Dodaj do ulubionych

Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczelni

16.02.09, 21:42
Jak na razie Wrocław ma opinię miasta otwartego i nowoczesnego,
wolnego od nacjonalizmu, szowinizmu czy antysemityzmu. Wydawało się,
że postaci typu J. Dobrosza, R. Czarneckiego, czy A. Stryjeńskiego
były wyjątkami potwierdzającymi regułę. Ale postawa części
naukowców, będących akademickimi wykładowcami, okazująca
solidarność z osobą głoszącą ideologię nienawiści do innych nacji,
każe się poważnie zastanowić nad intelektualną kondycją wrocławskiej
uniwersyteckiej elity.
Obserwuj wątek
    • wrocfaaan Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczelni 16.02.09, 21:47
      Agora dyktuje warunki w tym mieście ?

      to pytanie do Pań i Panów redaktorów...
      • Gość: MARCZAKPRO Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.09, 23:03
        Czekamy na odejście z uczelni p. Bachmana! Niech gdzie indziej
        wprowadza niemieckie porządki!Bezczelny typ! A jak słaba i
        sprzedajna, antypolska rada tego instytutu, która odwołała prof.
        Marczaka! Ządamy przywrócenia prof. Marczaka na stanowisko dyrektora
        instytutu!
    • michal_polonus Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln 16.02.09, 21:56
      tak, gdyby wszyscy myśleli tak samo i gorliwie powtarzali slogany to pewnie by
      dobrze świadczyło o elicie?
      przywilejem kadry naukowej musi być prawo do niezależnych sądów
      na razie twoja opinia przypomina mi fragment wypisów z książek stalinowskich o
      dobrych (popierających socjalizm) i złych naukowcach (burżuazyjnych)

      • wari Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln 16.02.09, 23:52
        michal_polonus napisał:
        > na razie twoja opinia przypomina mi fragment wypisów z książek
        stalinowskich o
        > dobrych (popierających socjalizm) i złych naukowcach
        (burżuazyjnych)

        No i w której grupie powinien znaleźć się niejaki prof. Nowak ?
        • Gość: Gość Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 10:00
          A na jakiej podstawie twierdzisz, że Nowak to antysemita? Bo GW tak
          pisze? Takie mamy czasy, że jeśli ktoś pozwoli sobie na najmniejszą
          krytykę Żydów bądź państwa Izrael od razu ma przypinaną łatkę
          antysemity. Tylko dzięki takim osobom jak Nowak można się czegoś
          dowiedzieć np. o "Przedsiębiorstwie Holocaust", bo na łamach GW o
          tym się nie poczyta. To że bronił np. Kossak-Szczucką, członkinię
          Żegoty, którą Żydzi obrażali na łamach jednego ze swoich czasopism
          to też antysemityzm??? To ja też chcę być takim antysemitą.
      • Gość: dr Jekyll terefere IP: *.gprs.plus.pl 17.02.09, 00:42
        > przywilejem kadry naukowej musi być prawo do niezależnych sądów

        Przestańcie wciskać kit i lansować bzdeta pt: "Agora depcze wolności
        akademickie". Guzik prawda. To, co ten facet chciał prezentować na konferencji
        naukowej na UWr jest porównywalne z wiarą w UFO, sztuką wróżenia z genitaliów,
        teorią płaskiej Ziemi oraz paroma innymi tematami, których się z jakichś powodów
        na uniwersytetach nie wykłada, bynajmniej nie na skutek ogólnego zamordyzmu i
        cenzury.

        Zazdroszczę prof. Marczakowi, gdybym ja na PWr zaprosił na konferencje faceta
        mającego kontakt z kosmitami albo negującego teorię Newtona, zabiliby mnie
        śmiechem. A tu proszę - na UWr przeszło i nawet całkiem spore zamieszanie się
        udało zmontować... ;)
        • Gość: transparent Re: terefere IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.09, 01:24
          "To, co ten facet chciał prezentować na konferencji.... " - skąd
          wiesz co chciał zaprezentować? Z tego co mi wiadomo nie miał okazji.
          Jesteś jasnowidzem, agetnem Bąkiem, Janem Bąkiem, czy może innym
          wszechmocnym??
          • Gość: dr Jekyll Re: terefere IP: *.gprs.plus.pl 17.02.09, 01:32
            Wiem, gdyż jest to standardowa procedura - by zyskać swoje 20min na konferencji
            trzeba coś zaproponować i uzyskać pozytywne recenzje. Jeśli prof.Marczak uczynił
            wyjątek od tej reguły, nie powinien organizować konferencji.

            A okazja była gdyż prelegent był łaskaw zademonstrować swoje tezy w kościele.
            Stąd wiem, co chciał powiedzieć.
            • Gość: akademik Re: terefere IP: *.chello.pl 17.02.09, 09:42
              Nie sądze, że to było o UFO. Tematyka poruszana przez Nowaka to ta
              sama tematyka, w której pławi sie GW tylko z innej perspektywy. Na
              tym polega wolność akademicka, że ścierają się różne poglądy a nie
              tylko politycznie poprawna papka.
        • michal_polonus Re: terefere 17.02.09, 08:18
          strasznie bredzisz - tacy jak ty to najwięksi wrogowie wolności, choć zawsze ten
          wyraz macie na ustach. Hipokryci. Nie masz zielonego pojęcia o poglądach Nowaka,
          a zabierasz głos. Klasyczny, typowy michnikowy piesek Pawłowa. Czytałem Nowaka i
          można mieć zastrzeżenia do wielu jego tez, niemniej jego prace są 100 razy
          bardziej udokumentowane niż dyżurnych komentatorów Wybiórczej.
          • Gość: Anka Re: terefere IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 10:06
            Zgadzam sie z Tobą. Nie podoba mi się styl wypowiedzi Nowaka, ale
            porusza tematy ciekawe, kontrowersyjne i pomijane przez innych.
            Większość ludzi, którzy go krytykują, nigdy nie czytała jego
            wypowiedzi a opinię o nim powtarza za pismakami z GW.
        • Gość: Wrocławiak Re: terefere IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.09, 23:41
          Żałosne brednie!
    • Gość: G.Ość Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.magma-net.pl 16.02.09, 21:56
      Może w takim razie pomyśleć o obozie koncentracyjnym dla takich
      ludzi?
      • michal_polonus Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln 16.02.09, 22:01
        oczywiście, każdy kto ma inne zdanie niż Agora i co najgorsze! - nie kocha
        całym sercem Wielkiego Brata, e sorry narodu żydowskiego - musi być skazany na
        reedukację w obozie koncentracyjnym, aż zrozumie, że słowo złe na Żyda
        powiedziane świadczy o tępocie i jest przejawem zwierzęcej nienawiści
    • Gość: Pati Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: 78.8.141.* 16.02.09, 22:13
      Tak, Wrocław ma opinię... Wygląda tylko, że nie wszyscy Wrocławianie
      odpowiadają tym cechom. Mam tylko nadzieję, że są w mniejszości.
      Swoją drogą zastanawiam się, czy jest jakiś sposób, żeby utrzymać
      tegoż pana Nowaka z dala od Wrocławia. Jeśli nie odpowiada mu klimat
      Wrocławia, to osobiście nie widzę przeszkód żeby więcej tu nie
      przyjeżdżał i trzymał się możliwie jak najbliżej Torunia.
      • Gość: viva Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.09, 23:47
        Prof. Nowak jest znakomitym publicystą i historykiem. Zapraszamy Go
        do Wrocławia jak najczęściej, gdyż referuje zagadnienia
        najistotniejsze dla Polski i Polaków!
    • Gość: Marcin Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.magma-net.pl 16.02.09, 22:22
      Dr Szewior ma naprawde glowe na karku i chce mu sie dokonac zmian.
      Trzeba go wspierac a nie walczyc we frakcjach przeciwko niemu.
      • Gość: man Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.09, 23:50
        Świetnie, ze dr. Szewior nie zniósł presji moralnej i chce
        zrezygnować. Trzeba walczyć o prawdę i swobodę dyskusji a nie o dr.
        Szewiora. Przywrócić prof. Marczaka na stanowisko dyrektora
        instytutu! Zorganizowac konferencję na temat polityki historycznej
        państw ościennych wobec Polski.
    • Gość: ego Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczelni IP: *.azylnet.com 16.02.09, 22:32
      Kompletna bzdura. To Marczak był pomysłodawcą nowego kierunku.
      Projekt utrąciło w ub. piątek Kolegium Dziekańskie ISM gdzie "nie ma
      stronników Marczaka".
      pracownik ISM
      • Gość: erzak Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.chello.pl 16.02.09, 22:42
        Jak ma być jednomyślnie, to po co było likwidować w 1989 roku swego patrona B.
        Bieruta?
        • Gość: do Erzak Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.09, 22:51
          NIech sobie teraz zamienią Bieruta na Habera ! podobno Wielki
          Wrocławianin - i do tego o własciwym pochodzeniu (Żyd w służbie
          Rzeszy NIemieckiej) coś "pięknego "!

          od 1997 do 2009 z marmurowym popiersiem w ratuszu (po wykładzie
          Nowaka - cichaczem "oddelegowany" do magazynu figur) ha hhaaaaaaaa
          ha....
          • 1410_tenrok Wrocław to miasto zdobyte na Niemcach, 16.02.09, 23:19
            a w zasadzie uzyskane w politycznym "machniom" za utracone tereny na
            wschodzie. Wrocław ma swoją specyfikę, jak reszta Ziem Wycyckanych.
            I niech się wreszcie centralna Polska (warszawka= nowaki,
            kaczynskie) odwali od Wrocka. Niech się ona sobą wreszcie zajmie.
            • Gość: nyx Może niech Koszerna się odp...od wydziału i Nowka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 00:07
              Niech się zajmie zatrudnionymi u siebie Maleszkami i innymi
              Michnikami
              • Gość: toni Koszerna to neostalinowski rynsztok IP: *.chello.pl 17.02.09, 09:46
                • annika.h a ty biedaku musisz ją czytać 17.02.09, 11:33
                  niemal ci współczuję.Ksiądz w ramach pokuty zlecił czytanie Wyborczej? Sadysta.A
                  może ty tak sam z siebie się umartwiasz? Czyżby masochista ? Widzisz,proste
                  dziecko internetu,dla was każdy kto ma inne poglądy niż wasz guru z Torunia jest
                  albo żydem, albo masonem albo komuchem,w ostateczności lewakiem.Inna opcja dla
                  was nie istnieje.Problem w tym, że nawet nie znacie znaczenia tych pojęć.
                  • Gość: goj Czytam, żeby wiedzieć co sie dzieje w obozie wroga IP: *.chello.pl 17.02.09, 16:19
                  • Gość: rak Re: a ty biedaku musisz ją czytać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.09, 00:02
                    A czy rozumiany jest przez redaktorów GW, piszących o prof. Nowaku,
                    taki termin jak "antysemita", którym Go obdarzaja? Czy potrafiliby
                    podać konkretny przykład Jego antysemickiej wypowiedzi?
            • Gość: mit Re: Wrocław to miasto zdobyte na Niemcach, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.09, 23:58
              A Ty zajmij się nauką historii! Wtedy będziesz wiedział, kto
              zakładał Wrocław i kiedy Prusacy go zdobyli! Popatrz na fundacje
              piastowskie we Wrocławiu i pomyśl ilu Polaków powinno znaleźć sie w
              galeriik sławnych Wrocławian, gdyby nie germanofil-dyrektor muzeum!
            • Gość: Ann Re: Wrocław to miasto zdobyte na Niemcach, IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.13, 23:02
              taki Kaczyński warszawiak jak Ty wrocławiak. Z żadnej strony nie pochodzi z Warszawy, nawet nie jest z Mazowsza, a że urodził się w Warszawie, to przypadek, na który wpłynęła kapryśna historia i tyle. Podobnie rzecz się ma z Michnikami, Kuroniami i całą resztą flancowanych warszawiaków tak dla jasności. Największą porażką Warszawy jest jej stołeczność. p.s. A Wrocław taki zdobyty na Niemcach jak Poznań na Polakach. Wrocław to: polsko-czesko-austriacko-prusko-niemiecko-polskie miasto - nieznajomość historii aż razi, zapewne jesteś z tych "przywiezionych" ze wschodu, którzy nie do końca wiedzą gdzie rdzenne polskie tereny. Wrocław to ważne miasto - centrum życia państwowości polskiej za Henryków Sląskich - pierwsze zdanie po polsku - Wrocław, pierwszy druk po polsku - Wrocław - doucz się, bo aż boli. Tak na marginesie to Warszawę założyli najprawdopodobniej Niemieccy zasadźcy z Torunia na terenie Mariensztatu (Marien stat - Miasta Marii) na prawie chełmińskim (krzyżackim), a herbem Mazowsza powinien być czarny orzeł na czerwonym tle na współkę z zielonym smokiem na białym tle - tylko jak to wytłumaczyć, że centrum kraju, a tu czarny orzeł? A w historii miasta, aż roi się od niemieckich nazwisk, tylko dziś uznawane są za polskie - czy w takim wypadku Warszawa to niemieckie miasto? A co w takim razie z Toruniem? To, że ziemie te odpadły od Polski, a kolejni nieudolni królowie nie potrafili ich odzyskać, nie oznacza, że Wrocław to miasto zdobyczne na Niemcach. Ono wróciło do macierzy, po latach (do XV w. diecezja Wrocławska przypisana była do kościoła polskiego - biskup Olesnicki - o ile się ni mylę).
      • Gość: oink oink Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: 89.174.34.* 24.02.09, 22:07
        Jeżeli już, to Kolegium Dziekańskie wydziału, nie instytutu. Pozdrawiam.
    • hanka_goralka Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczelni 16.02.09, 22:46
      A co Jaśnie Państwo Redaktorowie GW i Profesorowie myśleli, ze
      będzie pozytywna atmosfera ?

      Ze prof Marczak to juz ostatni Polak na Uniwersytecie ? nie, drodzy
      Stronnicy niejakiego Klausa i całe lobby proniemieckie takie odważne
      i bojowe we Wrocławiu, jeszcze sporo Polaków zostało i to wyzwanie
      dla was - eliminować ich z pełnionych funkcji, pokazać że łatwo mogą
      stracić stanowiska za głoszenie niepopularnych politycznie
      (POLSKICH) nieopłacalnych poglądów
      (za "własciwe"poglądy, książki, wykłady proniemieckie mozna dostać
      nagrodę w Niemczech, awans, wydamy waszą książkę - choćby
      najgorszego knota !!! aby tylko w odpowiednim tonie napisaną!

      a za zbytnią manifestację polskich pogladów będziemy stanowczo i
      surowo karać ! Degradacja, wyrzucenie z uczelni, krytyka w
      Wyborczej ! mamy swoich przedstawicieli - są czujni i działają
      szybko i skutecznie


      Pan zatrudniony na Uniwersytecie i Współpracownik GW powodujący
      takie zamieszanie (nawiasem mówiąc - pytanie retoryczne ciśnie się
      na usta - dlaczego w Niemczech na Uniwersyetach tak szybko nie
      zatrudnia się Polaków jak we Wroclawiu Niemców)

      Ale POlacy nie prowadzą zagranicą akcji polonizacyjnych i nie mają
      aspiracji rządzić niemieckimi uczelniami - niepotrzebne tam
      czyszczenie uczelni z niewygodnych prfesorów...? a we Wrocławiu
      owszem, za sprawą 1 osobistości - Klausa Bachmana dokonuje się
      przewrotów, by pokazać że zatrudniony ponad 30 lat profesor stał się
      niewygodny gdyż już NOWE czasy nastały i atmosfera we Wrocławiu się
      zmieniła i trzeba być modnym wyznawcą jedynie słusznych poglądów
      (które zaproponuje Gazeta Wyborcza i jej Współpracownik) !
      • Gość: absolw nikt z was nie wie co tam sie dzieje IP: 78.163.199.* 16.02.09, 22:54
        ktokolwiek studiowal, wykladal badz mial cokolwiek blizej wspolnego
        z wns i stosunkami miedzynarodowymi we wro wie doskonale ze ani
        bachmann ani inni wykladowcy-niemcy nie graja tam zadnej istotnej
        roli. ich znaczenie w wychowaniu studentow jest raczej mierne, tak
        jak ich zajecia. tego na pewno nie mozna powiedziec o zajeciach z dr
        tokarzem, czy dr szewiorem, bardzo przykro mi ze tacy wielcy
        pedagodzy i swietni naukowcy musza cierpiec z powodu niezdrowej
        goraczki pomowien
        • Gość: sr Re: nikt z was nie wie co tam sie dzieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.09, 11:22
          gdyby jeszcze Nowak wiedział, z jakiej książki uczylismy się na
          Historię Doktryn:) Po wielu godzinach u dr Szewiora i Tokarza
          trzymam kciuki za obu.
      • 1410_tenrok haneczko, pyszczku 16.02.09, 23:16
        słyszałaś o obiektywizmie w nauce? Ktos, kto każdego dnia pitoli o
        Zydach, komuchach, masonach, antypolakach etc.... nie jest żadnym
        naukowcem, tylko, nazwijmy to, "doopkiem żołędnym". Każdy ma dążyć
        do prawdy na podstawie faktów. I to jest nauka, cała reszta to jest
        nowy dziennik.
        Nie po to odzyskalismy wolność, aby teraz farbowane lisy znowu
        wciskały nam stalinowski kit.
        Jeżeli byli źli Zydzi należy o nich pisać, jeżeli byli źli Polacy to
        należy o nich również pisać. Jeżeli byli źli Ukraincy, Litwini,
        Rosjanie, Anglicy czy Kamerunczycy, też należy o nich pisać, tak jak
        należy pisać o ludziach dobrych.
        Jerzy Robert Nowak nie jest żadnym dobrym ani złym Polakiem. Jerzy
        Robert Nowak jest typowym picerem naukowym z czasów komuny. To nie
        jest żadna nauka, to jest Trybuna Ludu alb Zołnierz Wolności lub
        Nowe Drogi. To jest taki nikfor, nie obrażając nikifora.

        niech sobie Nowak pisze i spotyka sie, ale jego jakość nie
        predystynuje go do tego, aby zapraszać go na jakikolwiek Uniwersytet.
        • Gość: nyx Komuszku, o tym, co go predystynuje będą decydować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 00:09
          naukowcy a nie gazeta Michnika i Maleszki!
          • czystypociag Widać ojciec R zainwestował w net-brygady... 17.02.09, 08:10
            Widać ojciec R zainwestował w net-brygady... taki tu ruch...
            ---
            Panie dr. Szewior - co to za aferę Lux Veritas wywołało?...
            Dziękuję za przekazaną wiedzę przez Pana i dr. Tokarza
            - całe meritum umyka przez tę pseodo-naukową bitkę pana Nowaka
            i ”przyjaciół” z LV...
            • Gość: PopieramPiS Net-brygady Rydzyka? IP: *.chello.pl 17.02.09, 10:17
              A nie jakieś stare, debilne mohery?
              Świat się zmienia! A może jacyś ludzie zgłową i koputerem
              identyfikują się z Nowakiem i Rydzykiem wbrew wyraźnym zaleceniom
              Św.Red. Adama?
        • Gość: yankes Mylisz się (niestety) IP: *.chello.pl 17.02.09, 10:14
          Nowak (na dobre i na złe) jest postacią w Polsce znaną i masowo
          czytywaną. Już samo to powoduje, że może i powinien być zapraszany
          do różnych uniwersytetów aby młodzi naukowcy mieli możliwość
          poznania jego poglądów (skrajnych i niepoważnych jesli tak uważasz)
          z pierwszej ręki oraz mieć możliwość rzeczowej polemiki z tymi
          poglądami. Tak wygląda wolność akademicka w USA. Ale tutaj mamy
          cenzurę i skansen intelektualny.
      • Gość: Pati Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: 78.8.141.* 16.02.09, 23:48
        hanka_goralka napisała:

        > Ze prof Marczak to juz ostatni Polak na Uniwersytecie ? nie,
        drodzy
        > Stronnicy niejakiego Klausa i całe lobby proniemieckie takie
        odważne
        > i bojowe we Wrocławiu, jeszcze sporo Polaków zostało i to wyzwanie
        > dla was - eliminować ich z pełnionych funkcji, pokazać że łatwo
        mogą
        > stracić stanowiska za głoszenie niepopularnych politycznie
        > (POLSKICH) nieopłacalnych poglądów
        > (za "własciwe"poglądy, książki, wykłady proniemieckie mozna dostać
        > nagrodę w Niemczech, awans, wydamy waszą książkę - choćby
        > najgorszego knota !!! aby tylko w odpowiednim tonie napisaną!

        A tak retorycznie spytam - kto Pani zdaniem ma takie jedynie słuszne
        poglądy i pisze takie tryskające intelektem książki?

        Pozwolę sobie zauważyć, że o jakości literatury najlepiej świadczy
        zainteresowanie ogółu czytelników. Jeśli Pani nie podoba się jakaś
        lektura, to jeszcze nie znaczy, że książka jest gniotem.

        > a za zbytnią manifestację polskich pogladów będziemy stanowczo i
        > surowo karać ! Degradacja, wyrzucenie z uczelni, krytyka w
        > Wyborczej ! mamy swoich przedstawicieli - są czujni i działają
        > szybko i skutecznie

        Za manifestację "polskich" poglądów? A jakież to są polskie
        poglądy?!? Bo według mnie poglądy panów Nowaka i Marczaka nijak się
        mają do poglądów większości obywateli tego miasta i państwa. I całe
        szczęście.
        Co więcej poglądy tych panów, a na pewno pana Nowaka nijak się mają
        do poglądów jakie prezentować powinien katolik. Jak te wszystkie
        antysemickie i chomofobiczne wypowiedzi mają się do nauk Jana Pawła
        II?
        Zresztą skoro jest Pani tak wielką wielbicielką tego typu poglądów i
        wypowiedzi, to proponuję przeprowadzkę do Torunia. Może się Pani
        załapie na komentatorkę w Radiu Maryja.
        A Wrocław proszę zostawić w spokoju ludziom o bardziej otwartym
        światopoglądzie.
        • Gość: Hanka Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.09, 00:19
          Droga Pati o otwartym światopoglądzie (zalecająca myślacym inaczej
          wyprowadzkę do Torunia - wspaniałomyślne z Twojej strony, ze nie na
          księzyc np)

          , kto i jakie książki pisuje dla i pod publiczkę lobby NIEMIECKIEGO
          to już zrecenzuje Nowak w swej najnowszej rozchwytywanej (zanim
          jeszcze trafiła do księgarń) pozycji na temat GERMANIZACJI WROCŁAWIA

          Notuje się duże zainteresowanie Wrocławskich "elit" rzeczoną pozycją.

          Obawy wzbudza mozliwosc wykupienia całego nakładu przez stronę
          zainteresowaną nieujawnieniem tych faktów, lecz wierzę że nakład
          zostanie wówczas ponowiony ;-)

          "Chomofobiczne" - jak Pani insynuuje poglądy prof na pewno Nowaka
          NIE SĄ, mogą być co najwyżej HOMOfobiczne, ale również NIE SĄ
          takowe, nie słyszałam bowiem, aby wypowiadał się kiedykolwiek na
          temat PEDERASTÓW - a jeśli - to aby jego wypowiedzi miały charakter
          fobii. Operuje Pani jakimiś narzuconymi (zapewne przez GW) hasłami
          co do osoby profesorów Nowaka i Marczaka, i trudno mi odnieść się do
          tak rozległych zarzutów - Od "CHOMOFOBII" (moze to fobia w stosunku
          do chomików ?) po antysemityzm, prosiłabym na przyszłosc o bardziej
          skonsolidowaną wypowiedz i o pozostawienie w mojej gestii wprawy
          związanej z proponowanym mi przez Panią zamieszkaniem w Toruniu
          (jestem Pani wdzięczna za pozostawienie mi w ogóle możliwości
          dalszego zamieszkiwania w Polsce) /wyrazy uznania z
          powodu "otwartego" światopoglądu i uszanowania dla ortografii
          • Gość: Pati Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: 78.8.141.* 17.02.09, 01:04
            Droga Hanko, powoływanie się na "lobby niemieckie" jest niepoważne.
            Proponuję żebyś spróbowała samodzielnie wyrobić sobie opinię na
            temat książek zanim bezkrytycznie zawierzysz opinii pana Nowaka.
            Podejrzewam, że może to być dla Pani dość odkrywcze doświadczenie.

            Sądzę, że nie musi się Pani obawiać "możliwości wykupienia całego
            nakładu" "dzieła" pana Nowaka dotyczącego rzekomej "germanizacji
            Wrocławia". W tym mieście nie ma aż tylu zainteresowanych poglądami
            tego pana.

            Co do dalszej części Pani wypowiedzi - cóż, wyraźnie mój i Pani
            pogląd na to co jest lub nie jest homofobią i antysemityzmem
            diametralnie się różni. Owszem, nieczęsto mam styczność z
            wypowiedziami obu panów, ale być może właśnie dzięki temu tak bardzo
            rażą mnie ich poglądy. Pani najwyraźniej przywykła. Nie zmienia to
            jednak faktu, że choćby "nawoływania do obrony przed atakiem Żydów"
            tudzież oskarżenia wobec "targowiczan o żydowskim rodowodzie" należą
            do kanonu wypowiedzi pana Nowaka. Raz jeszcze podkreślę, że dla mnie
            tego typu wypowiedzi są nie do przyjęcia. Właśnie ze względu na
            otwarty światopogląd, który Pani próbuje zakwestionować udowadniając
            tym samym, że najwyraźniej nie wie Pani czym on w istocie jest. Otuż
            spieszę wytłumaczyć, że osoba otwarta światopoglądowo nie atakuje
            innych tylko dlatego, że mają inny kolor skóry, "nieodpowiednią"
            narodowość czy orientację seksualną. Nie wiem czy może się Pani pod
            taką definicją podpisać. Szczerze mówiąc - nie sądzę.
            Jeżeli natomiast chodzi o moją propozycję przeprowadzki bliżej
            Torunia - cóż, sądząc po Pani wypowiedziach podejrzewam, że tam
            znalazła by Pani więcej osób o zbliżonych do Pani poglądach.
            Na koniec pozwolę sobie zauważyć, że jeżeli jedynym zarzutem jaki ma
            Pani wobec mnie jest błąd ortograficzny to proponuję, żeby raz
            jeszcze przyjrzała się Pani własnym tekstom - na szybko znalazłam
            kilka błędów, których dzięki uprzejmości nie wymienię.
            Pozdrawiam
            • Gość: transparentny Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.09, 02:00
              Oczywiscie Pati, nie kolor skóry jest ważny ,a poglądy , jedynie
              słuszne poglądy!
              • Gość: Pati Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: 78.8.141.* 17.02.09, 03:33
                A możesz mnie oświećić które poglądy są "jedynie słuszne"?
                Bo jeżeli sugerujesz, że moje to z kimś mnie mylisz, albo nie
                rozumiesz tego co napisałam.
            • michal_polonus Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln 17.02.09, 08:22
              w Polsce nie ma żadnego lobby prorosyjskiego (forumowicz w 1764)
              w Polsce nie ma żadnego lobby profrancuskiego (forumowicz w 1830)
              w Polsce nie ma żadnego lobby moskiewskiego (forumowicz reżimowy w 1980)
              w Polsce nie ma żadnego lobby proniemieckiego (forumowicz w 2008)
            • Gość: dede ŁAŁ! IP: *.chello.pl 17.02.09, 09:56
              Porady rodem z III Rzeszy! Masz niewłaściwe poglądy, wyprowadź się
              do Torunia.
              P.S.
              Pati! OTÓŻ pisze się przez ó zamknięte. Popraw ortografię zanim
              zaczniesz pouczac innych.
              • Gość: Pati Re: ŁAŁ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.09, 14:34
                Zabawne, że nazywasz moje uwagi "poradami rodem z III Rzeszy".
                Szczególnie w kontekście poruszanego tematu. Chciałam zauważyć, że
                to pan Nowak przyjeżdza do Wrocławia i próbuje dostosować moje
                miasto do własnych, jedynie słusznych poglądów. Ja tylko wyrażam
                swoją na ten temat opinię, nie zmuszam nikogo żeby bezkrytycznie
                przyjął moje słowa. Także myślę, że jednak to panu Nowakowi bliżej
                do III Rzeszy i Hitlera.
                P.S. Jak to miło, że jedynym co masz mi do zarzucenia są błędy
                ortograficzne. Bo najwyraźniej do strony merytorycznej moich
                wypowiedzi nie masz aż tylu zarzutów...
                • Gość: wdg Re: ŁAŁ! IP: *.chello.pl 17.02.09, 16:22
                  Za takie błędy ortograficzne to byś kochana nie zdała nawet matury!
                  Nie potrafisz po polsku poprawnie sklecić jednego zdania a chcesz
                  ustawiać ludzi o dużym dorobku naukowym?
                  Puknij się w głowe kobito!
                  • Gość: Pati Re: ŁAŁ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.09, 16:40
                    > Za takie błędy ortograficzne to byś kochana nie zdała nawet matury!
                    Owszem, czasem robię błędy ortograficzne, ale tak się składa, że nie
                    jest to regułą. Niemniej potrafię się do nich przyznać. Jako umysł
                    ścisły mogę stwierdzić, że nie ja jedna. Niemniej wolę moje błędy
                    ortograficzne niż błędy logiczne, do których nie potrafi przyznać
                    się wiekszość osób.
                    I zastanów się co mówisz/piszesz - nie oceniaj wypowiedzi i osób
                    które je zamieszczają. Nie możesz wiedzieć jakie mam wykształcenie a
                    twierdzisz, że nie zdałabym matury. W swoim czasie doskonale sobie z
                    tym niewielkim wyzwaniem poradziłam.
                    Tobie radziłabym zastanowić się nad sensem tego co napisałam i
                    odniesienie sie do meritum tych wypowiedzi a nie produkowanie
                    kolejnych postów z osobistymi atakami z braku innych powodów.
                    Pomyśl trochę, to nie boli.
        • Gość: a Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: 80.54.200.* 17.02.09, 13:31
          Pati:
          "Co więcej poglądy tych panów, a na pewno pana Nowaka nijak się mają
          > do poglądów jakie prezentować powinien katolik. Jak te wszystkie
          > antysemickie i chomofobiczne wypowiedzi mają się do nauk Jana Pawła
          > II?"

          Poproszę o konkretny przykład antysemickiej i homofobicznej
          wypowiedzi, bo chciałabym skonfrontować z nauką papieża.

