12.03.09, 22:12
Witam. Mam pytanie. Gdzie we Wrocławiu mozna kupic podróbki
oryginalnych rzeczy takiech jak torebki, okulary, ciuchy, buty marek
takich jak Boss, Dolce&Gabbana, Prada, Chanell, Calvin Klein ITP???
Obserwuj wątek
    • Gość: as Re: podróbki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 22:17
      coniedzielny targ na dworcu świebodzkim
    • pati7912 Re: podróbki 12.03.09, 22:42
      A nie słyszałaś, że to szczyt braku gustu chodzić z podróbami?
    • Gość: woit2 Re: magazyn urzędu celnego na Hercena. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 08:04
    • membrum_virile Re: podróbki 13.03.09, 09:47
      Jak cię nie stać na oryginał, to kupuj tanie rzeczy innych firm.
      Masz jakieś kompleksy, że musisz ciuchami się dowartościowywać?
      • nastyyy Re: podróbki 13.03.09, 11:10
        Nie ma ostatnio większej wiochy, niż panienka, ubrana za 50 zł biegająca z
        jeszcze tańszą torebką LV. Wiocha. Ostatnio to symbol targowiska - każda
        szanująca się lasencja musi taką posiadać. Im bardziej wytapetowana,
        wysolariowana i tandetnie ubrana, tym bardziej jej pasuje taka torebka. Nie
        mówiąc o DG, V bo firmy produkujące osiągnęły szczyt - kiczu! Wielkie napisy,
        informujące "nie stać mnie, ale jestem blachą, która lubi szpanować, nawet jeśli
        to ma być Versacze za 20 zł".. wszystko błyszczy, świeci. Made in Turkey. Miłego
        szukania.
        • Gość: kala Re: podróbki IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 13.03.09, 11:38
          takie lasencje co łażą po ulicach z przeróżnymi wersacze, lui vitą, szanel, itp. powinno się mandatami karać. większej wiochy i ujmydla krajobrazu na polskich ulicach trudno szukać. tępić to dziadostwo, tępić, a nie jeszcze pytać gdzie można kupić!
        • Gość: woit2 Sorry , wole takie kiczowate ale estetyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 12:14
          dziewczyny od od zakrościałych , o przetłuszczonych włosach i bez kompleksów.
          • nastyyy Re: Sorry , wole takie kiczowate ale estetyczne 13.03.09, 15:37
            Raz, co ma kicz do estetyki? Czy jedno z drugim idą w parze?

            Tak.. estetyczna jest panienka po solarze, w żółtych włosach z ciemnymi
            odrostami, toną odpadającej tapety, tyłkiem i stringami na wierzchu, ubranej na
            złoto z marną podróbką.. Czy to jest estetyczne? Estetycznie wygląda kobieta,
            która potrafi się ubrać z umiarem i klasą.. Oraz podkreśla swoją urodę poprzez
            delikatny makijaż itd. A ta tona tapety i rzucający się w oczy kicz to estetyka?
            To raczej brak jakiejkolwiek estetyki.
            • nastyyy Re: Sorry , wole takie kiczowate ale estetyczne 13.03.09, 15:38
              Swoją drogą, jakie kompleksy muszą mieć te dziewczyny, skoro chowają się pod
              grubą maską i próbują nadrabiać 'oryginalnymi' gadżetami.. ?
              • membrum_virile Re: Sorry , wole takie kiczowate ale estetyczne 13.03.09, 17:35
                To takie Jole Rutowicz - bez ordynarnego makijażu, tipsów i setek
                cyngli, łańcuszków, wisiorków byłyby niczym obnażone poczwary, takie
                szpetne i pokraczne.
                Po solarce mają większe wzięcie u byczych karków w dresach i bejcach
                piątkach za 1000 EURO.
                • nastyyy Re: Sorry , wole takie kiczowate ale estetyczne 13.03.09, 19:44
                  Membrum, że też mi do głowy ten przykład nie przyszedł.

                  Czy panienki tego typu są estetyczne? Jeśli odpowiedź brzmi tak mamy bardzo
                  zróżnicowane pojęcie estetyki!
                  • membrum_virile Re: Sorry , wole takie kiczowate ale estetyczne 13.03.09, 21:05
                    Nie są estetyczne. Są za to wyjątkowo głupie.
                    One bez słów krzyczą: "jestem idiotką!".
                    • Gość: pozdrawiam Re: Sorry , wole takie kiczowate ale estetyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 21:10
                      Czyli reperezentują taki sam poziom jak ty.
                      • membrum_virile Re: Sorry , wole takie kiczowate ale estetyczne 14.03.09, 14:05
                        Dziękuję za tę krótką charakterystykę.
                        Pozwolę sobie jednak zauważyć, że ja używam słów. Właściwie to na
                        ich podstawie jedynie można mnie tutaj ocenić, bo mowy mego ciała
                        przecież nie widać...
                        Czyli porównanie twoje, tak cenne, bo wnoszące coś dla mnie nowego,
                        na bazie mych wypowiedzi zrodzić się musiało.
        • Gość: porażka Re: podróbki IP: 78.8.138.* 16.03.09, 17:02
          W głowie się nie mieszczą odpowiedzi tych wszystkich osób, które
          oceniają człowieka po jego pytaniu. Czy nikomu nie przyszlo nie do
          głowy (jak widać nie, a to też o czymś świadczy), że takie podrobki
          mogą być komuś potrzebne np. do przedstawienia? Sama jakiś czas temu
          szukałam podobnych rzeczy, żeby moja grupa teatralna wyglądała w
          miarę realistycznie.
          Podróba krytyki też jest porażkowa...
          • Gość: woit2 Nie porażka ale klasyczna głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 20:38
            Rolom yntelygencji zawsze było dowartosciowanie się kosztem maluczkich.Tym razem
            padło na biedne naiwne dziewczęta o złotych torebkach.Oczywiście to wyjaśnia
            dlaczego w urzędach dominuje zapach chanel 5 a na parkingach wokół sejmiku i UM
            we Wrocku tyle skromniutkich ale wypasionych aut (co najwyżej 2 letnich).Ciekawe
            ,że urzędniczkom nie odchodzą tipsy od walenia w klawiaturę.
            A może te"kiczowate okazy urody kobiecej" "ofiary podróbek"zwyczajnie nie
            zarabiają aż tyle aby kupować dobre markowe rzeczy ? Ktoś musi nie zarobić, aby
            można było zebrać podatki i stworzyć centra kulturalno rozrywkowe których
            zadaniem bedzie kształtowanie dobrego gustu narodu.
            • pati7912 Re: Nie porażka ale klasyczna głupota 16.03.09, 21:20
              Zastanów się nad tym co piszesz. Mnie też nie stać na ubrania czy
              dodatki od Diora czy Chanel, ale to jeszcze nie powód żeby paradować
              z bylejaką podróbą i łamać prawo! Można się spokojnie ubrać w Zarze,
              Orsay lub HM - taniej, ładnie, modnie i bez obciachu.
              • nastyyy Re: Nie porażka ale klasyczna głupota 16.03.09, 22:06
                Popieram Pati.. ktoś, kto ma dystans do siebie, nie musi się dowartościowywać
                Szanelem(do tego pseudo).. Mnie nie stać, ubieram się w sklepach, na które mogę
                sobie pozwolić i nie uważam tego za żaden wstyd.. a śmieszą mnie, panienki,
                które kupią ogromną torebkę z wielkim, świecącym, błyszczącym napisem Djor.
                • Gość: pora Re: Nie porażka ale klasyczna głupota IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.09, 22:56
                  Widać czytanie ze zrozumieniem szwankuje nie tylko w szkołach. No
                  cóż, takie spoleczeństwo...
                  Czy ta Pani napisała, że szuka podróbek dla siebie, że będzie w tym
                  chodzić i że mają być wielkie i błyszczące?
                • tbernard Re: Nie porażka ale klasyczna głupota 17.03.09, 08:07
                  A co Ciebie te inne szpanujące panienki obchodzą? Zamiast je olać, to z kolei
                  dowartościowujesz się obgadywaniem ich. Niech sobie każdy kupuje takie ubranie
                  jakie lubi i na jakie sobie może pozwolić. A sprawami podróbek (a konkretnie to
                  wytwarzania i rozprowadzania a nie użytkowania) niech zajmą się powołane do tego
                  jednostki.
              • Gość: woit2 łamanie prawa to dziwna antymotywacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 22:08
                rozumiem ,ze jesteś adwokatem koncernów...
                Moze jeszcze zachęcisz do płacenia podatków?
                • pati7912 Re: łamanie prawa to dziwna antymotywacja 17.03.09, 03:47
                  kurcze, nie jestem niczyim adwokatem i mam gdzieś czy płacisz
                  podatki czy nie!
                  Ale trafia mnie jak widzę taki temat i nie widzę powodu dla którego
                  miałabym nie wyrazić swojej opinii. Jest mi obojętne czy osoba,
                  która założyła ten wątek zamierza podróby wykorzystać na własny
                  użytek czy jako rekwizyty. Nie zmienia to faktu, że podróby to
                  szczyt bezguścia i przestępstwo. Jeśli uważasz, że nie mam racji to
                  jedź z podróbą do Francji albo Włoch - powodzenia!
                  • tbernard Re: łamanie prawa to dziwna antymotywacja 17.03.09, 08:20
                    Przestępstwo to wytwarzanie i rozprowadzanie. Nie słyszałem aby ścigano za
                    noszenie podrób.
                    Co do bezguścia, przeszkadza Ci to? Ktoś każe Ci się z nimi bawić, czy może
                    jakieś zaburzenia w psychice nie pozwalają Ci olać ich i poprzez piętnowanie
                    próbujesz się dowartościować?
                    • pati7912 Re: łamanie prawa to dziwna antymotywacja 17.03.09, 22:50
                      To tylko według Ciebie. Tu masz linki do artykułów - poczytaj sobie
                      szczególnie pierwszy:

                      www.wyhacz.pl/Wyhacz/1,88542,5446120,Kupujesz_podrobke__Mozesz_trafic_do_wiezienia.html
                      www.rp.pl/artykul/19417,159222_Pol_miliona_euro_kary_dla_kupujacego.html

                      A jeśli nie wierzysz nadal, to kup sobie na bazarze podróbę markowej
                      koszulki lub dzinsów i jedź zwiedzać Europę. Życzę powodzenia
                      • tbernard Re: łamanie prawa to dziwna antymotywacja 23.03.09, 08:46
                        Brednie.
                        Chcesz powiedzieć, że sprawdzają czy gacie które masz na sobie są oryginalne? Ot
                        idziesz sobie ulicą, to tu to tam, coś zwiedzasz, coś w kawiarence sobie
                        spożywasz, a tu ni z gruszko ni z pietruszki podchodzi jakiś mundurowy i
                        powiada: muszę sprawdzić, czy majtki jakie ma Pani na sobie nie są podrabiane.
                        Zapewne zatrzymali kogoś, kto zapakowane towary przywoził. Ponadto w Chinach tak
                        podrabiają niektóre marki, że eksperci z branży nie są w stanie ich rozpoznać.

                        Albo dajesz się nabierać/nastraszyć albo masz jakiś interes w tym
                        nastraszaniu/nabieraniu.
    • tocqueville Re: podróbki 17.03.09, 08:36
      jak zwykle wysyp tolerancjonistów na forum :)
      każdy się może ubierać jak chce - nie wiecie gdzie kupić podróbki, to po co
      piszecie?
    • aneciaa22 Re: podróbki 20.03.09, 23:07
      A czy nikomu z was naiwni krytykujacy nie przyszło do
      waszych "mądrych" głów ze to tylko prowokacja z mojej strony jako
      urzędnika. Takie forum to bardzo dobre zródło informacji.

      Dziekuje i pozdrawiam ;)
      • Gość: inka Re: podróbki IP: 77.79.192.* 21.03.09, 16:20
        Czemu jak komus glupio,ze nosi takie podrobione ubrania co nie jest wcale zle
        widziane bo kogo to obchodzi to pisze ze jest urzednikiem i zaraz to
        prowokacja ,bystrzy urzednicy wiedza gdzie i czego szukac
      • Gość: woit2 naprawdę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 17:37
        Nienawidzisz tych , którym sie udało?Chyba niedługo awansujesz ...Lubisz na
        pewno swoją pracę ...Możesz odreagować że dzieci śmiały sie z ciebie na
        podwórku....Ze dziecko sąsiadów chodziło lepiej ubrane niż Ty....
        Praca jak praca ale motywacja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka