Dodaj do ulubionych

Narciarskie wzgórze we Wrocławiu

IP: *.um.wroc.pl 21.11.03, 08:21
NARESZCIE!!!!! A może by tak jeszcze do pełni szczęścia
spopularyzować narciarstwo biegowe. Przygotowanie naśnieżonej
trasy jest chyba mniej kosztowne. Do biegania oprócz nart i
kijków, śniegu i dobrych chęci nic innego nie jest potrzebne.
Ale bez szpanu nie ma biznesu. Może dlatego ten rodzaj
sportu/rekreacji jest tak mało popularny. Biegać na nartach może
każdy niezależnie od wieku.
Obserwuj wątek
    • Gość: mx ciekawe co na to organizacje ekologiczne? IP: *.gaj.lanet.wroc.pl 21.11.03, 10:31
      Na wzgórzu jakis czas temu odnaleziono 6 bardzo rzadkich
      gatunków chrząszczy, z których Melanophthalma maura jest
      pierwszym stwierdzeniem tego gatunku w Polsce, dla Bruchus
      brachialis jest to drugie stanowisko w kraju, dla Bruchus
      martinezi stanowisko to jest potwierdzeniem występowania tego
      chrząszcza w kraju, Bruchus affinis znaleziony został na Dolnym
      Śląsku po raz pierwszy od XIX wieku, a dla Spermophagus
      calystegiae jest to jedyne miejsce występowania na Dolnym
      Śląsku. Wzgórze to zamieszkuje również nowy dla Polski gatunek
      pająka Zodarion rubidum. Raport: Srodowisko Wroclawia 2002,
      zaleca aby dla zachowania tych rzadkich bezkręgowców zachować
      charakter roślinności i nie dopuścić do zalesienia stoków
      wzgórza w wyniku sukcesji, a zwłaszcza celowego działania
      ludzi. Powinien zostać powołany w tym miejscu użytek
      ekologiczny i poprzez odpowiednią informację nagłośnione
      wyjątkowe wartości przyrodnicze tego miejsca.
      • Gość: bmx Re: ciekawe co na to organizacje ekologiczne? IP: 80.51.29.* 21.11.03, 16:44
        > dla Spermophagus
        > calystegiae jest to jedyne miejsce występowania na Dolnym
        > Śląsku

        oj, chyba niet. przeca starczy wjechać do Baru czy innego Sraru a tam spermofagasów na pęczki, panie...
    • Gość: mx cd IP: *.gaj.lanet.wroc.pl 21.11.03, 10:56
      Autorami Roportu obok naukowcow, dzialaczy ekologicznych sa:
      obecny dyrektor i zastepca dyrektora Wydzialu Srodowiska i
      Rolnictwa UM Wroclawia. Co oni na to? Czy opiniowali te
      inwestycje?
    • Gość: Gonzales Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.03, 11:22
      Ciekawe czy zwycięzca - Stanisław Anioł, wykaże się podobną sprawnością co jego
      słynny imiennik.
      No i ciekawe jak to rozwiążą technicznie - w bezpośrednim sąsiedztwie Wzgórza
      Gajowego znajdują się osiedla - zarówno wieżowców, jak i luksusowych domków.
      Ciekawe, czy ktoś spytał o opinię (bo zgoda to egzotyczne wyrażenie w polskim
      kręgu kulturowym) na tego typu inwestycję, która ten cichy zakątek Gaju zmieni
      w Disneyland i drastycznie obniży wartość nieruchomości?
      Poza tym, jak można podnieść o 30 metrów wzgórze, skoro dookoła brakuje
      powierzchni na tego typu operację?
      I inne ważne pytanie: czy przed inwestycją planowane jest poszerzenie ulicy
      Buforowej i Bardzkiej? Bo póki co, to jest zakorkowana i bez tej "inwestycji".

