Sprawy niecierpiące zwłoki

04.01.09, 13:50
Gwoli ścisłości: choć w języku niemieckim czasownik "sich
entspannen" czasownikiem zwrotnym jest, znaczy to jednak wcale, że i
takim w naszym, słowiańskim języku być musi.
Mit freundlichen Grüssen, Piotr.
Post scriptum
Ich möchte noch sagen, dass es gut wäre, wenn ich so gut auf Deutsch
reden könnte, wie Sie auf Polnisch sprechen.
-
Epicuri de grege porcus sum.
    • Gość: dw112 Sprawy niecierpiące zwłoki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 15:17
      niestety autor ma rację..
      sauna w Polsce to porażka
      sami faceci,
      wszyscy się tak szybko ruszają jakby się śpieszyli do drugiej sauny
      albo gdzieś...,
      wiekszość nie bierze prysznica pomiędzy sauną a wejściem do basenu
      thelasco
      a obsługa ma to gdzieś
      a w ogóle uważam że pomysł łączenia saun z aquaparkiem to nie jest
      dobry pomysł
    • tolek_88 Re: Sprawy niecierpiące zwłoki 04.01.09, 17:46
      Za słownikiem PWN

      odprężyć — odprężać
      1. «uczynić coś mniej naprężonym»
      2. «przynieść ulgę»
      3. «zmniejszyć ciśnienie sprężania w silniku spalinowym za pomocą
      specjalnego zaworu»
      4. «usunąć naprężenia w metalu lub stopie przez wyżarzanie go w
      temperaturze niewywołującej jeszcze widocznych zmian struktury»
      *
      odprężyć się — odprężać się
      1. «stać się mniej spiętym, rozdrażnionym lub niespokojnym»
      2. «przestać być nadmiernie naprężonym lub napiętym»

      więc wygląda na to, że jednak Pan Bachmann ma rację.

      Ponadto, gwoli ścisłości, choć w języku polskim mówi się "po polsku", "po
      niemiecku", to nie znaczy że w języku germańskim tak też być musi. Więc raczej
      "so gut Deutsch" i "Polnisch sprechen". No i czasownik "reden" też tu w ogóle
      nie pasuje.
      • membrum_virile Re: Sprawy niecierpiące zwłoki 04.01.09, 18:33
        No widziesz, Tolek, mój zpisek przyniósł taki efekt, że zmieniono
        tytuł, bowiem w pierwotnej wersji była mowa "jak się odpocząłem i
        się odprężyłem". Aktualnie istotonie zdjęto jedno "się".
        Czasownik "reden", wedle słownika Langenscheidt znaczy: mówić,
        rozmawiać, przemawiać i jest tym samym, co "sprechen".
        Ponadto, pozwolę sobie za Piłatem powtórzyć: "quod scripsi,
        scripsi". Czyli com napisał, napisałem.
        Zrozum całość i sens tego.
        • Gość: autor Re: Sprawy niecierpiące zwłoki IP: 193.201.164.* 04.01.09, 18:45
          male sprostowanie: Ani tytul, ani podtytul nie pochodza ode mnie.
          lecz od Polakow, albo, jak kto woli, od kolegow, dla ktorych jezyk
          polski zawsze byl jezykiem macierzystym. Ja, jako skromny neofita
          jezyjkowy, przyznaje sie do roznych bledow (czasami rowniez na
          lamach GW) ale nie tym razem: Ja wiem, ze po polsku mozna sie
          odprezyc, ale nie mozna sie odpoczac (po niemiecku owszem, man kann
          sich ausruhen und sich entspannen). Jak teraz tlumaczyc, ze w
          pierwotniej wersji podtytulu bylo "sie odpoczac"? Oto wielka
          tajemnica....czy w GW pracuje jeszcze Niemiec, o ktorym nic nie wiem?
          KB
          • membrum_virile Re: Sprawy niecierpiące zwłoki 04.01.09, 19:01
            Wiem, co widziałem. Stąd pojawił się mój zapisek. Pamiętam jeszcze
            coś: "grubasy" zapisane były jako "drubasy".
            W "Gazecie" pracują Polacy, jak najbardziej, co wcale nie znaczy, iż
            jakiś "lapsus calami" czy też "lapsus linguae" któremuś z nich się
            nie wkradnie, zwłaszcza że dziennikarstwo zeszło ostatnimi czasy na
            psy. Odrzucono ziarno, pozostawiając plewy, posłuszne, piszące pod
            dyktando centrali.
            • Gość: autor Re: Sprawy niecierpiące zwłoki IP: 193.201.164.* 04.01.09, 19:23
              chyba nie jest tak zle, skoro sami naprawili swoj blad....
              • membrum_virile Re: Sprawy niecierpiące zwłoki 04.01.09, 19:33
                Errare humanum est, in errore perservare stultum.
                Błądzić jest rzeczą ludzką, w błędzie trwanie zaś głupców.
                Wahrscheinlich haben Sie Recht...
Pełna wersja