczy (nie licząc usg). Mamy dla obu płci listy imion
      liczące po kilka sztuk, zawzięcie dyskutujemy o swoich
      preferencjach, ja tu forumuję, ile wlezie, rozpatruję dziesiatki
      aspektów, ale ostateczny wybór dokona się po spojrzeniu temu
      człowiekowi głęboko w oczy - prawdopodobnie z shortlisty, ale może
      nie... W ogóle nie potrafię sobie wyobrazić decydowania o imieniu
      przed porodem, z wyjątkiem sytuacji, gdy na kogoś spływa silne, nie
      podlegające dyskusji objawienie smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.