      Niemniej jednak pomysł zagodpodarowania Wzgórza to pomysł słuszny - jest to
      atrakcyjny zakętek i z powodzeniem mógłby byc wykorzystany w celach
      rekreacyjnych - tak jak Wzgórze Gomułki. Ale wyciągi?? Tor saneczkowy?? Komuś
      chyba "white snow" rzucił się na mózg.
      • Gość: kotbehemot Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 11:30
        rozumiem jeszcze kiedy jedziesz po pomysłach miasta ale dlaczego tak krytykować
        pomysł prywatnego przedsiębiorcy? przedsiębiorczość w Polsce nie ma prawa sie
        rozwijac przy takim nastawieniu ludzi...
        Ja osobiście sie cieszę z kazdej nowej inicjatywy i ciesze sie ze nie bede
        musiał na narty jezdzic do Czarnej Góry:)
        • Gość: S [...] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.03, 11:41
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: mx do S IP: *.gaj.lanet.wroc.pl 21.11.03, 12:52
            mam dobra wiadomosc - juz niedlugo tacy jak Ty zastana objeci ochrona (ale nie
            ze wzgledu na glupote); umiejetnosc zrozumienia czytanego tekstu to rzecz
            cenna ;))
            i obawiam sie, ze moglbys miec problemy z rozpoznaniem poczatku i konca nart...
        • Gość: Gonzales Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.03, 15:30
          Sorry, ale krytykuję projekt uciązliwy i dla mieszkańców, i dla środowiska. Kto
          jest autorem to sprawa drugorzędna.
          Krytykowanie przedsiębiorczości - no bez jaj. jestem ostatnią osobą, która
          chciałaby ograniczania przedsiębiorczości. Czy gdybym na Muchoborze, w pobliżu
          osiedla Nowy Dwór chciał postawić spalarnię butelek PET to moich krytyków też
          nazwałbyś przeciwnikami przedsiębiorczości?
          • Gość: kotbehemot Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 15:38
            prawdę mówiąc, gdybym mieszkał na Gaju wolałbym mieć górkę pełną zjeżdzających
            ludzi, z restauracją itp niz brzydką hałdę która psuje krajobraz:/ no ale co
            kto lubi. Nie uważam ze stok narciarski jest uciązliwy dla mieszkańców,
            przeciez na nartach jezdzi się do zmierzchu, a więc do godziny 16:00(w zimie),
            powiedzmy ze do 18:00 zostaną najwięksi zapaleńcy.... a wteyprzecież na Gaju
            nikogo nie ma, ludzie są w pracy itp.. Nazywam Cię wrogiem przedsiębiorczości,
            nie tylko na podstawie tej wypowiedzi, ale tez na podstawie innych- po prostu
            kojarzę już Twoją ksywę przez podobne wypowiedzi;)

            pozdrawiam
            • Gość: Gonzales Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.03, 16:29


              > prawdę mówiąc, gdybym mieszkał na Gaju wolałbym mieć górkę pełną
              zjeżdzających
              > ludzi, z restauracją itp niz brzydką hałdę która psuje krajobraz:/ no ale co
              > kto lubi. Nie uważam ze stok narciarski jest uciązliwy dla mieszkańców,
              > przeciez na nartach jezdzi się do zmierzchu, a więc do godziny 16:00(w
              zimie),
              > powiedzmy ze do 18:00 zostaną najwięksi zapaleńcy.... a wteyprzecież na Gaju
              > nikogo nie ma, ludzie są w pracy itp..

              Biorąc pod uwagę fakt, że stok ten byłby raczej dedykowany osobom pracującym
              (ktoś musi pośrednio sfinansować koszty inwestycji), to można spodziewać się,
              że byłby czynny do oporu - czyli do 22, tym bardziej, że raczej nie byłoby
              problemów ze sztucznym oświetleniem.


              Nazywam Cię wrogiem przedsiębiorczości,
              > nie tylko na podstawie tej wypowiedzi, ale tez na podstawie innych- po prostu
              > kojarzę już Twoją ksywę przez podobne wypowiedzi;)
              >

              Jestem ciekawy, które to moje wypowiedzi pozwoliły Ci sformułowac tę druzgocącą
              opinię. Z tego co sobie przypominam, to tylko raz sprzeciwiłem się oklepanej
              opinii (powtarzanej niczym mantra), twierdząc, że to złe zarządzanie i błędy
              ludzi a nie US wykończyły JTT. Zresztą, czy jako przedsiębiorca mogę być
              wrogiem przedsiębiorczości? Bez przesady.

              > pozdrawiam

              I ja również, nie ma to jak twórcza dyskusja :-).
              • Gość: kotbehemot Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 16:43
                zacznę od końca;) tzn a'propos przedsiębiorczosci;) w tej chwili nie potrafię
                znalezc Twych wypowiedzi które w ten, a nie inny sposób ukształtowały moją
                opinię, jesli jestes przedsiębiorcą to jasne jest ze nie mozesz być wrogiem
                przedsiębiorczości;) Więc wycofuje się z tego co napisałem;)

                Jeśli zaś chodzi o sztuczny stok, i inne tego typu imprezy to ja jestem zdania,
                że w MIEŚCIE (podkreślam- w MIEŚCIE, ktoś kto decyduje się na mieszkanie w
                miescie musi się liczyc z miejskim życiem) cisza nocna jest obowiązująca od
                22:00. Do tej pory ludzie pracują, wracają pracy, jedzą kolacje, myją się itp.
                O 22 spać. Jestem pewien, że o 22:00 wszelkie hałasy by cichły (tak jak to
                jest np z koncertami na Polach Marsowych- o 22:00 idziemy spac..), poza tym
                dalej uważam ze zabawa kończyłaby się grubo przed 22:00
                Ponadto ponawiam to, co już napisałem- ja osobiście wolałbym mieć za oknem
                estetyczny stok, gdzie bawią się dzieci i młodzież (wiem-sentymentalne;))) niż
                hałdę, zarosłą trawą i wyglądającą jak jakies dzikie wyspisko smieci..

                Pozdrawiam;)
                • Gość: Gonzales Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.03, 17:08
                  > Jeśli zaś chodzi o sztuczny stok, i inne tego typu imprezy to ja jestem
                  zdania,
                  >
                  > że w MIEŚCIE (podkreślam- w MIEŚCIE, ktoś kto decyduje się na mieszkanie w
                  > miescie musi się liczyc z miejskim życiem) cisza nocna jest obowiązująca od
                  > 22:00. Do tej pory ludzie pracują, wracają pracy, jedzą kolacje, myją się
                  itp.
                  > O 22 spać. Jestem pewien, że o 22:00 wszelkie hałasy by cichły (tak jak to
                  > jest np z koncertami na Polach Marsowych- o 22:00 idziemy spac..), poza tym
                  > dalej uważam ze zabawa kończyłaby się grubo przed 22:00
                  > Ponadto ponawiam to, co już napisałem- ja osobiście wolałbym mieć za oknem
                  > estetyczny stok, gdzie bawią się dzieci i młodzież (wiem-sentymentalne;)))
                  niż
                  > hałdę, zarosłą trawą i wyglądającą jak jakies dzikie wyspisko smieci..
                  >
                  > Pozdrawiam;)

                  Uważam, że w tej dyskusji prawda leży pośrodku.
                  To prawda, każdy kto mieszka w mieście musi liczyć się z hałasem i -
                  generalizując - innymi uciążliwościami. Ale jak wiadomo, każda dzielnica
                  posiada określony chrakter. Mieszkaniec Śródmieścia nie oczekuje ciszy i
                  spokoju, natomiast mieszkańca Krzyków, Sępolna czy też Biskupina będą drażnić
                  tego typu pomysły. Nawet, jeżeli uciążliwości akustyczne będa kończyły się
                  przed 22, to i tak charakter tego typu obiektów będzie kłócił się z wizerunkiem
                  dzielnicy - a za ten wizerunek ludzie popłacili ciężkie pieniądze.

                  Myślę, że zagospodarowanie wzgórza to pomysł ze wszechmiar słuszny - powiem
                  więcej, już teraz trwają solidne prace porządkowe dookoła. Jednak należy je
                  zagospodarować w taki sposób, aby nie wzbudzało to kontrowersji i służyło
                  również bezpośrednim sąsiadom inwestycji.

                  Natomiast dzieci na sankach to fajny widok :-).

                  Poza tym, ***sailor trafnie skomentował pomysł - "bajki z mchu i praproci".
                  • Gość: kotbehemot Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 17:33
                    Prawie bym się zgodził ale.... sie nie zgodze. Gaj budowano zdaje się pod
                    koniec lat 80, a górka jest zapewne starsza (nie mylę się?). Kiedy budowano
                    tę "sypialnie" nie było jeszcze w Polsce takich pomysłów jak górki narciarskie
                    w mieście- to jest kwestia mody kilku ostatnich lat, czyli możnaby rzec- postęp
                    cywilizacyjny. I teraz możemy globalnie spojrzeć na rozwój całej cywilizacji
                    swiatowej i stwierdzamy ze w 99% postęp cywilizacji dokonywał się w miastach,
                    które jak wiadomo są najwyzszym stadium osadnictwa. Po więcej informacji z tego
                    tematu odsyłam do ksiązek Mumfolda, naprawde wartosciowa literatura naukowa;) I
                    teraz jesli zablokujemy budowę tej górki, ograniczymy swój rozwój, nasze miasto
                    nie spełni swego zadania jakim jest rozwijanie swoich obywateli. Budowniczowie
                    lat 80 nie przewidzieli wielu rzeczy (jak to w latach 80) i nie przewidzieli
                    rozwoju cywilizacyjnego, który wymusi na nas zagospodarowania tej górki jako
                    stoku narciarskiego:) a poniewaz miasto MUSI się rozwijać, to górka MUSI
                    powstac;)

                    To takie filozoficzne spojrzenie na górkę, a to co napisałem wczesniej-
                    podtrzymuje

                    pozdrawiam po raz trzeci
                    • Gość: Gonzales Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.03, 17:49
                      Gość portalu: kotbehemot napisał(a):

                      > Gaj budowano zdaje się pod
                      > koniec lat 80, a górka jest zapewne starsza (nie mylę się?).

                      Gaj to faktycznie lata 80/90 - jeżeli chodzi o blokowiska. Ale od tego czasu
                      powstały nowe zespoły domów i bloków - sąsiadując bezpośrednio z górką, "o
                      którą cały czas się rozchodzi".



                      Kiedy budowano
                      > tę "sypialnie" nie było jeszcze w Polsce takich pomysłów jak górki
                      narciarskie
                      > w mieście- to jest kwestia mody kilku ostatnich lat, czyli możnaby rzec-
                      postęp
                      >
                      > cywilizacyjny.

                      Oczywiście, wtedy nie było mody praktycznie na nic. Ale zagospodarowanie
                      przestrzenne to sprawa bardziej długofalowa, aniżeli aktualnie obowiązująca
                      moda.
                      Nota bene, jeżeli chodzi o postęp cywylizacyjny, to w pierwszej kolejności
                      wolałbym punktualne autobusy i tramwaje, najlepiej WSZYSTKIE wyposażone w
                      klimatyzację.

                      I teraz możemy globalnie spojrzeć na rozwój całej cywilizacji
                      > swiatowej i stwierdzamy ze w 99% postęp cywilizacji dokonywał się w miastach,
                      > które jak wiadomo są najwyzszym stadium osadnictwa. Po więcej informacji z
                      tego
                      >
                      > tematu odsyłam do ksiązek Mumfolda, naprawde wartosciowa literatura naukowa;)
                      I
                      >
                      > teraz jesli zablokujemy budowę tej górki, ograniczymy swój rozwój, nasze
                      miasto
                      >
                      > nie spełni swego zadania jakim jest rozwijanie swoich obywateli.
                      Budowniczowie
                      > lat 80 nie przewidzieli wielu rzeczy (jak to w latach 80) i nie przewidzieli
                      > rozwoju cywilizacyjnego, który wymusi na nas zagospodarowania tej górki jako
                      > stoku narciarskiego:) a poniewaz miasto MUSI się rozwijać, to górka MUSI
                      > powstac;)

                      Cóż, z filozofii zawsze byłem słaby, ale postawię fundamentalne pytanie: czy
                      stok narciarski w mieście oznacza rozwój cywilizacyjny? Osobiście wątpię.
                      Rozwój cywilizacyjny to nie tylko postęp techniczny, ale również rozwój
                      stosunków społecznych, w tym poszanowanie praw mniejszości (czyli mieszkańcow
                      Gaju). Praw do mieszkania w okolicy o właściwościach takich, jakie były
                      planowane.
                      A tak BTW, dobrze by było, gdyby w ramach rozwoju cywilizacyjnego zadbano o
                      dobry dojazd do górki " o którą się rozchodzi".

                      Pozdrawiam po raz kolejny.
                      • Gość: kotbehemot Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 18:09
                        > Nota bene, jeżeli chodzi o postęp cywylizacyjny, to w pierwszej kolejności
                        > wolałbym punktualne autobusy i tramwaje, najlepiej WSZYSTKIE wyposażone w
                        > klimatyzację.
                        I w tym momencie pierwszy raz ABSOLUTNIE się nie zgadzam. Do tej pory moje
                        niezgadzanie się nie miało az tak stanowczego charakteru;) Rozwój cywilizacyjny
                        to rozwój WSZECHSTRONNY. Nie mozna robic tego PO KOLEI, nie mozna najpierw
                        budowac dróg, pozniej stawiac szkól, pozniej wytyczac tras tramwajowych, a jak
                        wszystko juz będzie zainwestowac w kulturę. To błędne myślenie cechuje bardzo
                        wiele osób wypowiadających się na forum i skutkuje to mysleniem taki "po co
                        budowac fontanne w rynku, przeciez te pieniądze mozna by wydac na 300 m nowej
                        drogi".
                        Rozwój Wrocławia oczywiscie zalezy od rozwoju gospodarki miasta a ta od
                        - rozwoju infrastruktury
                        - sensownej polityki miasta wobec przedsiebiorców
                        a takze w mniejszym stopniu od
                        -sensownego zaplanowania funkcji w miescie
                        - nawet wyglądu miasta
                        Ale rozwój gospodarczy miasta to 25% całosci. Do tego potrzebny jest rozwój
                        obywateli
                        - kulturalny (muzea, pomniki, sztuka nowoczesna (w tym takze fontanna;)),
                        festiwale etc..)
                        - fizyczny (powinien byc na koncu no ale...) czyli baseny, głównie przy
                        szkołach, miejsca do "pogrania w piłkę" itp
                        - rozwój społeczny i tu wlasnie będzie slizgawka w rynku, która tyle osób uwaza
                        za bzdure, stok narciarski na Gaju, stadion sportowy. Warto podkreslic ze
                        rozwój społeczny w 99% przypadków niesie za sobą tez rozwój gospodarczy;)
                        -ponadto rozwój kultury osobistej mieszkańców (ile czasu musi minąc aby
                        Wrocławianie nauczyli się np startowac samochodem ze swiatel, wpuszczac
                        kierowców "uwięzionych" na podporządkowanej, jezdzic po schodach ruchomych
                        itp..)

                        tyle z teorii;) a w praktyce mysle ze nie dojdziemy do konsensusu, kazdy z nas
                        ma swoje zdanie na ten temat i w kazdym z tych zdan jest po trosze prawdy i
                        sensu;) Dla mnie taka górka "obudziłaby" tą sypialnie w sposób b pozytywny-
                        powstałby pewien ruch, nowa inicjatywa. Ty uwazasz, ze to byłoby "obudzenie"
                        bardzo dosłowne- krzyki i wrzaski pod oknem 24/7;) Ciekaw jestem, jak będzie
                        naprawde..

                        pozdrawiam
                        • Gość: Gonzales Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.03, 18:31
                          Gość portalu: kotbehemot napisał(a):
                          Rozwój cywilizacyjny
                          >
                          > to rozwój WSZECHSTRONNY. Nie mozna robic tego PO KOLEI, nie mozna najpierw
                          > budowac dróg, pozniej stawiac szkól, pozniej wytyczac tras tramwajowych, a
                          jak
                          > wszystko juz będzie zainwestowac w kulturę.

                          Ależ oczywiście - natomiast każdy z nas pewne kierunki rozwoju może uważać, w
                          swoim mniemaniu, za priorytetowe.

                          To błędne myślenie cechuje bardzo
                          > wiele osób wypowiadających się na forum i skutkuje to mysleniem taki "po co
                          > budowac fontanne w rynku, przeciez te pieniądze mozna by wydac na 300 m nowej
                          > drogi".

                          Czy takie myślenie jest błędne? Trudno powiedzieć; mogą się przecież znaleźć
                          osoby, które udowodnią, że 300 metrów drogi może przynieść większe korzyści niż
                          slizgawka w Rynku. Z ich punktu widzenia takie myślenie jest poprawne.

                          > Rozwój Wrocławia oczywiscie zalezy od rozwoju gospodarki miasta a ta od
                          > - rozwoju infrastruktury
                          > - sensownej polityki miasta wobec przedsiebiorców
                          > a takze w mniejszym stopniu od
                          > -sensownego zaplanowania funkcji w miescie
                          > - nawet wyglądu miasta
                          > Ale rozwój gospodarczy miasta to 25% całosci. Do tego potrzebny jest rozwój
                          > obywateli
                          > - kulturalny (muzea, pomniki, sztuka nowoczesna (w tym takze fontanna;)),
                          > festiwale etc..)
                          > - fizyczny (powinien byc na koncu no ale...) czyli baseny, głównie przy
                          > szkołach, miejsca do "pogrania w piłkę" itp
                          > - rozwój społeczny i tu wlasnie będzie slizgawka w rynku, która tyle osób
                          uwaza
                          >
                          > za bzdure, stok narciarski na Gaju, stadion sportowy. Warto podkreslic ze
                          > rozwój społeczny w 99% przypadków niesie za sobą tez rozwój gospodarczy;)
                          > -ponadto rozwój kultury osobistej mieszkańców (ile czasu musi minąc aby
                          > Wrocławianie nauczyli się np startowac samochodem ze swiatel, wpuszczac
                          > kierowców "uwięzionych" na podporządkowanej, jezdzic po schodach ruchomych
                          > itp..)

                          Znam, i to dosyć dobrze, tę teorię. Z tym, że "życie jest bogatsze od
                          procedury".

                          a w praktyce mysle ze nie dojdziemy do konsensusu, kazdy z nas
                          > ma swoje zdanie na ten temat i w kazdym z tych zdan jest po trosze prawdy i
                          > sensu;)

                          I tu się absolutnie zgadzam.

                          Dla mnie taka górka "obudziłaby" tą sypialnie w sposób b pozytywny-
                          > powstałby pewien ruch, nowa inicjatywa. Ty uwazasz, ze to byłoby "obudzenie"
                          > bardzo dosłowne- krzyki i wrzaski pod oknem 24/7;)

                          Jasne, że mogłaby obudzić. I pewnie obudzi. Natomiast obwiam się, że to nie o
                          wrzaski się rozchodzi, tylko o hałas pochodzący z całej infrastruktury.
                          W kazdym razie, jakby nie było, najłatwiej akceptuje się te inwestycje, których
                          negatywnych skutków bezpośrednio nie dźwigamy. Czyli NIMBA.

                          Myślę, że tym postem zakończę dyskusję - za którą dziękuję. No i pozdrawiam.
              • Gość: ksm01 Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 23.11.03, 22:53
                20 listopada 2003 Rada Nadzorcza JTT Computer SA przyjęła uchwałę o zawieszeniu
                pana Pawła Puterko w pełnieniu obowiązków prezesa Zarządu Spółki.

                21 listopada 2003 Rada Nadzorcza JTT Computer SA przyjęła uchwałę o czasowym
                powołaniu na członka Zarządu Spółki przewodniczącego Rady Nadzorczej pana
                Janusza Krasnopolskiego.
                P.S
                Gonzales - to nie jast tak do końca.Widać że nie znasz szczegułów
                • Gość: Gonzales Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.03, 08:20
                  To chyba nie ten wątek.
                  Porponuje ten post umieścić we właściwym miejscu i wtedy ustosunkuję się.
                  Jednak co do szczegółów - znam, ponieważ dokładnie przeczytałem sobie stronę
                  JTT zanim zabrałem głos na forum w sprawie tej firmy.
      • Gość: Rafis Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 21.11.03, 13:22
        Gość portalu: Gonzales napisał(a):

        > Ciekawe czy zwycięzca - Stanisław Anioł, wykaże się podobną sprawnością co
        jego
        >
        > słynny imiennik.
        > No i ciekawe jak to rozwiążą technicznie - w bezpośrednim sąsiedztwie
        Wzgórza
        > Gajowego znajdują się osiedla - zarówno wieżowców, jak i luksusowych domków.
        > Ciekawe, czy ktoś spytał o opinię (bo zgoda to egzotyczne wyrażenie w
        polskim
        > kręgu kulturowym) na tego typu inwestycję, która ten cichy zakątek Gaju
        zmieni
        > w Disneyland i drastycznie obniży wartość nieruchomości?
        > Poza tym, jak można podnieść o 30 metrów wzgórze, skoro dookoła brakuje
        > powierzchni na tego typu operację?
        > I inne ważne pytanie: czy przed inwestycją planowane jest poszerzenie ulicy
        > Buforowej i Bardzkiej? Bo póki co, to jest zakorkowana i bez
        tej "inwestycji".
        >
        Taaaa jeszcze Cie będą prosic o zgode :)
        Po drugie jesli wartośc nieruchomosci spadnie to spadek jest zwracany przez
        miasto natomiast jesli wzrosnie to mieszkancy będa musieli zapłacic
        miastu.Moim zdaniem wartosc wzrosnie-bo zawsze rosnie kiedy w okolicach
        nieruchomosci powstają sklepy, drogi i obiekty rekreacyjne.

        > Niemniej jednak pomysł zagodpodarowania Wzgórza to pomysł słuszny - jest to
        > atrakcyjny zakętek i z powodzeniem mógłby byc wykorzystany w celach
        > rekreacyjnych - tak jak Wzgórze Gomułki. Dziekuje za akceptacje :)
        A w jakich celach jest wykorzystywane wzgórze Gomułki, które nawet nie
        istnieje? Jesli wyprowadzanie psa po to aby zrobił kupe na wzgórzu jest dla
        Ciebie rekreacja to gratuluje!

        Ale wyciągi?? Tor saneczkowy?? Komuś
        > chyba "white snow" rzucił się na mózg.

        a mikrofalówki tez sie boisz?

        Podsumowując, Polacy ciagle mnie zaskakuja-wielkościa drzemiących w nich
        pokładów zacofania i warcholstwa!
        • Gość: Gonzales Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.03, 15:19
          Uważam, że jesteś - delikatnie mówiąc - ignorantem. Przed pisaniem takiej
          zajadłej krytyki proponuję zrobić wizję lokalną i zobaczyć jak to wygląda w
          rzeczywistości.
          1. Oprócz mnie na osiedlu i w bezpośrednim sąsiedztwie "obiektu mieszka" kilka
          tysięcy ludzi. i trudno - przeprowadzając taką inwestycję - pominąć ich opinie.
          Zresztą - zasięgnięcie i wyrażenie opinii jest i unormowane, i usankcjonowane,
          zatem nie rozumiem w tym nic złego, jeżeli i ja się wypowiem.
          2. Wartość wzrośnie, bo przy okazji takich inwestycji zawsze rośnie? Nie bądź
          śmieszny. Aby wartość wzrosła, trzeba by wyburzyc osiedle i postawić punkty
          usługowe - wtedy i może by wzrosła. Tymczasem Gaj to - mimo wszystko -
          sypialnia, i raczej nikt nie przepłaci za mieszkanie z widokiem i akustyką na
          jarmark.
          3. Wyprowadzanie psa to również forma rekreacji (dla psa dodatkowo okazja do
          załatwienia czynności fizjologicznych).
          4. Warcholstwo - i zacofanie - ok, niech będzie zacofanie. Takich zacofanych
          jak ja będzie więcej - a będą nimi ci, którzy wybrali Krzyki i Gaj ze względu
          na ciszę i spokój. A Tobie nowoczesny człowieku zamieszkać przy autostradzie,
          abyś miał non-stop kontakt z nowoczesnością i zdobyczami techniki.
          5.
          • Gość: Rafis Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 21.11.03, 15:58
            Gość portalu: Gonzales napisał(a):

            > Uważam, że jesteś - delikatnie mówiąc - ignorantem. Przed pisaniem takiej
            > zajadłej krytyki proponuję zrobić wizję lokalną i zobaczyć jak to wygląda w
            > rzeczywistości.

            wygląda to tak:
            zarosłe chwastami wzgórze na którym zbieraja się zule i narkomani


            > 1. Oprócz mnie na osiedlu i w bezpośrednim sąsiedztwie "obiektu mieszka"
            kilka
            > tysięcy ludzi. i trudno - przeprowadzając taką inwestycję - pominąć ich
            opinie.
            >
            > Zresztą - zasięgnięcie i wyrażenie opinii jest i unormowane, i
            usankcjonowane,
            > zatem nie rozumiem w tym nic złego, jeżeli i ja się wypowiem.

            Chyba mówisz o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

            > 2. Wartość wzrośnie, bo przy okazji takich inwestycji zawsze rośnie? Nie
            bądź
            > śmieszny. Aby wartość wzrosła, trzeba by wyburzyc osiedle i postawić punkty
            > usługowe - wtedy i może by wzrosła.

            O co chodzi? żeby wzrosła wartość mieszkan trzeba je wyburzyc? Dobre :)

            Tymczasem Gaj to - mimo wszystko -
            > sypialnia, i raczej nikt nie przepłaci za mieszkanie z widokiem i akustyką
            na
            > jarmark.

            Tam ma być wzgórze narciarskie a nie jarmark.Po drugie gaj(czesc z blokami) to
            najwieksza cpalnia w miescie, gniazdo dresiarstwa więc wątpie żeby ktokolwiek
            chciał tam mieszkac i "przepłacać".

            > 3. Wyprowadzanie psa to również forma rekreacji (dla psa dodatkowo okazja do
            > załatwienia czynności fizjologicznych).

            a sprzątasz po swoim psie?

            > 4. Warcholstwo - i zacofanie - ok, niech będzie zacofanie. Takich zacofanych
            > jak ja będzie więcej

            o tym własnie pisałem, że jest więcej-niestety.

            - a będą nimi ci, którzy wybrali Krzyki i Gaj ze względu
            > na ciszę i spokój.

            Juz kolejna osoba twierdzi, że wybrała mieszkanie w mieście ze względu na
            cisze i spokój-gratuluje wyboru.Nie wiem tez co ma obecność zjazdu dla
            narciarzy z brakiem spokoju.Mam rozumiec, że żule którzy tam teraz piją robia
            mniej hałasu i sa bardziej porządani niz zagospodarowanie tego terenu?

            A Tobie nowoczesny człowieku zamieszkać przy autostradzie,
            > abyś miał non-stop kontakt z nowoczesnością i zdobyczami techniki.
            > 5.

            Chciałbym mieszkac przy autostradzie bo tam jest tyle zabezpieczen przed
            hałasem, że jest kilka razy ciszej niż przy normalnej ulicy ale przecież Ty o
            tym nawet nie pomyslisz...
            • Gość: Gonzales Re: Pomysł rodem z Alternatyw 4 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.03, 16:21
              > zarosłe chwastami wzgórze na którym zbieraja się zule i narkomani

              Cóż, bywają też studenci przy ognisku.

              > O co chodzi? żeby wzrosła wartość mieszkan trzeba je wyburzyc? Dobre :)

              Nieruchomość to nie tylko mieszkanie, ale i domek jednorodzinny, jak i parcela.

              > Tam ma być wzgórze narciarskie a nie jarmark.Po drugie gaj(czesc z blokami)
              to
              > najwieksza cpalnia w miescie, gniazdo dresiarstwa więc wątpie żeby ktokolwiek
              > chciał tam mieszkac i "przepłacać".

              Obawiam się, że mieszkać chce sporo ludzi. Tym bardziej, że w bezpośrednim
              sąsiedztwie są nowo pobudowane bloki. Jednak ta wypowiedź dowodzi, że
              kwalifikujesz się na mieszkańca co najwyżej Chamburka, a nie stolicy Dolnego
              Śląska.


              > a sprzątasz po swoim psie?

              Jasne.
              >
              > > 4. Warcholstwo - i zacofanie - ok, niech będzie zacofanie. Takich zacofany
              > ch
              > > jak ja będzie więcej
              >
              > o tym własnie pisałem, że jest więcej-niestety.

              Na szczęście.

              > Juz kolejna osoba twierdzi, że wybrała mieszkanie w mieście ze względu na
              > cisze i spokój-gratuluje wyboru.

              Cóż, w ramach granic administracyjnych miasta można znaleźć i fabrykę, i oazę
              ciszy i spokoju.

              Nie wiem tez co ma obecność zjazdu dla
              > narciarzy z brakiem spokoju.

              Oczywiście. Na uczęszczanym stoku z wyciągiem panuje wręcz grobowa cisza.

              Mam rozumiec, że żule którzy tam teraz piją robia
              > mniej hałasu i sa bardziej porządani niz zagospodarowanie tego terenu?

              Hałas to hałas. Żuli czasami (o dziwo!) goni nasza dzielna, co nas strzeże -
              natomiast taką inwestycję (oczywiście po zrealizowaniu) trudno będzie pogonić.

              > Chciałbym mieszkac przy autostradzie bo tam jest tyle zabezpieczen przed
              > hałasem, że jest kilka razy ciszej niż przy normalnej ulicy ale przecież Ty o
              > tym nawet nie pomyslisz...

              Zgadza się - i dodatkowo masa świeżego powietrza, prawda?
    • sailor_wroc Re: Narciarskie wzgórze we Wrocławiu 21.11.03, 15:49
      Kolejna bajka z mchu i paproci.
    • Gość: spiwor Re: Narciarskie wzgórze we Wrocławiu IP: *.cjb.net / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.03, 19:09
      Szkoda, że to robią. Po tej wycince co teraz zrobili wygląda jak obraz nędzy i
      rozpaczy. Z górką ciekawie pomyśleli ale szkoda, że nie będzie można przejść do
      niej przez troszkę ucywilizowany park a teraz przesadzili z wycinką i te parę
      kikutów co zostało... Szkoda.
    • Gość: predo Re: Narciarskie wzgórze we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 22:01
      markus jak chcesz się wypowiedzieć na forum to nie za pieniądze mieszkańców
      miasta którzy płacą za twoja pracę , jeżli się nudzisz w pracy to idż
      do patalasa - wyśle cię na zapolską do okienka /będziesz miał niezły zapieprz/
      chyba że jesteś pracownikiem biura prasowego i takie zadanie / aby
      zainicjować tą dyskusję / dał ci król - to jesteście obaj żałośni
      • Gość: AXEL Re: Narciarskie wzgórze we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.03, 23:57
        Predo dziecko drogie, o 22:01 już dawno powinieneś być w swoim łóżeczku.
        Dobranocka była o 19:20!
      • Gość: PREDO Re: Narciarskie wzgórze we Wrocławiu IP: *.dtvk.tpnet.pl 22.11.03, 09:32
        no nie no kurwa jakie chamstwo - co za kutas sie podszywa! pamietajcie ze jezeli ktos sie podpisze predo i nie bedzie mial hosta z dtvk to napewno nie ja!

        co za kurwa ....
        teraz albo bede sie logowal albo host z dtvk - zaden inny!

        Przepraszam wszystkich ktorych jakas kurwa w moim imieniu obrazila!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka