emeryt21 Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było 21.01.09, 20:42 Wszelkie prace dyplomowe itp to pic fotomontaz.Sam pisalem trzy takie w moim zyciu "naukowym" na roznych uczelniach w dwoch krajach i wiem na czym to polega.Dzieki znajomosci dwoch obcych jezykow moglem zrzynac bezkarnie slowo w slowo i nikt napewno nie polapal sie.Szczegolnie ostatnia moja praca w Stanach to bylo doslowne tlumaczenie z rosyjskiego ha..ha...ha.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klucha do emeryta21 IP: *.gl.digi.pl 22.01.09, 22:25 I to taki powod do dumy? O co wlasciwie emerytowi21 chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wstyd Re: do emeryta21 IP: *.gprs.plus.pl 22.01.09, 23:56 W dawnych czasach Generał okryty hańbą czy posądzony o zdradę wiedziałby jak to załatwić sam ze sobą.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <jaki wyrok> Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 01:20 W Forum Akademickim redaktor Marek Wroński opisuje Waszą sytuację i orzeczenie komisji dyscyplinarnej. Rzecznik dyscyplinarny AM i przewodniczący składu orzekajacego odmawia rozmowy z dziennikarzem, powołując się na ustalenia z rektorem (!!!). Jeśli to prawda rektor złamał niezwisłość komisji dyscyplinarnej. Temu się nie dziwię, znając jego "numery" z innych artykułów prasowych. Redaktor Wroński pisze o dziwnej niechęci organów, które powinny się zająć sprawą plagiatu i temu bardzo się dziwię, bo oznacza to, że można być plagiatorem i następnie rektorem, plagiatorem i następnie profesorem. Najłatwiej ukarać asystenta, góra adiunkta. Od poczatku nie wierzyłem w postępowanie sądowe w tej sprawie plagiatu rektora jak i miałem i mam wątpliwości o postępowanie sądowe z powództwa rektora. Ale wierzyłem, że sprawą plagiatów (tego i plagiatu rektora AM) poważnie zajmą się komisje dyscyplinarne. Zapomniałem w jakim kraju żyję, ale ma nadzieję, że kiedyś się to zmieni. Jest zima, jadę na stok, radzę Wam też to zrobić i zapomnieć na jakiś czas o dziwnych drogach i obliczach sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 17:41 Nie rubcie jaj! Rektor ustalał coś z przewodniczącym komisji dyscyplinarnej!!!?? Panie Gamian - i pan się na to zgadza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jest palagia? Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 17:44 Kradzież autorską polegającą na dosłownym przejęciu części cudzych utworów i włączeniu ich w postaci oryginalnej do sygnowanych własnym nazwiskiem – własnej, oryginalnej pracy habilitacyjnej, bez wyróżnienia cytowanych w tekście oraz ujawnienia źródeł tego zapożyczenia w przypisach. Nie można mylić przypisów (zapożyczonych wniosków z prac!!!!) Kto zdrowo myślący powie, że to nie jest plagiat? 1 praca aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaa (1) bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb(2) sssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss sssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss sssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss ssssssssssssssssssssssssssss(3) wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww(4) ccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccc ccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccc cccccc(5) zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz zzzzzzzzzz(6) 2 praca aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaa (6) bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb(5) sssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss sssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss sssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss ssssssssssssssssssssssssssss(2) wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww(1) ccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccc ccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccccc cccccc(3) zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz zzzzzzzzzz(4) Jeszcze raz na tym wątku Kto z Państwa stwierdzi, że to nie jest plagiat lub autoplagiat????!!!! A jedynie zły smak!!!!! Kto z Państwa będzie twierdził, że autorzy korzystali z tego samego piśmiennictwa i dlatego ułożyli zdania- wnioski – z prac identycznie – słowo w słowo???!!!! Przecież to jest chore???!!!!! Piśmiennictwo w pracach jest identyczne (chociaż nr inny!!!!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Romana Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 17:46 Ty to jesteś chyba obcokrajowiec róbcie - rubcie - a "róbta co chceta" - biorę w cudzysłów, aby nie być oskarżonym o plagiat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stop klonom! Klony w ataku na AM! Grybos ,Andrzejak itd IP: 139.48.25.* 27.01.09, 20:13 syf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.09, 23:56 Dr Wronski jest znany z tego, że lubi tanią sensację i sławę. Stara się uchodzić za eksperta od nierzetelności naukowej, chociaz sam jest nierzetelnym dziennikarzem - czytalem jego artykuły i polemiki do nich - w których udowadniano, że opisuje wydziały, ktore nieistnieja, manipuluje faktami i myli daty pewnych zdarzeń. Rektor dobrze zrobil, bo Pan Wroński to typowy zły duch polskiej nauki - do wszystkiego się wtrąca, na kazdego doniesie, zakwestionuje każdy wyrok, który nie bedzie maksymalnie surowy za nawet najmniejsza nierzetelność. Takie sprawy powinien opisywać człowiek bardziej zrównoważony i obiektywny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Mariusza Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 21:04 A Andrzejak to dobry duch polskiej nauki i do niczego się nie wtrąca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie było? Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 20:52 Podobno nie było rozprawy przed komisja dyscyplinarną. Sprawie ukręcono łeb nie dopuszczając do rozprawy. Coraz lepiej. Zaorać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytanko Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: 79.191.132.* 01.02.09, 06:06 "Litwo, ojczyzno moja..." napisali: R. Andrzejak i M. Gryboś Plagiat, czy arcydzieło, godne pochówku na Wawelu? Odpowiedz Link Zgłoś
czepialska Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było 01.02.09, 07:53 Bill Clinton palił marihuanę ale się przecie nie zaciagał. Nie uprawiał seksu z panną Lewinsky - on miał tylko z nią nieprawidłowe relacje społeczne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewkowić Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.gprs.plus.pl 01.02.09, 14:06 Chyba czas odpoczynku Panie Gryboś, czyżby wcześniejsza emeryturka a może stanowisko w rejonowej przychodni?, To by była sprawiedliwość , ale nie łudzcie się kolesie z partji wybronią waszego "geniusza inaczej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czy to prawda? Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 18:35 Czy to prawda, że jedyną osobą, która nie miała wątpliwości, co kwalifikacji "prac" Grybosia jako plagiatów był student, wchodzący w skład zespołu orzekajacego? To jest optymistczne. Czy to prawda,że szybko zamnęli mu usta? Jeśli tak, to jest smutne! Tak wygląda demokracja i wychowanie pod rządami "kędzierzawego" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klucha Kontrolnie IP: *.gl.digi.pl 14.02.09, 22:28 Cos w sprawie Grybosia wiadomo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do kluchy Re: Kontrolnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 06:32 Tak CK nakazała powołać komisję do zbadania dorobku profesora. Komisję wyłoni Rada Wydziału Lekarskiego na posiedzeniu w dniu 20 lutego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komisja Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 09:50 Proponuję wybrać trzyosobową komisję, składającą się z ludzi o niekwestionowanej uczciwości naukowej. Skład komisji: 1. "profesor" "dr habilitowany", "dr med" Ryszard Andrzejak 2. dr hab. Jolanta Antonowicz-Juchnowicz 3. "profesor" dr habilitowany, dr med. Marek Ziętek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do sceptyka Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 10:17 > Czy to aby nie stawianie wozu przed koniem ? Zapytam - a czy leczy > dobrze ? Bo tylko to się liczy, reszta to celebra mało kogo > obchodząca. a czy ty głąbie nie rozróżniasz problemu leczenia od problemu nadawania stopni naukowych? Dyskusja dotyczy nieuczciwości w pisaniu prac naukowych a nie leczeniu pacjentów - równie dobrze mogłaby dotyczyć astronomów. Jak już przeczytasz to POMYŚL.A jak już zadasz sobie ten wątpliwy trud, to już na pewno nie dziel się efektami tego pełzającego procesu z innymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadzieja Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.gprs.plus.pl 15.02.09, 11:42 Nie martwcie sie komisje weryfikującą już Gryboś z koleżanką swoją Antonowicz ustawią odpowiednio wczesniejszy ją wybierająć. To wszystko jest jedną wielką farsą tuszowaną przez nieudaczników, którzy boją się o własne stołki. Czas zmian przyjdzie niestety nieco później jak ta hołota wyzdycha. Może na ich miejsce powołają ludzi wykształconych bez doktoratów i habilitacji z mianowania czy plagiatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komisja? Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 16:57 Komisję wybiera rada, która może lae nie musi zaakceptować jej skład! Zresztą po cholerę ta komisja?! - nie bardzo rozumiem?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komisja? Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 16:59 Czy ktoś wie o co chodzi z tą konsją nadzwyczajną?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komisja - tak Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 17:34 Od tego trzeba było zacząć, a nie od rzecznika dyscyplinarnego. Ale tacy mędrcy jak Andrzejak i Ziętek wiedzą lepiej, najlepiej, etc. Komisję powinna zaproponować i wybrać rada wydziału, dziekanka, która się skompromitowała i chodzi na pasku Andrzejaka, nie ma prawa moralnego zgłaszać propozycji personalenych w tej sprawie. Inna sprawa że trudno będzie znaleźć chętnych do babrania się w tym błocie,tym bardziej, że w perspektywie widać już sprawę Andrzejaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.as.kn.pl 16.02.09, 16:07 Przepisywanie tekstu źródłowego to nie jest samodzielna praca naukowa to bezczelne zrzynanie od osoby, która się nad nią napracowała i można o Nim (autorze)powiedzieć to jest naukowiec i to jego dzieło życia, a ten co mu ją skopiował to plagiator udający naukowca – pseudo naukowiec:)) W czym problem? Chyba w tym, że wpadł i podważył mit naukowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tekst źródłowy Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 17:55 "Przepisywanie tekstu źródłowego to nie jest samodzielna praca naukowa to bezczelne zrzynanie od osoby,..." Zgadzam się to ohydny plagiat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smak Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.gprs.plus.pl 16.02.09, 19:22 A co tam z plagiatem Waszego Rechtorka? W porównaniu z Grybosiem ten to się nie przemęczył tylko zerżnął jak leci i się nie przejmował. Te udostępnione strony wystarczą, aby powiedzieć - tak to jest plagiat. Zobaczymy czy w Gdańsku też plagiat nazywają "złym smakiem" ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CIĘŻKIE ŻYCIE Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 22:19 ŻYCIE UCZONEGO JEST CIĘŻKIE. ZNAM TO Z PODWÓRKA. CZŁOWIEK O KTÓRYM PISZĘ NA PODSTAWIE OSZUSTWA NAUKOWEGO I PLAGIATU ZDOBYŁ STOPIEŃ DOKTORA HABIL., OSZKUJĄC RADĘ WYDZIAŁU I CK. TO OŚMIELIŁO. WYSTĄPIŁ O NAGRODĘ MINISTRA. ÓWCZESNY MINISTER ZDROWIA PRZYZNAŁ MU ZA PRACĘ HABILITACYJNĄ NAGRODĘ INDYWIDUALNĄ I STOPNIA "ZA WAŻNE I TWÓRCZE OSIĄGNIĘCIA NAUKOWE". TO JUŻ OŚMIELIŁO CAŁKOWICIE. POSZEDŁ NA CAŁOŚĆ I WPROWADZA W BŁĄD RADĘ WYDZIAŁU, KTÓRA POWOŁUJE GO NA STANOWISKO KIEROWNIKA KATEDRY I KLINIKI. DYSPONUJĄC NIENALEŻNYM STOPNIEM NAUKOWYM OSZUKUJE PONOWNIE RADĘ WYDZIAŁU, CK I PRZEZYDENTA RP I UZYSKUJE TYTUŁ PROFESORA. ALE TO ZA MAŁO. PRZEZ DWIE KADENCJE JEST PROREKTOREM A CZWARTY ROK REKTOREM UCZELNI. TERAZ MOŻE POKAZAĆ SWOJĄ ŁASKAWOŚĆ. JEST OBROŃCĄ POSPOLITYCCH ZŁODZIEJI I OSZUSTÓW. NIEDŁUGO ZŁOŻY WNIOSEK O NAGRODĘ NOBLA ZA "ODKRYCIE GRUPY KONTROLNEJ W PRACY HABILITACYJNEJ ZATOŃSKIEGO". TAKI TO JUŻ RECYDYWISTA. Odpowiedz Link Zgłoś
easyjozik Wywalić całą Radę Wydziału 17.02.09, 08:19 i wszystkich dotychczasowych "promotorów" Andrzejaka, w tym przede wszystkim Leszka Paradowskiego, który go umieścił w rektoracie. To nieudacznicy, co wynika z postu "Ciężkie życie" i wielu innych z tego samego IP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do easyjozik Re: Wywalić całą Radę Wydziału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 17:09 Masz rację. Jak Paradowski mógł przez 6 lat współpracować z takimi ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyt do CIĘŻKIE ŻYC Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 17:11 o jaką grupę kontrolną w pracy Zatońskiego chodzi? Czy mógłbyś to rozszerzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CIĘŻKIE ŻYCIE Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 19:22 ODPOWIADAM DOCIEKLIWEMU. JAK WYNIKA Z UPUBLICZNIONYCH MATERIAŁÓW "ODKRYCIE" ANDRZEJAKA POLEGAŁO NA TYM, ŻE W SWOJEJ PRACY HABILITACYJNEJ PODAŁ WYNIKI BADAŃ AKTYWNOŚCI ENZYMÓW W KRWINCE CZERWONEJ W 100 OSOBOWEJ GRUPIE KONTROLNEJ, KTÓRĄ STANOWILI HONOROWI DAWCY KRWI. TAKĄ SAMĄ GRUPĘ KONTROLNĄ, TAK SAMO LICZEBNĄ I SCHARAKTERYZOWANĄ ORAZ IDENTYCZNE WYNIKI BADAŃ PODAŁ ZATOŃSKI W SWOJEJ PRACY HABILITACYJNEJ OPUBLIKOWANEJ 14 LAT WCZEŚNIEJ. ZATEM PO 14 LATACH UŻYWANO TYCH SAMYCH METOD I APARATURY BADAWCZEJ. NA TYM POLEGAŁO "ODKRYCIE" RACZEJ ARCHEOLOGICZNE. W TYM PRZYPADKU MAMY DO CZYNIENIA ZARÓWNO Z OSZUSTWEM NAUKOWYM JAK I PLAGIATEM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ] Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.gprs.plus.pl 17.02.09, 20:53 To Paradowski odpowiada za to że zrobił kierownikiem kliniki ginekologii Grybośia , bo nie chcieli postępu i nauki a burdel w uczelini sprzyjający złodziejstwu i lewiznie; łatwo mając pajaca na gumce. Teraz wyszło na jaw jaki z Grybośia idiota i nieudacznik, złodziej naukowy kradnący czyjeś prace i publikacje. Andrzejak jako kumpel Grybośia i plagiator po fachu co może zrobić srając ze strachu? Umoży wszystko z pomocą rady wydziału , bo większość na uczelni to podobni kretyni z układu PZPR-u. Ot prawda i jedyna prawda.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mer-yl Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było 18.02.09, 08:29 Ten Paradowski to sam wychodzi na największego pajaca,najpierw nieskutecznie atakując Andrzejaka za białe myszki na Borowskiej, a teraz za nieświeży plagiat.Biedak nie może pozbierać sie po wyborczych klęskach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: był i jest! Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 21:09 Jak przepisywał, to popełnił plagiat. Plagiat to nie duch, pozostaje plagiatem i pozostaje smród z tym związany. Przebywanie w smrodzie, to jest sprawa smaku i węchu. Ale podobno od smrodu jeszcze nikt nie umarł. Osoba popełniająca plagiat podlega osądowi prawnemu i moralnemu. Ale kto ma tego pilnować? Drugi jeszcze większy plagiator? Vivat academia! Vivat plagiatores! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łacina Kłania się łacina, nieuku IP: *.128.107.226.static.crowley.pl 22.02.09, 15:40 Powinno być "Vivant plagiatores" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedel Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 21:10 Jutro (piątek 19 lutego) posiedzenie Rady Wydziału Lekarskiego, która na polecenie CK ma wybrać komisję specjalną do oceny dorobku M. Grybosia. Wiewiórki donniosły, że dziekanka zaproponuje skład komisji uzgodniony z rektorem i zainteresowanym. To niestety jest fakt, a nie plotka. Zanosi się na kolejną farsę. Rektor i dziekanka mieli dosyć czasu, zeby to zrobić z własnmej inicjatywy. Optymistyczne wieści napłynęły z Legnicy, gdzie właśnie rozpoczął się proces byłego rektora wyższej uczelni (rektor może być też w kościele!) i jego dworu, którym prokurator zarzuca niegospodarność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vitek Re: Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.connecta.pl 20.02.09, 08:24 Ciekawe czy Pan G. wystąpi o odszkodowanie za straty moralne z powodu niesłusznych oskarżeń. W końcu jest niewinny więc czemu nie. Patrząc na to jak się odnosi do całej sprawy (brak honorowej rezygnacji) wydaje mi się, żę mógłby to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medal Profesor przepisywał, ale plagiatu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 15:51 Pan G. za plagiat dostanie Medal Komisji Edukacji narodowej, a drugi plagiator zostanie tym medalem odznaczony 5 razy. W Legnicy prrokuraturę zawiadomili związkowcy. Historia lubi się powtarzać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tylko na AM Profesor przepisywał i jest rektorem IP: 139.48.25.* 20.02.09, 23:41 WSTYD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgadzam się! Re: Profesor przepisywał i jest rektorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 05:58 I ma tupet występować na posiedzeniu Rady Wydziału i pouczać innych. On nie rozumie i nie zrozumie jak poniżył AM i zaszkodził uczelnię, jaką wyrządził jej krzywdę. Honoru i wstydu za grosz, ani grama przyzwoitości! On się cieszy, że jego sprawa jest rozpatrywana w innej uczelni. Z czego się cieszy, nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vitek Re: Profesor przepisywał i jest rektorem IP: *.connecta.pl 21.02.09, 08:19 Faktycznie, tupet ma niezły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vivat Re: Profesor przepisywał i jest rektorem IP: *.gprs.plus.pl 21.02.09, 15:39 Już po Radzie Wydziału i komisja ustawiona czytaj wyskomlana przez Grybośia , tylko że teraz czy Ci ludzie będą mieli ochote ukrecic temu łeb gdy patrzy na nich cała Polska- CK. Myślę że strach Rektora o stołek i osrane gacie Grybośia potrafią wiele, w szczególności tuszować plagiaty i oszustwa naukowe i nieudacznictwo zawodowe, kompletny brak wiedzy i umiejętności!!!- To potrafi Rektor nieudacznik i jego podwładny debil kierownik kliniki ginekologii. Odpowiedz Link Zgłoś