          Ps. Proponuję zaglądać do słownika języka polskiego i sprawdzać pisownię i
          znaczenie słów, które się używa.
          • Gość: Pati Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.09, 14:44
            Proszę uprzejmie skoro nie chce się przeczytać wcześniejszych
            wypowiedzi:
            Nie zmienia to
            > jednak faktu, że choćby "nawoływania do obrony przed atakiem
            Żydów"
            > tudzież oskarżenia wobec "targowiczan o żydowskim rodowodzie"
            należą
            > do kanonu wypowiedzi pana Nowaka.
            Tyle wystarczy, czy poszukać więcej? Teraz proszę się zastanowić jak
            się te wypowiedzi mają do postawy Jana Pawła II. Bo o ile pamiętam
            nazywał On Żydów "starszymi braćmi w wierze". Co więcej odnosił się
            do nich z szacunkiem a z wieloma również się przyjaźnił. Wystarczy
            trochę poczytać.
            P.S. Raz jeszcze napiszę, że jeśli jedynym zarzutem do moich
            wypowiedzi są błędy ortograficzne, to jest to niewiele. Proszę się
            lepiej zastanowić nad merytorycznym ich sensem. A przy okazji -
            pisze się "znaczenie słów, KTÓRYCH się używa"
      • sothis666 Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln 17.02.09, 01:12
        To może przejdźmy do rzeczy:
        "Pan zatrudniony na Uniwersytecie" nie powoduje żadnego zamieszania. Zamieszanie
        kreuje oszołom, widzący w tym fakcie Zło Wcielone.
        To jest, zdaje się, Uniwersytet, a żeby się prezentować na konferencji trzeba
        uzyskać pozytywne recenzje i wygrać z procedurą weryfikacji materiału - to
        obowiązuje wszystkich akademików. Dobrze świadczy o UWr że nie wystarczy opinia
        jednego uczonego, który próbował skręcić prywatnego loda zapraszając na
        konferencję kolesia. Trzeba jeszcze mieć coś do powiedzenia.

        Świetnie, że odrzucono tę propozycję, bo są to pierdoły nie mające żadnego
        naukowego uzasadnienia. Żenujące jest, że niektórym zdaje się, iż UWr da się
        podpiąć pod jakieś szemrane interesy klechy z Torunia. A jeśli Rektor przyjmie
        dymisję dr hab. Szewiora i go nie wesprze - znaczyć to będzie tylko że "kury mu
        macać a nie Uczelnią sterować".


        • Gość: doc.dr. Jeżeli poglądy Nowaka IP: *.chello.pl 17.02.09, 10:07
          są tak żałosne, śmieszne, debilne itp. to może należałoby go
          zaprosić i dać mu się skompromitowac i ośmieszyć? Zaraz, zaraz! A
          jeśli sie okaże, że tkwi tam ziarno prawdy to mamy problem. Dlatego
          lepiej zakrzeczeć, nie zapraszać i zastraszaź naukowców, którzy
          poważnie traktują zagadnienie wolności słowa.
      • konstanty52 Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln 17.02.09, 10:19
        Haneczka-góraleczka pisze: "zatrudniony ponad 30 lat profesor stał
        się niewygodny"...
        O kim to, dziecino? O Marczaku? Gdybyś kiedykolwiek była na jego
        wykładzie i cokolwiek wiedziała o jego "dorobku", to byś wiedziała,
        że:
        1) wykładowca z niego żaden - duka z kartki,
        2) habilitację miał na żenującym poziomie - chyba redemptoryści mu
        ją wymodlili :-),
        3) profesorem nadzwyczajnym uczelnianym mianował go Uniwersytet
        Zielonogórski w 2002 - nie jest to rekomendacja poziomu
        4) jako profesor uczelniany (to taki tytuł jak "profesora"
        Bartoszewskiego) nie jest zatrudniony ponad 30 lat - to jest okres
        liczony od asystentury,
        5) horyzonty umysłowe ma niezbyt szerokie - bez kłopotu wchodzi do
        d**py Rydzykowi.
        • Gość: hgh Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.chello.pl 17.02.09, 10:22
          Fajna, rzeczowa krytyka naukowca! Zapomniałeś napisać, że ma okulary
          w niemodnej oprawce. To by go zupełnie kompromitowało.
        • Gość: Hania Konstanty 52 - pilne ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.09, 13:36
          Szanowny Panie KOnstanty, Pańska recenzja na temat osoby pana Prof
          Marczaka implikuje przypuszczenie, ze jest pan co najmniej
          Kierownikiem Pana Profesora, osobą mogącą się poszczycić dużo
          większym 'dorobkiem'. Proszę zatem o prezentację własnego dorobku,
          Panie Szanowny KOnstanty 52 - tamatu habilitacji, poziomu
          prowadzonych wykładów (duka Pan z kartki ? opowiada Pan "kawały"
          studentom, podlizuje się/integruje używaniem wulgaryzmów ?) bo na
          razie obserwuję w Pańskim posicie tylko takie 'osiągnięcia'

          Szkalując bezpodstawnie i bez podania jakichkolwiek merytorycznych
          faktów a jedynie za pomocą bezpodstawnych ocen Profesora Marczaka
          (nie znam osobiscie ) - PROSZĘ SIĘ NAM PRZEDSTAWIĆ Z IMIENIA
          NAZWISKA TYTUŁU I SPRAWOWANEJ FUNKCJI, A NASTĘPNIE ZRECENZOWAĆ SWÓJ
          DOROBEK. W zasadzie to należałoby to zrobić Panie KOnstanty zanim
          Pan postawił przed sobą wyzwanie - szkalowania Prof Marczaka.

          Proszę również zaprezentować swoje horytzonty umysłowe - bo na razie
          popisał sie Pan znajomością wulgaryzmów oraz postawą godną UBEka.

          P.S. nie jestem dla Ciebie dziecinką !
          :-)
        • Gość: igo Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.azylnet.com 17.02.09, 21:44
          Marczak za swoją habilitację otrzymał prestiżową nagrodę MNi SzW.
          Do dzisiaj pozycja ta widnieje w internecie jako znacząca.
          Sprawdźcie.
    • Gość: Kustosz Panie Rektorze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.09, 23:17
      Tu nie można pozamiatać pod dywan i udawać że nie ma sprawy jak w
      innych podległych Panu placówkach. Wpływowe media bacznie
      obserwują...
    • Gość: Pracownik UW Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.lanet.net.pl 17.02.09, 00:17
      Kondycja chyba rzeczywiście nie jest najlepsza a na Wydziale Nauk Politycznych
      to przekroczyła poziom dopuszczalny. Wybiera się w przehandlowanych wyborach
      dziekana, ten na prodziekanów powołuje przychylne jemu osoby a znienawidzony
      przez studentów i odwołany z poprzedniej kadencji dr hab Lebioda oraz dr hab.
      Manikowski - prodziekan do spraw nauki, któremu udowodniono plagiat naukowy.
      Co zaś tyczy się dr Marczaka to nie tylko część pracowników instytutu ale
      również rektor UW był przeciwny jego pomysłowi zapraszanie tak, delikatnie
      mówiąc, kontrowersyjnej osoby; czy w takim wypadku rektor też powinien podać się
      do dymisji jak powołany na miejsce dr Marczaka dr Szewior? Czy pracownicy też
      będą torpedować jego poczynania? Czy to jest metoda rozwiązywania kłopotliwych
      kwestii?! Zastanawijące jest gdzie tymi medodami dojdziemy!
      • Gość: dobromir Pożal się Boże pracowniku - Szewior jest po habili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 00:35
        tacji a Marczak jest profesorem ....
      • Gość: pracownik Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: *.wroclaw.mm.pl 17.02.09, 08:27
        przede wszystkim - nie istnieje cos takiego jak wydzial nauk
        politycznych. Istnieje natomiast wydzial nauk spolecznych.
        A z Panskiej wypowiedzi wnioskuje, ze nie jest Pan pracownikiem
        wydzialu i nie wiele wie o okolicznosciach odwolania dr hab Lebiody
        w poprzedniej kadencji. I dlatego proponuje nie wypowiadac sie na
        tematy, o ktorych sie zbyt wiele nie wie. pozdrawiam.
        • Gość: pracownik Re: Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczeln IP: 156.17.203.* 17.02.09, 08:56
          Wydział Nauk Politycznych to było zwykłe przejęzyczenie. Co zaś
          tyczy się odwołania dr hab. Lebiody to moze podamy powody, bo chyba
          były mało istotne skoro w poprzedniej kadencji Pan Lebioda był zły a
          w obecnej już dobry! Nie było odniesienia co do dr
          hab.Manikowskiego - co na temat udowodnionego plagiatu?
          Na wydziale są ci dobrzy, popierający konstans i nic nie robienie, a
          ci którzy maja inne zdanie, lub inne punkt widzenia są sekowani
          (delikatnie mówiąc).!
    • Gość: ares Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczelni IP: *.azylnet.com 17.02.09, 00:36
      Tak nierzetelnego tekstu jak komentowany jeszcze nie czytałem. Czy
      red. Harlukiewicz może na siebie patrzeć w lustrze ? Przecież
      wspominany dr Tokarz to pracownik zakładu prof. Marczaka i jego
      zastępca przed odwołaniem.
    • Gość: Pozdrawiam! Wszystko to brednie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 00:38
      1. nie czuję się germanizowany we Wrocku.
      2. nie popieram Nowaka ale do jasnej ciasnej popieram wolność słowa i w związku
      z tym uważam że karanie Marczaka za zaproszenie Nowaka na jakąśtam konferencję
      nie powinno mieć miejsca.
      Teraz następuje publiczne kamienowanie za zaproszenie osoby która ma
      odmienne(choć oczywiście w moim mniemaniu kontrowersyjne) poglądy. Czy o taką
      demokrację walczyła Solidarność? O reglamentowanie wolności słowa? Czy wg.
      Gazety wszystko musi się odbywać zgodnie z jej linią ideologiczną? Chyba
      racjonalna dyskusja polega na dopuszczeniu do głosu strony przeciwnej? Dyskusja
      w sytuacji gdy wszyscy mają takie same poglądy nie jest dyskusją.
      3. Nie sądzę żeby istniało jakiekolwiek proniemieckie, prożydowskie czy
      prokameruńskie lobby na Uwr.
      • Gość: Pati Re: Wszystko to brednie! IP: 78.8.141.* 17.02.09, 01:38
        Generalnie się z Tobą zgadzam, bo wolność słowa rzecz (niemal)
        święta ;-)
        Nawet karanie Marczaka uważam za dyskusyjne w związku z powyższym.
        Szczególnie przy założeniu, że jako pracownik Uniwersytetu i
        wykładowca swoje prywatne poglądy zachowywał dla siebie i uczył
        studentów zgodnie z przyjętymi standardami.
        Niemniej tu następuje ale... Co innego kiedy pan Nowak wygłasza
        swoje opinie na falach wiadomego radia lub przed studentami pewnej
        prywatnej uczelni. Prywatne instytucje więc ich sprawa kogo
        zapraszają do współpracy (w końcu mamy wolny rynek ;-)).
        Udostępnienie panu Nowakowi możliwości udziału w konferencji na
        Uniwersytecie z taką tradycją i autorytetem dałoby mylne wrażenie,
        że uczelnia popiera jego kontrowersyjne poglądy. Nie wątpię też, że
        ochoczo zostałoby to wykorzystane przez pana Nowaka tak jak obecnie
        wykorzystywane jest odwołanie tej konferencji. Dziwi mnie tylko
        dorobiona do tego ideologia, bo jak tak dalej pójdzie to w świat
        poleci fama, że Wrocław jest świeżo odkrytym krzyżackim grodem,
        wrocławianie chodzą w charakterystycznych płaszczach z krzyżem a z
        Torunia ruszy na nas, wrocławian krucjata. ;-)
        • Gość: as Re: Wszystko to brednie! IP: *.chello.pl 17.02.09, 10:00
          Pati! Jaki jest Twój dorobek naukowy bo Nowaka znaczny.
          • Gość: ANTYpis Re: Wszystko to brednie! IP: *.nat.tvk.wroc.pl 17.02.09, 12:16
            troche wybiorczo ale taki farbowany lisek :) jak wiekszosc pisopomyj najpierw za
            komuna byli apotem za pisoglowiem

            "....Ostatnie teksty w Polityce publikował w roku 1989, stawiając PZPR za wzór
            Węgierską Socjalistyczną Partię Robotniczą. Gdy pod koniec lat 80. nie dostał
            stałego etatu w czasopiśmie, przeniósł się do katolickiego czasopisma Ład, na
            którego łamach atakował Politykę[3].

            Wiosną 1964 r. został zatrzymany przez SB na 48 godzin za rozpowszechnianie
            otrzymanego od Słonimskiego Listu 34. 8 maja 1965 roku Prokuratura Wojewódzka w
            Warszawie umorzyła postępowanie karne. W styczniu 1966 r. rozpoczął pracę w
            dziale Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podległego Ministerstwu Spraw
            Zagranicznych, gdzie pracował aż do 1992, najpierw w Zakładzie Rozwiniętych
            Krajów Kapitalistycznych a następnie Zakładzie Krajów Socjalistycznych. Był
            również pracownikiem Instytutu Krajów Socjalistycznych PAN.

            W latach 1969-1972 opublikował cztery pozycje książkowe: dwie o Hiszpanii i dwie
            o literaturze i historii Węgier. W styczniu 1972 r. obronił w PISM pracę
            doktorską o Węgrzech, a w 1988 roku pracę habilitacyjną.

            W 1970 SB rejestruje Nowaka jako kontakt operacyjny o pseudonimie "Tadeusz".
            Spotykał się wtedy z oficerami wydziału II departamentu III MSW, gdzie przed
            wyjazdem na placówkę na Węgry, zadeklarował chęć współpracy; nie ma jednak
            dowodów potwierdzających jej faktyczne nawiązanie[3].

            Od 1 lutego 1972 do 1 lipca 1974 roku pracował w Ambasadzie PRL w Budapeszcie
            jako drugi sekretarz. Pracę na placówce kończy po kłótniach z ambasadorem Jerzym
            Zielińskim i wraca do PISM[3].

            Na początku lat 80. założył w Instytucie Spraw Międzynarodowych koło Stronnictwa
            Demokratycznego, wówczas przybudówkę PZPR[3]. ..... "
          • Gość: Pati Re: Wszystko to brednie! IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.09, 15:04
            Hmm, Twoja argumentacja jest "porażająca". Dorobek pana Nowaka:
            "Ostatnie teksty w Polityce publikował w roku 1989, stawiając PZPR
            za wzór Węgierską Socjalistyczną Partię Robotniczą"
            "Po ogłoszeniu stanu wojennego, ponownie publikował w Polityce,
            Radarze i lewicowym Zdaniu. Porównywał Węgry 1956 r. z Polską 1982
            r., dowodząc, że w obu krajach miały miejsce spiski imperialistyczne
            i kontrrewolucyjne. W marcu 1982 był prelegentem w Instytucie
            Podstawowych Problemów Marksizmu i Leninizmu".
            Co ciekawsze pozycje książkowe:
            "Kogo muszą przeprosić Żydzi"
            "Spór o kolaboranta Brzechwę".
            Rzeczywiście "znaczny" dorobek. Pozostaje z zapartym tchem czekać na
            pozycję "Kolaborant Kubuś Puchatek"...
        • Gość: Pozdrawiam! Re: Wszystko to brednie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 11:55
          Zgadza się! Ale tak jak już pisałem- nieudzielenie głosu drugiej stronie jest
          moim zdaniem karygodne. Moim zdaniem to czy Nowak występuje w Radiu Maryja czy
          pisze w Trybunie nie powinno mieć tu żadnego znaczenia.
          We mnie szczególny niesmak budzi fakt że Marczak został ukarany właśnie za to że
          starał się zachować demokratyczne standardy wymiany poglądów zapraszając na
          konferencję osobę o tak skrajnych poglądach. Takie osoby są i będą i im też
          należy udzielić głosu.
          Największe zdziwienie wywołuje u mnie fakt że Gazeta(której redaktor naczelny
          zapisał przecież piękną kartę Solidarnościową, czyli także walczył o wolność
          słowa) przyklaskuje takiej decyzji władz uczelnianych, tylko ze względu na to że
          Nowak ma poglądy jakie ma. Chyba walczono o to żeby w tym kraju każdy mógł mieć
          swoje opinie i swobodnie je wyrażać.
          • Gość: Pati Re: Wszystko to brednie! IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.09, 15:36
            Pozwolę sobie odwołać się do wypowiedzi sothis666:
            > I jeszcze jedno, istotą Uniwersytetu nie jest tylko "swobodna
            debata", lecz
            > WERYFIKACJA hipotez i teorii. To, o czym piszesz to nie Uni tylko
            Hyde Park.
            > Nowak weryfikacji nie przechodzi, więc może się produkować
            prywatnie, ale nie n
            > a
            > Uniwersytecie. Koniec tematu.
            Uważam, że to rozsądne stanowisko. Szczególnie, że Uniwersytet jest
            uczelnią publiczną a nie prywatną, w związku z czym nie ma pełnej
            dowolności w podejmowaniu decyzji.
            Poza tym zgadzam się, że osoby o skrajnych poglądach były, są i
            będą. Ale to jeszcze nie jest powód, żeby każda taka osoba
            wygłaszała swoje poglądy w miejscach takich jak Uniwersytety.
            Owszem, debata jest potrzeba, ale jeśli ktoś koniecznie chce
            rozmawiać to zawsze może zorganizować konferencję w innym miejscu.
            Trochę mnie dziwi, że walczysz o wolność słowa pana Nowaka, bo w
            sumie ciężko powiedzieć, że ktoś mu je odbiera. Ostatecznie w
            mediach związanych z Rydzykiem ma pełną swobodę. Czego na przykład
            nie można powiedzieć o politykach związanych z PO lub lewicą.
            Jeszcze chyba się nie zdarzyła wypowiedź kogokolwiek z tych kręgów
            w "Naszym Dzienniku", Radiu Maryja czy telewizji Trwam. O toruńskiej
            uczelni nie wspominając. Kłócimy się na tym forum o wolność słowa,
            ale jednak jakoś jednostronnie. Jeśli ktoś domaga się prawa do
            wypowiedzi dla pana Nowaka na forum Uniwersytetu, to powinien też
            walczyć o prawo do wypowiedzi na przykład w Radiu Maryja dla kogoś z
            PO, SLD czy też przedstawiciela gmin żydowskich. Wtedy można byłoby
            mówić o swobodzie wypowiedzi i wolności słowa. Nie sądzisz?
            A myślisz, że Michnik osobiście recenzuje każdy artykuł jaki ma się
            ukazać w dowolnym mieście? Bo mnie wydaje się, że jednak nie, więc
            chyba nie bardzo wypada wikłać go w decyzje podejmowane lokalnie.
            • Gość: Pozdrawiam! Re: Wszystko to brednie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 19:15
              Oczywiście że masz rację. Swoboda powinna także dotyczyć Radia Maryja czy
              uczelni w Toruniu. Ale akurat w tym wypadku mowa jest o UWr dlatego piszę o
              naszym Uniwersytecie. :)
              Co do Michnika- faktycznie nie należy go wikłać w decyzje lokalne ja jednak go
              tu przywołałem jako pewien symbol- osobę której wartości takie jak wolność słowa
              są szczególnie bliskie. A jako że jest naczelnym GW to w związku z tym te
              wartości powinny się udzielać innym dziennikarzom :)
              Pozdrawiam!
    • Gość: ares Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczelni IP: *.azylnet.com 17.02.09, 00:39
      PS. Pan Szewior to nie "doktor" lecz "doktor habilitowany" ! Cyba
      Pan to rozróżnia Panie Harlukowicz ?
    • dodamto Sprawa Dr Szewiora dzieli kadrę uczelni 17.02.09, 01:14
      "znany z antysemickich poglądów ideolog Radia Maryja"
      brzmi podobnie jak "zapluty karzeł reakcji" albo "rewizjonista na usługach CIA"

      GW wraca do źródeł? Stalinowskich?

      Istotą uniwersytetu jest swobodna debata, swobodna wymiana myśli. Jeśli nie
      dopuszcza się kogoś do głosu, to wniosek może być tylko jeden. Uniwersytetu
      NIE MA. Jest tylko coś, co mylnie tak się nazywa.
      • sothis666 Re: Sprawa Dr Szewiora dzieli kadrę uczelni 17.02.09, 01:28
        > brzmi podobnie jak "zapluty karzeł reakcji" albo "rewizjonista na usługach CIA

        -jaka smakowita manipulacja:)
        Nie, ten człowiek po prostu ściśle współpracuje z RM oraz ma poglądy jakie ma.
        To jest chyba oczywiste. Jeśli dla Ciebie to brzmi jak "zapluty karzeł" to masz
        jakieś negatywne konotacje i zapewne jesteś wrogiem Polskości, Narodu i
        Kościoła. Lecz się, Wrogu Naroda.

        I jeszcze jedno, istotą Uniwersytetu nie jest tylko "swobodna debata", lecz
        WERYFIKACJA hipotez i teorii. To, o czym piszesz to nie Uni tylko Hyde Park.
        Nowak weryfikacji nie przechodzi, więc może się produkować prywatnie, ale nie na
        Uniwersytecie. Koniec tematu.
        • Gość: leszek Re: Sprawa Dr Szewiora dzieli kadrę uczelni IP: *.chello.pl 17.02.09, 10:25
          Skąd wiesz, że Nowak weryfikacji nie przechodzi jeśli odmawiasz mu
          prawa zaprezentowania poglądów?
    • kaudiusz Jeżeli 17.02.09, 04:21
      władze uczelni mówią, cytuję - ... rozwiązaniu konfliktu nie służą z
      pewnością publikacje prasowe poświęcone sytuacji w instytucie ... -
      to dlaczego wybiurcza pisze, że tymi mediami są media ojca Rydzyka.
      Czy wybiurcza nie jest czasem tym medium wiodącym. Na margnesie -
      na UW im. Bieruta nic od lat 50-tych się nie zmieniło , te same
      metody i ci sami kapusiei TW dzielą i rządzą. A pan Bachman
      powiniem - po tym co zrobił -odejść z uczelni, jeżeli ma honor.
      Chociaż oficera niemieckiego trudno posądzać o honor.
    • allspice Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczelni 17.02.09, 08:05
      I to wszystko z powodu 'profesora' Nowaka???:)
    • Gość: Jarmod Było za spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 08:07
      We Wrocławiu było przez ostatnie kilka lat zbyt spokojnie.
      Wrocławianie skoncentrowali się na budowaniu swojej przyszłości,
      słusznie zauważając, że przeszłości już nie da się zmienić i należy
      ją pozostawić do studiowania historykom. Mam wrażenie, że historycy
      poczuli się niedowartościowani. Dysponując wiedzą postanowili zrobić
      nam zadymę, stąd mamy polowania na agentów, stalinowców, krzyżaków
      itd. W sumie wyszło na to, że przy polskim kotle nie potrzeba
      żadnych strażników. Co się ktoś lekko wychyli, to zaraz go Ci
      siedzący w środku przychwycą i wciągną, by nie było mu zbyt dobrze.
    • Gość: słuchacz Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczelni IP: 94.254.179.* 17.02.09, 08:09
      UNIWERSYTET JEST MIEJSCEM DO PREZENTOWANIA POGLĄDÓW NAUKOWYCH A NIE
      BEŁKOTU KTÓRY NIESTETY JEST WYGŁASZANY W ŚWIĄTYNIACH
      KATOLICKICH.NOWAK MOŻE GŁOSIĆ SWOJE WYPOCINY W PARKACH
      WROCŁAWSKICH.CO NAJWYŻEJ!
    • Gość: absolwent ism Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 08:18
      Włos mi się jeży na głowie słysząc co się porobiło na moim wydziale, który
      kończyłem 2 lata temu. Argumenty i wycieczki personalne zarówno jednej, jak i
      drugiej strony (zwłaszcza na tym forum) są poniżej krytyki. Stronnikom RM
      polecam więcej nazwisk "germanofilów" na ISM, np. dr Tadeusz Lebioda, a w drugą
      stronę dr Mirosław Habowski. Niemniej jednak oburza mnie ta cała sytuacja, bo
      sądziłem, że kadra ISM odzwierciedla zainteresowania naukowe zakładów instytutu,
      a nie realizuje cele polityczne. "Germanofilstwo" lub "Rusofilstwo" w tym
      przypadku to wyłącznie cechy pozytywne, które pozwalają przekazać własne pasje
      studentom, i w większości przypadków tak jest. Nawet w przypadku stronniczości,
      my-studenci, zawsze potrafiliśmy odróżnić fakty od komentarzy. Nie wiem jak jest
      teraz, ale wątpię, żeby się zmieniło aż tak wiele. Jednym słowem, serce boli :(
    • halfliner Miejscem pracy pana Marczaka i jego stronników 17.02.09, 08:19
      powinna być szkoła ks. Rydzyka, gdzie razem z nim będą mogli uczyć
      jak nienawidzić Żydów, Niemców, Ukraińców, Litwinów........
      • Gość: obywatel Re: Miejscem pracy pana Marczaka i jego stronnikó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 12:03
        Tak, ale o.inwestor potrzebuje kasy na rozwój swojego imperium w
        Toruniu.Musi więc z Nowakiem szukać nowych zastępów wiernych do
        skubania z pieniędzy.Gdyby tego nie robił nie byłby typowym
        torunianinem ,uwielbianym przez swoich ziomali.
    • yanuss jest sprawa wybiorczej a nie Marczaka 17.02.09, 08:30
      "Rozwiązaniu konfliktu nie służą z pewnością publikacje prasowe poświęcone
      sytuacji w instytucie.Chodzi o krytykę Uniwersytetu Wrocławskiego na łamach
      związanego z rozgłośnią ojca Tadeusza Rydzyka "Naszego Dziennika".
      To nie Nasz Dziennik wywolal te skandaliczna sprawe. To sposob przedstawiania
      jej w wybiorczej byl powodem reakcji srodowiska. Etykietowanie i dzielenie
      srodowiska to metoda pismakow z wybiorczej. Nie ma "sprawy Marczaka", jest
      sprawa wyjatkowo brudnych metod atakowania ludzi w wybiorczej. Srodowisko
      naukowe swietnie by sobie poradzilo, pisali zreszta o tym nawet studenci,
      ktorzy twierdzili, ze gdyby tresci insynuowane przez wybiorcza pojawily sie w
      referacie Nowaka to umieliby zareagowac. Wyjatkowo obrzydliwe jest teraz
      przypisywanie podzialow w ISM Naszemu Dziennikowi.
      • Gość: fenix Re: jest sprawa wybiorczej a nie Marczaka IP: *.am.wroc.pl 17.02.09, 10:05
        W 100 % zgadzam się z yanussem.
        Po pierwsze: uniwersytet to miejsce autonomii i wolnej dyskusji.
        Po drugie: dyskusja i spór to najlepszy sposób kształtowania intelektu i
        charakteru studentów i akademików (zwłaszcza w zetknięciu z radykałami)
        Po trzecie: sposób przedstawienia sprawy przez wyborczą - histeryczny i
        prowincjonalny.
    • Gość: babazwozu Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 08:58
      Bzdura, bzdura, bzdura!
      A gdzie fakty Gazeto Wyborcza? Coz za leniwe dziennikarstwo, ktore
      nie potrafi ustalic podstawowych informacji (np. tego jakie tytuly
      maja osoby wystepujace w dramacie i jakie pelnia/pelnily funkcje)!
      Tylko w Wyborczej swiat kreci sie wokol JRN, bo na Uniwersytecie juz
      nie.
      Swietny przyklad na zajecia ze studentami dziennikarstwa, jak
      lenistwo w poszukiwaniu informacji i nieumiejetnosc ich weryfikacji
      prowadzi do rozpowszechniania obsesji - tym razem na punkcie JRN.
    • wuem43 Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczelni 17.02.09, 09:16
      Gonić tego ideologa chodzącego na pasku mnicha krętacza, jak też i jego
      wielbicieli, nawet profesorów. Paszli won!
    • Gość: realista Szwaby poprzez polskich kolaborantów IP: *.chello.pl 17.02.09, 09:39
      odzyskują coraz wiecej dolnośląskich instytucji. To samo dzieje sie
      na Gornym Śląsku i na Śląsku Opolskim.
      • Gość: ubik Re: Szwaby poprzez polskich kolaborantów IP: *.lo18.wroc.pl 17.02.09, 14:54
        Wypadałoby wiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak Śląsk Opolski. W znacznej
        części należy on do Górnego Śląska a Opole stanowi historyczną stolicę tegoż.
        • Gość: as Re: Szwaby poprzez polskich kolaborantów IP: *.chello.pl 17.02.09, 16:25
          Jest Śląsk Opolski. Gdzie Ty żyjesz człowieku? Tak jak jest Śląsk
          Cieszyński.
    • korcia2000 Sprawa profesora Marczaka dzieli kadrę uczelni 17.02.09, 12:49
      Jeżeli prof. Marczak ma w Instytucie tak wielu zwolenników, to jedynym
      wyjściem jest ten Instytut rozwiązać. Zwolennicy poglądów i wystąpień Nowaka w
      państwowej, ponoć cieszącej się prestiżem uczelni - to jej całkowita
      dyskwalifikacja.
      • Gość: ffi Re: Marczak z Nowakiem może wykładać w Toruniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 13:00
        Skoro mają tylu zwolenników o.inwestor jeszcze zarobi na ich
        wykładach.
      • Gość: lisiczka celna uwaga ! Korcia IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.09, 13:02
        Celna uwaga ! Rzeczywiście Nowak i Marczak nie bardzo pasują do
        Uniwersytetu im Bolesława Bieruta.

        Moze goscinnie wystąpi z wykładami redaktor MIchnik wraz z
        redaktorem Urbanem i w ten sposób zapełnicie kreatywnie lukę po
        niepopularnych profesorach !
        • Gość: haniu masz rację Re: celna uwaga ! Korcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 13:08
          We Wrocławiu nie pasują .Jest natomiast szansa ,że o. dyrektor
          poprzez swoje znajomości może załatwić im pracę na uniwersytecie b.
          bieruta w Toruniu.Tam gdzie w poprzednim roku ujawniono
          kilkudziesięciu TW astronomów.
          • Gość: Lisiczka Re: celna uwaga ! Korcia IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.09, 13:17
            niestety ani Marczak ani Nowak - nie pasują do towarzystwa
            czerwonych TW-y, które im proponujesz. Za to redaktorzy Gazety
            Wyborczej wraz z Współpracownikami zakotwiczonymi w Uniwersytecie -
            wskrzeszą (ewentualnie wypożyczą z wroc. Ratusza samego Habera, żeby
            wygłosił POLITYCZNIE POPRAWNY wykład!


            Profesor - Nowak I MArczak - będący patriotami i Polakami którzy nie
            wstydzą się mówić głośno i z dumą o swoich korzeniach narodowych a
            także ukazywać REALNYCH niebezpieczeństw - obecnie również gosp. i
            ekonomicznych na OSI MOSKWA BERLIN (bo takiej zdaje się konferencji
            PRof Marczaka tak obawiało się lobby proniemieckie we Wrocławiu/
            miala się odbyć wiosną 2009 )


            Ciekawosc, że wrocławsy Germanofile tak bali się tej konferencji
            Prof Marczaka, ze postanowili blyskawicznie zadziałać - usuwając
            niewygodnego profesora - tuszując sprawę Nowakiem - to niepokojące !


            • Gość: haniu masz rację Re: celna uwaga ! Korcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 15:54
              Ależ dlaczego nie pasują?
              Nowak przecież sam był kapusiem,nieprawda?
              Skoro chcą koniecznie pracować na uni powołanym przez b.bieruta to
              co to za różnica?
              Wprawdzie Toruń to prowicja w porównaniu do Wrocławia (mentalność
              jeszcze średniowieczno-komunistyczna) ale mają szanse pracować tam i
              na uniwersytecie i w szkole o.dyrektora.
              Dlaczego Haniu nie zadziałasz,żle im życzysz?
              Powoli przestaję wierzyć w twoje dobre intencje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka