Dodaj do ulubionych

Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi

31.01.09, 12:10
Gdyby dziś zył byłby pewnie jednym z cenionych nadredaktorów w
pewnej gazetce.
Obserwuj wątek
    • kklement Nazwijmy rzecz po imieniu: wyjątkowy sk...syn 31.01.09, 13:09
      O różnych kanaliach z czasów komuny czytałem, ale o kimś takim
      jeszcze nie. Taki Pawka Morozow do kwadratu.

      Ale w sumie to gorszą zbrodnię by popełnił, gdyby jako nastolatek
      pisywał do faaszystowskiego pisemka :} Wtedy Wyborcza inaczej by o
      nim napisała, co nie ? A tak to chłopak "nakręcał robotę" Stefanowi
      Michnikowi.
      • Gość: lady Re: Nazwijmy rzecz po imieniu: wyjątkowy sk...syn IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.01.09, 13:24
        no własnie dlaczego Wyborcza promuje jakiegoś Belferka a nie napisze
        Pięknego artykułu o Stefanie Michniku, który polskim patriotom
        zgotował wyroki śmierci w procesach politycznych, gdzie jedyną winą
        była narodowość Polska i postawa patriotyczna w powstaniu
        Warszawskim.

        napiszcie o tym redaktorzy Wyborczej, nie bójcie się braciszka
        Adasia, on przecież "ceni" sobie Demokrację i wolność słowa ;-)
        • poszeklu Re: Nazwijmy rzecz po imieniu: wyjątkowy sk...syn 31.01.09, 23:08
          Gość portalu: lady napisał(a):

          > no własnie dlaczego Wyborcza promuje jakiegoś Belferka
          > a nie napisze Pięknego artykułu o Stefanie Michniku,
          > który polskim patriotom zgotował wyroki śmierci w procesach
          > politycznych, gdzie jedyną winą była narodowość Polska
          > i postawa patriotyczna w powstaniu Warszawskim.
          >
          > napiszcie o tym redaktorzy Wyborczej, nie bójcie się
          > braciszka Adasia, on przecież "ceni" sobie Demokrację
          > i wolność słowa ;-)

          Zgadzam sie, a ten artykul juz jest blisko zyciorysu Michnika.
          Pewnie w zamiarze bylo pokazanie ludzkiej twarzy ubeka, ale
          nie wyszlo.
          • Gość: lady Re: Nazwijmy rzecz po imieniu: wyjątkowy sk...syn IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.02.09, 11:03
            a AK to w to mieszają celowo, żeby powiazać z taką mendą, choć nie
            miał z AK nic wspólnego, to koniecznie trzeba było o Ak napisać w
            połączeniu z UBekiem
            to metoda gazety wybielających SB a oczerniających prawdziwych
            patriotów AK - pokazują poplątane losy człowieka

            tak to miał być romantyczny UBEK Z ludzką twarzą, ale wymknął się
            spod pióra redaktorki wyborczej
            • Gość: zenia Re: Nazwijmy rzecz po imieniu: wyjątkowy sk...syn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 15:27
              > tak to miał być romantyczny UBEK Z ludzką twarzą, ale wymknął się
              > spod pióra redaktorki wyborczej

              Ja to inaczej odebrałam. Przerażające jest wlaśnie to, że był to
              człowiek na codzień nieśmiały, skromny, łagodny...a tak naprawdę
              okrutny sku...el bez odrobiny przyzwoitości, ludzkich uczuć, honoru,
              gotów własną matkę i brata poświęcić w imię chorej ideologii:/ Nie
              widzę w tym nic romantycznego ani wybielającego - niestety ale
              mnóstwo okrutnych psychopatów tak właśnie funkcjonuje, pod pozorami
              normalności, naprawdę rzadko który porywa dzieci na ulicy, dręczy
              sąsiadów i torturuje bezpańskie psy i koty. To są często cisi,
              spokojni ludzie - i to jest właśnie straszne.

              A co o AK, to nie bardzo rozumiem, o co ci chodzi. W końcu ten ubek
              naprawdę miał brata w AK i jest to chyba niepodważalny fakt.
              Redaktor miał zatem ten fakt zataić, żeby czasem w jednym tekście
              nie wystąpiło AK obok UB, czy jak? I w jaki niby sposób AK jest
              oczerniane?
      • guru133 Drugi kretyn kklement brat buraka. Bezrefleksyjne 15.02.09, 18:16
        zera>:(
    • Gość: :( Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 16:21
      Niestety dużo w tym prawdy
      • lech.niedzielski Ta dzielna antykomunistyczna opozycja ... . 31.01.09, 18:39
        Nieżle, nieźle jak na "bohaterów" walki z PRL-em ... .
    • czepialska Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 01.02.09, 07:47
      Ciekawe ile jeszcze takich kanalii ukrywa się pod płaszczykiem
      dobrego i oddanego?
      • lech.niedzielski Re: Ta dzielna antykomunistyczna opozycja ... . 01.02.09, 08:42
        czepialska napisała:

        > Ciekawe ile jeszcze takich kanalii ukrywa się pod płaszczykiem
        > dobrego i oddanego?
        >
        SOLIDARNOŚĆ !!!!!
    • magnusg Smiec i nic wiecej 01.02.09, 14:32
      Mam gdzies jego wierszyki.Mengele byl tez chyba niezlym lekarzem-i
      co z tego??Sk....synem go nie nazwe, bo to by obrazalo jego matke, a
      ona jak reszta rodziny byla jak po artykule widac porzadna i oddana
      Polsce.A tu taki komunistyczny gnoj i szmaciarz im sie w rodzinie
      trafil.
      • Gość: lady Magnus IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.02.09, 15:32
        świetną masz tę stopkę, chyba sobie od Ciebie "wypożyczę" mam
        nadzieję ze nie poczytasz mi tego za plagiat ?! ;-)
        • Gość: Magnus Re: Magnus IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.09, 19:32
          Udostepniam wszelkie prawa autorskie:)
    • Gość: jego uczennica Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.02.09, 16:56
      Wam kochani łatwiej.On mnie uczył i obronił kiedy miałam szkolną
      wpadke.
      Był dla mnie wzorem.
      Cichy, z wyjatkami furiackich wybuchów, skromny, zle ubrany,
      zamyslony, wrazliwy.
      Zawdzieczam mu to, ze mnie przeniesli do innej szkoly a nie wywalili
      na zbity pysk.
      To byl 68 r. a nie tylko nie wydał nas, ale pomogl .I jak to
      rozumiec?
      • Gość: bałtalicki Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 20:48
        Tak to rozumieć trzeba,że udział w dyskusji biorą ludzie
        młodzi,"dzisiejsi",nie znajacy klimatu tamtych zaraz powojennych
        lat,kiedy nie "patrioci" a bandziory po lasach chodziły.
        Trzeba było wtedy żyć w tym zruinowanym Wrocławiu gdzie ciągle
        jeszcze ludzie ginęli od kuli "niby patriotycznej" i strach było
        wyjechać z miasta "w delegację".
        Dzisiaj - widzę odwaga staniała. Każdy tu to wielki "PATRIOTA" że aż
        hatko się czyta.
        Aż się zastanawiam co by było gdyby tych bohaterów wziął ówczesny
        UBek w ówczesnym czasie przed biurko.Juz by po UBeku chyba było!
        No,nie?
        • alapr Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 02.02.09, 00:06
          jestem oburzona twoją odpowiedzią!!!!
          To znaczy tylko tyle,że podpisujesz się pod zbrodniami dokonywanymi przez UB i
          komunistów na naszym Narodzie!?
          Czyżbyś był sympatykiem zbrodniarzy!?
          A czy Ty w ogóle znasz polską historię!?
          Czy Twój umysł i duszę także zniewolono!?
          • nessie-jp Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 15.02.09, 17:38
            > A czy Ty w ogóle znasz polską historię!?
            > Czy Twój umysł i duszę także zniewolono!?

            Nie pisz głupstw, dziecko.

            Nie rozumiesz, dlaczego tamte czasy były tragedią? Bo nie było dobrego wyboru.
            Zadnego. Bo obie strony zabijały. Bo nie siedziało się w wygodnym fotelu przed
            monitorem, nie popijało kawki i nie czytało o historii jak o bajce. Bo nie było
            wiadomo, który wybór jest właściwy.
            • kklement Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 15.02.09, 18:05
              nessie-jp napisała:

              > monitorem, nie popijało kawki i nie czytało o historii jak o
              bajce. Bo nie było
              > wiadomo, który wybór jest właściwy.

              Ludzie z odrobiną sumienia i klasy nie mieli problemu z dokonaniem
              tej oceny. Wystarczyło usłyszeć o Katyniu.
              • nessie-jp Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 15.02.09, 18:11
                > Ludzie z odrobiną sumienia i klasy nie mieli problemu z dokonaniem
                > tej oceny. Wystarczyło usłyszeć o Katyniu.

                Akurat. A od kogo miał to usłyszeć? Od rodziców, których pewnie po szczeniacku
                winił za to, że go opuścili i żyli po lasach jak zwierzęta?

                Zresztą, wcale nie "wystarczyło" usłyszeć pogłoski o Katyniu. Trzeba jeszcze
                było wiele rzeczy wiedzieć, trzeba było wierzyć w to, że to był mord
                nieuzasadniony.

                Łatwo ci dzisiaj wygłaszać takie sądy. Ale wiesz, z perspektywy czasu, to
                mamusia Hitlera też pewnie kazałaby się zawczasu wysterylizować. Gdyby wiedziała.
                • Gość: Seb Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi IP: 83.143.98.* 15.02.09, 20:16
                  "wcale nie "wystarczyło" usłyszeć pogłoski o Katyniu. Trzeba jeszcze
                  było wiele rzeczy wiedzieć, trzeba było wierzyć w to, że to był mord
                  nieuzasadniony."

                  Bzdura. Jakie to "wiele rzecz" należało wiedzieć żeby samemu sobie wyrobić osąd
                  na temat mordu tysięcy polskich oficerów, który był nieudolnie przez ZSRR
                  przypisywany Niemcom ?
            • zbycho_z_bogdanca Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 15.02.09, 18:28
              >Bo nie było dobrego wyboru.
              > Zadnego. Bo obie strony zabijały. Bo nie siedziało się w wygodnym fotelu przed
              > monitorem,
              Jakto nie było? Czy nie można było wbrac między tchórzostwem a odwagą? Między dobrem, a złem? Między konformizmem a cywilną odwagą? Między pracą dla tych, których bało się całe społeczeństwo, UB, siatka bezpieczeństwa a tymi, którzy chcieli WOLNOŚCI. I jedni i drudzy zabijali. Ale jedni zabijali tchórzy, a drudzy zabijali jak tchórze i zwyrodnialcy w lochach, po torturach, jak w średniowieczu.
              • nessie-jp Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 15.02.09, 19:01
                > Jakto nie było? Czy nie można było wbrac między tchórzostwem a odwagą? Między d
                > obrem, a złem? Między konformizmem a cywilną odwagą?

                Ale jakim tchórzostwem? Jaką odwagą? Tego człowieka zindoktrynowali tak, że dla
                niego odwagą było wydać brata, którego uznał za zbrodniarza! On walczył o to, w
                co wierzył
                • Gość: Seb Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi IP: 83.143.98.* 15.02.09, 20:13
                  "On walczył o to, w co wierzył
                • kklement Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 15.02.09, 20:31
                  Wiara zbrodniarza w to, że zbrodnia jest OK, rozgrzesza go ?
                  • nessie-jp Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 15.02.09, 20:36
                    kklement napisał:

                    > Wiara zbrodniarza w to, że zbrodnia jest OK, rozgrzesza go ?

                    O czym ty mówisz?

                    Pisałeś, że swoje zbrodnie popełniał z tchórzostwa. Wykazałam, że nie. I
                    wyraźnie napisałam, że nic go nie usprawiedliwia.
              • Gość: Galwanizer Jak łatwo się sku...ć wczoraj i dziś... IP: *.chello.pl 15.02.09, 19:36
                Wczoraj: ojciec mojego znajomego jest byłym ubekiem. Miał prosty
                wybór, jako chłopak ze wsi mógł się uczyć, iść na studia i klepać
                biedę, mógł też zostać robolem i zarabiać trochę lepiej, ale miał
                dość fizycznej pracy, którą się trudnił od dziecka. Miał też okazję
                zostać ubekiem - niewielkie wymagania, przyuczenie do zawodu,
                gwarancja rozwoju kariery i niezłe pieniądze, a uczyć - studiować mu
                się nie chciało lub nie miał predyspozycji. Dziś ma 3 tysiące
                emerytury, uprawia działkę, udziela się we wspólnocie mieszkaniowej,
                donosy pisze już raczej z nudów - na sąsiada, którego pies za głośno
                szczeka, na sąsiadkę, że pranie w niedzielę wywiesza i zakłóca
                porządek estetyczny osiedla etc. W praktyce ten człowiek jest
                wygrany i nikt go nie niepokoi. Kocha dzieci i zwierzęta, opiekuje
                się wnusiem. Jeździ na wczasy zagraniczne i do sanatorium. Jego
                ofiary mają śmiesznie niskie emerytury, wegetują zbierając butelki i
                polując na okazje w osiedlowej "Biedronce", niektórych "klientów"
                dziadzio o uśmiechu św. Mikołaja spotyka nawet w parku, do którego
                chodzi poczytać gazetę, nie spuszcza wzroku na ich widok, o czym nie
                wstydzi się opowiadać. Nie ma wyrzutów sumienia. Nazywa tych ludzi
                frajerami (lub w podobny sposób, właściwy dla języka emeryta),
                którzy "o gó... walczyli i gó... mają".
                Dziś: pani Aneta Krawczyk, nasza główna femme fatale "Samoobrony"
                wolała dawać ciała partyjnym wieprzom niż pracować jako sprzątaczka.
                Bo w tym kraju sprzątaczką się pomiata, każdym robolem, choćby
                najuczciwszym się pogardza, a byle ku... ma się dobrze. Na tym to
                polega. Tak było, jest i będzie. Mamona rządzi światem i najgorsze
                świństwa tego świata i wszechświata popełnia się dla pieniędzy.
                Czasem też bezinteresownie, równie rzadko z zawiści, albo za
                pieniądze, które inni mają, a my nie. Dla idei to można dać na tacę,
                co najwyżej.
          • sumer55 alapr, wyluzuj. Zostaw "naród" w spokoju. 15.02.09, 20:54
            Jak życie życiem UBeki interesowali się tylko tymi, co przeszkadzały władzy a
            tymi wcale nie był cały naród. I jeszcze jedno: to twoja mózgownica jest
            zniewolona. Przed wojną nie było lepiej a i teraz sie dzieje podobnie. No taka
            uroda spraw, które w różnych systemach mają jednakowe oblicze (i metody).
      • Gość: Krzywouściak Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi IP: *.uk2net.com 03.02.09, 21:14
        Gość portalu: jego uczennica napisał(a):

        > Wam kochani łatwiej.On mnie uczył i obronił kiedy miałam szkolną
        > wpadke.

        To było w VIII LO, jeszcze przy ul. Trzebnickiej, nieprawdaż? mnie
        nie uczył, ale jeżdziłem na obozy wedrowne, podczas których pomagał
        prof.Kwiatkowskiemu. cichy, małomówny, zamkniety w sobie. Diabeł
        wie, co w nim siedziało. Tu, w wiekszości, wypowiada sie
        szczeniateria, która doznała łaskawości losu w postaci późniejszego
        urodzenia i teraz wymądrza się. Nie bronię Białowąsa - wygląda na
        to, ze miał okres w zyciu, gdy był kanalią. Szczęśliwi, którzy nie
        muszą podejmować dramatycznych decyzji.
    • alapr Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 01.02.09, 23:43
      Wstrząsająca historia naszego Narodu, świetnie zagrana przez Aktorów!
      A Cezary Żak był świetny w roli sowieckiego satrapy!
      Czesław Białowąs jest typowym przykładem zniewolenia umysłu i duszy
      przez komunistów! Mam w swoim otoczeniu na to przykłady, chociaż nie są to
      postacie w takim stopniu zdeprawowane jak Czesław B.!?
      Trudno bowiem zrozumieć bezduszność w wydawaniu na śmierć swoich bliskich!?
      Wydaje się,że był gorszy od Judasza, dla którego Jezus nie był rodziną!?
      Wolałabym,żeby się okazało iż ten zniewolony człowiek był niespełna rozumu!?
      Niestety był nawet poetą!?
      Trudno to ogarnąć myślami!!!!
      Bardzo bym chciała,żeby wszyscy młodzi ludzie oglądnęli tę sztukę!
      To powinna być lektura obowiązkowa dla młodzieży!!!!!!
      Alicja
      • Gość: bałtalicki Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 19:06
        Ja nie uciekam od dyskusji ale mam na względzie implikacje jakie
        należy brać pod uwagę.
        W tak "dużym oddaleniu" od tamtych czasów radykalne komentarze budzą
        we mnie niesmak.
        Wychodzi na to,że wiemy jak należało wtedy żyć.Niestety, "dobrych
        rad" udzielają nam ludzie,którzy sami jeszcze niczego nie przeżyli.
    • Gość: pozdrawiam Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:32
      albo księdzem.
    • rorio2 Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 02.02.09, 18:50
      burakpl4 napisał:

      > Gdyby dziś zył byłby pewnie jednym z cenionych nadredaktorów w
      > pewnej gazetce.
      "Nie"?
      • lech.niedzielski Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 02.02.09, 19:00
        rorio2 napisał:

        > burakpl4 napisał:
        >
        > > Gdyby dziś zył byłby pewnie jednym z cenionych nadredaktorów w
        > > pewnej gazetce.
        > "Nie"?
        Nie. W "Naszym Dziennku".
        • Gość: kmicic Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi IP: *.chello.pl 03.02.09, 22:46
          lech.niedzielski napisał:

          > rorio2 napisał:
          >
          > > burakpl4 napisał:
          > >
          > > > Gdyby dziś zył byłby pewnie jednym z cenionych nadredaktorów w
          > > > pewnej gazetce.
          > > "Nie"?
          > Nie. W "Naszym Dziennku".

          Zgoda - pisywałby w "Naszym Dzienniku" obok takich tuzów walki z
          komuną i UBecją jak Stanisław Michalkiewicz (tłumacz w warszawskim
          oddziale agencji TASS w latach 70.), Bogusław Wolniewicz (członek
          PZPR przez ćwierć wieku, w l. 1956-1981), Jerzy Robert Nowak
          (pracownik służb dyplomatycznych PRL w WRL w latach 70.), Andrzej
          Kryże (prokurator oskrażający opozycjonistów w stanie wojennym),
          Andrzej Leszek Szcześniak (autor załganych podręczników do historii
          najnowszej, wydawanych w latach 70. i 80.)... Mam wyliczać dalej?
          • Gość: ble ble ble Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.09, 21:59
            w kabarecie Elita by występował.
    • Gość: gnago robienie wody z mózgu IP: *.cust.tele2.pl 03.02.09, 07:11
      Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi- bzdura, kiedy wydawał nie uczył. A ja znam gorszych w końcu tylko zabił. A co powiecie o ludziach co znęcają się nad ludźmi przez lata, czynią z nich bydlęta?

      A to jedna głupia decyzja o likwidacji PGR-ów
      Powiecie, oni są wolni i mogą wyjechać ?
      Do hoteli robotniczych, praca dla niewykwalifikowanych czeka na nich z niej z pewnością opłacą wynajem mieszkania i wyżywią rodziną.
      Ale artykulik w pewnych sprawach ma rację SĄ WŚRÓD NAS ZBRODNIARZE, A IM WYŻEJ TYM ICH WIĘCEJ
      • Gość: fretkol Re: robienie wody z mózgu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 14:07
        Też uważam,że patrzenie na przeszłe lata pełne rozliczeń
        z "uczynków"okupacyjnych,bez kontekstu dzisiejszych "osiągnięć"
        wpędzajacych ludzi w naprawdę skrajną biedę jest dalece nie pełne.
        Może Dudek może,ja - nie!
        W zeszłym roku z tym tematem i tym "paradokumentem" w TV za bardzo
        nie poszło więc znowu wrzucamy.

        Wczoraj chyba,podali że małe dziecko znaleziono zmarłe z głodu.
        Nie dopowiedzieli,że wcześniej ojciec się powiesił a dziecko z
        poduszką do wiszącego się podczołgało i tam leżąc przy tacie
        niekarmione w końcu zmarło.
        Oni - myślę , z dobrobytu tak skończyli.

        Jeszcze jakaś matka pod pociąg się rzuciła wcześniej zabijając swoje
        dziecko.
        Też z dobrobytu? Czy może z biedy.
        Patrioci dorwali się do władzy!
        • Gość: bezportek Dyktatorzy zdychaja jak psy. Ot, ewolucja. IP: *.unassigned.ntelos.net 15.02.09, 19:17
          To wlasnie znamie postepu. Proletariat dyktowal ludziom przez lata,
          rzadzil sie w Polsce z laski kacapa jak pijany wieprz w kapuscie.
          A teraz zdycha z wlasnego brudu i smrodu.
          Nadszedl wreszcie dzien zaplaty, sedziami teraz jestesmy my.
          Przepraszam za cytat z parszywej miedzynarodowki parszywych
          komuszych podludzi, ale trudno sie powstrzymac od glebokiej
          wdziecznosci wobec losu. Pozwolil mi dozyc czasow, kiedy czerwone
          smieci dlon nasza zmiata...
          • Gość: stedo Re: Dyktatorzy zdychaja jak psy. Ot, ewolucja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 20:28
            Ale z ciebie sku...syn.Można powiedzieć, że tym postem rozgrzeszyłeś wielu UBeków.
          • Gość: lilla my Re: Dyktatorzy zdychaja jak psy. Ot, ewolucja. IP: *.marwit.gliwice.pl 15.02.09, 22:15
            Czy Ty w ogóle zrozumiałeś wypowiedź powyżej?

            Gdyby wieszali się i umierali z desperacji zbrodniarze komunistyczni, to bym
            może jeszcze umiała pojąć, że się cieszysz, choć mnie od Twojej wypowiedzi mdli.
            Bo dobrze powodziło się nielicznym "proletariuszom". Jeśli wierzysz, że to
            normalni, prości, biedni ludzie rządzili PRL-em, to współczuję.

            Nie tęsknię za komuną, nie wzdycham, żeby wróciła, bo widzę, ile narobiła złego.
            Ale nijak nie widzę też sprawiedliwości dziejowej w tym, że właśnie skrzywdzeni
            przez państwo nadopiekuńcze ludzie, którzy nie umieją sobie poradzić sami, giną
            i zabijają z desperacji swoje dzieci. Oni są tak samo ofiarami komunizmu, jak
            ci, nad którymi znęcali się ubecy, choć nikt ich nie pobił, a skutki pojawiają
            się dopiero dziś.

    • vesheck Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi 03.02.09, 22:24
      Drodzy Profesorowie
      Znalazlam sie na emigracji i dzieki internetowi dowiedzialam sie prawdy o
      czlowieku, ktory byl moim nauczycielem. Jestem absolwentka X LO im
      Sempolowskiej. Pamietam moment polaczenia XIII i X LO. Byl dla mnie wzorem do
      nasladowania. Dzisiaj nie jestem juz nastolatka, wzorce pozostaly. Czuje sie
      oszukana. Bylam prymusem w wagarach, dlatego, ze balam sie matematyki u
      profesora P. Na wyklady Bialowasa kiedy zastepowal profesor S uczeszczalam z
      przyjemnoscia. To gdzie tu jest uczciwosc, prawda. Dlaczego to zycie jest
      takie za....e?
    • guru133 Należysz do tego grona nadkretynów, którzy nigdy 15.02.09, 18:14
      niczego nie zrozumieją. Ot coś na kształt Jarkacza i nick nawet pasujący.
    • Gość: BHO Re: Wyskoczyłem ze szkoły, by zabić paru ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.13, 20:55
      Ilu takich żyje/żyło sobie spokojnie? I nikt nie zna ich prawdziwego konfidenckiego oblicza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka