brezly
24.11.03, 17:00
'Run, baby, run'.
Potem jakby co to sie znowu zdziwia kogo maja za
czlonkow, tak jak ci teraz. Czlowiek jednak prosty jest
stwor :-(
Z 'Rz'
Rosnące notowania PO sprawiły, że wiele osób chce
zasilić jej szeregi
Przesiadka na Platformę
Platforma Obywatelska przeżywa oblężenie. Po tym, jak
okazało się, że partia Jana Rokity wyprzedziła w
sondażach SLD, chce do niej wstąpić wielu polityków.
Nawet wysocy urzędnicy rządowi stali się bardziej
uczynni wobec działaczy PO, zwłaszcza tych, którzy
wymieniani są jako przyszli ministrowie.
Były poseł Samoobrony puka do drzwi Klubu PO, bo
chciałby zasilić szeregi Platformy w Sejmie. Niemałym
zaskoczeniem dla Jana Rokity i innych liderów partii
było niedawne spotkanie z wiceszefem Unii Wolności,
który oznajmił im, że pragnie wesprzeć Platformę.
Wysokie notowania ugrupowania sprawiły, że Platforma
Obywatelska najprawdopodobniej pozyska na swoje listy
do Parlamentu Europejskiego znanego filmowca i
popularnego dziennikarza telewizyjnego.
Telefon się grzeje
Przełom nastąpił na początku listopada. Najpierw CBOS
ogłosiło, że po prawie pięciu latach SLD został
zdetronizowany w sondażach, a pozycję lidera zdobyła
Platforma Obywatelska z dwudziestoprocentowym
poparciem. Kolejne badania potwierdziły, że to
nieprzypadkowa zamiana miejsc.
- I teraz jesteśmy świadkami zjawiska, które można
nazwać "ciąg do partii władzy". Wiele osób chce się do
nas przykleić - mówi Janusz Lewandowski, poseł PO. -
Grzeje mi się telefon - nie kryje Rafał Zagórny, inny
poseł Platformy. - Dzwonią ci, o których myślałem, że
już nigdy nie zadzwonią. Dzwonią też ci, którzy chętnie
zostaliby teraz członkami naszej partii. Istny obłęd.
Chęć zakotwiczenia się w Klubie Platformy Obywatelskiej
wyraził ostatnio detektyw Krzysztof Rutkowski, były
poseł Samoobrony. - Rozmawiamy na ten temat, ale nie
chcę mówić o szczegółach, dopóki nie dojdę do
porozumienia z władzami PO - mówi.
Świeżym nabytkiem partii Rokity jest wiceszef Unii
Wolności, a zarazem były jej rzecznik Adrian Furgalski.
- Moje możliwości działania w Unii się wyczerpały. Chcę
rozwijać umiejętności, pracując dla Platformy -
przekonuje Furgalski. Szeregi Platformy zasilił już
były poseł UW Jan Wyrowiński, a także niedawni politycy
AWS. W Warszawie Andrzej Smirnow, a we Wrocławiu
wiceprezydent miasta Jarosław Obremski.
- Stosujemy politykę otwarcia - zapewnia poseł Paweł
Piskorski, sekretarz generalny Platformy. - Bardzo
wielu polityków dawnej AWS i Unii Wolności niebawem
znajdzie miejsce w naszej partii - zapewnia.
Ostrożnie z tymi nowymi
Ostrożniej do przyjmowania nowych osób podchodzi
Lewandowski. - SLD przyjmował ludzi, jak leci, i teraz
za to płaci wysoką cenę - mówi. - Bardzo ostrożnie
powinniśmy podchodzić do tych, którzy nagle chcą stać
się platformersami. Każda kandydatura powinna być
pedantycznie sprawdzona.
Teraz Platforma nie ma kłopotów z pozyskaniem znanych
osób na listy do czerwcowych wyborów do Parlamentu
Europejskiego. W zasadzie przesądzone jest, że znajdą
się na nich tacy politycy PO, jak Andrzej Olechowski
(Warszawa) i Jacek Saryusz-Wolski (Łódź). Ale szykują
się też niespodzianki. Działacze PO twierdzą, że
Kazimierz Kutz, reżyser i senator Bloku 2001, może
otwierać eurolistę w Katowicach. Toczą się w tej
sprawie rozmowy. Niewykluczone, że w Zielonej Górze o
mandat eurodeputowanego ubiegać się będzie pod szyldem
PO znany dziennikarz telewizyjny. Politycy Platformy
nawet nieoficjalnie nie chcą zdradzić jego nazwiska.
Liderzy Platformy Obywatelskiej dostrzegają też
ostatnio zmianę w nastawieniu wysokich urzędników
rządowych do ich organizacji. - Dotarło do nich, że
możemy przejąć władzę. Poważniej nas traktują - zauważa
osoba z kierownictwa partii. Przełomem było spotkanie
wicepremiera Jerzego Hausnera z Klubem PO. - Od tej
chwili różni wiceministrowie, urzędnicy ministerstw
pojawiający się w Sejmie są gotowi spełnić niemal każdą
naszą prośbę. Szczególnie tych polityków, którzy
wymieniani są przez media w gabinecie cieni - dodaje
nasz rozmówca.
Jarosław Gajewski