Dodaj do ulubionych

Ciągle nie robimy nic dla mniejszości

25.03.09, 08:42
A kto powiedział, że wielokulturowość jest dobra? Chcą tu mieszkać - nie ma sprawy. Niech się asymilują i niech mieszkają.
Obserwuj wątek
    • jakas1 Ciągle nie robimy nic dla mniejszości 25.03.09, 08:44
      "Jesteśmy społeczeństwem monoetnicznym. Spis powszechny pokazał, że
      zaledwie 1 proc. to inne narodowości. "

      We Wrocławiu 0,4% mieszkańców stanowią mniejszości narodowe i
      etniczne. To wskaźnik 3 razy niższy niż dla reszty Dolnego Śląska.
      Tematem dla dolnośląskiego wydania Gazety powinno być traktowanie
      mniejszości tam, gdzie one są, a nie tam gdzie ich widzicie. W
      dolnośląskiej gminie Rudna prawie 8% stanowią mniejszości, w
      Przemkowie 6%, nawet w Lubinie 2,5%, choćby w Legnicy prawie 1%. Jak
      sądzicie, jak czują się członkowie tych mniejszości, gdy czytają
      wielką kampanię o tym, jak to we Wrocławiu biją Murzynów, a o ich
      problemach od 15 lat nie napisaliście ani słowa, choć są
      mniejszością nieporówynywalnie liczniejszą? Może nie piszecie
      dlatego, że Niemca, czy Ukraińca na ulicy nie odróżnisz i nie
      rzucają się w oczy, a Murzyna widać? Takie traktowanie problemów
      mniejszości przez was zakrawa o rasizm.
      • Gość: cacy Re: Ciągle nie robimy nic dla mniejszości IP: *.microchip.3s.pl 25.03.09, 12:37
        prawda koniak dla naszej mniejszości wypiłem sam
        drogi prezesie
        w tem miesiącu nasza załoga podejmuje sie przekroczyc plany zbiórki
        na koniak o 138%
        łubudubu łubudubu
        niech zyje nam
        kochany prezes
        to mowilem ja
        cacycacy
    • kaudiusz Czy ta Pani Protasiewicz 25.03.09, 08:50
      ma coś wspólnego z Panem Protasiewiczem z PO. Jeśli tak, to powinna
      siedzieć cicho i bawić dzieci w domu. Bo kobiety naszych polityków
      powinny zejść ze sceny publicznej i politycznej. Przykład Pani
      Zrojewskiej, która rewis ię do chlwewa poltyki pokazuje, że nie jest
      to najlepszy pomysł. To co zrobił dla Wrocławia i siebie Pan
      Zdrojewski, Ona teraz systematycznie psuje i kompromituje całą
      rodzinę.
      • Gość: marzas Re: Czy ta Pani Protasiewicz IP: *.pl 25.03.09, 09:00
        oczywiscie ze ma i to bardzo duzo wspolnego!
        pytanie czy bylaby tam gdzie jest gdyby nie to cos wspolnego...?
        • Gość: quick Re: Czy ta Pani Protasiewicz IP: 156.17.73.* 25.03.09, 09:10
          Żona Jacka ? Ale numer ! Gada jak potłuczona (podobnie jak kolega małżonek) .
          • Gość: jogi Pati Proti fajna jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 10:48
            Ładna z niej kobieta. Spór o to czy blondynka (mentalna) pewnie pozostanie
            nierozwiązany.
            • Gość: ? Re: Pati Proti fajna jest IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.09, 11:29
              Ładna? Chyba żartujesz.
    • proszka Przecież ją rasizm nie zajmuje 25.03.09, 08:55
      Pani stwierdza na początku, że tak naprawdę resizmem sie
      nie zajmuje, a potem zajmue stanowisko ... w tej sprawie.
      Gratuluję schizofrenii.
    • tatarskibat To już setny artykuł na ten temat. Wtf? 25.03.09, 09:18
    • proszka Tak, to żona posła 25.03.09, 09:26
      Tak, ta Pani to żona posła Protasiewicza.
      To misiaczki z Dolnego Śląska.
      • Gość: matrix Re: Tak, to żona posła IP: *.chello.pl 25.03.09, 23:16
        Jakiego posła? Chyba raczej europosła, skoro już upraszczamy...
        P.S. Zgadzam się, ładna :)
    • Gość: arci Ciągle nie robimy nic dla mniejszości IP: *.chello.pl 25.03.09, 09:49
      A co oni robią dla nas? Na czym polega fajność czarnego lub białego? Czy według
      tej Paniusi człowieka mamy tolerować bo jest fajny? Czy może dlatego, że jest
      człowiekiem. Tak to wychodzi, gdy się chce zaistnieć po znajomościach. Może
      gazetka zajmie się tym jak wykarmić głodne dzieci i zająć czas tym puszczonym
      samopas a nie jednostkom z mniejszości, które jakoś nie są bite czy lżone na
      ulicach. Zapraszam do pubów czy innych miejsc i proszę sprawdzić jak oni się tam
      zachowują. Proszę zajrzeć do czytelni Biblioteki Uniwersyteckiej na Szajnochy i
      zobaczyć jak zachowują ciszę. Jak ktoś zwraca im uwagę, to zaraz rasista. Oni
      przyjeżdżają do nas, nikt ich nie zaprasza, to może powinni szanować nasze
      zwyczaje i przepisy. Jak Polak jedzie do Niemiec czy innego kraju, to nikt do
      niego nie mówi po polsku ale wymagają języka urzędowego, a u nas nie, to mu mamy
      się dostosowywać. Litości z tą Waszą tolerancją.
      • valana Re: Ciągle nie robimy nic dla mniejszości 25.03.09, 11:19
        Gość portalu: arci napisał(a):

        > Proszę zajrzeć do czytelni Biblioteki Uniwersyteckiej na Szajnochy i zobaczyć
        jak zachowują ciszę. Jak ktoś zwraca im uwagę, to zaraz rasista.

        Potwierdzam. Często tam bywam i istotnie pracownicy Czytelni mają sporo roboty z
        uspokajaniem bardziej opalonych czytelników. Może to Włosi, może Arabowie- bez
        znaczenia, natomiast hałasują naprawdę sporo.
    • ddyzma5 Re: Ciągle nie robimy nic dla mniejszości 25.03.09, 10:24
      Pani Protasiewicz patrzy bardziej realnie , na problem traktowania
      cudzoziemców przez polskie społeczeństwo, niż Pan Bachmann.
      Wrocław w gruncie rzeczy nie różni się pod tym względem od innych
      miast europejskich.
      Jego mieszkańcy reagóją analogicznie na emigrantów , jak mieszkańcy
      innych miast.
      Zgodzę się z Panią Protasiewicz, że na zachodzie zjawisko rasizmu
      jest bardziej nasilone.
      Również prawdą jest, iż kolorowi szczególnie są tym zjawiskiem
      dotknięci.
      Bowiem ich kolor skóry , sygnalizuje już odmienność.
      Uważam , iż nie chodzi o sam fakt odmienności, bowiem są nacje które
      ich odmienność jest w pełni akceptowana przez społeczeństwo. Nie są
      traktowani jako obcy, są nawet poszukiwani w pewnych zawodach. A
      dzieje się to tak, ponieważ posiadają oni szczególne własności
      przydatne społeczeństwu.
      Są oni sumienni, czyści , proacowici , uprzejmi i integrują się bez
      problemu.
      I pomimo to , że różnią się wyglądem od przeciętnego europejczyka ,
      nie są dyskryminowani.

      Takie programy w szkołach , o których mówi pani Protasiewicz, były
      już przed trzydziestoma laty na zachodzie. Nie zmieniły one stosunku
      wyedukowanej substancji społcznej , do cudzoziemców.
      Zauważono bowiem, iż ludzie opuszczający szkoły, wchodzący w życie
      zawodowe, zostali skonfrontowani z realiami tego życia. A one
      podjeło poprostu korokturę stosunku do emigrantów.
      Ludzi się poprostu ocenia za ich wkład w społeczeństwo, a nie za
      kolor skóry.
      Niestety jest tak , iż emigranci z Afryki nie należą do grupy
      społecznej ze strefy kultury pracy.
      Nie są pracowici , mają wysokie oczekiwania materialne , a wkład w
      realizację tych oczekiwań nie jest nawet dostateczny. Wielu z nich
      żyje z pomocy socjalnej , i zajmują cię często dodatkowymi
      zajęciami , z których społeczeństwo nie ma rzadnej korzyści.
      Te zajęcia to np. handel narkotyków i inne zajęcia przynoszące
      szybkie pieniądze. Tyko nie znaczna ich część stara się dać swój
      wkład w społeczeństwo.
      Nienależy się więc dziwić , iż w niektórych więzieniach w europie ,
      połowa więźniów to obywatele Afryki. A utrzymanie takiego więźnia,
      kosztuje podatnika ponad dwa tysiące Euro na miesiąc.
      Każdy świadomy obywatel wie o tym , i nieczuje się dobrze,
      szczególnie że on sam pracując ma mniej pieniędzy . A więc jaki
      stosunek może mieć ten obywatel do takich emigrantów ??
      Czy mamy prawo mówić w takim przypadku o zjawisku rasizmu ??
      Przecież ta nieakceptacja nie ma nic wspólnego z kolorem skóry.
      Chcąc żyć w społeczeństwie konsumkcyjnym , należy mieć również
      wkład w te społeczeństwo.
      A nie żyć na jego rachunek.
    • Gość: YaBol HIPERbolizujecie rasizm we Wrocławiu IP: *.as.kn.pl 25.03.09, 11:46
      Ostatnia seria artykułów w GW o "rasistowskim" Wrocławiu to są jakieś
      totalne bzdury. Wystarczy zrobić wycieczkę po knajpach w których bawią
      się studenci, żeby przekonać się jak naprawdę jest. Czarnoskórzy bawią
      się dobrze wspólnie z innymi. Niczym specjalnie nie wyróżniają się poza
      tym, że swoim egzotyzmem wzbudzają zainteresowanie niektórych studentek,
      które się do nich kleją czasami zbyt nachalnie. Ja specjalnie się nie
      dziwię, bo egzotyka pociąga wielu. IMO ktoś celowo hiperbolizuje
      problem, w czym ma jakiś interes. Rozboje zdarzają się wszędzie i kolor
      skóry, pochodzenie nie ma dużego znaczenia dla bandytów. Kretyni
      szukający zaczepki są wszędzie, ale nie można uogólniać i stawiać w
      jednym rzędzie wrocławian z bandytami, którzy stanowią mniejszość. To
      bardzo krzywdzące. Należy pracować nad ogólnym bezpieczeństwem w
      mieście, tępić chuliganów, a nie sztucznie tworzyć problemy których nie
      ma. Tak więc drodzy redaktorzy GW - zacznijcie może zachęcać ludzi do
      wzajemnej życzliwości i jednoczenia się w sytuacjach zagrażających
      życiu. Nie może być tak, że garstka wyrostków czuje się bezkarnie
      dokonując rozbojów. Wystarczy, żeby porządni ludzie przestali być
      bierni, a szybko utarlibyśmy wspólnie nosy bandziorom. Czego wszystkim i
      sobie życzę :)
    • tomek854 Re: Ciągle nie robimy nic dla mniejszości 25.03.09, 12:43
      Akcja gazety przybiera na sile (a mialem nadzieje, ze na nowy tydzien cos nowego
      wymysla). Odbywaja sie zmasowane akcje. Na ten wywiad wyslano az dwoch
      rasistowskich dziennikarzy :D
      • Gość: cacy Re: Ciągle nie robimy nic dla mniejszości IP: *.microchip.3s.pl 25.03.09, 13:23
        oj chłopie ...
        jeden to wybitny specjalista od czytania
        a drugi to nadzwyczajny ekspert od pisania
        • Gość: Łoś_bimbacz a co mniejszości robią dla większości??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 14:04
          nie POjmuję, co mam robic dla mnieszości?, czy mniejszości robi coś
          dla mnie, oprócz kradzenia kołpaków, lusterek i wyciągania łap po
          socjal lub odszkodowania za holokast?.
          Właśnie bardzo dużo robimy: dostają socjal, darmową opieke lekarską
          i obcinamy rąk za kradzieże, a nawet musimy obchodzic hanukę, wciąż
          za mało:)))???
    • Gość: większość niech mniejszość nie pyta, co robimy dla nich, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.09, 13:35
      lecz zapyta zada sobie pytanie, co oni zrobili dla nas.
      • Gość: mniejszość Re: niech mniejszość nie pyta, co robimy dla nich IP: *.microchip.3s.pl 25.03.09, 14:12
        dzieki mniejszosci tzw wiekszosc ma okazję wznieść się na kosmiczne wyzyny świadomości
        i zrozumiec co to jest bardziej prawidłowa i jedynie słuszna demokracja
        oczywiście zwykła demokracja to trockistowsko-rasistowskie odchylenie
    • Gość: Magnus Multi-kulti teoryjki to niech sobie Pani gdzie IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.09, 18:21
      indziej propaguje.Jezeli chcemy wyciagnac wnioski z katastrofalnych
      bledow Francji czy Holandii, to zadnych muzulmanow i czarnych do
      Polski wpuszczac nie nalezy.Co innego Rosyjanie czy Ukraincy.To
      podobny kreg kulturowy i sa mile widziani.
      • analisis Re: Multi-kulti teoryjki to niech sobie Pani gdz 27.03.09, 19:10
        www.euroislam.pl/index.php/2009/03/mocny-cios-w-polityczna-poprawnosc/
        przynajmniej jeden mądry!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka